Wpisy oznaczone tagiem "restauracja" (508)  

gdzietuwyjsckrakow
 
Ogólnie uwielbiam jedzenie. Mięsne czy bezmięsne - wszystko jedno. Aktualnie panuje moda na vege,
a tego typu knajpy rosną jak grzyby po deszczu, również w Krakowie. Postanowiłam zobaczyć, co ma do zaoferowania jedna z nich- Veganic.

22471744_1417133598333951_1849324163_n.jpg

Wybrałam się tam na kolację z przyjaciółką. Miejsce znajduje się w najpopularniejszej krakowskiej lokalizacji, czyli w starej fabryce papierosów na ulicy Dolnych Młynów. Aby nie odstawać od ogólnej konwencji wyglądu całego kompleksu wystrój Veganic ma industrialne elementy urozmaicone mnóstwem zieleni i warzywnych elementów. To miły dodatek do forsownych teraz wszędzie urbanistycznych trendów wnętrzarskich, które zaczynają mnie już trochę nudzić.

22472791_1417133611667283_922644302_n.jpg

Obsługę mogę ocenić, jako trochę nierozgarniętą. Najpierw dostałyśmy angielskie karty, pomimo, że mówiliśmy po polsku. Na szczęście, gdy poprosiłyśmy o polskie dostarczono nam je, ale niestety na raty. Po posiłku nie mogłyśmy się doczekać na kelnera, aby poprosić o rachunek. Przy czym ruch w restauracji wcale nie był duży.

Duże natomiast były ceny. Dwa dania i dwa koktajle kosztowały aż 79 zł. Gdybyśmy, chociaż były syte, to rozumiem taką cenę, ale to była bardzo leciutka kolacja.
Zamówiliśmy dwa zielone koktajle: ze szpinaku
i natki pietruszki. Bardziej przypadł mi do gustu pietruszkowy ze względu na orzeźwiającą nutę.
Gulasz z ciecierzycy z wędzoną papryką, cukinią, pomidorem i bakłażanem w cieście był umiarkowanie pikantny, co bardzo mi się podobało. Ciecierzyca nadawała mu niebanalnego smaku, a bakłażan w cieście, jako dodatek sprawił, że danie wyglądało intrygująco.
Gnocchi w wegańskim sosie serowym z jarmużem, rukolą i pieczoną papryką było wprawdzie bardziej gumowate od tradycyjnego, ale również dobre. Pewnie za sprawą wegańskiego parmezanu, który był dla mnie nowym doznaniem smakowym.

22472373_1417133618333949_627141862_n.jpg

Podsumowując, jest drogo, ale bardzo smacznie. Veganic to miejsce dla osób, które mają wystarczająco dużo pieniędzy, aby podążać za aktualnymi trendami. Osobiście chyba poszukam vege knajpki z cenami bardziej na moją kieszeń i
z porcjami na mój apetyt.
Ogólna ocena 7/10.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Gdy pierwszy raz byłam w Wiedniu spacerowałam ogrodami Belwederu. Potem w filmie “Niebezpieczna metoda” widziałam jak Freud i Jung przechadzają się tymi samymi alejkami. Zapamiętałam to miejsce, jako piękny ogród mający w sobie coś magicznego. Nie planowałam tam wracać, ale…

22278561_1409690415744936_818847411_n.jpg

Podczas poszukiwania informacji o atrakcjach turystycznych Wiednia dowiedziałam się, że
w galerii Górny Belweder mieści się obraz “Pocałunek” Gustawa Klimta, jedno
z najwybitniejszych secesyjnych dzieł. Od razu dopisałam powrót do Belwederu do planu wycieczki.

22359188_1413397515374226_1782563944_n.jpg

Belweder to kompleks dwóch barokowych pałaców (Górny i Dolny Belweder) oddzielonych ogrodem
w stylu francuskim ozdobionym posągami sfinksów. Wejście do ogrodu jest darmowe.

22215371_1409690245744953_757494306_n.jpg

Górny Belweder

Wstęp do galerii kosztuje 20 euro. My z racji wykupionych wcześniej Vienna Pass weszliśmy za darmo. W czasach cesarstwa astro- węgierskiego urządzano tu bankiety i już wtedy przechowywano dzieła sztuki należące do rodziny cesarskiej.
Na niższych piętrach muzeum prezentowany jest zbiór dzieł o tematyce sakralnej.

22236536_1409690372411607_120195978_n.jpg

Oprócz eksponatów warto zwrócić uwagę również na… sufity, a dokładnie widniejące na nich ogromne malowidła.

22264734_1409690339078277_861737617_n.jpg

Kuratorzy wystawy przeprowadzają nas przez całą galerię stopniując zachwyt. Podziwiamy obrazy Claude Moneta

22237435_1409690285744949_659976743_n.jpg

i Vincenta van Gogha

22278680_1409690295744948_321329301_n.jpg

By na końcu zaserwować nam wisienkę na torcie
w postaci ciemnej sali z jaśniejącym po środku  “Pocałunkiem” Gustawa Klimta. Każdy przystawał, aby zrobić sobie zdjęcie obok. Ja też mam :) Oczywiście z moim Lubym podczas pocałunku.

22236342_1409690235744954_1257478761_n.jpg

Paradoksalnie jednak nie “Pocałunek” zrobił na mnie największe wrażenie tylko “Napoleon przekraczający przełęcz świętego Bernarda”  namalowany przez mojego ulubionego malarza, kontrowersyjnego Jacques'a-Louisa Davida. Jego historia jest dość zawiła i pełna niegodziwości, ale jedno trzeba mu przyznać- umiał odnaleźć się
w każdej sytuacji. Potrafił dostosować się do otaczającej rzeczywistości, często zmieniał front i wiedział, z kim się przyjaźnić. Jednocześnie nie miał skrupułów, aby porzucić starych druhów. Jego obrazy w pełni oddają tą zmienność, głównie na gruncie politycznym.

22290556_1409690352411609_861502271_n.jpg

Po niezwykłych doznaniach w galerii sztuki przyszedł czas na krótki spacer po moich ukochanych ogrodach. Przy następnej wizycie
w Wiedniu może uda mi się odwiedzić Dolny Belweder.

22215204_1409690345744943_1842238641_n.jpg

Pizza po wiedeńsku

W każdym miejscu, które odwiedzamy jemy pizzę.
W ten sposób kolekcjonujemy jej smaki.
Niedaleko domu Freuda (który niestety był już zamknięty, gdy tam dotarliśmy. Kolejne marzenie do mojej listy) znaleźliśmy ładnie wyglądającą pizzerię.

Wystrój restauracji przypadł mi do gustu. Umiarkowanie elegancki, przytulny z nienachlanymi włoskimi akcentami. Kelner już mniej mi się podobał i nie chodzi tu o wygląd. Początkowo mówił po niemiecku, ale gdy w sali pojawił się właściciel nagle przypomniał sobie angielski. Domeną wiedeńskiej obsługi jest, bycie raczej szorstkim dla klienta. Po kilku dniach już się do tego przyzwyczaiłam.

22290238_1409690275744950_248009378_n.jpg

Zamówiliśmy dwie pizze oraz dwa piwa. Byliśmy epicko głodni i uznaliśmy, że jedną na spółkę się nie najemy. Za taki zestaw zapłaciliśmy około 20 euro, co okazało się najtańszym obiadem, jaki jedliśmy w Wiedniu.
Na czym polegała wyjątkowość tej pizzy? Cienkie, bardzo dobre ciasto, odpowiednio przyprawiona
z interesującymi połączeniami składników. Brzmi dobrze, ale nie wyróżnia się specjalnie. Otóż pierwszy raz dostałam pizzę, która W OGÓLE nie była pokrojona. Myślałam, że to błąd, ale po innych zamówieniach widziałam, że to najwyraźniej tradycja lokalu. Tak samo jak podanie na pizzy niedrylowanych oliwek i ogromnej ilości anchois. Dania były mega słone, ale też przepyszne
i niezwykle sycące. Do tego stopnia, że nie dojadłam swojej, a to zdarza mi się rzadko.
W sumie teraz jak o tym myślę to mogli zrezygnować z paru kawałków anchois.

23318642_1435798483134129_1068964198_n.jpg

Podsumowując zwiedzanie Górnego Belwederu
i ogrodów to moim zdaniem kolejny obowiązkowy punkt pobytu w Wiedniu. A pizzerię… cóż polecam tym, którzy poszukują niecodziennych doznań
i lubią słone dania.
Ogólna ocena
Ogrody Belwederu i Górny Belweder 10/10
Pizzeria 7/10

22331066_1413397472040897_1227226621_n.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Jedną z pierwszych informacji, jaką uzyskałam na temat stolicy Austrii było to, że jest tam ogromne wesołe miasteczko. Było to zapewne około 13 lat temu. Z miejsca zapragnęłam odwiedzić to miejsce. Drugą było, że Austriacy lubią jadać sznycle.


22237313_1409691535744824_92757345_n.jpg

Prater

Od tego czasu mój system wartości trochę się zmienił ;) Z postanowienia szalonej nastolatki, która chciała z każdej możliwej atrakcji Prateru zostało niewiele, ale jednak zostało.
Teraz zamiast wydawać pieniądze na wiedeńskie karuzele i rollercoastery wolę przeznaczyć je na muzea, jedzenie i pamiątki z podróży. To nie zmienia faktu, że nie mogłam sobie odmówić wizyty w parku rozrywki z nastoletnich marzeń. Tym bardziej, że przejażdżka na Diabelskim Kole była wliczona w koszt Vienna Pass (normalnie kosztuje 10 euro). Dodatkowo realizowała mój zamiar zobaczenia panoramy Wiednia
z wysoka.

22236397_1409691765744801_1452863591_n.jpg

Diabelski Młyn mierzy 65 metrów, a jego prędkość to 2,7 km/h. Został wybudowany w 1897 roku z okazji 50- tej rocznicy koronacji cesarza Franciszka Józefa. Koło znajduje się na liście „Skarbów europejskiej kultury filmowej”, ponieważ ma na swoim koncie ma “role” w kilku filmach między innymi w jednej
z części o przygodach Jamesa Bonda- “W obliczu śmierci” z moim ulubionym agentem 007, Timothym Daltonem.

22214913_1409691579078153_791354278_n.jpg

Przejażdżka trwała kilkadziesiąt minut, a widok zarówno na Wiedeń jak i na Prater był niesamowity. Byłam bardzo szczęśliwa wiedząc, że właśnie spełniam swoje marzenie.
Zaskoczeniem były dla mnie wagoniki restauracyjne
i klubowe, które można wynająć na romantyczna kolacje lub niesamowitą imprezę. Hmmm czyżby powstało nowe marzenie…
Ostrzegam, że kolejka do wagoników jest ogromna.

Kuchnia Wiedeńska

Dokładnie tak w dosłownym tłumaczeniu na język polski brzmiała nazwa restauracji, w której zjedliśmy nasz pierwszy austriacki obiad.

Lokal znajduje się w samym centrum Wiednia, tuż obok katedry świętego Szczepana przy jednej z urokliwych uliczek.

22236087_1409693399077971_52221614_n.jpg

Restauracja była elegancka, a przynajmniej aspirowała do miana takiej. Formalnie ubrany względnie miły (jak wszyscy w Wiedniu) kelner wskazał nam już nakryty stolik dla dwóch osób.

Wnętrze urządzone ładnie, choć miałam wrażenie, że panuje tam nieprzemyślany eklektyzm: tu jakieś antyczne wazony, tu obraz przedstawiający scenkę rodzajową szlachty, a tu drewniana beczka. No, ale byłam na wakacjach, więc przymknęłam oko na te drobne niedociągnięcia.

22236216_1409693522411292_852787857_n.jpg

Zamówiliśmy oczywiście tradycyjne dania miejscowej kuchni, z resztą, co innego można zamówić w restauracji o nazwie Kuchnia Wiedeńska. Postanowiłam spróbować miksu trzech różnych sznycli: wieprzowego, cielęcego oraz z kurczaka z sałatką z ziemniaków. Mój Luby postawił na jednego, dużego sznycla. Chyba nie ma potrawy bardziej austriackiej niż to danie.
O wersji z przepyszną sałatką ziemniaczaną czytałam nawet w przewodniku. Ogólnie rzecz ujmując nasz obiad był bardzo dobry, mięso przyrządzone perfekcyjnie i odpowiednio doprawione z chrupiącą panierką, która nie była nasiąknięta tłuszczem. Obie porcje (popite austriackim piwem) sprawiły, że najedliśmy się do syta i wydaliśmy całkiem sporo, bo około 40 euro, no, ale Wiedeń jest drogi.

