Wpisy oznaczone tagiem "recipes" (26)  

slimexistence
 
Witajcie ;)
Nowy dzień, nowa szansa, nie przestajemy.
Po pierwsze - zjem śniadanie.
Po drugie - trening
A potem reszta.
Czuję się trochę chora, chyba musiało mnie gdzieś zawiać.  No tak... Lato, a ja głupia na krótki rękaw latam pff..

Pierwsza rzecz to super przepis. Niewiele jest rzeczy, które jem naprawdę często, to danie jem kilka razy w tygodniu. Jest naprawdę obłędne!

Warzywa z patelni ;)
- Cukinia
- Ogórek
- Pomidor
- Papryka
- Cebula
- Oliwa z oliwek
- opcjonalnie rukola
- Mozzarella, feta lub serek naturalny do smarowania
- Sól, pieprz
- Bazylia

Warzywa kroimy w kostkę i plasterki zależnie od tego jak duża ma być porcja. Wlewamy niewielką ilość oliwy, wrzucamy warzywa i dusimy pod przykryciem aż zmiekną i puszczą soki. Przyprawiamy solą, pieprzem i szczególnie obficie sypką bazylią. Pod koniec posypujemy startą mozzarellą, fetą lub zwykłym żółtym serem ale świetnie sprawdza się również serek naturalny, bo fajnie się rozpuszcza i tworzy się jakby taki sos.
Polecam sprawdzić, nie zawiedziecie się! :D
g3.jpg


Kolejna rzecz - szukam sukienki!
Znacie jakieś fajne sklepy, internetowe również z sukienkami?  Nie ukrywam.. na wesele tak, ale ciężko mnie zadowolić dlatego te wszystkie typowe sklepy mnie nie satysfakcjonują. To musi być coś naprawdę wow. Znalazłam ciekawe na sugarfree i Lou sukienki, wiem, że w Mohito bywają fajne no i przeszłam całą "galerię" Modo znajdując jedną, która może mogłaby być. O! Jeszcze wchodzi w grę fajny, elegancki, seksowny kombinezon.
Postanowiłam dzisiaj dodać właśnie takie sukienkowe inspiracje, być może ktoś też ma ten sam problem i szuka.
66328.0.detail.jpg


64209.0.detail.jpg


65091.0.detail.jpg



66366.0.detail.jpg


66367.0.detail.jpg


65087.1.detail.jpg


66350.0.detail.jpg


829275-600x900.jpg


69574.0.detail.jpg


sukienka-z-zalozeniem-kopertowym-czerwony.jpg


V1021C0LZ-B11@8.jpg


115dc9c0a2393978fc56db4dbbe58260ad332d81.jpg


6f3123a8ab3a0ef610b7e4158f3626f5.jpg


14bc44d57ba9eeeeff356f5ab81d4d4281ae55e0.jpg


9d013482fde6e8932fcdcd51ee846154.jpg


3711e49a4fd96ccb996854beaa959f2e.jpg


0f02f20233e16b8b10a7cf953d4271b2.jpg


a98fc32eebb28b7cb601495406917d63.jpg
 

slimexistence
 
Bilans:
- kluski waniliowe z wody <poniżej przepis>, zielona herbata
- pół słodkiej bułki z serem <bez sera>, jajko na twardo i kromka chleba
- sałatka a'la śródziemnomorska <przepis poniżej>
- serek wiejski z odrobiną dżemu i musli
- pistacje

Ok, zamieszczam szybkie dwa przepisy naprawdę banalne i całkiem niezłe w szczególności sałatka, a kluski ok, ale chyba muszę dopracować dodatki.

Przepis na kluski:
- serek homogenizowany waniliowy
- mąka ok. 150 g <obojętnie jaka, najzdrowsza>
- cukier waniliowy
- jajko

Przepis ogólnie był na trochę większą porcję, ja ilościowo trochę go pozmniejszałam ale praktycznie jest oryginalny. Jedna rzecz - ten cukier... dodałam troszeczkę tego waniliowego no i fakt faktem wyszły niesłodkie ale uznałam, że to nic nie szkodzi zawsze można dosłodzić na talerzu czym się chce dlatego miejcie to na uwadze.
Wykonanie: Mieszamy składniki łyżką na gładką masę i kładziemy łyżką na gotującą się wodę. Gotować aż odejdą od dna.

Sałatka
- sałata lodowa
- rukola
-pomidorki koktajlowe lub zwykły pomidor
- ogórek szklarniowy
- prażone pestki słonecznika
- sos: jogurt naturalny/grecki + sok z cytryny + czosnek + sól, pieprz

No nie muszę chyba opisywać jak zrobić sałatkę... :D Powiem szczerze, że podeszłam do niej trochę sceptycznie, bo słyszałam wiele razy, że nie powinno się łączyć ogórka z pomidorem, takiego zwykłego zielonego ogórka, bo to w jakiś sposób szkodzi. Dlatego własnie nigdy tak nie robię, staram się wystrzegać tego połączenia, chociaż smakuje pysznie, no i dzisiaj od dawien dawna to połączyłam. Jestem ciekawa czy słyszałyście coś na ten temat?

Pomyślałam, że dzisiaj może troszkę z innej beczki polecę jakieś filmy... a może nie tyle polecę co po prostu dam swoją opinię.

Zjawa (2015) film aktualnie w kinach. Opowiada o facecie, myśliwym, który po ataku niedźwiedzia zostaje ciężko ranny. Współtowarzysze podróży zostawiają go na pewną śmierć jednak udaje mu się przeżyć i podąża ich śladem.
~ Film ciekawy; inny. Trzeba jednak dobrze się na nim skupić żeby wiedzieć o co chodzi, w pewnym momencie byłam troszkę znudzona, może nie do końca mój klimat, ale nie mogłabym go nie docenić. Warto obejrzeć.

Listy do M 2 - wiem, że może to nie pora już na ten film, ale nieważne. Chodzą różne opinie, że gorszy od jedynki, inni mówią, że wgl beznadziejny i tak dalej, a ja uważam, że był niezwykle wzruszający, płakałam kilka razy, śmieszny też był. Po prostu inny. Jedynka była zdecydowanie śmieszniejsza, ale według mnie ta część również miała w sobie mnóstwo magii świąt i była super.

Igrzyska śmierci. Kosogłos cz.2 - mi się bardzo podobało. Streszczać nie będę, bo każdy mniej więcej serię zna, według mnie naprawdę fajny film, nawet patrząc tak zupełnie z drugiej strony - gdyby ktoś kompletnie nigdy o nim nie słyszał i obejrzał szukając rozrywki to myślę, że nie zawiódłby się.

Papierowe miasta - film z Carą Delevigne, no musiałam obejrzeć, bo chciałam zobaczyć jak gra :) Jest o chłopaku zakochanym w przyjaciółce z dzieciństwa, która po długim czasie nie utrzymywania znajomości odzywa się jak gdyby nigdy nic, a następnie znika. Chłopak szuka jej, dostrzega znaki, które rzekomo mu zostawiła wierząc, że na końcu ją znajdzie i będą razem.
Na podstawie książki Johna Greena, autora "Gwiazd naszych wina".
~ Mi się ten film niezbyt podobał. Bardzo, bardzo średniawy. Nie ma ani zaskakującej fabuły, ani gra aktorska też nie powala, ani finał nie jest jakiś powalający... Nie zjechałabym go jakoś tak strasznie, ale odniosłam wrażenie, że nie wzbudza żadnych emocji ani nie niesie żadnych szczególnych wartości, a wręcz może jedną - nudę.

Pitch Perfect 2 - film o dziewczęcym zespole acapella, który dąży do sławy i chce być najlepszy - nic tu więcej chyba opisać się nie da. Jest to film, który niezbyt mnie zaskoczył, ja bardzo lubię jakieś takie musicale czy filmy muzyczne lub o tańcu to już w ogóle, ale ten niczym się nie wyróżnił. Ok, dałabym + za śmieszność, ale jeśli chodzi o te całe "występy" to jak dla mnie słabe. Ja uwielbiam gdy tego typu filmy wzbudzają we mnie od razu pasję do śpiewania, występowania, sceny i ogólnie mam ochotę znaleźć się tam i drzeć do mikrofonu... oczywiście w tym wypadku tak nie było.

Ok, dużo treści - mało obrazków haha ;p Nie wiem czy ktoś to przeczyta do końca, ale jak już napisałam to niech leci w eter.

Polecajcie mi jakieś filmowe cudeńka :D
  • awatar gość: Sałatka jak sałatka,ale przepis na kluski wyprobuje na pewno :D Sprobuje zrobic z aromatem waniliowym ;) Co do filmow to STAR WARSY xD A tak na powaznie to nie znam za dużo, raczej preferuje klasyki typu Leon Zawodowiec np. :)
  • awatar ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт !: chyba zrobię te kluski :D tak nie powinno się łączyć, ponieważ ogórek zawiera enzym askorbinowy, który niszczy witaminę C , która jest w pomidorach więc wychodzi na to,że jak połączysz to jakby nic Ci po tych pomidorach które zjadłaś :P Zjawa widziałam zapowiedź całkiem niezła :) na Listy do M czekam w necie :D Ja bym jeszcze dodała Pitbulla tego co jest w kinach dziś byłam i jestem zachwycona :D Mogę Ci polecić horror "Kto tam?" - nie jest to typowy horror, którego miałabyś się bać lub coś w tym stylu bo nie wiem czy lubisz :P ale głównie zobaczysz do czego zdolne są dziewczyny ;) polecam!
  • awatar Ksatanka♥: Świetny ten przepis na kluski! Jutro robię :D
Pokaż wszystkie (6) ›
 

slimexistence
 
Zaczęłam się starać. Z wysiłkiem. Do sukcesu nie ma windy , trzeba iść po schodach. Dzisiaj być może post będzie dłuższy, bo siedzę sobie cichutko w kąciku i czekam, aż przyjdą robotnicy do łazienki, a ja nie lubię się wtedy wychylać, bo i po co.
Bilans z dzisiaj:
- gruszka z jogurtem greckim, musli, siemieniem i
otrębami owsianymi, kawa z mlekiem bez cukru
- naleśnik z paczki ;d
- 2 wafle ryżowe trochę z masłem orzechowym, 3 garści orzechów ziemnych
- koktajl PRZEPYSZNY - pay attention na przepis!

Krótki, łatwy, zarąbisty - małe jabłko, kiwi, 1/4 lub mniej ogórka zielonego szklarniowego <zależy jak duży>, miód, dwie czubate łyżeczki jogurtu greckiego, woda w ilości tak żeby był do wypicia i łatwy do zblendowania! Jest świetny - próbować w domu!

- 2 kanapki na ciemnym pieczywie z łososiem, serkiem naturalnym

No i pewnie jeszcze dzisiaj coś szamnę...
Ale jest o wiele zdrowiej niż było i bywało jeśli chodzi o składniki, nie jadłam za dużo pieczywa ani płatków, żadnych białych buł ani ciastek ani nawet tych moich uzależniających żelków fasolek. Dobra, zdarzyło mi się skubnąć czekoladkę i faworka ale czekoladka 70% kakao gorzka!

Czuję się dumna, a będzie tylko lepiej!


Some inspo:


3.jpg


3faffd387e23d60808a549934a6b9553.jpg


345r.jpg


11701090_1634325146809299_6850841.jpg


IMG_0422B2.png


e7408dba001a87cd505847d7.jpg


IMG_0556.jpg


jjjji.jpg


kylie_jenner07.jpg


moda-damska(1) (1).jpg


moda-damska(5).jpg


stylowi_pl_fotografia_40083680.jpg
  • awatar Chrysalis ♕: Ja czekoladę gorzką (70-90 %) wcinam bez wyrzutów, bo jest zdrowa, dodaje energii i lepiej mi się po niej myśli. :P Polecam z karmelem, w lidlu są :D No i dzięki za przepis, jutro na drugie śniadanie robię! :D
  • awatar gość: Jak będziesz się starała to będzie tylko lepiej :D Przepis ciekawy, chyba wypróbuję :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

slimexistence
 
- sałatka jeżynowa i dwie kromki chleba
- duża ilość kawy z cukrem trzcinowym
- precel ;d
- 2 pierogi z serem, płatki musli z mlekiem, orzechy ziemne
- kawałek bułki, brokuł + pomidor + jajko z sosem czosnkowym na bazie jogurtu

Dzisiaj bilans wg mnie chyba pierwszy raz prezentuje się całkiem nieźle.. no dobra doliczmy jeszcze do tego wszystkiego żelki fasolki, ale i tak.

A dwa przepisy, którymi dzisiaj chcę się podzielić łączy jeden składnik: biała fasolka konserwowa. Produkt tani i łatwo dostępny. Przyznam, że tych przepisów nie wypróbowałam jeszcze, ale chce je tutaj napisać żeby w jakiś sposób zostały trwale zapisane, a fasolką zainteresowałam się ponieważ kupiłam ją do sałatki, ale wyszła ohydna...bo oczywiście ja nawet nie wiem skąd miałam na nią przepis :P To chyba kwestia połączenia złych składników, moich słabych umiejętności i tego, że nie umiem doprawiać jedzenia.
Jeśli skusicie się to dajcie mi znać jak wyszło ;D

Pierwszy to potrawka z tej oto fasolki ;)
Składniki:
2 puszki białej fasoli konserwowej
słoik suszonych pomidorów
1 duża czerwona cebula
2 ząbki czosnku
przecier pomidorowy 50 dag
pół szklanki bulionu
pół szklanki czarnych oliwek <nie wiem czy je dodam, nie przepadam za oliwkami>
płaska łyżka tymianku
płaska łyżka oregano
tłuszcz do smażenia

Cebule kroimy w piórka. Szklimy na tłuszczu. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Fasolę odcedzamy na sitku, pomidory kroimy w cienkie paseczki a oliwki w plasterki. Do cebuli dokładamy fasole, pomidory. Zalewamy przecierem i bulionem. Dusimy pod przykryciem ok. 15 minut. Dodajemy zioła i oliwki. Solimy i pieprzymy do smaku. Dusimy jeszcze przez ok. 5 minut. Podajemy z kaszą i ulubionymi dodatkami.

Ilość porcji:4 <ja zawsze nowe przepisy wypróbowuje na ilości równej 1 czyli tylko dla siebie, bo szkoda składników>
Czas przygotowania: 30 minut

I drugi przepis, który znalazłam to "kotlet" do hamburgera ;)

składniki na kotlet:
- 1 puszka białej fasoli konserwowej
- 1 cebula
- 4 średniej wielkości pieczarki
- sól ,pieprz ,pieprz ziołowy ,papryka słodka wędzona ,sos sojowy
- mała garśc ziół - u mnie świeży majeranek i natka pietruszki
- 1 jajko
- bułka tarta

Dokładnie odsączamy fasolę z zalewy. Na niewielkiej ilości oliwy podsmażamy posiekaną cebulkę i pieczarki. Odparowujemy (masa ma być dość gęsta). Dodajemy fasolkę, ugniatamy tłuczkiem. Doprawiamy solą, pieprzem, papryką, dodajemy trochę sosu sojowego. Masa ma być wyrazista w smaku. Odstawiamy do wystygnięcia. Dodajemy posiekane zioła, jajko i bułkę tartą. Mieszamy szybko i dokładnie. Formujemy z tego kotleta.

Do dopełnienia naszego hamburgera potrzebujemy bułki, pomidora, ogórka, sałaty i ulubiony sos. Taka minimalistyczna, podstawowa wersja, ale oczywiście można ją urozmaicać.
  • awatar Chrysalis ♕: Ja na dzisiaj fasolki mam dość bo na obiad miałam i sie okropnie przejadłam xD ale jak mi minie to wykorzystam :D i ładniutku Ci dziś poszło :*
  • awatar gość: Ja używam białej fasoli jedynie przy pieczeniu mojego brownie z fasolą i karobem :) Raz zrobiłam kotlety, ale mi nie smakowały :)
  • awatar AdoringLove: Jest super :) przepisy,przepisy, kocham :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

slimexistence
 
Dzisiaj różne tematy, wątki, wiecie taki luźny zbiorczy post.

Po pierwsze bilans!
Moje bilanse są ostatnio były fatalne, teraz niewiele się poprawiły, ciało też w nie najlepszej kondycji ale przejmuję kontrolę! :D

- naleśnik z twarogiem <niestety pszenny>, jajko i kawałek bułki pełnoziarnistej
- kiwi, pół banana, jabłko
- sałatka z ryżu, kukurydzy i tuńczyka
- mandarynka
- owsianka z mango i bananem <o której pisałam>, kilka gryzów naleśnika,bułki, łyków maślanki, kilka łyżek musli... jak to u mnie - combo!
Jakoś nie mogę sobie kompletnie z tym poradzić. Z tym podjadaniem. Inni ludzie tak nie mają, nie zjedliby suchej bułki, kawałka sera, suchych płatków w takich ilościach, nieugotowanych pierogów, a ja co? Ja nie mam z tym problemu. Ale chyba najgorzej jest u mnie z tymi bułkami.
- no jeszcze wieczorem był kawałek bułki one more time, łosoś, twaróg, te sprawy.

I co najważniejsze - trening!
Być może TYLKO skalpel z Chodakowską, ale pot się lał a to najważniejsze.
W tym treningu jest coś fenomenalnego, że ćwiczenia nie sprawiają większej trudności ale naprawdę pot leciał mi po twarzy. Chyba chodzi o spinkę mięśni ;)

Dzisiaj przepis na fantastyczny Quiche ze szpinakiem i pieczarkami :D

Składniki:

świeże pieczarki (plastry) ok. 200 g
czosnek – 1 ząbek
oliwa z oliwek
zamrożony szpinak – 280 g
jajka – 4
mleko – 250 ml
ser feta – 60 g
tarty parmezan – 1/4 szklanki <ja dodałam zwykłego sera żółtego>
sól i pieprz

Nagrzej piekarnik do 180 stopni. Rozmroź szpinak (może być w mikrofalówce). Podsmaż na oliwie pieczarki na patelni. Dodaj czosnek. Przypraw solą i pieprzem do smaku. Zmniejsz ogień i duś pieczarki, do momentu, aż wypuszczą wodę (5-7 minut). Polej odrobiną oliwy okrągłe naczynie żaroodporne.  Wyłóż na spodzie szpinak (wyciśnij z niego wodę). Następnie, dodaj pieczarki i ser feta. Ubij jajka, dodaj mleko i parmezan, dopraw solą i pieprzem. Zalej tym szpinak, pieczarki i fetę. Włóż do piekarnika i piecz, do momentu aż lekko zbrązowieje i powstanie stała konsystencja (ok. 45 minut)

quiche ze szpinakiem, suszonymi pomidorami i mozarellą-kawałek z bliżenie.jpg


Dzisiaj taki fajny nowy temat, a mianowicie... Pole Dance!
Nic ci to nie mówi? Już wyjaśniam - pole dance to taniec na rurze. Już coś świta? Oczywiście! Nie trzeba chyba tłumaczyć, że nie chodzi mi tu o taniec rodem z klubu go-go (no ale zawsze warto zaznaczyć), ale o taniec mający formę bardziej akrobatyczną, artystyczną powiedziałabym nawet, że trochę fitnessową.
Jak zacząć?
Po pierwsze - nie bać się! To nic strasznego. Zaczyna sie od poziomu tzw. zerowego gdzie każdy jest kompletnie zielony, więc nie ma szans by być "tym najgorszym co nic nie umie". To trochę jak nauka alfabetu. Na początku jest banalnie = fajnie i szanse są wyrównane.
Naukę zaczyna się od chwytów, układania rąk, chodzenia wokół rury, jest sporo rozciągania pleców, nóg <celem jest oczywiście szpagat>. Następny krok to robienie zamachów nogą tak aby nie bać się poczuć tego jak siła dośrodkowa nas obraca. Wszystko jest bardzo stateczne i na ziemi.
Pole dance jest dla każdego! Dosłownie dla każdego. Uwierzcie mi, że bardzo często kobiecie w średnim wieku idzie lepiej niż mi i czuję wtedy lekkiego doła, ale czasami są rzeczy, które szybciej pojmuję od reszty. Każdy ma swój rytm! Zaczęłam olewać to, że mi nie wychodzi, a inni są dalej - to nie są wyścigi, tylko trening, praca.
Strój? Hm, bardzo prosta sprawa - krótkie spodenki najlepiej materiałowe i top/ koszulka. Po kilku treningach będziesz potrzebować więcej ciała więc koszulka odpadnie na korzyść stanika sportowego. Spodenki najlepiej od razu kupić takie specjalne obcisłe do fitnessu.
Kolejna rzecz, która jest bardzo ważna przy robieniu pierwszego kroku gdy już zaplanujesz sobie pierwsze zajęcia -> zapomnij w tym dniu o jakimkolwiek kremowaniu rąk czy ciała. Całkowicie traci się przyczepność.
To co zauważyłam już po pierwszych zajęciach i co mnie przekonało że chcę więcej? Poczułam następnego dnia mięśnie na plecach o których nie miałam pojęcia ze istnieją! I druga rzecz, że dosłownie po kilku treningach zauważyłam znaczne wyszczuplenie ramion.

Mam nadzieję, że was odrobinkę zainteresowałam tematem. Ciąg dalszy nastąpi..

A teraz inspo:


023.jpg


10517455_1505738259655828_4511725.jpg


96121075a404f7941978b917c9953d6d.jpg


cf3d6b87ed882da4cae9c8b9b14ab712.jpg


19(1).jpg


f265a2878145d562804cab84a87a5960.jpg


15.jpg


images.jpg


7.jpg


img-thing.jpg


6.jpg


Kendall-Jenner-Street-Style.jpg16.jpg


2.png


Kendall-Jenner-Style-Kendall-Jenner-Givenchy-Top-Handle-Bag.jpg


5.jpg


11084883_1437518606540478_2023072977_n.jpg
 

slimexistence
 
Bilans z dziś
- sałatka z brokuła, jajka, pomidora, fety z dodatkiem prażonego słonecznika i żurawiny
- 5 pierogów z kapustą i grzybami
- ciasto czekoladowe :(
- znów ta sama sałatka + kanapka z pastellą
- pół kaki, pomarańcza

Dzisiaj pomyślałam, że podzielę się z wami rożnymi fajnymi przepisami, które gdzieś tam robiłam ale ich nie wstawiałam. Jeśli powtarzałyby się to wybaczcie, ale cóż... nie zaszkodzi sobie przypomnieć ;)

Indyjskie leczo <ja to tak nazwałam xd >

- pół dyni
- pół cukinii
- czerwona papryka
- pół czerwonej cebuli
- puszka pomidorów <ja dodałam dwa zwykłe, świeże>
- 1/2 puszki mleka kokosowego <ja zrobiłam swoje prowizoryczne z zalanych wrzątkiem wiórków kokosowych>
- 2 lub 3 ząbki czosnku
- 1/2 cytryny
- kurkuma, curry, chili, oliwa, sól
- ryż

Obieramy i kroimy dynię, cukinię, paprykę, cebulę i czosnek. Na rozgrzanej oliwie w garnku podsmażamy czosnek z cebulą. Dodajemy dynie i pomidory <można trochę podlać wodą jeśli nie są z puszki>. Zostawiamy na małym ogniu pod przykryciem aż dynia zmięknie. Dorzucamy cukinię, następnie mleko kokosowe i sok z połówki cytryny. Po 3-5 minutach obficie przyprawiamy <oczywiście uwaga na chili>. Podajemy z ryżem lub ciecierzycą. ;)

leczo 073.jpg


Ciasto szpinakowe
- 1 szkl mąki pełnoziarnistej
- 1 szkl wiórków kokosowych
- 1/2 szkl cukru trzcinowego, może być też waniliowy
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1/3 szkl oleju
- 1 i pół łyżeczki octu balsamicznego
- szpinak mrożony, rozdrobniony - 1 szkl
- pół szkl mleka

Rozmrażamy szpinak i odsączamy z niego wodę. W misce mieszamy razem mąkę, cukier, sodę i wiórki. Dodajmey szpinak mleko, ocet, olej i dokładnie mieszamy. Uzyskane ciasto przelewamy do 18-20 cm tortownicy używając papieru do pieczenia. Pieczemy 40 min w temp. 180. Po wystudzeniu można udekorować polewą z kakao, wiórkami kokosowymi lub cukrem pudrem.

ciasto-ze-szpinakiem.jpg


Pasta jabłkowa na kanapki lub do naleśników
- 4 czubate łyżki chudego twarogu
- mleko 1/2 szkl
- 200 g jabłka
- siemię lniane
- miód, cukier, ksylitol
- cynamon

Jabłka ścieramy na tarce, a ser rozgniatamy widelcem. Łączymy razem z mlekiem, siemieniem, cynamonem i dosładzamy czym chcemy według uznania.

pasta_jablkowa.bmp


Smoothie z dyni
- pasta z dyni 1/2 szkl
Dynię oczyszczamy z pestek, obieramy i kroimy w kawałki,a następnie płuczemy. Zalewamy w garnku niewielką ilością wody i dusimy pod przykryciem, aż zacznie się rozpadać.

- banan
- pół szklanki jogurtu naturalnego
- łyżka miodu
- 1/4 łyżeczki ekstraktu waniliowego
- pokruszony lód

Wszystko blendujemy ;D

3.jpg


Najpyszniejsza na świecie owsianka
- 3 yzki płatków owsianych
- pół szkl mleka
- pół mango
- pół banana
- 1 łyżka posiekanych orzechów włoskich
- pół łyzeczki cyanmonu

Płatki ugotować z cynamonem jak na zwykłą owsiankę. Dodać pokrojone owoce i posypać orzechami <3

images.jpg


I jeszcze jedno. Polecajcie mi blogi na pingerze ... tylko takie serio fajne ;P
  • awatar Delightful: Indyjskie leczo muszę koniecznie zrobić, aż mi ślinka cieknie :)
  • awatar Lovely Mess: Indyjskie leczo znałam pod nazwą curry i przyrządzałam nie raz. jest bardzo smaczne :)
  • awatar Sad girls smoke a lot: o mniam, kusisz
Pokaż wszystkie (5) ›
 

slimexistence
 
Cześć wam wszystkim ;)
Po dłuższej nieobecności wracamy na właściwy tor!

Zaczynając chwalenie się świątecznymi dokonaniami ode mnie powiem krótko: żarłam bez ograniczeń.
Ale jak się przyjrzeć tak troszkę bliżej to były to całkiem zdrowe, ''nie ogromnie'' kaloryczne rzeczy. No dobra może oprócz ciast ;d Ale muszę wam powiedzieć, że w tym roku postarałam się o jakieś ''odchudzone'' wersje słodyczy no wiecie... tak dla mnie ;) I wyszły całkiem nieźle - były to ciastka korzenne <to akurat wyszło genialne w smaku jak sklepowe, a bez jajek i mleka> no robiłam jeszcze pomarańczowy sernik. Dzisiaj przepis będzie jednak zupełnie inny.

Muszę się pochwalić jeszcze jedną rzeczą, która myślę, że jest godna pochwały... Robiłam trening nawet w wigilię!
Tak, i jestem mega dumna! I pewnie część z was pomyśli: To już przesada... Akurat w taki dzień mogłaś odpuścić... Święta to się spędza z rodziną, a nie jakieś tam treningi...
Hm, niby wszystko racja, ale sytuacja zawsze zależy indywidualnie od człowieka. U mnie święta nie są zbyt rodzinne <zazwyczaj 4-5 osób>, zaczynamy wcześnie potem po kolacji i prezentach można powiedzieć że dwie osoby się wyłamują, sprzątamy, zmieniamy eleganckie ubrania na normalne i co - leżymy brzuchami do góry czekając na pasterkę. A, że ja wolałam uniknąć takiego wręcz marnotrawstwa czasu to zrobiłam trening! I czułam się odrobinę lepiej, bo być takim nażartym to nic przyjemnego.
A wczoraj pierwszy raz w życiu miałam okazję wypróbować takie zajęcia jak pilates, salsa i joga ;D
..I od tego czasu nie wiem czemu ale cały czas czuję zawroty głowy ;o Ale mimo wszystko polecam.

A teraz czas na przepis na MUG idealny na śniadanie.
MUG - z angielskiego "kubek". Coś a'la babeczka z kubeczka tylko znacznie zdrowsza wersja.

- jajko
- dojrzały banan
- 3 łyżki płatków owsianych
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- 1 łyżeczka kakao
- 1 łyżka siemienia lnianego

dodatki: twarożek, owoce np. jagody, borówki, maliny, truskawki

Rozgniatamy banana widelcem w miseczce na papkę, następnie wbijamy jajko, dodajemy płatki owsiane oraz cynamon, kakao i siemię i mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji. Możemy przełożyć do kubka lub w tej miseczce wstawiamy do mikrofalówki na ok 2-3 min. Obracamy kubek/miskę na talerzu i dekorujemy twarożkiem oraz owocami.

DSC_0237b.jpg


A teraz chyba najwyższy czas na inspiracje:

2.-skinny-black-jeggings-with-leather-jacket.jpg


-5f3810294495a1c1ad46.jpg


6d14ef16630c1e063b9c81b5b4d44bed.jpg


5h4.jpg


8e7847fd56dc8ab11b33a9a0d8c20a94.jpg


979ba9b536f7ebfa2098da7469c5732f.jpg


4010bc28de3283a789804ff627b070d5.jpg


96121075a404f7941978b917c9953d6d.jpg


article-2521813-1A05667200000578-76_634x932.jpg


Beyonce+Knowles.jpg


Beyonce+Knowles+Tops+T+Shirt+PlnK9APrTHTx.jpg


beyonce-april-2015-style-file-update-getty-gallery__large.jpg
  • awatar ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт !: to masz się czym chwalić gratuluje! Jeżeli znalazłaś czas na trening w Wigilię to super ! ja nie miałam takiej możliwości :P Ciacho wygląda smacznie ^^ sklepowe mi nie wyszło :( Powodzenia ! :*
  • awatar Little One: gratuluje treningów <3 też trenowałam w święta, niestety w wigilie mi się nie udało .-.
  • awatar gość: Piękne ♡
Pokaż wszystkie (3) ›
 

slimexistence
 
Witajcie ;)
Dawno mnie nie było, ale szkoda czasu na rozprawianie, a dlaczego, a co... Szkoda też czasu na obiecywanie ,że będę tu częściej, bo jak widać czas potrafi wystrychnąć na dudka. Ogólnie, krótko i na temat. Biorę się za siebie już po raz kolejny, no ale widzicie chyba jestem idealnym przykładem na to, że tak naprawdę nieważne, że nigdy nie dojdę do tej perfekcyjnej sylwetki to i tak się nie poddaję. Więc może jednak dojdę, kto wie? :)
Ogólnie nie jest tak źle, bo miałam jeśli czytacie to wiecie kryzysowe sytuacje np. powyżej 60 kg itd czułam się wtedy strasznie, ale teraz jest takie mocne 59 kg więc nie jest źle. Moje bilanse niestety wiele pozostawiają wciąż do życzenia.

Bilans:
- banan z musli, jogurtem i siemieniem lnianym, kromka chleba żytniego
- jabłko z cynamonem
- kanapka z awokado, serkiem nat. i pomidorem
- bułka kukurydziana z serem <podkusiło mnie to, że się nie wyrobiłam na pociąg>
- maślanka straciatella, trochę bułki, płatków, ogólnie podjadanie
- trochę łososia wędzonego, sałatki, wafli ryżowych ogólnie podjadanie
- mandarynka, troszkę białego sera

Nie ma żadnych takich rzeczy bardzo BAD, ale za dużo wszystkiego, a mało konkretów zdecydowanie...

Wstawiam wam przepis na taką sympatyczną lekką sałatkę, którą znalazłam gdzieś w sieci i nie chce żeby mi umknęła.

ŚNIADANIOWA SAŁATKA FIT
1/2 awokado
2 ugotowane na twardo jaja
5 rzodkiewek
4 plasterki czerwonej cebuli
1 garść rukoli
2-3 liście sałaty lodowej
oliwa z oliwek
sól, pieprz


Sałatę lodową rwę na mniejsze kawałki i mieszam z rukolą, wykładam na talerz. Awokado kroję w grubą kostkę, ugotowane wcześniej jajka i rzodkiewkę w ósemki i układam na sałatach. Plasterki cebuli dzielę na cząstki i rozrzucam po talerzu. Całość oprószam delikatnie solą i pieprzem i skrapiam oliwą z oliwek.

Trzymajcie za mnie kciuki, bo jutro ważny dzień. Ciii... za wiele zdradzić nie mogę, ale powiem tylko tyle, ze będę robiła coś czego bardzo bardzo pragnęłam długi czas :D
A teraz biorę się za jakieś ćwiczenia ;)
 

slimexistence
 
Jest bardzo źle... a w dodatku ostatni wpis był 19 dni temu :'(
Co ja robię z moim życiem?!
Może nie aż tak - w życiu leci całkiem ok, ale z moim ciałem! A ciało to przecież połowa sukcesu jeśli się z nim dobrze czujesz czyli sam/sama ze sobą to można uznać, że bardzo dużo już osiągnięte.
Jak patrzę na mój brzuch to przechodzę załamanie nerwowe. Jest dużo gorzej niż chyba kiedykolwiek. Chociaż to może dziwne, bo ważyłam nieraz więcej ale teraz to po prostu wszystko tłuste - brzuch tłusty, dupa tłusta i obwisła = ble. No i przyznaję, że ostatnio jem jakoś dużo. I to nawet nie jest jakieś podjadanie, że "chapnę tu, chapnę tam" tylko takie żarcie do oporu. Zjem... i jem dalej. Dzisiaj usmażyłam sobie omlet - bardzo zdrowo, niskokalorycznie wszystko super, ale potem - co tam! wepchnijmy w siebie jeszcze pół lodówki! I tak mam prawie dzień po dniu. Aczkolwiek przyznaję, że w szkole jem mniej i raczej staram się to tak rozłożyć w miarę na te 'co 3 godziny', ale jak już wrócę do domu to uuu... jest masakra. Myślę, że to kwestia tego, że w szkole w porze obiadu to je się co? Bułę, kanapkę, serek albo coś do pochrupania jakieś płatki czy cuś natomiast jak ja późno wracam często gęsto np. 2 razy w tyg minimum jest to godzina 19 to wtedy jestem głodna, no wiadomo i staram się jeść niby lekkie rzeczy ale zjadam ich tyle, albo mało ale TYLE RÓŻNYCH, że spokojnie wychodzi kaloryczność porządnego obiadu. Jak to zmienić?

Bilans:
- omlet <hehe> really simple - dam zaraz przepis, podjadanie jakiejś buły, sera, serków, chleba itp
- Dzisiaj bardzo zgrzeszyłam - taka bułka a'la pączek ale ona nazywa się chyba ślimaczek czy jakoś tak + pół ciastka + kawałek toblerone <wszystko praktycznie w jednym czasie tak mnie napadło>
- crunchy z mlekiem, jogurt grecki z dżemem <bo jedno to za mało - trzeba DOJEŚĆ>
- jabłko, chleb z żurawiną, trochę jogurtu greckiego, wafle ryżowe, trochę sera białego, żółtego 'a co tam matka miała'.
- jajko, 2 pomidorki, 1,5 wafla ryżowego, kilka skórek od chleba <bo są takie pyszne ze słonecznikiem <3 > kilka śliwek

Przepis na prosty smaczny omlet
- 2 jajka lub 2 białka
- 1/4 papryki
- pomidor
- sól, czosnek, papryka ostra
- szpinak

Białko ubijamy z solą, dodajemy żółtka i ubijamy jeszcze chwilę. Następnie dodajemy porwany na drobniejsze liście szpinaku <tak około garść>. Masę wylewamy na patelnię z rozgrzaną oliwą, dodajemy kawałeczki papryki i gdy trochę się podsmaży posypujemy czosnkiem i papryką ostrą. Po zdjęciu z patelni układamy na wierchu plasterki pomidora.

Omlet z pomidorami 01.jpg
  • awatar BARB Inspirations: spokojnie, ja ważąc 58kg uważałam się za spaślaka i się olałam, aż się obudziłam ważąc 75kg :/ teraz 68kg i staram się niżej, choć tłuszcz się rozlewa :/
  • awatar slimexistence: To zależy też od wzrostu i genów. U mnie np. brzuch wygląda wyjątkowo źle bo tak się ten tłuszcz układa, że zawsze najwięcej jest na dole czyli tam gdzie najbardziej wisi + gigantyczne boczki + lekka kifoza czy tam lordoza w każdym razie taka cholerna przypadłość która sprawia, że zawsze mam wypchnięty, wydęty brzuch ;(
  • awatar daily_blog_16: Strasznie wszystko smaczne u ciebie ♥ Prawie wszystko (oprócz czekolady i pączka) zdrowe, pomimo ilosci :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

slimexistence
 
Od jutra.. tak, tak to już od jutra.
Nie będę się dużo rozpisywać. Posta piszę z rana więc też nie bardzo mogę zrobić bilans. Dzisiaj na śniadanie poszły dwie kromki chleba z żurawiną z twarogiem i banan, świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy, garść płatków, wafel ryżowy <jak to ja = dojadanie> i teraz popijam zieloną herbatkę.

Mam dla was dzisiaj dwa przepisy, które postanowiłam nazwać "Do szkoły". Nie są tak do końca dietetyczne, ale można w nich niektóre składniki pozamieniać na zdrowsze wersje lub zmniejszyć proporcje. Świetnie nadają się na śniadanie lub na spakowanie w pojemnik żeby wziąć ze sobą i móc delektować się pysznym posiłkiem.

Racuchy z jabłkiem
<zapomniałam dodać, że nie są też jakoś bardzo wyszukane i oryginalne, ale pamiętajcie, że piszę to dla takich lewych w kuchni jak JA>

- jajko
- 1 szkl kefiru
- 1 łyżka cukru (trzcinowy, płaska łyżka)
- 1 i 1/2 szkl mąki pszennej (zdecydowanie można dać mniej i pomieszać z mąką pełnoziarnistą)
- 1 łyzeczka sody oczyszczonej
- jabłko
- oliwa do smażenia

Ubijamy jajko z cukrem, dodajemy kefir i mieszamy. Następnie przesiewamy mąkę i dodajemy sodę. Po złączeniu wszystkich składników dodajemy pokrojone w małe kawałki jabłko. Smażymy na niewielkiej ilości oliwy.
*Można podawać z cukrem pudrem, miodem lub jogurtem nat.

racuchy-drozdzowe-z-jablkiem.jpg


Omlet z brzoskwinią

- 2 jajka
- 3 łyżeczki mąki
- cukier <wg. preferencji>
- szczypta soli
- brzoskwinia
- cukier puder

Białka ubijamy z solą na sztywną pianę. Następnie dodajemy żółtka utarte z cukrem i wsypujemy ostrożnie mąkę i delikatnie mieszamy. Smażymy na małej ilości tłuszczu <oliwy>. Wkładamy do środka pokrojoną brzoskwinie i posypujemy cukrem pudrem.
~ Naprawdę jest przepyszne! ~

6829_big.jpg


Inspiracje na dziś, enjoy :D

7180001040_2_5_1.jpg


blackandbeige(736).jpg


blackandbeige(967).jpg


blackandbeige(979).jpg


blackandbeige(1053).jpg


e37741c8946ca6da9248ef00a4eedfa9.jpg


emma-roberts-style-out-in-beverly-hills-january-2015_6.jpg


blackandbeige(809).jpg


Emma_Roberts_Walking_Around_New_York_City_3_R3_LDS.jpg


blackandbeige(890).jpg


emma-roberts-street-style-running-errands-in-weho_10.jpg


emma-roberts-street-style-out-in-new-york-city-07.jpg


blackandbeige(945).jpg


Eva+Longoria+Out+Lunch+Hollywood+YWdYlePevcOl.jpg


blackandbeige(1094).jpg
  • awatar ∇ ♏iSS ℜℰℭKℓℇSS ∆: tak fajnie się patrzy na letnie inspi *.* drugi przepis♥ xoxo
  • awatar daily_blog_16: Omlet z brzoskwinią ♥♥
  • awatar gość: ładne przepisu ;d
Pokaż wszystkie (4) ›
 

slimexistence
 
Dzisiaj niestety tylko 30 min. jakiegoś dance workout z taką przepiękną Indyjką <wybaczcie, że tak jakoś nie przywiązuję nazw do tych filmików z którymi ćwiczę, ale wybieram je tak całkowicie randomowo - to na co mam ochotę to wpisuję i klikam. Jeśli ktoś byłby bardzo zainteresowany nazwą to mogę się pofatygować :) > i 8 min na mięśnie brzucha. Tylko tyle i niezbyt ciężkie ze względu na upały, ale musiałam coś zrobić, bo czułam, że ten wakacyjny brak ruchu mnie wykończy jeśli nic nie zrobię. Tak, wiem, że skoro wakacje to powinno być na odwrót ale w końcu eh... ja to ja. Uwierzcie - nie jestem zaskoczona ;d No i czułam, że za bardzo już opiłam się wodą i trzeba to jakoś z siebie wyrzucić.

Ostatnio był przepis na naleśniki to teraz będzie przepis na WIŚNIOWY MUS do nich. A tak jakoś pomyślałam, że skoro są wiśnie i ostatnio robiłam to może też ktoś coś...?

Składniki:
- wydrylowane wiśnie <nie ma określonej ilości, to od ciebie zależy czy robisz tylko troszkę czy cały gar>
- woda
- cynamon
- cukier
- mąka

Wydrylowane wiśnie zalewamy bardzo małą ilością wody, sypiemy cynamon, cukier i zagotowujemy. Gdy wiśnie już się trochę pogotują to odlewamy trochę soku i w szklance mieszamy go z niewielką ilościa mąki <łyżką>, a następnie powstałą mieszankę wlewamy z powrotem do garnka i ponownie zagotowujemy całość. All! :D

Uwagi:
Ja polałam naleśnika tym musem w sumie gorącym dosłownie lekko przestudzonym. Reszta została w lodówce na następny dzień i dopiero następnego dnia fajnie to wszystko zgęstniało i nadawało się do jedzenia właśnie jako mus bez dodatków. Usłyszałam nawet opinię, że pasowałoby jako nadzienie do ciasta ;3

DSC_4813.jpg


Do jutra people! :D
  • awatar unigue-dea: chciałabym lubić ćwiczyć, ja każdego dnia się zmuszam :/
  • awatar daily_blog_16: W wakacje niby najwięcej czasu, a i tak się nie chce :D
  • awatar ◀Pućka ▶: mm chyba jutro wypróbuję ;) Zapraszam . ♥
Pokaż wszystkie (3) ›
 

slimexistence
 
Dzisiaj niesamowita rzecz się wydarzyła kochane!
Zrobiłam poranny trening :0
Nie podobne do mnie prawda?
Zupełnie nie.
Czy to możliwie wgl?
A jednak! :)

- Rozgrzewka z Chodakowską
- 20 minut Mel B trening na całe ciało
- 6 min z Ewą na pośladki
- 10 min z jakąś polską laską, taką blondynką ABS

Bilans z dziś <cóż u mnie jak zwykle dużo chociaż dopiero 14:00>

- kanapki na razowym chlebie z łososiem
- 2 wafle ryżowe, mleko z miodem
- trochę crunchy, trochę serka biszkoptowego z naleśnikiem :3
- zielony koktajl - generalnie genialnie prosty, chyba już kiedyś o nim pisałam: pomarańcz, banan, kiwi, odrobina wody - dosłownie odrobina, miód -> zblendować :) A w taką pogodę najlepiej dorzucić lód i jest perfecto! (y)

Teraz przepis z tytułu posta - Razowe naleśniczki :>
Powiem wam, że od mamy wyniosłam taki przepis na naleśniki - mąka, mleko, jajko, woda, olej i myślałam, że żeby zrobić fit wersję wystarczy wziąć inną mąkę no i nie dolewać oleju tylko posmarować patelnię pędzęlkiem z oliwą. Tak też zrobiłam i naprawdę przysięgam wam, że byłam zdziwiona, że nie wyszły. Po pierwsze to ile byście oliwy nie dodały do środku to i tak przywierają do tego stopnia że trzeba skrobać patelnię, rozrywają się i ogólnie masakra. No i można powiedzieć, że ten przepis, który pomoże wam zrobić takie właśnie naleśniki już został przeze mnie w dużej mierze podany, bo przecież to w końcu ciągle naleśnik tak? Jakiś cudów wianków na pewno nie będzie :) Ale wypiszę wszystko, bo oczywiście zmiany są i dla jasności niech będą podane wszystkie ilości - ile czego itd.

Ok, więc NALEŚNIKI RAZOWE
- pół szkl. mąki pełnoziarnistej żytniej
- pół szkl. zmielonych na mąkę płatków owsianych górskich
- pół szkl. mleka
- pół szkl. wody
- jajko

Mieszamy i odstawiamy na jakieś 5-10 min. żeby to się, że tak powiem "przeżarło", napęczniało i wtedy będziemy wiedzieć czy dolewać jeszcze wody lub mleka jak kto woli, bo skłaniamy się ku temu żeby masa była bardziej rzadka niż gęsta. No i smażymy. Ja nie posiadam akurat dużej patelni teflonowej więc muszę użyć tłuszczu, więc wystarczy TYLKO pod pierwszego naleśnika trochę posmarować patelnie oliwą używając pędzelka. Mi do końca smażenia żaden naleśnik nie przywarł, odchodziły tak, że można było palcami przekręcać. Smacznego :)



1-eva-longoria-wedges-460.jpg


2c98c356f267f0ab83d720f84a394c5069ddfd7ffa6cb0eaf4a2feb3be6e57b0_large.jpg


4b77461beee357b53976f351abc92777.jpg


4d634da44ce09a5ebcd0c30bcfdc37f7.jpg


4e3d536d887b5694110c9eae4f379299.jpg


6b10e781cfed032b56b78b91162170b0.jpg


7f38f4b2346f07a02437c0cc374cc6bd.jpg


0022.jpg


25b32e5af99cb541c6d339788ff2eb60.jpg


242CECEB00000578-0-image-m-78_1419053475109.jpg


252DD90600000578-2932554-Caffeine_fix_Kristen_Stewart_showed_off_her_street_chic_style_as-m-26_1422598561656.jpg


681b41da72888e7b9934890f6d346f32.jpg


682bed2f6336af5c0bbc03f3d4acd1ec.jpg


733d3ee6bae13917d9f299ce5a934972.jpg


2012-7-3-1.jpg


8976bb34ef481b5865aa418c3133443b.jpg


638930def519aa3e0134f32c46adc9be.jpg
Pokaż wszystkie (5) ›
 

slimexistence
 
Dzisiaj mało ćwiczeń, kupa kalorii, ale już wytykam sobie błędy!
Bo chodzi o to, że to moje jedzenie to nie tyle jest kaloryczne.. Jest w miarę zdrowe, no i przyznaję, że zdarza mi się jakieś słodycze wciągnąć ale to najczęściej ciasto domowej roboty czy jakieś ciastko, więc myślę, że nie ma w tym takiej chemii jak np. w chipsach. Sęk w tym, że jem NIEREGULARNIE czyli PODJADAM, JEM PO 18:00, 19:00 CZY NAWET 21:00 :d No i teraz w wakacje, akurat teraz mam mniej ruchu. Wstaję późno, bo mogę. Późno chodzę spać, bo mogę. Właściwie to korzystam, bo od pierwszego września znów zacznie się wstawanie o 5 rano..
Dzisiaj było mało ćwiczeń i bardzo lekkie, ponieważ boli mnie trochę ciałko, bo jak w tytule zjarałam się.
Chyba wiem co pomyśleliście w pierwszej chwili, ale nie, nie o tym mowa :D Raczej nie pisałabym o tym na blogu haha ;3
Po prostu w tę piękną wczorajszą niedzielę byłam nad wodą i był mój ulubiony rodzaj pogody, że było ciepło, czuć było grzejące słońce ale jednak był niewielki wiatr dzięki czemu nie czuć było upału i dało się siedzieć na zewnątrz. No i na moje nieszczęście tak niczego nieczująca, nieświadoma leżałam sobie, a w domu jęk i płacz, bo spalona. Najgorsze, że na serio.. nie mogę usiąść na tyłku ;(

Więc zaliczone dzisiaj:
-20 min. z Mel B na całe ciało
- własny streching
- Sexy Dance Workout
- 10 min ABS z jakąś Polką xd

Aktualnie jest: 59-60 kg (to 59 to było ostatnio gdy mniej jadłam tak naprawdę potrafi dobić do 62 kg)
W marzeniach chcę by było: 57-58 kg (ale na stałe, a nie efekt jojo)

Przepis na zupę wiśniową - really simple
(Czy tylko ja miałam ją w przedszkolu? :D)

0,5 kg wiśni
3 szklanki wody
2-3 goździki
3 łyżki cukru
1 łyżka mąki ziemniaczanej <ja dodałam żytnią> + 1/2 szklanki wody
jogurt
makaron

Wydrylowane wiśnie zalej wodą, dodaj cukier, goździki i gotuj na średnim ogniu przez 20 minut. Trzy łyżki wiśni odłóż, pozostałe zblenduj niezbyt dokładnie. Mąkę  rozpuść w wodzie i dodaj do zupy. Całość zagotuj i dorzuć odłożone wcześniej wiśnie. Podawaj z makaronem i odrobiną jogurtu.

*** Z tą wodą do gotowania wiśni to radziłabym uważać i dać jej mniej żeby po zmiksowaniu wyszła gęstsza. Z cukrem też trzeba uważać żeby z jednej strony nie przesadzić, a z drugiej - wiśnie jednak często są kwaśne.

Ale taki mały powrót do dzieciństwa raz nie zaszkodzi ;>

DSC_0762.jpg
Pokaż wszystkie (6) ›
 

cpeweblogb
 
***Natural Homemade Cleaning Products (safe enough to drink!) No need for rubber gloves (or a gas mask!) Many people would like to make their own nontoxic cleaning products but they don’t know how. They’re also concerned about whether they’ll clean as well as the store-bought variety. After reading this post, you will have all the … Continue reading ***Natural Homemade Cleaning Products (safe enough to drink!) No need www.computer-product-equipment.biz/natural-homem…
 

slimexistence
 
Dzisiaj:
- Twarożek z owocami <przepis niżej> i kromka żytniej bułki
- 2 mini brzoskwinie
- kanapka z tuńczykiem  w Subwayu
- kanapka z pełnoziarnistej bułki z serem, papryką i ogórkiem, 2 jajka na miękko, kromka żytniego chleba, kilka garści płatków.

Zrobione:
- rozgrzewka z Ewą
- Cardio Mel B
- Ćwiczenia na brzuch z Natalią Gacką
- moje zalecone ćwiczenia na kręgosłup
- streching

Przepis na twarożek z owocami.

Bardzo fajna przekąska lub śniadanie, właściwie nie mam co pisać, bo cały przepis zawarty jest w nazwie.

- 1/3 twarogu chudego
- kapka mleka
- pół łyżeczki miodu
- owoce np. truskawki, brzoskwinie
- crunchy

No i cóż - banał! Twaróg rozdrabniamy i żwawo mieszamy z mlekiem, ale też uwaga żeby z mlekiem nie przesadzić, bo wyjdzie za rzadkie <można użyć jogurtu>, dodajemy miód dla słodkości lub te wszystkie zdrowe słodziki, ksylitole i tak dalej na które mi szkoda kasy; dalej pokrojone owoce <jeden rodzaj spokojnie wystarczy> i odrobinę naturalnego crunchy.
Ja dzisiaj zrezygnowałam z crunchy, a wzięłam sobie kawałek podpieczonej ciepłej bułki ;3

z12095153Q,Twarog-z-miodem-i-malinami.jpg


Mój własny pomysł na pyszną kanapkę <właściwie tosta>
~ zainspirowany nazwą pewnej bułki z pewnej piekarni

- bułka pełnoziarnista (najlepiej paluch)
- mozzarella
- zioła prowansalskie

No i banał po raz drugi! Kroimy mozzarellę w nie za grube plastry, układamy na bułce i wkładamy do mikrofali robiąc z niej pysznego, mięciutkiego tosta. Potem tylko posypujemy ziołami prowansalskimi.

tosty-z-mozzarella_0725.jpg
Pokaż wszystkie (4) ›
 

slimexistence
 
Dzisiaj tylko skalpel ;// I rozciąganie za momencik ;>

No i bilans.. zaczynamy:
- płatki fitness jogurtowe
- jabłko z cynamonem
- ogórek i marchewka z dipem czosnkowym
- gofr z cukrem pudrem (!!!)
- serek homogenizowany waniliowy, dwie kromki chleba ciemnego, wafel ryżowy
- krem z brokułów
- 2 wafle ryżowe
- brokuł z dipem

Teoretycznie ten krem to miała być kolacja - o 18 wiecie wszystko ładnie pięknie, a wyszło jak zwykle, że jeszcze 5 razy do lodówy latałam ;d
No i ten gofr.. grzech ALE już miałam taką chcicę na coś słodkiego, że nie mogłam. Jeszcze na peronie gdzie wsiadam gofr z cukrem pudrem kosztuje 1,60 i jest bardzo dobry tylko tego cukru pudru żałują jakby był jakimś drogocennym składnikiem ale może to i dobrze. No i jaką macie opinię na ten temat, bo myślałam tak..aa wstąpię sobie gdzieś do sklepu czy do piekarni i kupię jakąś słodką bułkę ale za chwilę tak myślę i kurde.. czy ten gofr z małą naprawdę małą ilością cukru pudru jest aż taki kaloryczny? Chyba zaraz to wygoogluje ;P
  • awatar PinaBela: Przestań, jadłospis twöj jest zdrowy, nie odmawiaj sobie małej przyjemności ,,,, potem po rygorystycznych dietach dziewczyny rzucają się na słodycze i pochłaniają hurtowe ilości , straszna głupota , wszystko z umiarem i będzie git:) zapraszam do mnie
Pokaż wszystkie (1) ›
 

slimexistence
 
Wybaczcie, że nie było mnie tak długo ale całą majówkę miałam zalataną, także nic nie odpoczęłam i teraz to sobie troszeczkę odbijam. Mam nadzieję, że to co dla was przygotowałam przypadnie wam do gustu :)

PANCAKES/ NALEŚNIKI/ PLACKI
54f63ec8426d2_-_cinnamon-polenta-pancakes-xl-10420859.jpg


Jest to pyszna i świetna opcja na śniadanie, niestety trochę pracochłonna. Jak wiecie lub nie jest miliard przepisów i sposobów robienia takich naleśników czy też placków, bo to się zazwyczaj niewiele różni. No i oczywiście przepisy oparte na mące, mleku i z dodatkiem cukru są o wiele lepsze jednak nie za bardzo fit, a ja dla siebie staram się bardzo skupić na tym, żeby jednak ograniczyć te często niepotrzebne składniki. Bo i bez tych powyższych naleśnik mi wyjdzie, posmaruję go miodem i też będzie słodki i naprawdę ok, więc można tutaj trochę sobie ograniczyć.
Przepis najprostszy, który ja znalazłam był na bazie płatków owsianych, banana i 2 jajek. Nie próbowałam , ale na pewno się skuszę.

OMLET
pobrane (1).jpg


Bardzo fajna opcja. Możesz robić z samego jajka lub z dodatkami. Wystarczy, że wrzucisz do miski jajko i ulubione warzywa powiedzmy np. pomidory, szczypiorek, szpinak <oczywiście pokrojone> i zamieszasz, a następnie na patelnię. Mi jak wiecie wszystko najlepiej smakuje z ketchupem - wychodzi wtedy z tego coś na wzór mini-zdrowej-pizzy.

WAFLE RYŻOWE
przepis79slodkie_kanapki1.jpg


Jako przekąska lubię jeść je ''same'' i jeśli czytacie moje bilanse to wiecie, że czasami przesadzam chociaż właściwie nie możecie tego wiedzieć, bo często się nawet nie przyznaję, bo myślę, że aaa nieważne jeden tu, drugi tam i tak wychodzi, że dziennie opchnęłam pół paczki. Jednak wafle naprawdę można podać z czymś i są wtedy fajnym śniadaniem np. z miodem, masłem orzechowym i bananem, cynamonem, jabłkiem. Tutaj w grę wchodzi tylko własna inwencja twórcza.

OWSIANKA/ OATMEAL
pobrane.jpg


Baardzo lubię owsianki. Pamiętajcie wybierajcie zawsze płatki górskie, a nie te błyskawiczne! Ja robię ostatnio owsiankę, która jest mega fit, bo prawie nie dodaję mleka. Gotuję płatki na wodzie i gdy zmiękną połowę wody odsączam, dodaję odrobinę mleka i banana, a następnie wszystko blenduję. Wygląda może trochę mało smakowicie, jak taka szara papka ale jest naprawdę dobre szczególnie z truskawkami.


Piszcie mi swoje pomysły w komentarzach :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

slimexistence
 
Słuchajcie DAŁAM RADĘ. Napisałam poprzedniego posta kilka godzin wcześniej ale kompletnie dzisiaj nie mogłam się zebrać. Cały czas kołatała mi w głowie jedna myśl - "Napisałaś, że zaczynasz a dzisiaj nic nie zrobisz? serio?  To od razu przegrałaś.. na starcie!" No i powiem wam,że ten trening robiłam wiele razy, nie sprawia mi trudności ale jestem dzisiaj dużo bardziej dumna niż zwykle :) Myślę, że dlatego było mi tak ciężko się zebrać ponieważ dzisiaj jak część z was pewnie wie ale większa część wgl nie obchodzi mamy Wielki Piątek. I może dla niektórych przybliżę temat - Katolicy, praktykujący oczywiście, tego dnia mają post ścisły tzn. nie jedzą mięsa i teoretycznie mogą zjeść dwa małe posiłki i jeden do syta. W praktyce wygląda to tak, że większość z tych którzy faktycznie chcą go dotrzymać i zjeść tylko trzy posiłki robią to przy każdym na chama wpychając w siebie ile wlezie, bo ''potem będę głodny''. I ja też zawsze tak w sumie robiłam ale w tym roku stwierdziłam, że trochę moje odżywianie i styl życia się zmieniło, więc to nie będzie problem, a też nic mi się nie stanie, bo to nawet dobrze jeśli któregoś dnia się trochę ograniczę. No i dzisiaj zjadłam przez cały dzień tylko kawałek zapiekanki z jajka, szpinaku i pieczarek <przepis w którymś z postów poprzednich> do tego kromkę żytniego chleba, serek grecki, kromkę chleba z łososiem, jajko i troszkę pasty z pieczarkami tak do chleba. I być może dlatego, że jak na mnie to dość mało byłam taka ospała i bez sił ale oczywiście brzuch wydęty jak ta lala ;/

Ok, koniec tego tematu. Mamy święta! Czas radości, wszyscy w jakimś tam ferworze przygotowań, chociaż zawsze zastanawiałam się po co ludzie niepraktykujący obchodzą TE święta. No bo gwiazdka to jednak co innego ale tutaj - tu mamy konkretne wydarzenie religijne wokół którego wszystko się obraca i już trzeba iść z tą święconką do kościoła, trzeba tam zajść.
Z tej okazji mam dla was przepis na fit czekoladowe ciasto! Chociaż szczerze powiem, że jest mało jakieś takie no... wystawowe? Zwykła taka 'buła' ale jest zdrowa, smaczna, ma mniej kalorii niż inne, do mleka idealna, a jak posypiemy cukrem pudrem to już wgl będzie perfect :)

Składniki:
- jajka 3 szt.
- jogurt naturalny 180 g
- proszek do pieczenia - 2 łyżeczki
- skrobia kukurydziana <mąka> - 5 czubatych łyżek
- mąka pszenna - 2 łyżki
- kakao naturalne - 2 łyżeczki
- aromat waniliowy
- cukier trzcinowy - 3 łyżki

Jajka miksujemy z cukrem aż będą jasnożółte. Dodajemy jogurt i dalej miksujemy. Następnie dodajemy obie mąki, proszek oraz kakao i wciąż miksujemy. Na koniec kroplę aromatu i gotowe. Przelewamy powstałą masę do małej keksówki wyłożonej papierem do pieczenia lub silikonowej formy. Pieczemy 40 min w 180 stopniach
Smacznego

I Wesołych Świąt, kocham was, bo dajecie mi wsparcie <3
 

slimexistence
 
Dzisiaj mam dla was super hiper przepis na smoothie. Jest bardzo prosty, z tanich, zwykłych składników, które połowa z nas i tak kupuje.

Składniki na 3 porcje:
Banan - duża sztuka
Pomarańcza - 2 sztuki
Kiwi - 3 sztuki
Seler naciowy - gałąź
Zmielone siemię lniane - 3 łyżeczki
Miód - łyżka
Woda - odrobina, ewentualnie do rozcieńczenia

Oczywiście wszystko miksujemy i gotowe :)

Mi wyszło naprawdę gęste, wiadomo można rozcieńczyć wodą, ale ja zrobiłam tak, że najpierw połowę wypiłam, a jakiś czas później zjadłam drugą połowę jako mus.

pobrane.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

slimexistence
 
- 3 kanapki na ciemnej bułce z serem i pomidorem
- mandarynki
- 2 kęsy tortu
- 6 pierogów, 4 wafle ryżowe i kilka kukurydzianych
- kawałek zapiekanki <z poniższego przepisu> z ketchupem i kanapka z pastellą.

Zapiekanka z pieczarkami i szpinakiem:

Oliwa z oliwek
Szpinak – ok. 300 g
Pieczarki – ok. 200 g
Jajka – 4
Starty ser mozzarella  – 1 szklanka
<składniki podane w proporcjach na ogromniastą porcję>

Wykonanie:

Pieczarki podsmaż na patelni z dodatkiem oliwy z oliwek (ok. 5-6 min). Przełóż pieczarki do miski. Do tej samej patelni włóż szpinak, dodaj troszkę wody i duś go przez 3-4 minuty.
W osobnej misce roztrzep jajka. Dodaj pieczarki, szpinak (bez dodatku wody) i ser. Dopraw solą i pieprzem. Możesz dodać ziół.
Całość wylewamy do formy. Pieczemy w piekarniku (180-200 stopni) do momentu, aż zetną się jajka (ok 25 -30 min).

Jest to właściwie upieczone jajko z serem, pieczarkami i szpinakiem. Ja osobiście uwielbiam takie rzeczy z ketchupem chociaż wiem, że niestety kaloryczność się wtedy podnosi. ;/
 

slimexistence
 
Witajcie. Nie mam dzisiaj jakiegoś super pomysłu na posta, więc dodaję przepis i pomysły na zimowe outfity właściwie tylko jako pretekst żeby opowiedzieć wam tą sytuację.

Przepis jest akurat bardzo ciekawy i też super prosty, no ale u mnie skomplikowanych przepisów raczej nie znajdziecie. Idealny na obiad.
Ryba.
Kupujemy zwykłe mrożone filety, rozmrażamy, posypujemy vegetą, zawijamy w sreberko i do piekarnika. Pyszna i zdrowa! Jest fajną alternatywą na obiad zamiast jakiegoś tłustego, smażonego kotleta <ja nie jem mięsa> no i można właśnie do niej zrobić jakieś ziemniaki i surówkę, ale ja ziemniaków również nie jadam. Dużo bardziej wolę wziąć kromkę żytniego chleba i mój tajny składnik dzięki któremu wszystko lepiej smakuje czyli ketchup ;3

070820133126.jpg


Teraz czas na outfity. Ja mam z tym bardzo często problem szczególnie zimą gdy chcę żeby było ciepło ale jednocześnie fajnie, a jakoś tak sweter i jeansy to czasami jest dla mnie tak... za przeciętnie. Dlatego skomponowałam coś w moim stylu ;>


l.jpg


A skoro mowa o przeciętności...

10961985_878507348867487_1386145719_n.jpg

hahahah przepraszam ale jebłam XD

A teraz sobie pogadam o takiej śmiesznej.. może nie tyle śmiesznej co trochę dziwnej sytuacji. Jakiś czas temu, nawet nie bardzo wiem kiedy idąc centralnym zaczepił mnie jakiś facet i powiedział coś w stylu, że chciał jechać do Gdyni i mu zabrakło 4 zł na bilet. Chyba coś takiego. Ja, jako że szłam szybko i byłam zamyślona, bo często tak mam, że gdzieś idę wiem po co, a że jestem sama to jakoś się tak zamyślam i znajduję w swoim świecie,także jak on mnie tak wyrwał z rozmyślań to ja odpowiedziałam na szybko, że przykro mi nie mam pieniędzy czy coś. Facet nie był jakimś żulem, nie wyglądał też biednie. No ale co ciekawe zapadł mi jakoś w pamięć, bo potem rozmyślałam nad tym, że może to było naprawdę i powinnam dać, jakim to ja jestem złym człowiekiem; że gdyby mi zabrakło to też wstydziłabym się podejść itd. No i dzisiaj, dacie wiarę! podszedł do mnie ten sam facet! I opowiedział tą samą historię! Nic dziwnego, bo to było praktycznie w tym samym miejscu chociaż kawałek dalej. Nie wiem co ja mam o tym myśleć. Pierwsza myśl - no zwykły oszust i naciągacz! Ale potem gdy opowiedziałam to pewnej osobie zbiła mnie z tropu, bo powiedziała, że może jest biedny ale wstydzi się podejść i poprosić np. 2 zł na chleb, więc wymyślił taką bajeczkę. Ale serio?! Chyba jak ktoś jest aż tak zdesperowany, bo naprawdę jest no nie wiem.. głodny to powiedziałby prawdę.
Really, ja już nic nie wiem ;x
  • awatar BARB Inspirations: aaa to słaby naciagacz skoro wraca na miejsce zbrodni :D słyszałam o chłopaku który wbija do pociągu dzień w dzień z tym samym tekstem, Ci co go znają olewka i śmiech z tych którzy dają się nabrać :p a co do kurtek - Bershka, niestety robi klony.
  • awatar gość: A ryba to nie mięso??? A facet naciągacz, nie przejmuj się, we Wrocławiu była kiedyś babka która z płaczem i lamentem chodziła po przedziałach i próbowała wyciągnąć pieniądze,chcieliśmy jej pomóc ale na szczęście ktoś ją poznał i zdemaskował oszustkę. :/
  • awatar make*yourself*proud: Mmm, pyszna rybka chyba się skuszę :>
Pokaż wszystkie (7) ›
 

pearl
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pearl
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pearl
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów