Wpisy oznaczone tagiem "przeziębienie" (122)  

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Szczęście mi nie sprzyja. To pewne.
Pochorowałam się. Niby przeziębienie, ale połamało mnie dokumentnie, a we własnych smarkach to ja tonę ;/
42501470_239054023443708_6137371144858107904_n.jpg

42516588_2329656397255490_3545061620956790784_n.jpg

42648297_327618721141296_5281903978362175488_n.jpg

Tak wygląda moja dokumentacja medyczna, czyli proszki na śniadanie, obiad i kolację, leki, herbatki, rosołki wszędzie oraz Haniebne Stanowisko Smarkacza, czyli papierowa torba na zasmarkane chusteczki obok łóżka.
Do przyszłego wtorku muszę być zdrowa, bo mam termin na makijaż permanentny brwi :X
  • awatar Anax: wracaj do zdrowia kochana! Życzę ci najlepszego wszystkiego, aby było wszystko dobrze
  • awatar Lalka Zombie: @Anax: dzieki :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

naswoim
 
Wpis tylko dla znajomych
Zagubiona mama:

Wpis tylko dla znajomych

 

naswoim
 
Wpis tylko dla znajomych
Zagubiona mama:

Wpis tylko dla znajomych

 

luszka
 
Wiecie co, ostatni tydzień chorowałam na przeziębienie, katar, stan podgorączkowy i swędzące gardło, niestety akurat nie miała żadnych leków w domu, więc postanowiłam poszperać nieco w internecie żeby znaleźć jakieś rady i przepisy na domowe eliksiry na przeziębienie.

Moją uwagę przykuły właściwości i zastosowanie imbiru: kobieco.pl/imbir-wlasciwosci-zastosowanie-przepi… Akurat mając w domu korzeń imbiru przyrządziłam sobie herbatkę imbirową, po 2 dniach picia (kilka herbat dziennie) przeziębienie ustąpiło! polecam Wam imbir jeśli czujecie po kościach, że nadchodzi przeziębienie...
Pokaż wszystkie (1) ›
 

naswoim
 
Wpis tylko dla znajomych
Zagubiona mama:

Wpis tylko dla znajomych

 

naswoim
 
Zagubiona mama: Wróciliśmy od rodziców. Lenka smutna ,że nie mogła zostać dłużej . Ja z coraz bardziej bolącym gaedłem i brakiem jakiegokolwiek leku :/ Co czuję ,że tydzień dobrze się nie zacznie :(

Ciekawe na ile starczą zakupy , które zrobiliśmy. No i pierwszy raz kupiłam świeżego ananasa. Ciekawe co mi z tego wyjdzie :P
 

karolinablog
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
ka en.:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

amsisley
 
amsisley:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

stylowki24
 
Każdy z nas czasem choruje, a co za tym idzie? Spędzamy w domu całe dnie i noce. Co robić, gdy czujesz się już lepiej, a nie możesz znaleźć sobie miejsca? Ten artykuł z pewnością Ci pomoże!

www.stylowkidlanastolatek.pl/5-sposobow-na-nude-…

popkorn.pl_dziewczyny_na-lozku_175243.jpg
 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Lady Green:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

domowevademecum
 
Z myślą o damskiej części forum postanowiłam napisać o olejkach eterycznych. Dla wielu z nas kojarzą się z pięknym aromatem roślin lecz mają też właściwości lecznicze. Można je stosować choćby do inhalacji lub masażu. Niektóre też mogą działać rozgrzewająco podczas przeziębienia. Sama zamierzam niebawem rozejrzeć się za olejkami bo ten temat mnie zaciekawił. Na razie wrzucam małe info dla osób nie wiedzących co to są olejki eteryczne.
 

asumi10
 
Ohayo!

Dziś nie byłam w szkole, bo jestem chora. Choć najgorsze już chyba za mną. W niedzielę wielkanocną jak zawsze ja z swoją rodzinką pojechałam do babci na cały dzień. Oczywiście była wyżerka i oglądaliśmy papieża itd.. XD Wszystko co tam było do jedzenia w ogóle nie zjadłam albo tylko tak spróbowałam. Dlaczego ???? Miałam cholerną gorączkę 39 stopni, bolało mnie gardło (prawie nic nie mówiłam), bolały mnie wszystkie mięśnie i głowa, było mi raz mega gorąco, a raz przechodziły mnie z zimna ciarki ! Siedziałam przykryta kocami. Ten dzień był beznadziejny. Prosto od babci pojechałam do lekarza na dyżur. Oczywiście dostałam antybiotyk. Gdy już byłam w domu poszłam spać, bo byłam bardzo słaba. Na drugi dzień było już lepiej, ale wciąż bolało mnie bardo gardło. Krótko mówiąc miałam zepsute święta. Mam nadzieję, że wam one minęły dużo przyjemniej.

Wczoraj nagrałam filmik, w którym pokazuję swoje rysunki w stylu manga oraz przybory plastyczne, które najczęściej używam. Chyba wszystko wam już pokazywałam, tylko każdą rzecz w osobnym poście już dawno temu. Ale jeśli ktoś chce ponownie zobaczyć moje obrazki lub ich jednak wszystkich nie widział to zapraszam do oglądania. :D



Dziś byłam w empiku i kupiłam sobie moją pierwszą mangę z gatunku horror. Miałam i dalej mam wątpliwości czy dobrze zrobiłam kupując ją. Ja to takie strachajło jestem jeśli chodzi o horrory. Boję się to czytać. XD Więcej wam o niej nic nie zdradzę. Przed nią jeszcze kupiłam sobie kilka innych mang prawie 2 tygodnie temu. Wszystko to wam pokażę w update, który powinnam nagrać do tej niedzieli. :) Filmik ten będzie prawdopodobnie w następnym wpisie.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

asumi10
 
Hejka!

Tak, jak napisałam w tytule jestem przeziębiona.  W czwartek wieczorem zaczęło boleć mnie gardło, a na drugi miałam jeszcze trochę katar. W sobotę to mnie całkiem rozłożyło. Od wczorajszego rana co w chwilę muszę smarkać. Katar mnie zalewa, że tak to ujmę. XD Kaszlę, mam chrypkę przez co mam niski ochrypły głos. Poza tym jestem ogólnie słaba, czuję się jakby przejechał mnie walec i kręci mi się w głowie. Krótko mówiąc mam dość. Do szkoły jutro nie idę. Muszę się jak najszybciej wykurować, bo w czwartek mam bierzmowanie, a nie chcę iść z tym czerwonym nosem od wycierania. :( Pocieszające jest to, że moja paczuszka z yatty przyjdzie już jutro. Bardzo bardzo się cieszę. Nie mogę się doczekać. Więc możecie się w najbliższych dniach spodziewać unboxingu na moim kanale www.youtube.com/channel/UC49LvZkDSyDljNi4pQ5ox9g . Wstawię go oczywiście tutaj na blogu. :) A teraz ta nieszczęsna recenzja ''SAO''. Chciałam ją zrobić w formie filmiku, ale nie wiem jak zrobić, by były obrazki z neta z tego anime lub opening np leciał, a ja mówiła tylko. Mam nadzieję, że kumacie o co mi chodzi. Będę kombinować do skutku.

''Sword Art Online'' sezon 2 ma 24 odcinki. Jest to anime przygodowe, akcja i fantasy.

W tym sezonie Kazuto Kirigaya, czyli Kirito dostaje zlecenie. W grze o nazwie ‘’Gun Gale Online’’    
jest tam gość w masce i czarnej pelerynie, który zabija najlepszych graczy. Wszystko byłoby normalne, ale jego ofiary nie tylko tracą życie w grze, ale jednocześnie w realu. Nasz Kirito musi zdemaskować tego zabójcę i rozwiązać jak on to robi. Więc opuszcza grę ‘’Alfheim Online’’, swoją dziewczynę Asune i grupę przyjaciół. Staje się graczem ‘’Gun Gale Online’’,  z niewiadomych przyczyn jego awatar ma długie włosy, przez co wygląda jak dziewczyna. To mu pomaga się zaznajomić z Sinon, która jest jednym z najlepszych graczy. Te długie włosy większości się nie podobają, ale jak dla mnie są ok, można się do nich przyzwyczaić, a zresztą sama miałam z tego ubaw. W tym czasie trwają zapisy do turnieju Bullet of Bullets, które mają wyłonić najlepszego gracza.

Ta pierwsza część drugiego sezonu mi się podoba, oglądałam ją zza ciekawieniem. Klimat jest tajemniczy i jest wiele zagadek. Trzyma w napięciu. Lubię postać Sinon, nie jest jakąś tam lalunią w opałach. Wiele przeżyła, jej przeszłość jest interesująca. Przykład z niej powinna brać Asuna, bo ona moim zdaniem jest za miękka.

Druga część drugiego sezonu SAO jest zdecydowanie gorsza. Porównując 1 część z 2 to jedna wielka przepaść. Kirito już wraca do byłej gry ‘’Alfheim Online’’. Tam nowym graczem staje się Sinon. Niepotrzebnie, ponieważ służy ona tylko jako tło. Prawie nic nie mówi. Kirito, Sinon i reszta haremu, pomijając tutaj Kleina wyrusza na poszukiwanie legendarnego miecza Excalibur. No właśnie, ten harem mnie mega denerwuje. Wszystkie przedstawicielki płci pięknej lecą na Kirito. Denerwuje mnie jeszcze, to że zawsze Kirito musi być najlepszy, on prawie zawsze wygrywa i wszystkich ratuje. To już jest nudne. W drugiej części poznajemy bardziej Asune, co według mnie jest plusem. Pojawia się Yukki, która jest dla mnie ciekawym i sympatycznym bohaterem.

Grafika dla mnie jest świetna. Postacie są średnie, ale za to są dopracowane tła. Możemy zobaczyć wiele miejsc: opuszczone miasta, pustynie, kolorowe i piękne krajobrazy. Animacja jest płynna. Walki są na tak samo wysokim poziomie jak w 1 sezonie.

asuna-vs-yuuki-sword-art-online.jpg


b6e52387e405092a0bc5e2e1d0e5f99f.jpg


SAO-II-e20-Asuna-Sleeping-Knights.png


sao-ii-ep-9.png


Sword Art Online 2 Episode 24.jpg


Muzyka wypada tutaj trochę gorzej. Openingi mają dobrą grafikę i muzykę. Przyznam, że bardzo spodobał mi się 1 opening. Endingi są średnie, bez szału. Na muzykę w tle nie zwróciłam uwagi. Jest i tyle.

1 opening:


2 opening:


2 opening (2 wersja, są nowe postacie, które zastępują stare):


1 ending:


2 ending:


3 ending:


‘’Sword Art Online’’ sezon 2 trochę mnie rozczarował. 1 sezon oglądałam z fascynacją. Natomiast 2 bardzo mi się ciągnął, oglądałam to miesiąc. Zwłaszcza zmuszałam się do oglądania 2 części odcinków.  Oczekiwałam czegoś więcej. Osoby, które nie oglądały 1 sezonu, to niech się za to nie zabierają. Polecam to tylko fanom ‘’Sword Art Online’’, choć oni mogą nawet nie przetrwać tych 24 odcinków albo ledwo je przeżyć. Tego przykładem jestem ja.

Liczę na to, że komuś pomogłam rozwiązać dylemat : czy to oglądać czy nie ?
Paaaa!
  • awatar Asumi10: @Arabeska - MaraShilly: Ty również wracaj do zdrowia ! :)
  • awatar Życie Skay: Pierwszy sezon SAO straszliwie mi się podobał, natomiast gdy zaczęłam oglądać drugi uznałam, że strasznie mu brakuje do pierwszego. Zatrzymałam się chyba na 5 odcinku, dla mnie to było nudne, ale chyba najgorsze dla mnie było to, że było tam za mało Asuny, a przecież ona i Kirito to najcudowniejsza para i Asuna powinna tam być z nim. Po za tym jakoś nie mogę się przyzwyczaić do Kirito w długich włosach... A tak a propo zdrówka życzę
  • awatar Asumi10: @Życie Skay: Dziękuje. :D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

asumi10
 
Ohayo!

Od czasu ostatniego mojego posta tutaj, czyli 3 dni dużo się wydarzyło. Są to miłe rzeczy, ale też takie, które chciałabym mieć za sobą. Wszystko po kolei. 2 grudnia zrobiłam zamówienie na yatta. Myślałam, że będę  czekać na nie bardzo długo, przynajmniej 2 tygodnie, bo święta, mikołaj itd.. Przyszła ona do mnie już wczoraj, szła równy tydzień. Wielki postęp dla sklepu yatta, na moje poprzednie od nich przesyłki czekałam 2-4 tygodnie XD . Jest to małe zamówienie, zrobiłam je głównie ze względu na promocje na jedną konkretną mangę. Przy tym dopiero zamówieniu ogarnęłam, że na tych białych karteczkach przylepionych do przesyłek z yatty jest kod na punkty. Za te punkty można  dostać za darmo kubek, mangę lub rabat. Jestem trochę zła na siebie. Wcześniej zrobiłam na yatta 3 zamówienia. 1 i 2 był dość duże i drogie, więc było by wiele za nie punktów. :/
2015-12-08 14.16.26.jpg


Tradycyjnie folia bąbelkowa.
2015-12-08 14.18.07.jpg


Zamówiłam sobie:

-6,7 i 8 tom mangi ''Demon Maiden Zakuro'', teraz mam wszystkie tomy tej serii wydane dotychczas w Polsce, 9 ma być chyba w styczniu albo lutym
2015-12-08 14.27.01.jpg


2015-12-08 14.27.21.jpg


2015-12-08 14.27.41.jpg


-5 numer z 2013 roku magazynu Otaku, musiałam mieć ten plakat z ''Kobato'' i okładka ''Toradora'' :)
2015-12-08 14.20.49.jpg


-przypinkę na zamówienie, wybrałam sobie z internetu obrazek z ''Puella Magi Madoca Magica'', na zdjęciu wyszła u mnie rozmazana, ale w rzeczywistości jest bardzo dobrze wykona
2015-12-08 14.28.34.jpg


Dostałam kartkę od Studia JG, gdzie z jednej strony jest taki ładny obrazek, a z drugiej życzenia. Podoba mi się. :)
2015-12-08 14.29.08.jpg


2015-12-08 14.29.33.jpg


Tutaj już wszystkie rzeczy.
2015-12-08 14.31.47.jpg


-----------------------------------------------------------------------------------

W niedziele się bardzo rozchorowałam, do popołudnia bolało mnie tylko gardło, a wieczorem niestety dostałam gorączkę i ból gardła się nasilił. Był dla mnie nie do wytrzymania, w jednej chwili leciały mi łzy z oczu. Wcześniej poszłam spać. W poniedziałek nie poszłam do szkoły. Byłam słaba, wszystkie mięśnie i migdały mnie bolały, nie mogłam kręcić głową, bo kark mnie bolał. Najgorszy akurat był ból gardła. Nie mogłam przez to prawie nic jeść, bo wszystko mnie drapało, pić nawet , ponieważ prawie wszystko mnie piekło. Nawet nie mogłam kichać, ziewać i śmiać się. Każdy ruch gardłem był okropny. Mama chciała mnie rano zarejestrować, ale nic z tego, już wtedy wszystkie godziny były zajęte. Musiałam iść na dyżur o 19 wieczorem. Siedziałyśmy równą godzinę w kolejce. Od lekarza dostałam antybiotyk. W nocy obudziłam się 3 razy przez ból gardła. :( W wtorek poszłam do szkoły, bo miałam próbne testy gimnazjalne, na lekcjach nie byłam. Historia była moim zdaniem łatwiejsza od j.polskiego, ale ten drugi przedmiot także nie był taki zły. Temat rozprawki był dość trudny, ale jakoś ją napisałam. Gorączki w tym dniu nie miałam, bolał mnie jeszcze trochę kark i zmniejszył się troszkę ból gardła. Wieczorem byłam w stanie zjeść kromkę z szynką. Kolejną noc już całą na szczęście przespałam. Dziś też nie byłam na lekcjach, tylko na samym teście. Moje gardło już lepsze. Dzisiaj była część przyrodnicza i matematyczna. Chemia i fizyka była taka pół na pół, ale z biologią już lepiej, a z geografii mam chyba prawie wszystko dobrze. :D Matematyka nie była zła, ale również nie była super. Taka pośrodku. Pewnie z niej będę miała najmniej punktów, bo jestem lepsza w humanistycznych przedmiotach. Jutro jeszcze mnie czekają testy z j. angielskiego i koniec wreszcie tej męczarni. Trzymajcie za mnie kciuki ! :)

Kilka dni temu próbowałam zrobić pewien efekt mojemu blogowi. Udało mi się. Nie wiem czy zauważyliście, co kilka/kilkadziesiąt sekund na moim blogu pada śnieg. Trochę taki mały, ale najważniejsze, że jest.

Pochwaliłam się, ponarzekałam trochę i idę teraz oglądać anime ''Otome Youkai Zakuro''. Pa pa !
  • awatar *Mordka*: Na początku myślałam ,że zamówiłaś dwa lub jeden tom tej mangi ,a tu trzy! Ale ,z resztą ,skoro była promocja,no to warto było korzystać :D Wracaj do zdrowia :*
  • awatar Kate - Writes: O, przypinka. Świetna jest! Co to Otaku to ja muszę mieć najnowszy numer, a konkretnie plakat z Kokoro Connect.
  • awatar Asumi10: @Kowalski, opcje!: Ja też chcę sobie kupić najnowszy numer, plakat też mi się podoba. :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

lija10
 
Zaczął się grudzień i choroba u mnie. Od niedzieli mam okropny katar, a od dziś boli mnie migdał, mam chrypkę i trochę kaszle. Jutro chyba nie idę do szkoły. Słaba jestem. W niedziele byłam u dziadków w na wsi, akurat wtedy był jeszcze śnieg, więc poszłam oczywiście zrobić zdjęcia. :) Wiedziałam, że będzie bardzo ładnie i dlatego wzięłam ze sobą 2 lalki. Zrobiłam obu im zdjęcia. Trochę zmarzły mi ręce, ale nie na darmo. W tym wpisie pokażę wam 1 lalki zdjęcia Dextera Charminga.
2015-11-29 13.32.26.jpg


2015-11-29 13.34.53.jpg


2015-11-29 13.37.03.jpg


2015-11-29 13.37.29.jpg


2015-11-29 13.39.42.jpg


2015-11-29 13.40.16.jpg


Odpadła Lagoona, kto następny ?
1.jpg
Pokaż wszystkie (4) ›
 

laszczenie
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

laszczenie
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nietereska
 
Rosół, nasza narodowa zupa. Podczas choroby, w wielkim osłabieniu i niemocy, Polki gotują gar zawiesistego rosołu i podają cierpliwie łyżka po łyżce, dzień po dniu aż do skutku.
Rosół ugotowany według reguł kuchni Pięciu przemian, zalicza się do katalogu zup o nazwie "zupy mocy". Ten rosół popija się z filiżanki, około litra dziennie. Stawia na nogi osłabionych, przeziębionych, chorych na grypę i pozbawionych energii. Jako ciekawostkę podam, że dla osób w ciężkich stanach wycieńczenia organizmu można ugotować zupę mocy, której przygotowanie zajmuje miesiąc.

Poniżej prosty przepis na "jednodniowy" rosół mocy. Jego przygotowanie zajmuje około 5-6 godzin.
pl.blastingnews.com/(…)jak-ze-zwyklego-rosolu-uzysk…
100_2052.JPG
 

laszczenie
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

niepokornytv
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

goxia
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów