Wpisy oznaczone tagiem "rezerwat dzikich stworzeń" (11)  

yayko
 
Yayko: Obudził mnie dziś gardłowy ryk sąsiada. Gdy usłyszałam dudniące "Alleluja", wyrwana ze snu prawie spadłam z łóżka.
Wydaje mi się, że nasz blok, a dokładniej nasza klatka przyciąga oszołomów.
  • awatar muu.: Ach, aż mi się przypomina dzieciństwo :"D
  • awatar Yayko: @muu.: Też budziłaś sąsiadów, rycząc "Alleluja" nad ranem? :P
  • awatar muu.: @Yayko: Tak, bo ja bardzo religijna krowa jestem! nieno, to oni mnie budzili, np. wściekle tłukąc w ścianę albo drąc się. Ale przyznaję, "Alleluja" to akurat wyjątkowo oryginalny okrzyk :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

yayko
 
Yayko: Nie tak sobie wyobrażałam niedzielę, nie z bólem głowy z niewyspania i przeklinaniem w myślach sąsiada, który śpiewał "Mój jest ten kawałek podłogi" o 3 w nocy :(
apartment-living.jpg


P.S. To nowi sąsiedzi, prawdopodobnie wprowadzili się na przeciwko przeklinających awanturników.
  • awatar muu.: Story of my life, w domu miałam sąsiadów, którzy co kilkanaście dni robili całonocne imprezy i o 4 rano śpiewali "Poker Face" Gagi z podkładem. Za pierwszym razem byłam wściekła, a za którymś już z rzędu - śpiewałam w myślach razem z nimi. Teraz w moim mieszkaniu też mam sąsiadów - imprezowiczów (chociaż nie jest najgorzej) i dziewczynę, która o 2 w nocy śpiewa piosenki z bajek Disneya, wtf.
  • awatar Yayko: @muu.: Gdy się tu wprowadziliśmy, pierwszej nocy studenci śpiewali piosenki z Pocahontas. Dla lepszego nagłośnienia otworzyli okno, jedna z imprezowiczek się nawet przez nie wychyliła. Po kilku razach przyjechała policja, uspokoili się i niedługo później się wyprowadzili. Niestety, ich lokum jest przeklęte, bo następni byli rodzice z dzieckiem, które tupało jak słoń i co 5 minut się przewracało z tak donośnym hukiem, jakby ciągnęło za sobą cały segment. Po arii wycia, zaczynało na nowo bieganie. Oni też się wyprowadzili, by na ich miejsce przyszli obecni sąsiedzi- awanturnicy. Miałam nadzieję, że ci się też w końcu wyprowadzą, ale niestety trzymają się dzielnie :( Hałastra od "kawałka podłogi" wprowadziła się prawdopodobnie na przeciwko awanturników.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

yayko
 
Wpis tylko dla znajomych
Yayko:

Wpis tylko dla znajomych

 

yayko
 
Yayko: Jasna cholera, no jak babcię kocham, zaraz pójdę do sąsiada i mu tą wiertarkę w dupę wsadzę. Kretyn od trzech dni wierci tak jakby chciał a nie mógł. Już bym mu wybaczyła, gdyby raz głośniej użył tej wiertarki i był spokój. Ale nie, on musi co pięć minut na kilka sekund, za przeproszeniem, pierdzieć w tą ścianę.
Znam już jego rutynę- wstaje około 8 i zaczyna pukać, około 10 kończy pukanie, zaczyna pierdzenie wiertarką, by po 16/17 wrócić do pukania. I tak od poniedziałku. Pewnie skończy jak wrócę do pracy.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: Współczuję... Wyobrażam sobie co musisz czuć... Może po prostu zrób to co zamierzasz, czyli wsadź mu tę wiertarkę w dupę :P. Pozdrawiam i zapraszam do mnie ^^.
  • awatar JazuMST: Matko! Pani Yayko, Pani się uniosła! O.O Niezwykłe.
  • awatar Yayko: @JazuMST: każdemu się zdarza, dziś (tfu tfu) nie wierci. może moje narzekanie pomogło? ;)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

yayko
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Yayko:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

yayko
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Yayko:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

yayko
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Yayko:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

yayko
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Yayko:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

yayko
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Yayko:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

yayko
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Yayko:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

yayko
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Yayko:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów