Wpisy oznaczone tagiem "produkty naturalne" (4)  

malgorzata.g1
 

blo-wit_800x600_800x600.jpg

W skład błonnika oczyszczającego wchodzą nasiona babki płesznik, która stanowi 80% oraz łupina babki jajowatej - 20%. Odgrywają one bardzo ważną rolę w diecie, ponieważ wspomagają proces przemiany materii, oczyszczają jelita, usuwają toksyny z organizmu i regulują poziom cukrów we krwi.

*Babka płesznik* to roślina, która ma właściwości podobne do siemienia lnianego – pomaga uregulować pracę jelit. Poza tym łagodzi objawy hemoroidów, reguluje poziom cukru we krwi u osób z cukrzycą typu 2 i łagodzi objawy łuszczycy i trądziku różowatego.
Nasiona babki płesznik ułatwiają wypróżnianie, ponieważ po kontakcie z wodą uwalniają śluz i tworzą żel ułatwiający przesuwanie mas zalegających w jelitach. W związku z tym poleca się je stosować pomocniczo w leczeniu okresowych zaparć.Babkę płesznik mogą stosować także osoby zmagające się z chorobą wrzodową, podrażnieniami przewodu pokarmowego oraz zespołem jelita drażliwego, gdyż działa osłonowo i przeciwzapalnie.

1.jpg


*Babka jajowata* Babka jajowata zawiera dużą ilość naturalnego błonnika, podobnego do tego, który znaleźć można w siemieniu lnianym czy otrębach owsianych. Dzięki błonnikowi łupina babki jajowatej pochłania duże ilości wody wraz z toksynami, następnie pęcznieje i pomaga usunąć złogi z jelit. Działa mechanicznie, poprawiając perystaltykę jelit i ułatwiając proces wypróżniania. Śluzy zawarte w łupinie działają osłonowo - powlekają złogi i dodatkowo ułatwiają ich wydalanie. Łuski nasion babki jajowatej od dawna stosowane są w leczeniu zaparć i biegunek jako środek dobrze absorbujący nadmiar płynów w jelitach. Dzięki śluzowi zawartemu w łuskach, babka jajowata stosowana jest przy leczeniu hemoroidów i stanów zapalnych jelit. Poleca się ją kobietom w ciąży i diabetykom. Badania wykazały także jej pozytywny wpływ na obniżanie poziomu cholesterolu oraz ciśnienia krwi.

Ze względu na dużą zawartością naturalnego błonnika babka jajowata stosowana jest jako suplement diety wspierający odchudzanie. Dieta oczyszczająca prowadzona przy jednoczesnym zażywaniu produktów z udziałem łupiny babki przynosi większe efekty, ponieważ błonnik - pęczniejąc w żołądku - zmniejsza uczucie głodu. Jeliton może być stosowany nawet w dietach dla dzieci cierpiących na zbyt wysoki poziom cholesterolu. Pozostałe wskazania do stosowania produktów z babki jajowatej to między innymi zespół jelita drażliwego (IBS), uchyłkowatość jelita oraz niedobór błonnika związany z codzienną dietą.

2.jpg

*Jak stosować błonnik oczyszczający*
Trzy łyżeczki błonnika rozpuścić w 0, 5 litra płynu. Pozostawić na 5 min, aby nasiona spęczniały. Zamieszać i od razu wypić. Można zalewać go wodą, sokiem, mlekiem, a nawet dodać do zupy.  Najlepiej spożywać na trzy godziny przed posiłkiem i bezpośrednio po posiłku, ponieważ w ten sposób w znacznym stopniu zwiększa uczucie sytości.

3.jpg


Błonnik oczyszczający ma całkiem przyzwoity smak i co najważniejsze doskonale poprawia perystaltykę jelit. 300g opakowanie kosztuje około 11 zł www.cosdlazdrowia.pl/(…)produkt-88…  -->www.vivio.pl/

*Stosujecie błonnik oczyszczający?*
Pokaż wszystkie (27) ›
 

malgorzata.g1
 
Witajcie,
jak wiecie interesuję się produktami naturalnym. Dziś chciałam wam przybliżyć *pyłek kwiatowy* .
Wykorzystanie produktów pochodzenia pszczelego w lecznictwie nosi miano apiterpii. Dawniej pojęcie to dotyczyło jedynie zastosowania jadu pszczelego w leczeniu schorzeń reumatycznych. Obecnie rozszerzono jego znaczenie na wszystkie produkty przetwarzane (pyłek kwiatowy, nektar, propolis)i wydzielane (mleczko pszczele, jad pszczeli, wosk) przez tego pożytecznego owada.

1.jpg

Pyłek pszczeli, jest to właściwie pyłek kwiatowy, ale zebrany przez pszczoły i uformowany w małe kulki zwane obnóżami. Obnóża nie są czystym pyłkiem, ale pyłkiem kwiatowym zmieszanym z nektarem, miodem lub śliną pszczół. Dzięki temu może być on formowany przez pszczoły w grudki i przenoszony do ula na odnóżach tylnych. Pyłek pszczeli jest bardzo bogatym źródłem białka, minerałów i witamin. Taki skład chemiczny pyłku jest całkowicie zrozumiały, ponieważ jest on męskimi komórkami rozrodczymi kwiatów i ma za zadanie zbudować nową roślinę.

100g pyłku kwiatowego kosztuje około 8-9 zł
Mój pyłek pochodzi ze sklepu ze zdrową żywnością www.vivio.pl/ ---->www.cosdlazdrowia.pl/(…)produkt-521…

*Skład pyłku pszczelego*
Zidentyfikowano w nim ponad 250 różnych związków chemicznych. Są to: węglowodany, tłuszcze, białka, składniki mineralne (makro- i mikroelementy, potas, fosfor, wapń i wiele innych), witaminy (A, B1, B2, B3, E, C, B6, PP, P, D, H, B12), kwas foliowy, rutyna, olejki eteryczne, fitocydy, inhibiny, hormony, enzymy, kwasy organiczne (jabłkowy, mlekowy, szczawiowy i wiele innych), stymulatory wzrostu.
2.jpg

*Właściwości pyłku pszczelego*
•Pyłek stanowi bardzo cenną odżywkę uzupełniającą dzienne racje żywnościowe w aminokwasy, biopierwiastki i witaminy. Pobudza apetyt, reguluje przemianę materii, doprowadza do spadku wagi osób otyłych, wzmacnia organizm, zwiększa liczbę czerwonych ciałek krwi oraz zwiększa poziom żelaza w surowicy krwi. Wykazuje właściwości detoksykacyjne. Pyłek eliminuje lub zmniejsza szkodliwe oddziaływanie szeregu czynników chemicznych.

•Badania wykazują, że pyłek kwiatowy ma duże znaczenie dla schorzeń  przewodu pokarmowego. Reguluje procesy trawienne, m.in. łagodzi skutki ostrych zaparć. Wpływa na wielkość i skład flory bakteryjnej przewodu pokarmowego. Wyciągi z pyłku kwiatowego mają silne działanie przeciwbakteryjne oraz przeciwgrzybicze.

•Pyłek jest skuteczny w leczeniu stanów zapalnych jamy ustnej, szczególnie gdy jest użyty razem z propolisem. W przewodzie pokarmowym pyłek niszczy lub wstrzymuje działalność bakterii chorobotwórczych. Pyłek jest stosowany przy rozstroju żołądka. Wspomaga leczenie silnych zaparć. Przynosi poprawę w niektórych biegunkach. Wspomaga leczenie choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy, zmniejsza krwawienia.

•Dzięki właściwościom detoksykacyjnym działa ochronnie na tkankę wątroby, wspomagając jej odbudowę. Dlatego można go stosować w stanach zapalnych wątroby (ostrym i przewlekłym). Kuracje pyłkowe obniżają w surowicy krwi aktywność aminotransferazy alaninowej i asparaginianowej, fosfatazy alkalicznej i bilirubiny.

•Zmniejsza nerwowość, rozdrażnienie, wzmacnia system nerwowy osłabiony na skutek stresu lub przepracowania. Wspomaga leczenie depresji, umożliwia obniżenie dawek preparatów antydepresyjnych. Wspomaga także leczenie nerwic wegetatywnych. Zwiększa ukrwienie tkanki nerwowej, podwyższa sprawność psychiczną i koncentrację.

•Działa wzmacniająco na naczynia krwionośne. Dzięki zawartości rutyny zapobiega ich pękaniu, a w szczególności najdrobniejszych naczyń. Poprawia krążenie, przeciwdziałając zmianom miażdżycowym naczyń mózgowych. Można go używać w profilaktyce wylewów krwi do mózgu. Obniża poziom lipidów (trójglicerydów i cholesterolu) oraz hamuje agregację (zlepianie) płytek krwi. Wspomaga leczenie stanów pozawałowych. Wspomaga leczenie nadciśnienia, zaburzeń krążenia obwodowego.

