Wpisy oznaczone tagiem "prawdziwe Prawa Stworzyciela" (10)  

iljanaedytalabedzka
 
To od moich wyborów zależy w którym kierunku idę, jak moje życie się kształtuje. Czy wybieram prawdę, czy wolę udawać, że moje złe postępowanie mieści się w „granicach błędu” i jest „do przyjęcia”. Czy walący się, źle wybudowany dom można uznać za wykonany „w granicach błędu” i można uznać, że jest to „do przyjęcia”?
To od tolerancji zła zależy jakość ludzkiego życia. Dlatego tyle wadliwych produktów, śmieciowej żywności na półkach, schorowanych ludzi, w agonalnym stanie natura. Jak szeroko ludzie otworzą jeszcze drzwi na zło, bez protestu, w poniżaniu własnej godności, zamykając oczy i serca na prawdę? Ile jeszcze udawania ile okłamywania jeden, drugiego ile jeszcze tego cyrku na Ziemi dla gloryfikowania ego i próżności?
Ci, którzy czują smród tego fałszu i zakłamania odwracają ze wstrętem głowy. Smutno patrzeć na tych, co są bez jego odczucia.
Gorączka społeczeństw rośnie, już na termometrze 40 stopni. Stan prawie agonalny, kolejki do lekarzy wydłużają się lecz ludzie bez odczucia są, że właśnie złu o to chodzi. Sami ludzie biją brawo ciemnościom i sami je wynoszą na piedestał – swojego kata.
Jest podana ręka pomocy ze Światła lecz kto ją widzi?
To miłość Stworzyciela, która jest obecna na Ziemi dla tych, którzy miłości duchowej poszukują i wszystko w sobie chcą na dobro przekuć.
Być duchowym człowiekiem, to wielka sztuka. Czas dojrzewać duchowo.
15.06.2015 - 3.jpg
 

iljanaedytalabedzka
 
Świat jest piękny. Dobrze jest dostrzegać to piękno. W każdej chwili życia kształtuje się przede mną obraz tego świata, stworzenia Pana. To ode mnie zależy ile „zaczerpię” z tego „rogu obfitości”, od mojej wrażliwości, moich uczuć. Jak odczuwam, takie widzę barwy, takie słyszę dźwięki, czuję zapachy, takie są moje wibracje. Każdy szczegół w doświadczaniu jest ważny, każdy może być „kluczem”, by otworzyć kolejne drzwi do „poznania” na drodze rozwoju duchowego.
Życie, to proces energetyczny. Bez związku jest z ziemskimi, wątpliwej wartości działaniami, a takie przede wszystkim mają miejsce we współczesnej cywilizacji. Dobrze jest korzystać z duchowych podpowiedzi i wzbić się w górę ponad fałsz i zakłamanie, aby odetchnąć świeżym powietrzem i żyć radośnie w Prawach Stworzenia.
Każda chwila jest ważna, niesie ze sobą konkretną energetyczną informację. „Stworzenie mową Pana”, to prawdziwe powiedzenie i dobrze korzystać z podpowiedzi stworzenia, aby bez błądzenia w życiu było. Informacje odczytać duchem, odczuć, czy dobrą drogą idę, na co w drodze uważać, co w drodze zmienić. To droga rozwoju duchowego, droga w kierunku Światła, Prawdy i duchowej Miłości.
IMG_6915.JPG
 

iljanaedytalabedzka
 
Czas mija, sytuacje się zmieniają, doświadczenia ducha wzbogacają.
Marzenia są takie, jakie pragnienia lecz bez działania, tylko marzeniami pozostają.  
Marzenia i plany są jak opowiadanie sobie „bajek na dobranoc” - są może ładne, obiecujące ale zmyślone, oderwane od rzeczywistości, a rzeczywistość jest taka jaką sobie sama kreuję tu i teraz.
„Tu i teraz” – to dobre hasło na teraz. „Za chwilę”, „jutro” lub „za miesiąc” bez istnienia jest, bez znaczenia jest. Ważna jest dokładnie ta chwila w której się znajduję.
A jaka jestem w tej chwili? Ważne, abym była sobą, w pełni akceptowała siebie, żyła w zgodzie ze sobą, była wierna swoim przekonaniom, kierowała się uczuciem, świadoma działających Praw Stworzyciela, postępowała według nich. To szacunek do siebie, szacunek dla Stworzyciela. To droga w kierunku Światła.
Prawda jest zakotwiczona w Prawach Stworzyciela. To fundament na którym można się wesprzeć bez wahania, to prawdziwy przyjaciel. Zawsze dobrze podpowie, dobrze poprowadzi. Bezlitośnie pokazuje rzeczywistość taką jaka jest.
Ludzie nauczyli się niszczyć wszystko co dobre i piękne, rozmieniać na drobne wyższe wartości i je rozdawać byle gdzie, za to kłaniają się nisko mamonie w jakiejkolwiek formie, dlatego wszystko jest pozbawione solidności,  wyższych, prawdziwych wartości, fundamentu na którym buduje się zwartą, solidną konstrukcję opartą na duchowej miłości.
IMG_6789.JPG
 

iljanaedytalabedzka
 
W szkołach stosy książek z przemijającą, rozumową wiedzą. To kryzys uczuć i pomysłów jak działać, aby zmusić ludzi od najmłodszych lat do przepracowania wiedzy mało praktycznej. Co z tego, że coraz więcej podręczników, ćwiczeń i coraz więcej kolorowych obrazków w nich. „Lista płac” się wydłuża, a efekt prawie żaden.
Wszędzie udaje się, że jest tak jak być powinno, a prawda jest taka, że to biznes kreuje jakość zawartej w podręcznikach wiedzy. Dlatego w podręcznikach kolorowy jarmark tak w obrazkach jak i w treści. Pomieszanie z poplątaniem.
Dzieje się tak jak wszędzie, coraz więcej pieniędzy się od ludzi żąda, a efekt jest bez współmierny z nakładami finansowymi.
Pieniądz stał się religią, uczucia towarem, szlachetne cechy słabością, a „kolorowe jarmarki” poważnym tematem dyskusji.
IMG_6990.JPG


15.06.2015 - 4.jpg
 

iljanaedytalabedzka
 
Co daje mi pewność, że droga, którą podążam jest dla mnie najlepsza. To wiara w Stworzyciela i duchowa wiedza. Jeden powie: tylko tyle, drugi powie: to wystarczy, bo sam tego doświadczył, sam odczuł i drogą tą podąża.
Tak. To mi wystarczy. Wiara i wiedza, którą dysponuję dają mi pewność, że droga rozwoju duchowego jest dla mnie najlepsza. To droga w kierunku Światła, Prawdy i duchowej Miłości. Cywilizacja ziemska rozwinięta rozumowo jest pozbawiona tych wartości. Ich przejawy sączą się jak światło wypalającej się żarówki, która gaśnie.
Rozum odsuwam od siebie coraz dalej, dzień po dniu. Rozumowe myślenie zbędne mi jest, bo wiem, że życie jest procesem energetycznym, w którym trzeba się kierować uczuciem. Bez logiczny rozum źle mnie prowadzi, czego doświadczyłam wiele razy.
Świat wykreowany przez rozum jest chłodny, brak w nim logiki, subtelności, duchowej miłości. W świecie rozumu „ciężki sprzęt” jest tam, gdzie wystarczyłyby narzędzia ogrodnika, roboty i automaty są tam, gdzie wystarczyłyby ludzkie ręce. Maszyny ograniczają proces doświadczania, przyzwyczajają do lenistwa duchowego. Samodzielna praca jest codziennie potrzebna. Wówczas w ciele krew żwawiej krąży, ciało się rozgrzewa i wszystkie organy lepiej funkcjonują, gdyż dostarczana jest ciału potrzebna energia, a w energiach odpracowywana jest karma. Dzięki samodzielnej pracy rozwijane są dary, umiejętności i talenty ducha.
 

iljanaedytalabedzka
 
Natura jest doskonała, ale człowiek ją koryguje w sposób, który ma już znamiona natręctwa. To miara wiary w Stworzyciela. Jaka ludzi wiara, taki stan natury, a jaki jest jej stan, widać wokoło.  Ten, kto chce, czuje to i widzi.
Ziemia, błękitna planeta, a na niej bioróżnorodność, gama wielu barw i piękna.  To bogactwo życia stworzone przez Stworzyciela, które człowiek poprzez swoje działanie systematycznie eliminuje jak dziecko, które swoje zabawki psuje. Czy może być tu mowa o odpowiedzialności, o dojrzałości, o świadomym działaniu dla swojego dobra i innych z uczuciem, wdzięcznością za dar istnienia?
Na zewnątrz hałaśliwych domostw jest spokojna i zrównoważona natura, która współbrzmi w Prawach Stworzyciela, korzystająca świadomie i w pokorze z energii Miłości duchowej Stworzyciela, która płynie co rok na Ziemię do stworzenia, wzmacniając wibracje życia.
Człowiek wygląda ubogo w tym doskonałym klimacie. Pozostaje bez świadomości działających prawdziwych Praw Stworzyciela, tego kim jest i po co przybył na Ziemię. Przez konsumpcyjne życie, topi swoją świadomość duchową żywcem w rozumowym szambie. Poprzeinaczał duchowy sens każdej dziedziny życia tak, że dla ducha jest bez sensu, bo czy ktoś siebie ducha słucha?
Dzieło Stworzyciela jest doskonałe. Po każdej ingerencji człowieka i tak natura dąży do energetycznej równowagi. Tak się dzieje wszędzie tam, gdzie istnieje współbrzmienie z Prawami Stworzyciela.
Może to trwać dłużej niż cykl ludzkiego życia, które nawet wspomnieniem bez bycia będzie, bo kto je będzie wspominał, gdy bez człowieka na Ziemi będzie?
 

iljanaedytalabedzka
 
Prosta droga w życiu, to dojrzałość  duchowa, pewność siebie, zaufanie do siebie, zdecydowanie w działaniu, kierowanie się uczuciem, wiara w Stworzyciela bez żadnych wątpliwości.
Zmiana kierunku tej drogi to wątpliwości, brak pewności siebie, zaufania do siebie, bez wiary w działające Prawa Stworzyciela, bez wiary z przekonania w Stworzyciela.
Duch ma wolną wolę, sam wybiera kierunek drogi dobrze lub źle. To jego temat, decyzje i chcenie. Taki jego wybór. Każdy ma prawo do indywidualnego doświadczania, bez narzucania jemu czegokolwiek. Ważne, aby być świadomym działających Praw Stworzyciela, według których należy postępować  i o konsekwencjach postępowania wbrew Prawom Stworzyciela w skutkach zwrotnych. Prawdziwe Prawa Stworzyciela są inne od tych ogólnie znanych. Dobrze mieć tego świadomość.
 

iljanaedytalabedzka
 
O ile prostsze jest życie, gdy zdarzenia przeżywane przyjmuje się jako kolejne potrzebne doświadczenia. Nic się dzieje bez powodu, wszystko co się otrzymuje jest zgodne z działającymi Prawami Pana, zrównoważone energetycznie w energiach działania w skutkach zwrotnych.
Po co narzekać  i szukać „dziury w całym”. Jeżeli chęć taka, to we wszystkim można zobaczyć tę dobrą stronę. Tak jest lepiej i korzystniej. Lepiej powiedzieć, że „szklanka jest do połowy pełna”. Dobrze działać z takim podejściem, z optymizmem, akceptacją siebie, poczuciem własnej wartości, wiarą w siebie.
Trzeba sobie ustawiać wysoko poprzeczkę. Wszechstronny rozwój duchowy, to bogactwo ducha, coraz wyższe wibracje. O ile lepiej i łatwiej przyjmować wszystko takim jakim jest, z pełnym zaufaniem dla doskonałości działających Praw Stworzyciela z miłością do Stworzyciela.
 

iljanaedytalabedzka
 
Trendy – droga, kierunek, nurt, moda, biznes, warunek, uzależnienie, podporządkowanie, kult pieniądza, żądze rozumu, zniewolenie, fałszywe owacje, strach przed odrzuceniem, walka o przetrwanie, schłodzenie uczuć, ego ………
a gdzie
duch – indywidualność, uczucia, odczuwanie, logiczne myślenie, dobro, szacunek do siebie, duchowa świadomość, wiedza duchowa, rozwój duchowy, współbrzmienie w Prawach Stworzyciela, Prawda, Miłość duchowa, luz, radość życia ..….. cisza.
 

iljanaedytalabedzka
 
Kolejny „dziwny dzień” powołany rozumowo „do życia”. Tysiące świec ustawionych na płytach grobowych, a pod płytą ziemia i tętniące w niej życie. Przecież duch z ciała odszedł. Koniec historii tego ciała raz nastąpił, a rytuał „ku pamięci” co roku się powtarza. W imię czego?
Pamięć o duchu, który odszedł z ciała w duchu  jest, uczucia w duchu są, jeżeli są dla ducha, który z ciała odszedł.
Normalny proces w naturze stał się dla ludzi czymś bez łatwego zaakceptowania, a gdzie wiara w doskonałe Prawa Stworzyciela, gdzie miłość do Stworzyciela i wiara w miłość Stworzyciela do Stworzenia, które powołał do życia?
Odejście z ciała, to normalny proces energetyczny w Prawach Pana zawarty, normalny etap życia, dla wierzącego w doskonałość Praw Stworzyciela, w pełni do zaakceptowania.
Za czym więc smutek?
Świadomość duchowa rozjaśniłaby duchowi drogę życia, wiedzę o sobie samym i te „dziwne dni” straciły by sens, gdyż duch wiedziałby po co przybył na Ziemię i jaki jest sens życia. To co minęło bez istnienia jest. Ważne jest tu i teraz i w nim działanie w Prawach Stworzyciela.
Duch, który odszedł z ciała żyje nadal, może stoi obok tego kto stoi przy zimnej, martwej płycie grobowej i zastanawia się nad sensem tego „przedstawienia”.
Jest wiele innych „dziwnych dni”, które radości życia bez służenia są. Lepiej, aby bez istnienia były, gdyż smutkowi służą i ciemne energie wzmacniają.
Dobre są „dobre dni”, które radośnie się przeżywa, które współbrzmią w Prawach Stworzyciela, dobru służą i miłości duchowej, wzmacniają dobre wibracje. Lepiej w takich uczestniczyć.
Służba ŻYCIU, a nie rozumowo wymyślonej śmierci, bo śmierć bez istnienia jest. Każdy duch żyje bez końca, gdyż jest świadomą siebie energią stworzoną przez Stworzyciela, która ewoluuje energetycznie w procesie rozwoju duchowego. Teraz, podczas Apokalipsy, Ostatecznych Wydarzeń, następują rozliczenia wszystkich duchów na Ziemi, duch może swoją świadomość w tym procesie stracić i lepiej, aby TO stało się troską każdego ducha.
Część  Pana Pan Jezus Chrystus w ciele Pana Romualda Statkiewicza jest teraz na Ziemi w Polsce w Opolu i warto odczuć tę informację, bo jest to informacja Prawdziwa.
W tych czasach ostatecznych Część Pana przybyła na Ziemię dla ludzi, aby ich świadomość duchową obudzić, aby im pomóc w drodze powrotnej do domu dla ducha, do ich poziomu energetycznego. Część Pana obecna teraz na Ziemi jest BRAMĄ dla wszystkich duchów do ich poziomu energetycznego.
 

 

Kategorie blogów