Wpisy oznaczone tagiem "pro ana" (1000)  

trappedswallow
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pretensja
 
Pretensja}i{: 0kcal
-468kcal (spacer)
3l
Wracam z bilansami. Nie byłam dzisiaj znowu w szkole.
  • awatar Silence ∆: Ja jutro robię sobie wolne od szkoły. Gratuluję bilansu :*
  • awatar LazyCat: Niezły bilans <3
  • awatar FatPanda: Brawo, super wynik ! Ja zostaje jutro w domu ;)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

trappedswallow
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

trappedswallow
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

trappedswallow
 
TrappedSwallow:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

exodos
 
exodos:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

trip
 
Gypsy Queen:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

white_widow
 
White Widow: PONOWNIE RUSZYŁA REKRUTACJA NA NOWYM FORUM PRO-ANA! TYLKO DO SOBOTY!
Forum tylko dla zwolenników ideologi Pro-Ana. Zarejestruj się jeśli chcesz poznać osoby takie jak ty. :)

www.xblvckana.oxn.pl
 

nieumiemlatac
 
}i{ nieumiemlatac: Naprawdę potrzebuję jakiś miało kalorycznych przepisów najlepiej nie smażone. Chodzi o coś ciepłego co syci.
Wczoraj jednak jadłam ale to wyszło mi na dobre bo waga pokazała -0.5 co daje mi 58.3kg/173Cm i wygląd gówna.
JESTEM TAK GŁODNA

b50e94b5-217b-4af4-be6e-24f917e1df9b.jpg
  • awatar Dziwaczka_Podobno: Ja jrm 1300 kcl i chudne + nie jestem głodna polecam :) dietetyczka powiedziała ze powinnam.jest 1700. Ale ucielam sobie trochę :)
  • awatar Eteryczna ♣: Jak na ciepło to tylko zupy! Leczo, jarzynowa, kalafiorowa - możliwości jest multum. Jeżeli dasz wiecej warzyw, a mniej wody, bedzie nie tylko sycąca, ale i niskokaloryczna. Mozesz praktycznie jesc ile chcesz.
  • awatar Skaza_: Zmiksuj z czymś ciepłą kasze jaglana z owoce/mleko cokolwiek, możesz kakao dodać, ja tak robię
Pokaż wszystkie (7) ›
 

nieumiemlatac
 
}i{ nieumiemlatac: Dzisiaj mija mi dzień 8 sgd. Czuję się świetnie, nie zawaliłam jescze żadnego dnia. Głód doskwiera mi jedynie wieczorami i nocą co jest sporym problemem,  jednak nie poddaję się!
-2,4 kg
Muszę zacząć ćwiczyć regularnie.
To moja najniższa waga chyba od 5 klasy podstawówki XD!!!  Jestem życiowym przegrywem,  myślałam ze pokonanie bariery 60 kg jest dla mnie niemożliwe.
Na wadze jest tyle naklejek żeby nie było widać jak bardzo jest usyfiona i nie chciałam też pokazywać sylwetki.
Dłonie są dla mnie mega inspiracją, tumblr naprawdę potrafi zmotywować.
1502812271076s.jpg

edit
właśnie skończyłam godzinne cardio z fitness blender. Zapomniałam wam jeszcze wcześniej wspomnieć,że cały tydzień miałam  w domu kilka tabliczek czekolady i lody, a dzisiaj rodzice przywieźli od babci ciasto.
NIC Z TEGO NIE RUSZYŁAM!!!! Jestem taka dumna z siebie, może będę wpadać tutaj częściej, nie po to aby pisać tylko po to żeby zobaczyć co u was.  :d
Pokaż wszystkie (3) ›
 

toperfectlife
 
Tak więc jestem.
Kolejny raz.

Kolejny raz czuję, że jest źle.
Kolejny raz czuję, że z moim umysłem coś się dzieje.
Kolejny raz czuję, że straciłam kontrolę nad wszystkim wokół.

I dlatego wracam, zawsze wracam w takich momentach. Z małą lub dużą motywacją do czegokolwiek, ale ze słabą głową.

Dziś weszłam na wagę.
56,9 kg.
W chuj dużo jak na mnie, ale co się dziwić? Jem co chcę i ile chcę. Uwielbiam słodycze, ostatnio piwem i wódką też nie gardzę... Efekty niewątpliwie widać.
W sumie... W sumie podziwiam dalej Was, które walczą, które niewiele jedzą, ćwiczą itd. Ale osobiście mam wrażenie, że piersi mam większe, co uważam za plus; uda i brzuch zdecydowanie trochę za duże.

Co dalej?
Musiałabym zacząć jeść tak, by zszedł tłuszcz z brzucha i ud, by te cycki nie poleciały... Tak, tak, wiem. Nie można odchudzić tylko jednej czy dwóch partii ciała.
Gdy byłam w Anglii różnicy w wielkości piersi nie zauważyłam. Tyłek na pewno mi się powiększył, ale w tym dobrym sensie, od tego chodzenia po stromych i wysokich górkach kilka razy dziennie po prostu urosły mi mięśnie. K.też to zauważył i oboje byliśmy zadowoleni.
Brzuch był mniejszy.

I tego mi trzeba.
Chcę wrócić, by waga stała się nieco mniejsza, by brzuch stał się mniejszy, ale raczej nie po to, by stać się chudzinką. To nie ten czas. Może kiedyś. Na autodestrukcję mam całe życie.

Nie wiem czy wracać tu, czy zacząć od nowa w innym miejscu. Z jednej strony powinnam, chcę czegoś innego niż kiedyś. Z drugiej strony wszystko co tu jest, co było - to ja.

Może doradzicie co dalej?
Lecę Was odwiedzić, poszukać Was, dowiedzieć się, kto nadal jest.
~Inde
  • awatar destroyed enemy: Zostań. Albo jak przynajmniej nie chcesz tu i faktycznie chcesz zacząć od nowa, to chociaż napisz mi, gdzie Cię znajdę. Też wróciłam. I też myślałam, czy się przenieść. Ale ostatecznie raczej zostanę tutaj.
  • awatar Nuteliaஐ: Ja także niedawno tutaj wróciłam, też się wachałam ale postanowiłam zostać, ponieważ w tedy czuję, że nie jestem w tym sama. Ja chcę schudną tylko pare kg aby czuć się ze sobą dobrze, a ten blog to dla mnie odskocznia od życia codziennego w którym ostatnio nie jest za dobrze
  • awatar Neilja: Chyba lepiej zostac, to jest pamietnik twoich wzlotow i upadkow. Wazne, ze wstajesz i idziesz dalej. Nie za kazdym razem udaje sie od razu dojsc do celu. Najwazniejsze jest zeby nie stracic go z oczu i walczyc dalej.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

toperfectlife
 
ToPerfectLi(f)e: Czy ktos tu jest?
Ktos pamieta?
 

siax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

white_widow
 
White Widow: Witaj!
Zapraszam na nowe forum PRO-ANA! TRWA REKRUTACJA!
Forum tylko dla zwolenników ideologi Pro-Ana.
Wspólnie będziemy się wspierać i motywować.

www.xblvckana.oxn.pl
Zapraszam, jeśli szukasz osób takich jak ty!
tumblr_lnflt7PE5l1qiwbsk.png
  • awatar gość: o cholera ale gówno i obciach tam sie zapisywać. A ja jestem ana i nie wiedziałama że takie forum anananana może być tak posrane.
  • awatar White Widow: "obciach i gówno" być tak trywialnym
  • awatar Liv Bone: Hej
Pokaż wszystkie (3) ›
 

dziewczynanadiecie
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

cannaddiss
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

chloephoebs
 
Widzę coraz więcej blogów dziewczyn, które marzą o idealnej sylwetce. Najczęściej są to dziewczyny, które decydują się na ekstremalną pro - anę. Z czystej ciekawości sprawdziłam i przyjrzałam się temu bliżej. Jestem w szoku...

CO TO JEST "PRO - ANA"?
Jest to skrót od "professional-ana" (profesjonalna ana [anoreksja]) lub "pro-anorexia" (za anoreksją). Odnosi się do promowania anoreksji jako świadomego wyboru oraz negowania faktu, że jest to choroba.
Zjawisko to dotyczy praktycznie tylko internetu - blogi, fora internetowe i całe portale poświęcone ekstremalnemu odchudzaniu. Do ruchu pro ana należą przede wszystkim dziewczyny nastolatki (choć zdarzają się także osoby starsze i płci męskiej).

Według opisów zamieszczanych na forach i blogach pro ana, dziewczyny, które wyznają filozofię pro - ana, nazywające się motylkami, starają się żyć tak, jak typowe anorektyczki. Ograniczanie kalorii (do 200-500 kcal dziennie), głodówki, stosowanie środków przeczyszczających, wykonywanie intensywnych ćwiczeń fizycznych. Swoje postępowanie skrzętnie ukrywają przed rodzicami - ćwiczą w nocy, przy zamkniętych drzwiach swojego pokoju, ukradkiem pozbywają się jedzenia, gdy nie chcą jeść w domu - mówią, że jadły poza domem, że mają biegunkę, że źle się czują. Gdy nie są w stanie uniknąć posiłku (na skutek interwencji rodziców, bądź na skutek własnego łakomstwa) - prowokują wymioty. Symbolem przynależności do ruchu pro ana są czerwone bransoletki - według motylków mają one służyć temu, aby rozpoznawać "swoich" na ulicy.

CO ZAWIERA TYPOWA STRONA PRO - ANA?
- 10 przykazań pro ana (przykładowo: jedzenie jest twoim wrogiem, lepiej być chudą, niż zdrową);
- 40 powodów dla, których warto być chudą (przykładowo: wszyscy ci zazdroszczą, wraz z ubytkiem wagi wzrasta pewność siebie)
- tzw. thinspiracje - zdjęcia niezwykle chudych aktorek i modelek, wiersze i piosenki, które stanowią motywację do odchudzania;
- linki do stron z tabelami zawierającymi informacje dot. kaloryczności różnych produktów, stron poświęconych dietom i ćwiczeniom fizycznym;
- linki do innych stron pro ana.

"PRZYJACIÓŁKA" ANA:
Dziewczyny wyznające zasady pro ana traktują anoreksję jako żywą kobietę - przyjaciółkę, boginię, towarzyszkę. Nazywają ją "Aną". Dla większości osób diagnoza anoreksja brzmi przerażająco. Motylki o niczym innym nie marzą. One chcą mieć anoreksję. Po to, aby schudnąć...

Nie wszystkie dziewczyny deklarujące się jako pro ana są anorektyczkami. Część rzeczywiście spełnia kryteria diagnostyczne anoreksji. Jednak o wiele większa jest grupa dziewczyn, które w języku angielskim są nazywane wannarexic (ktoś, kto bardzo chce mieć anoreksję). Sądząc po opisach zamieszczonych na ich blogach spora grupa tych osób spełnia kryteria diagnostyczne innej choroby z kręgu zaburzeń odżywiania - bulimii. Wiele motylków to po prostu zagubione nastolatki szukające akceptacji, pola do osiągania sukcesów, sposobu na rozładowanie frustracji i stresu.




Pytanie: Czy każdy motylek wie co to tak na prawdę jest anoreksja?

CO TO JEST ANOREKSJA?
Inaczej " jadłowstręt psychiczny" to  zaburzenie odżywiania polegające na celowej utracie wagi wywołanej i podtrzymywanej przez osobę chorą. Aby ten cel zrealizować stosuje głodówki, intensywnie ćwiczy, czasem także stosuje środki przeczyszczające. Skutkiem choroby jest znaczna utrata masy ciała, z którą wiążą się dalsze problemy zdrowotne. Anoreksja wyniszcza nie tylko ciało, ale także umysł. Niezależnie od swojej wagi chora osoba patrząc w lustro widzi zwały tłuszczu. Nie przyjmuje do wiadomości, że głodując pogarsza swój stan, ponieważ głodówka w anoreksji nie jest po prostu sposobem na schudnięcie.

Drastyczne odchudzanie się jest najbardziej widocznym, ale także najbardziej powierzchownym elementem choroby. Istota anoreksji to także próba uzyskania kontroli nad swoim życiem lub ciałem, pole do rywalizacji i pokazania innym swojej siły i wytrzymałości, manifestacja niezwykle niskiej samooceny (głodówka jako kara za brak doskonałości).

Bardzo istotnym elementem anoreksji jest sposób w jaki jest traktowana przez osobę na nią cierpiącą. Anorektyczki bardzo często czują się dobrze chorując, głównie przez to złudne poczucie kontroli i wewnętrznej siły.

TYPY ANOREKSJI:
- anoreksja typ restrykcyjny - głównymi sposobami obniżania wagi są głodówka i ćwiczenia fizyczne;
- anoreksja typ bulimiczny - oprócz ograniczania ilości spożytych pokarmów, osoba chora kompensuje liczbę spożytych kalorii także przez prowokowanie wymiotów, stosowanie środków przeczyszczających czy moczopędnych.

CHARAKTERYSTYKA:
- Spadek wagi lub brak przybytku wagi, prowadzący do masy ciała niższej przynajmniej o 15% od oczekiwanej. Wskaźnik masy ciała (ang. Body Mass Index, BMI) wynosi 17,5 lub mniej.
- Metody odchudzania i redukcja wagi oraz tkanki tłuszczowej następuje poprzez unikanie tuczących pokarmów oraz dodatkowo poprzez prowokowanie wymiotów, intensywne ćwiczenia fizyczne oraz przyjmowanie leków, np. przeczyszczających.
- Kobiety cierpiące na anoreksję mają zaburzony obraz siebie i własnego ciała. Bezustannie oceniają się jako osoby otyłe, mimo tego, że otoczenie daje im inne komunikaty.
- Pojawia się paniczny lęk przed przytyciem, który prowadzi do narzucania sobie niskiego progu masy ciała.
- W przebiegu choroby daje się zaobserwować liczne zaburzenia hormonalne na osi przysadka-nadnercza. U kobiet zanika miesiączka, u mężczyzn następuje spadek potencji i brak zainteresowania seksem. Ponadto notuje się zmiany metabolizmu hormonów tarczycy i zaburzenia wydzielania insuliny.

SKUTKI:
Jadłowstręt psychiczny prowadzi do stopniowego wyniszczenia organizmu. Ciało jest wycieńczone, a psychika – zrujnowana. Chorzy cierpiący na anoreksję bezustannie koncentrują się na niejedzeniu. Eliminują słodycze, pokarmy tłuste, potem węglowodany, a następnie białko, przez co dieta staje się skrajnie uboga. Reagują złością na najmniejszy przyrost wagi. Wpadają natomiast w euforię, kiedy uda się im zrzucić chociażby gram. Nie potrafią realistycznie spojrzeć na własne proporcje. Mimo wystających kości, wciąż uważają, że mają za grube uda lub pośladki. Wskutek drastycznego ograniczania pokarmów pojawia się -
szereg konsekwencji zdrowotnych i psychologicznych, np.:

- ograniczanie kontaktów społecznych aż do skrajanej izolacji,
- trudności w zakresie koncentracji uwagi i pamięci, co często przekłada się na słabe wyniki w nauce,
- obniżenie temperatury ciała poniżej 36 stopni Celsjusza,
- redukcja tkanki tłuszczowej i masy mięśniowej,
- nadwrażliwość na zmiany temperatury otoczenia, nietolerancja chłodu,
- bradykardia – spadek liczby oddechów na minutę,
- zimne oraz sine stopy i ręce, obrzęki kończyn,
- redukcja metabolizmu hormonów tarczycy,
- - wysuszona skóra, suche i łamliwe włosy,
- spadek perystaltyki jelit, zaparcia, wzdęcia, bóle brzucha,
- niedobory witamin i mikroelementów, anemia,
- zanik mięśnia sercowego, spadek ciśnienia tętniczego, omdlenia, zawroty głowy,
- zaburzenia miesiączkowania,
- charakterystyczny meszek na ciele i twarzy,
- drażliwość, nastrój depresyjny, dezorientacja, zakłopotanie,
- niska samoocena, poczucie bezwartościowości,
- podkrążone oczy, bóle głowy, osłabienie, spadek samopoczucia,
- zaburzenia snu, bezsenność,
- zaburzenia hormonalne, np. wzrost stężenia kortyzolu i hormonu wzrostu, obniżenie poziomu gonadotropin.


RÓŻNICA POMIĘDZY PRO ANĄ A ANOREKSJĄ:
Czasem trudno określić, czy dana osoba jest "motylkiem", czy anorektyczką. Istnieje pewna subtelna różnica. Polega ona przede wszystkim na stosunku emocjonalnym danej osoby do jedzenia (jako przedmiotu, i jako czynności), oraz emocjach wyzwalanych przez jedzenie oraz wszystkie inne czynności podejmowane w ramach odchudzania. Myślę, że w najprostszy sposób można tą sytuację porównać do nałogu - dopóki istnieje możliwość porzucenia 'diety' z dnia na dzień bez wyrzutów sumienia, bez oglądania sie za siebie, to jest to tylko dieta, jeżeli zrezygnowanie z obranej drogi wpływa na psychikę danej osoby, to jest to przypadek zaburzonego jedzenia.


