Wpisy oznaczone tagiem "poledance" (6)  

slimexistence
 
Dzisiaj różne tematy, wątki, wiecie taki luźny zbiorczy post.

Po pierwsze bilans!
Moje bilanse są ostatnio były fatalne, teraz niewiele się poprawiły, ciało też w nie najlepszej kondycji ale przejmuję kontrolę! :D

- naleśnik z twarogiem <niestety pszenny>, jajko i kawałek bułki pełnoziarnistej
- kiwi, pół banana, jabłko
- sałatka z ryżu, kukurydzy i tuńczyka
- mandarynka
- owsianka z mango i bananem <o której pisałam>, kilka gryzów naleśnika,bułki, łyków maślanki, kilka łyżek musli... jak to u mnie - combo!
Jakoś nie mogę sobie kompletnie z tym poradzić. Z tym podjadaniem. Inni ludzie tak nie mają, nie zjedliby suchej bułki, kawałka sera, suchych płatków w takich ilościach, nieugotowanych pierogów, a ja co? Ja nie mam z tym problemu. Ale chyba najgorzej jest u mnie z tymi bułkami.
- no jeszcze wieczorem był kawałek bułki one more time, łosoś, twaróg, te sprawy.

I co najważniejsze - trening!
Być może TYLKO skalpel z Chodakowską, ale pot się lał a to najważniejsze.
W tym treningu jest coś fenomenalnego, że ćwiczenia nie sprawiają większej trudności ale naprawdę pot leciał mi po twarzy. Chyba chodzi o spinkę mięśni ;)

Dzisiaj przepis na fantastyczny Quiche ze szpinakiem i pieczarkami :D

Składniki:

świeże pieczarki (plastry) ok. 200 g
czosnek – 1 ząbek
oliwa z oliwek
zamrożony szpinak – 280 g
jajka – 4
mleko – 250 ml
ser feta – 60 g
tarty parmezan – 1/4 szklanki <ja dodałam zwykłego sera żółtego>
sól i pieprz

Nagrzej piekarnik do 180 stopni. Rozmroź szpinak (może być w mikrofalówce). Podsmaż na oliwie pieczarki na patelni. Dodaj czosnek. Przypraw solą i pieprzem do smaku. Zmniejsz ogień i duś pieczarki, do momentu, aż wypuszczą wodę (5-7 minut). Polej odrobiną oliwy okrągłe naczynie żaroodporne.  Wyłóż na spodzie szpinak (wyciśnij z niego wodę). Następnie, dodaj pieczarki i ser feta. Ubij jajka, dodaj mleko i parmezan, dopraw solą i pieprzem. Zalej tym szpinak, pieczarki i fetę. Włóż do piekarnika i piecz, do momentu aż lekko zbrązowieje i powstanie stała konsystencja (ok. 45 minut)

quiche ze szpinakiem, suszonymi pomidorami i mozarellą-kawałek z bliżenie.jpg


Dzisiaj taki fajny nowy temat, a mianowicie... Pole Dance!
Nic ci to nie mówi? Już wyjaśniam - pole dance to taniec na rurze. Już coś świta? Oczywiście! Nie trzeba chyba tłumaczyć, że nie chodzi mi tu o taniec rodem z klubu go-go (no ale zawsze warto zaznaczyć), ale o taniec mający formę bardziej akrobatyczną, artystyczną powiedziałabym nawet, że trochę fitnessową.
Jak zacząć?
Po pierwsze - nie bać się! To nic strasznego. Zaczyna sie od poziomu tzw. zerowego gdzie każdy jest kompletnie zielony, więc nie ma szans by być "tym najgorszym co nic nie umie". To trochę jak nauka alfabetu. Na początku jest banalnie = fajnie i szanse są wyrównane.
Naukę zaczyna się od chwytów, układania rąk, chodzenia wokół rury, jest sporo rozciągania pleców, nóg <celem jest oczywiście szpagat>. Następny krok to robienie zamachów nogą tak aby nie bać się poczuć tego jak siła dośrodkowa nas obraca. Wszystko jest bardzo stateczne i na ziemi.
Pole dance jest dla każdego! Dosłownie dla każdego. Uwierzcie mi, że bardzo często kobiecie w średnim wieku idzie lepiej niż mi i czuję wtedy lekkiego doła, ale czasami są rzeczy, które szybciej pojmuję od reszty. Każdy ma swój rytm! Zaczęłam olewać to, że mi nie wychodzi, a inni są dalej - to nie są wyścigi, tylko trening, praca.
Strój? Hm, bardzo prosta sprawa - krótkie spodenki najlepiej materiałowe i top/ koszulka. Po kilku treningach będziesz potrzebować więcej ciała więc koszulka odpadnie na korzyść stanika sportowego. Spodenki najlepiej od razu kupić takie specjalne obcisłe do fitnessu.
Kolejna rzecz, która jest bardzo ważna przy robieniu pierwszego kroku gdy już zaplanujesz sobie pierwsze zajęcia -> zapomnij w tym dniu o jakimkolwiek kremowaniu rąk czy ciała. Całkowicie traci się przyczepność.
To co zauważyłam już po pierwszych zajęciach i co mnie przekonało że chcę więcej? Poczułam następnego dnia mięśnie na plecach o których nie miałam pojęcia ze istnieją! I druga rzecz, że dosłownie po kilku treningach zauważyłam znaczne wyszczuplenie ramion.

Mam nadzieję, że was odrobinkę zainteresowałam tematem. Ciąg dalszy nastąpi..

A teraz inspo:


023.jpg


10517455_1505738259655828_4511725.jpg


96121075a404f7941978b917c9953d6d.jpg


cf3d6b87ed882da4cae9c8b9b14ab712.jpg


19(1).jpg


f265a2878145d562804cab84a87a5960.jpg


15.jpg


images.jpg


7.jpg


img-thing.jpg


6.jpg


Kendall-Jenner-Street-Style.jpg16.jpg


2.png


Kendall-Jenner-Style-Kendall-Jenner-Givenchy-Top-Handle-Bag.jpg


5.jpg


11084883_1437518606540478_2023072977_n.jpg
 

jazz.dancer
 
Zwracam się do was dzisiaj z pewnym pytaniem:
Co sądzicie na temat Pole Dance?

Moje pytanie bierze się stąd, że jeszcze niedawno w Polsce panowało wiele stereotypów na temat tego sport. Często postrzegany był przez pryzmat nocnych klubów, a tancerki automatycznie uważane były za prostytutki.
Obecnie za sprawą kliku tancerzy i tancerek, którzy wzięli udział w różnego rodzaju reality show np. "Mam Talent" czy "Got to Dance" stereotypy zaczęły zanikać.

5250370166_ce42ac8fa5_z.jpg


Dla mnie Pole Dance był i jest niezwykle pięknym i trudnym sportem oraz sztuką. Mogę godzinami obserwować tancerzy na pokazach i podziwiać ich delikatność, subtelność i siłę. A za jakiś czas sama planuję zacząć trenować... ;)


pole kid.jpg

A co sądzicie o Pole Dance dla dzieci, nazywanego często Pole Kid?
 

pufal
 
Przemysław Pufal: Dziś Międzynarodowy Dzień Tańca, dlatego: Pole dance. Taniec na rurze, jakiego nie znacie – Wioletta Kącka taniaksiazka.info.pl/pole-dance-taniec-rurze-jak… #międzynarodowydzieńtańca #taniec #poledance
 

dombro
 
Człowiek Warga: Chcecie zobaczyć jak Mishon całuje się z dziewczyną, a Człowiek Warga wije się na rurze? Włączajcie Z DUPY #10!!!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów