Wpisy oznaczone tagiem "pomieszanie uczuć" (1)  

destrukcyjnamilosc
 
Nie myślę o Panu X.. Wcale nie myślę o Panu X! Nic a kurwa nic! Kogo ja oszukuję. Oczywiście że myślę i tak chciałabym jeszcze raz. Nieistotne. Napisałam nawet do niego dzisiaj z rana sms'a. Słodko. Co ja robię? Muszę się ogarnąć. Myślałam też dzisiaj o Panu Idealnym, a dokładnie o tym co straciłam.  Myślałam o tym jakim on idealnym facetem był i ja to zjebałam. Student z planem na przyszłość, pracujący, opiekuńczy, zaradny, pracowity, kochany, słodki, romantyczny, poważny, zboczony, miły, przystojny, idealne ciało. Eh... taki ideał na stałe. A ja? Jeju.. nadaje się tylko do tego żeby mnie zaliczać. Po co ktoś miałyby myśleć o czymś więcej z takim czymś jak ja. I do tego jestem psychicznie chora. No piękne połączenie.. zaiście kurwa PIĘKNE. Wyobrażałam sobie co by było gdyby napisał do mnie. Chyba bym się rozpadła na atomy. Muszę o nim zapomnieć i poddać się temu wyniszczającemu uczuciu związanemu z Panem X. Uczuciu.. co ja pierdole.. On mnie nie chce. Chce jedynie poruchać. Na co ja liczę?

1907568_434889809975840_1970461592_n.jpg


Jestem trochę zagubiona. Można czuć do dwóch osób tak skrajne uczucia które wydają się być miłością? Zawsze słyszałam tyle historii o miłości. Teksty ten jedyny, tylko on. A ja? Ja pragnę dwóch mężczyzn którzy są zupełnie inni. Różnią się we wszystkim. Pan Idealny student, praca perspektywa na dobrą prace. Pan X chłopak po zawodówce pracujący. Pan Idealny mówiący dużo komplementów, kochany, słodki, romantyczny. Pan X ..nie pamiętam żeby mówił mi coś miłego, prosty, wręcz wydaje się dla mnie prymitywny w uczuciach, w okazywaniu emocji. Pan Idealny rurki (taaaaak wiem jak to brzmi), koszula. Pan X dresy RPK Stoprocent. Pan Idealny pocieszający troskliwy. Pan X twardo stąpający mówiący musisz dać rade poradzisz sobie. Co ich łączy? Odrzucenie mnie i chyba im obu chodziło tylko o jedno. A ja? Gdybym miała okazję to albo wróciłabym do Pana Idealnego albo chciałabym być z Panem X. A co jeśli miałabym wybierać między nimi? Po co ja to rozkminiam.. Ani Pan Idealny nie będzie nigdy już ze mną ani Pan X nie będzie chciał czegoś więcej niż seks. Boli mnie za każdym razem gdy myślę o jednym z nich.

-d903873f5e8e4a8da598.jpg


Muszę się zmotywować jakoś do nauki. Tylko nie wiem jak. Presja czasu wcale mi nie pomaga a wręcz tylko stresuje. Ja pierdole.. jebać poprawki.. jebać wrzesień.. jebać wszystko. Chce troche błogiego stanu. Bez stresu. Czy tak dużo wymagam? W sobotę sobie zaszaleje i nie będzie istotne dla mnie to że w poniedziałek ten ważny dzień. Dzień sądu ostatecznego POPRAWKA. Kampania wrześniowa. Wrócę na tarczy czy z tarczą? Jestem pesymistką więc wiadomo jaka moja odpowiedź. Potrzebuję motywacji a jak na razie wszystko mnie rozprasza.

69a40359ef1ec49a055fe56.jpeg


Oh i jeszcze mi się przypomniały jego słowa "Żadnemu Cię nie oddam" "Jesteś moja". No i co kurwa? Pomyślałam o tym gdy Pan X gryzł mnie w szyje. Na prawdę Panie Idealny? Nie oddałeś mnie nikomu? Ty mnie wręcz rzuciłeś w ręce kogoś kto mnie psychicznie znów zniszczy bo przecież nie mogłoby być pięknie. Nie mogłoby być tak jakbym chciała. "Nie pozwolę Cię skrzywdzić""Nigdy Cię nie zostawię" .... Bzdury w które wierzyłam. W które wierzy tyle dziewczyn. O których marzy jeszcze więcej.

10489718_269631286556539_88902248.jpg


74 dni.
  • awatar zoya.jasiński: 'nadaję się tyko do tego żeby mnie zaliczać' no to jesteśmy dwie w tej samej sytuacji. bardzo dobrze cię rozumiem. bo ja też ciągle myślę o tym samym człowieku. w kółko i w kółko. od tamtej nocy nic innego nie robię. i jak głupia czekam aż napisze. hem... nie wiem co napisać. nie powiem żebyś o tym nie myślało bo obie wiemy że się nie da. może z czasem coś... się zmieni. alb zaczniesz na to patrzeć z innej perspektywy.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kategorie blogów