Wpisy oznaczone tagiem "polecam" (920)  

gdzietuwyjsckrakow
 
Idziemy z przyjaciółką na herbatę. Wchodzimy do oficyny kamienicy na Floriańskiej pewne, że zaraz zejdziemy do piwnicy do Czarki. I co? I naszej herbaciarni nie ma.

107537116_614208352545697_6503803052557461993_n.jpg

Okazało się, że Czarkę przenieśli na ul. Szpitalną. Czy nastąpiły jeszcze jakieś zmiany? Owszem. Jest mniej kameralnie. Są tylko zwykłe stoliki, bez tych
z możliwością siedzenia na poduchach na podłodze. Nie ma też zacienionych zakamarków. A szkoda, bo te szczegóły tworzyły niepowtarzalny klimat Czarki. Na szczęście ogromny wybór pysznych herbat (zwłaszcza Rooibos), miły personel i przystępne ceny pozostały.

Podsumowując, na randkę do Czarki bym już nie poszła, ale na pogawędkę z koleżanką już tak.

Ogólna ocena: 7/10.

Adres: Kraków ul. Szpitalna 24
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Macie tak czasem, że szukacie mało porywającej produkcji, która nudzi Was przez pierwsze kilka odcinków, a potem nie możecie się oderwać? Ja właśnie takie doświadczenia mam ze Szkołą dla elity.

pobrany plik.jpg

Chciałam serialu teen dramy do malowania paznokci. Kiedy zobaczyłam, że to kryminalna teen drama byłam niezadowolona, ale postanowiłam dać produkcji szansę. Pierwsze kilka odcinków mnie nudziło, a potem... połknęłam wszystkie trzy sezony, nawet nie wiem kiedy.
Serial jest obłędnie wciągający, a zdecydowanie jego najmocniejszą stroną są postaci. Wszyscy bohaterowie są doskonale napisani. Przy czym żadnego nie byłam w stanie ani polubić, ani znienawidzić do końca. Gdy zaczynałam pałać sympatią do kogoś, ta osoba robiła rzeczy, za które zaczynałam ją gardzić (na przykład donos na policję na matkę swojej dziewczyny). Gdy postać budziła moje negatywne uczucia, pojawiał się wątek cofający moją antypatię.
Ostatni odcinek powala na kolana i jest fenomenalnym opisem solidarności grupy społecznej, w której pomimo niesnasek ludzie potrafią się wspierać
Podoba mi się ogromne zróżnicowanie w serialu. Mamy osoby o różnych kolorach skóry, orientacjach seksualnych
i wyznaniach i to nie tylko wśród uczniów, ale również ich rodziców (jeden z bohaterów ma dwie matki).
Kryminalny wątek serialu nie jest przesadzony. To nie tak, że wszystkie nieszczęścia tego świata spadają na tą jedną szkołę w tym jednym miasteczku. Sprawa morderstwa
z pierwszego sezonu jest poniekąd rozwijana w dwóch pozostałych.
Na uwagę zasługują też kostiumy i wnętrza- obłęd
i ekstaza.
Serial ma dość otwarte zakończenie i liczę na kolejny sezon.
Ogólna ocena: 10/10.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Śląsk to nie tylko katowickie restauracje, ale również lokale w małych miasteczkach, do których chętnie zaglądam. I wychodzę z różnymi opiniami...

105948450_2696375264020877_1729892800194477882_n.jpg

Jak jest w Złotej Gęsi? Hmm... zielono i dość staroświecko. Wystrój rodem z wczesnych lat dwutysięcznych wypadałoby odświeżyć i może nieco bardziej dostosować do nazwy.

105543627_311229049889341_2225327875073436447_n.jpg

O ile do wyglądu mam zastrzeżenia to do obsługi cen i smaku mojego barszczu z uszkami żadnych, bo jestem zadowolona ze wszystkich tych trzech rzeczy. Pani kelnerka przemiła. Ceny niskie, a barszcz przepyszny, zdecydowanie jeden z najlepszych, jakie jadłam. Zamówiłam również roladę z kluskami śląskimi, która była dobra, ale nie fenomenalna. Czarda Grill zawiesiła wysoko poprzeczkę, jeśli chodzi o roladę.

105416071_3298115990329835_5398275683367086313_n.jpg

Podsumowując, Złota Gęś to dobra opcja na obiad, gdy jesteście przejazdem w Siewierzu.

Ogólna ocena: 7/10.

Adres: Bytomska 59, Siewierz
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Marsylia była pierwszym francuskim miastem, które odwiedziłam. Miasto zrobiło na mnie dobre wrażenie głównie ze względu na przepiękny port i śliczne kamieniczki oraz atmosferę nadmorskiego kurortu, gdzie życie toczy się powoli.

105385934_721110605319021_8621171319471879842_n.jpg

Jednymi z najciekawszych i zdecydowanie wartych zobaczenia zabytków Marsylii są dwie ogromne świątynie. Pierwsza to górującą nad miastem Notre Dame de la Garde. Wejście na wzgórze na, którym się znajduje, jest męczące, ale dla panoramy roztaczającej się z góry warto, nawet w deszczu.

105569234_733955297380629_1508260554809532506_n.jpg


105604132_271463620633538_3759005878239744905_n.jpg


106064831_266252494479816_6385109331910981195_n.jpg


Również wnętrze bazyliki jest przepiękne, bogato zdobione i pełne marynistycznych motywów jak statki czy koła ratunkowe.

105275251_342498540066587_3612330647448535887_n.jpg


105328003_881658178994825_7179698516856517656_n.jpg


105526858_286621212392083_2339986856850564157_n.jpg


105859533_264738441526885_3359543863401132288_n.jpg


105943599_272405637437442_4505648166428430464_n.jpg


106164025_874781416374982_6284584546639393763_n.jpg


106355685_976757139413249_6360279092104467415_n.jpg

Drugą świątynią jest katedra la Major. Nie udało się nam do niej wejść, ale z zewnątrz prezentowała się wspaniale, zwłaszcza w fioletowych promieniach zachodzącego słońca. To był najpiękniejszy zachód, jaki w życiu widziałam.

105028535_492989978139533_3661300194881794254_n.jpg


105682817_270167604042620_7888264222001527062_n.jpg


105740277_2698289366944169_61238723924979941_n.jpg


105971784_292460351904314_8023685230134708457_n.jpg


105989705_558776194787182_8020695443543986873_n.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Niedawno wspominałam o klimatycznych Króliczych Oczach, a dziś pyszny Cudny Józef. Ostatnio jestem częstym gościem na Kazimierzu.

103683250_1848408368661600_180540786494738556_n.jpg

Bar Cudny Józef ma przemiłą obsługę, przyjemny eklektyczny wystrój z mega wygodnymi kanapami
i przede wszystkim przepyszne likiery.
Polecam szczególnie ten o smaku tiramisu, jest rewelacyjny. A te wszystkie cudowności
w przystępnych cenach.

103785708_257427905526946_502823084300969089_n.jpg

Gdyby tych wszystkich plusów było mało, to jeszcze Cudny Józef jest otwarty aż do 2 po północy (przynajmniej był w dniu mojej wizyty). Miejscówka idealna!
Ogólna ocena: 10/10.
Adres: Kraków ul. Józefa 8
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Ania z Zielonego Wzgórza. Mam ogromny sentyment do tej książki z dzieciństwa, dlatego chętnie zabrałam się za serial Netflixa.

pobrany plik.jpg

I co? Produkcja przeszła moje najśmielsze oczekiwania! Jeśli spodziewacie się wiernej adaptacji, to serial Ania nie Anna ją nie jest. Mamy oczywiście wszystkie główne postaci i kilka historii zaczerpniętych z książki (zafarbowanie włosów na zielono przez Anie czy podanie Danie wina zamiast soku). Serial tworzy nową historię, która jest ciekawa dla dorosłego widza, ale nie nadaje się dla dzieci. Głownie dlatego, że młodzi widzowie nie zrozumieją poważnych problemów poruszanych przez twórców. Ania na syndrom stresu pourazowego, po jakich traumach doznała w sierocińcu oraz u poprzedniej rodziny zastępczej gdzie doświadczyła przemocy fizycznej, psychicznej oraz była świadkiem patologii i gwałtów małżeńskich. Pomimo bagażu tych przerażających doświadczeń Ania jest postacią wyrazistą, która nie pasuje do otoczenia, ponieważ intelektem i wyobraźnią znacznie przewyższa nie tylko rówieśników, ale również dorosłe osoby.

W serialu są rozwinięte wątki, które w książce były potraktowane po macoszemu, na przykład przeszłość Maryli i Mateusza- produkcja wyjaśnia, dlaczego zdecydowali się na życie w samotności. Pochodzenie Diany, dzięki czemu lepiej rozumiemy, dlaczego przyjaźń Ani i Diany była swego rodzaju "mezaliansem". Gilbert nie nie jest tu bucem naśmiewającym się z Ani, lecz rozważnym chłopakiem z otwartym umysłem zakochanym w głównej bohaterce od pierwszego wejrzenia.

Ledwo wspomniana w książce Ciotka Józefina tutaj ma piękny wątek dojrzałej lesbijskiej miłości, która spotyka się ze zrozumieniem Ani. Dzięki takiemu doświadczeniu Ania wspiera kolegę z klasy, który odkrywa swoją homoseksualna tożsamość. Jednak nie wszystkie wątki homo są takie pozytywne. Nauczyciel ze szkoły w Avonel jest kryptogejem i znęca się na uczniach. Próbuje ożenić się
z jedną z uczennic, ale ta ucieka sprzed ołtarza, gdy on nie zgadza się, aby poszła na studia.

Serial mocno porusza aspekt wykształcenia i emancypacji kobiet, zwłaszcza gdy w szkole pojawia się nowa, wyzwolona nauczycielka. Jednakże moim ulubionym tematem jest przyjaźń Gilberta i Sebastiana- czarnoskórego chłopaka, którego Gilbert zaprosił do swojego domu
w Avonel i uczynił współwłaścicielem gospodarstwa. Tylko nieliczni mieszkańcy traktują Sebastiana jak równego sobie, a on dzielnie i z humorem znosi dyskryminacje.

Wisienką na torcie jest aktorstwo- wszyscy wydają się jakby stworzeni od odegrania swoich postaci.

Czy produkcja ma wady? Tak. Wszystkie wątki zostały pośpiesznie i po łepkach zakończone w oststnim odcinku, jakby nie miało być kolejnego sezony.

Podsumowując, zdecydowania polecam serial Ania nie Anna nie tylko wielkim fanom powieści Lucy Maud Montgomery.

Ogólna ocena: 10/10.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Nie od dziś wiadomo, że konopie mają wiele pozytywnych właściwości. Od niedawna coraz częściej stosowane są w kosmetykach.

101774639_2825311804254588_4373634273475821568_n.jpg

Skusiłam się na maseczkę Cannabidiol z olejem
z nasion konopi, olejkiem z nasion konopii oraz witamina B3. Jestem zachwycona jej działaniem. Ostatnio moja cera się pogorszyła, a maseczka pomaga przywrócić jej blask i dobry wygląd. Po jej użyciu buzia promienieje, jest gładka, a pory są zwężone. Kosztuje tylko parę złotych i zdecydowanie ją polecam.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Klopsiki to tylko w Ikei? Nie. Otóż klopsiki do kulinarne dobro narodowe Szwecji. Podobnie jak ryby i słodkie bułeczki.

101552413_259383358719480_3854125393107746816_n.jpg

Naszą kulinarną przygodę w Sztokholmie zaczęliśmy od polecanej w przewodnikach i mega popularnej knajpie Chokladkoppen na Rynku. Miejscówka jest pełna ludzi, ale udało się na dorwać miejsce na tarasie, a obsługa uwija się jak mrówki, aby obsłużyć ogrom gości. Chokladkoppen nie jest tanie, ale pyszne. Zjedliśmy ogromne śniadanie składające się z kawy, finezyjnych kanapek i najlepszej na świecie cynamonki. Lokal jest LGBT friendly, czym niezwykle zyskał w moich oczach. Od czasu wizyty
w Izraelu, gdzie wybieraliśmy tylko restauracje z tęczową flagą, zwracam na to uwagę.

84212362_260743368328985_7578454095686533120_n.jpg


101540494_295354891487014_496796882853429248_n.jpg

Nasze drugie śniadanie nie było już tak finezyjne. Dobre, aczkolwiek zjedzone na szybko w jednej z kawowych sieciówek ponownie smakowało słodkimi bułkami.

101971235_582779076006698_2243903718175014912_n.jpg

Absolutnym hitem okazała się dość późna obiado-kolacja. Kocham w Sztokholmie to, że knajpy z jedzeniem są otwarte nawet w środku nocy. Na przystawkę zamówiliśmy wyśmienite ryby na różne sposoby. W zestawie był też kawior, a ja jestem wielką fanką. Największą robotę zrobiło jednak danie główne, czyli klopsiki. Sycące, idealnie przyprawione, soczyste. No po prostu niebo w gębie. Te
z Ikei już nigdy nie będą mi smakować.

102732789_902589030258338_7949628120049385472_n.jpg

Żeby nie było, że wszystko w Sztokholmie takie pyszne. Zupełnie nie potrafią w burgery. Były malutkie, cieniutka, nadmuchana bułka się rozpadała i oczywiście kosztowały fortunę.

101651915_611492709722227_8228831952413655040_n.jpg

Podsumowując, stałam się fanką Szwedzkich specjałów, ale na burgery to jednak najlepiej wybrać się do Danii.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Krakowski Kazimierz to niezwykle klimatyczne miejsce,
a niewątpliwej magii dodają mu różnego rodzaju knajpki.

82331695_686650101907476_5880460589351829504_n.jpg

Jedną z moich ulubionych są Królicze Oczy. To mały, eklektycznie urządzony lokalik, w którym przyjaźnie nastawiona obsługa leje piwo o nazwie Jasny lub Ciemny Królik. Zdecydowanie polecam to miejsce na pogaduchy
z przyjaciółmi.
Ogólna ocena 8/10.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Wycieczka pod Zamek Chudów, czyli pomysł na ciekawe popołudnie na Śląsku.

100796917_319017099086571_718096202356228096_n.jpg

Zamek Chudów nie należy do popularnego Szlaku Orlich Gniazd i może nie jest zbyt okazały, ale to nie powód, żeby go pomijać. Wycieczka do zamku to dobry sposób na spędzenie popołudnia na Śląsku, ponieważ nie zajmie zbyt dużo czasu. No, chyba że skusimy się na posiłek w knajpie obok zamku. Ruiny renesansowego zamku zachowały się dobrze i stawią ciekawy obiekt do zdjęć zwłaszcza do tych z drona. Obok zamku znalazłam intrygującą rzecz... drzewo z drzwiami przez które mogłam wejść do środka ;) Spodobało mi się bardzo i dostarczyło radości.

100669048_556410178603740_2267627824732962816_n.jpg


101399474_283878432647400_1551804824012455936_n.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Cenię markę Isana za szereg rzeczy i chętnie sięgam po ich produkty, a lakier do włosów farbowanych jest jednym z moich ulubionych.

99361470_2367004790258562_3188041601188364288_n.jpg

Czego oczekuje od lakieru do włosów? Utrwalenia fryzury, ujarzmienia sterczących kosmyków przy jednoczesnym niesklejeniu włosów. Idealnie, aby kosmetyk miał też dodatkowe właściwości jak na przykład nadawanie blasku farbowanej czuprynie. Lakier do Isany spełnia wszystkie te kryteria oraz kosztuje bardzo mało.

Nie widzę powodu, aby przepłacać skoro lakier od Isany nie różni się niczym od tych kilka razy droższych, a od części z nich jest zdecydowanie lepszy, ze względu na lekką formułę.

Ogólna ocena: 9/10.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Nareszcie! Wreszcie otworzono knajpy! Zatem na bloga wracają polecenia lub odradzenia różnych lokali.

99113030_595447464404449_8575146864981049344_n.jpg

Na pierwszy ogień idzie krakowski Busz. Niesamowita miejscówka, bardzo instagramowa i modna. Dlaczego? Bo po brzegi wypełniona żywą zielenią i pasującymi do niej trendy meblami. Nie znoszę kwiatków, ale wystrojem Buszu jestem zachwycona. Mieszkania bym tak nie urządziła, ale na kawę lub drinka chętnie tam pójdę. Tym bardziej że wszystko z karty mają przepyszne, a obsługę bardzo sympatyczną.

98291297_278390713296961_3859492822327492608_n.jpg

Ubierzcie maseczki i wyjdźcie z domu do buszu!
Ogólna ocena 10/10.

100401995_593023851340672_2336049797674303488_n.jpg


89380948_887381741682391_2851205492464680960_n.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Po latach postanowiłam przypomnieć sobie arcydzieło światowej kinematografii, czyli Zabić drozda.

7452813.3.jpg

Film nienależny do najweselszych. Akcja dzieje się
w Ameryce w latach 30-tych, gdy uprzedzenia na tle rasowym były wszechobecne. Takich trudnych realiach prawnik zgadza się bronić czarnego mężczyznę niesłusznie oskarżonego o gwałt na białej kobiecie. Historia opowiedziana jest z perspektywy córki adwokata, która miała wtedy 6-7 lat.



Zabić drozda to piękny, spokojny film z powolną narracją i kojącą kreacja Gregory'ego Peck'a.



Odnalazłam w filmie trzy jednostki, które jako outsiderzy stawiają czoła wrogo nastawionej masie społecznej. Jest to oczywiście Atticus- prawnik decydujący się na ostracyzm, jeśli zgodzi się bronić czarnoskórego. Tom- oskarżony, któremu pomimo ewidentnych dowodów niewinności nikt nie wierzy i który pomimo brawurowej obrony Atticusa zostaje skazany. Jest jeszcze trzecia osoba odtrącona przez grupę- chory psychicznie Artur "Bo", który od dziecka był przetrzymywany w domu przez swojego ojca i wychodzi tylko nocą. Jest wyrzutkiem, a mieszkańcy miasteczka straszą nim dzieci. To właśnie ten całkowicie odrzucony przez społeczeństwo człowiek ratuje życie dzieci Atticusa, któremu niestety nie udało się uratować życia Toma.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Na urodziny oprócz biletów do Saloników i do Mediolanu dostałam również loty do Sztokholmu. Odkryłam kolejne miasto, w którym mogłabym zamieszkać.

98605330_675871156317949_5570234775144235008_n.jpg

Poznawanie miasta zaczęliśmy od spaceru. Podziwialiśmy prześliczne kamienice i pomniki, w tym pomniki świętego Jerzego.

98175875_269347980931690_1412594488588632064_n.jpg


98194422_267974501245348_6125901224240742400_n.jpg


98205725_421272628755906_7700783534599831552_n.jpg


98262517_1638041053017176_4918294576818552832_n.jpg


98203761_932543090507900_6527112488935227392_n.jpg

Powędrowaliśmy przez uroczy ryneczek otoczony kolorowymi kamieniczkami oraz pod zamek, który akurat nie zrobił na nas wrażenia przez swój geometryczny kształt.

98270933_528658157805094_9148451640955633664_n.jpg


97978565_659682301558806_286798318091108352_n.jpg

Sztokholm to miasto portowe, więc zachwycałam się wszechobecnymi łódkami przy kejach. To jeden z powodów, dla których mogłaby zostać tam na zawsze.

97788091_846822485728447_7356743451460763648_n.jpg


98291297_314004872921693_9048179904239108096_n.jpg


98318683_553220292052016_3291125459152011264_n.jpg

Wieczór trafiliśmy do urokliwego parku na festiwal kuchni koreańskiej.

98475585_262206328314351_636131643479818240_n.jpg


99060929_647719362450479_5865113764965122048_n.jpg

Zakochałam się w Sztokholmie i w jego różnorodności oraz otwartości. Na ulicach było widać mnóstwo przedstawicieli różnych kultur, a w wielu miejscach powiewały tęczowe flagi.
Sztokholm oferuje też wiele dobrych rozwiązań jak na przykład wszechobecne elektryczne hulajnogi, którymi poruszaliśmy się między wyspami, na których położone jest miasto. Hulajnóg jest masa i jeździ się nimi po ścieżkach rowerowych. To miasto nie zamyka swoich sklepów
w niedzielę ani restauracji o wczesnych godzinach. Ludzie są mili i przyjaźnie nastawieni.
Aktualnie Szwecja ma jedną z najlepszych strategii walki z koronawirusem, dzięki czemu ich gospoda nie leci na łeb na szyję, jak nasza.

98319673_266189881238127_8006183983115141120_n.jpg

Mam nadzieję, że uda mi się zwiedzić jeszcze inne zakątki Szwecji i wrócić do Sztokholmu.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
W temacie kosmetyków moja mam wpoiła mi zasadę, że lepiej zapobiegać niż próbować potem coś zniwelować. Owszem nie ze wszystkim mi się udało, ale mam kilka kosmetyków, które zaczęłam używać bardzo wcześnie
i dzięki temu nie mam zmarszczek wokół oczu oraz grawitacja nie jest wrogiem moich cycków.

96853271_2691770461059076_4244970075628503040_n.jpg

Używanie kremów ujędrniających do biustu już od czasów nastoletnich sprawiło, że dziś jestem posiadaczką względnie dużych, kształtnych i jędrnych piersi bez śladu rozstępów czy innych niedoskonałości. Jakimi kosmetykami to osiągnęłam? Było wiele prób, ale najlepiej sprawdza się Soraya Body Diet24. Jest wydajny, tani i co najważniejsze działa- ujędrnia biust i hamuje oznaki starzenia.

Bardzo polecam ten krem. Nic tylko czekać do lata
i opalać się toples :)

Ogólna ocena 9/10.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Netflix dostarczył mi ostatnio ciekawych wrażeń podczas serialu Unorthodox.

pobrany plik.jpg

Produkcja opowiada o Esterze, która uciekła ze społeczności ortodoksyjnych żydów do Berlina i tam próbuje sobie ułożyć życie. Serial przeplata retrospekcje z jej dawnego życia z wydarzeniami z Niemiec. Aktorsko wypada bardzo dobrze. Jestem zachwycona niską i drobną aktorką o delikatnej urodzie, grającą Esti. Dla mnie jej fizyczność jest symbolem walki kruchej jednostki
z opresyjną społecznością oraz starań o lepsze życie
w nowym, nieznanym mieście. Formuła serialu pozwala doskonale zrozumieć motywacje bohaterki i poznać oba światy- ten, z którego ucieka i ten, do którego wstępuje. Dużą zaletą jest dla mnie fakt, że Unorthodox ma tylko 4 odcinki, podczas których widz zdąży się mocno wciągnąć
w historię, ale nie zdąży się jeszcze znudzić.
Podsumowując, polecam Unorthodox głównie ze względu na szalenie ciekawy temat oraz dobre wykonanie.
Ogólna ocena: 9/10.
  • awatar Arvene: też mi się podobał :) jest jeszcze drugi serial o tej samej tematyce i podobno lepszy, ta sama aktorka tam też gra Shtisel
Pokaż wszystkie (1) ›
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Jeden z moich głównych problemów to trwałość makijażu. Aby utrzymywać efekt świeżo namalowanej urody, używam utrwalaczy oraz baz pod makijaż. Ciągle szukam ideału.

95849085_630784500838418_6088248268158926848_n.jpg

Vollare Cosmetics kosztuje kilkanaście złotych, ma lekką formułę i dobrze wyrównuje koloryt skóry, zwłaszcza czerwone przebarwienia. Czy dobrze utrwala? Na razie jest moimi faworytem, ale widzę, że ciężko jej wspomóc trwałość makijażu w wyższych temperaturach.
Polecam głównie na jesień i zimę.
Ogólna ocena 7/10.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Szukacie w miarę łatwej, jednodniowej trasy górskiej
z Zakopanego? Trafiliście idealnie.

96396614_525677848114386_7758665833890447360_n.jpg

Sama pewnej jesieni odbyłam taką całodzienną wędrówkę.
Wystartowałam do Doliny Białego spod Wielkiej Krokwi. Szlak ten jest w miarę łatwy, aczkolwiek dość długi
i przez to męczący, zwłaszcza że idzie pod górę.

95780148_1788341677974240_6950502926091550720_n.jpg


95781824_245493983201584_7365396968748613632_n.jpg


96060014_233566314727620_313423743776980992_n.jpg

Doliną Białego można dojść do Sarniej Skały, z której roztacza się piękny widok na Giewont. Wejście na Sarnią jest już trudniejsze, ale skoro ja dałam radę, to oznacza, że dla zwykłego człowieka to bardzo łatwa trasa. Największy problem miałam z zejściem ze stromych skałek.

95690136_2634407626827044_5138319519395086336_n.jpg


95862903_2607476086132866_6406772139571019776_n.jpg


96142794_2229036993908096_6237467367736082432_n.jpg

Po zdobyciu Sarniej Skały możemy skierować w Czerwoną Przełęcz, która jest przyjemną drogą i doprowadzi nas do Polany Strążyskiej.

95571669_183093252821150_7860836818030166016_n.jpg

Stamtąd już tylko około 20 min dzieli nas do malutkiego wodospadu Siklawica.

95657239_2900958193306726_2857328913237934080_n.jpg

Podczas mojej wyprawy czynny był sklepik na polanie, gdzie zakupiłam za drogie piwo, ale wiadomo, że nigdzie piwo nie smakuje tak dobrze, jak w górach, po wysiłku.

95759520_1625277884290361_2462741445891588096_n.jpg

Z polany zeszłam do Zakopanego Doliną Strążyską, która jest bardzo łatwym szlakiem, aczkolwiek zimą jest strasznie oblodzona i bez raków nie dałam rady jej przejść.

95639341_228102038613228_3672665679141535744_n.jpg


96129005_1705197842951422_4102929489900601344_n.jpg


95884245_592879044652350_105363824172859392_n.jpg


96139783_269542317424070_3215791582456315904_n.jpg

Idąc cały czas piechotą ulicą Strążyską odchodzącą od parkingu przy wejściu do doliny, dotarłam do centrum Zakopanego.
Podsumowując, obie doliny są dość łatwymi trasami,
a Sarnia Skała wymaga już trochę wysiłku. Taka wyprawa zajęła mi cały dzień: około 8 godzin razem z częstymi odpoczynkami.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Zainteresowałam się netflixowymi filmami i jestem bardzo zadowolona z rozpoczęcia tych poszukiwań.


7541309.3.jpg

Pierwszy wybór padł na melodramat Bezpieczna przystań. Głowna bohaterka ucieka przed prześladowaniem do małego miasteczka, gdzie znajduje spokój i miłość. Nie jest to może arcydzieło, ale film, który miło się ogląda, nie nudzi, potrafimy polubić pozytywne postaci i kibicujemy im. Obraz jest lekki i dobrze się kończy, ale ma też nieco naciągany wątek znajomości z "duchem". Film zwrócił moją uwagę na Julianne Hough, której gra aktorska bardzo mi się podoba i chętnie oglądnę więcej produkcji z nią.

