Wpisy oznaczone tagiem "praca" (1000)  

paulin
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

paulin
 
Wpis tylko dla znajomych
Paulin:

Wpis tylko dla znajomych

 

paulin
 
Wpis tylko dla znajomych
Paulin:

Wpis tylko dla znajomych

 

alys27
 
Alys27:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

shelle81
 
Master of Disaster:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

paulin
 
Wpis tylko dla znajomych
Paulin:

Wpis tylko dla znajomych

 

czarna15
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

alys27
 
Alys27:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

paulin
 
Wpis tylko dla znajomych
Paulin:

Wpis tylko dla znajomych

 

paulin
 
Wpis tylko dla znajomych
Paulin:

Wpis tylko dla znajomych

 

alys27
 
Alys27:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

alys27
 
Alys27:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

alys27
 
Alys27:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

paulin
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

insomniaa
 
Pierwszy raz w tym roku zasiadam w moim centrum dowodzenia.

Końcówka grudnia była bardzo pracowita. Na szczęście mieliśmy parę rąk do pomocy - historia zatoczyła koło i do psychiatryka wróciło moje Pieczywko aka Kromeczka-Pięteczka ;D

W piątek na Wylęgarni zawitał Bąbelek. Wpadł na kawkę i pogaduchy, no i oczywiście po prezent urodzinowy (wiedziałam, że mu się spodoba! Teraz musimy pograć, zioooom!)
Później szybki szoping. Powinnam nagrywać tutoriale na yt jak wybrać outfit na imprezę w 10 min. Szkoda, że sobie tak szybko nie umiem wybrać, a planowanie stylówki na Sylwka wiązało się z przewróceniem szafy do góry nogami.

W noc przed Sylwestrem śniły mi się nomen omen dziwne rzeczy. Czasem mam wrażenie, że tymi snami wywołuję wilka z lasu. Tym razem też wywołałam.


Impreza Sylwestrowa była przezajebista!
Domówka, pełna chata ludzi, stół pełen żarcia, świetna atmosfera, głupawki, przypały. Miło wspominać, wstyd opowiadać ;D
I po co komu te napompowane bale, po co spina, kreacje? Nie trzeba pałacu by odstawić imprezę na sto fajerek ;D
Dziękuję wszystkim Mordeczkom za wspaniałe zakończenie roku! Oby w tym było jak najwięcej imprez w takim gronie!


Jeśli faktycznie "Jaki Nowy Rok taki cały rok", to mam przejebane. To był zły dzień. Pełen złości, płaczu, kłótni. Nie tak miało być.
Wszystko co nie zostało do końca przecierpiane i rozwiązane, powraca.
Z każdej sytuacji jest jakieś wyjście. Zawsze można wyjść i pierdolnąć drzwiami. Owszem, mogłam to zrobić. Ale nie umiem, bo za bardzo mi na Tobie zależy...


Noworoczny wieczór spędziliśmy przed telewizorem oglądając głupią bajkę. Teraz chodzę i śpiewam "Egzorcystaaa za niecałe trzystaaaa" xD

W Sylwestra się nie wyspałam, bo od rana byłam w pracy. W Nowy Rok się nie wyspałam, bo spałam na kanapie (złożonej). Dzisiaj się nie wyspałam, bo też byłam w pracy na rano. Jutro się nie wyśpię, bo przychodzi ksiądz po kolędzie. Nosz kurffff....!

Rok 2019 miał być zajebisty. Jest dopiero jego drugi dzień, a ja już mam dość tej chujowizny.


PS: zakład z Bratem przyklepany. Czekamy do 5-go a potem pijemy wódeczkę (coś czuję, że chyba za moje...)
  • awatar goal digger: Super, że pożegnanie starego roku się udało, takie imprezy są najlepsze :D Co do pierwszego to u mnie też był beznadziejny, dawno nie miałam tak złego dnia. I głowie tylko mi chodziło "ogarnij się, bo potem będziesz cały rok tak miała". XD
Pokaż wszystkie (1) ›
 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów