Wpisy oznaczone tagiem "rastafari" (18)  

se.gosia
 
No i coś dla tych co nie wiedzą kim jest Marley. Oczywiście wiem ,że ciężko nie wiedzieć kim 'ON' jest , ale cóż... Jak ktoś nie wie to warto zrobić coś ,żeby wiedział , nie?. Jakiś pozytywny aspekt zawsze jest. c; Zawsze miło poczytać taką informacje. :d (Ja osobiście przeczytałam to 4 razy ;D)

No więc prosz. :





Osobie i twórczości Marleya przypisuje się ogólnoświatową popularyzację muzyki reggae, ruchu Rastafari oraz idei panafrykanizmu w latach siedemdziesiątych. Wydana przez Island Records pośmiertna kompilacja jego największych przebojów pt. Legend pozostaje do dziś najlepiej sprzedającą się płytą reggae wszech czasów(ponad 25 mln sprzedanych egzemplarzy) Najpopularniejsze utwory Marleya, niejednokrotnie notowane w czołówkach brytyjskich i amerykańskich list przebojów, to m.in.: "Buffalo Soldier", "Could You Be Loved", "Exodus", "Get Up, Stand Up", "I Shot the Sheriff", "Iron Lion Zion", "Is This Love", "Jamming", "Lively Up Yourself", "Natural Mystic", "No Woman, No Cry", "One Love", Redemption Song", "Roots, Rock, Reggae", "Satisfy My Soul", "So Much Trouble in the World", "Stir It Up", "Three Little Birds", "Waiting in Vain"

Foto:
....png


fff.png


ggg.png




Tagi: #bobmarley #rastafari #muzyka #reggae #rasta #dredy
 

janett75
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

raga
 
Zainstalowałem Googlowskie reklamy ;)
I tak sobie myślę, że to sprzeczne z tymi wszystkimi wartościami, o których tutaj pisałem i starałem się wyznawać...
Ale tak na zdrowy rozum. Żyjemy w takim świecie jakim żyjemy, w "betonowej dżungli", chociaż Afryki to to nie przypomina w ogóle ;)
No i jakoś trzeba przetrwać, nie szmacąc się za rogiem ;) pieniędzy zawsze brakuje, wydatków jest w uj i jeszcze więcej. Każdy grosz się przyda, a z reklamy pewnie za dużo nie wyciągnę ;) może zjem kiedyś za te pieniądze na studiach śniadanie - jeśli odwiedzający będą tak uprzejmi :D

Bless.
 

raga
 
rastaman: Bardzo wpadające w ucho ;)

Pokaż wszystkie (3) ›
 

raga
 
Pro!!!



Przychodzi czas kiedy kończy się wkrętka
To co napędza nas - plącze się i zapętla
A czas na serio wykorzystać potencjał
By świata przestrzał przeszyć czas bym przestał!
Czas na wszystko znaleźć odpowiednio dużo miejsca
Choć pewne drogi wydają się nie do przejścia
Postawić na wewnętrzną siłę - to wielki wysiłek
I nie koniecznie to miłe, rozwijam się po to żyję!
Pokaż wszystkie (16) ›
 

raga
 
Dopiero teraz, w wieku 18 lat uważam, że jestem odpowiedzialny za swoje życie, decyzje... zrozumiałem jak wielki wpływ na mnie one mają i co mogą za sobą nieść. Wiem, że jestem autonomiczną istotą, żyjącą w niewoli codzienności, a jednak wolną.
Nie osiągnąłbym tego wcześniej. Mogę powiedzieć, że przyszło to do mnie samo. W pewnym momencie z dziecka, nic nie wiedzącego gówniarza stałem się Człowiekiem, mężczyzną - zacząłem pojmować.
Nie żałuję żadnej ze swoich decyzji w całym życiu. Gdyby nie one nie byłbym taki jak dziś.
Jestem z siebie dumny.
 

raga
 
Myśl poznawcza leży we mnie.
To ja dzięki Ja poznaję świat takim jakim On go stworzył.
On jest we mnie, a ja w Nim.
Jedna Miłość.
 

raga
 
rastaman: Jedna rzecz w oczach innych zawsze będzie wyglądać inaczej. Jeden powie, że to - [] - jest prostokąt. Drugi, że to nawiasy kwadratowe. Trzeci, że to przekrój pionowy rury.
Ja mówię, że życie, otaczający nas świat i ludzie są takimi, jakimi byśmy chcieli żeby byli.
Punkt widzenia jest bardzo elastyczny.
  • awatar Kkkkkkkkkk: Ciekawa teoria. Niektóre rzeczy wyglądają tak samo, pijak to pijak, ch...j to ch...j i tyle :)
  • awatar scarlettija: na tego samego przykladowo pijaka inaczej patrzysz ty,inaczej ja a jeszcze inaczej jego matka corka,wiec Tak wszystko zalezy od punktu widzenia a punktg widzenia zalezy od punktu widzenia nic nie jest czarne albo biale..
  • awatar scarlettija: oj pisanie komentarzy po nocce...tragiczna jestem:p oczywiscie mialo byc punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia ,a punktg to tez pomylka w pisowni:p
Pokaż wszystkie (4) ›
 

raga
 
rastaman:

“Rastafari ma się w sercu”

 

raga
 
Wiele osób trafia na tego bloga wpisując w wyszukiwarkę "Chrześcijaństwo a Rasta", a konkretniej trafiają na wpisy poprzednie, dawne, bardzo dawne, które pisałem nie wiedząc co mam zrobić ze sobą i swoim życiem. Mam nadzieję, że jeśli trafi ktoś na ten wpis to zaspokoi on chociaż troszkę jego głód - jeśli nie to mail (podzielsie7@gmail.com), chętnie pogadam, nie gryzę mocno ;)

Temat właściwy: czym różni się Rastafari od Chrześcijaństwa? Teraz, z perspektywy czasu i przemyśleń mogę powiedzieć, że nie wieloma rzeczami. Wynika to z prostej rzeczy: obie religie oparte są na piśmie świętym (Rastafari za najlepsze uznają tzw. wydanie Króla Jakuba 1611).
W obu religiach jest Jeden Bóg - w Chrześcijaństwie Jahwe, w Rastafari - Jah (czytane jako Dża). Ich przesłania są proste, głoszą te same prawa i wartości. Więc dlaczego na pierwszy rzut oka widać taką różnicę?  - zapytasz.  Odpowiem moim własnym subiektywnym zdaniem: dlatego, że wartości przekazane w Biblii zostały przepuszczone przez pryzmat kościoła katolickiego, księży, którzy tłumaczą Pismo Święte. To też przez popularność tej religii, która sprawiła, że te wszystkie obrzędy stały się pustymi, nic nie znaczącymi. Przesłania stały się suchym tekstem czytanym przez księdza na mszy, na którą idzie się z przyzwyczajenia.
Wierzę - zamiary były dobre. Ale niestety ludem nie można pokierować tak łatwo i nie każdy będzie chciał czegokolwiek się o tym dowiedzieć.

Ja wybrałem Rastafari, ze względu na jego unikalność. Mało jest ludzi, którzy na prawdę chcą to zgłębić nie tylko ze względu na modę czy marihuanę. Urzekła mnie muzyka, która ściśle wiąże się z tą religią i kulturą - reggae. Jest tyle jej odłamów, a każdy ma w sobie coś pięknego. Prawda - są pieśni, piosenki, zespoły chrześcijańskie, ale ta muzyka wydaje mi się jakaś sztuczna. Rasta kojarzy mi się z nieustanną walką o szczęście, życie, Jedność w Jah, z pozytywnością i codzienną siłą do życia. Słowo niesione przez muzykę ma dla mnie zupełnie inny, lepszy wydźwięk i jest łatwiejsze w odbiorze.
W Polsce nie ma żadnego kościoła Rastafari, nie praktykuje się obrzędów, gdzie ludzie paląc marihuanę czytają i analizują Pismo Święte (chodzi mi o zbiorowość, bo w samotności pewnie to nie takie rzadkie). Co do samej marihuany to ma ona charakter właśnie obrzędowy, coś jak kadzidło w kościele katolickim. Jest wykorzystywane tylko podczas mszy, i tak powinno być z marihuaną, aby nie była zdegradowana do codzienności i aby nie przybrała charakteru zwykłego narkotyku którym może się stać.

Podsumowując, nie ma wielkich różnic w obu religiach, za to są wielkie różnice w kulturach. Wybór pozostawiam każdemu do podjęcia w samotności i kierowanie się decyzjami ze względu tylko i wyłącznie na własną osobę, nikogo innego. Polecam też poczytać Biblię (Rasta w większości korzystają tylko ze Starego Testamentu, lecz niektóre odłamy uznają Chrystusa jako Syna Bożego) tam każdy znajdzie coś dla siebie.
To tylko ogół informacji, które starałem się zebrać, aby było jakoś przyswajalne.

Bless
  • awatar Blodeuwedd: Często zastanawiam się czym tak na prawdę jest Rastafari. Wiesz, tak myślę.. każda religia jest jednym i czymś zupełnie innym dla każdego. Rasta ma jednoczyć.. ludzi i Wszechświat.. tak mi się wydawało.. Myślałam że kolory te, oznaczają nadzieję.. walkę o nią.. krew, złoto.. czy nie przeciwko temu powinni walczyć? Gubię się. Nakieruj mnie.
  • awatar rastaman: @Blodeuwedd: ma jednoczyć, to prawda. Według założeń tej religii każdy jest Jednością z Bogiem, wyrażane jest to przez Ja i ja (I&i). A jedność ludzi ze sobą to podstawowa zasada opisana w Biblii - "miłuj Bliźniego swego". Trzy kolory to nic innego jak flaga Etiopii, którą Rastafari przyjęli jako kolebkę cywilizacji i swojej kultury. Walka moim zdaniem nie ma nic do rzeczy w tym - to raczej symbol utożsamiania się z tą religią - jak medalik jakiejś świętej postaci.
  • awatar Blodeuwedd: @rastaman: znaczenia kolorów to krew złoto i ziemia... krew i złoto chyba cały czas przypomina o wyrządzonej krzywdzie im.. chociaż z drugiej strony bogactwo to zło, a ludzie im to odebrali...
Pokaż wszystkie (16) ›
 

raga
 
Człowiek idzie przez las w ciemną, bezgwiezdną noc drżąc ze strachu, i nagle szczęśliwy spotyka drugiego wędrowca niosącego latarnię. Drogi ich jednak muszą się rozejść na skrzyżowaniu i strach powraca. Lecz jeśli człowiek niesie swe własne światło ze sobą, to nie musi się już więcej bać ciemności.

Zaczerpnięte z książki Sławomira Gołaszewskiego "Reggae Rastafari"
  • awatar Blodeuwedd: Piękna prawda :) Każdy ma Moc! Musi sobie tylko to uświadomić!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kategorie blogów