Wpisy oznaczone tagiem "porn" (75)  

ebook-czytaj-nas
 
Autor: Andrzej Depko Edyta Hetmanowska Iga Przybyszewska  

"O fenomenie seksualności, mężczyznach, którzy nienawidzą orgazmu łechtaczkowego, masażach erotycznych dla seniorów i wielu innych sprawach z życia intymnego Polaków.

Co decyduje o orientacji seksualnej?

Czy grzeczne dziewczynki się nie masturbują?

Po co udawać orgazm?

Czym się różni seks z prostytutką od seksu z partnerka?

Jak uprawiamy seks na starość?

Doktor Andrzej Depko, specjalista seksuolog i neurolog, w rozmowie z Edyta Hetmanowską i Igą Przybyszewską opowiada o tajemnicach skomplikowanego i wciąż nie do końca poznanego zagadnienia, jakim jest nasze życie seksualne. Odpowiada na pytania dotyczące zwyczajów i preferencji Polaków, tego, co uznaje się za normę, a co za dewiacje. Nie unika kontrowersyjnych tematów, otwarcie mówi o seksie z wszelkimi urozmaiceniami, pornografii, prostytucji, klubach swingersów czy przestępczości seksualnej.

Fragmenty książki:

Jeden z moich pacjentów namawiał żonę, aby kochać się w trójkącie. W układzie dwóch facetów, a ona jedna. Ona początkowo nie chciała, ale w końcu dla świętego spokoju się zgodziła. Mąż przyszedł z kolegą. Gdy ona się temu koledze oddawała, pacjenta ogarnęła zazdrość. Wyrzucił kolegę, a żonie naubliżał, że jest kurwą, ponieważ, jak to określił: „Zbyt ochoczo dupą ruszała, a nie powinna”.

Pamiętam pacjenta, który występujący u niego problem z erekcją przedstawiał tak: „Panie doktorze, stoi mi jak psu polowemu ucho”. Moja wyobraźnia nakreśliła mi wtedy obraz rodem z dzieciństwa, gdy na dobranoc oglądałem w telewizji bajkę o przygodach Reksia, który miał w charakterystyczny sposób oklapnięte jedno uszko…"



Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)bez_pruderii_czyli_50_twarzy_polaka…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ladvarian
 
Przepraszam że tak pojawiam się i znikam. Za dużo chaosu w moim życiu, za dużo emocji, osób i niewyjaśnionych spraw...

Postaram sie wam wszystko opowiedzieć ale to innym razem.

Słodkich snów :D
 

exclusiverotica
 
exclusiverotica: odwrócił się i zaczął grzebać w szufladach
(wiedziałam czego szuka)
po chwili kazał zamknąć mi oczy ale oczywiście tego nie zrobiłam więc założył mi opaskę na nie.
poczułam satynowy materiał, tak miękki i lekki jak piórko na wietrze.
czułam go na swojej łydce, udzie, brzuchu aż dotarł do moich nabrzmiałych sutków.
tak bardzo go pragnęłam, tu i teraz.
podniosłam się zeby go do siebie przyciągnąć ale ze złością kazał mi leżeć i sie nie ruszać…

22222222222222.gif
 

fuckyoubitch17
 
FuckYouBitch:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pierwszasuczka
 
PierwszaSuczka: Wracałam ze spotkania z dostawcą – było już późno, w biurze został mój żakiet i pewnie bym po niego nie wracała ale lało jak z cebra, a ja miała na sobie tylko cieniutką koszule.

tumblr_lip3e81KwQ1qdnkn4o1_500.jpg


Zanim pokonałam odległość dzielącą mój samochód od wejścia już byłam cała mokra. Minęłam zaskoczonego portiera, w biegu wyjaśniłam po co idę i pognałam po schodach do biura. Wydawało się że nikogo nie ma, chciałam więc zabrać żakiet i wyjść, jednak sięgając po niego przez biurko zaczepiłam o organizator na długopisy, który z głośnym brzdękiem spadł na podłogę. Próbowałam go złapać w locie, ale ręką zawadziłam o dokumenty leżące na krawędzi biurka. Stanowczo to nie mój dzień. Klnąc pod nosem zaczęłam sprzątać bałagan. Kopia zamówienia, plan marketingowy, ulotka z knajpy z której zazwyczaj zamawiamy jedzenie, faktury, całe mnóstwo faktur itp. makulatury, niezbędnej mi do pracy.
-Może w czymś pomóc?- usłyszałam nad sobą. Głos należał do jednego z pracowników ochrony biura. Bruneta, strasznego służbisty.

5024725-cyberseks-643-482.jpg


-Eeee.. nie już kończę.- powiedziałam, w duchu śląc natręta do diabła. Ponieważ jednak nadal nade mną stał jak kołek, dodałam- Zrzuciłam te dokumenty niechcący, ale już wychodzę.
-Przyszła tu pani rozrzucać dokumenty, żeby potem je pozbierać?-powiedział uśmiechając się do mnie drwiąco, a ja poczułam jakby mnie z bicza strzelił- jestem zmęczona i głodna, marzę o jak najszybszym powrocie do domu, a ten dupek nabija się ze mnie! O niedoczekanie Twoje!

-Nie. Miałam za zadanie sprawdzenie czujności ochrony pod względem ochrony wartości intelektualnej firmy oraz wszelkich danych dotyczących naszych kontrahentów- wypaliłam, a widząc jego zaskoczoną minę dodałam z satysfakcją: Jak widać dość łatwo się tu dostać, a w kwestii dostępu do tajnych dokumentów to ochrona nie tylko nie przeszkodzi, ale nawet pomorze!
Początkowo przyglądał mi się zaskoczony, a ja cieszyłam się z tego małego tryumfu. Odłożyłam dokumenty, szybko zebrałam długopisy do organizatora i podniosłam się z kolan. Chciałam wyjść dumna i wyniośle spojrzałam na niego. A ten dupek się uśmiecha! Nie drwiąco jak wcześniej! Uśmiecha się tak jakby wygrał na loterii!
-Poproszę przepustkę, jakiś dokument tożsamości i oczywiście zapraszam do dyżurki… - powiedział, nawet nie próbując tłumić swojej wesołości. O kurwa! Przepustka w samochodzie, razem z pozostałymi dokumentami znajduje się w torebce. Torebka w schowku samochodowym.  Bo przecież wyskoczyłam tylko na 5 minut po żakiet, a portier zna wszystkich pracowników z imieniem i nazwiskiem oraz wszelkimi istotnymi faktami włącznie. I co teraz kurwa?!
-Zapraszam do dyżurki. –ponaglił. Ożesz skurwysyn, jak się głupkowato podśmiewuje, jak to mu wesoło. Cholera jasna!
Dyżurka mieści się na tym samym piętrze. Idę za tym burakiem, ochroniarzem i zastanawiam się o co mu właściwie chodzi? Jednego byłam pewna- mój genialny żart nie był jednak dobrym pomysłem.
Weszliśmy do niedużego pomieszczenia z dużym biurkiem, na którym stało kilka monitorów, przedstawiających obraz z kamer rozwieszonych w budynku, żadna nie pokazywała dyżurki, jedna natomiast dawała idealny podgląd na moje biurko. Pozostałe wyposażenie stanowiła szafka oraz dwa fotele – czarne, skórzane, wyglądające na bardzo wygodne. Wskazał jedno z nich więc usiadłam. Rzeczywiście było bardzo wygodne.
-Więc jak z tymi dokumentami?- zapytał. I wtedy zrozumiałam, że doskonale wie że ich nie mam przy sobie. To gnida!
-Nie mam przy sobie-burknęłam- Zostały w samochodzie.-dodałam w celu wyjaśnienia.
-Tak myślałem-oznajmił. Usiadł w fotelu obok. -Wiem też że pracuje tu pani od lat, dzisiejszego wieczoru wróciła pani po żakiet, tak przynajmniej twierdzi portier. Wiem też że nie przyszła pani sprawdzać czy moja firma dobrze wywiązuje się z obowiązków.-uśmiechnął się jeszcze szerzej jakby mu się przypomniał dowcip-a mimo to wprowadza mnie pani w błąd, w dodatku nie ma pani stosownych dokumentów. I cóż ja mam z panią zrobić?-przez chwile przyglądał mi się jakby rzeczywiście moje zdanie w tej sprawie się liczyło - W dodatku kusi mnie pani tą bluzką ponad granice moralności! Na pani miejscu nie wychodził bym tak raczej na ulice.
Że co? Spojrzałam ukradkiem na to jak wyglądam. Bluzka nadal mokra, lepi się do mojego ciała i jest tak przezroczysta, że widać każdy kwiatuszek, każdy ornament koronkowego stanika, który mam na sobie. Jasna cholera! Nic dziwnego że portier był taki zaskoczony moim widokiem. Też bym była zaskoczona. Ale teraz jestem głównie zażenowana. Facet szczerzy się do mnie jak głupi do sera, a ja się czuje niemal nada- całe szczęście że chociaż spódnicę mam czarną, satynową i okrywa mnie ona w 100%. Nadal jednak nie mam pojęcia co mogłabym mu odpowiedzieć.
-Procedura w takich sytuacjach jest jasna-powinienem zadzwonić do pani przełożonego. On natomiast powinien przyjechać i potwierdzić pani tożsamość. Najpierw muszę panią przeszukać. Chyba, że woli pani zaczekać na którąś z pań ochroniarek - ale one zjawią się dopiero rano.
-Bardzo miłe jest pana towarzystwo, ale naprawdę mam już dosyć dzisiejszego dnia.
-Jak sobie pani życzy. Proszę stanąć w lekkim rozkroku, ręce oprzeć na blacie-wyrecytował płynnie komendę, a widząc mój zdziwiony wzrok dodał-studiowałem w szkole policyjnej.
Wow to pewnie stąd ta maniera pana wszechświata.

sex w biurze(1).jpg


Oparłam ręce na biurku, stanąć w rozkroku zbytnio nie mogłam, ponieważ spódnica niebezpiecznie podnosiła mi się do góry. Stanął za mną blisko, ręce położył w tali i sprawnym ruchem zmusił do rozstawienia nóg szerzej. Spódnica natychmiast powędrowała wyżej. Ręce przesunął najpierw po karku, potem ręce, ponownie kark i wzdłuż kręgosłupa coraz niżej. Nie wiem dlaczego, może to kwestia trudnych negocjacji z kontrahentem, a może poprostu ciężkiego dnia, ale ten dotyk wydał mi się niezwykle przyjemny, jak masaż. Nagle poczułam znajome mrowienie w okolicach podbrzusza. Wyprostowałam się gwałtownie zawstydzona swoją reakcją i uderzyłam w coś twardego. Usłyszałam jęk i przekleństwo. O kurwa! Odwróciłam się i już wiedziałam że czymś twardym w co uderzyłam, była głowa ochroniarza.
-O boże, nic Ci nie jest?-spytałam skruszona. Stał, wciąż trzymając dłoń na łuku brwiowym, a cała jego klatka piersiowa zaczęła się trząść – ze śmiechu! Ten idiota dostał w głowę i jeszcze się głupio ze mnie śmieje! I z mojej troski o niego! Miałam ochotę przywalić mu jeszcze raz!
-Pierwszorzędne uderzenie! Możesz mi podać lodu? Tam w rogu stoi lodówka-poprosił i usiadł na jednym z foteli. Podeszłam do mebla który początkowo wzięłam za dziwną szafę. Jedne drzwiczki skrywały za sobą lodówkę. Podałam lód a on przyłożył sobie do twarzy.-Mam nadzieje że nie będę się musiał z tego tłumaczyć rano. Strasznie dużo papierkowej roboty. Najpierw wtargnięcie bez przepustki, potem pobicie ochroniarza…-spojrzał na mnie i uśmiechnął się. Z uśmiechem jest całkiem przystojny. Ale czemu tak się ze mnie nabija?-Za co właściwie dostałem?
-Przepraszam, jakoś tak wyszło…-mętne jakieś to tłumaczenie, no ale co miałam powiedzieć? Że podczas rutynowej kontroli podnieciłam się jak jakaś, jakaś nimfomanka czy coś?
-Tak jakoś wyszło… Ale ja jeszcze nic nie zrobiłam- próbował się żalić, ale jednocześnie uśmiechał się łobuzersko. Jak to jeszcze? W jaki sensie? Czyli zamierzał coś zrobić? W mojej głowie zaczyna się gonitwa myśli- czy jesteśmy sami w budynku? Na piętrze chyba tak, ale na parterze na pewno jest portier. Czy gdybym krzyczała usłyszałby mnie? A może to pomieszczenie jest dźwiękoszczelne? Co ten facet kombinuje? Spojrzałam na niego . Już się nie uśmiechał. Ale też nie wygląda groźnie. Raczej jak psiak przyłapany na obgryzaniu obcasów z ulubionych szpilek.
-Wybacz, to chyba źle zabrzmiało, a ja nie miałem nic złego na myśli.-wstał, odłożył lód i sięgnął na czarny skoroszyt. –to jest księga wejść i wyjść. Każdy z pracowników, który przychodzi do firmy po godzinie 18 musi się na nią wpisać. To wszystko. Po prostu, gdy zobaczyłem jak pani zjawiskowo rozrzuca dokumenty po biurze nie mogłem się oprzeć i nie zażartować.
-Cholera jasna!-powiedziałam. No jasne że jest książka. Każdy o niej wie, nawet ja, ale zaskoczył mnie w biurze i zwyczajnie wyleciało mi to z głowy. Co za idiota! Naprawdę mam wielką ochotę uderzyć go jeszcze raz. Ale jeden rzut oka wystarczy by przemóc tę chęć- łuk brwiowy nadal jest zaczerwieniony i chyba zaczyna puchnąć… Ale za niewinność nie dostał. Należało mu się, chociaż wtedy jeszcze o tym nie wiedziałam, a cios nie był zamierzony.
Wzięłam od niego książkę, wpisałam się szybko. –Czy to wszystko?-zapytałam lodowatym tonem. Ha! Niech wie że mam swoją dumę.
-W zasadzie tak. Przynajmniej formalnie. A tak nie formalnie-dałabyś się zaprosić na kawę?

Że co? On chyba oszalał. Po takim wstępie zaprasza mnie na kawę? Od początku mówiłam że to idiota!
-W ramach zadośćuczynienia za straty moralne- dodał wskazując na nabrzmiały łuk brwiowy.
-Nadal sobie ze mnie żartujesz?-zapytałam. Minę miał poważną, ale wesołe błyski w oczach. Nie odpowiedział tylko pożerał mnie wzrokiem. Cholera, on mówił serio! To już wolałam jak sobie żartował, moim kosztem, ale zawsze. –Zastanowię się.-odparłam
Uśmiechnął się, ale tak jakbym już się zgodziła. Chwyciłam żakiet i miałam już wyjść, gdy on jednym susem znalazł się przy mnie, poczułam delikatny dotyk jego dłoni na karku, a następnie jego pocałunek na moich ustach. Żarliwy i spragniony.  W jednej chwili w całym moim ciele zawrzało. Iskierki rozkoszy i podniecenia rozlewały się po nim, a ja nie mogłam nic zrobić, nie myślałam, przez kilka cudownych chwil byłam tym płomieniem, który tak nagle obudził się we mnie.

thumb.gif


Nie wiem w którym momencie zaczęłam go całować. Jego język delikatnie wsuwał się w moje usta, powodując kolejne fale rozkoszy płynące przez moje ciało. Dłonie wędrowały swobodnie od karku, wzdłuż kręgosłupa aż do spódnicy i ponownie rozpoczynały wspinaczkę w górę, a ja jedyne o czym mogłam myśleć to że chciałabym żeby te cudowne ręce zawędrowały niżej.

3.jpg


Nie byłam jednak zdolna wypowiedzieć nawet słowa. Zawładnęły mną te usta, tak rozkosznie miażdżące moje. Jego język, wciąż muskający mój. Po nieskończenie długiej i rozkosznej chwili jego ręce ponownie przesuwały się w dół, tym razem jednak zatrzymał je tuż nad pośladkami, a kciukami zaczął zataczać kręgi jedynie muskając delikatny materiał spódnicy. Było to jednocześnie delikatne i niewinne, ale byłam już taka podniecona i tak bardzo chciałam żeby mnie dotykał właśnie tutaj, że z mojego gardła wyrwał się mimowolny jęk.

4.jpg


Jego język ponownie znalazł się w moich ustach, ale nie słodko i delikatnie jak na początku-teraz jego język nachalnie i nieustępliwie wpychał się do moich ust, dając mi tym samym jeszcze więcej rozkoszy. Przerwał na chwilę po to by równie zaborczo całować moje usta, stopniowo przechodząc na brodę i szyję oraz dekolt. Delikatnie odchyliłam głowę ułatwiając mu dostęp, czując na szyi jego gorący oddech, rozgrzany i chrapliwy z podniecenia. Nagle jego ręce znalazły się na moich pośladkach, ścisnął je, po czym uniósł mnie i posadził na blacie, wciąż dłońmi obejmując moją dupcie, masując i ściskając.

6.jpg


Wsunęłam ręce pod jego koszulkę i poczułam jak gwałtownie wciąga powietrze, masowałam więc muskularny brzuch oraz plecy, czując jak mocno jego członek napiera na mnie. Nie chciałam się zastanawiać nad konsekwencjami, nad tym czy wypada i czy powinnam. Pragnęłam go poczuć w sobie, chciałam mu się oddać. Gdy tylko moje ręce skierowały się w kierunku spodni, jego powędrowały do guzików mojej bluzki, a usta skierowały się w stronę dekoltu i doliny między wzgórkami. Językiem odszukał moje sterczące sutki, tak spragnione jego dotyku. Liżąc i pieszcząc raz jedną, raz drugą sutkę zdjął ze mnie koszulę i stanik, po czym delikatnie położył mnie na biurku, sam zaś wsunął dłonie pod spódniczkę i zsunął majteczki. Pochylił się do moich ust namiętnie je całując, delikatnie przygryzając, po czym przesuwał się w dół pieszcząc delikatnie szyję, kąsając ramiona, zatrzymując się dłużej na piersi, których sterczące sutki obrał sobie za cel rozkosznych tortur. Ssał prawą, a opuszkami palców delikatnie muskał lewą, następnie lewą przygryzał, a prawą delikatnie szczypał.

7.jpg


Potem rękoma kontynuował pieszczenie moich piersi, zaś języczek dalej wędrował po moim ciele, zataczał kręgi wokół pępka, i niżej aż zagłębił się we mnie, pieszcząc łechtaczkę, całując i ssąc. A ja nie mogłam znieść tej rozkoszy, która zalewała mnie niczym potop, ogarniała mnie.
-Daj mi go!- wyjęczałam. Więc wsunął mi swojego nabrzmiałego członka, wepchnął mi go władczo, stanowczo, wysuwał delikatnie, po czym wpychał ponownie mocno i gwałtownie. Jęczałam rozkosznie, delektując się doznaniami, drapiąc jego muskularne plecy przy każdym pchnięciu. A on ściskał moje piersi od czasu do czasu pochylając się aby ugryźć sutek lub go possać.
erotic art (343).jpg

W pewnej chwili poczułam że już niedużo mi potrzeba, że jeszcze tylko kilka pchnięć, mimowolnie wygięłam się cała w łuk, a on wciąż wpychał mi swojego członka, aż poczułam że to jest TO! Dreszcze przechodziły moje ciało, wiłam się w rozkoszy, a on wcale nie przestawał mnie rżnąć. Jego ręce ściskają moje piersi tak rozkosznie, że prawie do bólu, jeszcze nie uspokoiłam się po orgazmie, a już czuję w sobie znajome pulsowanie, czuję jak zalewa mnie swoją spermą, jak wsuwa się jeszcze głębiej, po czy zastyga, poruszając  się już tylko delikatnie, okrężnymi ruchami jeszcze mi dogadzając, wciąż ściska moje piersi, pieści sutki. Pochyla się nade mną i całuje… ale jak! Ponownie miażdży mi usta, zmuszając do rozchylenia moich, po czy nachalnie wpycha swój język, głęboko i władczo. Jakbyśmy się wcale nie kochali!  Jakby jeszcze mu było mało!
tumblr_mexivpGdQ81ragp9xo1_1280.jpg

Pochyla się nade mną i bliziutko, do samego ucha szepcze:  Jesteś cudowna. Jutro po pracy zabieram cię na kawę…

sexy-coffee1.jpg
 

pierwszasuczka
 
Coś mnie dziś wzięło na te rysunki... Zaczęło się od tego, że szukałam zdjęć Emmy Watson w stroju Hermiony - potrzebuję wzoru uniformu Gryfindora. To zaprowadziło mnie min.w mroczne zakamarki Cartoon Porn itp. A myślałam że ja mam wybujałą wyobraźnię!



1.jpg


2.jpg


fghj.jpg


harry-potter-cast-nude.jpg


harry-potter-porn-16.jpg


harry-potter-porn-18523.jpg


nude-potter-harry-thumb1.jpg


porn-on-the-harry-potter-girl.jpg


th2_.jpg


themma-watson-nude_sinfulcomics10.jpg



Emma-Watson.jpg


17.jpg


Emma-Watson_02.jpg


famous-comics-porn-96646.jpg


harry-potter-draco-malfoy-nude.jpg


lihwf.jpg


porn-comic-15569.jpg


zzharry-potter-hentai-pic.jpg


zzharry-potter-porn-parody.jpg


zzemma-watson-porn-fakes-thumb.jpg


A tu nareszcie znalazłam mundurki;-)

zzschoolgirls3.jpg
 

fajnexxxx
 
<p style="float: right">images23.fotosik.pl/102/b56c79273a6be896.jpgWiększość gośćmi żywych w związkach również matrymonialnych jak tudzież tych nim zawarciem ślubu po wielu latach zbiorowego życia wpada w wprawę. TUDZIEŻ jak powszechnie rozumie się samo przez się biegłość owo nul dobrego. Zakrada się cichaczem a unicestwia to co kiedyś było ładnego tudzież użyczało ramion. (www.xsex.com.pl/amatorki) kliknij po pornoPrzebiega stagnacja kompanem, brak fascynacji, wielbienia, nieobecność bliskości i w krańcowych kazusach szczegółowe odsunięcie się od se. Taki dekoniunktura przypuszczalnie skończyć się nawet skrupulatnym rozłamem wieloletniego a sypałoby się odwiecznego związku. Być może powinno się stąd zadbać o pewni atrakcje azali wtajemniczyć odkąd okresu (www.xsex.com.pl/amatorki) galerie erotyczne do czasu pewnego innowacje w życiu zażyłym, żeby uratować się zanim taką kondycją? Absolutnych pochodzeniem zamysłów na atrakcyjność swojego istnienia płciowego są darmowe filmy pornos.Dzisiaj gratisowe pornus a odmiennego zespolone spośród stosunkiem przedmioty są tym, co zmierza nader moc jednostek, jednak nie wszelcy się aż do rzeczonego przypisują. Jednakże patrząc na przeróżne statystyki jest dozwolone zobaczyć, że takie sprawy gdy bezpłatne porno, natomiast przede wszystkim przykrótkiego filmiki, sycą się ogromnie horrendalną wziętością między wielce wielu persony. Wyraża się, iż większa część z nas, przeglądając na egzemplifikacja atut internetowe w wielu przypadkach zagląda na okolica o takiej problematyce. Niepewnych to bulwersuje, zamiejscowi zaś zaglądają tam spośród solidną radością. Objawia się, że wiele serwów, które publikują się jak te, na których można odkryć bezpłatnego pornol, upowszechnia za darmo jedynie punkt programu ściskanych wyborów.</p>(www.xsex.com.pl/modelki) galerie pornoJeśli chcesz się odprężyć to zwiedzanie celuloidów erotycznych istnieje pochwyceniem bardzo nieskazitelnym aż do niniejszej akcji. Każdy z nas wymaga czasem odprężyć się po pełnym roboty. Jeśli kroczy o wykonanie zlecenia to obrazy seksualnego głównie na zabawy w łóżku tube są imponującą kwestią wyłożoną do bieżącego finału. Jederman miłuje oglądać nieniniejszego sposobu obrazy zaś wypatrzenie jednostce, której się one nie podobają rzeczowo trzeba do cudów. Red tube ma rosłego poklask tak jak jeśli łazi o matronie gdy oraz mężczyzn. Rozumie się samo przez się ziomkowie systematyczniej spostrzegają tamtego gatunku okolica gdy tudzież nagminniej pożądają takiej grze. W gruncie rzeczy po prostu są oni ukonstytuowani tudzież nieraz muszą przypatrzeć się coś seksualnego. Obrazy znajdujące się na pożycie tube na pewno spodobają się każdemu i każdy znajdzie niepewną rangę gwoli se. A na nieniniejszej stronicy istnieje w czym wybierać a kruszyć. Rangi jest właściwie masa. Nawet odkupicielu nie winny skarżyć się a na bodaj znajdą coś gwoli sobie co im się spodoba. Z tej przyczyny traktuję, że nierzeczona rodzaj wieczornej zabawie jest wielce interesująca użytecznie w celu każdego.Mąci Cię widok dwóch względnie sporzej mężczyzn zabawiających się ze sobą? Wyrzekasz na owo, iż w sieci z trudem wykopać cnotliwe i gratisowego filmy bieżącego łepka? Jeśliby na lecz jedno spośród powyższych zagadnień kontrowałbyś w gruncie rzeczy, koniecznie wstąp na youporn- stronicę spośród najważniejszymi towarami pornograficznymi, z racji jakim no odlecisz. ZAŚ czy upajasz się, podczas gdy po porażka następujący wyszukujesz paginę spośród jak słychać gratisowymi półproduktami pornograficznymi, tudzież potem nadzwyczaj się gniewasz, jak wykazuje się, iż strona całkiem nie reflektuje użyczać ich za na próżno? Jeśliby na to testowanie kontrowałbyś afirmatywnie, rodzicielce w celu Ciebie efektowną informacja- z youporn nul nie opłacasz!</p>(www.xsex.com.pl/modelki) kliknij po sex
 

 

Kategorie blogów