Wpisy oznaczone tagiem "poznanie" (20)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)wiemy_kim_chcemy_byc_nie_wiemy_k…
Lepiej znamy intencje naszych czynów niż owe czyny. Lepiej wiemy, co chcieliśmy powiedzieć, niż co naprawdę powiedzieliśmy. Wiemy, kim chcemy być, nie wiemy, kim jesteśmy.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)nie_da_sie_nigdy_nikogo_poznac_d…
Nie da się nigdy nikogo poznać do końca. Dlatego jest to jedna z najbardziej przerażających rzeczy, przyjmowanie kogoś na wiarę i nadzieja, że on przyjmie nas tak samo. Jest to stan równowagi tak chwiejnej, że aż dziw, iż w ogóle się na to decydujemy.
 

czarnadrogamleczna
 
Melkakinka: Piękne gdy poznajesz kogoś, nie mając świadomość w danym momencie że to znajomość na całe życie. Bo kto by pomyślał przy pierwszym spotkaniu że tak dobrze się rozumiecie, macie tyle wspólnego, kto by pomyślał ile przeżyjesz z tą osobą, ile przetrwacie złych chwil w swoich " ramionach" wspierając siebie nawzajem samym istnieniem i byciem obok bez słów. Kto myśli o takich pięknych rzeczach przy pierwszym spotkaniu
 

epartnerzy
 

“Frédéric Martel przedstawia politykę kulturalną Stanów Zjednoczonych i próbuje odpowiedzieć na pytanie, dlaczego amerykański rząd nie odgrywa w niej bezpośredniej roli. Opisuje również, w jaki sposób szeroka koalicja prywatnych przedsiębiorstw, agencji i instytucji pożytku publicznego, bogatych filantropów, uniwersytetów i lokalnych wspólnot, które działają autonomicznie, konkurując ze sobą lub współpracując, wspiera wszechstronny rozwój kultury w Stanach Zjednoczonych. Poznanie tego systemu pozwoli, według autora, lepiej bronić narodowe kultury przed amerykańską dominacją.”



o autorze:
Frédéric Martel (ur. 1967), doktor socjologii, pisarz i dziennikarz francuski jest autorem wielu książek i artykułów w renomowanych czasopismach. W latach 2001–2005 był attaché culturel w ambasadzie Francji w Stanach Zjednoczonych.

Promocja tylko 07 grudnia 2015 r. - sprawdź na stronie:
epartnerzy.com/okazja-dnia.xml

Poza promocją publikację znajdziesz na stronie:
epartnerzy.com/(…)polityka_kulturalna_stanow_zjedno…

Książka w formacie EPUB (bez zabezpieczeń DRM) na PC, e-czytniki, smartfony i tablety. Możliwość pobrania PDF z poziomu Biblioteki (dla zarejestrowanych).

Darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)polityka_kulturalna_stanow_zjednoc…

Polityka kulturalna Stanów Zjednoczonych - ebook.jpg
 

ringiding
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Leszcz <3:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ebook-zdrowie
 
Autor: Antoni Kępiński  


Jedna z pierwszych większych prac Antoniego Kępińskiego, będąca pokłosiem jego praktyki lekarskiej, wprowadza w problematykę szczególnej roli lekarza-psychiatry i pokazuje odrębność metody badania psychiatrycznego. Podobnie jednak jak inne książki tego autora (Lęk, Schizofrenia, Melancholia) zakresem ujęcia tematu wykracza daleko poza ściśle medyczne zagadnienia. Kępińskiego interesuje bowiem poznawanie psychiki człowieka. Opisując specyficzny kontakt chorego z lekarzem podkreśla konieczność głęboko humanistycznego stosunku do pacjenta, rozumienia go i wczuwania się w jego cierpienie dla prawidłowo przeprowadzonego procesu diagnostyczno-terapeutycznego. Proces ten jest zresztą w książce pokazany po prostu jako spotkanie z człowiekiem.

Książka przekazuje treści, które zachowały aktualność dla obu stron tego swoistego dialogu. Pozostaje więc nadal pasjonującą lekturą dla lekarza i dla pacjenta oraz dla tych, którzy – nie będąc pacjentami – interesują się psychiką człowieka i jego stosunkiem do innych ludzi.


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)poznanie_chorego_p87197.xml…

Więcej ebooków z działu "zdrowie, medycyna", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-zdrowie-medycyna.html
lub tutaj:
masz24.pl/ebooki-poradniki-zdrowie.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

tastte_the_bitternes
 
___Tori____: Hejka wiem że dzisiaj piszę tak nietypowo z rana, ale właśnie rzed chwilką z mojego pokoju wyszedł mój tata. Był dzisaj z informacją , że chce mnie przedstawić swojej ,,dziewczynie,,
rozumiecie DZIEWCZYNIE!
To jest takie chore no , ale dobra już żeby go niezranić się na to zgodziłam. Ten dzień już się dziwnie zapowiada. Oprócz tego o dwunastej umówiłam się z Robertem i Zuzom na basen. Trocjhę boje się , że będe tam się czuła jak trzecie koło u wozu.
Puźniej wam dam znać jak było życzę wam miłego dzionka! :)
  • awatar Whispers in the dark: Będzie dobrze :* Powodzenia :*
  • awatar Magiczne Opowieści...: To faktycznie jest trochę nietypowe poznać nową dziewczynę swojego taty ale mam nadzieję ,że nie będzie ci aż tak niekomfortowo. Ja też życzę Ci miłego dnia i czekam na twój kolejny wpis :)
  • awatar Violetta,w każdej porze roku :3: Będzie ok ,szczęście twojego taty tez się liczy + wpadnij do mnie
Pokaż wszystkie (12) ›
 

xdpedia
 
Pokaż wszystkie (2) ›
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)kazdy_w_swoim_zyciu_poznal_osobe…
Każdy w swoim życiu poznał osobę,
którą zapamięta na całe życie, nawet
jeśli spędził z nią dzień czy dwa
kazdy_w_swoim_zyciu_poznal_osobe_2013-11-07_23-18-25.jpg
 

otwartawolnosc
 
Ona ubrana w czerwona spódniczkę, czerwone baleriny, szary sweterek i czarne rajtuzy z skórzana kurtka w reku stanęła na PKSie z dziewczynami z klasy, spojrzała w stronę parkingu mierząc go wzrokiem wzdłuż i wszerz szukając wysokiego chłopaka z którym była umówiona. Odczekała minutę i postanowiła napisać sms, wystukała trzesiacymi dłońmi "jesteś już?" i wysłała. Telefon zawibrował, odpisał bardzo szybko "Jestem ;) stoję przy Highway pub". Lekko zmieszana zastanawiała się czy wie gdzie to jest.
- Jest tu taki bar jak Highway pub? zapytała dziewczyn.
Koleżanka wskazała palcem na wprost jej  wzroku, w stronę skąd podążali uczniowie ze szkoły. I gdzieś między nimi miał być on.
- To lecę, do jutra. - Uśmiechnęła się i poszła. Miała około 30s zanim staną przed sobą twarzą w twarz, rozpoznała już go z daleka, widząc ze on ja też. Szedł w jej kierunku pewnym siebie krokiem.  Ona jeszcze szybko pociągnęła spódniczkę w dół by nie była za krótka i poprawiła włosy które co chwilę w słoneczny dzień rozwiewał jej wiatr. Uśmiechnęła się i powiedziała część przytulając się na przywitanie. Wiedziała, ze zawsze mieli o czym pisać więc z rozmową na żywo również nie będą mieli chyba problemu. Spytał jak było w szkole, ona opowiedziała mu o problemach jakie robi klasowa gwiazda skarbnik mająca o wszystko pretensje, o tym że był to dzień nauczyciela, dlatego mieli skrócone lekcje. On pozwolił jej zostawić swą torbę w aucie które jej zdaniem przypomniało auto batmana. Było niskie, czarne, sportowe z fajnymi "oczami". Udali się w stronę parku cały czas mając o czym rozmawiać, uśmiechając się przy żartobliwych tekstach i zachowując powagę przy trudniejszych tematach. Szli wokoło Koźla, cały czas parkiem który tworzył przyjemna aurę swoim jesiennym wdziękiem i pięknymi kolorami liści które wyścielały drogę jak barwny dywan. Było pusto, raz na jakiś czas ktoś ich minął, rozmawiali o rodzicach, o tym, że każdy zawód i praca wiąże się z odpowiedzialnością, a nieszczęście może się darzyć wszędzie. Nagle spoglądając na niego widziała że pociera oko, spytała czy wszystko dobrze, on zapewniał, że tak lecz nadal tarł oko. Stanęła na przeciwko niego jak w swym śnie, gdzie już miała ochotę go mocno przytulić, spojrzała mu do oka i wyciągnęła tą nieszczęsna rzęsę która mu tak doskwierała. Déjà vu odczucie, że przeżywana obecnie sytuacja wydarzyła się już kiedyś, w jakiejś
nieokreślonej przeszłości, połączone z
pewnością, że to niemożliwe. Tak, dzień wcześniej śniła jej się ta scena. Idąc dalej, zbliżając się do miejsca w którym zaczęli swój spacer zaczęła się stresować co będą potem robili, co ona ma mu pokazać. Nagle pojawiły się przed nimi dwie kobiety z dwoma psami, których się bała, czego nie ukrywała ani przez chwilę. Lecz jego słowa, ze przy nim nic jej nie grozi podniosły ja na duchu i dały do zrozumienia ze jest bezpieczna. Brakowało jej tego uczucia od dawna... gdy zaczął padać deszcz postanowili usiąść gdzieś na ławce pod drzewem aby nie zniknąć zbyt bardzo. Przez cały czas czuła jakieś dziwne uczucie, którego na co dzień nie odczuwa, którego nie potrafi nazwać. Gdy tak siedzieli blisko siebie rozmawiali o wakacjach o tym jak dostał się do policji, o swym przyjacielu. I o dziurze w drzewie. Ta historia jej się bardzo spodobała, tłumaczył jej subtelnie jak dziecku o tym, że zapewne się pokłócili i się rozstali a następnie się pogodzili i stąd ta dziura... czy to nie piękne? Gdy wstawali z ławki aby udać się na tamę, podał jej rękę a ona zbyt późno zwróciła na to uwagę, była juz zła na siebie lecz on i tak chwycił ja za ręke. Pierwszy cios we wnętrzu... potrzebowała tego. Stanęli w muszli koncertowej, przyciągnął ja do siebie tak, że stanęli na przeciwko siebie, przytuleni z opartym czołem o czoło. Niepokój w środku sprawiał ze mówiła głupie rzeczy. Zamilkła na chwilę i usłyszała "mogę Cię pocałować?" , "to zależy" odpowiedziała uśmiechając się "chyba zaryzykuję", "kto nie ryzykuje ten nie żyję"... pocałunek... tego opisać się nie da. Wtedy już wiedziała, ze na tym jednym pocałunku się nie skończy i tak właśnie było. Resztę spotkania chodzili trzymając sie za ręce, całując się,obserwując otaczający świat, dzieci płynące w łódce, wiewiórki skaczące po drzewach... to chyba jedna ze scen która sprawia ze film będzie również romansem. Dziękuję.
 

cornelia1234
 
Jestem z Wami już 115 dni :) Dlatego postanowiłam się wreszcie przedstawić :) To co o sobie napiszę będzie na pewno bardzo chaotyczne, bo wrzucam tu pierwszą rzecz jaka wpadnie mi do głowy, ale mam nadzieję, że się wam to spodoba i odnajdziecie się w tym :P Zaczynamy!

Kocham męskie garnitury :) Na ulicy bardzo często przyłapuję się na wypatrywaniu najlepiej skrojonego.

zdjęcie 3.JPG


Mówcie sobie co chcecie, ale będę zawsze kochała Demi, Selenę i Miley - bo są częścią mojego dzieciństwa.

tumblr_mrhf1wM37Y1rte8u4o1_500.jpg


Na wrotkach jeżdżę od zawsze. To dla mnie najlepszy sposób na spalanie kalorii i szybkie przemieszczanie się po mieście :)

tumblr_mrhh9cpbxp1rv43zto1_500.jpg


Morze, słońce i palmy do dla mie idealny wypoczynek (którego za niedługo będzie mi bardzo brak :( ).

2526b7250003060a51cc37c0.jpg


Bloga Makelifeeasier.pl czytam praktycznie codziennie. Mimo to stylizacje wcale mnie nie zachwycają, a przepisy omijam - czy to dziwne? ;)

DSC_3518.jpg


MUSE to jeden z moich ulubionych zespołów. W tym roku byłam na ich koncercie - o mało nie zemdlałam z wrażenia!

ęoę.jpg


Nie mam facebooka, tumblera, instagrama, twittera ani konta na youtube. To dla mnie zbyt mainstreamowe ;)

instagram.jpg


Teraz coś bardzo dziwnego - właściwie nie jadam słodyczy. Nie lubię ich... Zdecydowanie bardziej preferuję zdrowe owocki!

tumblr_mq3lsjwGjG1s0fzano1_500.jpg


Ostatnio zaplanowałam swój ślub <3 Tylko najbliżsi, mała grecka wysepka, skuter i krótka suknia ślubna.

1003394_656283384390567_1742881820_n.jpg


Moją prawdziwą ikoną jest Taylor Swift. Idealna w każdym calu.

Taylor-Swift-2013_(1).jpg


Kiedyś byłam bardzo (bardzo, bardzo) pulchniutka. 3 lata temu ostro wzięłam się za siebie - i już noszę S - kę :)

971202_644199262265646_1030445764_n.jpg


Moim ulubionym zwierzakiem jest żyrafa :) Jak byłam mała chciałam jedną mieć (co ja mówię teraz też bym chciała!).

tumblr_m14im94dFZ1rng3ago1_400.jpg


KOCHAM WAS <3
  • awatar Alice in Wonderland 007: Fajna z ciebie osóbka :)
  • awatar Cruella ♥: Jesteś ciekawą osobą. :D Też zawsze lubiłam te 3 gwiazdeczki, choć absolutnie nie łączę ich ze swoim dzieciństwem. Lubię Demi dlatego,że wiele w życiu osiągnęła. Załamała się i z tego wybrnęła. Ile kilo schudłaś, jeśli mogę spytać? :)
  • awatar Shakira number one: Świetny opis!!! Taki niespotykany.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

przekaznik
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Świadek, Przekaźnik:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pierdolamenty
 
to tak. Bonżur. albo "bądź żur!" Kejt,moich cycków nie da się nie lubić, nioch nioch! : )
Weekend minął dość szybko. jakby nie było, zajebiście. Wiecie, niekiedy jest tak,że nie chce się człowiekowi wstać z łóżka,nie dlatego,że ma depresję, po prostu jest tak leniwy,kojarzycie? No. to ja mam tak,że jak wstaję rano,to tylko obliczam dni do weekendu, polecam tą metodę.
Ano. Zagadywanie obcych osób jest dość fajne,wam powiem. Stasiu. hm. Dość ładnie brzmi, fajnie wygląda, mądrze gada i jeszcze wydaję się być ogarnięty. To aż niemożliwe. Zobaczymy co czas pokaże. Cała ta akcja grubo nie w moim stylu, ale to nic! ;D  może ona miała rację? że to nie Kameleon jest mi pisany? zobaczimi!

Kejt,jak tam twój William? hahaha,nie no, powaga.

ogólnie,to można nawet komentować,jak komuś się chce. a jak się nie chce,to po prostu spójrzcie czy są cycki i idźcie.

Nashledanou!

-
Jenna.
 

kciuk-pl
 
Przedstawiamy kolejną z metod, na poznanie człowieka metodą "widzisz-wiesz". Tym razem wystarczy szybki rzut oka na spodnie i już wiemy z kim mamy do czynienia.

Link: www.kciuk.pl/Pokaz-jak-nosisz-spodnie-a-powiem-C…
 

 

Kategorie blogów