Wpisy oznaczone tagiem "poglądy" (31)  

burzliwe-niebo
 
Wpis tylko dla znajomych
Sombra:

Wpis tylko dla znajomych

 

bognieumarl
 
Witajcie moi drodzy,

Zapewne temat tego bloga będzie budzić kontrowersję, może odrazę, pogardę, jednakże ja się tym nie zrażam. Czuje potrzebę rozmowy z ludźmi na tematy Boga, wiary i poglądów chrześcijańskich.

Zdaję sobie sprawę, że lądujecie tu z różnych przyczyn i z różnym nastawieniem. Zarówno osoby, które nie są w najmniejszym stopniu za wiarą, jak i te praktykujące, bądź modele typowego coniedzielnego "katola" - mogą znaleźć coś dla siebie. Możecie pisać, komentować i nie wiem co tam jeszcze jest w możliwościach, ale jedna prośba - jeśli już masz skrytykować, to przydałby się szacunek jaki przystoi nam, kulturalnym ludziom ;) Fakt, jestem w internecie gdzie ciężko znaleźć szacunek i tolerancje aczkolwiek mam nadzieje, że jesteście z tego typu ludzi z kulturą. Z góry dziękuję :)

Teraz garstka suchych informacji.
Tak jak wspomniałam, macie możliwość:
- pisania osobiście do mnie w prywatnej wiadomości
- komentowania
- szukania wsparcia w wierze
- otrzymania rad (które nie zawsze będą idealne, ale będę się starać)
- zobaczenia, podzielenia się własnym zdaniem w poruszanych we wpisach różnych tematach
- poczytania o moich własnych przemyśleniach, wydarzeniach, anegdotach

Zapraszam do bycia aktywnym
Z Bogiem :)

bog-nie-umarl-648x430.jpg
 

nietereska
 
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej gwarantuje każdemu obywatelowi wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Zakazana jest także cenzura prewencyjna środków masowego przekazu. Tymczasem do dyrektorów rozgłośni Polskiego Radia trafiło pismo, zgodnie z którym pracownicy rozgłośni, udzielając się prywatnie w sieci, mieliby obowiązek prezentowania tej samej linii przekazu, jak to czynią zawodowo.
Zapraszam do przeczytania całego artykułu: pl.blastingnews.com/(…)proba-ograniczenia-praw-obyw…
927c87dc29bb93c6b133b9e8b9ed6d99.jpg
 

epartnerzy
 
„Droga Tadeusza Mazowieckiego” Tomasza Mielcarka to powieść biograficzna, fakty dotyczące życia osobistego i odpowiedzi na pytania o działalność bohatera. To jeden z głównych architektów współczesnej Polski. Jego postanowienia, idee które im przyświecały, widoczne są do dnia dzisiejszego. Kim był ojciec założyciel III RP? Dlaczego decyzje, które podjął są tak ważne. Dlaczego mają tylu samo zwolenników, co krytyków?

„Droga Tadeusza Mazowieckiego” to pochylenie się nad działalnością premiera, przyjrzenie się jego żmudnej pracy nad zmianą otaczającego go świata. To analiza zmian zachodzących w poglądach młodego dziennikarza, działacza społecznego i w końcu posła na Sejm PRL. Książka ta przybliża ewolucyjną zmianę, która dojrzewała w umyśle Tadeusza Mazowieckiego. Czytelnik znajdzie w niej odpowiedź na to, co leży u podstaw najważniejszych decyzji podjętych podczas przewodniczenia radzie ministrów. Wybory personalne, stosunki z Niemcami i Związkiem Radzieckim, współpraca, a później spór z Lechem Wałęsą. Nie można zapomnieć też o działalności politycznej Premiera już w III RP, a także wielkiej roli jaką odegrał podczas wojny w Jugosławii. Tadeusz Mazowiecki osadzony zostaje między swoimi współpracownikami i przeciwnikami, w epoce i w kolejnych chronologicznie ułożonych wydarzeniach, którym się przyglądał, w których uczestniczył i które go kształtowały.

Za co ceniony jest były premier? Za które posunięcia był szczególnie krytykowany? Skąd wzięła się „gruba kreska” z którą zawsze będzie kojarzony? Odpowiedzi dotyczące działalności Tadeusza Mazowieckiego, a także fakty dotyczące jego życia osobistego znaleźć można na kartach niniejszej książki.

Promocja tylko 13 grudnia 2015 r. - sprawdź na stronie:
epartnerzy.com/okazja-dnia.xml

Poza promocją publikację znajdziesz na stronie:
epartnerzy.com/(…)droga_tadeusza_mazowieckiego_p958…

Książka w formacie EPUB (bez zabezpieczeń DRM) na PC, e-czytniki, smartfony i tablety. Możliwość pobrania PDF z poziomu Biblioteki (dla zarejestrowanych).

Darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)droga_tadeusza_mazowieckiego_ebook…

Droga Tadeusza Mazowieckiego - ebook.jpg


******
Więcej publikacji pod adresem:
epartnerzy.com
 

epartnerzy
 
Książka jednej z popularniejszych autorek szwedzkich, cenionej za cięty język i oryginalny styl, jest zbiorem refleksji na temat życia i obserwacji z jej podróży po świecie. Lekka, przystępna, miejscami zabawna proza.

Bodil Malmsten (ur. 1944) to jedna z najbardziej cenionych pisarek szwedzkich. Wielokrotnie nagradzano ją za oryginalny, pulsujący, pełen swady styl, który od lat cieszy się wielkim uznaniem. Książki Bodil Malmsten, bardzo osobiste, są często manifestem jej poglądów społecznych, kulturalnych, literackich i filozoficznych. Były tłumaczone na wiele języków.

Promocja tylko 05 grudnia 2015 r. - sprawdź na stronie:
epartnerzy.com/okazja-dnia.xml

Poza promocją publikację znajdziesz na stronie:
epartnerzy.com/(…)i_znowu_mam_balagan_w_papierach_p…

Książka w formacie EPUB (bez zabezpieczeń DRM) na PC, e-czytniki, smartfony i tablety. Możliwość pobrania PDF z poziomu Biblioteki (dla zarejestrowanych).

Darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)i_znowu_mam_balagan_w_papierach_eb…

I znowu mam bałagan w papierach - ebook.jpg


******
Więcej publikacji pod adresem:
epartnerzy.com
 

audiobooki-mp3
 
W przyszłości ktoś będzie patrzył na Twoje pokolenie z niedowierzaniem, zastanawiając się, jak ludzie mogli żyć w taki sposób. Mieć głowy wypełnione lękami z przeszłości, mimo że przecież możliwe jest życie tylko w teraźniejszości. Oczekiwać z niepewnością przyszłych rezultatów, tak jakby od nich zależała wartość człowieka, choć każdy przecież jest wartością samą w sobie. Snuć historie na temat swojego „ja”, tak jakby można było człowieka określić jakąkolwiek etykietą. Idealizować albo krytykować innych i uznawać siebie za lepszych albo gorszych. Oceniać świat w kategoriach dobra lub zła, tak jakby jakikolwiek umysł był w stanie rozpoznać wyroki boskie i ocenić, co powinno, a co nie powinno się dziać.

Będzie to możliwe dopiero za kilkadziesiąt, może kilkaset lat. Ludzkość nie zrozumiała jeszcze, że oświecenie i życie w stanie bezwarunkowego szczęścia oraz mądrości nie jest azjatycką bajką, ale jedyną prawdziwą drogą, dostępną dla każdego. A może Ty już jesteś na tym etapie?

Ta książka opisuje funkcjonowanie ego, czyli iluzję istnienia ludzkiego „ja”. Tłumaczy, czym są myśli i na jakich zasadach identyfikacja z nimi wciąga nas w świat iluzji. Wyjaśnia pojęcie separacji, oddzielającej nas od prawdziwej rzeczywistości i budującej fałszywe opinie czy poglądy, przez które cierpimy. Jest mapą wskazującą drogę do zrozumienia ego i ciągłego oświecania się, prowadzącego nieuchronnie do absolutnej, bezwarunkowej wolności. Uczy odstawania się zamiast stawania i jest powrotem do źródeł prawdziwej ludzkiej natury. Jeśli sądzisz, że jesteś kimś więcej, niż wydaje Ci się na co dzień, znajdziesz tu rozwiązania, jakich szukasz.

o autorze:
Mateusz Grzesiak - międzynarodowy nauczyciel i trener, psycholog, autor sześciu książek o rozwoju osobistym, emocjonalnym, duchowym.

Audiobook do pobrania na stronie:
epartnerzy.com/(…)ego-rcyzmy__poznaj_czym_jest_i_ja…

posłuchaj fragmentu:


******
Więcej publikacji pod adresem:
epartnerzy.com

Ego-rcyzmy. Poznaj, czym jest i jak działa ego - audiobook.jpg
 

ebook-klasyka
 
Autor: Anatol France  

Poglądy księdza Hieronima Coignarda. Les Opinions de M. Jérôme Coignard recueillies par Jacques Tournebroche. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et française.

Fragmenty: Nie mam potrzeby streszczać tutaj życiorysu księdza Hieronima Coignarda, profesora krasomówstwa w kolegium w Beauvais, bibliotekarza pana de Séez (Sagiensis episcopi bibliothecarius sollertissimus, jak go nazywa nagrobne epitafium), późniejszego sekretarza katedry Św. Innocentego, a w końcu konserwatora owego „Astaracjanum”, tej królowej bibliotek, której zatraty nigdy dostatecznie odżałować nie będzie sposobu. Wiadomo, że zginął od sztyletu Żyda-kabalisty, nazwiskiem Mozaides (judeae manu nefandissima), pozostawiwszy dużo nie pokończonych prac oraz niewygasłe wspomnienie pięknych maksym, wygłaszanych w rozmowach z przyjacioły. Szczegóły żywota jego oraz tragicznej śmierci przekazane zostały potomności przez ucznia znakomitego człowieka, Jakuba Ménétrier, nazywanego także Rożenkiem, albowiem był on synem pewnego właściciela gospody przy ulicy Św. Jakuba. Ów Rożenek pałał ku temu, którego zwał zawsze mistrzem swoim, uwielbieniem i miłością gorącą. „Mistrz mój ukochany – zwykł był mawiać – to najwykwintniejszy umysł, jaki pojawił się do tej pory na ziemi!” On to właśnie, Rożenek, z całą skromnością i wiernością bezprzykładną spisał wspomnienia o księdzu Hieronimie Coignard, a postać nieodżałowanego męża zmartwychwstaje w nich niby Sokrates w Memorabiliach Ksenofonta. Ze starannością niesłychaną, ścisłością pedantyczną i umiłowaniem wielkim nakreślił przepyszny portret i ożywił go tak, że stawa przed nami w całej prawdzie, nieskazitelnie wierny. Praca ta przywodzi na myśl portrety Erazma, malowane przez Holbeina, które oglądamy w Luwrze, w muzeum bazylejskim, w Hampton Court i nie możemy się nasycić ich pięknem. Krótko i węzłowato, dał arcydzieło! Zdziwi was zapewne, że pamiętników owych nie opublikował drukiem. Mógł to uczynić tym łatwiej, że został księgarzem przy ulicy Św. Jakuba, dziedzicząc księgarnię „Pod Obrazem Św. Katarzyny” po panu Blaizot. Być może, iż trawiąc żywot pośród ksiąg, uczuł niechęć dorzucenia kilku nawet kartek do owego potwornego zwału poczernionej bibuły, butwiejącej w spelunkach antykwarzy...

Je n’ai pas besoin de retracer ici la vie de M. l’abbé Jérôme Coignard, professeur d’éloquence au collège de Beauvais, bibliothécaire de M. de Séez, Sagiensis episcopi bibliothecarius solertissimus, comme le porte son épitaphe, plus tard secrétaire au charnier Saint-Innocent, puis enfin conservateur de cette Astaracienne, la reine des bibliothèques, dont la perte est à jamais déplorable. Il périt assassiné, sur la route de Lyon, par un juif cabbaliste du nom de Mosaïde (Judæa manu nefandissima), laissant plusieurs ouvrages interrompus et le souvenir de beaux entretiens familiers. Toutes les circonstances de son existence singulière et de sa fin tragique ont été rapportées par son disciple, Jacques Ménétrier, surnommé Tournebroche parce qu’il était fils d’un rôtisseur de la rue Saint-Jacques. Ce Tournebroche professait pour celui qu’il avait l’habitude de nommer son bon maître une admiration vive et tendre. «C’est, disait-il, le plus gentil esprit qui ait jamais fleuri sur la terre.»Il rédigea avec modestie et fidélité les mémoires de M. l’abbé Coignard, qui revit dans cet ouvrage comme Socrate dans les Mémorables de Xénophon. Attentif, exact et bienveillant, il fit un portrait plein de vie et tout empreint d’une amoureuse fidélité. C’est un ouvrage qui fait songer à ces portraits d’Érasme, peints par Holbein, qu’on voit au Louvre, au musée de Bâle et à Hampton-Court, et dont on ne se lasse point de goûter la finesse. Bref, il nous laissa un chef-d’œuvre. On sera surpris, sans doute, qu’il n’ait pas pris soin de le faire imprimer. Pourtant il pouvait l’éditer lui-même, étant devenu libraire, rue Saint-Jacques, à l’Image Sainte-Catherine, où il succéda à M. Blaizot. Peut-être, vivant dans les livres, craignit-il d’ajouter seulement quelques feuillets à cet amas horrible de papier noirci qui moisit obscurément chez les bouquinistes...


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)poglady_ksiedza_hieronima_c…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "literatura piękna", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-literatura-piekna.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

calkiemprzyzwoicie
 
NoPerfectlive:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

tosiaczek645
 
Oto moje wielkie początki na miniblogu pinger.pl.
Prosze zeby nikt nie byl dla mnie zbyt surowy, bo jak wiadomo kazdy ma swoje poglady marzenia i podejscie do roznych spraw. Takze jak na dzisiaj zycze wszystkim milego wieczoru;D
 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladyhyperreal
 
Idąc kiedyś ulicą do jakiejś ustronnej bramy, gdzie czekali moi autsajderscy znajomi usłyszałam jak jakiś facet gadający przez telefon powiedział "O i jakaś punkówa idzie". Patrzył wtedy na mnie, więc i o mnie to było. Wtedy poczułam mikrodumę, ale równocześnie zadałam sobie pytanie, czy mogę sama siebie tak nazywać. Pamiętam jak w wieku lat 15 marzyłam, żeby siąść sobie z brudasami w centrum miasta i pić z nimi jabole, mieć wyjebane na na ciekawskie i jednocześnie wzburzone spojrzenia przechodniów. Niecałe 2 lata później to prowizoryczne marzenie się spełniło. Bliższa jest gałąź punka zwana Oi! dlaczego?
-nieukierunkowana politycznie
-"If punks and skins united and win
-jest to konkretniejsza forma punka.
Hmm ostatnio przez głowę przemykają mi myśli, aby ściąć się na małpkę, i żyć "prawiej". Białe bele i harringtona są.
"Jestem punkiem z przyszłością" - powiedział mój kumpel z aspiracjami na medycynę. Więc może i mi się uda?
  • awatar She. †: takie spojrzenia dawają mi siłę :3
  • awatar Red Fox: Jak byłem młodszy, to utożsamiałem się z jakimiś subkulturami. Wychowałem się na punku, a teraz jestem jaki jestem i mam wyjebane. Robię to co kocham.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

hoest
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Hoest Bożyc:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

hoest
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Hoest Bożyc:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

mgp
 
Wpis tylko dla znajomych
MGP:

Wpis tylko dla znajomych

 

artyzm
 
Dziś niestety, wiersza nie opublikuję. Z tego powodu, że nie czuję potrzeby napisania o czymkolwiek. Nie chcę silić się, bo to musi iść z środka. Jakaś część porządnych i szczerych przemyśleń.

Zamiast wiersza, w gwoli przemyśleń napiszę, jak irytuje mnie "luzackie" podejście do życia.

Cholernie irytują mnie osoby, które na jakieś normy moralne, społeczne, wszelkie zachowania, mają, (mówiąc prosto) "wyjebane" Osoby, które myślą że będą wielkie bo dostaną jeden z sprawdzianu, kartkówki, nie nauczą się na takowy, napiszą bzdury i wykażą wysoko zaawansowany debilizm. osoby, których hasłem przewodnim jest "pierdole. ściągnę". Jak dla mnie, jest to dosyć mocno żałosne podejście do życia, edukacji. Która jednak odgrywa w naszym życiu najważniejszą rolę.
Nie no serio. Co da Ci to, że nic nie będziesz wiedział ? i dasz dupy na każdym froncie. ? Jeśli twoim marzeniem, jest być grubodupym hydraulikiem, to jesteś na właściwej ścieżce. Może kiedyś, będziesz mi naprawiał kran.

Dalej ... wszelcy idioci, ich słynne "krejzolskie" wypady, "szalone" melanże, picie do zgonu. Spoko. Chcesz się najebać, to się najeb. Nie mam nic przeciwko. ALE ! Nie trąb o tym na prawo i na lewo, nie mów ile to wypijesz, zanim zemdlejesz, jak długi był twój haft. Nie urosną Ci od tego jaja/cycki.

Denerwuje mnie też postępujące, że tak się wyrażę "zdebilenie" dzieci i młodzieży. Przyjmijmy że młodzież zaczyna się w wieku 15 lat. Czasem, mam myśli samobójcze, widząc "słitaśne nastki" i wielkie mafiozy, kozaki. Nie chodzi mi o typ muzyki, ubiór. To jest sprawa, do której nie wolno się przyczepiać. Chodzi mi raczej  o słownictwo, sposób wysławiania się. "hejka, ale babka z reli jest popierdolona, no kurwa mówię Ci kurwa, ze ona kurwa nie ma mózgu kurwa." słowo "kurwa" dodaje na pewno wiele ekspresji do zdania, ale pełni także formę przecinka. Taaak, to jest zaawansowanie intelektualne. Nie wiem, kto dopuszcza takie prawo bytu.

Tak podsumowując. Myślę, że na prawdę możliwe jest to, żeby być "fajnym" a jednocześnie mądrym i inteligentnym. Może i nie każdy jest inteligentny, niektórzy są na prawdę mało pojętni, ale liczą się chęci. I uwierzcie, nie jest chlubą ze wypiję pół litra czystej sam, zarzygam dywan, i zbiorę 4 pały z biologi. To doprowadzi nas maks do łopaty. Chlubą jest dobrze bawić się na imprezie, pijąc z umiarem. Dostać kilka dobrych ocen, kształcić się, czytać. Bo serio. za 10 lat to mądrzy, czasem poniżani będą się śmiać, z ich żałosnych CV zawierających więcej błagań o pracę niż jakichkolwiek doświadczeń.  

Nie chcę się bardziej rozpisywać, ale myślę że to mógłby być dobry materiał na magisterkę.
  • awatar Pięknych marzeń stos ...: Bardzo dobry.:) Wydaje mi się, że ludzie często zachowują się tak - wbrew sobie, by w poczuciu odtrącenia czy samotności choć chwilowo skupić na sobie czyjąś uwagę.To przykre patrzeć jak ludzie zmieniają się pod wpływem innych, zapominając kim naprawdę są. Ciekawy temat. Pozdrawiam! ;)
  • awatar keepit.: To też warte odnotowania, zmiana pod wpływem innych. ; ) Dzięki i również Cię pozdrawiam :D
  • awatar malheureuse enfant: oni chcą się takim sposobem bycia wylansować i pokazać, że są super kozacy elo i takie tam gówniarzerskie sprawy :) wkurwiają mnie tacy ludzie, ale póki nie mam z nimi do czynienia to niech sobie żyją, byleby z dala ode mnie ;)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

carefree
 
carefree: Bywa, że ludzie wyśmiewają nasze poglądy, styl czy nawyki. Ja zawsze byłam po prostu sobą, nigdy nie udawałam kogoś innego i z tego jestem dumna. Teraz śmieję się z nich i zarazem podziwiam, że wciąż noszą maskę, która stała się ich wierną przyjaciółką. Nie potrafiłabym tak żyć…

tumblr_lgcyzxnsQG1qg7ytco1_500_large.jpg
  • awatar Nuire: Ta zajebista maska u ludzi, nie mogę z nich. Mam jednego kumpla który nosi maskę i każdemu o tym gada, jaki on nieszczęśliwy ;<
  • awatar Roswell: To trochę ma sens. Ale lepsza maska, niż tłumaczenia każdemu co się stało w moim życiu..
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów