Wpisy oznaczone tagiem "przekleństwa" (24)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)gdzie_mi_tu_wyjezdzasz_z_ksiezni…
Uwielbiam luźne spodnie, trampki, rap, miętowe landrynki, nieprzyzwoite zachowanie, przekleństwa... no i gdzie mi tu wyjeżdżasz z księżniczką?
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/24208/jakie_to_byly_przeklenstwa.html
Facet się spowiada i wyznaje swoje grzechy: - przeklinałem A ksiądz na to: - A jakie to były przekleństwa? - hmmm ... kurrwa ... zapomniałem!
 

stylowki24
 
Jeśli w Twoich wypowiedziach co drugie słowo to przekleństwo, to chyba pora coś z tym zrobić. W tym wpisie pokażemy Ci jak oduczyć się tego nawyku.

www.stylowkidlanastolatek.pl/jak-oduczyc-sie-prz…

zolza-75901667.jpg
 

sikam
 
TAK BYŚMY CHCIELI
ZNACZYĆ COKOLWIEK
ZBLIŻYĆ SIĘ DO ELIT
NIE BYĆ SZARY CZŁOWIEK

ALE CZY TO CO CHCEMY
KOGOKOLWIEK OBCHODZI
A KRZYK NIE JEST NIEMY
NIE ZACHODZI PODZIW

JEST TAK WŁAŚNIE
WIĘC NIE OSZUKUJMY SIE
ŻE TO SWEETAŚNIE
TO NIC TYLKO NASZ SEN

I JESZCZE ŚWIETLNE LATA
PRZED JAKĄKOLWIEK PUBLIKĄ
I PRĘDZEJ NAM PIWA KRATA
KTÓRA PRZYSŁUŻY SIĘ SIKOM

A MEM STWORZYĆ MOŻE
POKRAKA ORAZ WYRZUTEK
DOBRY, PROSTY W ODBIORZE
I SIE OTRZE O SZTUKE

CO RAZ NA AFISZ KLĄTWA
I ZATRACENIE NASZE
ROŚNIE W SIŁE O2
I SERWISY CIEKAWSZE

DZIŚ NIE TY OLIGARCHĄ
A CI CO CIĘ ROZPILI
I GDY SŁYSZALNY WARCHOŁ
MOŻESZ TYLKO ZAKWILIĆ

NA ROZRUCH WYPITA GOSZKA
TO MAŁGORZATA ZBYT MAŁA
ŻEBY WPADŁ OD TAK OSCAR
W PAŁAC ZMIENIŁ SIĘ SZAŁAS

WYSZCZEKANI LUDZIE
DZISIAJ W JURY SIEDZĄ
JAKIŚ IDOL W TAŃCBUDZIE
LASKA Z FULL MODNĄ KIECĄ

MOŻE BRAK CI HISTORII
TO NIE TY TW BYŁEŚ
WIĘC DALEKO DO EUFORII
JAKIŚ KOMUCH ROŚNIE W SIŁĘ

ALBO LEPIEJ USOCJALIZOWANY
DLA TAKIEGO TO GANG BANGI
LEPIEJ NIE BIJ O TO PIANY
MOŻE CZAS STANĄĆ W SZRANKI

NO I STAJESZ TERA DO WALKI
A TAM MGR SZTUKI CIE ZJADA
20 LAT TEMU NIE ZAPEŁNIŁ SALKI
DZIŚ NA NIM SIE OPIERA OBSADA

WSZYSTKO DETERMINUJĄ KORZENIE
I LOSY LUDZI NAS POPRZEDZAJĄCYCH
A TYLKO CZASEM POKURWIENIE
DO TABLOIDÓW WYSTRZELA JAK Z PROCY

WIĘC JAK MIAŁ MAME MARLIN MONROŁ
TO NIC DZIWNEGO, ŻE PŁYWA NA GÓRZE
TOBIE NIE POZOSTAŁO NIC INNEGO NIŻ BYĆ SOBĄ
I GRAĆ JAK NIE SPAMUJĄCY USER

REGULAMINU NIE NARUSZAJĄCY ZENEK
NIE PODSKOCZYSZ WYPRODUKOWANYM ORGANIZMOM PRZEZ DIV MACICE
A TY W KURWE BITĄ KOLEŻKO SCENE
MOŻESZ SOBIE NAJLEPIEJ URZĄDZIĆ, OBSADZIĆ, ZAGRAĆ W PSYCHICE
 

fififilip
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

alexi.poh
 
Przyjechał swoim eleganckim samochodem prosto pod mój dom. Rodzice nerwowo wyglądali przez okno w salonie , kiedy on zbliżał się do drzwi, a ja wciąż się szykowałam. Tak naprawdę to byłam już gotowa godzinę wcześniej , ale za każdym razem mojej mamie nie pasował mój ubiór. Przejrzałam całą szafę i jednak wróciłam do początkowej opcji. Gdy zadzwonił dzwonek mojej serce stanęło w miejscu.
- Chiara , Zayn przyjechał – zawołała moja mama. Chwyciłam torebkę i wyszłam z pokoju, kiedy schodziłam po schodach czułam się jak te wszystkie dziewczyny w amerykańskich filmach , które na jedną noc ze zwykłej szarej myszki zamieniały się w cudownego łabędzia. Moja mama wpatrywała się we mnie ze złością za tą czerwoną sukienkę, którą zabraniała mi kiedykolwiek zakładać , a tata szlifował wzrokiem gliniarza Zayna, z kolei on ignorował to wszystko. Był skupiony tylko i wyłącznie na mnie. Kiedy byłam już tuż przy nim , chwycił moją rękę i wyszeptał do ucha :
- pięknie dzisiaj wyglądasz – pożegnaliśmy się z moim rodzicami i wyszliśmy. Czułam ,ze to ważna noc dla nas obojga. Przez całą drogę zamieniliśmy tylko parę słów, ale nie przeszkadzało mi to. Chwile spędzone z nim był czymś wspaniałym w moim życiu.
- Gotowa ? – zatrzymał samochód z tyłu restauracji, chwycił moja rękę i patrzył prosto w moje oczy, a ja lekko skinęłam głową. – no to chodźmy – powiedziałam , po czym w ułamku sekundy znaleźliśmy się poza samochodem i ruszyliśmy kierują się w stronę tylnich drzwi. – nie bój się – szepnął ,kiedy poczuł że moja ręka drży.
- nie boje się ,przecież jestem tu z tobą – nic nie odpowiedział, jedynie delikatnie się uśmiechnął.
- wiatmy , pani Zayn. Dobrze pana widzieć i to z tak piękną partnerką – wykrzykiwały nie znane mi osoby, kiedy znaleźliśmy się w kuchni. Wszyscy zachowywali się jakby byli jedną wielką rodziną. Te radosne uśmiechy i poklepywania po ramieniu , powodowały taką ciepła atmosferę.- Wszystko jest już gotowe.
- dobrze , dziękuje – starał się powiedzieć to tak aby nie usłyszała- Już prawie jesteśmy na  miejscu – wyszliśmy z białej kuchni i naleźliśmy się w pięknej sali. Dominował w niej kolor rubinowy i blask świec w złotych świecznikach. Było tam pełno ludzi.
- oo. Witam pana i pana uroczą towarzyszkę, która jest nieziemsko urocza – powiedział, kiedy tylko mnie zobaczył.
- to jest Chiara , a to jest menadżer tej restauracji pan Sailles – przedstawił nas sobie. Pan Sailles jest bardzo słodki, niziutki grubasek i lekkim wąsikiem ubrany w dopasowany czarny garnitur z muszką pod szyją. Ciągle uśmiecha się i żartował.
- mamy nadzieje , że państwu będzie się u nas podobało, a teraz proszę tędy. Państwa stolik czeka. – szliśmy wzdłuż długiej sali w której rozbrzmiewała cudowna muzyka. Nasz stolik znajdował się tuż koło okna z widokiem na pobliski park.
Rozmawialiśmy długo o dość nie ważnych sprawach, nie pamiętam o czym dokładnie, ale wiem że chciałam aby ta chwila trwała wiecznie. Zayn jest inny od tych wszystkich mężczyzn z którymi się wcześniej spotykałam, jest miły , cierpliwy i wyrozumiały. Nigdy nie podniósł na mnie głosu, a co dopiero obraził. Traktował mnie jak księżniczkę , którą nigdy nie byłam, starałam się ją tylko grać. Dla niego byłam czysta i niewinna jak kwiat , ale to nie była prawda, lecz niestety nie miałam na tyle siły aby mu o tym powiedzieć.
- o czym tak myślisz? – przyglądał mi się uważnie.
- o niczym szczególnym.
- nie zamartwiaj się, jesteś cudowna. –nie mogłam mu patrzeć prosto w oczy, spuściłam głowę.
- dziękuje, ale to nie prawda-  Zaczęłam bawić się włosami nie podnosząc dalej wzroku.
- popatrz na mnie – chwycił dłońmi moją twarz i podniósł ją tak abym patrzyła prosto na niego, ale mój wzrok dalej od niego uciekał –powiedziałem żebyś spojrzała mi w oczy- przejechał dłońmi po moich policzkach i przeczesał włosy , delikatnie dotknął mojego karku po czym splótł nasze ręce- spójrz na mnie – wyszeptał , a ja się poddałam  – jesteś najwspanialszą osoba jaką znam, jesteś piękna , miła , dobroduszna. Kocham w tobie wszystko. To jak marzną ci dłonie zimą, jak podczas deszczu kręcą ci się włosy, jak latem płaczesz na słońcu i gdy wiosną kichasz przez pyłki. Uwielbiam to ,że gdy jesteś zdenerwowana nie chcesz patrzeć mi w oczy i to kiedy próbujesz ukryć niektóre fakty bo myślisz ,że mógłbym przestać cie kochać. Jesteś wspaniała i nie zapominaj o tym.- pocałował mnie bardzo delikatnie , tak jakbym była porcelanową lalką , a on nie chciał mnie zepsuć.- naprawdę cię kocham..
- Ja ciebie też – czułam się winna. Zgrywałam kogoś kim nie byłam , udawałam świętą kiedy bliżej było mi do diablicy. – kocham cię tak bardzo – powoli do moich oczu zaczęły napływać łzy. Zayn zbliżył się i mnie przytulił, nie wypuszczał do póki się nie uspokoiłam, choć parę razy próbowałam się mu wyrwać
– wszystko jest dobrze, bardzo dobrze – jego słowa były jak miód na moje obolałe serce. – a teraz wznieśmy toast za nas. Za najlepszą i najszczęśliwszą parę na tym świecie – uśmiechnęłam się i znów powróciła ta miła atmosfera.
- ty szmato ! jak mogłaś mnie zostawić – wykrzyczał mój był chłopak zbliżając się do naszego stolika – no kórwa , znalazłaś sobie bogatszego to mnie zostawiłaś , co ? – bałam sięnie tylko go , ale również tego co pomyśli Zayn. Mój były wyglądał jak typowy degenerat. Łysy , wysoki i napakowany rasista , który w ogóle nie myśli i bije wszystko co na potka na swojej drodze. – szmata ! a ty ? kórwa co ? masz jakiś problem ? myślisz że jesteś ode mnie lepszy ? – zaczął szarpać Zayna
- koleś spokojnie. Jesteśmy w restauracji zachowuj się tu są ludzie.
- no to chodź na dwór.
- nie zamierzam nigdzie wychodzić.
- o widzę ,że pan porządny się boi. Z reszta nie ważne.. Rusz dupę idziemy – nie wiedziałam co robić. Gdybym została to on na pewno zrobił by coś jeszcze gorszego.
- nie musisz nigdzie z nim iść – powiedział spokojnie Zayn.
- Kórwa jasne że musi , to moja dziwka ! – wykrzyczała , ale widząc , że Zayn nie reaguje , tan chwycił za szklankę z wodą i wylał na niego całą.- i co kórwa ? – Zayn dalej nie reagował, co jeszcze bardziej zdenerwowało mężczyznę. Chwycił za następny talerz i powtórzył wcześniejszą czynność, na co on przetarł tylko oczy.- Rusz kórwa dupę wychodzimy – ruszył w stronę drzwi – kórwa ruchy – nie miałam wyjścia musiałam iść.
- przepraszam – powiedziałam i wstałam. Nie mogłam znieść wzroku Zayna kiedy wychodziłam – naprawdę jest mi przykro.

Zayn-One-Direction-Night-Changes-600x323.png
  • awatar gość: Kiedy kolejna czesc nie moge sie juz doczekac Pozdrowionka Natka:*
  • awatar gość: Piszesz jeszcze bo sfietnie ci idzie prosze i next Pozdrowionka Natka:*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

banzajpl
 
Sztuka to dziedzina, która miała swój początek wraz z pojawieniem się na świecie pierwszego człowieka, a tym samym pierwszych artystów, którzy wyrażali siebie, swoje emocje, właśnie...
www.banzaj.pl/Przeklete-obrazy-prawda-czy-falsz-…
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)nie_lubi_spodniczek_a_czasem_w_n…
Nie lubi spódniczek, a czasem w nich chodzi.
Lubi gorzką herbatę, a ciągle ją słodzi.
Chce mieć długie włosy, a ciągle je ścina.
Nienawidzi przekleństw, a ciągle przeklina.
nie_lubi_spodniczek_a_czasem_w_nich_2013-10-15_14-29-53.jpg
  • awatar Lovestory †: No dokładnie tylko że ja nie lubie i nie chodzę w spudniczkach , ani nie lubię herbaty . :D *wbij do mnie, będzie miło*
Pokaż wszystkie (1) ›
 

npzbloog23
 
W tym wpisie udowodnimy o głupocie dzisiejszej młodzieży. A więc tak:

Jakiś czas temu mieliśmy dzień otwarty. Do naszej szkoły przyszło wiele przedszkolaków, a klasy 1 – 3 szykowały dla nich przedstawienie o dżungli. Cała świetlica była obwieszona liśćmi i zdjęciami różnych zwierząt. Jakoś tak się złożyło, że te obrazki zostały do dziś.

Pewnego dnia pomagaliśmy jednemu ze słabszych uczniów z naszej klasy odrobić zadanie domowe. Obok naszego stolika, siedziały dwie dziewczyny chyba z trzeciej klasy i rysowały coś. Usłyszeliśmy ich rozmowę. Brzmiała ona tak:

- To będzie… nosorożec!
- Nie! Co ty! Przecież nosorożce nie istnieją! Nie może przecież istnieć takie zwierzę z takim rogiem na nosie!

A tuż za nią wisiało zdjęcie z dwoma nosorożcami.

trawa-zoo-dwa-nosorozce.jpeg


Innym razem jadłam obiad. Przede mną siedziały dziewczynki z najmłodszej grupy sześciolatków. Gdyż nie było innych dzieci słyszałam wyraźnie, o czym rozmawiały (niestety słyszałam!). Mówiły o Lady Gadze i jej piosenkach. Rozmawiały jak bardzo ją kochają, a potem śpiewały jej piosenki. Później przeszła faza na hity dyskotekowe.

Są też przypadki, gdy pierwszo i drugoklasiści (nie wspominając już o trzecio i czwarto) są najgorzej przeklinającymi uczniami w szkole.

Teraz, gdy siedzę i piszę ten tekst na brudno, bardzo wiele osób gra na konsolach i komórkach. Chłopcy z drugiej klasy, którzy siedzą obok mnie grają właśnie w zabijanie ludzi. Słyszę jak przeklinając opowiadają sobie jak „super” rozjechali lekarza, który leczył jednego z przejechanych przez nich wcześniej chłopczyka. STRASZNE! Obok nich siedzą dziewczyny. Grają na dotykowej komórce w jakąś grę. Gdy piszę to zdanie wśród wielkiego hałasu da się rozróżnić przekleństwa.

Nie chcemy pod żadnym pozorem nikogo obrażać! Nie mamy nic do fanów Lady Gagi. Lecz przerażają nas pytania na przyrodzie np. „Czy delfin to ryba?”, „Czy pingwin to ryba?”, „Czy żyrafa to ssak?”, „Czy wąż to płaz?” lub (przykładowe) odpowiedzi uczniów na pytania nauczycieli:
- Co to jest? (mówi nauczyciel pokazujący obrazek okapi)
- Jeleń/Sarna!
Lub:
- Co ten obrazek przedstawia? (mówi nauczyciel pokazujący obrazek jakiegoś lemura)
- Małpę!

                             SPOŁECZEŃSTWO GŁUPIEJE!  NAPRAWDĘ!
  • awatar Kwas Pruski: Ah. Już w podstawówce tacy są, a potem (w gimnazjum, liceum) jest TYLKO GORZEJ bo poziom wiedzy wcale im się nie zwiększa a oprócz przeklinania dochodzą jedynie niesamowicie "dorosłe" zainteresowania typu wszechobecne papierosy i alkohol. Nie chcę was straszyć i zniechęcać ale mi osobiście trudno jest wytrzymać wśród ludzi.
  • awatar N.P.Z.: @Kwas Pruski: nam też jest trudno wytrzymać wśród ludzi. Zasłużyli sobie na taką złą reputację, że jeśli ktoś jest dobry to według nas nie jest człowiekiem. Z tym co napisałaś jest bardzo wiele prawdy. Już w podstawówce jest źle, a co dopiero w gimnazjum i dalej. Chciałbym zauważyć, że jesteś najlepszym wchodzącym na naszego bloga i dziękujemy Ci za to.
  • awatar Kwas Pruski: @N.P.Z.: :) Nie trzeba dziękować, heh. Dla mnie to oczywiste że po prostu jeśli czyjś blog wyda mi się ciekawy to komentuję wpisy jak mam na to czas - bo dlaczego by nie ? Tym bardziej kiedy widzę jak tu cicho. Ale u mnie też za wielu wchodzących nie ma, więc widocznie ludzie uciekają na dużo bardziej super-cool-blogaski. :o
Pokaż wszystkie (8) ›
 

smileifyoucan
 
Ficuś ♥: Proszę nie pytaj co u mnie, wolałabym już nie przeklinać .
 

jamniczek-pl
 
  • awatar Níðhöggr: Jeden z lepszych tekstów z całego serialu xD
  • awatar ikselka: Jamnik, a tak poza tym to czemu Ty nie śpisz ? Przecież Ty jesteś nocne stworzenie :P
  • awatar jamnick: @ikselka: no właśnie nie wiem. Coś jest nie tak z tym moim snem, przestawiam się czy co.
Pokaż wszystkie (13) ›
 

jamniczek-pl
 
wiadomosci.onet.pl/(…)oto-lista-przeklenstw-zakazan…

"Wśród przekleństw zabronionych przez Kościół znalazły się: Idź do diabła!, Niech to czort weźmie!, Do diabła!, Obyś zdechł!, Oby cię pokręciło!, Kurde!, Na rany Boga!, Jezus Maria! (choć to zależy od intencji), określenia kobiet lekkich obyczajów, określenie męskiego organu.

Wyrażenia dozwolone to: kurka wodna, o kurczę, o kurna Olek, motyla noga, do jasnego pierona!, niech to dunder świśnie!, do jasnych kominów! (używane w Wielkopolsce), psiakość! (również psiakostka!), psiakrew/psiajucha!, kurczę blaszka, ja nie mogę!, do stu piorunów!, niech to kule biją!"

Do jasnego pierona, co to tera będzie. Niech to kule bil..ją.

Dzięki Mamo!

___

PS Facet ma chyba więcej niż jeden organ?
Chyba, że gra na organach.

O kobiecych organach natomiast nic nie było wspomniane stąd ta "ci*a" w poprzednim wpisie.
  • awatar ikselka: o kurna Olek Ci to się do wszystkiego do**(i tu nie wiem co wstawić :P )
  • awatar jamnick: @ikselka: Kurczę blaszka, przestań nawet myśleć! :>
  • awatar Ex~: to jakies jaja?
Pokaż wszystkie (4) ›
 

jamniczek-pl
 
krakow.naszemiasto.pl/(…)kardynal-dziwisz-nie-przek…

“'Na pewno nie są to określenia osoby lekkich obyczajów' - śmieje się o. Leon Knabit. - 'Ale jeśli już zakrzyknięcie `kurka wodna!` czy `kurczę!` `o kurna Olek!` miałoby być grzechem, to ja wysiadam na żądanie' - podkreśla.”



:)

Mama miała listę przekleństw zakazanych i takich, których wolno używać. Muszę wyszperać ale znając Mamę poda mi link kiedy będzie przy kompie.

W sumie miało to nie zostać opublikowane, ale... ty cipo - można używać. ;>

Ty, motyla noga, cipo, która godzina?

Sorry. :]
  • awatar I'm a dreamer: :D
  • awatar antybohaterka: to ja wymyslam nowe: CIPA MAĆ! :D:D:D Dupa mać juz mi sie znudzilo:D
  • awatar jamnick: @antybohaterka: Cipa jasiu karuzela, nie ma bieżni nie ma sera. Hm. Bez sensu. A zatem pasuje. :>
Pokaż wszystkie (3) ›
 

femini
 
Mężczyźni to takie małe durne zwierzątka. Nie wszyscy, więc już się chłopcy nie oburzajcie, że jakaś stara suka was wyzywa, ale taka prawda.
Dzisiaj chciałabym zaznaczyć, jakie to piękne cechy i poglądy kryjecie w swoich pustych zakutych dyniach.
Miałam przyjemność rozmawiać z moim znajomym, oczywiście mężczyzną, ponieważ innym mianem go określić niestety nie mogę. Obraz prawdziwego faceta, Bartosz jest bezrobotny, ma żonę i dwójkę małych dzieci, jego kobieta jest nauczycielką, ledwo dają radę. Jego żonę dobrze znam, ale z nim próbuję nie utrzymywać kontaktów. Często rozmawiam z Katarzyną. Żali się. Bartosz nie sypia z nią. A jest ona atrakcyjną kobietą. Woli strzepać sobie konika przy tandetnym pornolu z lat 80, bo nie potrafi wyszukać blue movie w internecie. Uważa się za ogiera, tzn, mężczyznę wartościowego, typowego samca i szefa stada, któremu trzeba się podporządkować.
Sądzi, że każdą feministkę z osobna powiesił by za wargi sromowe do góry głową.
Jakiż on mądry i wykształcony, w dupę jebany fanatyk piłki nożnej i pornosów, niespełniony w roli męża i kochanka, stary cap opierdalający się całymi dniami na kanapie, trzymając w ręku piwo, co jakiś czas poprawiając sobie wór z jajami gdy mu się spocą, bo strasznie go swędzą od leżenia przed telewizorem.
Bartosz spotykając mnie na ulicy potrafi rozmawiać ze mną po sąsiedzku tylko o FEMINIZMIE i SZOWINIZMIE. Wie, że jestem hardą suką, dlatego też próbuje mnie zmieszać z błotem, lecz nie obraża mnie, obraża swoją żonę, a zarazem kobietę, której należy się szacunek, choćby za to, że nie wypierdoliła jego tłustego owłosionego dupska z chaty.
- Gdyby moja żona miała takie podejście jak ty, Kaśka, dostałaby ode mnie w pysk i mopa w łapę.
- Gdyby nie twoja żona nie mógłbyś się drapać po jajcach oglądając telewizję i nie mógłbyś się opierdalać tak jak to robisz teraz i podsuwać Ci gazetę w zębach. Gdybym ja była twoją żoną, oderżnęłabym Ci jaja i zrobiła z nich eksponat biologiczny Homo Erectusa.

Bartosz nie odzywa się do mnie do tej pory. Kiedy kończyliśmy rozmowę klął na mnie jak szewc, udając się w stronę domu.
Parę dni temu jego żona odwiedziła mnie, dziękując mi. Dowiedziała się o całej sytuacji.
Pochwaliła się, iż Bartosz znalazł pracę.


Kobiety, nie bójcie się mówić tego co myślicie.
 

jamniczek-pl
 
Siedzę sobie na forum, gdzie się pisze po francusku. Któraś z kolei strona (obleciałam ich zdaje się 440, tak, tak, ok. 440 stron, nieważne) i znów "putain".

No to żem już nie wytrzymała i patrzę w słownik. A tam jak byk, że putain znaczy... kur*a.

Pięknie.
  • awatar K a r o: otóż to. Francuzów szalenie bawi wypowiadania nazwiska Putin właśnie jak "putain".
  • awatar jamnick: @Panna Karolina: zapewne. Ale akurat na tym forum nic nie ma związku z polityką, to tematyczne forum (muzyczne). I często się zetknęłam z "putain".
  • awatar margaryna: Hah przecież to podstawowe przekleństwo w obcym języku tuż obok fuck i szajse :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

banzajpl
 
Badania brytyjskich naukowców wskazują, że dzięki przekleństwom odczuwamy mniejszy ból fizyczny.  W eksperymencie na „znieczulające przeklinanie” wzięło udział 64 studentów...
www.banzaj.pl/Przeklenstwa-maja-znieczulajaca-mo…
 

jamniczek-pl
 
... miały więcej wyobraźni, były bardziej twórcze i pomysłowe. Był Jurek-ogórek, Anka-szklanka i tym podobne.

Dzisiaj jest "ty hu*u".
A potem szlug i piwo.
  • awatar _arkadiusz_: Tadeusz - wajchę przełóż ;)
  • awatar jamnick: @_arkadiusz_: ;) A i wtedy te przycinki były mniej lub bardziej bolesne! Dzisiaj to... makabra.
  • awatar antybohaterka: masz racje.... darek -zegarek
Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Kategorie blogów