•Podnosi odporność organizmu na zakażenia zwiększając ilość przeciwciał. Przyjmowanie profilaktyczne pyłku zapobiega występowaniu chorób przeziębieniowych oraz grypy. Dotyczy to szczególnie ludzi starszych. W przypadku zachorowania skraca czas leczenia i łagodzi przebieg infekcji.

•Pyłek pszczeli wspólnie z miodem może służyć do leczenia chorób alergicznych. Stosowanie pyłku wspólnie z miodem skutecznie leczy katar sienny, astmę lub znacznie łagodzi ich objawy.

•Wyciągi z pyłku kwiatowego zwiększają wydzielanie insuliny. Pyłek spożywany przez chorych na cukrzycę skutecznie pomaga obniżyć poziom cukru we krwi.

•Korzystnie działa na skórę i włosy, opóźnia procesy starzenia, zwalcza łupież i zapobiega wypadaniu włosów.
3.jpg

*Jak stosować pyłek pszczeli ?*
Sposobów spożywania pyłku jest wiele. Najbardziej popularne jest mieszanie sproszkowanego pyłku (obnóży) z miodem, ale można łączyć go także z sokami, mlekiem, twarożkiem lub dżemem. Zalecane jest przyjmowanie pyłku pszczelego 3 razy dziennie na 30 minut przed posiłkiem.Profilaktycznie wystarczy przyjmowanie 1 czubatej łyżeczki pyłku dziennie.

Warto zainteresować się apiterapią. Pyłek kwiatowy może stanowić doskonałe uzupełnienie zdrowej diety i aktywnego trybu życia. Zawarte w nim składniki odżywcze są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. *Stosujecie pyłek kwiatowy?*
  • awatar Bborce: Ja ten pyłek zalewam ciepłą wodą, zostawiam na 2h i potem piję :)
  • awatar little_my: Ja nie stosuje i pierwsze slysze po twoim wpisie jestem troche bardziej madrzejsza ;-)
  • awatar W zdrowym ciele zdrowy duch: Wow, świetne właściwości :)
Pokaż wszystkie (35) ›
 

gwiazdkadg
 
Hejka :)

W temacie dałam kontrowersyjne pytanie co do mojego dbania o włosy :) Gdyż jakąś bardzo napaloną włosomaniaczką to ja nie jestem i nie byłam nigdy, bo mam brzydkie, zniszczone i cienkie włosy, dalekie od ideału. Ale jakie by one nie były zawsze lubiłam o nie dbać i im dogadzać, bo wiem, że zdobią moją osobę.

Wczoraj odebrałam dwa nowe olejki, którymi teraz OD DZIŚ zaczynam 'katować' moje włosy i skórę głowy :) W ruch dziś poszedł olejek Khadi - właśnie mam go na głowie, zapach niestety nie bardzo mi się podoba, jak dla mnie to po prostu śmierdzi, ale na szczęście idzie się przyzwyczaić do niego :) - typowo ziołowy... Nałożyłam go pierwszy raz, nakryłam folią i ręcznikiem, ogrzałam suszarką i tak potrzymam z 2h jak jest w instrukcji :) Ogólnie planuję go nakładać na całą noc, ale chciałam zobaczyć reakcje skóry głowy itp.. co by jakiegoś uczulenia nie dostać.

khaddi.jpg


olejekk.jpg


Kolejnym olejem, który planuję testować na zmianę z Khadim jest Amla Glod do włosów blond:

amla.jpg


aml.jpg


Ten olej w porównaniu z Khadim jest sporo tańszy - około 20zł
Na temat żadnego z nich nie mogę się jeszcze wypowiedzieć itp., gdyż dopiero zaczynam używać, a wiadomo, że każdy inaczej reaguje na takie i inne specyfiki :) czy warto wypróbować ? Na pewno ! Gdyż najlepiej zawsze przekonać się na sobie, może akurat będą efekty :) Mnie głównie zależy na powstrzymaniu wypadania, nawilżeniu oraz wspomożeniu porostu, gdyż zapuszczam włosy i nie zamierzam ich obcinać. Od dziś zaczęłam przyjmować także tabletki SOLGAR - formuła włosy, skóra, paznokcie. Zobaczymy czy to wszystko przyniesie zamierzony efekt.

*Polecam sklep z którego te specyfiki pochodzą, sprawdzony przeze mnie i godny rekomendacji* - arsetnatura.pl/index.php?k24,olejki-i-oleje
PS: za reklamę nikt mi nie płaci :) jest to jedynie informacja ode mnie dla Was, mają świetne ceny, dobry kontakt ze sprzedawcą no i pewny produkt - na pewno nie zostaniecie oszukane :)

BUZIAKI :*
  • awatar thisiskilling: używałam Khadi.. mi duzo nie pomógł chociaz mojej siostrze wlosy rosły jak na drozdzach ;)
  • awatar Κατερίνα: zajrzałam z ciekawości na podaną przez Ciebie stronkę - naprawdę dobre ceny! kupując na helfy nieźle przepłaciłam - na samym khadim 7 zł, o kokosie, vatice i palmowym nie wspominając. Dzięki za namiar, wrzucę ją sobie do zakładek :*
  • awatar Marlenails: @Κατερίνα: nie ma za co :) niedawno sama ją znalazłam i jestem prze szczęśliwa z powodu tych cen :) no i asortyment też niezły :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

lotosgeisha
 
Kiedys obiecałam, że jak ją trochę poużywam, to napiszę krótką recenzję. Jak obiecałam tak też robię.
Nie będę przytaczać opisów producenta, tylko własne odczucia związane z tą metodą koloryzacji włosów.

Farbę ziołową Herbatint kupiłam na targach zdrowej żywności i produktów naturalnych w Krakowie. Farba swoją cenę ma (39,90), ale jak się potem okazało, jest ona w pełni uzasadniona.

Ogólnie jak już kilka razy wspominałam mam problemy z włosami - nie znoszą one żadnej formy farbowania, od razu lecą jak szalone. Próbowałam wszelkich farb i efekt zawsze był taki sam. Co więcej ze względu na to, że gdzieś od połowy są tak zmaltretowane, że nic się ich nie trzyma - farba (każda!) zmywa się z nich po 2 tygodniach z góry (mam na myśli nawet taką, którą koloryzuje się w salonach).
Herbatint uważałam za eksperyment i ostatnia szansę na farbowanie włosów bez wyłysienia.

I tu mówię od razu - NIE ZAWIODŁAM SIĘ!
Herbatint z serii modny blask nie śmierdzi amoniakiem, nie jest to też tak inwazyjne farbowanie jak w przypadku innych farb dostępnych na rynku. Ja mam akuratnie wersję żelową. Farba ma zawiesistą konsystencję i specyficzny zapach (nie wiem jak go określić).
Nie piecze na głowie, raczej powoli wysycha jak taki pancerzyk. Jest też bardzo wydajna - żałowałam, że zrobiłam od razu całą, bo wystarczyłaby połowa - mam dość długie włosy, prawie do połowy pleców.
Do zestawu dodawane są rękawiczki i odżywka.

Co do koloryzacji - nie oczekiwałam cudów, bo jak pisałam mam włosy jakie mam - dostałam jednak taki odcień jak chciałam - czyli brąz wpadający w bordo (nie taki jak na próbkach, ale nikt mi tego nie obiecywał).
Oczywiście kolor po 4 tygodniach trochę wypłowiał, ale przy odcieniach czerwieni to normalne. Próbowałam czerwień henny (pierwsze farbowanie) i chciałam wczoraj wściekłą czerwień na koncówkach, ale tutaj nie otrzymałam tego efektu (tak jak pisali z Herbatintu w mailach, farba koloryzuje 2-3 tonów, a nie radykalnie).

Plusy:
- wydajność
- nie śmierdzi amoniakiem
- szeroka paleta kolorów
- włosy po odżywce, są miękkie i ma również przyjemny zapach
- farby Herbatint także odżywiają włosy
- nie wysuszają tak włosów
- nie powodują uczulenia i podrażnień skóry (przynajmniej ja takowych nie doznałam)
- włosy nie wypadają bardzie, moze nawet mniej, nie są łamliwe
- krycie (nie oczekiwałam skrajnie czerwonych kłaków :P)
- miła i rzetelna obsługa jeżeli pytamy się na stronach Herbatintu

Minusy:
- cena (choć jak pisałam farba starcza na dwa razy minimum) - 39,90 PLN
- nie kryją koloru w 100% - ale tak jak pisałam producent też tego nie gwarantuje, poza tym jest to farba ziołowa
- w moim przypadku dość szybko się wypłukał (nie zupełnie, ale jednak trochę), choć wiem, że to wina włosów, tak czy tak muszę to zaznaczyć

Ocena: -5

Nadal będę używać, przede wszystkim dlatego, ze nie szkodzi włosom tak jak farby amoniakowe. Idealne rozwiązanie.


herbatint.jpg
 

 

Kategorie blogów