Wpisy oznaczone tagiem "postanowienie" (111)  

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja:
tumblr_lalkd3bmP21qzdyxho1_500.jpg

__________________
6'209 dni
149'016 godzin
8'940'960 minut
536'457'600 sekund
poświęconych na rozmyślanie o dietach, wadze, centymetrach, na mierzeniu i przeliczaniu kalorii, wartości odżywczych, witamin, na rozpisywaniu kolejnych nowych tabel, planów, celów żywieniowych i wysiłkowych.
17lat zaburzeń i autoagresji.
17lat dążenia do perfekcji i doskonałości.

zawsze musisz być najlepsza.
jeśli nie jesteś najlepsza, to znaczy, że jesteś najgorsza.
idealna. perfekcyjna. doskonała.
uczennica. sportowiec. córka. siostra. partnerka.

za kilka dni kończę 27lat.
teraz, gdy stoję przed lustrem i przyglądam się swoim bliznom, które otulały mnie i koiły wewnętrzny ból w najgorszych chwilach dotychczasowego życia; rozstępom, które świadczą o morderczych treningach i ciągłej walce o nieskazitelną sylwetkę, widzę prawdziwą siebie.
to ja.
nie spełniłam wielu oczekiwań. zawodziłam. popełniałam błędy i to czasem wielokrotnie ten sam. nie byłam ideałem, jaki we mnie chcieli widzieć najbliżsi, choć tak bardzo się starałam.
haschimoto. celiakia.
anoreksja. bulimia. ortoreksja.
wegetarianizm. weganizm. liquidarianizm. głodówka.

teraz powstaje nowy plan.
na nowy rok.
dla nowej mnie.
  • awatar Bad Bunny: Takie właśnie są skuti prób bycia perfekcyjnym. Pytanie jeszcze perfekcyjnym dla kogo i po co. Najważniejsze to podobać się samemu sobie, a nie próbować przypodobać się innym (bo i tak to mają w dupie).
  • awatar zjawisko dyfuzjii: też od 10 roku życia mnie męczy ed :( Dobrze, że chcesz zacząć od nowa, powodzenia!
  • awatar bipolarvitae: Nawet nie wiem co czujesz ,ja w miarę poradziłam sobie z ED ,przestalam wymiotować ,czasem zdarzy mi się zacząć ,,świrować'' na punkcie malej ilosci jedzenia ... Liczę ze ty również się z tym uporasz. Trzymaj się :*
Pokaż wszystkie (3) ›
 

amsisley
 
amsisley:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

zyciowykoktail
 

  Witajcie , od paru tygodni zastanawiałqm sie czy kolejny blog nie bedzie tylko kolejna zachcianką , nie zdecydowanie nie tym raz , przyzekam i obiecuje ze bedzie prowadzony SYSTEMATYCZNIE ! Teraz musi mnie pilnować pan W .  Chociaż wszystko wobec swojej osoby da sie wypracować.
A na poczatek pozniajcie mnie :

Mam na imie Natalia , jestem osoba zywiolową niczym ogień potrafie rozprzestrzenic tysiąc pomysłow na mimute chociaż czasami traktuje to jako zmore , od  prawie 5 lat jestem mama mam dwójke dzieci , sprytność i wybitność to chyba mam w genach ( mieszanka wybuchowa) , nie raz los dał mi sie we znaki czasami chyba nie mialam sily by wstać jednak nie poddawalam sie nigdy.
Blog , Vlog chce aby dodal mi wiecej pewnosci siebie , nie znajdziecie tu dobrych rad , ani to co najlepiej zrobić , bede pisać , nagrywać filmiki o codziennosci , macierzyństwie , zyciu , podrózach , wspónym gotowaniu , aaaa i jeszcze o niespodziankach moze ktoś taka zrobi :P.
A teraz , kamera w dłoń i ide nagrywać pierwszy filmik ! :)
 

cornic
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
corneliusz:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

laszczenie
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

malinowaaa25
 
Hejooo :)

Jak wynika z tytułu dziś będziemy pleść francuza! Jednak nie będzie to francuz tradycyjny. Zaczynamy?

1. Rozczesz włosy. Wybierz stronę, z której chcesz zacząć francuza. Jeśli już to zrobiłaś, czas zacząć zaplatać włosy. Podziel je na trzy części. Rób to tak jak francuza, z jedną małą różnicą- dokładaj włosy TYLKO z dołu.
Jeśli robisz to od lewej, zaplataj w kierunku prawym. I gotowe :)


IMAG0620-1.jpg



IMAG0619-1.jpg



IMAG0618-1.jpg


Teraz druga część mojego posta ;)
Postanowiłam, że muszę coś w sobie zmienić. Wiecie wiosna idzie i czas na zmiany.
Dlatego, mam zamiar podjąć sie trzydziestodniowego wyzwania z Mel B. Wczoraj wieczorem zrobiłam sobie grafik. Oto on:


IMAG0621-1.jpg


Jak myślicie, czy mi sie to uda? Mam nadzieję, że tak.
Trzymajcie kciuki :D

Całuski, papa :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

bafika
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

muzungu2
 

1.02.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Luty zaczął się dobrze. Byli w odwiedziny Julek :* <3 i Adaś :* <3.
Między innymi oglądaliśmy filmy o Harrym Poterze. Było bardzo fajnie.  Zjedliśmy obiad.
Mam nowe postanowienie: zmniejszyć ilość…

wieczór w Chalong
DSCF3858-kopia.JPG

wiatrak
DSCF3860-kopia.JPG

paw - na ścianie! >:D
DSCF3870-kopia.JPG



Więcej na:
lukaspaulo.blogspot.com/2015/02/tajlandia-2015.html
www.facebook.com/lukas.paulo

P. S. Proszę o komentarze i polubienia :) Dziękuję pięknie! :D
  • awatar vasios: Miłego dnia :)
  • awatar DoSetivia: zazdroszcze pogody
  • awatar muzungu2: @vasios: U mnie już wieczór… :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

julex1
 
ENGEL:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

marlenaz
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

julex1
 
ENGEL:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

worthlesslady
 
Pierwsze wyzwanie pokonane - Schudłam trochę ponad kilogram i aktualnie ważę 89,2kg.

Ogólnie, to nie wiem jak to się stało. Nie ćwiczyłam prawie w ogóle, jednak odstawiłam słodycze i napoje gazowane/ soki.

Powinnam też zacząć jeść mniejsze porcje i cóż... Zacząć ćwiczyć. Przynajmniej 20 minut dziennie, pomimo, iż naprawdę nie lubię tego robić. Ale czasami trzeba się poświęcać dla wyższych celów.
  • awatar hamartia: Dzięki takiemu odstawieniu organizm mniej kalorii przyjmował zapewne i tak, więc schudłaś. (: Grunt to zdrowo się odżywiać, a ćwiczyć zacznij po prostu 3 razy w tygodniu po te 30 minut, potem sobie będziesz zwiększać, jeśli będziesz czuć taką potrzebę. (: Powodzenia!
  • awatar fitandblond: cwiczenie jest super, nie przesadzaj ;)
  • awatar nie rzucaj p-o-etow: pokochasz ćwiczenia;) potrzebujesz na to 21 dni, po tym czasie (jeśli codziennie będziesz ćwiczyć) wejdzie ci to w nawyk i bez tego nie zaśniesz:)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

julex1
 
ENGEL:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

julex1
 
ENGEL:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

imustloseweight
 
Witajcie :)
Moim postanowieniem jest schudnąć do 58 kg min.do sylwestra czyli wtedy juz będe ważyc tyle co w wakacje <3 Trzymajcie kciuki za mnie :) Jeśli wy też potrzebujecie trochę motyywacji piszcie śmiało w gronie raźniej ! :)

Moje postanowienia
-jem 1300 kcl dziennie
-nie jem słodyczy (wyjątki : swieta :)
-pije dużo wody i herbatę pu-erth
-5 h szybkiego marszu w tygodniu :)
-5 zdrowych posiłkow dziennie :)

A więc moj bilans z pierwszego dnia :D:

Ś: płatki owsiane z mlekiem 1,5 %, i bakaliami (300kcl)
2Ś : kanapka z serkiem wiejskim,papryką,ogórkiem kawałek mandarynki (200)
3Ś : kanapka z rossmana (150)
O: warzywa na patelnie z kurczakiem (350)
K: płatki owsiane z bakaliami i bananen (300okolo)

Aktywności :
-szybki marsz 1h : - 500 kcl <3
Brzuszki zamierzam zacząć robic od nastepnego tyg. kiedy skonczy mi się okres xd

Bilans : 1300-500=800 :)))!
Jest dobrze!
 

worthlesslady
 
Nastał wiekopomny dzień, kiedy postanowiłam, że poważnie wezmę się za odchudzanie. Zawsze chciałam ważyć 44kg, ale przy moich 173cm wzrostu jest, to racje nie możliwe. Więc mam zamiar poprzestać na 60kg minimum. Może chociaż wtedy się zaakceptuję... Życzcie mi powodzenia.



“Nawet, kiedy schudniesz wagę całego świata nie będzie to wystarczające”



tumblr_n1xiavKYng1sand3po1_500.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

bumblebeeseh
 
Wczoraj nie pisałam bo był taki rodzinny zjazd i nie bardzo miałam czasu..  Myślę że zmieściłam się w 1500kcal.
Ten tydzień to będzie charówa. Zbliża się koniec semestru więc coraz bardziej cisną..  przypuszczam ze  u was też no, chyba że jesteście szczeciarzami i nie macie nic lub po prostu lżej (jak tak to zazdro ^^).

Bilans z dziś
-Kawałek pizzy (Rb przeze mnie w domu)
-Rosół z makaronem
-ziemniaki żeberko z piekarnika i kapusta gotowana
-Mały kawałek makreli wędzonej z ciemnym chlebem
Ok. 1300kcal
woda- min 1,5l
Chyba zacznę liczyć kcal lub po prostu szanować żeby się orientować ile zjadłam. To chyba powinno pomóc, prawda?  po raz pierwszy jadlam pizzę na śniadanie ( zawsze to była kolacja ewentualnie obiad) hah tak inaczej ;P

NOWE POSTANOWIENIE -jak najmniej słodyczy! Nie rezygnuje z nich w całości bo wiem że to nie wypali a ja przy najbliższym potknieciu rzuciła bym się na nie i wpychalabym je jak najwięcej. Tak kiedyś miałam i nie chcę by się to powtórzyło.
Jak u was?  Życzę wam miłego poniedziałku ;*
Trzymajcie się skarby!
  • awatar Mrs Amy: Heh... To widzę, że nie tylko ja jadłam wczoraj pizze na śniadanie... :D Z trzech opcji to chyba była najlepsza :D
  • awatar big fat butt: nie radzę zaczynać liczyć kcal.. odkąd zaczęłam mam tylko to w głowie. nawet jak mam nie wiem, zjeść łyżkę zupy na spróbowanie to szacuję sobie ile ma kcal.. nie zaczynaj! powodzenia <3
Pokaż wszystkie (2) ›
 

bumblebeeseh
 
Heejo ;)
Bilans
-Jogurt naturalny, jabłko, masło orzechowe, siemię lniane
-serek waniliowy (Miechów)
-kanapka z ciemnego chleba z serkiem topionym
-zupa jarzynowa
-omlet z serem i szynką, galaretka pomarańczowa

Dzisiaj dostałam 1 z fizyki. Dla mnie to czarna magia.  kompletnie tego nie kumam. Znaczy myślałam że umiem ale jak widać oszukiwałam się tylko. Nie cierpię fizy uhhh!

Czy wy też kochacie masło orzechowe?  dla mnie to jest lepsze niż nutella! Orzechowelove.  a jak u was?
  • awatar aηoηyмoυs ☣: a ja mam uczulenie na orzechy [*] szkoda, bo są zdrowe :)
  • awatar Kashmirkaa: Jak mogłam jeszcze jesc słodycze to wolałam nutellę :)
  • awatar big fat butt: Kocham masło orzechowe, ale juz go nie kupuje, bo jak kupie to moge jesc je tonami i nie potrafie rozłożyć go tylko jem cale w przeciągu paru dni, haha:(
Pokaż wszystkie (5) ›
 

bonaizabela
 
Cel na najbliższy czas: powrót do blondu!
półdługi bob.jpg
  • awatar kerastani: świetne cięcie!
  • awatar xmsax: a mnie jak kusi! ale nie mogę się odważyć ;p
  • awatar Sweet21Candy: Mnie też strasznie kusi i to już od wielu lat, ale niestety mam czarne farbowane, więc muszę odpuścić:( Szkoda włosów...
Pokaż wszystkie (5) ›
 

kaffi
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
~Julia~:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kaffi
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
~Julia~:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

redelodie
 
Siedzę w tym już ponad rok i męczę się tym coraz bardziej...
a chcę być w końcu szczęsliwa!
Czy aż tak dużo wymagam od siebie?
Czytam wasze blogi, widzę jak popadacie w depresję i jak bardzo dążycie do prefekcji...
Ja też bym chciała ja osiągnąć ale chyba nie tędy droga...
Ostatnio dużo o tym myślę...
Coraz bardziej męczą mnie głodówki stany depresyjne i łzy, nie chcę tego. Chcę walczyć o swoje szczęście.
Głodówkami i napadami nic nie osiągnę.
Chcę być szczęśliwa. Nie chcę powrócić znowu do tego co było pół roku temu- efektu jojo.

Możecie mnie opierdolić, zjechać od góry do dołu, ale chcę zacząć normalnie żyć, chcę przestać obsesyjnie myśleć o jedzeniu, chcę normalnie jesć bez łez i bez tego wszystkiego!

94e586c6681811e3bc3c128caf1e53ec_8.jpg


I wiecie co? Podoba mi się ta figura!
Będę do takiej dążyć.
Będę wiecej ćwiczyć i zdrowiej jeść.
Oczywiście nie wszystko na raz. Powolutku.
Nie zacznę od razu jeść 1000kcal
Na razie zacznę od 500.

Wczoraj było ponad 1h ćwiczeń i czułam się spełniona, czułam się w końcu szczęśliwa!
Dzisiaj gorszy dzień i mało ćwiczeń ale jutro będzie lepiej.
Dzisiejszy bilans wynosi *420/500kcal*
I czuję się jak po napadzie...
Ale trudno, jutro będzie lepiej!
I wierzę, że Wy też się nie poddacie, każdy ma swoje marzenia. I niech do nich dąży. Ważne abyście to WY czuły się ze soba dobrze!

Ja zaczynam nowy etap w swoim życiu.
Powoli, ale osiągnę to czego pragnę.
Trzymajcie za mnie kciuki :*
A ja będę trzymać za Was <3
Mam nadzieję że się uda ;)

Dobranoc kruszynki :*
f4e741f80003486851cf46e6.jpg
  • awatar rozczarowana: Myślałam, że jesteś silniejsza i że zostaniesz przy anie...
  • awatar I Can Be Fit: @_Cinderella: No właśnie... czy to na prawdę jest fajne czuć się cały czas nieszcześliwa? Cały czas płakać do lustra i wyżywać się na innych? Nie mieć siły na nic? Ja tego nie chcę, pragnę walczyć o swoje szczeście! I tu właśnie trzeba byc silnym, bo ja już na tym etapie sama zauważyłam że mam problemy z jedzeniem... panicznie boję się przekroczyć liczbę 500kcal... ale chcę zyć normalnie. Każdy ma prawo do szcześcia i każdy ma inne marzenia. Ja nikomu nie narzucam swoich raguł i zasd. Trzymam za wszystkich tutaj kciuki i życzę Wam szczęścia <3 Dziękuję :*
  • awatar Tryb niezgodności: Walcz za nas obie ;*
Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kategorie blogów