22290540_1409693379077973_2017222940_n.jpg

Podsumowując nie wyobrażam sobie żeby być w Wiedniu i nie spróbować ich pysznego, najlepiej cielęcego, sznycla. Nie wyobrażam sobie również ominąć jedną
z najlepszych atrakcji tego miasta, jaką bez wątpienia jest Prater.
Ogólna ocena:
Prater- Diabelski Młyn: 10/10
Kuchnia Wiedeńska: 9/10

22214982_1409692875744690_639779228_n.jpg
 

rmat
 
Rezerwacja sali weselnej to nie lada wyzwanie, większość z was powie co wy wygadujecie, przecież to zajmuje chwilę. Tak tylko ta chwila musi być minimum rok przed weselem a w niektórych lokalach nawet dwa lub więcej... restauracjamat.pl/(…)Wymarzona-sala-weselna-jak-wyb…

wesela-zabrze.jpg
 

rmat
 
W ostatnim czasie przyjęcia komunijne przybierają różne formy. Jedni decydują się na skromny obiad w gronie najbliższych, inni zaś wynajmują restaurację... restauracjamat.pl/(…)Jak-zorganizowac-komunie-dziec…

komunia-orzesze.jpg
 

rmat
 
Odpowiedź na to pytanie wydaje się być oczywiste, jednak istnieje jeszcze spora grupa osób, która tego nie robi. Zobacz czym może skutkować takie postępowanie... restauracjamat.pl/(…)Noclegi-w-hotelu-dlaczego-wart…

nocleg-slask-2.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Zwykle krakowskie restauracje oferują degustacje raz na określony czas. Obowiązują zapisy, trzeba zapłacić za bilet, zarezerwować miejsca. W Podgórskim Salonie Degustacyjnym jest inaczej.

19692446_1329425667104745_1841659808_n.jpg

Tam zestawy degustacyjne są stałą pozycją w menu, którą możemy zamówić w każdej chwili. To innowacyjne rozwiązanie, z którym nigdy wcześniej się nie spotkałam i które zapewnia restauracji spore obłożenie.

Moja wyprawa do Podgórskiego Salonu Degustacyjnego miała związek z All In Card. Wygrałam u nich voucher na 20 zł do PSD. Dzięki niemu za kolację zapłaciliśmy jedyne trzydzieści- kilka złotych.
Lokal zrobił na mnie dobre wrażenie. W miarę dobra obsługa (która zapomniała o mojej zniżce i musiałam się o nią upomnieć). Elegancki wystrój, którego mocnym akcentem są zdjęcia starego Podgórza. Bardzo dobrze, że sposób, w jaki urządzona jest restauracja współgra z nazwą. Podobały mi się również lampy- duże żarówki nad stolikami. Ponadto pizze oferowane przez PSD nazwane są od miejsc/ rzeczy charakterystycznych dla Podgórza. Świetny pomysł!

19621565_1329425617104750_1859477909_n.jpg

Zamówiliśmy pizzę Magistrat, która pomimo wyszukanej nazwy smakowała dość zwyczajnie, co jednak nie oznacza, że źle. Do tego zapiekany makaron Tagiatelle Al Tartufo z kurczakiem, borowikami, truflami, mozzarellą i sosem śmietanowym.
Pierwszy raz zdarzyło mi się nie dojeść dania. Nie, dlatego, że było za duże. Ani nawet nie, dlatego, że było nie dobre. Było pyszne, a wyraziste smaki grzybów, sera, kurczaka i makaronu pięknie się ze sobą mieszały. Jednakże po połowie porcji smakowało mi coraz mniej i czułam tylko glutowaty smak grzybów, które podchodziły mi z powrotem do gardła. Nie chciałam psuć sobie dobrego pierwszego wrażenia, jakie zrobiła potrawa i zjadłam jedynie ¾.
Do picia przydała się orzeźwiająca lemoniada.

19578110_1329425580438087_755691225_n.jpg

Podsumowując, zdecydowanie polecam Podgórski Salon Degustacyjny na wieczór z przyjaciółmi, podczas którego sprawdzicie ich menu degustacyjne.
Ogólna ocena 7/10
FB: www.facebook.com/PodgorskiSalonDegustacyjny/
www.facebook.com/AllInCardpl/
Web: www.salondegustacyjny.pl
 

visiton
 
VisitON: Hotel Marina Śniardwy Resort & SPA gwarantuje udany wypoczynek na Mazurach o każdej porze roku. Zlokalizowany nad największym w Polsce jeziorem - Śniardwy
Znajdą tu Państwo miejsce, w którym można odetchnąć pełną piersią, ciesząc się wszechogarniającą zielenią, kojącym szumem jeziora i wyjątkowym klimatem miejsca. Znajdą tu Pąństwo wszystko czego potrzeba by dać codzienności nieco inne znaczenie - hotel z wyjątkową ofertą wypoczynkową, przepyszną kuchnię i moc atrakcji dodatkowych.

visiton.pl/(…)523-marina-sniardwy-resort-spa.html…
 

czytajnas
 
Kuchnia jest ekskluzywnym miesięcznikiem dla miłośników sztuki kulinarnej, dobrego smaku i dobrego stylu życia. Grono wiernych czytelników miesięcznika to głównie smakosze, którzy nie tylko lubią gotować i smacznie zjeść, ale także mówić i przede wszystkim czytać o jedzeniu...

W każdym numerze Kuchni znajdziesz ciekawą historię potrawy lub zwyczaju kulinarnego, kilkanaście przepisów osnutych wokół jakiegoś specjału lub tematu przewodniego, artykuł poświęcony alkoholom, zarówno tym popularniejszym, jak i mniej znanym.
Podpowiadamy co podać na stół w czasie przyjęć i spotkań towarzyskich, nie zapominając o urodzie stołu, modnych drobiazgach i sztuce dekoracji.


Najnowsze e-wydanie:
www.nexto.pl/e-prasa/kuchnia_p17733.xml?pid=154355

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej gazet i czasopism znajdziesz tutaj:
masz24.pl/gazety-i-czasopisma-cyfrowe-wydania.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

restauracjawloska440
 
Agenda ten powinna przybliżyć swoim dzieciom w wieku przedszkolnym tematykę związaną z przeprowadzenia Unią Europejską- poznanie odpowiedniego kraju- Italii. Na koniec dodajemy sól i masło, po roztopieniu i właśnie zagotowaniu, mamy możliwość ściągnąć w zakresie ognia. Muszą też udostępnienia i części, które mają sposobność uznać w wspólne gwoli całej kuchni irańskiej, oczywiście np. ryż, herbata, bakalie i rozmaite rodzaje kebabów. Z mięs słynie Ossobuco czyli gicz cielęca, mięso wieprzowe (Speck) w zakresie warzywami , a oprócz tego bryzole tak po piemoncku. Postępuje tu kilka dań, niespotykanych w różnych rejonach kuli ziemskiej, ale w dania wyśmienicie znane z innych kuchni europejskich muszą własny zdanie i rodzaj przyrządzania.

Jadalnia wietnamska- sajgonki, placki nem- podobna do chińskiej, używa się pałeczek, przyprawy dostosowuje często przy wokach, forma jest zastosowanie sosu rybnego oraz palczatki cytrynowej, limonki, kolendry i właśnie mięty wietnamskiej. Wśród przypraw królują kardamon, imbir,   link   chilli, kolendra, goździki, cynamon, kumin, liście curry, szafran, mango w proszku oraz popularną w kuchni hinduskiej asafetyda - marynata w smaczku przypominająca cebulę, często zastosowana w ortodoksyjnej kuchni hinduskiej jako generyk cebuli a także czosnku.

Sztuka kulinarna niemiecka- golonka, pączki- mają wpływ na nią meble kuchenne, kuchnie z całego świata, stereotypami muszą piwo, hajs, wieprzowina a także ziemniaki. Sztuka kulinarna włoska to o tyle kuchnia śródziemnomorska, w której   włoska restauracja   także króluje pik zarówno posyp jak i czerwone. Kuchnia francuska jest w kraju znana o wiele dzięki ścisłym Francuzom, zdolnych zareklamować własny kraj i jego bardzo dobra.

Szczególnie nawet tym kuchni włoskiej: urozmaicone odmiany ryżu i swoim wykorzystanie szczególnie do. Warzywa, owoce i grzyby świata przy kuchni europejskiej: charakterystyka i właśnie. 26 Kwi 2010. Gwoli przeciętnego Rodaka kuchnia staropolska kojarzy już się z bogactwem stosowanych przypraw. Podział a także charakterystyka drobiu.. 16. Portret ważniejszych stylów ryb. Sztuka kulinarna węgierska- langosz, bogracz- obfite używanie czerwonej papryki już w proszku.
 

restauracjawloska440
 
Sztuka kulinarna włoska by było tuż obok kuchni francuskiej niebywałą z w najwyższym stopniu popularnych kuchni europejskich. Bez szyby niego bardzo trudno wyobrazić dla siebie potraw włoskiej kuchni, szczególnie jak dodatku już w postaci sosu pomidorowego zarówno do makaronów, w szczególności spaghetti. Pomiędzy przypraw królują kardamon, imbir, chilli, kolendra, goździki, cynamon, kumin, spisie curry, szafran, mango już w proszku , a dodatkowo popularna nawet tym kuchni hinduskiej asafetyda - przyprawa nawet tym smaku przypominająca cebulę, bardzo często stosowana nawet w ortodoksyjnej kuchni hinduskiej jak zamiennik cebuli i czosnku.

Robiona trochę niedbale pizza Margherita z zakresu nierównomiernie rozrzuconymi pomidorami i prawdziwym serem Mozzarella , a dodatkowo kilkoma przyprawami jest 1 z interesujących i najprostszy dań przy światowej kuchni. Podstawowym czynnikiem kuchni koreańskiej jest ryż uprawiany u nas od stuleci. Popularne nawet w kuchni toskańskiej są dodatkowo befsztyki, z zakresu czego słynna chyba do cały glob bistecca alla fiorentina - krwisty, dobrze zbudowany befsztyk , aż po florencku.

Pokój dziecinny hiszpańska- churros, paella- sztuka kulinarna śródziemnomorska, morska i ludów pasterskich. Czołowymi składnikami, w których można spotykać w prawie każdej z kuchni karaibskich są: ryż, owoce tropikalne - głównie kokosy i mleko kokosowe, świeże owoce morza i ryby, oraz seria przypraw przykładowo. kolendra, chilli. Na zrealizowanie części kulinarnej należy zaznaczyć, iż sztuka kulinarna ta charakteryzuje się wyrazistymi smakami, bez mała prostotą, ale również kwintesencją umiłowania życia, smaczku, czerpania przyjemności z co drugiej chwili - „dolce vita”.

Lasagne , aż po bolońsku to o tyle płaty makaronu przekładane mielonym mięsem z zakresu sosem pomidorowym i z zapiekanym serem Mozzarella. Pokrótce dodajemy sól kuchenna i masło, a po roztopieniu i zagotowaniu, należy pobrać z pożaru. Na północy stosuje się słabiej przypraw, wyjątkowo tych ostrych np. chilli, która z innej strony występuje prawie w każdym udostępnieniu z kuchni południa i właśnie centrum. Italia są kolebką kuchni śródziemnomorskiej, która uchodzi za jednostkową z najzdrowszych na świecie.

Tutejsza kuchnia czegoś kwintesencja włoskich smaków wymieszanych z wpływami greckimi i właśnie arabskimi. Już w specyfice co 2 z ten kuchni kuli ziemskiej tkwi widmo narodu, go historia i doświadczenia. Pokój dziecinny tego obywatel charakteryzuje już się dużą liczbę papryki, cebuli, tłuszczu i właśnie śmietany. Pokój dziecinny tybetańska-pierożki momo, zupa thukpa- podstawą by było jęczmień, mięcho jaków, kóz i owiec, popularne powinny produkty mleczne.
 

wloskarestauracja039
 
Nawet w epoce renesansu we Włoszech umiejętność przygotowywania różnych dań została podniesiona do intensywności sztuki. Faktycznie w pizzy włoskiej przeważa ciasto - np. racuch z Neapolu z dodatkiem warzyw i przypraw, posypany sosem z przeprowadzenia ziół, octu i oliwy z oliwek. Jeszcze stając się w Polsce, zauważyłam, że mam bardzo precyzyjny smak, zaś to podziękowanie mojej mamie, która fajnie gotowała a także chyba kubki smakowe odziedziczyłam właśnie o niej (śmiech). Charakterystyczne dania kuchni polskiej s�?Ów dwa bogatej tradycji kuchni.

Tożsamo jak w wypadku kuchni greckiej, kuchnia włoska również traktuje oliwę z zakresu oliwek za podstawę w stosunku do przyrządzania większych dań. Gwoli przeciętnego Rodaka kuchnia staropolska kojarzy już się z bogactwem stosowanych przypraw. Podstawą tutejszej kuchni będą warzywa i owoce, znamienne dla kuchni śródziemnomorskiej, tj. pomidory, bakłażany, papryki, karczochy, wspaniałe słodkie cytrusy, ale również oliwki, w zakresie których szyta jest jedyna w swoim stylu, bo dosyć intensywna już w smaku olej.

Wiele potraw kuchni chilijskiej występuje i w salonie innych krajów Ameryki Północnej, różnią się kilkoma składnikami ewentualnie sposobem przyprawiania. Kuchnia Włoska-„ Pasta& Pizza” terroir (regiony winiarskie), okresy produkcji win, charakterystyka najbardziej modnych szczepów winogron. Do w najwyższym stopniu znanych dań włoskich poza tiramisu, pizzy lub caprese należą dodatkowo wszelkie spagetti (słynna włoska pasta), z różnego rodzaju sosami.

Dania kuchni włoskiej rozjechały się o świecie, natomiast pizza i także spaghetti są niemal polskimi przysmakami Amerykanów, a i przy każdej krajowej jadłodajni mają możliwość zjeść garść włoskiego. Sztuka kulinarna śródziemnomorska nie obyć się bez szyby oliwy, jaka jest najbardziej rozpowszechnionym i emblematycznym produktem obszaru, stosowanym na masową skalę do trzech dań. Związana jest to w zakresie rozproszeniem społeczności żydowskich globalnie i przejmowaniem przez nie jest cech krajowych kuchni.

Pokój dziecinny niemiecka- golonka, pączki- mają wpływ na nią meble kuchenne, kuchnie z całego świata, stereotypami są piwo, kapucha, wieprzowina a także ziemniaki. Pokój dziecinny francuska- suflet czosnkowy, foie gras- coraz częściej kojarzona z żabimi udkami, serami, winami i bagietkami. Trudno więc się zadziwiać, iż Włosi tak umiłowali sobie bezpieczne jedzenie, ponieważ gdzie są lepsza pokój dziecinny jak te reklamy u posiadamy.

W kuchni czerpią edukację z tradycji przodków, wzorując się przykład pierwszych zasadach, które skonstruowane były w określonym regionie. Jadalnia rosyjska siedem. 8. Jadalnia węgierska siedem. 9. Pokój dziecinny włoska ósmej. 10. Sztuka kulinarna chińska. Przydarzy dodać, iż mimo to jadalnia włoska by było niezwykle różnorodna i Nowoczesna smakowo, zaś każdy z przeprowadzenia regionów takiego kraju ma swoje smakowe specjały.

O zjedzeniu czosnku dobrze rozgryźć kilka goździków, które usuną nieprzyjemny won. Między innymi to właśnie dzięki tutejszej kuchni Indie zyskują rzesze klientów, a dania hinduskie zdobywają popularność i właśnie coraz częściej spotyka się je w różnorakich zakątkach kuli ziemskiej, w coraz to liczniej nowych restauracjach hinduskich. Kuchnia śródziemnomorska to standardowe kuchnia ponad jednego polak, ale też kuchnia ponad jednego kontynentu.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)ida_dwie_baby_do_restauracji_chi…
Idą dwie baby do restauracji chińskiej i mówią: - Poprosimy coś do jedzenia Kucharz daje im patyczki a one na to: - My tu przyszłyśmy jeść, a nie robić na drutach.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)polak_we_francuskiej_restauracji…
Polak we francuskiej restauracji. Nie zna języka, jednak usiłuje coś zamówić: - La Spagetti proszę i La piwo. Okazuje się, że kelner nie ma większych problemów. Zadowolony Polak dodaje: - La jeszcze jedno piwo. Znowu otrzymuje to co zamówił. Prosząc o rachunek mówi więc do kelnera: - La kelner widzi jak ja La dobrze po La Francusku La mówię? - Jakbym nie był Polakiem, to byś La gówno zjadł!
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Dwa tygodnie temu wróciłam do pomysłu znalezienia idealnego burgera. W tym celu wybraliśmy się
z moim Lubym do Streetz American Barbecue.

17857607_1252556788124967_618103155_n.jpg

Pierwsze wrażenie lokal zrobił świetne. Urządzony zgodnie z nazwą, czyli po amerykańsku z mnóstwem dekoracji rodem z knajp, które widzimy w filmach wyprodukowanych w USA. Neony, drewniany i dobrze zaopatrzony bar, ozdobne tablice rejestracyjne, które kocham i chciałabym mieć je w swojej kuchni. Nie zaszkodziłoby nawet gdyby tych charakterystycznych elementów było więcej.

17842305_1252556948124951_289089678_n.jpg

Ceny też miło zaskakiwały. Burger za 24 zł, niestandardowe piwo za 7 zł. Propozycje bardzo przyjemne dla portfela.

17888159_1252557621458217_2124224970_n.jpg

Zamówiliśmy po burgerze. Niestety burger mojego Lubego wyglądał tak mało apetycznie, że nawet nie pokaże Wam zdjęcia, bo byłoby ono totalną antyreklamą.
Mój California z ananasem prezentował się całkiem nieźle. Do każdej kanapki w  Streetz American Barbecue dodatkowo otrzymamy sałatkę Colesław
i frytki. Porcja jest ogromna i nawet ja miałam problemy ze zjedzeniem jej w całości.

17821540_1252557614791551_1059693102_n.jpg


17857481_1252556884791624_879335091_n.jpg

Burger mi smakował, połączenie mięsa, ananasa oraz sosu orzechowego okazało się bardzo trafione,
a sos zapewnił mi nowe doznania smakowe. Do frytek czekały na stole trzy sosy mojej ulubionej marki Heinz. Jedynie bułka była słabej jakości, ale biorąc pod uwagę wszystkie plusy mogę przymknąć na to oko.
Tak samo jak na kelnera, który sprawiał wrażenie (głównie ze względu na strój) jakby wzięli go do pracy prosto z ulicy. Może warto zainwestować
w jakieś dostosowane do profilu restauracji uniformy kelnerskie...

Dlaczego zatem dobre złego początki? Zastanawiam się czy to wina Streetz American Barbecue czy może niesprzyjającej aury, ale tak źle po zjedzeniu posiłku to dawno się nie czułam. Niestrawność, uderzenia gorąca, uczucie ciężkości w brzuchu. Chcąc nie chcąc powiązałem te objawy z burgerem. Tak naprawdę mogą mieć nie mieć nic wspólnego. Może kiedyś to sprawdzę, ale póki, co jakoś nie mam ochoty na drugiego burgera.

Podsumowując, gdyby nie moje złe samopoczucie po kolacji poleciłabym Wam tę knajpę z czysty sumieniem. Na dzień dzisiejszy nie wiem, co powiedzieć. Jeśli macie odwagę się tam wybrać to dajcie znać w komentarzach, jakie były Wasze odczucia.
Ogólna ocena 5/10
Adres: Kraków ul. Krupnicza
Web:streetz.com.pl
FB: www.facebook.com/americanstreetzbarbeque/?fref=ts
  • awatar SandraRu: Zdecydowanie amerykańska kuchnia to mój ulubiony rodzaj jedzenia! Za steaki i burgery oddałabym wiele :) W Krakowie niestety rzadko bywam, ale za to we Wrocławiu chodzę tylko tutaj roadamerican.pl/road-menu/ i zawsze wychodzę najedzona i bardzo zadowolona :) Jak będziecie we Wrocławiu to bardzo polecam!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów