Wpisy oznaczone tagiem "pomoc wieczorowa" (1)  

lalkazombie
 
Lalka Zombie: No elówa : D
Szarpnęłam jeden ciężki karton z książkami. Oczywiście coś mi strzeliło w kręgosłupie i nie mogłam się ruszyć. Ból rwał od łopatki aż po łydkę. Zrobiłam wycieczkę na SOR, gdzie odstałam w jednej kolejce, żeby złożyć dokumenty do rejestracji, a potem w drugiej kolejce, gdzie mnie zarejestrowano i poinformowano, że czas oczekiwania to około 10h xDDDDDDDDDDDDDD
Zapytałam czy chociaż w grę wchodzi jakaś amputacja lub pavulon... Pani zmroziła mnie wzrokiem i poinformowała, że mogę sobie jechać na pomoc wieczorową. Tak też zrobiłam i bez kolejek zostałam przyjęta, dostałam fiolkę ketonalu w dupę, więc bolał mnie już nie tylko kręgosłup.
Obecnie jestem na lekach ketonalopochodnych i podejrzewa się u mnie rwę kulszową, czy coś w ten deseń.
 

 

Kategorie blogów