Wpisy oznaczone tagiem "portret" (421)  

druartzmarzeniami
 
Portret ołówkiem to wspaniała pamiątka. Idealnie nadaje się na prezent na różne okazje.
Portrety rysowane są profesjonalnymi ołówkami artystycznymi na papierze Canson.
Serdecznie zapraszam na stronę www.druart-z-marzeniami.blogspot.com
i na www.facebook.com/DruArtzMarzeniami
gdzie znajdziecie więcej na ten temat :)
21768990_891693080986669_1526757270219704799_o.jpg
 

pakamera.pl
 
Wydruk autorskich ilustracji dla dzieci na wysokiej jakosci papierze o gramaturze 200 gr. Format:.... Wiecej zdjec tutaj www.pakamera.pl/pokoj-dziecka-obrazy-i-plakaty-p…
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejka :).
Zapomniałam do ostatniego wpisu dodać zdjęcia z backstage'u, więc dodaję je teraz :).
1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

+ gotowy rysunek dla porównania.
4.jpg

Pozdrawiam ^^.
  • awatar Biedronka_CzarnyKot: Pamiętam jak kiedyś próbowałam narysować postacie jak w serialu,ale wyglądało to nie zbyt fajnie,więc teraz tylko maluję ich swoim stylem rysowania. Ale u ciebie to wprost ślicznie wygląda,więc jeszcze raz powtórzę... CUDO!!! :D
  • awatar Kate - Writes: Ja robię odwrotnie niż ty. Najpierw maluje twarz, a dopiero otem oczy :D
  • awatar moda oczami Klaudii: Ładnie ci wyszło ;)
Pokaż wszystkie (14) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo! (To już 300. wpis!)
W końcu wypróbowałam nowe kredki portretowe! Efekt widoczny poniżej :).
4.jpg

Długo zastanawiałam się "na kim" wypróbować nowe kredki. Koniec końców, padło na Marinette :P. Nowy nabytek sprawdza się idealnie! Raczej nie mam żadnych zastrzeżeń ;). Kolory są intensywne, a na pewno intensywniejsze niż na poprzednich portretach :D. Mam wrażenie, że kredki mają twardszy grafit od kredek akwarelowych (myślę, że to normalne, bo kredki akwarelowe mają grafit przystosowany do rozpuszczania pod wpływem wody), jednak problemu mi to nie sprawia :). Nie wiem co napisać o rozcieraniu... Moim zdaniem, jest w porządku - kolory mieszają się dobrze, tworząc łagodne przejścia między sobą. Jestem zadowolona z zakupu i wiem, że nie wyrzuciłam pieniędzy w błoto :). Myślę też, że kredki starczą mi na baaaardzo długo, ponieważ (przy moim rysowaniu) mało ich schodzi. Podczas rysowania Marinette, nie temperowałam ani razu żadnej z kredek, ale przy takim rysunku ciężko by było zetrzeć do końca rysik którejś z kredek :P. No chyba, że potrzebowałabym akurat dobrze naostrzonego grafitu, to wtedy bym musiała temperować, ale to już inna bajka :D.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Witajcie!
W tym wpisie chciałam Wam pokazać moje przybory do rysowania :).
Kredki akwarelowe Koh-I-Noor Mondeluz, 12 sztuk:
1.jpg

2.jpg

Kredki portretowe Koh-I-Noor Polycolor, 24 sztuki:
3.jpg

4.jpg

Kredki, którymi do tej pory rysowałam portrety :P. (Na zdjęciu nie widać, ale gdzieś tam są dwie kredki w kolorze różu weneckiego i ołówek akwarelowy Koh-I-Noor Gioconda, miękkość 2B):
5.jpg

Mój ukochany ołówek automatyczny Luxor i wkłady do niego, HB rozmiar 0,9 mm:
6.jpg

Wiszery. Jeden był mojej mamy, ale oddała mi go twierdząc, że i tak z niego już nie korzysta :D:
7.jpg

Gumki do mazania:
8.jpg

Temperówki. Jedna metalowa - podwójna, jedna plastikowa - pojedyncza i jedna metalowa - pojedyncza:
9.jpg

Czarny długopis Paper Mate:
10.jpg
  • awatar Biedronka_CzarnyKot: Super masz te przybory.Ale zapomniałam spytać ile kosztują kredki portretowe?
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Biedronka_CzarnyKot: Dziękuję ^^. Ja za swoje dałam w sklepie plastycznym 54,90zł :).
  • awatar Kate - Writes: Ja to najbardziej lubię czarne gumki "Made in Wietnam". Moim zdanie marzą najlepiej i już od pewnego czasu używam tylko takich. Kredki jak już wspomniałam mam z Lyry, a ołówki najlepiej lubię z Faber-Castell.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
W którymś wpisie wspominałam o tym, że mam zamiar kupić kredki do portretów. Myślałam, że minie dużo czasu zanim dojdzie do zakupu, ale jednak myliłam się. Od czwartku (20.07.2017r.) jestem szczęśliwą posiadaczką zestawu 24 kredek portretowych Koh-I-Noor Hardtmuth Polycolor.
Tak wygląda pudełko:
5.jpg

A tak kredki:
4.jpg

Od początku myślałam o tych kredkach. Mam już jedne kredki Koh-I-Noor'a (akwarelowe) i jestem z nich bardzo zadowolona, między innymi, dlatego właśnie zdecydowałam się na zestaw z tej firmy. Czytałam też coś o kredkach Faber Castell, tylko nie wiem dokładnie czy chodziło o portretowe. Dowiedziałam się jednak, że są dość twarde, co jest dla mnie minusem, ponieważ często rozcieram grafit na papierze chusteczką higieniczną lub wiszerem. Koh-I-Noor'y są raczej miękkie, a to jest dla mnie na plus :). Na razie jeszcze nic nie narysowałam nowym nabytkiem, więc nie mogę powiedzieć jak kredki zachowują się w praktyce, ale jak tylko wykonam nimi jakąś pracę, to na pewno się pochwalę :).
  • awatar *Mordka*: Widać, że zakupy się udały ;). Czekam na kolejny rysunek :).
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: Oczywiście, że się udały! :D. Jak tylko coś narysuję to na pewno wstawię :).
  • awatar Millscape: Nie przepadam za KOH-i-NOOR. Zdecydowanie wolę Faber-Castell. Kredki Zamek są wg mnie hitem jakości, co do ceny,a Mondeluzami z KiN się mocno zawiodłam. Nie są złe, ale na sucho to tragedia. I do tego ten gruby wkład. Brrrr... Ale powiedz, jak Ci się sprawują te kredki . :) Wątpię, żebym po nie kiedyś rękę wyciągnęła, ale czas pokaże. Miłego!
Pokaż wszystkie (11) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemka ^^.
Dzisiaj w nocy (16.07.2017r.) skończyłam rysować kolejny rysunek ;). Tym razem nie jest to N. Gin, tylko Harry :P.
Enjoy ^^.
1.jpg

Rysowałam na podstawie zdjęcia ze studniówki :).
17359343_1380515918676747_9112771968814783425_o.jpg

Dodam, że jest to mój drugi portret w kolorze. Pierwszy był ten poniżej:
2.jpg

Na podstawie tego zdjęcia :).
14884634_1223449721050035_5471725996648262069_o.jpg

Coraz bardziej zastanawiam się nad kupieniem kredek do portretów. Te rysunki rysowałam tym co znalazłam w domu, haha :D. Użyłam kilku kredek z mojego ukochanego zestawu dwunastu kredek akwarelowych Koh-I-Noor Mondeluz, który mam od około 6 roku życia, oraz innych kredek w kolorach, które były mi potrzebne, a nie miałam ich w zestawie :P.
Dodatkowo wrzucam zdjęcia, które zrobiłam podczas rysowania ;).
1.jpg

2.jpg

3.jpg

Pozdrawiam ^^.
  • awatar Irysa: Świetne rysunki.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Irysa: Dziękuję ^^.
  • awatar tease: ooo bardzo podobne rysunki do zdjęć :) Ja nie rysuję, ale moja siostra czasem coś tam skrobnie. Ona używa kredek faber castell, bo ponoć są ok, ale ja się nie znam :)
Pokaż wszystkie (13) ›
 

pakamera.pl
 
Wydruk autorskich grafik na wysokiej jakosci papierze o gramaturze 200 gr. Format 50x70. Grafiki .... Wiecej zdjec tutaj www.pakamera.pl/plakaty-3-grafiki-50x70-cm-nr180…
 

pakamera.pl
 
Wydruk autorskiej ilustracji dla dzieci na wysokiej jakosci papierze o gramaturze 200 gr. Format .... Wiecej zdjec tutaj www.pakamera.pl/pokoj-dziecka-obrazy-i-plakaty-p…
 

pakamera.pl
 
Wydruk autorskich ilustracji dla dzieci na wysokiej jakosci papierze o gramaturze 200 gr. Format .... Wiecej zdjec tutaj www.pakamera.pl/pokoj-dziecka-obrazy-i-plakaty-3…
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemanko :).
Ja dziękuję, jak ja dawno nie rysowałam! Pamiętacie szkic Harry'ego Potter'a? To chyba był mój ostatni rysunek... Kiedy miałam jakieś 7-8 lat dostałam od znajomej mojej mamy zestaw dwunastu kredek akwarelowych Koh-I-Noor Mondeluz. Do tej pory je mam i wiele rysunków nimi wykonałam. Jednak chciałam zobaczyć jak można wykorzystać je w inny sposób. Natknęłam się na rysowanie portretów za pomocą kredek, ale nie akwarelowych. Postanowiłam, że i ja spróbuję. W moim zestawie nie ma niestety kredki w cielistym kolorze, więc pożyczyłam kolorki od mojego rodzeństwa. Najzwyklejsze kredki ołówkowe w grubej oprawie ;). I tak oto powstał mój pierwszy w życiu portret w kolorze :P (lepiej wyglada na powiększeniu - ppm -> otwórz link w nowej karcie).
1.jpg

2.jpg

Każdy wie z jakiego to zdjęcia, no nie? :P.
4.jpg

Jak to się mówi, pierwsze koty za płoty! :D. Myślę, że z czasem nabiorę więcej wprawy i będę rysować lepiej :). No i grubo zastanawiam się nad kupieniem kredek do rysowania portretów lub dokupieniu kolorów cielistych z serii Koh-i-Noor Mondeluz Aquarell (da się na sztuki, bo już niebieski został dokupiony :P) do mojego obecnego zestawu :D. Naszła mnie wena, więc może niedługo powstanie coś jeszcze :D.
Pokaż wszystkie (22) ›
 

pakamera.pl
 
Wydruk autorskiej ilustracji dla dzieci na wysokiej jakosci papierze o gramaturze 200 gr. Format .... Wiecej zdjec tutaj www.pakamera.pl/pokoj-dziecka-obrazy-i-plakaty-m…
 

pakamera.pl
 
Wydruk autorskiej ilustracji dla dzieci na wysokiej jakosci papierze o gramaturze 200 gr. Format .... Wiecej zdjec tutaj www.pakamera.pl/pokoj-dziecka-obrazy-i-plakaty-s…
 

caligo
 
Projekt "Królowie Nadbużańscy"
landart.lubelskie.pl/(…)krolowie-nadbuzanscy…
(być może inspirowany tą czy podobną sesją:
www.moorea-seal.com/(…)old-people-wearing-nature.ht…)

Autor napisał: "Miałem nadzieję, że będzie w tych opowieściach jakiś stwór z bagien, elf czy świtezianka, tymczasem legendy bardziej dotyczyły wydarzeń i uczuć."
Wg mnie to bardziej intrygujące!
Mniej typowe? Może też.
Smuci tylko to powszechne u tych ludzi "czekanie na śmierć". Mam nadzieję nie czekać tak nigdy.
_ _ _
(Rozmowa z P.T. Adamcem w GW: www.wysokieobcasy.pl/(…)krolowie-znad-buga.html…)

Edit:
Kilka słów wyjaśnienia dla osób, które nie zaglądają w linki umieszczone we wpisie:

U ludzi starszych zachodzą specyficzne dla tego okresu zjawiska biopsychiczne; zmieniają się możliwości adaptacyjne, możliwości poznawcze, często utrudnione są coraz bardziej kontakty z otoczeniem (z różnych względów – czasem jest to ciężka choroba, czasem odległe od bliskich miejsce zamieszkania itd.)
Te wszystkie czynniki potęgują wrażenie izolacji od otoczenia, poczucie samotności…
Wiele czynników powoduje w starszym człowieku kryzysy emocjonalne (np. śmierć małżonka), rodzi się poczucie bezradności, opuszczenia, braku sensu podejmowania nowych zadań.
Czasem taka osoba czeka na śmierć jak na wybawienie, a jeśli jest wierzącą (a najczęściej tak bywa), to trudno się dziwić, że chce już zaznać (pozaziemskiego) spokoju.

