Wpisy oznaczone tagiem "pot" (82)  

stylowki24
 
Dokucza Ci nadmierne pocenie się? Koniecznie zobacz nasze skuteczne sposoby, które pomogą Ci pozbyć się tego problemu!

www.stylowkidlanastolatek.pl/sposoby-na-nadmiern…

alone-beautiful-girl-nature-Favim.com-2207376.jpg
 

nobodyhome
 
Wbrew pozorom, piękny dzień dzisiaj był!
Wstałam o 5:30 i powędrowałam na 7 na uczelnie, na laboratoria z fizyki! o 9 byłam w domu na 2 godziny, bo na 11 miałam angielski, potem o 12:30 do domu i na 15 na laboratoria z metrologii, taki zabiegany dzień, a ja miałam czas i możliwość, żeby zjeść 5 posiłków w równych odstępach czasu!

właśnie pisze do Was zziajana, zadyszana i spocona, bo zrobiłam chyba najwięcej ćwiczeń w swoim całym życiu w ciągu jednego dnia!
może to dla niektórych będzie mało, ale ja z siebie jestem mega dumna!

-100 brzuszków
-20 przysiadów (trzeba kształtować pupcie :3)
-ćwiczenia na YT 'How to Get Legs Like a Victoria's Secret Angel Model'

na tym ostatnim poleciały łzy mojego tłuszczu!

i nie mam dosyć, chcę jeszcze ćwiczyć! boooże, ale piękne uczucie w końcu czerpać radość z ćwiczeń! jestem z siebie mega dumna!

a jak u Was Kruszynki? :3 dzień udany?
tumblr_o33w1sl1a01ujhbmjo1_500.jpg
  • awatar Chrysalis ♕: Cudownie czytać że piękny dzień! I cieszę się razem z Tobą, że udało Ci się wcisnąć 5 posiłków i więcej poćwiczyć! Jestem z Ciebie dumna! :)
  • awatar Karissa: O! W takim razie też jestem z Ciebie mega dumna! Ja taki dzień będę miała jutro, więc nie pozostaje nic innego tylko brać z Ciebie przykład :D
  • awatar Księżniczkaa. ♥: To gratuluję tych ćwiczeń i posiłków w równych odstępach :D Życzę powodzenia ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

hononey
 
Stres jest powolnym zabojca i chyba wszyscy o tym wiedzia. Nie musisz odczuc skutkow odrazu, ale w moim przypadku moja skora zamienia sie w pieklo. Nie wspominajac, ze kortyzol (hormon stresu) sprawia, ze przybywa nam wagi. Wakacje wydaja sie byc dobra opcja na odstresowanie i doladowanie mentalnych baterii, ale ilu tak naprawde moze sobie pozwolic zeby przynajmniej raz na miesiac leciec do Tajlandii czy Hawajow? Nawet jesli maja kase, to watpie zeby mieli czas.

Tak wiec wykombinowalam maly trik...

Reszta na moim blogu Kochane fitterki <3
rawjola.wordpress.com/zanurz-sie-w-niedzieli/

buziaki <3
 

hononey
 
To jest jeden z moich ostatnich weekendow, kiedy nie pracuje. Szczerze mowiac, to ciesze sie, ze bede pracowala w weekendy of lutego. Nie udaje mi sie za duzo zrobic, bo zawsze mam uniwersytet na glowie (uni + zamartwianie = stres). Wiec bedac zapracowana, moge przynajmniej byc uzyteczna.

Kocham swoja prace. Niewiele osob moze to powiedziec, ale ja pracuje jako support worker (osoba, ktora opiekuje sie osobami ktore sa opoznione umyslowo – chociaz wg. mnie to brzmi bardzo obrazliwie po Polsku) i na razie jest to bardzo satysfakcjonujaca praca. Tak na prawde, nigdy nie wyobrazalam sobie, ze to bedzie moja praca. Kiedy jest sie mlodym to marzy sie o zostaniu astronauta albo weterynarzem, a taka praca nigdy nie przyszla mi do glowy mimo ze od malego lubilam pomagac ludziom. To jest na prawde przyjemna praca, zwlaszcza jesli ludzie z ktorymi pracujesz tez sa mili (bo to w sumie od nich tak na prawde to zalezy). Tak wiec moge powiedziec ze jestem szczesciara.

Nie wiecie o tym, ale mam chora skore (atopowe zapalenie skory, ktore nawiasem JEST WYLECZALNE!), wiec praca w fabryce (jak to robilam w prawie kazde wakacje) nie jest opcja. Estetyka dloni nie pomoze Ci zostac kelnerka (tak, probowalam). Mam wielka chec zostac instruktorka fitness, ale po tym jak zrobilam to wolontaryjne, realia udezyly mnie w twarz – i to bardzo mocno. Stanie caly dzien i patrzenie w cwiczacych ludzi wcale mnie nie fascynuje a nogi bola od stania. Wyslalam swoje CV do wielu miejsc, ale bez sukcesu. Mimo wszystko zawsze wierzylam ze wszystko dzieje sie z jakiejs przyczyny. Jesli ogladaliscie „Sekret” to wiecie dokladnie o czym mowie. Nawet moj Dziadek mocno sie o mnie zamartwial, na co ja Mu powtarzalam „Dziadzia, wszystko ma jakis wiekszy cel”. Wiec mocno wierzylam, ze praca sama do mnie przyjdzie pewnego dnia, no i…

Reszta na moim nowym blogu Kochane,
buziaki <3

rawjola.wordpress.com/2016/01/24/sleepy-saturday/

(jak zjedzecie na dol troche nizej, to jest po Polsku <3 )
  • awatar Deadly Dreamer: Praca z niepełnosprawnymi osobami faktycznie sprawia wiele radości, ale też męczy :c Chociaż mimo wszystko to uczucie, że ci ludzie są radośni, dlatego, że im pomagamy jest dużo bardziej odczuwalne niż to zmęczenie :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ringiding
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Leszcz <3:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

agnessia
 
Biegałam.. pierwszy raz od hohoo może 2 lat ;oo Teraz mam nogi jak z waty, ale było warto :D jutro może na rower pójdę jak zrobię z nim porządek :D
Kurde.. ostatnio sporo drinuję i popalam, ale to jest pierwszy dobry krok ku niezłej kondycji :D
Mam nadzieję, że tego nie zmarnuję i nie dam sobie z tym spokoju ^^

MUSZĘ BYĆ WYTRWAŁA, DOPIERO WTEDY ZAUWAŻĘ JAKIEJ EFEKTY! :D
bieganie-665x309.jpg
 

xgrubaska
 
25 dzień bez słodyczy
26 dzień bez alkoholu
28 dzień bez podjadania
28 dzień diety
27 dzień treningu z Mel B i Tiffany + rowerek stacjonarny 20 min.

Posiłki:
*Śniadanie- 2 plastry pieczeni rzymskiej
*Obiad- Miska zupy pomidorowej z makaronem

Na treningu dałam z siebie zupełnie wszystko, wylałam z siebie hektolitry potu i jestem strasznie z siebie zadowolona! Takiej energii nawet nie da się opisać słowami! :)
Czuję się cudownie :)
motywator_52916eb99bec46.96044905-600x600.jpg


6233426.jpg


images.jpg
  • awatar Zoe Hart: Gratuluję zgubionych kilogramów! Naprawdę, jesteś motywacją, szczególnie do ćwiczeń. Ja też pokochałam Mel B <3
  • awatar Lose_control: podziwiam <3
Pokaż wszystkie (2) ›
 

dzoana_dzej
 
dzien 15.

3 dni nie cwiczylam swieta, okres.. i sie zapuscialam z cwieczeniami. ale ale juz wracam do treningow. Skalepel dzis zaliczony ;)
IMG_20150406_113354.jpg
 

dzoana_dzej
 
To juz prawie 2 tygodnie cwiczen ! i cooo? zero efektow.. ;(
przyznaje.. wysilek jest wiekszy niz godzina na rowerku stacjonarnym ale ale ja juz chce widziec efekty. :(

w pasie (pepek) 92cm
w biodrach 100 cm.
ale alee waga juz nie pokazuje 75kg !

IMG_20150330_113943.jpg
  • awatar Chcę Być CHUDAA: to jak waga nie pokazuje 75 , to juz powinnas byc szczesliwa ;) , jakies "efekty " sa ;) , gratuluje ;)
  • awatar patrycja_eff: nie poddawaj sie za jakis czas napewno bedzie widac efekty! odchudzanie to niestety dluga droga ktora wymaga duzo pracy! Ja tez wlasnie zaczynam diete i cwiczenia, takze bede wspierac i trzymam kciuki!
  • awatar dzoana_dzej: @WszYsTkoO: @patrycja_eff: dziekuje bardzo :) kazde slowo to ogromne wsparcie :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

dzoana_dzej
 
Znow sie bardzo nie chcialo.

nie moge sie oderwac od tej ksiazki.. ale sie zmobilizowalam i juz po skalpelu. uczucie? niesamowite. ilosc potu wylana podczas treningu wciaz mnie zaskakuje ;)

cwiczenia wykonuje coraz precyzyjniej, dokladniej, mocniej.
IMG_20150328_180548.jpg
 

dzoana_dzej
 
8 trening za mna.

Wciaz nie jest idealnie. Niektore cwiczenia sa wciaz ponad moje sily.
Ale sie nie poddajemy. Cwiczymy dalej i dajemy z siebie wszystko !!
IMG_20150322_182308.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

dzoana_dzej
 
Okropne jest to zejecie ! Okropny mam brzuchol. Pracuje nad tym ! Jest motywacja ! 7 dzien z #chodakowska i juz widac zmiane na wadze. Jest juz 73.5kg UDALO SIE ! 2Kg mniej !

wieże, wieże ze sie uda ! ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

dzoana_dzej
 
Dzien 6 zaliczony.

Przyznaje bez bicia, wczoraj zrobilam sobie dzien dziecka i odpuscilam trening.
Musze przyznac ze coraz precyzyjniej wykonuje ćwiczenia coraz dłużej wytrzymuje i coraz bardziej chce widziec efekty codziennego potu i bólu.  :D
IMG_20150319_194529.jpg

>:D
 

dzoana_dzej
 
Tak jest ! Dzien 5 za mną. Najgorsze sa brzuszki i podnoszenie glowy o klatki piersiowej do brzucha. Okropnie boli szyja ;(
Ciezka praca, pot oby było warto.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

dzoana_dzej
 
dzoana_dzej:
IMG_20150314_093839.jpg


Udało się!!
Wstałam 8.30 i zaczęłam ćwiczyć. Było ciężko, ciut lepiej jak wczoraj chyba tylko dlatego, ze wiedziałam czego się spodziewać.

malutkimi kroczkami, powoli uda się osiągnąć cel !
 

grubasek008008
 

Grubasek Wita . ♥

25 luty 2015r

Dzisiejsza pogoda dopisała, czuć już wiosenna aurę w powietrzu a idzie za tym większy, intensywniejszy trening również na dworze. Dzisiaj poskutkowało to godzinnym marszem. Jestem z siebie zadowolona mam nadzieję, że dalej będzie mi tak szło Chudego !

Ćwiczenia :

wyzwanie -> 75 brzuszków
wyzwanie -> 75 przysiadów
wyzwanie -> 85 skrętoskłonów
wyzwanie -> 50 skłonów
wyzwanie -> 40 nożyc pionowych
wyzwanie -> 40 nożyc poziomych
wyzwanie -> 20 damskich pompek
wyzwanie -> 50 pajacyków
mel b cardio -> 13min
Cardio workout Tiffany Boxer Babe ->10 min
marsz z praca rąk -> 55min
Dzień bez słodyczy -> Zaliczony !
Dieta -> Zaliczona !

Wasz Grubasek . ♥

*MOTYWACJA*

motywacja-do-ćwiczeń.jpg
 

grubasek008008
 

Grubasek Wita . ♥

24 luty 2015r

Jest ciężko, cholernie ciężko. Pot spływa, zmęczenie dopisuje ale czego się nie robi aby zobaczyć na wadze kilka kilo mniej? : ) Wchodzę dzisiaj na wagę przed śniadankiem a tam oo 2,1kg mniej ! ; ) Poczułam się od razu lepiej i mimo chwili zwątpienia nie poddam się !

Ćwiczenia :

wyzwanie -> 70 brzuszków
wyzwanie -> 70 przysiadów
wyzwanie -> 80 skrętoskłonów
wyzwanie -> 45 skłonów
wyzwanie -> 35 nożyc pionowych
wyzwanie -> 35 nożyc poziomych
wyzwanie -> 15 damskich pompek
wyzwanie -> 45 pajacyków
mel b cardio -> 13min
marsz z praca rąk -> jak na razie tylko 20min
Dzień bez słodyczy -> Zaliczony !
Dieta -> Zaliczona !

Wasz Grubasek . ♥

*MOTYWACJA*

images (10).jpg
Pokaż wszystkie (2) ›
 

grubasek008008
 

23 luty 2015r Ćwiczenia :

wyzwanie -> 65 brzuszków
wyzwanie -> 65 przysiadów
wyzwanie -> 75 skrętoskłonów
wyzwanie -> 40 skłonów
wyzwanie -> 30 nożyc pionowych
wyzwanie -> 30 nożyc poziomych
wyzwanie -> 10 damskich pompek
wyzwanie -> 40 pajacyków
mel b cardio -> 13min
Zumba 'Bom, Bom" -> 4 mn
marsz z praca rą -> 40min
Dzień bez słodyczy -> zaliczony !
Dieta -> Zaliczona !
 

grubasek008008
 
Grubasek Wita . ♥

Dzisiaj jest już lepiej niż wczoraj mimo zakwasów jakie pojawiły się na moim ciele oraz poczucie ciągłego głodu, który ku mojemu zdziwieniu dobrze kontroluje : )

18 luty 2015r -> Ćwiczenia :


# mel B ->5min  rozgrzewka
# mel B -> 3/5min brzuch
# mel B -> 10 min trening całego ciała
# Tifany -> 11min
# wyzwanie -> 40 brzuszków
# wyzwanie -> 40 przysiadów
# wyzwanie -> 55 skrętoskłonów
# wyzwanie -> 30s planka
# wyzwanie -> 25s przysiadu przy ścianie
# wyzwanie -> 55s SQUAT CHALLENGE
# II dzień bez słodyczy -> ZALICZONY !

Mam zamiar jeszcze pość na spacer i zrobić około 30min ciągłego chodu.

Wasz Grubasek . ♥

*MOTYWACJA*

pobrane.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

blogittness
 
Po treningu. Dziś był skalpel II, Sekret, 60 przysiadów ze sztangą 7kg i 2 minuty 40 sekund Wall Squats :) A Wy co dziś mieliście w swoim treningu? :D Padnięta ale szczęśliwa :D
potrenione.jpg
  • awatar Ch!c G!rl: u mnie dziś 35 min z Mel B, uda z Kelsey Lee, 12 min workout z piłką fitnesową ;) wyglądasz super
  • awatar motywujeszskarbie: Ja narazie mam przerwe poniewaz spodziewam sie dzidziusia; ) Ale kibicuje Ci w spelnieniu Marzeń ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ciekawekosmetyki
 
Wiem, wiem, że obiecałam recenzję czegoś innego, ale pewnie jeszcze zdążę ją napisać. Teraz tak króciutko o super produkcie :)

CENA: ok. 11 zł

GDZIE KUPIĆ: w drogerii

WYGLĄD: niewielkie, białawe, półprzeźroczyste bibułki
IMG_20140719_123245.jpg

IMG_20140719_123302.jpg

IMG_20140719_123326.jpg

No więc są to bibułki, które ściągają nadmiar sebum i potu z twarzy :) Dzięki nim skóra się nie błyszczy i jest matowa. Przy tym nie niszczą one makijażu.
U mnie sprawdziły się świetnie, kupiłam je, bo koleżanka się nimi zachwycała. Teraz ja też je uwielbiam i są niezbędnikiem w mojej kosmetyczce.
Ich cena jest dość duża, ale za to są bardzo wydajne, w opakowaniu jest 100 sztuk, więc starczają na bardzo długo.

Polecam osobom, które mają problemy ze świeceniem się :)

PS. Zastanawiam się nad napisaniem listy kosmetycznych 'must haves' na te wakacje :D Co wy na to? :>
Zmykam, idę dokończyć sprzątać, posiedzę trochę na dworze i pobawię się z pieskiem, a potem mam angielski -,- Zajrzę tu wieczorkiem i może coś napiszę :* Bye ;)
  • awatar Agatsi: Ooo własnie takiego czegoś szukam :)
  • awatar Natq ♥: @Agatsi: no to cieszę się, że notka się przydała :D
  • awatar FashionInspiration: dawaj tą listę "must have" chętnie poczytam :D zapraszam ;*
Pokaż wszystkie (13) ›
 

hononey
 
Witajcie Kochane Fitterki ♥
__________________________________________________

80kg po jedzeniu

13 dni do wakacji
37 dni do Polski
121 dni do 2 roku Uni
__________________________________________________

- Standardowo co u mnie? 2 czerwca mam termin na oddanie prezentacji a od 6 czerwca mam już wakacje. Ostatnio z F. przegadałam 35 minut na telefonie i się mnie F. pyta:

- F. - Ty lubisz pić alkohol?
- Ja - W sumie to mi smak nie podchodzi. Jakoś nie lubię.
- F. - A jakieś narkotyki, kiedyś próbowałaś?
- Ja - Wiesz co? Muszę się zapytać dillera co mi sprzedaje. :D

albo:

- Ksiądz - Bo zaprawdę, Dom Boży przyjmie każdego grzesznika do swojego domu
- Ja - No tak słyszałam, że są jeszcze wolne miejsca w cyrku. :D
__________________________________________________

- Obejrzałam wreszcie Forrest'a Gump'a (film). Polecam obejrzeć. Zwłaszcza, że ten film jest o innym filmie, który nazywa się "the secret" (dodałam go kilka wpisów temu). Wszystko udawało się Forrestowi, ponieważ podążał on za tym co w danym momencie wydawało mu się najlepsze do zrobienia. Według ludzi był głupi, ale tak na prawdę to my jesteśmy głupi, bo myślimy co pójdzie nie tak, a Forrest po prostu to robił. On nie myślał o tym co pójdzie nie tak. On po prostu to robił i nie miał żadnych powodów. Po prostu to robił (mówię tutaj o słynnym biegu w którym biegł ponad 3 lata).
AB6BBDBC-DEE2-40DB-8508-FF5F0EDEADBD_zps4cyxnjmv.JPG

!-!-!-!-!-!-!-!-!-!-!-!- WAŻNY TEMAT -!-!-!-!-!-!-!-!-!-!-!-!-!-!-

- Dzisiaj chciałabym pogadać o czymś bardzo ważnym. A mianowicie o pingerze i statystycznej, wyliczonej średniej atmosferze panującej na blogach dziewczyn odchudzających się (mówię tutaj o większości, a nie o pozytywnych perełkach, które czasami zdarza mi się 'spotkać').

- Mianowicie chodzi mi o to, że większość dziewczyn patrzy TYLKO na kalorie. Nic innego się nie liczy. Nie wiedzą o tym, że nie łączy się białka z węglami, ani węgli z tłuszczami. Że to sprawia, że żołądek dostaje pierdolca i nie wie co ma trawić i się przez to tyje (wiem co mówię, bo sama przez to przeszłam i testowałam na sobie). Nie wiedzą, że białko, które występuje w surowych owocach i warzywach zupełnie wystarczy ich organizmowi (ewentualnie można uzupełnić braki jakimiś ziarnami/pestkami). Nie wiedzą, że fruktoza z owoców i warzyw, albo skrobia z warzyw, zupełnie im wystarczy, żeby zasilić mózg glukozą. Nie wiedzą, że odchudzanie odpowiada wątroba, która filtruje toksyny i wysyła je do jelit, gdzie błonnik powinien je wchłonąć i wydalić podczas wizyty w toalecie. Ale tak się nie dzieje, bo nie jedzą wystarczająco dużo błonnika i srają raz na 5 dni, kiedy powinny to robić 5 razy dziennie. Jedzą za to dużo zboża, które jest jak bomba z opóźnionym zapałem. Na starość będą szukały leków u lekarzy 'specjalistów' na chore stawy, nie wiedząc, że to przez ich kochany chlebek i owsiankę z rana. Nie wiedzą, że cellulit to toksyny 'obrośnięte' w tłuszcz. Nie, bo dla nich liczą się tylko kalorie...

- Ale z drugiej strony mnie nie dziwi, że o tym wiedzą. Dlaczego? Bo przecież nam to wmawia cały czas przemysł dietetyczny. Oni wręcz pragną, żebyście liczyły kalorie. Bo kiedy liczycie kalorie, to zapominacie o składnikach odżywczych. Kiedy organizm nie ma składników odżywczych, nie ma jak być zdrowy i zaczyna chorować. Wtedy idziecie do lekarza, przepisuje Wam leki, aż zaczynacie co raz bardziej chorować, ale dalej patrzycie na kalorie i dalej chorujecie i bierzecie dalej leki. Aż w końcu jednego dnia jesteście tak zmęczone, że macie w dupie kalorie i zaczynacie się wszystkim obżerać. Zaczynacie tyć, popadacie w depresje i jeszcze gorzej zaczynacie jeść. Jeśli jesteście mądre i coś Wam zaczyna nie pasować, to wtedy szukacie dla siebie wiadomości i dowiadujecie się, że nie potrzebujecie leków. Wystarczy, że zaczniecie jeść trochę tego i dodacie trochę tego. Więc testujecie to na sobie i zauważacie, że to działa. Potem dowiadujecie się o witarianizmie i zaczniecie chudnąć jak z procy strzelił, a do tego potrzebujecie mniej leków i żałujcie, że nie dowiedziałyście się o tym wcześniej, zanim zaczęłyście liczyć kalorie. Na prawdę chcesz, żeby tak się potoczyło Twoje życie? Już teraz możesz dowiedzieć się o "raw vegan"/"witarianizmie". Nie trać czasu.

- I im mniej kalorii dziennie w 'bilansach' takie dziewczyny mają, tym większą mają widownię dziewczyn, które im kibicują. I im mniej kalorii spożywają, tym potem szybciej tyją. Dobrym przykładem są osoby, które wygrały w amerykańskim Biggest Looser. Średno po roku lub dwóch, cała ta waga do nich wraca. Katują się dietami z restrykcjami, a przede wszystkim odmawiają mózgowi glukozy - paliwa (jednak mówię tylko o fruktozie pochodzącej z warzyw i owoców) a wtedy mózg myśli, że głodujesz i czy tego chcesz czy nie, przytyjesz.

- Już najbardziej jest wkurzające, kiedy wklejają zdjęcia wysportowanych dziewczyn, a w 'bilansie' widać "no, dzisiaj 400kcal, wytrzymałam". No po prostu załamać się można. Organizm dopiero wtedy schudnie, kiedy zaczniesz spożywać pokarm, który rozpoznaje i wie co z nim zrobić. Organizm nie tyje dlatego, że jesz za dużo kalorii, tylko dlatego, że nie wie co z tym zrobić i tyje, aż do momentu, kiedy dasz mu coś co będzie wiedział co z nim zrobić. On myśli sobie tak: "Teraz dostałem jakieś gówno, którego nie rozumiem. Nie wiem co z tym zrobić. Nadal nie dostałem tego, czego potrzebuje i nie wiem kiedy dostanę następne, więc odłożę to na tłuszcz."

- Polecam obejrzeć film, który daję poniżej. Zaraz sobie pomyślicie - "Boże, ale ona ma cudowną figurę. Jaka ona jest chudziutka. Pewnie ledwo co je i dużo ćwiczy". NIC BARDZIEJ MYLNEGO! *Na witarianizmie je się przeciętnie 3000 - 3500 kcal pochodzących z owoców i warzyw i dalej się chudnie!!!!!*



- *I ten też obejrzyjcie, żeby zobaczyć ile się je przeciętnie na witarianizmie!*


_________________________________________________

- Żeby nie było, że jestem hipokrytką. O witarianizmie wiem od dawna, raz przeszłam na ten styl życia i przez 2 miesiące się tak odżywiałam. Muszę Wam powiedzieć, że waga leciała mi niepohamowanie. Teraz niestety przytyłam, bo nie miałam na tyle kasy, żeby wydawać na owoce (czyt. rodzicie ograniczyli mi wydatki na owoce i dlatego jadłam przeważnie junk). Ja od teraz przechodzę na Master Cleanse. Dokładnie od teraz. Po prostu chcę wakacje spędzić jako szczupła osoba. Chcę tłuszcz jak najszybciej stracić. Przez wakacje postaram się to kontrolować, a kiedy znajdę własną pracę na boku, będę mogła kupować własne jedzenie i owoców aż do bólu, bez żadnych limitów. Tyle ile będę chciała to zjem. Kropka.
_________________________________________________
1DFD8D02-5EAD-4B98-879E-1CF2DD1A1061_zpsz1cpnd0k.JPG

0FE9D932-D92F-4CED-B0EF-C44D7E352D97_zpsh309zujw.JPG

8E4A0FF4-0D06-418C-BE50-557142F936DF_zpsmqx8hcod.JPG

0541289f-5a0d-4d67-ac2f-439f2094a1dc_zps71cea1c7.PNG

90B4C1DC-2E33-4843-9121-549679C7ABDD_zps8t3s4qpl.JPG

_________________________________________________

- Shout out:
-- Przy okazji, chciałabym Wam polecić PP - Pozytywną Perełkę, którą jest @mała_pomarańcza a oto Jej adres: http://www.one_two_exercise.pinger.pl/

- Jeśli same prowadzicie bloga, który jest pozytywny, będę robić 'shout-out', czyli je promować. Mam nadzieję, że rozwiałam wątpliwości.

Buziaki ♥
RawJola
xox
  • awatar MalaEndrfinka: dobry nagłówek, coś w tym jest :P
  • awatar mała_pomarańcza: dziękuję Ci strasznie za polecenie mojego bloga :3 faktycznie, jest mnóstwo dziewczyn które skupiają się tylko na malutkim spożyciu kalorii, sama byłam taka do niedawna :( może żeby więcej dziewczyn zrozumiało sens odchudzania, sporządzisz jakieś wskazówki? ja np. myślałam że owsianka jest zdrowa, a z tego co napisałaś jest tak samo niepotrzebna jak chleb. :)
  • awatar I'm Starving For Your Love: super wpis, tak trzymaj mala! :*
Pokaż wszystkie (9) ›
 

 

Kategorie blogów