Wpisy oznaczone tagiem "przysiady" (240)  

neriel99
 
Dzisiaj akurat przerwa. Będę po przysiadach robić krótkie rozciąganie :)

A teraz maraton Star Warsów :D


star-wars-rebels2-1200x675.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

neriel99
 
W sumie nie miałam o czym pisać... wszystko ostatnio wydaje mi się jakieś nijakie.
Ale-!

Moja siostra wróciła z Walii ze swoją 4,5 miesięczną córeczką i chłopakiem <3
Spędziliśmy wspaniale tydzień, wczoraj chłopak wyjechał znowu i niestety będą żyć w związku na odległość aż do września, kiedy znowu przyleci na chrzest małej (będę chrzestną :D ). Siostra przeżywa, ja jej doradzam i rozmawiam. W końcu rozmowa najważniejsza :)
Potem wszyscy lecą ponownie do Walii, niestety. Dlatego chcę dobrze spędzić czas z siostrą i już coś zauważyłam. Trochę dorosłam - już nie jestem tak okropnie na "nie", gdy siostra czegoś ode mnie chce. Wcześniej chamsko żądała i stąd ten mój wieczny sprzeciw, ale teraz zwraca się ładniej, więc daję jej rzeczy bez uprzedzeń :)

Malutka jest cudowna <3 Zakochałam się w niej.
tumblr_n3057fIItw1sg64uoo1_500.jpg


Co do ćwiczeń - skończyłam na czterech dniach. Teraz jednak znowu chcę do nich wrócić. Będę robić przysiady i ćwiczenia na dołeczki Wenus (na okres bolą mnie plecy zawsze a przez to wzmocnię je) oraz rozciąganie do szpagatu :D


A i jeszcze zdjęcie Sleeveface, który chcieli niektórzy zobaczyć :)
Kim jestem? Zgadnijciie. Gdzieś na blogu jest podpowiedź dla spostrzegawczych xD

Sleevface.jpg
  • awatar ms moth: Ja z moim starszym bratem miałam podobnie i bardzo mi to pasuje. :D Chociaż czasami trochę dziwnie się z tym czuje xD Powodzenia z ćwiczeniami, mam nadzieję, że tym razem wsiąkniesz w nie na dobre :D Hmmm ostatnia to ty? :>
  • awatar She's a whiskey in a teacup: @ms moth: nie, nie ostatnia :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

doszka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

yallsuckxoxo
 
not another fit babe:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

neriel99
 
Dla znajomej wczoraj zrobiłam mapę szkoły, bo jest w pierwszej klasie i nic nie ogarnia xD
Na wstępie powiem, że albo się przeziębiłam, albo mam alergię, albo mnie zaraził chłopak siostry (przez zmianę klimatu; wrócili po pół roku z Walii 27 sierpnia, a w moje urodziny - 10 września - znów wyjeżdżają. Zrobię niedługo wpis z prezentami i z moim haulem).
 
Już z początku dziś przeraziłam się przedmiotami. Druga klasa liceum to nie przelewki.
Na początku miałam historię i - o zgrozo! - na dzień dobry pisaliśmy kartkówkę. Pięć pytań. Pięć odpowiedzi. Zdobyłam jeden punkt - standard w grupie, nie licząc 0 pkt. Tylko z dwie osoby miały 3pkt i dwie po 2pkt xD
Muszę na poniedziałek przeczytać cały pierwszy dział, który liczy jakieś 60 stron! Nie wiem, czy dam radę i wytrzymam te dwa lata historii ;-;

Na polskim... zostałam liderką grupy, która ma napisać interpretację jednej z ballad. Nie byłabym, ale ktoś przede mną był nieobecny i tak wyszło. Taka odpowiedzialność... ;-; Pracę trzeba napisać na następny poniedziałek, mamy tylko tydzień czasu. Mamy dużo lektur do przeczytania. Na drugiej lekcji przedstawialiśmy się. Większość mówiła o filmach, muzyce i o książkach. Ja postanowiłam powiedzieć gdzie mieszkam, o rysowaniu i że wiążę z tym przyszłość, oraz że idę na projektowanie graficzne. Miło mi było, że kilka osób się odwróciło i było zainteresowanych tym, co mówię. Tym bardziej, że raczej tak nie robili.

Angielski... niby spodobał mi się pan bo wydaje mi się, że się dużo przy nim nauczę, ale jestem trochę wystraszona. Jest spokojny, ale i tak samo bardzo, bardzo wymagający ;-;

Godzina wychowawcza - okazało się, że moim numerem w dzienniku jest... 13! Jest 34 osób w klasie, a mam nazwisko rozpoczynające się na "Z" - to przez to, że w klasie są trzy grupy. Jestem w pierwszej.

A wiecie jak się dowiedziałam o numerze w dzienniku?
Nikt nie chciał się zgłosić na skarbnika i łącznika z biblioteką - tak, zostałam jedną z nich. Bardzo się zdziwiłam i trochę załamałam. Nie miałam jednak za bardzo możliwości odmówić. Pani wybrała ten nieszczęsny numer, kiedy już nikt nie chciał się zgłosić na ochotnika, a potem przeczytała, ku mojemu zaskoczeniu, moje nazwisko. Kolejny obowiązek na głowie. Gorzej już być nie może... i ten pechowy numer... Było mi obojętne kim być, więc pani wzięła mnie na skarbnika klasowego. Kolega z numerem 7 został łącznikiem. Jednak mimo mojej niechęci, miło mi było kiedy zobaczyłam jak niemal cała klasa dźwignęła rękę, że się zgadza, bym była skarbnikiem. Wiem, że to było dlatego bo nikt nie chciał nim być i było im na rękę, ale sam fakt :)

Mój plan lekcji jest wypełniony po brzegi: mam na 8:00 i mam 7 lekcji ;/

Teraz dobre wieści:
Nie mam przez cały tydzień matematyki! Yay!

Jedyne co mnie pociesza to fakt, że mam w-f z wychowawczynią. A podobno u niej na lekcjach gra się cały czas w siatkówkę :3

A propos - już mam połowę wyzwania z przysiadami - yay! Dziś 140 ;)
squat-challenge-template1.png


Zostało mi do narysowania 4 małpy - czyli jeden karton A2. W poniedziałek zaniosę już nauczycielce te nieszczęsne rysunki ^^
  • awatar ♛ Savi ♛: Współczuję ;o; Ale dasz radę, wierzę w ciebie B) :D Dość sporo masz osób w klasie. ;o; Ja mam 26 c:
  • awatar ღ Colour of your dreams ღ: Rozumiem cię ja też jestem w 2 klasie liceum i mam 10 lektur. Na wstępie pisaliśmy opowiadanie, a ilość materiału ze wszystkich przedmiotów mnie przeraziła.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

neriel99
 

Jeszce 6 piosenek i koniec wyzwania. Co do tego zespołu już mówiłam :) "Feed'a..." lubię, ale muszę mieć nastrój. Jutro jedna z moich ulubionych piosenek, przy której dostaję ciar i gęsiej skórki <3

Dziś błogie lenistwo ;)
squat-challenge-template1.png


Rysunki z ewolucji: 9/14. Złapał mnie okrooopny leń. Ale za to posprzątałam jedną półkę z ciuchami xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

neriel99
 
Wiem że mam pupę jak piłka, ale chcę ją podnieść - a przysiady są idealnym do tego narzędziem. Pamiętam miesięczne efekty. Były fantastyczne! Nawet niebezpośrednio kolega z gimnazjum mówił w trakcie mojego challengu, że mam niezły tyłek xD Jeśli po jakiś 2,5 tygodnia były już takie efekty, będę regularnie je robić, by nie zaprzepaścić jak ostatnio rezultatów. To nie zabiera wiele czasu jak moje wcześniejsze kombinacje dwugodzinnych ćwiczeń. To dlatego się zniechęcałam w trakcie wakacji. To bardzo długo.

Postanowiłam sama od siebie, że będę zwiększała stopniowo aktywność. A może raczej: po challengu kilka razy tygodniowo będę robić końcową liczbę powtórek danego ćwiczenia i zacznę robić inny challenge. Myślę też nad kupnem skakanki. Mam nadzieję że będę miała okazję wpaść do jakiegoś sportowego sklepu we wrześniu...

squat-challenge-template1.png
  • awatar G.N.Luduk: Życzę powodzenia :)
  • awatar .齐悦.: Rany, podziwiam ludzi którzy potrafią się zmobilizować i być konsekwentnym. Ja czasami biegam ale regularnie trenuję tylko jogę. Cała reszta kończy się zanim się na dobre zacznie :c Okropny ze mnie leniuch. Także trzymam za Ciebie kciuki!
  • awatar Chrysalis ♕: W takim razie powodzenia :D Trzymam kciuki <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

dreamscometruue
 
bitchyy: CZESC HEJ SIEMA!
po roku i ośmiu miesiącach witam ponownie, jest tu ktos jeszcze z osób, które były w tamtym czasie?

zostawilam bloga wraz z zyskaniem mojej wymarzonej milosci, o której z tego co widzę było wspomniane w starych postach, a wraz z porzuceniem? jej wracam tu.

cos o co sie staralam przez 3 lata (1,5 roku temu jak wam o nim pisalam i ponad 1,5 roku bycia z tą osoba) okazalo sie idealnym srodkiem odchudzającym ahahaha, bedac z nim zlecialo ok 9 kg, fajnie co? ważę 44 kg przy wzroście 162. ii nie nie schudłam bo ćwiczyliśmy, bo jedliśmy zdrowo, schudłam z wykończenia psychicznego :) takze 2015 miał być rokiem szcześcia i fakt było kilka miesięcy szcześcia, które zmieniły sie w istny koszmar.

czego oczekuje teraz?
nie wiem sama.
chce tu z wami być, rozmawiać, naprawiać moje nastawienie do życia, ludzi i wszystkiego innego.

NOWE DZIEWCZYNY, KTORE AKTUALNIE SA TU WLASNIE W TEMACIE ODCHUDZANIA ZOSTAWCIE MI KOMENTARZ ALBO OBSERWACJE, BO CHCE WROCIC DO SWIATA 'ZYWYCH' !
  • awatar cel57: no hej, chudziutka jesteś, to co teraz planujesz względem swojej diety i wagi?
  • awatar bitchyy: @cel57: nie wiem, na razie jest mi ciezko, w ogole wstac z łozka w zwiazku z sytuacja z chlopakiem. taka waga zawsze byla moim marzeniem mimo tego ze nigdy do osob grubszych nie nalezalam, ale nie chcialam jej osiagac w taki sposob.. teraz mysle ze bedzie duuzo cwiczen i zdrowego jedzenia, zeby nie popasc w jakas chorobe, a aktywnosc pomoze mi poradzic sobie z bolem psychicznym...
  • awatar gość: Witaj! Mimo, że do płci pięknej się nie zaliczam, chętnie posłużę wsparciem w ciężkiej chwili. Piękna waga.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

chelsjesss
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

chelsjesss
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

adoringfashion
 
Hej:(

śn:
jogurt 0% tłuszczu
2 kanapki składane razowe z almette, sałatą i ogórkiem

ob:
kotlet mielony, sałata, ziemniaki (mama mnie zmusiła)

kol:
gruszka, serek grecki 0% tłuszczu, trochę tortellini

ćw:
60 minut zumby
10 minut cardio
70 przysiadów

Wiem, wiem, wiem... jem bardzo dużo. Ale cieżko jest tak nagle prawie nic nie jeść. I tak ograniczam! A na obiad w tygodniu muszę niestety zjeść to, co mama zrobi.

Spójrzcie❤️❤️❤️

image.jpeg
  • awatar ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт !: nie zjadłaś wcale dużo...a na obiad zjadłaś zdrowo o ile nie było całego talerza ziemniaków :P Mnie by szkoda było cycków dla takiej figury :P wolę okrąglejsze kształty ^^ Bardzo ładnie poćwiczone! :)
  • awatar let-it-fly: To nie jest dużo a pozatym bardzo ważne jest stopniowe ograniczanie jedzenia
  • awatar Chrysalis ♕: Jak to dużo?! Przecież ładnie zjadłaś! I do tego dużo ćwiczyłaś, podziwiam za zumbę!
Pokaż wszystkie (20) ›
 

adoringfashion
 
Cześć

Nic mi się nie chce, help:(((
A potem siedzę nad książkami po nocach i nie sypiam...

Mój cel - 46kg ❤️

śn:
3 kromki razowego z serem

ob:
miska zupy grzybowej z makaronem

kol:
naleśnik z sałatą, serem, szynką i ogórkiem

ćwiczenia:
60 przysiadów


CO TAM ??
  • awatar Jennie 제니김: ten sam problem xd nic mi sie nie chce a jutro ważne kolokwium xD Ładny i smaczny bilans!
  • awatar gość: Ładny bilans :)
  • awatar Chrysalis ♕: Widzę nie tylko mi się nie chce :D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

adoringfashion
 
Hejka(:

Też macie tak jak ja? Że gdy siedzicie cały dzień w domu i macie bardzo dużo czasu, to wcale nie robicie tego, co musicie zrobić?
Więcej pożytecznego robię, gdy mam napięty grafik, serio...


Śniadanie:
płatki z mlekiem

Obiad:
miska zupy grzybowej z makaronem
mały kawałek kurczaka + łyżka ugotowanej marchewki

Kolacja:
jogurt naturalny + 2 łyżeczki miodu + banan
kromka razowego z serem


Ćwiczenia:

60 przysiadów
nożyce x50

Od czwartku powracam do prawdziwego wysiłku! Zumba!!!

Poza tym wszystkim (wyżej) co tak mało istotne, u mnie depresyjnie...jak zawsze od jakichś 17lat
  • awatar gość: Tak, też tak mam :) wolę mieć napięty grafik, wtedy nie marnuję czasu :)
  • awatar ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт !: mam tak samo jak Ty! Zawsze jak mam wolny dzień to siedzę na internecie-pingerze :P czytam książkę wychodzę na spacery a jak mam napięty grafik to masakra jest bo się wkurzam! Ładny bilans! :)
  • awatar Jennie 제니김: Jaka pyszna kolacja! Ładny bilans :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

adoringfashion
 
Cześć kochani!
Dzisiaj zrobiłam sobie przepyszny posiłek!
Zdrowo i pożywnie!

jogurt naturalny + 2 łyżeczki miodu + skrojony banan

Miód trzeba dokładnie wymieszać z jogurtem, dopiero pózniej dodać owoce (dowolne).

image.jpeg



Dziś zaczęłam swoje trzydziestodniowe wyzwanie! Kto się dołącza?!

image.jpeg


Mam nadzieję, że dzielnie wytrwam! To początek nowej mnie!!!
  • awatar gość: Bardzo pysznie wyglada muszę wypróbować twoje danie :)
  • awatar duza dziewczynka: Wydaje sie bardzo smaczne :)
  • awatar FIT & BEAUTY ♡: Ja też zaczęłam wyzwanie z przysiadami :D Bardzo fajnie się złożyło. Powodzenia w następnych dniach i dużo wytrwałości życzę :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

ekstremalniefit
 
Hejka Dziewczyny jak wam minął dzisiejszy dzień?
-bo mi wyśmienicie

Coraz mniej czasu do wyjazdu.Motywacja coraz większa więc bardzo sie cieszę że zobacze się z siostrą.

Dzisiaj troszke mniej poćwiczyłam ale ćwiczyłam.
#2 godziny jazdy na rowerze
#Przysiady

Co jadłam?
#2 wafle ryżowe z serkiem i wędliną
#2garście otrębów z żurawiną ,jogurtem naturalnym i śliwką
#Zapiekanka z brokułami
#Jajecznica z 2 jajek na łyżeczce oliwy z olivek z szczypiorkiem z 2 kropkami chleba

Jestem ciekawa jak idą wam wasze ćwiczenia i postępy.Trzymam za was kciuki.

“Nigdy nie ryzygnuj z marzeń tylko dla tego że osięgniecie ich wymaga czasu.Czas i tak upłynie ”


Pamela-Rf-1-2ypr0i3sjbggqhbiiq5fka.jpg
 

thisismynick
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

skinnysara
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ekstremalniefit
 
Hej wracam
tak wiem że posta nie było z trzy dni ale dużo rzeczy na głowie miałam no i codziennie pisanie tego samego to bez sensu.Nie chce żeby ten blog był nudny dlatego nie dodaje tego jeśli codziennie robie to samo albo jem.Dzisiaj mam dla was lookbook czyli zdjecie tego co jadłam jakbyście chciały ale dobra więc przechodzimy do zmian.Postanowiłam zrobić zmiany w moim odżywianiu i ćwiczenia a jakie już wam mówie :
1.Wyzwanie tygodniowe z cardio od środy
2.Nie jeść codziennie chleba
3.Zmiana jadłospisu trochę urozmaicić
4.Nowe przekąski
Co dzisiaj jadłam:
Śniad-Mussle z jogurtem naturalnym i śliwką
II śniad-Paluszki czosnkowe są one dosyć zdrową przekąską
Obiad-Ryba z makaronem pełnoziarnistym
podwieczorek-4 kostki czekolady gorzkiej i troche pistacji
Kolacja-Koktaj(garś żurawiny,banan i 3 łyzki jogurtu naturalnego)
CO ćwiczyłam:
# 3 godziny na rowerze stacjonarnym
#Mel b brzuch
#mel b pośladki
#brzuszki
#przysiady
#nożyce

A co wy dzisiaj ćwiczyłyście i co dobrego jadłyście.Czekam na wasze komentarze
kuk.png
  • awatar mała_blondyneczka: Smakowicie wygląda :-)
  • awatar BigSis: Ja dziś chleb z twarozkiem, suszone sliwki, sałatka, jogurt i owoce :) Ja jem chleb codziennie :) Dziś nic nie ćwiczę mam dzień przerwy :D Zmiany bardzo dobre. zmiany są potrzebne! Czemu nie chcesz jeść codziennie chleba? Napisz jaki będziesz urozmaicać posiłki i jakie przekąski? Też bym chciała właśnie urozmaicić to co jem ale nie mam pomysłu, a zwłaszcza na przekąski! :D Powodzenia i trzymam kciuki :*
  • awatar Kosmotessa: jedzonko z fotek wygląda bardzo smakowicie :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

kiedys_bede_fit
 
Hejeczka kochani ! :*

Jak idą ćwiczonka ? Przyznam, że mi dobrze, a nawet bardzo dobrze ^^ .  Już trzeci dzień wyzwania na pośladki i uda mam za sobą. Pestka ! Jak skończę go, to zacznę od nowa, albo znajdę jakiś inny. Rozpoczęłam też kolejny challenge, tym razem na przysiady. Wyzwanie dzisiejsze - 50 squats - EASY !Tak, tak. Zobaczymy pod koniec ;) Porobiłam zdjęcia, zrobiłam wymiary siebie, schowałam do folderu na komputerze, i porównam je z następnymy, które będą za miesiąc (13.07..) Chcę kupić sobie jakąś porządną skakankę, i skakać. Zacząć od jakiejś liczby skoków, i dodawać po ok. 10-20. Od ilu zaczynaliście ? : )
30_dniowe_wyzwanie_na_posladki.1.jpg


Dzisiejsze ćwiczenia:
*10 min uda, pośladki, nogi
*10 min brzuch
*15 min trampolina
*30 min spaceru
*1h grania w piłkę
*10 min grania w 'kosza'
*przysiady
*tabata 10 minutowa

Zaraz robię jeszcze ćwiczenia na mocny brzuch oraz sylwetkę ^^ Robię je dwa razy w ciągu dnia - rano i wieczorem przez dwa-trzy dni i jeden inne ćwiczenia. Kurdę. Zaczynając nie wiedziałam, że aktywność fuzyczna sprawi mi taką radość ! Co prawda, biagałam około pół roku przed tym, ale teraz łącze to z basenem, trampoliną, ciężarkami, linami, piłkami i kiedyś ze skakanką. W niektóre piątki chodzę również na godzinne zajęcia 'Zumby' . Więc jest teraz bardzo aktywnie.






Najważniejsze, aby robić to dla siebie, i wiedzieć co się chce osiągnąć. Tyle słów opisuje ten "mem" :) :

co-dzis-cwiczycie--u-mnie--40-minut.png



W takim razie biorę się do roboty, idę po butelkę wody i ćwiczę. Chudej nocy i bezkalorycznych snów :* ;)
  • awatar #myinspirations#: ja dzisiaj biegałam , ale chyba też rozpocznę to robienie ćwiczeń na pośladki :D zapraszam do mnie.
  • awatar freak Boog Hajsów: super bilans ! dobra energia i motywacja :) gratki :*
  • awatar Story Of The HOOK.: WOOOOOW ! Ale ćwiczeń. ! Gratuluję i zazdro ^.^ Super ten mem ! Ja na skakance zaczynałam od 50 i każdego dnia +10
Pokaż wszystkie (10) ›
 

wonder-wanila
 
wonder-wanila: # dzień 8

bilans ćwiczeniowy:

80 przysiadów
50 brzuszków
pośladki z Mel B
25 min hula hop
rozciąganie

bilans jedzeniowy:

dwie kanapki z pasztetem i ogórkiem kiszonym
dwie kanapki z jajkiem sadzonym i szczypiorkiem
pomidor ze szczypiorkiem

Dodatkowo ze dwie/trzy zielone herbaty, zrobiony peeling kawowy i użycie balsamu wyszczuplającego.

Buziaki :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Kategorie blogów