Powyższe moje zdanie odnosiło się do niewielkiej społeczności ludzkiej znad Buga, konkretnie do tej, w której przebywał autor zdjęć, ale śmiało można odnieść je do starszych ludzi zamieszkujących inne zakątki naszego globu. To są typowo ludzkie obawy – obawy homo sapiens, który potrafi wybiegać myślą w przyszłość przy jednoczesnej świadomości nieuniknioności śmierci. Śmierci, którą być może przeczuwa, kiedy zbliża się wielkimi krokami.

Powyżej opisane procesy psychologiczne zdarzają się ludziom w różnym wieku, niektóre z nich również bardzo młodym, ale to właśnie u najstarszych osób nasilają się albo występują zdecydowanie częściej niż u młodych.

Nie wiem, jak będzie działał mój mózg w wieku 80 czy 90 lat (jeśli dożyję takiego wieku).
Mam nadzieję, że będę wciąż pamiętać kim jestem i że będę widzieć sens poznawania nowych rzeczy i sens rozmów na inne niż mój własny pogrzeb tematy.
I tego dotyczyło moje zawarte we wpisie życzenie.
  • awatar Wędrowiec: Pozwól, że zapytam? Czy byłaś kiedyś nad Bugiem? Skąd u Ciebie to przekonanie, że ludzie znad Bugu oczekują tylko na śmierć?
  • awatar fabularium: @Wędrowiec: Nie u wszystkich, ale u tych, z którymi miał do czynienia autor fotografii. W wywiadzie zwierzył się z rozmów i pracy z tymi ludźmi. Ja sama znam takie osoby, starsze i schorowane, których głównym tematem (być może jest to wołanie o odrobinę zainteresowania) jest śmierć. Znam też takie, które podejmują się nowych zadań w bardzo zaawansowanycm wieku. Zatem bywa różnie, ale autor trafił do takiej (niedużej) społeczności z trzech wiosek, gdzie starzy ludzie głównie rozprawiali o śmierci. Dziwi Cię to?
  • awatar Wędrowiec: O tak, bardzo mnie to dziwi. Bo autor tych zdjęć z ludzi starszych schorowanych zrobił kukiełki do swojego wesołego miasteczka. Znam opinie tak zwane ziem zachodnich o ścianie wschodniej dla tego moje pytanie było na miejscu. Bywałem nieraz nad Bugiem i zapewniam Cię, że próba pokazania tych ludzi w ten sposób to kpiny. I nie można tego tłumaczyć, że to dotyczy każdego miejsca, to jest zatytułowane konkretnie tu i teraz. Nie można nawet do celów pseudo artystycznych robić z ludzi pajaców , to nie są ludzie półgłówki. Ci ludzie w swoim życiu przeżyli nie jedno piekło, to przodkowie tych Ludzi walczyli we wszystkich powstaniach byle tylko wywalczyć wolna Polskę. Nie pytali się ile mi zapłacicie za udział w powstaniu Listopadowym, Styczniowym i wielu zrywach tracąc często majątek i dorobek wielu pokoleń. Dzisiaj Podobno inteligent przychodzi do nich i stroi w zielska bo podobno oni w to wierzą pokazał ich jako jakichś utopców czy zjawy z mokradeł.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

pakamera.pl
 
ilustracja autorska  Frida i Primavera
kolorowy druk  cyfrowy , papier  matowy ,format A3.  
.... Wiecej zdjec tutaj www.pakamera.pl/dodatki-plakaty-ilustracje-obraz…
 

hysterical
 



12576203_1204201216276178_1993027430_n.jpg


Format: A4
Wykonane ołówkami







12583940_1204201546276145_1302246993_n.jpg


Nie chce mi się nic pisać.



  • awatar Mian: Wspaniałe cieniowanie. Świetny rysunek :) SOAD jakoś mnie ominęło(miałam złe, fałszywe przekonanie), ale niedawno przesłuchałam sobie właśnie album 'Toxicity'(wychwalany jak najlepszy album w powstały po 2000 roku) i byłam zła na siebie, że wcześniej tego nie przysłuchałam :"D Jak fajnie, że dodałaś właśnie "Milk It" Nirvany - In Utero ich mój ulubiony album (i jedyny, do którego obecnie wracam z ich twórczości) :) Zabiłaś mnie tym ostatnim klipem! Mistrzostwo <3 Oglądam już teraz któryś raz z kolei, ale nic nie równa się emocjami przy obejrzeniu po raz pierwszy! Dziękuję Ci bardzo, że dzięki Tobie mogłam wpaść na takie cudeńko! :D
  • awatar Vena.: @Mian: Cieszę się strasznie i dziękuję za tak miły komentarz ^^ Moja historia z SOAD zaczęła się od pewnej koszulki. Kojarzyłam nazwę zespołu, ale nie znałam żadnej piosenki i gdy zobaczyłam po raz kolejny nazwę, tym razem na czyjejś koszulce, stwierdziłam: "Cholera, muszę to przesłuchać." Przesłuchałam pierwszy album. I już po piosence "Sugar" mnie olśniło i przesłuchałam resztę albumów :D Co do Nirvany. Też uwielbiam ten album! Ja wracam jeszcze do "Bleach" :) Na ostatni klip trafiłam w jakimś artykule o polskich krótkometrażówkach. Podziwiam twórców, bo trzyma w napięciu do końca. Pozdrawiam :)
  • awatar The Walking Sleep: Jak dobrze jest wrócić na pingera i znowu móc oglądać twe prace. Świetna robota z tym portretem! Nie wiem czemu ale twoja kreska ma coś w sobie ;) I ten szkic z "tą" postacią. Kocham takie czasem schizowe rysunki. A co do muzyki to piękne i kochane SOAD. Jak ja dawno go nie słuchałam. Wspomnienia wracają <3 A co do Nirvany to póki co ją sobie odpuściłam. Za dużo niej wokół mnie i powoli tracę zmysły :D A ten ostatni teledysk to mistrzostwo. Trochę mi przypomina twórczość pewnej polskiej animatorki. Duuuuuży plus ^^ Pozdrawia nowa "Lilith345"! Cześć i czołem!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

fotografpoznan
 
Pozytywną cechą fotografii jest to, że ciągle natrafiam na zdjęcia, które mnie zaskakują. Zawsze przy takiej okazji staram się odczytać, jak zostało ustawione światło oraz jakie modyfikatory mogły zostać użyte przez fotografa. To doskonałe ćwiczenia, które nie tylko rozwija wyobraźnię, ale przede wszystkim pozwala nauczyć się malować światłem „w głowie” – zanim jeszcze wejdziemy do studia i zaczniemy ustawiać lampy….

Ekipa

Tym razem przed mój obiektyw trafiła Elwira Mierzejewska, którą pierwszy raz zauważyłem jakieś 5 lat temu na jednym z portali modelingowych. Minęło kilka lat, natknęliśmy się na siebie w Poznaniu i stało się – są zdjęcia. Wizaż przygotowała Dorota Ossowska.

_MG_9877FB.jpg


Chcesz zobaczyć cały wpis? Wejdź na: mateuszkaratysz.pl/elwira-mierzejewska-setup-osw…
 

fotografpoznan
 
Jesienne sesje zdjęciowe wcale nie muszą być sztampowe. Złote liście na pewno znajdą swoich amatorów. Przekonajmy się co można zrobić mając do dyspozycji ciekawą stylizację, trochę zacienionej architektury oraz dobrze pozującą modelkę…

Sesja zdjęciowa odbyła się w godzinach popołudniowych – między 16 a 18 w niedzielę 4 października w Poznaniu. Z założenia miał to być spontaniczny wypad na zdjęcia, z naciskiem na wyeksponowanie stylizacji jednej z poznańskich projektantek.

Stylizację przygotowała Alicja Szklarz, przed obiektywem stanęła Kasia Promińska, fotografem wspomagającym podczas sesji była Joanna Milcarz.

Sesję podzieliliśmy na dwa sety po 60 minut, podczas których fotografowaliśmy modyfikowaną stylizację. Zdjęcia wykonaliśmy pod CK Zamek, od strony parku oraz pod nowo powstałą siedzibą Urzędu Marszałkowskiego. Zdjęcia ‚pod’ Zamkiem niemal w całości poświęciliśmy na ujęcia prezentujące całą sylwetkę – uwypuklając w rozmaitych kadrach walor stylizacji... Czytaj więcej na www.mateuszkaratysz.pl

MG_8704mini1.jpg
 

lemora
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

neriel99
 
W szkole trochę gonią, jednak bywało gorzej. U mnie raczej wszystko w porządku. Tylko że babcia jest w szpitalu, ale podobno to nic niezwykle poważnego.
Robimy sobie prezenty na gwiazdkę w ten piątek oraz wigilię klasową. Mamy też skrócone lekcje. Lubię tę szkołę ;3
Na początku, na losowaniu komu mamy coś kupić, wylosowałam dziewczynę. Okazało się, że nie wpisaliśmy jednak pani (jest nas nieparzyście - 33) i losowanie było od nowa. Tym razem trafił mi się chłopak. Jak na pecha - chłopaków jest 9 w klasie. Miałam problemy ze znalezieniem prezentu, ale ostatecznie już jest i jestem z tego faktu bardzo szczęśliwa.

Od rodziców dostanę suszarkę do włosów, bo sobie zażyczyłam. z jonizacją. A jak :D Co tam, że sama sobie muszę pójść i kupić.

Poza tym nasza klasa stroiła choinki. Podzieliliśmy się na grupy i na religii zawieszaliśmy bombki i łańcuchy. Najładniejsze choinki trafiły na salę gimnastyczną, gdzie odbyły się mikołajkowe zawody. Jeden chłopak, którego przezywam z Ancykcyk Derek (nrml. jak brat tego aktora z Teen Wolfa, Tylera) przebrał się na renifera. Miał założony świecący, czerwony nos jak Rudolf i wełnianą kamizelkę na gołą klatę *q* Mowię Wam, to był piękny widok... który mi się nawet śnił kilka dni potem.
Ale do rzeczy. Grupa w której byłam tak jakby wygrała i nasza choinka była na sali. ;3
A oto ona. (ucięłam czubek choinki, ale już teraz to trudno)

Jeszcze muszę się pochwalić, że znów zaczęłam ćwiczyć we własnym zakresie, czyli nie wliczając w-fów..

Oraz rysuję portret pewnego chłopaka dla Ani z Książkowego Wzgórza, czyli właśnie Ańćć/Ancykcyk. Wbijać na jej booktuba! ;]


CAM02340.jpg


CAM02360.jpg


Jeśli już mówię o rysunku, który tworzę na lekcjach przez co połowa nauczycieli mnie pewno nie lubi, dlatego że nie szanuję ich przedmiotu nauczania, to założyłam bloga na bloggerze z moją wszelaką twórczością.

herbata-wymiata.blogspot.com/
  • awatar 星FairyBlue: Nie rozumiem tego przesądu o tym, że na losowaniu musi być parzysta liczba osób^^ skoro 33 osoby wrzuciły karteczkę z imieniem to 33 osoby wyciągną po jednej^^ Nawet jeżeli będą trzy osoby i każda podałaby karteczkę osobie po prawej, to wszyscy będą mieli kogoś innego niż siebiexD Ja też muszę sobie sama prezent, może nie kupić, ale odebrać ze sklepu. Po tym jak sama go sobie wybrałam i wysłałam mamie linka do sklepu internetowego xD
  • awatar Mian: Ah, święta, święta, nawet mnie się w tej bieganinie udzielają ;) Pozazdrościć widoków reniferka B) I Ten portret jest perfekcyjnie, zapowiada się wspaniale (na bloga oczywiście wpadnę, ale teraz jestem tylko 'przelotem') I ta choinka jest naprawdę ładna, bo u nas w szkole zawsze było takie misz-masz ;__; Ja dzisiaj głupia wpadłam na to co mi rodzice kupili :'( Jak mam myśleć logicznie to nie potrafię, a w takich sprawach nagle zaczynam łączyć fakty i rozwiązania same przychodzą XD A nie lubię się domyślać wcześniej, bo wole niespodzianki .-.
  • awatar G.N.Luduk: Ładny rysunek
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

Kategorie blogów