Ogólnie polecam Bezpieczną przystań jako przyjemny film do obiadu.

Ogólna ocena 6/10.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Na Ukrainie byłam już trzy i jestem zachwycona. Dwa razy odwiedziłam Lwów. Raz było pięknie
i słonecznie, ale za drugim razem pogoda okazała się paskudna.

95062539_2585377121735965_740308506195787776_n.jpg

To był kolejny majowy weekend spędzony we Lwowie. Pierwszego dnia było pięknie i słonecznie. Udało się nam przespacerować pod Operę i wyjść na wieżę widokową w Ratuszu.

94973689_2493738704270514_5828728099113533440_n.jpg


94978924_252369115816036_5007446364032860160_n.jpg


95416865_234183367677927_1849336699167965184_n.jpg

Odwiedziliśmy też kilka ulubionych lokali. Oczywiście nie mogło zabraknąć najlepszej Puzatej Chaty oraz przepysznej restauracji Ukrayins’ke Podvi’ya, którą odkryliśmy w zeszłym roki, a gdzie dają najlepszy bogacz świata.

95093519_647270949337402_5981327226283491328_n.jpg


94969984_925479361206797_1383017045980872704_n.jpg


95410402_265881841212485_2636562298528858112_n.jpg

Wybraliśmy się też do kilku popularnych miejsc, których nie zdążyliśmy skosztować rok temu. Cukiernia w starej secesyjnej aptece zaskoczyła mnogością finezyjnie wyglądających pyszności. Niebo w gębie dla wszystkich, którzy lubią słodycze.

95216005_223844742230885_1612303269487443968_n.jpg


95260939_819434738580996_4251398902936240128_n.jpg


95426635_752675215496103_1287508286261690368_n.jpg


95491633_2725468874356976_2173265761152270336_n.jpg

Jednak to restauracja Baczewski okazała się prawdziwą petardą. Niskie ceny, ogromny wybór nalewek i przepyszne, eleganckie dania podane
w najbardziej wyszukany sposób, jaki tylko się dało. Polecam zwłaszcza delikatną kaczkę z owocami.

94883632_539497576939940_5848667978706452480_n.jpg


95495162_848214605656624_8400430494482694144_n.jpg

Niewypałem okazał się natomiast wysoko oceniany
w Internecie Atlas. Ponoć pierwsza restauracja we Lwowie posiadająca toaletę ;) Nic co u nich jedliśmy, nie wywarło na nas piorunującego wrażenia, było raczej przeciętne.

94888414_647717849413117_7022737232263905280_n.jpg


95124869_2324581987849967_8480088282258997248_n.jpg

To dopiero pierwsza część naszej zeszłorocznej gastro podróży po Lwowie. W następne dwa dni lało, więc zwiedziliśmy głównie knajpy.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
TPN otworzył kilka szlaków na które bez problemu można wyjść z Zakopanego, a wśród nich jest Dolina Za Bramką.

95134257_563736934253043_7820348693906718720_n.jpg

Szlak do doliny jest bardzo prosty i przyjemny. Przy parkingu obok wejścia do Doliny Strążyskiej odbijamy
w prawo na Ścieżkę Pod Reglami i idziemy piękna widokową trasą aż po lewej zobaczymy... szlaban, czyli tą niby bramkę. Przechodzą "za" idziemy ocienioną leśną drogą aż do skał uniemożliwiających dalsze przejście i górskiego strumyka. Wyprawa jest łatwa i zajmuje jedynie kilka godzin oraz można się na nią zdecydować niemal w każdych warunkach pogodowych (zimą może być za ślisko).

95565873_253636999117402_7871203632132128768_n.jpg



95146564_4209535202390794_4345404544360906752_n.jpg


95607013_683061759147757_3221350751901057024_n.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Oj dawno mnie żaden film tak nie wkurwił.

7187777.3.jpg

Zafascynowana genialną Dziką drogą- filmem
o kobiecie wędrującej samotnie szlakiem Grzbietu Pacyficznego postanowiłam poszukać czegoś podobnego. Wydawało mi się, ze Wszystko za życie to dobry wybór. Film opowiada o chłopaku, który po studiach postawia wybrać się w samotną wędrówkę na Alaskę (trochę błądzi, bo podróżuje tam przez Meksyk).

Technicznie film jest dobry. Przepiękne zdjęcia
i aktorstwo na wysokim poziomie, scenariusz oparty na prawdziwej historii. Co jest zatem nie tak? Dawno mnie żadem bohater tak nie denerwował, jak Chris. Chłopak jest totalnie odrealnionym egoistom. Rozwalił mnie fragment, gdzie jego siostra stwierdza, że Chris, wybierając się na Alaskę piechotą, bez prowiantu, pieniędzy i dokumentów chciał powrócić do rzeczywistości. Cooo? To po prostu głupota, totalny brak wyobraźni, a nie żadna rzeczywistość. Tym bardziej że koleś dociera na miejsce i umiera. Jest mega nieprzygotowany do wędrówki i nie ma żadnego planu. Nawet nie był łaskaw poinformować swoich bliskich, gdzie jest. Dlaczego? Aby ukarać za krzywdy wyrządzone
w dzieciństwie- zdradę ojca. No chłopie każdy ma jakieś mniejsze lub większe traumy, nie zawsze życie jest w 100% szczęśliwe, ale to nie powód, aby obrażać się na świat. Tatuś zdradził mamę, ale to nie oznacza, że swoich dzieci nie kocha. Tym bardziej że widzimy, jak bardzo rodzina chłopaka cierpi, po tym, jak się na nich wypiął. Chociaż może Chris jest po prostu zaburzony i nieprzystosowany do życia w społeczeństwie? Na swojej drodze spotyka wiele osób, które chcą otoczyć go miłością, której niby od rodziców nie otrzymał. I co? Odrzuca ich uczucia i zaszywa się na Alasce, zamiast wrócić do ludzi, którzy go kochają.

Mam wrażenie, że Chris to jeden z Werterów, którzy czynią ze swojego cierpienia sposób na życie, chociaż mają inne, lepsze możliwości.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Trwałość makijażu to bardzo ważna rzecz, dlatego dobrze mieć kosmetyk, który ją podtrzyma. Czy Golden Rose daje radę?

94613729_678649632960255_7806019278552956928_n.jpg

Mam wrażenie, że spray faktycznie nieco przedłuża trwałość makijażu, ale nie są to spektakularne efekty, zwłaszcza jeśli chodzi o podkład, fluid, puder i inne kosmetyki matujące. Na szczęście spray jest tani, więc ogólnie jestem z niego raczej zadowolona i polecam.
Ogólna ocena: 7/10.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Kopenhaga kulinarną stolica Europy. Yyy serio?

56353979_269679890643854_705411969930231808_n.jpg

Nie mówię, że to, co jadłam w Kopenhadze, było niedobre. Wręcz przeciwnie zjadłam tam najlepszego burgera w życiu w knajpie stylizowanej na tramwaj. To było obłędnie dobre. Nawet wersja wege okazała się zachwycająca.

57812426_394992478004158_6311369663112544256_n.jpg

Nie zapominajmy jednak, że sztandarową "potrawą" w Danii są kanapki. Oszem ogromne, praktycznie z całego chleba,
z mnóstwem składników i ekstremalnie dobre, co nieco rekompensuje ich cenę- co najmniej 80 zł.

IMG_20190412_125617_488.jpg

Jednak ani burgery, ani kanapki (w sumie burger to tez kanapka) nie czynią z Kopenhagi kulinarnej stolicy Europy.

Co piliśmy? Oczywiście alkohol. Jak alkohol w Danii to ma się rozumieć piwo. W Kopenhadze byliśmy zaraz przed Wielkanocą, więc kupowaliśmy świąteczną edycję uroczych piwek z kurczaczkiem.

56190015_556440358183411_1241514812928688128_n.jpg

Skusiliśmy się też na Aperol nad kanałem. Drink ten był wtedy bardzo popularny w duńskich restauracjach.

IMG_20190417_181252_303.jpg

Oprócz alko była też poranna kawa. Czasem w hipsterskiej kawiarni na drodze naszych spacerów

56315712_2418981458333498_5698593175615045632_n.jpg


56310223_308969033103035_7881327716157358080_n.jpg


56412474_308374249855608_7696764476002926592_n.jpg


56429292_2150709561710081_4571306157544570880_n.jpg

lub w Dunkin Donuts. Cieszę się, że znalazłam tę sieciówkę w Kopenhadze, ponieważ uwielbiam donuty. Zwłaszcza jedzone w parku jednego z muzeów w sąsiedztwie pomnika sympatycznego diabełka.

56553659_1049071205283158_3908706455980605440_n.jpg


56917972_425117804966780_7395122862605991936_n.jpg


57451139_532657693928974_2130243043683467264_n.jpg


57534155_441936826614353_7311098733767163904_n.jpg

Podsumowując, będą w Kopenhadze trzeba koniecznie spróbować ich kanapek, a od siebie mogę polecić knajpę Tramwaj w centrum miasta.
 

 

Kategorie blogów