Moje drogie motylki,
Zapewne każda z Was ma piękne ciało. Każde ciało jest na swój sposób piękne. Tylko w ludzkiej naturze leży to, że pragniemy czegoś czego nie mamy, zamiast docenić swoje. Prawdą jest również, że perfekcja to tylko nasz wymysł, ona nie istnieje fizycznie. Chcę powiedzieć, że głodówka nie jest najlepszym rozwiązaniem. Nadwaga jest chorobą, zaniedbaniem, ale niedowaga również.  Trzeba zdrowo się odżywiać. Tak by organizm był bogaty w witaminy, białko itd. Nie niszczcie tego co najcenniejsze. Dbajcie o siebie, a samo przyjdzie :).


O anoreksji napisałam tyle co kot napłakał. Na ten temat można pisać i pisać. Napisałam najistotniejsze rzeczy ponieważ post i tak już jest za długi.

ŹRÓDŁA:
anokreksja.mam-efekt.pl
antyproana.box.pl
pl.wikipedia.org
przeróżne blogi, których nie sposób nie znaleźć
  • awatar }i{ nieumiemlatac: Ale bullshit
  • awatar Chloë Phoebs: @}i{ nieumiemlatac: pozdrawiam
  • awatar TrappedSwallow: Perfekcja to nie jest 1 niepodważalny ideal ale bycie najlepszą wersją siebie... + nie każdy motylek uznaje przykazania i całą resztę robiacą z tego chorą religię :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

arczmi
 
Arczmi:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

arczmi
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

arczmi
 
Arczmi:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

arczmi
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

arczmi
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

euglena
 
Gorący kubek- 50 kcal
kromka chleba chrupkiego: 19 kcal
1/2 torebki ryżu brązowego+ łyżka musu jagodowo- jabłkowego: 100 kcal
6 kulek buraków: 50 kcal
2 kromki chleba chrupkiego: 38 kcal
cienki wafel kukurydziany: 19 kcal

Razem: 280 kcal

Bilans bardzo fajnie się prezentuje, dlatego tak oto wybaczam sobie wczorajszą rozpustę. Dzisiaj nawet nie miałam ochoty jakoś specjalnie jeść. Sport u mnie trochę (bardzo) kuleje. Nie robię totalnie nic. Najgorsze jest to, że nie mam nawet zapału, żeby jakkolwiek się do tego zmotywować. Nic mi się nie chce. Jedynie chce mi się świąt. Wtedy totalne szaleństwo- będę nic nie robiła... jeszcze tylko 2 kolosy, praca, sprawdzian i uciekam odpoczywać. Trzeba zacisnąć pięści i wziąć się w garść, życie ucieka... a kolosy same się nie napiszą ;).

WOLNE NADCHODŹCIE SZYBCIEJ :,D
  • awatar gość: nie dziwie sie ze nie chce ci sie uprawiac sportu przy takiej diecie. Nigdy nie schudniesz jedzac w ten sposob zero jakiejkolwiek wiedzy. Gdzie w twojej diecie warzywa, gdzie białko i tłuszcze? Niszczysz swoj organizm, a ladnej figury miec nie bedziesz. radze troche zapoznac sie z tematem
Pokaż wszystkie (1) ›
 

euglena
 
Słoiczek Hipp- jabłka, maliny z kleikiem ryżowym (190g)- 118 kcal
3 kromki chrupkiego pieczywa: 57 kcal
Gorący kubek- ogórkowa z grzankami: 50 kcal
Kawałek zielonego melona: 20 kcal
6 kromek chrupkiego pieczywa: 115
Jogurt: 120 kcal
Paczka małych miseczek (?) chrupkich: 120
Dżem malinowy (o tyle dobrze, że w 100% z malin...): 300kcal

RAZEM: 900 kcal, o matko, mój rekord, stanowczo przesadziłam. Te maliny wszystko zniszczyły, nie mogłam się im oprzeć. Ogólnie to był słabszy dzień. Nie zrobiłam większości rzeczy, które sobie zaplanowałam. Byleby tylko jutrzejszy dzień był lepszym dniem.
 

 

Kategorie blogów