Wpisy oznaczone tagiem "podsumowanie miesiąca" (37)  

pannawellness
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

zakiraluna
 
Miałam robić regularne podsumowania czytelnicze co miesiąc, styczeń odkładałam, odkładałam i... zrobiła się końcówka lutego! Zaraz będę musiała robić kolejne podsumowanie, więc czas nadrobić styczeń :D
Podsumowanie czytelnicze stycznia:
1.„Szukaj mnie wśród lawendy. Zuzanna” – Agnieszka Lingos- Łoniewska„
2.„Szukaj mnie wśród lawendy. Zofia”– Agnieszka Lingos-Łoniewska
3.„Tatusiu proszę, nie”– Stuart Howarth
4.„Trylle. Tom 1- Zamieniona” – Amanda Hocking
5.„Trylle. Tom 2- Rozdarta”– Amanda Hocking
6.„Trylle tom 3- Przywrócona”– Amanda Hocking
7.„Christine” – Stephen King
8.„Pamiętnik” – Nicholas Sparks
9.„Dziadek do orzechów” – E.T.A. Hoffman
10.„Stukostrachy” – Stephen King

KSIĄŻKA MIESIĄCA: Zdecydowanie wygrywa "CHRISTINE" Stephena Kinga! :D
Czytał ktoś? Przyznać się!

stttt.jpe
  • awatar Asumi10: Oj ja też jeszcze nie zrobiłam podsumowania stycznia. Chyba jutro je napiszę. :)
  • awatar Mian: Dorwałam "Christine" z markecie za 14 zł, mama właśnie wczoraj skończyła czytać i mówi, że bardzo dobra. Jak skończę czytać obecną to obowiązkowo się za nią zabieram :D
  • awatar Zakira Luna: @Mian: wow! To zrobiła super interes,zazdroszczę :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

pannawellness
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

more_love
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pannawellness
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pannawellness
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dutyandpleasure
 
Nie jestem zadowolona, ale muszę przyznać, że było lepiej niż w październiku.
Mam jeszcze przed sobą dużo pracy, a żeby lepiej się zmotywować, wymyśliłam sobie, że  w pierwsze urodziny córeczki, które wypadają za ok. 5 miesięcy, będę szczupła i zadowolona z siebie i z tego, co robię z moim życiem.
Dla córeczki. Chcę być dla niej wzorem godnym naśladowania, chcę żeby miała zdrową, atrakcyjną i szczęśliwą mamę.
Bo szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko.

Co poszło źle?
Dieta.
Niby jadłam zdrowo, ale za dużo. I niestety rezultatów brak.
Sport. Niby były jakieś treningi i długie energiczne spacery, ale to za mało aby były efekty.
Nie mam dowodów, bo niestety akurat teraz mam okres i mierzyć się czy ważyć nie było sensu, ale czuję, że niestety stoję w miejscu.

Co poszło lepiej.
Pielęgnacja ciała.
Szczególnie biustu. W tej chwili używam serum Bielendy "sexy look" i on chyba na serio powiększa i zaokrągla biust!
Ale tutaj też muszę jeszcze popracować.

Zadania dotyczące mieszkania, prawie wszystkie zrealizowane.

Jestem bardzo zadowolona, że wreszcie (po siedmiu miesiącach!) zaczęłam pisać pamiętnik dla córeczki, ale muszę popracować nad systematycznością.

Niestety nie udało mi się przeczytać zaplanowanych książek, ale myślę, że skończę w następnym tygodniu.

Nie jest łatwo być zorganizowaną mamą.  Czasami dziecko ma inne plany na dany dzień niż ja i na przykład rezygnuje z popołudniowej drzemki, kiedy ja sobie zaplanowałam ten czas.
Czasami jestem po prostu zmęczona. Muszę się nauczyć aktywnie odpoczywać.
Ale niestety bardzo często po prostu leniwa. I nad tym muszę pracować!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

pannawellness
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pannawellness
 
Pani Wellness:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pannawellness
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pannawellness
 
Pani Wellness:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

deardeerbikelog
 
Przejechane w sumie: 117 km.

Całkiem dobry wynik, zważywszy na to, że w lutym mam 'wyjeżdżonych' tylko 5 dni ;)
Starałam się dużo chodzić pieszo (mimo iż tego nie znoszę...) żeby utrzymać jako tako kondycję, ale te 3 tygodnie bez roweru i tak były straszne. Czułam się zupełnie unieruchomiona-ani do biblioteki, ani do znajomych nie ma się jak dostać :D Oczywiście, są autobusy, ale ile to kosztuje!
Dopiero takie chwile uświadamiają jak bardzo kocha się swój ulubiony środek transportu ^^
Z końcem lutego zaczęliśmy z Klubem cotygodniowe weekendowe wycieczki.
Satysfakcja z przejechanych kilometrów-ogromna :) I jeszcze dostaję pochwały! ^^

Podsumowanie_sygn.jpg
  • awatar Crazy Girl: Fajnie mieć taką grupę, która podziela nasze zainteresowanie. Obyście jeździli w tym składzie jak najdłużej :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

deardeerbikelog
 
Przejechane w sumie: 142 km.

Udany styczeń! ;)
Prawie 150 km. w tym miesiącu jest zadowalającym wynikiem. Znalazło się nawet kilka mocno zimowych zdjęć na  blogu.
23 stycznia to pamiętny dzień. Po raz pierwszy rower całkowicie odmówił współpracy i musiałam go odstawić do piwnicy. Jako że przez kilka następnych dni musiałam czymś dojeżdżać w pewne miejsce-przywróciłam do łask moją miejską damkę. Niestety, nie nadaje się ona do użytku i prędko z powrotem wylądowała na dole, a ja prawie miesiąc musiałam wszędzie chodzić pieszo.
Oby nigdy więcej mi się to nie przytrafiło...! :|

Podsumowanie_sygn.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

pannawellness
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pannawellness
 
Pani Wellness:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pannawellness
 
Pani Wellness:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pannawellness
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pannawellness
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pannawellness
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

sweetandsourlife
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
sweetandsourlife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pannawellness
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów