Wpisy oznaczone tagiem "psychotropy" (23)  

colorfulblack
 
Byłam wczoraj na wizycie u psychiatry. Na prawdę zależy mi na poprawie jakości mojego życia, samopoczucia, wyleczeniu się z bulimii.
Od dzisiaj zaczęłam brać antydepresant Seronil. Powierzam w nim spore nadzieje, nawet jeśli miałby to być efekt placebo (wolałabym nie). Zobaczymy, co z tego wyniknie. Pragnę cieszyć się życiem jak niczego nieświadome dziecko, nieskażone brudem tego świata.
Chcę kochać, śmiać się, pasjonować, działać, żyć!

Ostatnio poznałam fajnego faceta, rozmawiamy często. Problem w tym, że ja już nie chcę przelotnych znajomości, a czegoś na dłużej, natomiast on nie wygląda na tego typu mężczyznę, a raczej na alvaro z gronem kobiet wokół.
Czas pokaże.


65e9aa86603989616ba69f227d7c8c78.jpg
  • awatar zjawisko dyfuzjii: mam nadzieję, że Ci się uda wyjść z choroby.. super, że masz motywację - to najważniejsze :D
  • awatar Nesmireth: W seronilu jest fluoksetyna, więc to nie jest placebo, także mam nadzieję, że Ci pomoże i będziesz budziłasię rano z optymistycznym nastawieniem. Poza tym o tych leków się na szczęście nie tyje (jak u innych leków tego typu), a nawet chudnie także życzę Ci powodzenia :*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

mojadepresja
 
życie z depresją: Przestaje powoli mieć kontakt z najważniejszymi osobami. Nikt mnie nie wspiera w mojej depresji, rodzice myślą, że z niej wyszłam. Czuje, że moge sama sobie radzić szprycując sie psychotropami i okaleczając swoje ciało. Dzisiaj wzięłam tylko 3 tabletki. Odczuwam tego negatywne skutki uboczne, ale za to wspaniale jest nie przejmować sie niczym. Mieć nezwładne ciało i odpływać. Co zrobie kiedy sie skończa. Rodzoce kazali powoli i stopniowo mi z nich rezygnować, a przeciez ja nie dajr bez nich rady. Mówiłam im, ze ich potrzebuje, ale oni mi nie wierzyli. Najgorsze jest to ze czesto rania mnie slowami i czynami i nie wpieraja mnie, a wtedu jest mi jeszcze gorzej. Potrzebuje kogoś. Musze miec mocne halucynacje abym mogła z kims porozmawiac

Około 3 dni temu zapoznałam sie ze wspaniałą aplikacją
FITATU. Koniecznie sprawdzcie bo naprawde moze byc zbawieniem dla osob odchudzajacych sie i lubiacych liczyc zjadane kalorie w ciagu dnia.

Lucy


tumblr_nxua2nud751uoha80o1_500.jpg
  • awatar gość: Uciekaj od tego wszystkiego! Tam ludzie chodzą po głowie, trzeba robić uniki, są niewidzialne korytarze, jakimi chodzą, jakieś potwory Cie atakują!! Pod łóżkiem Twoim mają kryjówkę! O matko, widziałam na własne oczy!!! Nie jest wart niczego, nie żałuj zainwestowanej kasy w luksus! To jak zycie na dworcu albo jeszcze gorzej! Widziałam, jak straszne łapy grube, chropowate jak skóra monstrualnej ropuchy, niekształtne i straszliwie brzydkie, nierówne, zbliżały sie do Twojej szyi, żeby udusić!! Potworne łapy potwora, choc postać młodego, przystojnego mężczyzny. Uciekaj z tego domu jak najszybciej i juz tam nigdy nie wracaj!! Nie jest wart niczego! Co z tego, że luksusowy dom, że dużo za niego zapłaciłaś, że w luksusowej lokalizacji - lepiej chyba na strychu w starej komórce niż w tym, gdzie Ty teraz jestes!... O Chryste, Panie, jakie straszne rzeczy widziałam w Twoim domu!! TWOJE ŻYCIE JEST ZAGROŻONE!!!! Ratuj siebie, Maleńka!
  • awatar gość: Kochana moja Znajomko - ratuj sie, bo to za trudne nawet na nas obie, moje czuwanie tu nawet nic nie pomoże i nawet we dwie nie damy rady, bocznym wiele sie dzieje, jak nadchodzi fala, nie daje rady - ten dom jest zbyt straszny... Kocham Cie i z całego serca życzę Ci dobrze, UCIEKAJ!!! PS. Zanim sie to wszystko zaczęło widziałam, że wszystko było jakby spokojnie i normalnie podczas mojej wizyty, a Ty wlasnie urodziłaś dzidziusia - moze troche niewygodnie zbudowane, ale nic sie nie działo, nie było żadnych inwazji. A potem co chwile jacyś obcy przechodzili jak przez klatkę schodową do wyjścia na zewnątrz, bo w Twoim domu były niewidzialne drzwi jakby luksusowego biurowca i eleganckie kobiety co chwile wychodziły tamtędy na zewnątrz, grupki eleganckich osób. Ale najgorsze było, jak śpiącego truposza wpierw "wykopano" Ci z kryjówki spod łóżka, a potem wymieniano go na innego - robiły to jakieś dziwne i potworne ludzkopodobne twory z dziobami jak u kaczki i jakis człowiek-prowodyr.
  • awatar gość: Chcialam Ci pomagać przy dzidziusiu, poczęstowalaś mnie nawet smacznymi czekoladkami (ale nie wiem, czy ich spróbowałam, bo myślałam, że są nie dla mnie, były w takiej małej czarnej chyba skorkowej damskiej torebce) - dałaś mi te torebkę jakos tak niewyraźnie, że nie zrozumiałam, że to dla mnie - myślałam, że to nadal Twoje, tylko mam postawić na inne miejsce. Widziałam Twoją panikę, gdy te łapy zbliżały sie, zeby Cię udusić - Ty ich nie widziałaś, tylko ja, ale w pewnym momencie poczułaś jakąś wrogą obecność za swoimi plecami, pochyliłaś kark, zrobiłaś unik i to Cie uratowało, bo juz by było po Tobie! Chciałam krzyczeć z całej siły, żeby Cie ostrzec, dwa czy trzy razy - ale nie mogłam wydobyć z siebie głosu; jednak katem oka zauważyłaś jakis mój ruch i zorientowałaś sie, że cos Ci grozi, pochyliłaś głowę i to Cie uratowało! Potem uciekłaś w popłochu nie zważając na nic, nawet na dziecko, ktore gdzies sie zawieruszyło w tym zamieszaniu. Dlatego mowie - ratuj się z pełną determinacją!
Pokaż wszystkie (10) ›
 

rain_before_rainbow
 
Crybaby ۵: Mam pustkę w głowie pierwszy raz od dłuższego czasu.
Fakt, jestem przygnębiona, a nawet cholernie smutna i  zmęczona, ale nie słyszę ciągle tych irytujących myśli, żadnych lęków, czuję spokój. Co się stało?
Z jednej strony to cudownie, bo mogę w końcu naprawdę trochę się odprężyć. Z drugiej - mój mózg nie jest w stanie myśleć, nie tylko jeśli chodzi o myśli samobójcze, różne dziwne, wykreowane scenariusze, ale też jeśli chodzi o naukę, czy nawet normalne, codziennie zajęcia. Zapominam po co idę do jakiegoś pomieszczenia, co miałam zrobić lub co przed chwilą przeczytałam i zanotowałam.
Czuję się jakbym była pijana, otumaniona. Czyżby leki w końcu zaczynały działać?
Jeśli tak to czy naprawdę pozbędę się stanów lękowych, ale za to nie będę mogła się nawet skupić na najprostszych rzeczach? A w końcu zmobilizowałam się do nauki (nawet w tym tygodniu byłam na wszystkich lekcjach!).
tumblr_n41wa1R3jD1tyfilpo1_500.jpg
Chyba po prostu nie można mieć wszystkiego, zwłaszcza jak się jest psychicznym.
  • awatar ♣Brownsugar♣: po źle dobranych lekach zazwyczaj tak własnie jest. Ja od roku biore leki dobrze dobrane. na początku bralam 3 teraz biore 2 (mam schizofrenie,teraz stan remisji) I powiem ci ,ze mam zajebista koncetracje,zapamiętywanie itp itd. A ogólnie biorę leki niecałe 4 lata i tez miałam z nimi rożne przygody. Tez brak skupienia,nawet tycie. Pogadaj z lekarzem o tym co sie dzieje.
  • awatar personal hell: Ja mam podobnie bez leków. Trzymaj się.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

zandar
 
Czytajcie wazne: W ostatnim czasie nasila się w USA publiczna debata na temat kondycji współczesnej psychiatrii oraz zasadności stosowania leków psychiatrycznych. Dyskusja koncentruje się na trzech głównych zagadnieniach: rzeczywistej skuteczności leków przeciwdepresyjnych; nieodwracalnych zmianach w mózgu człowieka spowodowanych stosowaniem leków psychiatrycznych; rosnącym wpływie przemysłu psychiatrycznego na psychiatrów, których producenci leków coraz częściej po prostu opłacają. Na poziomie fundamentalnym trwająca dyskusja dotyczy skutków i przyszłości biopsychiatrii, czyli obowiązującego dziś modelu chorób psychicznych. Zgodnie z nim mają one przede wszystkim podłoże biologiczne (tzw. teoria nierównowagi chemicznej w mózgu) i z tego powodu powinny być leczone farmakologicznie. Coraz więcej obserwatorów uważa, że biopsychiatria, zamiast leczyć choroby psychiczne, w rzeczywistości je potęguje i utrwala. Tym samym stała się przyczyną „epidemii chorób psychicznych” nie tylko wśród dorosłych, ale również wśród dzieci.


Ważnym głosem w tej dyskusji był głośny esej Marcii Angell opublikowany w „New York Times”, którego pierwsza część zatytułowana była „The Epidemic of Mental Ilness: Why?” („Epidemia chorób psychicznych: dlaczego?”), a druga – „The Illusion of Psychiatry” („Iluzja psychatrii”). Angell napisała swój artykuł w formie recenzji trzech ważnych książek, jakie ukazały się w ostatnim czasie w USA, poświęconych ciemnej stronie współczesnej psychiatrii. Każda z nich kładzie nacisk na nieco inne aspekty funkcjonowania tej profesji. Oto one:

The Emperor’s New Drugs: Exploding the Antidepressant Myth, Irving Kirsch, Basic Books, 2010. (Nowe leki cesarza, obalając mit antydepresantów)
Anatomy of an Epidemic: Magic Bullets, Psychiatric Drugs, and the Astonishing Rise of Mental Illness in America, Robert Whitaker, Crown, 2010. (Anatomia epidemii: cudowne środki, leki psychiatryczne i zadziwiający wzrost liczby chorych psychicznie w Ameryce)
 Unhinged: The Trouble with Psychiatry—A Doctor’s Revelations About a Profession in Crisis, Daniel Carlat. Free Press, 2010. (Stuknięci: kłopoty z psychiatrią – wyznania lekarza na temat profesji w kryzysie)
Nadmieńmy, że z uwagi na jej pozycję w środowisku naukowo-medycznym głos Marcii Angell odbił się głośnym echem w USA. Angell jest z wykształcenia lekarzem, matematykiem i chemikiem. Była stypendystką Fundacji Fullbrighta, jest autorką dwóch książek , należy do wielu stowarzyszeń i organizacji lekarskich w USA. Przez ponad dwadzieścia lat pracowała dla pisma „New England Journal of Medicine”, z którego odeszła w 2000 roku będąc jego redaktorem naczelnym. W 1997 roku magazyn „Time” zliczył ją do grupy 25 najbardziej wpływowych Amerykanów. Obecnie Angell pracuje jako wykładowca na Uniwersytecie Harvarda.


nowadebata.pl/2011/09/08/narod-na-prochach-cz-1/
 

stansierocy
 
Jak bolą stawy to się bierze magnez
A jak się ma problemy z nastrojem to psychotropy.
 

dtr81
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Berenica:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dtr81
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Berenica:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dtr81
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Berenica:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dtr81
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Berenica:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

motylkowameba
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Motylkowameba:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

motylkowameba
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Motylkowameba:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

oraangee
 
Orencz: The Walking Dead to też fajny motyw..
Szkoda że zamiast Ciebie mam lęk #Psychotropy
To że milczę nie znaczy że nie mam nic do powiedzenia.
Mogę z Toba rozmawiac przecież na każdy temat
Szkoda że ty cały czas masz dylemat...
Myśle o Tobie 24h wiem dla Ciebie to za mało
Wiem powinienem o Tobie zapomnieć tak jak na chłopaka przystało...
Lecz nie umiem myśleć o innych rzeczach
Nie wiem dlaczego nie umiem tego wytłumaczyć....


MAHCOK EJOWT  EKIKSEIBEIN  AKZCO!!!






16.05 blog - do tekstu.jpg
 

lzy
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

minnienote
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

minnienote
 
minnienote:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

minnienote
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kciuk-pl
 
Coraz więcej młodych, przebojowych sięga po antydepresanty. Jedni, bo przygniótł ich sukces. Drudzy, żeby osiągnąć jeszcze większy. Nie boją się ich brać, traktują niczym suplement diety. Boją się odstawić.

Link: www.kciuk.pl/Pokolenie-na-antydepresantach-a86003
 

kciuk-pl
 
- Nie chcę tam wracać, nie chcę tych tabletek - w oczach Daniela pojawia się strach. Chłopiec przebywa w pogotowiu opiekuńczym. Na uspokojenie lekarz przepisał mu leki psychotropowe.

Link: www.kciuk.pl/Psychotropy-dla-dzieci-zamiast-tera…
 

webspot
 
Nowy trend dla inteligentnych? Dalszy ciąg perturbacji po zajściach z Zielonej Góry owocuje tym razem w nowe trendy faszonistyczne?

Link: wbc.zxy.me/?p=106

#polska
 

 

Kategorie blogów