Wpisy oznaczone tagiem "przeprowadzka" (162)  

szybkaprzeprowadzka
 
Ubrania, które wiszą na wieszakach czasem warto jest zapakować do walizek od razu po wyjęciu z szafy. Dzięki temu później można je wyjąć i od razu zawiesić - znacznie przyspiesza to pracę.


Natomiast ubrania złożone dobrze jest ciasno opakować, gdyż czasem po wyjęciu ich z kartonu będzie można je bez problemu wyłożyć na półki (bez ponownego składania). Samo pakowanie powinno odbywać się po kolei, to znaczy szafkami i pomieszczeniami. Przechodzenie z miejsca w miejsce potrafi bowiem nieznośnie wydłużyć proces. Rzeczy i kartony do przewiezienia trzeba dokładnie opisywać (zarówno co w nich jest, jak i gdzie mają trafić, np. "kuchnia").

Pudełka, które mają trafić w to samo miejsce najlepiej w dniu transportu ustawić obok siebie. Na koniec w mieszkaniu warto zostawić jeszcze odkurzacz i mokre chusteczki, pomoże to w ostatnich porządkach.

buildings-498198_1280.jpg
 

szybkaprzeprowadzka
 
Na wszystkie swoje rzeczy najlepiej jest przygotować jest kartony. Można je kupić, ale też znaleźć w pobliskim supermarkecie (za darmo) - są to pudełka, w których przywożone są towary i zazwyczaj nie ma problemu z ich otrzymaniem. W takiej sytuacji sprawdzą się także pudełka po kupowanych wcześniej sprzętach. Na jakiś czas przed planowaną przeprowadzką warto także nie wyrzucać starych gazet.

Przydają się one do pakowania naczyń, kubków, ale także do wypełniania szczelin między donicami kwiatów - by były one stabilne w czasie przewozu. Pościel, ręczniki i koce spakować można po prostu do kartonów, ale jeszcze fajniejszym pomysłem są worki próżniowe z których odsysa się powietrze - wtedy całość zajmuje naprawdę niewiele miejsca. Innym pomysłem jest sytuacja 2w1 to znaczy owijanie w pościel cennych przedmiotów. Wtedy zamiast tracenia miejsca na folie i tym podobne rzeczy, wypełni się je własnymi rzeczami.

inside-3077117_1920.jpg
 

xdazzlex
 
20171219_011559.jpg


Od paru dni jesteśmy z moją załogą przeprowadzeni i w związku z tym chciałam się podzielić z Wami kilkoma refleksjami, jaki mnie naszły w tym czasie :D Jako osoba rzadko rozstająca się z laptopem, mam zwyczaj guglować wszystko i o wszystkim... od przepisu na żurek i placki ziemniaczane, przez dbanie o autko, do... sposobów na sprzątanie, odgracanie i przeprowadzkę. Kiedy próbowałam guglować frazy typu "how to declutter", "how to sort your clothes", "how to prepare before moving out"
nie znalazłam rady dla siebie. 5 lat w akademiku na poprzednich studiach dało mi jakiś obraz ale... jeszcze nigdy nie wyprowadzałam sie z *całym* swoim odbytkiem... i o tym chciałam pogadać. I pokazać mój zagracony pokoik w czasie kiedy burdello nie jest wynikiem mojego niedbalstwa, tylko przeprowadzki xD Czyli mam syf i wyjątkowo nie wstydzę się go pokazać :P

Podzielę wpis na trzy części:

1. jak szukałam mieszkanka/pokoiku
2. Jak się przeprowadziła
3. co czekało mnie na miejscu

1. Mimo zarzekania się, że nigdy więcej nie będę mieszkać w tym zakorkowanym, śmierdzącym po deszczu i ogólnie szarym mieście... wylądowałam znów we Wrocławiu (starówka i Ostrów Tumski średnio ratują dla mnie "urok" miasta")

Musiałam najpierw porównać ceny i to, co wchodzi w ich zakres. Słyszałam już legendy o cenach od  znajomych, ale przyznam, że aż tak negatywnie się nie zapowiadało... Samodzielny pokoik z "all inclusive" (tzw opłaty licznikowe) zaczynają się już o 500 zł. Niby okej... ale... tu się zaczynają schody. Bo traficie na mieszkanko zagracone pzez właścicielkę, która stwierdzi, że "no przecież tych kryształowych wazonów, zakurzonych zestawów do herbaty, książek i masy innych rupieci nie wywali" wiec... wylądują w i tak skromnie umeblowanym pokoju, wycenionym przez nią na 700pln. Traficie na pokój po robotniku, gdzie śmierdzi niewietrzonym, skisłym zapachem niemytych męskich nóg... na takim skraju miasta, że i na samą petlę trzeba dojść konkretny kawałek. Także za 700 pln. W końcu traficie na pokoik za jedyne 600 blisko centrum, pkp i pks... W rozmowie telefonicznej wyjdzie, że jedynym  "problemem" jest to, ze mają pieska. W praktyce traficie na typową, oblesną patolę bez połowy zębów, "kąkubętów" z których jeden się do was ślini, a partnerka stwierdza, że kuchni nie udostępni, bo sama gotuje i będzie jej to przeszkadzać... Nie wspominając o smrodzie, syfie w łazience, przy którym miejski szalet wydaje się sterylny itp. Od pierwszej minuty będziecie wypytywać byle tylko nie wzbudzać podejrzeń i jak najszybciej stamtąd wyjść... bezpiecznie xD

I te wszystkie przygody pomimo uważnego czytania ogłoszeń, selekcjonowania, rozmów telefonicznych itp. No i oczywiście zdjęć nijak oddających rzeczywistość. Dlatego od razu powiem: szukając pokoików, nie liczcie na szczęście, spędzicie trochę czasu na rozglądaniu się, nie poprzestawajcie na pierwszym, bo warto nabrać porównania. Nie bądźcie zdesperowani. (w sumie podobnie jak ze znajdywaniem partnera życiowego i auta...)

20171220_223423.jpg


Przed wydzwanianiem do ludzi warto spisać sobie, to co jest dla nas ważne. Dla mnie np była to umowa spisana na papierze, rozsądny koszt wynajmu i informacja o wysokości kaucji, warunki
ogólne (np dostęp do łazienki, kuchni, co jest w wyposażeniu, meble w pokoju itp). Na miejscu przyjrzyjcie się stanowi technicznemu, zapachowi pomieszczenia (nie dajcie się zwieść chemicznym odświeżaczom) i temu, kto będzie mieszkał obok. Jeśli rodzina z dzieckiem w drugim pokoiku, w trzecim wiecznie imprezujący studenciak pierwszego roku to wiedzcie, że może być ciężko. Jeśli zastaliście burdello, to o ile nie jesteście samarytanami sprzątania, przygotujcie się na taką codzienność. Popatrzcie na sam pokoik: czy jest osobny klucz, czy meble nie są w rozsypce, jaki jest właściciel (zmanierowany, wkurzający, wścibski, łatwo się irytuje? odpuśćcie to sobie, bo w razie problemów będzie się ciężko z taką osobą dogadać!) i czy jest ciepła woda, bezpieczna instalacja elektryczna, działające sprzęty agd.

Ja miałam dodatkowo specyficzne potrzeby, które moje nowe mieszkanko spełnia w pełni: bezpieczny parking, miejsce na komplet sezonowych felg z oponami, miejsce do pracy przy maszynie do szycia i... udało mi się mieć zacienioną gablotkę dla moich papuśnych śpiochów, więc jestem w niebie :D

Żeby nie było za kolorowo: jedyna lecz dość uciążliwa wada: kanapa śmierdząca psami... Właścicielka twierdzi, że 'psy nie śmierdza, psy pachną" i wgl cud miód a ja kombinowałam już z dwoma sposobami... dzisiaj idę do OBI po jakaś nieszeleszczącą folię, pinezki i frotowe prześcieradło. Mimo to mam dwupokojowe mieszkanko, fajną współlokatorkę, super kuchnię i ciepłą łazienkę i serio b. bezpieczne miejsce na autko ;) EDIT: folia kupiona, pinezki póki co ją trzymają, zobaczymy jak to działa w praktyce, ale myślę, że da radę. W praktyce mebel wydaje się do wyrzucenia, ale wiecie... właściciele psów i kotów to inny gatunek człowieka. I zeby nie było: tez mam psa i koteły ale jakoś perfum o ich zapaszku bym na siebie nie pryskała xD

2. Po pierwsze i najważniejsze... jeśli wydaje Wam się, że posiadacie niewiele rzeczy... to wiedzcie, ze Wam się źle wydaje xD Nie przeceniajcie swoich możliwości dźwigania, sprzątania, segregowania i porządki rozpocznijcie minimum 2 tyg przed planowaną wyprowadzką... W międzyczasie i tak będziecie musieli chodzić do pracy/szkoły, załatwiać sprawy, robić zakupy, znaleźć czas na relaks... wiec 2 tyg to takie minimum :P

W internecie jest wiele porad o tym, jak odgracać, segregować itp... Tyle, że anglosasom piszącym te artykuły, zarabiającym tak, ze nowe firmowe adidasy mogą kupić a odpowiednik 20 zł przy przeciętnej wypłacie w PL trudno zrozumieć, że nie da się wszystkiego tak o wyrzucić i potem 'ewentualnie kupić jak będzie trzeba". Dla przykładu: mam fajny plecak z jansporta za 150 zyla. Ma około 10 lat, 4 intensywnego użytkowania, teraz okazyjnie co 2-3 lata. Przy przeprowadzce okazał się bardzo potrzebny ale teraz znowu poszedł na pewnie paruletni urlop, bo ja preferuję kobiece torebusie. Tak czy siak... byłoby głupotą go wywalić.  Ludziom mającym jedną porę roku i parę chłodniejszych miesięcy trudno się odnieść do tego, że to, że czegoś nie ubierałam w ciągu ostatnich 6 miesięcy, to nie kwalifikuje tego do oddania do PCK. Ludziom, którym do szczęścia wystarcza laptop i tv, tez trudno zrozumieć, że mam masę segregatorów z rzeczami do szkoły, lalki i ich rzeczy (praktycznie zajmują 1/3 wszystkiego, co
posiadam >.<... kurde, kurde, kurde!) i downzising poprzez "mam 6 lalek, więc wyrzucę 3, żeby zrobić miejsce jest po prostu głupi xD). Dlatego warto jakby połączyć kilka rad w jedno i odnieść to do siebie indywidualnie. Jeśli czegoś nie można wyrzucić, oddać, zmniejszyć ilościowo, to nie można i tyle.

20171220_223428.jpg


Druga sprawa: pudła, pudełka, pudełeczka, pojemniczki, worki, torby. Rundka po Biedrze w poszukiwaniu fajnych kartonów (zapytajcie o nie panią kasjerkę, na pewno pomoże, szczególnie w czasie wieczornym, kiedy rozładowują nowy towar na jutro i sprzątają kartony po sprzedanym dzisiaj). Przydadzą się :)

Kolejna: mimo wszystko, przeprowadzka to super czas na odgracenie i zastanowienie się, czy ta bluzka, której nigdy i tak nie lubiłam ale wydałam dużo forsy, nie będzie lepsza w nowym domku? Czy ta wielka encyklopedia i słowniki, do których nie zaglądam, bo mam sjp, wikipedię itp. serio mi się przydadzą? Itp itd. Resztki płynów (ja miałam np szampony i płyn do spryskiwaczy itp... - zostawcie to komuś, bo raz, ze w transporcie moze się wylać, a dwa, ze to akurat łatwo i w sumie niedrogo kupić nowe ;)

CO do kupowania: przygotujcie się, że pierwszy miesiąc to miesiąc największych wydatków. Zaraz w zasadzie lecę po kapciuchy, mopa, proszek do prania, płyn do naczyń i ręczniki kuchenne.Przyda mi się też kilka talerzyków, sztućce itp. Garnuszek kupię sobie dopiero po wypłacie, ale co wydałam to wydałam na nową patlenię z tefala :P Przyprawy, olej, mąka, cukier, nóż, deseczka, tarka do warzyw... Miseczki plastikowe już mam ;) Dobrze, ze moja współlokatorka jest już tu od pewnego czasu wiec odchodzą mi gąbki, domestosy, vanisze itp. O suszarce do ubrań, naczyń i desce do prasowania czy ściereczkach kuchennych nie wspominając. Na szczęście są bary mleczne i działy z garmażerką xD I mam swoje żelazko :P EDIT: na kilka przyborów kuchennych (lyżkę drewnianą, wałek, szpatułkę do nalesników, małą deseczkę, dwie
łyżki stołowe, dwa widelce, nożyki do warzyw, dwa talerzyki i miseczkę, tarkę, plyn do naczyń, papier i reczniki papierowe, malutkie opakowanie proszku, nowego mopa, płyn do płukania tkanin itp. Wydałam ok 150 zł.


Jestem kobietką, a my lubimy miło mieszkać. Tzn.. stereotypowo i zwyczajowo bardziej niż mężczyźni przejmujemy się wystrojem wnętrz. Ale tutaj znowu... Wiem, że przeprowadzka bywa ekscytująca "w końcu mam miejsce na X, Y i Z". Jednak proponuję dekoracją zająć się, kiedy już wszystko inne sobie poukładacie i rozplanujecie... W innym razie np mój wymarzony stojak na biżu w kształcie manekina będzie nie pomocą a kolejnym gratem... który kosztuje pół firmowej patelni :P Na pewnych rzeczach można też zaoszczędzić. Jeśli np nowe łóżko ma inne wymiary, to póki co, na pierwsze tygodnie w prześcieradła można zaopatrzyć się w ciucholandzie, skoro nowa pościel kosztuje swoje. Tak samo zasłony itp.

Rozplanujcie miejsce... Szczególnie jeśli nowy pokoik jest mniejszy od poprzedniego. Wiecie... jak wzięłam już swoje książki (notabene oddałam rodzeństwu do dyspozycji ponad połowę :P) i wszystkie ubrania, to myślałam, że nie zostało mi wiele. Co się okazało: zebrałam drobne papierki z notatkami i wyszło ze 3 kartony 'notatek" na a4.
Ubrania? Nie policzyłam sterty suszącej się na strychu i czekającej przy pralce na moją dobrą wolę. Najcięższe: kilka segregatorów, szpargałki biurowe, maszyna do szycia, drukarka i opony... phi, to już tylko formalność... Formalność, która tak zapchała moje auto, że kuzyn, który pomógł mi przy rozładowaniu tego, musiał dojechać do mnie mpk, bo nie wzięłabym go już w swoje auto. A nie jest to smart czy inna cytrynka ;) Brawo ja: zaśnieżona droga, mgła, nowa trasa (przy tej pogodzie b. bałam sie jechać a4 i cieszę sie, ze zrezygnowałam
z tego pomysłu), ciemno... a moje auto wypchane po brzegi, tak, że musiałam pod górkę wjeżdżać pasami dla wolniejszych aut ciężarowych. Zachowywać dystans, delikatnie hamować, a i tak posypało się na mnie kilka rzeczy z tylnego siedzenia, gdy parę km przed końcem trasy, facet na 3 pasmowym rondzie nagle zorientował sie, że chce wjechać na mój pas i musiałąm ostro przyhamować. Ah i tu ważna rzecz: jeśli macie tak załadowane auto, mimo wszystko zadbacie o to, żeby w razie czego mieć łatwy dostęp do gaśnicy, trójkąta, apteczki i torby z teleforem i portfelem. Serio. Nie kładźcie też nic cieżkiego za sobą, bo w razie wypadku kołdra nie uderzy was tak
bardzo jak np. karton z książkami czy metaowy garnek. Zostawcie sobie widoczność i nie pakujcie wszystkiego pod sam sufit. I wydłużonej drodze hamowania i nabierania  prędkości w tak obciążonym aucie chyba nie muszę wspominać. Darujcie sobie prędkość... grzeczne 80 kmph to wcale nie tak mało... zdrowiej też dla podzespołów auta ;)

3. Po przeprowadzce... Umowa jest, rzeczy zwiezione, wszystko ok... Trzeba jednak pamiętać o np. zrobieniu zdjęć, szczególnie wadliwych sprzętów, otarć  na meblach, odpadajacych kafelków itp. Żeby "nie było na mnie". Warto zrobić zdjęcie umowy i mieć to gdzieś w formie elektronicznej. Równie warto załatwić też przekierowaniu na poczcie, ewentualnie zmianie tymczasowego miejsca zameldowania itp. Dajcie znać najbliższej rodzinie, jaki jest was nowy adres choćby ze względów bezpieczeństwa. Wcześniej,
podpisując umowę, dowiedzieć się, jakie jej elementy są koniecznie np. do uzyskania dodatku stypendialnego.

20171220_223434.jpg


Na koniec: warto przygotować się, że serio nie ma miejsce perfekcyjnych, a pewne rzeczy wychodzą po czasie. Tak jak moja nieszczęsna kanapa :P (nie, niestety nie ma możliwości wyniesienia jej mimo mojej propozycji, że kupiłabym sobie nowe wyrko, a tekst o tym, że 'przecież psy nie śmierdzą, psy pachną" powoduje u moich wszystkich znajomym eyeroll xD). Mimo to, zważywszy na współlokatorkę, gablotkę dla lalek, fajowe biurko dla mnie, miejsce na moje auto i jej koła, a także fajne połączenie mpk i bliskość do centrum miasta, mojej pracy, sklepów (mam własną biedrę i piekarnię :D) i spokojną okolicę... zostaję tutaj ;)

Jak się czują Mars i dziewczyny? Nie wiem, nie pytałam, bo śpią. Zosieńka bacznie obserwuje mnie i chyba nie moze się doczekać, kiedy posprzątam w pokoju, a ja już planuje jak pogodzić pisanie dyplomówki z robieniem przerw na szycie i wychodzenie (mam niedaleko ogród japoński i park, do którego często wychodziłam w czasie studiów
mgr. Wcześniej skrytykowałam Wrocław za jego uciążliwość, ale co trzeba to trzeba przyznać, ze jest gdzie wyjść i co robić. Kina, jedzenie na mieście i przede wszystkim budynki i parki :) Może też jakieś muzełka? Jestem pozytywnie nastawiona, pewnie mnie to zainspiruje do lalkowania. Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego wpisu ;)

20171219_011629.jpg


PS. Takie butkowe xD
20171128_095044.jpg
  • awatar Idemo: Cieszę się bardzo, że udało Ci się znaleźć lokum, z którego jesteś zadowolona :) Dobrze, że "zonkiem" okazała się jedynie kanapa pachnąca "parfum de pies", bo mogło być o wiele gorzej (nasłuchałam/ naczytałam się już wiele opowieści o "przygodach" jakie mieli ludzie wynajmujący od kogoś pokój/ mieszkanie...) Będę trzymać kciuki za napływ inspiracji do lalkowych foto-sesji i tworzenia lalkowych kreacji odzieżowych ^^
  • awatar dazzle: @Idemo: a spoko ;)) No fajno... I nawet teraz musiałam kogoś podwieźć i zamykałam auto i zauwazyłam, że kilka dni stała z otwartym bagażnikiem xD więc serio miejscówa bardzo bezpieczna ;)) Ja właśnie też mieszkałam 5 lat w akademiku się nasłuchałam legend... ale wiesz wolałam jedna wynająć i zaryzykować, bo akademik to jednak trzeba dzielić zkimś i to nei to samo :P ;)
  • awatar chiriann: Ohoho, widzę, że u Ciebie wielkie zmiany pod koniec roku! Miejscówka wygląda bardzo sympatycznie, a kanapa, euch... może się z czasem wyśmierdzi? W sklepach zoologicznych można czasem dostać spraje, które pomagają zamaskować zapachy co bardziej aromatycznych zwierzaków. Lepsze to jednak, niż grzyby pod wanną, na które natknęła się kiedyś moja znajoma. I to nie jakieś nędzne pleśniaki, ale takie prawdziwe grzyby, na nóżce ;). Powodzenia na nowym miejscu! Niech Ci się dobrze mieszka!
Pokaż wszystkie (4) ›
 

szybkaprzeprowadzka
 
Przeprowadzka wcale nie musi kojarzyć się wyłącznie ze stresem, zamieszaniem i wieloma problemami. Ważne jest jednak, by do całego procesu odpowiednio przygotować.

living-room-2155353_1920.jpg


Jak zorganizować przeprowadzkę?

Istnieje kilkanaście bardzo dobrych rad, które pomogą zaplanować i usprawnić wszystkie działania. Po pierwsze, kiedy znajdzie się nowe mieszkanie i zaplanuje termin przewozu rzeczy już kilkanaście dni wcześniej należy zacząć pozbywać się rzeczy (i mebli) starych lub nieużytecznych. Można je wyrzucać, oddawać, sprzedawać, opcji jest naprawdę wiele. Rzeczy pozostałe należy zaś zacząć grupować. Szczególną uwagę poświęcić trzeba rzeczom najmniejszym: przyprawy, suche jedzenie, drobne kosmetyki i inne drobiazgi najlepiej od razu przechowywać w słoikach i koszyczkach, co później usprawni ich pakowanie. Taki system przechowywania przyspieszy oczywiście także rozpakowywanie rzeczy w nowym miejscu. Kiedy do transportu rozkręca się meble, to wszystkie kołki, śruby i inne elementy najlepiej wkładać do pojedynczych woreczków strunowych, opisać je i trzymać w jednej dużej torbie blisko siebie. Dzięki temu od razu po dojeździe w nowe miejsce wszystko będzie można podzielić i od razu skręcać. Największym problemem byłoby zaś to, gdyby zaginęły elementy od poszczególnych mebli. Lepiej do takiej sytuacji nie doprowadzać.
 

prostymislowami
 
Brisez le silence.: Cześć :)
Wpisu nie było już 16 dni. I raczej tak często pojawiać się nie będą, bo nie będzie na nie czasu.
Jadę w tym tygodniu w rozeznanie propo pracy w galerii! :) Dzwoniłam wczoraj w dwa sklepy i złożyłam swoją aplikację e-mailem, prosili o wstawienie się, tak więc zrobię. Trzymajcie kciuki!
Postanowiłam trochę popracować, ażeby mieć pieniądze na start mieszkania w Zielonej Górze, żeby mieć faceta koło siebie ( ♥ )... Już niedługo! ♥
Jak robiłam rozeznanie mieszkań, nie wypadają tak drogo, a co swoje, to swoje, a z czasem... NASZE ♥

Czas żyć, bo czas ucieka...
Nigdy nie będziemy tak młodzi, jak dziś.

Tymczasem, bywajcie i .. do napisania :)
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Heloł moje kochane Zombiaki! <3

Już od tygodnia mieszkam we Wro. Nadal nie rozpakowałam wszystkich kartonów. Do przyszłego roku dam radę xD

Przy okazji kartonów to tak: firma transportowa zaparkowała w bramie, pownosili mi wszystkie moje pudła i meble, poprzestawiali i powynosili wedle mojego życzenia meble do piwnicy. Zapierdalali cały dzień. A na koniec, gdy zeszli do wozu, okazało się, że ktoś ich ojebał o_O
Taka moja uwaga na przyszłość: nie parkujcie w bramach, tylko przy ulicach.
Dużo pomagał mi Ruslan. Wczoraj na przykład zmieniał mi wężyk do pralki... zepsuliśmy kranik doprowadzający wodę xD Był stary, pordzewiały i skamieniały. Ruslan się szczerze zafrasował, a ja się śmiałam jak durna. Dzisiaj wezmę pana "męża do wynajęcia" i to nie w celu dupczenia, tylko napraw hydrauliucznych. Niech mi od razu wymieni zmywarkę. Chciałam iść na Kolor Fest, ale zapłacę "Mężowi" pewnie tyle, że mnie już na tramwaj nie będzie stać, nie mówiąc już o kolorowych proszkach xD
Chciałam też zaprosić Pana P. na parapetówę, ale nie wiem, czy wypada. Chyba lepiej zatkać ryj :P

Aha, całe mieszkanie wymaga remontu. No znaczy całe pięterko i schody. Parter jest w sumie okejka.

Całuski-gryzki Zombiaki :***

ps. z mojej diety nic nie wyszło, Ruslan przyniósł mi czekoladki i chałwę z Ukrainy. Kto jadł ukraińską chałwę, ten wie, że to smakowa miłość bez końca <3
Zresztą moja dieta to mit.
  • awatar Róża Fruzia ♕: To prawda, ukraińska chałwa jest najlepsza! :p
  • awatar JazuMST: Gdzie można nabyć bilety na parapetówę?
  • awatar Lalka Zombie: @JazuMST: tylko u mnie, zapraszam jak tylko ogarnę termin parapetówy :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Jutro! To już jutro. Jutro rano odbieram klucze do nowego mieszkanka <3 Tak mega się cieszę. Przeraża mnie trochę transport całego mojego życia, jednocześnie z przejęcia nie mogę spać i jestem podjarana jak podlotek pierwszą randką!
  • awatar JazuMST: To mówisz jakieś zaproszenie na parapetówkę? ^^
Pokaż wszystkie (1) ›
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

gabushka
 
Gabushka:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

abovo
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Ab ovo:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

gabushka
 
Gabushka:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gabushka
 
Gabushka:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

abovo
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Ab ovo:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

abovo
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Ab ovo:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

stylowki24
 
Twoi rodzice chcą się przeprowadzić i chciałabyś namówić ich do zmiany decyzji? Spróbuj naszych sposobów, a może uda Ci się nakłonić ich do zmiany decyzji!

www.stylowkidlanastolatek.pl/jak-przekonac-rodzi…

f273f15da828a159ee2c6b9526a8b5d1.jpg
 

abovo
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Ab ovo:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

gabushka
 
Gabushka:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

uran56
 
Darmowe top ogłoszenia 24h i bezpłatne anonse, sprzedam - kupię, Usługi:


Antyki, starocie - Biznes, firma, biuro - Budownictwo, remonty - Detektywi, ochrona - Dla domu - Dla dzieci - Doradztwo finansowe - Ekologiczna żywność - Florystyka, dekoracje - Gastronomia, catering, kucharki - Handel hurtowy - Jubilerzy - Kantory walutowe - Komputery, informatyka - Kultura, rozrywka, muzyka - Lombardy, komisy - Meble na wymiar - Moda, styl, dodatki - Motoryzacja, transport - Naprawa, serwis, montaż - Nauka, edukacja, pisanie - Opiekunki i nianie, gosposie - Prawnicy, adwokaci - Reklama, marketing, poligrafia - Rękodzieło produkcja - Rolnicze, ogrodnicze, leśne - Sport, rekreacja - Sprzątanie, mycie, czyszczenie - Turystyka - Usługi dla zwierząt - Windykacja długów - Zdrowie, uroda

#Antyki #starocie #Biznes #usługi #firma #biuro #remont #Detektyw #ochrona #ekologia #Florystyka #dekoracje #Gastronomia #catering #kucharka #kucharki #Jubiler #Kantor #Kultura #rozrywka #muzyka #Lombard #komis #moda #styl #Naprawa #serwis #montaż #pisanie #opiekunka #Opiekunki #nianie #niania #gosposia #Prawnik #adwokat #Reklama #marketing #poligrafia #Rękodzieło #produkcja #mycie #sprzątaczka #sprzątanie #czyszczenie #Windykacja #dług #Renowacja antyków, mebli #audyt #Magazynowanie #Architekt #Bezpieczeństwo #alarm #kamera #Blacharstwo #blacharz #dekarz #dekarstwo #Brukarstwo #Budowa #Elektryk #Gazownik #Geodeta #Glazura #glazurnik #terakota #Hydraulik #Instalacje #instalacja #Kamieniarstwo #kamieniarz #kamień #Malowanie #malarz #Ocieplanie #Odwadnianie #drenaż #Ogrodzenia #płot #brama #Ogrzewanie #Okna #drzwi #wylewki #tynki #pracewysokościowe #Praceziemne #Remont #wykończenie #Schody #balustrady #Wentylacja #klimatyzacja #Podsłuch #lokalizacja #Fundusze #fundusz #dotacje #UE #PUP #Księgowość #rachunkowość #biurorachunkowe #Notariusz #kucharz #Animacja #Graficy #grafika #Pogotowie #Programowanie #WWW #skup #Dealerzy #Dealer #salon #salony #Jazda #próba #Kierowcy #wynajem #mechanicy #mechanik #warsztaty #szkolenia #Pomocdrogowa #Przeprowadzki #przeprowadzka #Przewóz #TAXI #Rzeczoznawca #ubezpieczenia - #zzagranicy #kurier #kurierzy #Branding #logo #wizerunek #Copywriting #marketing #emarketing #Kampanie #PR #ProgramyPartnerskie #Szyld #baner
#Chałupnictwo #pogrzeb #Pogrzebowe #inne



bazarek.net.pl/(…)ogloszenia-uslugi-darmowe-bezplat…



b3.pinger.pl/(…)bazarek.jpg…
 

my.little.world.9893
 
Hej hej wszystkim ^^ Co tam u was? U mnie nawet dobrze :) W dzisiejszym wpisie w końcu obiecane zdjęcia mojego pokoju.

Od razu, jeśli ktoś nie lubi typowo zdjęciowych wpisów kiedy są praktycznie same zdjęcia, to polecam nie czytać ;P Będzie to też w takiej formie jakby filmikowej. Mam nadzieje, że moja praca wam się spodoba :D
-------------------------------------------
Mam dość mały pokój, ale swój. Urządzałam go sobie sama. Tylko meble były już. Wygląda tak:
1 a.jpg

Mój koteł jest chyba bardzo chętny na zdjęcia . XD Wyniosłam go z pokoju żeby wszystko sfotografować, a on i tak wrócił. W związku z tym mój Naluś będzie na niektórych zdjęciach ;)

Łóżko w pokoju mam duże. Nad nim wisi 6 plakatów Dawida Kwiatkowskiego. W narożniku łóżka leżą moje cztery pluszowe zabawki. Na kolejnej ścianie wiszą moje rysunki i lampa, która nie działa i tata musi ją odkręcić od ściany. Wszystko  bliska będzie potem:
1 (0) a.jpg

Naprzeciw łóżka na ścianie jest kolejna lampa. Działająca. Obok wisi drewniany kot, którego malowałam i tablica korkowa z częścią mojej biżuterii.
1 (1) a.jpg

Na prawie całej długości kolejnej ściany stoi jasna szafa. Za nią w małej wnęce stoi moja niebieska gitara i są przesuwane ciemne drzwi.
1 (2) a.jpg

Gitara z bliska:
1 (3) a.jpg

Chciałabym nauczyć się na niej grać. Mój tata miał mnie nauczyć, i po to mi ją kupił, ale mu się nie chce mnie uczyć XD

Gdy się odwrócę stojąc przed gitarą mam kawałek ściany i dalszą część pokoju. Na ścianie nad włącznikiem światła wisi (a raczej wisiała, bo już spadła xd) ramka z moimi obrazkami malowanymi lakierami do paznokci na waciku.
1 (4) a.jpg

Z bliska ramka wygląda tak:
1 (5) a.jpg

Po kolei na wacikach namalowane jest:
- Motyl
1 (6) a.jpg

- Britney z nadchodącej 4 części mojej książki Moja Magia
1 (7) a.jpg

- Kwiatek
1 (8) a.jpg

- Choinki i nocne niebo
1 (9) a.jpg

- Kotek
1 (10) a.jpg

- Morze i zachód słońca
1 (11) a.jpg

Nie pokazałam wam jeszcze szafy w całości. Wygląda tak:
1 (12) a.jpg

Pierwsza jej część ma lustro na drzwiach. Są w niej moje ubrania. W drugiej części również ubrania. W trzeciej mam trochę ubrań, książki szkolne, różne przybory papiernicze, bloki, zeszyty itp., oraz gazety. Ostatnia część jest podwójna, mam w niej torebki.

Tablica korkowa z biżuterią w zbliżeniu:
1 (13) a.jpg

Kiedy się odwrócę mam komodę i główną lampę w pokoju. Wieszam na niej moją małą torebkę, którą używam jako portfel, mam tam legitymacje, telefon i chodzę z nią w szkole cały czas. Przy komodzie na ziemi mam mój plecak szkolny.  W ogóle miałam zrobić wam we wrześniu „Back to school” ale przez tą przeprowadzkę nie zrobiłam, a potem już zapomniałam. Chcielibyście nadal żebym pokazała wam zeszyty i swoje szkolne rzeczy? Muszą być co najmniej trzy głosy na tak w komentarzach (lub priv), to wtedy zrobię ;) Wracając, na ścianie nad komodą na małym gwoździu wieszam słuchawki.
1 (14) a.jpg

1 (15) a.jpg

Tutaj cała komoda. Na jej bocznych drzwiach wiszą dwa plakaty Dawida Kwiatkowskiego. W otwartej półce widać moją kosmetyczkę, pudełko z Zakopanego na gumki do włosów a z tyłu za tym moje kosmetyki. Na komodzie stoją: Stary aparat fotograficzny, na nim pluszowy żółw z wrocławskiego zoo, przed nim zapachowa świeczka, pluszowy piesek, a obok dwa małe pudełka (niebieskie z Warszawy, różowe z Zakopanego). Na niebieskim pudełku siedzi pluszowa żabka z wrocławskiego zoo. W różowym są dwie moje spinki – kokardki i jedna metalowa którą kupiłam sobie na bal gimnazjalny. Dalej stoi ozdobny kubek, który babcia przywiozła mi z sanatorium w górach. Na końcu jest biały koszyczek z moimi szkicownikami pełnymi rysunków.
1 (16) a.jpg

Tutaj z bliska poszczególne rzeczy:
- Aparat:
1 (17) a.jpg

- Kubek
1 (18) a.jpg

- Szkicowniki w koszyku
1 (19) a.jpg

Dalej za komodą na ścianie wisi kolejny plakat Dawida (ach, ta zakochana Lili). W górnym narożniku pokoju wiszą moje gwiazdki origami.
1 (20) a.jpg

Gwiazdki z bliska:
1 (21) a.jpg

Są przywieszone na kolorowych nitkach do koralika w odpowiednim kolorze, a następnie przymocowane do sufitu n taśmę klejącą.

Na dole pod gwiazdkami na podłodze stoi kosz na śmieci. Obok pry komodzie stoi moje radio, które dostałam na imieniny. Czasem włączam sobie na nim moje płyty.
1 (22) a.jpg

Dalej na ścianie jest okno. Mam z niego taki oto widok:
1 (23) a.jpg

Naprzeciw mojego domu jest jakaś działka.

Nad oknem przywiesiłam do ściany nikogo innego, jak znów Kwiatka ;P Pod nim jest piórko, a obok pocztówka 3D z wilkami, którą kupiłam w poznańskim zoo. Aktualnie obok piórka po drugiej stronie wisi jeszcze jedna pocztówka 3D z żabą, którą siostra przywiozła mi z Warszawy.
1 (24) a.jpg

Dalej moje łóżko. Mam na nim poduszkę emoji od siostry z nad morza. Bardzo wygodna, polecam XD Następne są dwie zwykłe poduszki – brązowa i ciemnozielona, a na nich leży duży pluszowy pies. Nazywa się Papier, ponieważ śpię na nim i od ciężaru mojej głowy zrobił się bardzo, bardzo płaski XD Następna poduszka jest z Monster High. Śpi na niej mój rudy koteł :3 Na końcu pod ścianą leżą pluszowe zabawki.
1 (25) a.jpg

Tutaj z bliska plakaty Dawidka:
1 (26) a.jpg

Na ścianie obok łóżka są moje rysunki. Pół twarze, pół zwierzęta są rysowane pastelami olejnymi (mokrymi) a dwa pozostałe pastelami suchymi.
1 (27) a.jpg

Hehe, mój koteł patrzy jak robię zdjęcia XD Zobaccie słodziaka:
1 (28) a.jpg

1 (29) a.jpg

1 (30) a.jpg

1 (31) a.jpg

1 (32) a.jpg

Karze żeby go głaskać i nie mogę dalej zdjęć robić XD
1 (33) a.jpg

1 (34) a.jpg

1 (35) a.jpg

1 (36) a.jpg

1 (37) a.jpg

Słodki jest, prawda? ^^ Tam w tle możecie sobie jeszcze zobaczyć plakaty moje XD
1 (38) a.jpg

Pry okazji zrobię wam sesje Nalusia:
1 (39) a.jpg

1 (40) a.jpg

1 (41) a.jpg

1 (42) a.jpg

1 (43) a.jpg

1 (44) a.jpg

1 (45) a.jpg

Tak jak tutaj siedzę mam taki widok na gwiazdki na suficie:
1 (46) a.jpg

Swoją drogą nie wspomniałam jeszcze o podkowie. Wygrałam ją kiedyś w stadninie koni jak byliśmy w podstawówce. Teraz ją zawiesiłam na nitkach na karniszu. Firanki nie mam, bo nie podobała mi się jak tu wisiała.

A pod łóżkiem mam kable XD
1 (47) a.jpg

Zobaczcie tego koteła *.*
1 (48) a.jpg

1 (49) a.jpg

1 (50) a.jpg

1 (51) a.jpg

Jeszcze wam przy okazji moje paznokcie pokarzę:
1 (52) a.jpg

Więcej Nalusiaaaa:
1 (53) a.jpg

1 (54) a.jpg

Zobaczcie słodziaka XD Położył mi się na ręce XD I jak ja teraz dalej będę robić zdjęcia? XD
1 (55) a.jpg

1 (56) a.jpg

Podłożyłam mu kołdrę pod głowę XD Leży dalej XD
1 (57) a.jpg

1 (58) a.jpg

Zobaczcie jaki on jest duży kocur ;P
1 (59) a.jpg

Już wracam dalej do pokoju XD Nie denerwujcie się na mnie za zdjęcia mojego kotka XD Tutaj pierwszy z moich rysunków. Jest na nim Lauren  4 części Mojej Magii. Nie mogę się doczekać jak wam ją już opublikuję :D To będzie całkiem coś innego niż pozostałe części :D
1 (60) a.jpg

Dalej jest pół Roxy, pół wilk. Roxy też jest z Mojej Magii.
1 (61) a.jpg

Następny rysunek również jest z mojej książki. Są to (od prawej) Emily, David, Roxy i Alex na spacerze w parku.
1 (65) a.jpg

Ostatnia jest Britney, ta sama co na tamtym waciku, tylko w innym kolorze włosów. Jest narysowana na pół z tygrysem.
1 (66) a.jpg

Teraz wreszcie moje pluszowe zabawki.
1 (67) a.jpg

Jest to biały tygrys:
1 (68) a.jpg

Zwykły tygrys XD
1 (69) a.jpg

Różowa disco-małpka
1 (70) a.jpg

Oraz zielona żaba. A może ropucha? Nie znam się XD
1 (71) a.jpg

Patrzcie Nalusia XD Cały czas tak leży XD Chyba śpi XD
1 (72) a.jpg

Co a wielkie bydle mi urosło XD Mój kochany kotek <3 XD
1 (73) a.jpg

Macie jeszcze z bliska pluszowego psa i poduszkę emoji:
1 (74) a.jpg

1 (75) a.jpg

Jeszcze raz widok z okna:
1 (76) a.jpg

Pokażę wam też kolor podłogi. Na zdjęciu nie jest dokładnie taki jak w rzeczywistości niestety. To kolor taki, nazwałabym czekoladowy XD
1 (77) a.jpg

O! Naluś się ruszył XD Przyszedł na okno XD
1 (79) a.jpg

1 (80) a.jpg

I mój Dawideł Kwiateł :DDD XD
1 (82) a.jpg

Chcecie zobaczyć moją mordkę? XD Ostrzegam jestem brzydka i w piżamie, bo zdjęcia robione z rana w weekend XD
1 (83) a.jpg

Tak wyglądam jak się obudzę XD Brzydka, nie? XD
1 (84) a.jpg

Zobaczcie jeszcze raz moją szafę. Na nogi nie zwracajcie uwagi XD Nie chciało mi się wstać XD
1 (85) a.jpg

Zobaczcie jeszcze mój zajebisty sufit XDDD
1 (87) a.jpg

Prawda, że zajebisty? XDDD (Odwala mi XDDDD)
Jeszcze kilka zdjęć z widoku z łóżka na pokój:
1 (88) a.jpg

1 (89) a.jpg

1 (90) a.jpg

I suuuuufiiiiit:
1 (91) a.jpg

XDDDDD
Tak jak leżę na łóżku to za sobą mam na ścianie plakaty Dawida:
1 (92) a.jpg

W prawo są takie:
1 (93) a.jpg

A w prawo takie:
1 (94) a.jpg

Wiecie, które są moje ulubione? Ten:
1 (95) a.jpg

I ten:
1 (96) a.jpg

Jeszcze raz zbliżenie na rysunki:
1 (97) a.jpg

1 (98) a.jpg

1 (99) a.jpg

1 (100) a.jpg

Jak podniosę nogi na łóżku do góry to mam sufit XD
1 (101) a.jpg

Mam w pokoju skośny sufit. Nad drzwiami jest najwyższy a potem coraz bardziej w dół. Pry zdjęciu szafy było to widać, ponieważ jest ona dopasowana do niego. Była robiona na wymiar.
1 (85) a.jpg

I jaaaaa:
1 (104) a.jpg

Heloł! Its mi! XD Powaliło mnie XDDDDD

Paczcie jaką mam sowę na bluzce od piżamy: XD
1 (105) a.jpg

XDDDD Ejj XD Teraz spojrzałam na swoją rękę i mam taką czarną kreskę XDD
1 (107) a.jpg

Nwm kiedy ja to zrobiłam, ale jeszcze przed chwilą jej nie było XDDD

I jak wam się podoba mój pokój? Kiepski, nie? XD Jak dla 5-latki, a ja mam prawie 17 lat XD

Pochwalę się wam jeszcze, że jutro wybieram się na Poznań Game Arena i Star4fans na spotkania z youtuberami. Będzie Blowek, i ReZi, i Jdąbrowsky, i wielu wielu innych :D Bardzo się cieszę ^^ Postaram się pozbierać jak najwięcej autografów i zdjęć z nimi. Najbardziej zależy mi na Smavie :D Mega go lubię XD

Do następnego wpisu <3 (będzie Miraculum)

  • awatar king of the north.: Super pokój ;D Uwierz mi jak ja się obudzę wyglądam milion razy gorzej od Ciebie XD
  • awatar ♥ Alexx ♥: Ciekawy pomysł z tą tablicą, pokoik uroczy. :D
  • awatar Amazing Girl: Masz super pokój, świetnego kota i cudowny plecak :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/19326/przeprowadzka_a_szczescie.html
Ludzie wierzą, że będą szczęśliwi, jeśli przeprowadzą się w jakieś inne miejsce, lecz przekonują się, że to tak nie działa. Gdziekolwiek się udasz, zabierasz tam siebie.
 

my.little.world.9893
 
Hejj :D Co tam u was? :) Ja niedawno byłam z mamą i siostrą po klucze do nowego domu i od dzisiaj zaczynamy sprzątanie. Za pół godziny jedziemy znowu tam i mam mało czasu na dodanie wpisu, ale mam nadzieje, że zdążę przed wyjściem. Jak nie to wpis dodam wieczorem :D

W tym wpisie pokażę wam jak na razie wygląda mój pokój :D Jest tam duże łóżko, mała szafka, trzy lampy na ścianach i większe szafki:
Wejście do pokoju. Drzwi są przesuwane i ciemnobrącowe.
1a.jpg

Szafy jasnobrązowe:
2a.jpg

Mała brązowa szafka:
3a.jpg

Tutaj szafka, okno i kawałek łóżka:
4a.jpg

Łóżko. Jest bardzo duże i chyba w sumie wolałabym trochę mniejsze, ale po co je wyżucać i kupować nowe skoro jest. XD Poza tym może być nawet fajne spać na takim wielkim łóżku XD Pewnie i tak połowę zajmą moje pluszaki ^^
5a.jpg

Lampa. Są 3 takie w moim nowym pokoju :D
6a.jpg

I tutaj jeszcze jasnobrązowe szafy i drzwi, które nie są normalnie otwierane tylko przesuwane.
7a.jpg


Jeszcze nad schodami wisi taki sztuczny jastrząb XD Nwm do końca czy to jastrząb, ale ta rzecz rządzi w tym domu <3 XDDD:
8a.jpg

I bardzo spodobał mi się taki wieszak-kluczyk. Jest śliczny :D :
9a.jpg


Znalazłam też jedną rzecz. Stary aparat fotograficzny. Kocham starocie. Jest bardzo ładny i użyję go jako ozdobę w moim pokoju, bo zgaduję że już nie działa XD Jeszcze tylko spróbuję znaleźć takie same w internecie. Ciekawi mnie ile jest warty. Może dużo, może mało, nie ważne i tak go sobie zostawię :D Na zdjęciu tak jak go znalazłam na szafce jeszcze w obudowie:
10a.jpg

Już nie mogę się doczekać aż tam zamieszkam ^^ O! Albo tego jak będzie już wysprzątane i będę przenosić tam swoje rzeczy :D To o czym pisałam wyżej że wpis będzie przed moim sprzątaniem tam albo po, to jest po bo nie zdążyłam XD Wiecie jaki syf jest w tym domu? XD Masakra! Strasznie dużo sprzątania. Szczególnie w łazience i salonie z kuchnią, bo te dwa ostatnie są ze sobą połączone. Znaleźliśmy z mamą różne pozostawiane rzeczy przez poprzednich właścicieli i wgl XD Najlepsze to było jak wyjęłam szuflady z biurka na korytarzu a pod szafką był jakiś film XDDDD Nwm co to było ale dałam to mamie XDD

Na koniec dam wam zdjęcie ważki które zrobiłam w ogrodzie nowego domu. Zaraz dam też to zdjęcie na instagram. :D
11a.jpg

Fajnie wyszło, prawda? :D

Do następnego wpisu <3

-------------------------------------------
Instagram: www.instagram.com/lili33love/
Watpad: www.wattpad.com/user/Lili33Love
Książki na Pingerze: mojamagia.pinger.pl/
Snap: Lili33love

PS: Zadawajcie pytania do Q&A
  • awatar RainbowxD: Bardzo ładny masz ten pokoik, a gdy już się tam wprowadzisz z pewnością będzie jeszcze piękniejszy i przytulniejszy :D. U mnie w domu też znajduje się taki stary aprat i w sumie, nigdy nawet nie pomyślałam o tym, żeby użyć go do ozdoby pokoju. Urocza ta ważka ;).
  • awatar RainbowxD: Pytania do Q&A: 1. Jakie wartości w życiu liczą się dla Ciebie najbardziej? 2. Jakie bajki oglądałaś w dzieciństwie? Czy pamiętasz, którą z nich lubiłaś najbardziej? 3. Czy lubisz czytać książki? 4. Jaki jest Twój ulubiony słodycz? 5. Czy masz jakieś plany na przyszłość? Jeżeli tak, to jakie?
Pokaż wszystkie (2) ›
 

caligo
 
fabularium: Jak znosicie przeprowadzki? Jak się sensownie do nich przygotować?
Niby mam wieloletnią w tym praktykę, ale chyba teraz sytuacja mnie przerasta. Głównie finansowo i trochę też logistycznie – to szczególna sytuacja, bo zmiana nie dotyczy jak dotąd ulicy czy miasta, ale kraju. Zmiana chyba ostateczna już, tak przypuszczam.
Trudne to, szczególnie, że Projektmanagement Recruiting w osobie niejakiego Andreasa nie ułatwia nam niczego...

Może otrzymam od Was odrobinę pocieszenia. Choć jedno słowo dodające otuchy :)
  • awatar Parole: Przeprowadziłam się z Polski do Anglii i było to bardzo wyczerpujące. Ale przeżyłam.
  • awatar fabularium: @Parole: Och, to na pewno było trudniejsze - pod każdym względem - niż jakakolwiek moja przeprowadzka. Nie jestem osobą jakoś bardzo operatywną. Wzniosę się więc chwilowo na wyżyny tejże. ;-) Dziękuję @Parole.
  • awatar Louve: My w podobnej sytuacji pewnie zostawilibyśmy wszystko w kraju, prócz kilku rzeczy, więc nie doradzę, ale wiem, że dasz radę...:-*
Pokaż wszystkie (20) ›
 

werona9090
 
werona9090: Szybkie i tanie Przeprowadzki Transport Warszawa 7dni w tygodniu.

DOGADAMY SIĘ !
Szybko ! Sprawnie ! Delikatnie !
PRZEWOZIMY
MEBLE i inne

t

bazarek.net.pl/(…)tanie-przeprowadzki-transport-war…
transp1.jpg
 

 

Kategorie blogów