Wpisy oznaczone tagiem "prosiaczek" (23)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)kubus_puchatek_z_prosiaczkiem_pl…
Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem płyną łódką. Nagle Kubuś podbiega do Prosiaczka i wali go w łeb. Prosiaczek przestraszony: - Kubusiu, ale za co?? - A bo wy świnie zawsze coś knujecie!
 

chmurkowata
 
szydelkowa-planeta.blogspot.com/(…)franciszek-chrum…
     Pewnie niektórzy z Was znają węża Hieronima. Franciszek to jeden z jego przyjaciół. Pojawił się na planecie Hieronimii zupełnym przypadkiem, zgubił drogę, ale cała planeta i stworzenia, które tam mieszkały tak mu się spodobały, że postanowił wybudować sobie tam swój domek i zamieszkać razem z nimi pośród kwiatów.
     Franciszek Chrum Chrum był uważany przez wszystkich za bardzo grzeczne i uprzejme zwierzątko. Zawsze chętny do pomocy, wesoło bawił się z innymi i nigdy nie narzekał. Był trochę nieśmiały, ale nikomu to nie przeszkadzało. Przy domku miał ogródek i często można było zauważyć jak swoją ulubioną niebieską konewką, podlewa kwiatki. Wyglądał przy tym tak niewinnie i różowo. Ach jakże zdziwiłyby się inne zwierzątka, gdyby wiedziały, że ten z pozoru niewinny prosiaczek, wcale aż taki niewinny nie jest. Franciszek bowiem na okrągło... zazdrościł.
   Najpierw były to pojawiające się od czasu do czasu i szybko ulatniające się myśli. Na przykład: "ach, jaki piękny długi i czerwony język ma wąż Hieronim. Szkoda, że ja takiego nie mam" lub "ach, jakie olbrzymie ostre zęby ma smok Januszek, też chciałbym takie mieć". Myśli te nie przeszkadzały jednak prosiaczkowi. Szybko o nich zapominał i dalej zajmował się swoim ogródkiem.
     Z czasem coś się zmieniło. A zaczęło się od pewnej z pozoru zwyczajnej rozmowy.
Pewnego dnia Franciszek pracując właśnie na grządce z warzywami, zauważył przechodzącego, biegnącą nieopodal ścieżką, węża Hieronima. Tym co przykuło jego uwagę, nie był jednak sam wąż, ani nawet jego piękny język, a wielki kapelusz, który to ów miał na sobie.
- Dzień dobry Franiu ssss! Jak rosną marchewki ssss? - Zagadnął uprzejmie wąż, jeszcze do niedawna siejący postrach w całym wszechświecie.
- Dzień dobry wężu - odpowiedział prosiaczek, wpatrując się jak urzeczony w kapelusz. - Marchewki? Taaak, rosną rosną - rzucił roztargniony. - Widzę, że masz nowy kapelusz - dodał z pozoru obojętnie.
- To prawda sss! - syknął radośnie wąż. - Dostałem go w prezencie od Celinki ssss. Podoba Ci się ssss?
Prosiaczek spuścił głowę i zaczął intensywnie dziabać motyką dookoła marchewek.
- Taaak, jest całkiem ładny - mruknął.
     Biedny Franciszek, tak naprawdę był zachwycony kapeluszem. Poczuł jednak coś dziwnego, jakby złość na Hieronima, że ten ma taki piękny kapelusz, a on nie. Trzeba tu wyjaśnić, że prosiaczek niemal od zawsze marzył właśnie o takim nakryciu głowy. Jak na złość jednak nigdy nie mógł sobie takiego kupić, a tutaj proszę Hieronim nie dość, że taki ma to jeszcze dostał go w prezencie! Dla Franciszka to było za dużo. Dotąd lubił węża, ale teraz myślał tylko o wielkiej niesprawiedliwości jakiej doznał. Czemu to Hieronim dostał kapelusz, a nie on?    
 Hieronim najwyraźniej nie zauważył co dzieje się z prosiaczkiem i dalej wesoło gawędził. Potem udał się przed siebie, na swoją ulubioną łąkę, sprawdzić jak wiedzie się motylom. Tymczasem prosiaczek pogrążył się w niewesołych myślach o braku kapelusza i o tym jak pięknie wyglądałoby jego życie, gdyby jego kapeluszowe marzenie się spełniło.
   Niestety okazało się, że nie był to koniec zmartwień prosiaczka. Na drugi dzień odwiedził go smok Januszek. Był to bardzo elegancki pan smok. Zawsze chodził z czarną muchą przymocowaną do szyi. Smok Januszek pracował w przedszkolu, ale tego dnia miał wolne. Dostał zwolnienie lekarskie ponieważ zachorował na rozwłóczkę. Choroba objawiała się nitką sterczącą z końca języka pod dziwnym kątem. Wystarczyła jednak tylko jedna tabletka szydełka i Januszek szybko wrócił do zdrowia. Pozwolił sobie jednak na krótką rekonwalescencję i wtedy to właśnie odwiedził Franciszka. Opowiadał mu o wielu przygodach, które przeżywał w przedszkolu, a prosiaczkowi coraz trudniej było zrozumieć dlaczego to nie on jest na miejscu smoka.
- Muszę powiedzieć Ci Franciszku - mówił Januszek spokojnym tonem, jak przystało na smoka. -  że ostatnio wyrosła mi w ogródku oczawnica wodna. Byłem pewien, że nic z tego nie wyjdzie. Podobno rośnie jedynie na planecie Lipy w Proszku. Wyobraź sobie jak bardzo zdziwiłem się kiedy, do mnie zamrugała! Naprawdę jestem wielce zdumiony.
     Franciszek aż zacisnął swoje szydełkowe ząbki. To przecież on powiedział Januszkowi o oczawnicy wodnej i o tym co zrobić, żeby wyrosła w zwyczajnym ogrodzie. Była to jednak bardzo trudna sztuka i do tej pory nikomu się nie udawała. Franciszek miał nadzieję, że będzie tym pierwszym, a teraz okazuje się, że jego marzenie przywłaszczył sobie smok!
Kolejne dni upłynęły Franciszkowi na złoszczeniu się. Ciągle myślał o tym jak Hieronim i Januszek mają od niego lepiej. Ba! Oni wręcz ukradli mu jego marzenia! Franciszek słyszał, że jeśli bardzo się będzie czegoś chciało to na pewno się to spełni. Całymi dniami rozmyślał, więc  o tym, że chce mieć piękny kapelusz taki jak wąż i oczawnicę wodną w ogródku tak jak smok, no i oczywiście chce też przeżywać przygody. Nic jednak z tego nie wychodziło. Wymarzonego kapelusza nigdzie nie mógł kupić, oczawnica nie chciała wykiełkować, a żadna przygoda nie miała miejsca. Prosiaczek denerwował się tym coraz bardziej.
- Przecież każdy mówi, że jeśli się czegoś bardzo pragnie to to się spełnia. Dlaczego u mnie nic takiego się nie dzieje? - mamrotał sam do siebie kompletnie zdruzgotany. - To niesprawiedliwe! Hieronim i Januszek nie zasługują na to, żeby im było tak dobrze i żeby mieli to co chcą. Oni wcale się nie starali. Mają więcej szczęścia niż rozumu!
     Hieronim i Januszek mieli jednak o wiele więcej rozumu niż prosiaczkowi się wydawało. Po pewnym czasie zauważyli, że zwierzątko markotnieje i chyba nawet jest na nich o coś złe.
- Może poprawimy jakoś humor prosiaczkowi. Co o tym myślisz Hieronimie? - zapytał smok.
- Och tak, zróbmy to ssss - ucieszył się wąż. - Mam nawet pomysł ssss. Zróbmy piknik!
   I tak oto przyjaciele prosiaczka zaczęli realizować swój plan. Januszek zrobił smocze kanapki z tajemniczymi składnikami znanymi tylko smokom i upiekł pyszne ciasto rabarbarowe. Z reszty rabarbaru ugotował nawet kompot. Hieronim trochę mu pomagał, ale gotowanie nie było jego mocną stroną. Oznajmił, że kupi prosiaczkowi prezent. Może będzie to jakiś sposób na poprawienie mu nastroju.
     Kiedy wszystko było już gotowe przyjaciele udali się do Franciszka. Prosiaczek nie był chętny na żadne niespodzianki. W myślach złościł się na nich, ale nic o tym nie mówił. Chciał, żeby jak najszybciej się od niego odczepili.
- Nie daj się prosić ssss -  wąż nie dawał za wygraną.
- Chodź z nami. Jeśli coś nie będzie Ci się podobało, damy Ci spokój - powiedział smok.
     Prosiaczek zgodził się w końcu i wyszedł ze swojego domku. Przyjaciele wyciągnęli go na piękną łąkę. Rozłożyli tam mięciutki kocyk i posadzili na nim prosiaczka. Wyciągnęli przepysznie wyglądające jedzenie i picie. Prosiaczek niechętnie zaczął jeść. Mało się odzywał, ale sam fakt, że nie wraca jeszcze do domu, wzięli za dobrą monetę.
- O co więc chodzi Franiu? - zapytał po dłuższej chwili Januszek. - Co Cię trapi?
- Właśnie ssss. Obraziłeś się na nas ssss? - dodał wąż.
      Franciszek siedział wyraźnie naburmuszony. Wyglądał jakby chciał coś powiedzieć, ale nie chciało się to z niego wydostać. Wtedy Hieronim wyciągnął swój prezent.
- Prosiaczku, to dla Ciebie ssss. Pomyślałem, że poprawi Ci humor ssss.
      To rzekłszy wąż wyciągnął... kapelusz!
- Nie wiem czy Ci się spodoba ssss. Może nie lubisz kapeluszy ssss. - rzekł zakłopotany wąż.
     Prosiaczek szeroko otworzył swoje małe czarne oczka ze zdumienia. Cały się zarumienił. Teraz zrobiło się mu strasznie głupio. Zazdrościł wężowi kapelusza i tak źle o nim myślał, a tymczasem przyjaciel podarował mu go nawet nie wiedząc, że jest to największym marzeniem prosiaczka.
- Hieronimku! Januszku! - załkał prosiaczek. - Bardzo was przepraszam! Byłem zły, bo zazdrościłem wam, że macie to co ja chcę mieć. Myślałem o was takie okropne rzeczy. Tymczasem wy jeszcze robicie specjalnie dla mnie piknik i kupujecie kapelusz. Wybaczcie mi, proszę.
     Przyjaciele odetchnęli z ulgą i wybaczyli Franciszkowi. Prosiaczek obiecał, że nie będzie już więcej się tak zachowywał, a jeśli coś nie będzie mu się  podobało to zawsze będzie mówił to wężowi i smokowi wprost.
     Od tej pory prosiaczek docenił swoich przyjaciół i cieszył się ich szczęściem zamiast zazdrościć. Wtedy to stała się rzecz niesamowita, w jego ogródku wyrosła oczawnica wodna! Marzenie prosiaczka się spełniło. Co do przygód zaś... o tym opowiem innym razem.
zdjęcie32088.jpg
 

bijouhandmade
 
Koszulki malowane ręcznie,markerami i pastelami do ubrań.
Koszulka w rozmiarze 158-164 cm 100% bawełny.
Istnieje możliwość wykonania wzoru w kolorze z wypełnieniami obrazka :)
Idealna na prezent :)
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/321/co_kto_bierze.html
Co kto bierze w Stumilowym Lsie?

Osiołowi na niczym nie zależy, ma powolne reakcje
i brak mu motywacji - MArihuana

Prosiaczek wszystkiego się boi i ciągle mu się
wydaje, że ktoś go goni - Grzybki

Królik wtrąca się wszędzie i ciągle czegoś
potrzbuje - Kokaina

Tygrysek nie może się uspokoić, ciągle skacze
i nigdy się nie męczy - Ecstasy

Kubuś uwielbia słodkości i ma dziką
wyobraźnię - Lsd

Krzyś potrafi rozmawiać ze
zwierzętami - Halucynogeny

Sowa jest zawsze tam, gdzie jest
akurat potrzebna - Dieler
co_kto_bierze_2013-10-17_04-40-55_middle.jpg
 

upiorka1000
 
To bardzo ważne dla mnie,byście to  przeczytali,naprawdę was proszę!
________________________________________________________________________________
Słyszeliście o niepełnosprawnej śwince?Jeśli nie,to teraz ją poznacie.Ta świnka nazywa się Cris P. Bacon.Urodził się z nierozwiniętymi tylnymi nóżkami.Właścicielka nie dałaby rady poświęcać my tyle czasu,ile potrzebował do normalnego życia.Zdecydowała się go uśpić,ale weterynarz który miał uśpić prosiaczka,nie mógł tego zrobić,dlatego przygarnął zwierzaczka.Zbudował mu specjalny "pojazd",który miał zastąpić mu tylne nóżki.
www.google.pl/search…
Na zdjęciach jest małym prosiaczkiem,ale teraz jest już większy
www.youtube.com/user/chrispbaconpig
Kiedy oglądałam te filmiki,chciało mi się płakać,ale sama nie wiem dlaczego.Może dlatego że ja mam tak dużo,a chcę ciągle więcej?A co może zrobić taka mała świnka?Już kiedyś czytałam o Baconie,ale wtedy był dla mnie zwykłą świnką.
ep.yimg.com/ca/I/yhst-29210190611743_2260_113378887

“Nigdy się nie poddawaj”


To napis widniejący na koszulce z Baconem.
scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/(…)994607_5120016522165…
scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/(…)644095_5122914921876…
Bacon pomaga innym niepełnosprawnym.Daje przykład,jak nigdy się nie poddawać.
__________________________________________________________
Bardzo was proszę,jeśli was też wzruszył los Bacona,dajcie komka że o nim przeczytaliście.Jeśli ktoś z was ma Facebooka,niech da like it:
www.facebook.com/CPBaconWheels
Przy okazji macie całą galerie Bacona :)

PS POLECAJCIE GDZIE SIĘ DA!

PS2
Mój nowy avek!

Chris P Bacon avek.jpg
  • awatar Monsterka11: Wzruszające! Jednak widać że świnka niestety się męczy ;(
  • awatar ZOCHA: CZEŚĆ KAROLINA♥ TO ZOSIA SŁODKA TA ŚWINKA
  • awatar My Monster High passion: ;( Biedna . Kurczę że takie coś musi się męczyć.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

tica22
 
Już sama nie wiedziałam co mam wymyślić na ten przedostatni tydzień wyzwania u Marley :) Widziałam że malujecie krówki, pszczółki, misie, króliczki a nawet całe zoo.:)
Nie widziałam żadnego prosiaczka, więc postanowiłam zrobić prosiaczka z bajki Kubuś Puchatek i przyjaciele :)

To małe zakręcone coś to ogonek hahaha :D

prosiaczek.JPG


IMG_0827.JPG


:)
 

cattivo0901
 
Bransoletki wykonam na zamówienie gdyby ktoś był zainteresowany :)
1) Kubusiowa - 14 zł

DSC00077 (2).JPG


2) Fast-foodowa 12 zł
(aparat mi wariuje przy takiej smętnej pogodzie jak jest ostatnio i stąd te niewyraźne ujęcia :( )

DSC00078 (2).JPG
Pokaż wszystkie (6) ›
 

misskorea
 


to nie pierwszy raz kiedy w koreańskiej TV widzę krzątające się po domu dość nietypowe (umaszczeniem i ilością) "zwierzątka". Rozkoszne~!!!^^
 

cattivo0901
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

itnew
 
Disney Baby Kurtka polarowa PROSIACZEK dla 2 latka. Kurtka dla dziewczynek z kapturkiem w kolorze zielonym z kolorowymi kwiatuszkami...
kopalniaokazji.pl/story.php…
kurtka.jpg
 

audiobooki
 
Powrót do Stumilowego lasu - Alan Alexander Milne - audiobook

Po prawie 90 latach do Stumilowego Lasu powraca Miś o Bardzo Małym Rozumku! David Benedictus oddaje ducha klasycznych opowieści o dobrze znanych przyjaciołach. Znów spotkamy naszych ulubieńców: łakomego Puchatka, lękliwego Prosiaczka, rozbrykanego Tygrysa, Kangurzycę z Maleństwem i oczywiście pochmurnego Kłapouchego. A oprócz znanych bohaterów pojawi się nowe, sympatyczne zwierzątko! Wszystko w znakomitej interpretacji Janusza Gajosa.

Audiobook do pobrania na stronie:
e-booksweb.pl/(…)powrot_do_stumilowego_lasu_p13162.…

 

audiobooki
 
Chatka Puchatka - Alan Alexander Milne - audiobook

W drugim tomie przygód Kubusia Puchatka i jego przyjaciół poznamy Tygrysa oraz poszukamy odpowiedzi na ważne pytanie: co Tygrysy lubią najbardziej? Dowiemy się również, co Krzyś robi przed południem. Prosiaczek zdobędzie się na bohaterski czyn, Kłapouchy znajdzie dom dla Sowy, a Puchatek wymyśli nową grę. Zabawa na pewno będzie przednia!

Audiobook do pobrania na stronie:
e-booksweb.pl/audiobooki/chatka_puchatka_p13160.xml

 

kciuk-pl
 
Suka opiekuje się odrzuconą przez matkę kilkudniową świnką wietnamska. Prosiak jest absolutnie niesamowity!

Link: www.kciuk.pl/Najlepsza-mama-na-swiecie-Ciekawost…
 

kciuk-pl
 
Jedyne 4 tys. dolarów i kilka miesięcy oczekiwania. W końcu musi się urodzić i podrosnąć...

Link: www.kciuk.pl/Swinka-skarbonka-z-zabitego-prosiac…
 

jamniczek-pl
 
  • awatar NearDark: No niesamowite, świńska grypa atakuje hehe :D :D
  • awatar ZŁO: ZŁO się czaj wszedze
Pokaż wszystkie (2) ›
 

misspiggy
 
Miss Piggy: Siedzi sobie Puchatek przy ognisku i zajada pieczyste. Widzi go Tygrysek i postanawia się przyłączyć. Po kilku browarach i kawałkach pieczystego, Tygrysek z żalem mówi do Puchatka:
- Wiesz Puchatku, ale Prosiaczka to nie bardzo lubię.
- Jak ci nie smakuje, to nie jedz - odparł Kubuś Puchatek.
 

 

Kategorie blogów