Wpisy oznaczone tagiem "rimmel" (575)  

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

meg281
 
Hej kochani :) W tym miesiącu jak to ostatnio mam w zwyczaju spóźnione denko.
1.Luksja, Care Pro, Nourish Shower Milk
Zapach bardzo przyjemny. Mleczko bardzo dobrze się pieni i myje skórę. Dobrze nawilża.
DSC_1696.JPG

2. O'Herbal Szampon do włosów przetłuszczających się z ekstraktem z mięty
Przede wszystkim bez zbędnej chemii (SLES, SLS, silikonów, barwników) za to z miętą i siarką organiczną.  Oczyszcza delikatnie i sprawia, że  włosy są puszyste i lśniące a przy tym super odświeża dzięki zawartości mięty.

3. Schwarzkopf Gliss Kur, Fiber Therapy, Odżywka ekspresowa do włosów przeciążonych
Od recenzowanego poprzednika meg281.pinger.pl/m/27278818 różni się tylko zapachem.
DSC_1697.JPG

4. ProSalon, Regenerating Mask
Ta maska ProSalon ma wspaniały dozownik i u boku naprawdę przyjemnego zapachu to właśnie on skłonił mnie do zakupu. Stosowałam ją przy każdym myciu włosów. Zauważyłam już na początku, że włosy o wiele lepiej się rozczesują, są przyjemniejsze w dotyku i bardziej odżywione.
DSC_1712.JPG


5. Marion, 7 Efektów, Kuracja z olejkiem arganowym
Treściwy olejek, który sprawia, że włosy stają się wygładzone, lśniące i wyglądają zdrowiej. Nakładam, gdy są jeszcze wilgotne, ale również na suche kosmyki. Kuracja Marion to wizualna regeneracja w kilka sekund! Nie bez powodu znalazł się na liście moich ulubionych produktów meg281.pinger.pl/m/27663306.
6. Batiste, Cherry, Dry Shampoo
Tyle o nim słyszałam, że postanowiłam wypróbować i ten rodzaj (miałam już kilka szamponów tej marki meg281.pinger.pl/m/22803803).  Nie skleja włosów. Pozostawia delikatnie jasny nalot na włosach ale po wyczesaniu jest ok.
DSC_1739.JPG

7. BeBeauty, nawilżający płyn micelarny 2w1
Nie pierwsze i nie ostatnie opaokwanie. Sprawdza się rewelacyjnie.

8. Be Beauty płatki kosmetyczne
Ulubione płatki kosmetyczne.
DSC_1698.JPG

9. Duo, klej do sztucznych rzęs, bezbarwny
Klej jest bardzo wydajny i niewielka jego ilość przyklei rzęsy, które będą się trzymały przez cały dzień. Najlepiej jest dodać go trochę więcej na same końce

10. Rimmel Good to Glow Highlighter
Nie używałam go jako rozświetlacza do twarzy lecz dodawałam do balsamu i smarowałam całe ciało- rewelacyjny efekt latem.
DSC_1699.JPG

11. Ziaja, Maska anty - stres z glinką żółtą
Maska dobrze nawilża skórę i stosunkowo dobrze ją oczyszcza. Podoba mi się jej zapach jest delikatny. Jedna saszetka starczyła mi na dwa użycia, więc jest bardzo wydajna.

12. Krem NR 1 JANDA na dzień dobry i na dobranoc
Zwykle zabieram ze sobą próbki kosmetyków na wyjazdy żeby nie wypychać kosmetyczki po brzegi. Ten krem świetnie nawilża skórę i dobrze się wchłania, zatem sprawdzi się zarówno w dziennej jak i wieczornej pielęgnacji.

13. Dove, Beauty Cream Bar
Bardzo dobre mydło. Ma ładny, delikatny zapach, który pozostaje na dłoniach na długo.
DSC_1740.JPG

Pochwalcie się Waszymi zużyciami w minionym miesiącu. Czy miałyście któryś z wymienionych produktów? Jeśli tak dajcie znać jak sprawdził się u was!
  • awatar Zabeczkaa: Gdzie kupiłaś ta odżywkę ProSalon :)?
  • awatar meg281: @Zabeczkaa: w hebe
  • awatar Ach2017: 6. I przepięknie pachnie wisienkami! :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

meg281
 
hej kochani:) Dziś garść czerwcowych nowości.

DSC_1635.JPG

DSC_1631.JPG

DSC_1634.JPG

DSC_1633.JPG

DSC_1609.JPG

DSC_1607.JPG

DSC_1636.JPG

DSC_1653.JPG

DSC_1656.JPG


Dajcie znać co Wy kupiłyście w tym miesiącu :)
  • awatar Hachie: Widzę, że trochę się tego uzbierało :D Ja w tym miesiącu oszczędzałam i niezbyt wiele kupiłam :)
  • awatar Find Your Soul: Sporo tych rzeczy :D Też w tym miesiącu kupiłam trochę kosmetyków i wśród nich są też produkty z kallos, ale jagodowe :D Może kiedyś skuszę się na bananową odżywkę z tej firmy ;)
  • awatar Kosmetyczneplum7: Maska bananowa fajna ale po pewnym czasie zapach już traci . I nie pachnie fajnie
Pokaż wszystkie (7) ›
 

meg281
 
Hej kochani:) Czas na podsumowanie moich kwietniowych zakupów- jest ich cała masa.
P4200046.JPG

P4200047.JPG

P4220054.JPG

P4220056.JPG

P4190038.JPG

P4220055.JPG

P4270047.JPG

P4270051.JPG

P4200045.JPG

P4200044.JPG

P4190039.JPG

P4070042.JPG

P4070041.JPG

P4070040.JPG

P4070039.JPG

P4070038.JPG


Promocja w Rossmannie jak zwykle mnie pokonała. Choć z kosmetyków do makijażu wybrałam niewiele to poszalałam z lakierami. Jestem ciekawa jak minęły Wasze kwietniowe zakupy.
  • awatar $wiat Inspiracji ★: lakiery z 3 obrazka są bardzo ładne :) Carmex - uwielbiam :) Zapraszam do mnie :P
  • awatar Oliwucha00: Skąd gąbeczki ? :D Ale dużooo perełek !
  • awatar meg281: @Oliwucha00: mintishop:)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

malgorzata.g1
 
drogeria estrella.jpg
 Moje odkrycie tej wiosny - *Krem do twarzy BB firmy Rimmel.* W zasadzie powinnam napisać, że to nie odkrycie a miłość od pierwszego użycia ❤  Zazwyczaj wystrzegałam się kremów BB. Miałam kilka próbek różnych firm i jakoś nie zdawały one u mnie testów. Ten produkt okazał się jednak strzałem w 10! Zacznę od tego, że mam suchą cerę z bardzo drobnymi niedoskonałościami. Jak wiadomo, produkty typu BB to mieszanka kremu z podkładem. Funkcją kremu BB jest subtelne krycie zapewnienie naturalnego wykończenia makijażu. Nie sprawdzi się on u osób z cerą trądzikową. Jeśli  macie niewielkie defekty skóry to z całego serca polecam Wam zamianę ciężkich podkładów na ten właśnie kosmetyk!
bb rimmel.jpg
Odcień kremu BB, który posiadam to *light.* Jest to naturalny, beżowy kolor, który doskonale stapia się z moją skórą. Idealnie wyrównuje koloryt skóry i tuszuje drobne niedoskonałości (w moim wypadku delikatnie popękane naczynka i zaczerwienienia). Moim zdaniem jest to bardzo zadowalające krycie a nakładam tylko jedną warstwę BB. Nie podkreśla suchych skórek. Nie roluje się. Dobrze rozprowadza się na skórze, ma przyjemny, charakterystyczny dla podkładów z Rimmela zapach. Nie ściera się w ciągu dnia, nie ciemnieje na mojej twarzy. Po jego nałożeniu cera wygląda świeżo i promiennie. Krem posiada filtr SPF 15.  
ESTRELLA KREM BB.jpg
*Rimmel London 9w1* znajduje się w plastikowej tubce o pojemności 30ml. W *Drogerii Estrella* drogeriaestrella.pl/ kosztuje jedynie 10,95 zł --> drogeriaestrella.pl/(…)2690… Cena zdecydowanie zachęca do zakupu i testowania. Ten krem to świetna inwestycja w naturalny wygląd. Jestem nim zachwycona. W moim przypadku sprawdza się w 100%. Macie doświadczenie z kremami BB? Znacie ten kosmetyk?
bb rimmel london 1.jpg
  • awatar Andzia:): Miałam BB ale nie z Rimmela :) Dobry na szybkie wyjścia do sklepu czy na spacer z dzieckiem. Teraz kupiłam CC na promocji w Rossmannie więc też na szybko będzie ;)
  • awatar Jesteśmy wyjątkowe: Może się skuszę :)
  • awatar She likes Dżem xD: Skoro polecasz to chętnie spróbuję :)
Pokaż wszystkie (35) ›
 

redrosette
 
Dobry wieczór. :)
Zawsze jestem wszędzie spóźniona nawet tutaj. Denko, które miało się pojawić jeszcze w grudniu oczywiście leżało i czekało aż zrobią się zdjęcie. Sporo uzbierało się pustych opakowań, nie wiem kiedy ja to zużywam. :)

P1039824.JPG

* BeBeauty. Sól do kąpieli lotos.
Sól dobrze się rozpuszcza. Przyjemny, lekko kwiatowy zapach.
* Fresh Juice. żel pod prysznic.
Żel kupiłam w Biedronce. Zapach przyjemny. Po użyciu na skórze zapach długo się utrzymywał.
* Farmona. Tutti frutti. Olejek do kąpieli.
Olejki, które bardzo lubię. Miałam już chyba każdy zapach i wszystkie są bardzo aromatyczne.

P1039825.JPG

* Isana. Płyn do kąpieli.
Zapach bardzo przyjemny. Dobrze się pieni. Bardzo mi przeszkadza opakowanie, duża ilość płynu wylewa się przez otwór i dlatego produkt jest mało wydajny.
* BeBeauty. Żel pod prysznic.
Żel dostępny w Biedronce. Lubie zapach pistacji ale tutaj jest bardzo chemiczny. Produkt dobrze się sprawdzał ale w połowie niestety popsuła się pompka a bardzo wygodnie się tak używało.

P1039827.JPG

* Isana. Żel pod prysznic.
Żele Isany przyjemnie mi się używa. Spory wybór różnych zapachów. Produkt z limitowanej wiosennej edycji. Owocowy, słodki zapach.
* Palmolive. Żel pod prysznic.
Ulubione żele pod prysznic. Przyjemne zapachy. Skóra po użyciu jest delikatna i nawilżona.

P1039829.JPG

* Bielenda. Carbo Detox. Maska węglowa.
Maseczka działa. Cera po użyciu jest gładka i oczyszczona.
* Bielenda. Maska korygująca.
Maski w płacie są bardzo wygodne w użyciu. Cera po użyciu była gładka i delikatna.

P1039831.JPG

* Conny. Maska rewitalizująca oraz kojąca.
Maski dostępne w drogerii Natura. Przyjemne w użyciu, również w płacie. Skóra była nawilżona oraz promienna.

P1039832.JPG

* Isana. Sól do kąpieli.
Przyjemny zapach, długo się utrzymywał.
* Isana. Mydło.
Mydła z Isana również lubię. Robią to co mają robić, duży wybór zapachów.

P1039833.JPG

* Ziaja. Tonik.
Kolejne opakowanie. Nie działa cudów ale oczyszcza i łagodzi.
* Vianek. Płyn micelarny.
Delikatny płyn, łagodził podrażnienia. Dobrze oczyszczał.
* Garnier. Płyn micelarny.
Nie przypadliśmy sobie do gustu. Dobrze oczyszczał ale zostawiał tłustą powłokę.

P1039837.JPG

* Pantene. Odżywka w piance.
Wygodna w użyciu odżywka. Cudów  nie było ale włosy były gładkie i delikatne. Niestety przy moich długich włosach była bardzo niewydajna.
* Gliss Kur. Szampon do włosów.
Ulubione szampony. Włosy są wygładzone i odżywione.

P1039839.JPG

* L'oreal. Farba do włosów.
Kolor wychodzi taki jak na opakowaniu. Niestety bardzo szybko się wypłukał.
* Joanna. Farba do włosów.
Kolor wychodzi jak na opakowaniu. Wypłukał się bardzo szybko i niestety nie pokrył odrostów.

P1039841.JPG

* Ziaja. Krem nawilżający.
Kolejny już opakowanie. Bardzo lubię ten krem. Dobrze sprawdza się pod makijaż.
* Ziaja. Krem oliwkowy.
Średnio się polubiliśmy. Nie zrobił krzywdy skórze ale nie robił też nic dobrego.

P1039843.JPG

* Catrice. Podkład w musie.
Podkład miał dobre krycie. Naturalnie wyglądał.
* Rimmel. Podkład.
Jeden z ulubionych podkładów. Dobre krycie i trwałość.
* Astor. Podkład.
Ulubiony podkład. Wygląda bardzo naturalnie. Dobrze kryje.

P1039845.JPG

* L'oreal. Tusz do rzęs.
Ulubiony tusz. Rzęsy były pogrubione i wydłużone.
* Max Factor. Tusz do rzęs.
Bardzo fajny tusz. Dobrze podkręcał i rozdzielał rzęsy.
* Maybelline. Tusz do rzęs.
Jeden z gorszych tuszy jaki miałam. Sklejał rzęsy i wyglądały strasznie.

P1039849.JPG

* Catrice. Puder.
Najlepszy puder jaki miałam. Matuje. Nie widać go na twarzy i jest bardzo długotrwały.
* Catrice. Korektor.
Zużyłam już kilka opakowań i dla mnie jest świetny pod oczy. Dobrzy kryje i jest trwały.
* Catrice. Korektor.
Nie polubiłam się z tym korektorem. Najjaśniejszy kolor był bardzo ciemny. Średnie krycie i dziwna konsystencja.
* Wibo. Korektor.
Dobrze kryjący korektor. Kolor mógłby mieć mniej różowych tonów ale sprawdzał się dobrze.

Adrianna.
  • awatar KimiB: Palmolive są najlepsze !
  • awatar MorwaOo: Używamy parę takich samych produktów Cudowy wpis Pozdrawiam Cię serdecznie i pozdrawiam
  • awatar viqen: dużo ciekawych produktów zużyłaś :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

sparkleshy
 
Heeejj,
Jeśli o mnie chodzi to właśnie oczekuje na resztę półek w   garderobie, no takiej a'la garderobie ;)
Jutro spodziewamy się gości z racji moich urodzin w sobotę, pewnie sobie myślicie że jakaś szalona jestem bo robię je w czwartek, ale niestety pracuję od piątku do poniedziałku ( tak dokładnie od piątku do poniedziałku, nie odwrotnie ;) )więc, że tak powiem robię to w swój weekend :)
Za chwilę pewnie zabiorę się za gotowanie no i jutro pewnie też coś tam będę walczyła..

A jeśli chodzi o tytuł wpisu to oczywiście mowa o szaliku, szalu ;) :p
piękny, cieplutki, dosyć duży, niebiesko beżowy, niezawodny przy chłodnym wietrze
primark :d
_DSC01620.jpg

Oczywiście nie mogło zabraknąć kilku kosmetycznych przyjaciół, takich jak:
*Nawilżający balsam do ust z Biodermy, kupiony jeszcze w Polsce w aptece dr Max
*Małe oleje do włosów, bardzo lubię używać ich na wilgotne włosy przed suszeniem, drogeria savers
*PS czyli primarkowelove, tu skupiłam się na matowym brudnym różu, płynna pomadka oraz lakier do paznokci.
_DSC01680.jpg

Ciągnąc dalej temat kosmetyczny w moje ręce wpadło kolejne trio do konturowania tym razem z rimmel (pierwsze było z sensique).
Po kilku próbach mogę stwierdzić, że rimmel jest mocniej na pigmentowany, jednakże pierwszą trójkę również bardzo lubię.
Ostatnim kosmetykiem jest wypiekany błyszczący róż..
jeszcze nie jest moim przyjacielem i trochę się go obawiam, ale na pewno będę próbowała.
Zobaczymy czy się polubimy :)
_DSC01640.jpg

nie wiem czy nie za bardzo lubię się z rozświetlaczem  
:0 :d
_DSC01650.jpg


Na dziś to tyle, jeśli tu zaglądacie dajcie znać co u was :)

Pozdrawiam do następnego razu ;) :) :*
 

redrosette
 
Po dosyć długim czasie zapraszam na nowy wpis o kosmetykach, które udało mi się zużyć w ostatnim czasie. Zapraszam.

P7289134.JPG

* Schwarzkopf. Gliss Kur. Szampon dla ekstremalnie nadwyrężonych włosów.
Używałam już kilku wersji szamponu Gliss Kur i każdy sprawdzał mi się dobrze. Włosy po użyciu są sprężyste, miękkie oraz wyglądają na odżywione.
* Batiste. Suchy szampon. Floral Essence.
Suchych szamponów nie używam do odświeżenia włosów tylko do zwiększenia objętości. Batiste maja przystępną cenę i dosyć dobrze się sprawdzają więc nie szukam innych. Zapach przyjemny, lekko kwiatowy.

P7289138.JPG

* Isana. Płyn do kąpieli.
Płyn szybko zużyłam, opakowanie ma bardzo duży otwór i zawsze wylewa się za dużo. Zapach lekko lawendowy, przyjemny.
* Luksja. Blueberry Muffin. Płyn do kąpieli.
Najlepszy płyn jaki może być. Uwielbiam. Zapach jest obłędny.

P7289145.JPG

* Isana. Płyn do kąpieli.
Zapachy są bardzo przyjemne ale opakowanie porażka. Limitowana edycja miała najładniejszy zapach ze wszystkich dostępnych płynów. Nie wysuszają ani nie nawilżają. Szkody nie zrobią.

P7289151.JPG

* Garnier. Olia. Farba do włosów. 6.6 intensywna czerwień. 7.40 intensywna miedź.
Kilka dni temu kupiłam farbę z Joanny jakąś nowość i strasznie się zawiodłam. Nie ma co zmieniać ulubieńców. Najlepsza drogeryjna farba jak dla mnie.

P7289154.JPG

* Avon. Little Black Dress.
Klasyczny zapach od Avon. Bardzo przyjemny, kobiecy zapach.
* Isana. Zmywacz do paznokci.
Zmywacz jak zmywacz. Swoje zadanie spełniał i byłam z niego zadowolona.

P7289158.JPG

* Garnier. Antyperspirant. Action Control. InvisiCool.
Antyperspiranty Garnier bardzo dobrze mi się sprawdzają. Spełniają swoje zadanie ale teraz przerzuciłam się na inną wersje.

P7289160.JPG

* Garnier. Neo. Antyperspirant.
Widać teraz kto został w tej kategorii moim ulubieńcem. Antyperspiranty uwielbiam. Spełniają się w stu procentach. Zapachy są bardzo przyjemne. Jedyna ich wada to dosyć szybko się zużywają.

P7289163.JPG

* Isana. Mydło zimowe.
Niestety jest to limitowana seria. Uwielbiam ten zapach. Nie mam wymagań co do mydła do rąk. Nie wysusza. Mam nadzieję, że powróci w okresie zimowym.
* Protex. Mydło w kostce.
Używam go do czyszczenia pędzli. Domywa każdy brud, podkład i tym podobne produkty łatwo schodzą z włosia. Nie ma problemy z domyciem białych pędzli, po użyciu wyglądają jak nowe.

P7289165.JPG

* Bielenda. Algi Morskie. Płyn micelarny.
Dobry produkt ale nie był jakiś ekstra bo ponownie na niego się nie skusiłam. Dobrze zmywał makijaż, nie wysuszał. Pojemność 200ml, szybko go zużyłam.
* Garnier. Płyn Micelarny 3w1. Skóra normalna i mieszana.
Bardzo dobry płyn, uwielbiam tak jak wersje różową. Odświeża, usuwa makijaż oraz oczyszcza. Teraz używam tego z olejkiem nad którym każdy się zachwyca a ja go jakoś próbuje zużyć bo nie polubiliśmy się.
* BeBeauty. Matujący płyn micelarny.
Totalna porażka. Strasznie podrażniał moją skórę. Podczas demakijażu myślałam, że mi zaraz wypali
oczy. Nie byłam go w stanie zużyć do końca.

P7289174.JPG

* Isana. Mydło do rąk.
Zapach bzu oraz orchidei był przyjemny. Mydło nie wysusza rąk a swoje zadanie spełnia.
* Isana. Zimowy żel pod prysznic.
Zapach uwielbiam tak samo jak mydło. Żel pachnie jak cukierki Dumle.
* Farmona. Tutti Frutti. Olejek do kąpieli i pod prysznic. Kiwi & karambola.
Olejek miał bardzo ładny zapach. Dobrze się pienił a zapach wypełniał całą łazienkę.

P7289176.JPG

*Wibo. Fixing Powder.
Pierwszy sypki puder jaki miałam, wolałam wybierać w kamieniu. Produkt okazał się bardzo fajny, kolejne opakowanie czeka. Utrwalał makijaż, mat utrzymywał się przez długi czas. Puder nadawał świeży wygląd i był niewidoczny.
* Kobo. Matowy brązujący puder. 308 sahara sand. 311 nubian desert.
Pudry bardzo fajnie się sprawdzały. Piękne matowe odcienie, nie tworzą plam. Długo się utrzymują. Z kolorów bardziej przypasował mi nubian desert i kolejne opakowanie kupiłam.

P7289178.JPG

* Rimmel. Lasting Finish Nude 25HR.
* Catrice. Even Skin Tone.
* L'oreal. True Match.
Trójka ulubionych podkładów. Każdy z nich daje inny efekt. Dobrze kryją oraz matują. Nie tworzą efektu maski i ładnie wyglądają na twarzy.

Adrianna.
  • awatar Kosmetyczneplum7: Kobo ten bronzer Jest bardzo fajny . Jeśli chodzi o płyn z garniera zostaje wierna rozowemu . Płyn modelarzy z biedronki jest dla mnie zamiennikiem garniera i bardzo lubię ....
  • awatar viqen: Jakie ciekawostki ;)
  • awatar Kashmirkaa: RLF mi nie podpasował :/
Pokaż wszystkie (10) ›
 

anek408
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lumpeksiary
 

Nowe paznokcie malowane Rimmel nr 300 Glaston Berry z kolekcji Rity Ory :)

DSC01956.JPG


DSC01959.JPG
 

amsisley
 
amsisley:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

meg281
 
Hej kochani:) Dziś przychodzę z prezentacją denka.
DSC_0408.JPG

1.Szampon przeciwłupieżowy do wrażliwej skóry głowy head&shoulders kojący wyciąg z aloesu
Najlepszy szampon tej marki jaki miałam. Ładnie pachnie, delikatnie myje i nie przesusza skóry głowy.

2.Isana Med, Urea Shampoo
Przy stosowaniu tego szamponu nie ma problemów ze swędzącą bądź zaczerwienioną skórą głowy, jest naprawdę delikatny i ma świetny skład, nie plącze włosów. Jeśli chodzi o zapach jest on średni ale nie pozostaje na włosach. Świetna jakość za niewielką cenę.
DSC_0409.JPG

3.Isana,krem do ciała z owocem granatu i figą
Męczyłam go przez bardzo długi czas. Konsystencja tego kremu jest dość rzadka, jak budyń, co nie ułatwia aplikacji. Nie nawilża. jedyne co posiada to dość przyjemny zapach.

4.Oceania Aromatic Mleko i Miód
Bardzo lubię żele z tej serii, na co wskazują kolejne zużyte opakowania. Dobrze się pienią i ładnie pachną oraz nie wysuszają skóry.
DSC_0410.JPG

5.Ziaja, Ulga Dla Skóry Wrażliwej, Kremowy olejek myjący do twarzy i ciała
Pisałam na jego temat recenzję:meg281.pinger.pl/m/26880989

6.Nivea Sensitive, Płyn micelarny 3 w 1 do skóry wrażliwej
Bardzo delikatny płyn do demakijażu. Doskonale radził sobie z mocniejszym makijażem oczu nie podrażniając ich.
DSC_0411.JPG


7.Anew Vitale 25+, Eye Gel Cream
Przeciętny krem pod oczy. Nie zrobił za wiele ale też nie przesuszył ani nie podrażnił wrażliwej skóry pod oczami.

8.La Roche Posay, Effaclar Duo [+]
Zapraszam do zapoznania się z recenzją:meg281.pinger.pl/m/23846047
DSC_0412.JPG


9.Yodeyma Paris Celebrity
To orientalno-kwiatowa nuta zapachowa, będąca połączeniem zapachu czarnej porzeczki, paczuli i irysu. Ogromnym plusem jest trwałość.
DSC_0418.JPG

10.Ziaja, Maska regenerująca z glinką brązową
Po jej uzyciu twarz pozostaje miękka i nawilżona. Jest odżywiona i świetlista. Przy regularnym stosowaniu zdecydowanie poprawia kondycję i wygląd skóry. Przyśpiesza gojenie i "wycisza" niedoskonałości. Cena zdecydowanie na plus. Jedno opakowanie wystarcza spokojnie na 2-4 aplikacje.

11.Purederm - Rozświetlająca maska arbutynowa do twarzy
Maska w postaci 2 oddzielnych nasączonych płatków, osobno na górę i dół twarzy. Zawarta w masce arbutyna działa rozjaśniająco łagodząco, skutecznie usuwając plamy i przebarwienia skóry, a witamina E i ekstrakt z zielonej herbaty nawilżają i rozjaśniają skórę.
DSC_0417.JPG


12.Sanosan Puder Zasypka
Stoowałam go przy depilacji woskiem aby nie podrażnić skóry.Sprawdził się świetnie.

13.L'OCCITANE Różany krem do rąk
Delikatny zapach i przyjemne nawilżenie to cechy charakteryzujące ten krem. Nie sprawdzi się do bardzo przesuszonych dłoni. Jest idealny do torebki.
DSC_0416.JPG


14.Bourjois,Loose Powder
Zapraszam do recenzji:meg281.pinger.pl/m/27044232

15.W7 Honolulu bronzer Matowy puder brązujący
Jest to ciepły odcień brązu, który sprawdzi się do opalania twarzy. Ładnie się rozcierał i nie znikał plamami z twarzy.

16.RIMMEL - Glam'eyes Professional LIQUID LINER
Professional to na pewno to nie jest. Pod koniec swojego żywota zaczął się rozmazywać do tego stopnia, że bałam się go nakładać.

17.Annabelle Minerals - Puder matujący Pretty Matt
Próbkę zużyłam z dużą przyjemnością. Bardzo  matuje skórę, więc przy cerach suchych może podkreślać suche skórki.
DSC_0415.JPG


18.Biała Perła system wybielający 10 dni
Nie zauważyłam spektakularnych efektów. U niektórych wystepuje nadwlażliwość po stosowaniu kuracji-u mnie nie miało to miejsca.
DSC_0419.JPG


Jestem ciekawa czy używałyście któregoś z powyższych produktów? Co o nich sądzicie?
  • awatar Józia350: Sporo Ci się tego uzbieralo ;) muszę rozejrzeć się za tym olejkiem z ziaji
  • awatar Kosmetyczneplum7: na mnie biała perła nie zadziała tylko strata pieniędzy
  • awatar hairlovelo: Miałam tylko krem z Isany, ale po szampon tez chętnie sięgnę :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

edyta123456
 
Wpis tylko dla znajomych
Rudy Anioł:

Wpis tylko dla znajomych

 

kaasiaa20
 
Hej! :)


Dziś wpis będzie konkretniejszy, tak jak zapowiedziałam. Wahałam się czy robić wpis o takiej tematyce czy nie, ale ostatnio używam sporo nowości i warto podzielić się opinią na ich temat.

Do tego postanowiłam jeszcze opisać historię mojej przygody z makijażem.


Na początek dodam, że jestem dzieckiem lat '90 i rzecz jasna nie malowałam się przez całą podstawówkę, a także nie malowałam się w gimnazjum. Chodziłam do bardzo surowego gimnazjum, gdzie trzeba było przestrzegać reguł, dotyczących ubioru (zero krótkich spódniczek, dekoltów, gołych brzuchów), dotyczących biżuterii (dozwolone były jedynie kolczyki wkrętki i skromny wisiorek), nie wolno było się malować, ani farbować włosów.

Przygodę z makijażem zaczęłam mając 16 lat, rozpoczynając naukę w liceum. Zaczęłam używać tusz, kredkę do brwi i błyszczyk. Żadnego podkładu, żadnego pudru nic. Podstawą był krem nawilżający. Nigdy nie miałam problemów z cerą, oprócz pojedynczych wyprysków we wiadomym czasie.

Na pierwszym roku studiów zaczęłam używać korektora pod oczy i pudru (bo świecił mi się nos). Dopiero na drugim roku studiów i całkowicie niepotrzebnie zaczęłam używać podkładu, przez co cierpię do dziś. Zdecydowałam się na podkład z Miss Sporty, który zapchał mnie totalnie, a moja twarz jak nigdy była pełna wyprysków. Tylko dlatego, że zachciało mi się mieć jednolity kolor skóry...

Dlatego taki apel do wszystkich młodych dziewczyn mających ładną buzię, nie sięgajcie po podkład, kiedy nie musicie nic zakrywać! Ja bardzo żałuję, że po niego sięgnęłam mając te 20 lat.


Po tak długim wstępie czas na moją obecną makijażową rutynę, tylko muszę podkreślić, że nie zawsze na bogato maluję oczy :D



FAZA 1


b3.pinger.pl/(…)_1011760.jpg…


♥ Po umyciu twarzy nakładam na nią moją nowość czyli krem do skóry wrażliwej z Yves Rocher.

♥ Potem nakładam podkład z Dr Ireny Eris Radiance w kolorze 01 Ivory. Zwróciłam na niego uwagę dzięki mojej Ani, u której sprawdzał się doskonale. Podkład jest dla mnie ideałem, takiego potrzebowałam. Jest nawilżający, nie robi efektu maski, jest lekki, sprawia, że buzia promienieje.

♥ Na wielkich, czerwonych wrogów nakładam Kamuflaż Catrice.


♥ Pod oczy zaś ciapkam rozświetlający, lekki korektor z Lovely.


FAZA 2



b2.pinger.pl/(…)_1011766.jpg…


♥ Jedynie na nos nakładam puder Rimmel Stay Matte.

♥ A potem na policzki nakładam super trio z Wibo, sprawdza się znakomicie, twarz nabiera życia :D



b1.pinger.pl/(…)_1011767.jpg…


♥ Na łuk nad ustami i w kąciki oczu nakładam rozświetlacz z Wibo, bardzo go lubię.


♥ Na całą powiekę najpierw używam zmaltretowany przeze mnie cień z My secret, a potem brąz z paletki Lovely i rozcieram je czystym pędzelkiem.


FAZA 3


b3.pinger.pl/(…)_1011772.jpg…


♥ Rzęsy maluję ostatnio ulubionym tuszem z My secret.

♥ Brwi podkreślam kredką z GR.

♥ No i na sam koniec (UFFFF :D) maluje usta moją ukochaną pomadką Crayone, którą ciągle tak chwalę o numerze 11:)


Taki jest mniej więcej efekt końcowy :D

b3.pinger.pl/(…)_1011732.jpg…

b2.pinger.pl/(…)_1011722.jpg…


Buziaki! :*
  • awatar kataszek: Jaki numer pomadki, ja zaczęłam sie malować jak miałam 23 lata
  • awatar Oliwucha00: Zapraszm na swojego bloga. Fajny wpis :)
  • awatar Kaasiaa20: @kataszek: już uzupełniłam wpis, numer 11 :)
Pokaż wszystkie (18) ›
 

tygrys3k
 
image.jpeg

#rimmel tusz do rzęs z wyciągiem z ogórka, ładnie pachniał ogórkiem, dawał Ok efekt, miałam lepsze  *nie wrócę do niego*
#lancome booster xl - basa pod tusz do rzęs, był ok na początku. Spodziewałam się czegoś więcej po tej marce i produkcie za taką cenę. *nie kupię go ponownie*

image.jpeg

Krem na noc Yves Rocher serum vegetal, ten pomarańczowy. Ładny zapach, działanie bardzo dobre, ale jak na mój gust ma zbyt tłustą konsystencję i nie wchłaniał się zbyt dobrze w moją skórę.
Tanie mydło do rąk z Zeeman. Ładnie wygłąda, słabo się pieni, raczej mało przyjemny zapach.

image.jpeg

Tanie, lekko perfumowane wkładki higieniczne *zawsze do nich wracam*

Witaminowe pastylki musujące. Dawno ich nie kupiłam. Mam inne suplementy, np.te na włosy. Nie chcę przesadzić z suplementami, więc tych musujących chwilowo nie zażywam.

Olejek zapachowy do podgrzewacza. Jeżeli się nie mylę kiedyś go miałam i też śmierdział. To nowa buteleczka, ale ją wyrzucam, nie chcę śmierdziela ( FLEUR D'ORANGER)

Taśma korekcyjna - jedna mniej z multum przyborów biurowych/szkolnych, które posiadam.


image.jpeg

Yves Rocher spray ułatwiający rozczesywanie włosów. Ładny zapach lipy.

Dove szampon do włosów, "codzienne nawilżenie". Typowy dla dove zapach, dobrze się pinił, lubiłam go.


image.jpeg

Żel pod prysznic Fa, zawsze do niego wracam, uwielbiam ten zapach.

Pianka do włosów Nivea. Długo ją miałam!

Antyperspirant Rexona aloe vera fresh w sztyfcie. Kupuję je od dawna.

image.jpeg

Suplement diety poprawiający kondycję włosów i paznokci Capilae. Powinnam je brać regularnie, ale zawsze zapominam.

Maseczka do twarzy z masłem shea, nawilżająca i wzmacniająca. Saszetka wystarczyła na dwa razy. Piękny zapach i świetny efekt.

Beauty Elixir Yves Rocher. Długo go miałam, rzadko stosowałam, ładny zapach, nie zauważyłam żadnego specjalnego efektu.

Krople do oczu, po kilku miesiącach zużyłam je do rozrzedzania tuszu do rzęs.

Czarny flamaster, który rąbnęłam w pracy, nie umyślnie, ale potem też go nie oddałam.


image.jpeg

Folia aluminiowa. Używam rzadko, a miałam dwie, pewnie jedna była w kuchni, a druga w moim pokoju z czasów, gdy jeszcze mieszkałam na stancji.

#Lipton herbatka z czarnymi jeżynami i jagodami. Fajny zapach, smak delikatnej czarnej herbaty.

Pigułki antykoncepcyjne, chociaż nadal nie uprawiam seksu, przydały się jak latałam do Polski, po skończeniu jednego opakowania zaczynałam nowe, aby odłożyć miesiączkę na później. Nie chciałam przez to przechodzić w czasie wakacji, ani w podróży.

Maseczka z Biedronki. Ładnie pachnie, ale nie zauważyłam jakiegoś specjalnego efektu.

Krem na dzień Yves Rocher Vegetal pomarańczowy (wrinkles&radiance, smoothing care). Ładny zapach, dobrze działa. *kupię ponownie* chwilowo mam ten w tubce z pompką.

Kolejne opakowanie płynu do soczewek Dioptil.

#lactacyd płyn do higieny intymnej z chłodzącym efektem.

Nivea antyperspirant o zapachu fiołków. Podoba mi się zapach i działa na mojej skórze, więc *kiedyś ponownie go kupię*

Yves Rocher serum Sebo vegetal zwężający pory. Działa. Fajny zapach. Mam kolejne opakowanie. Zmienili opakowanie, alo formuła chyba jest taka sama.
image.jpeg

Mały flakonik perfum Yves Rocher So Elixir Bois Sensuel, który dostałam za darmo przy zakupie pełnowymiarowego flakonu perfum.

#Catrice Frosting Soft Touch Finish topcoat matujący. Miał niebieską "poświatę" kilka razy użyłam, a potem leżał. Jest stary, więc go wyrzucam.

Masło do ciała The Body Shop o zapachu kokosa z błyszczącymi drobinkami. Był trochę za tłusty na moją skórę, zapach strasznie chemiczny, niczym nie przypominał kokosa.

Szampon do włosów Fructis Nutri repair 3. Fajny zapach i nie plątał włosów, dobrze się pienił.

Odżywka do włosów blond z wyciągiem z rumianku. Zapach mnie pod koniec irytował.

Okłady-maseczka na oczy z rumiankiem, aloesem i zieloną herbatą przeciw zmęczeniu. Fajny zapach i efekt po użyciu.

Kolejny czarny flamaster rąbnięty z pracy, wysechł, bo go nie zamknęłam.

Żel do twarzy Yves Rocher Sebo Vegetal.

image.jpeg

Zupka błyskawiczna, warzywna, beznadziejna.

Pasta do zębów Colgate Total, była dobra.

Kolejna butelka Garnier wody micelarnej. Bardzo dobra, używam kolejną.

Elnette mały lakier do włosów. Fajny zapach jak na Elnette, szukałam pełnowymiarowego, ale nie znalazłam, tego z "pnaterką"( Elnette Satin, volume excess, sterke fixatie).75ml.

Ostania para soczewek miesięcznych. Czas umówić sie na wizytę u optyka, bo -2 są już dla mnie za słabe, niestety. Kolejne opakowanie pigułek anty, Bellina.

Wypisany długopis Bic. Kupiłam kilka lat temu w Polsce w Rossmannie.


No i drugi listek zużytych pigułek Capilae poprawiających kondycję włosów i paznokci, zapomniałam ułożyć do zdjęcia i nie chciało mi się robić i edytować nowego.
  • awatar amsisley: matusiu ile tego :P to wykończone przez rok? :P
  • awatar szukam.szczescia: @amsisley: nie, od ostatniego denka. Niektóre kosmetyki otworzyłam jakiś czas temu, używałam "od święta" i teraz się skończyły... Ja się dziwię jak inne dziewczyny robią wpisy o denku i jest tam mniej niż 10 produktów...
  • awatar amsisley: @szukam.szczescia: ja czasem takie robię :P bo np przez miesiąc teraz nie używałam balsamu :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

jaramsierapem
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

redrosette
 
Sponsorzy dzisiejszego makijażu żeby czasami ludzi nie straszyć w mroźny poranek oraz ulubieńcy miesiąca.

PC116503.JPG


Nie wiem czemu ale rzadko w ulubieńcach lądują pędzle. Praktycznie wszystkie pędzle, które mam sprawdzają się świetnie i trudno byłoby mi wybrać kilka najlepszych.

* Zoeva 102 silk finish.
Świetnie sprawdza się do nakładania podkładu, ogólnie moja kolekcja pędzli Zoeva powiększa się i jestem bardzo z nich zadowolona. Pędzel szybko i dokładnie rozprowadza podkład, nie zostawia smug i nakłada bardzo delikatną warstwę produktu.
* Zoeva 126 luxe cheek finish.
Żaden pędzel, który mam nie ma tak miękkiego włosia. Idealnie sprawdza się do konturowania. Dobrze rozciera puder brązujący, nie robi plam. Bałam się o białe włosie czy czasami się nie odbarwi ale z pędzlami Zoeva nie mam problemu bardzo dobrze się domywają.
* Hakuro H55.
Pędzle Hakuro chyba większość z nas zna. Pędzel sprawdza się do nakładania pudru. Włosie jest gęste, pędzel jest delikatny. Pod naciskiem włosie nie ugina się, dobrze sprawdza się przy wciskaniu pudru a nie omiataniu.
* Hakuro H24.
Pędzel do różu, którego używam w stosunku do innych rzadko ponieważ raz na jakiś czas gości u mnie róż na policzkach. Włosie jest miękkie i dobrze rozciera produkt.
* Wibo paleta do konturowania.
Świetne rozwiązanie, trzy produkty zamknięte w jednym opakowaniu. Wiele firmy kosmetycznych stosuje takie rozwiązanie, które dobrze się sprawdza jeśli wszystkie produkty są dobre. Jestem zaskoczona jakością palety, opakowanie jest mocne w środku znajdziemy duże lusterko. Najsłabszy niestety jest bronzer, który mógłby mieć chłodniejszy odcień. Róż i rozświetlacz mają piękne odcienie. Produkt ma bardzo dobrą pigmentacje, kolory są nasycone i mocne.
* Essence all about matt!
Kupiłam już kolejny opakowanie. Jeden z lepszych pudrów jakie miałam. Dobrze matuje a efekt utrzymuje się przez długi czas.
* Wibo korektor rozświetlający.
Korektor jest hitem, dawno nie miałam tak dobrego produktu do stosowanie na skórę okolic oka. Odcień idealnie jasny, efekt delikatne rozświetlenia i do tego mocne krycie. Produkt za niską cenę bo kosztuje coś około 15 złotych ale jest o wiele lepszy od dużo droższych produktów.
* Golden Rose pomadka w kredce 08.
Kredki, które trzeba wypróbować. Wybór kolorów jest spory a jakość świetna. Mam cztery odcienie i wszystkie są bardzo dobre. Kredki są bardzo mocno napigmentowane. Kolor długo się utrzymuje a kredki wygodnie się nakłada. Produkt do ust jest matowy chociaż nie jest to tak mocny mat jak przy pomadkach z serii velvet przez to nie wysuszają ust.
* Rimmel Lasting Finish nude 25HR 100 ivory.
Podkład, który od dłuższego czas jest najlepszy z wszystkich które miałam. Krycie bardzo dobre a przy tym twarz wygląda naturalnie.
* Catrice żel do brwi.
Aktualnie moje brwi mają w miarę dobry kształt i tylko używam tego produktu. Żel daję delikatny kolor a kształt brwi utrzymuje się przez cały dzień.
* L'oreal Volume Million Lashes.
Najlepszy tusz jaki miałam, z moich krótkich rzęs nie da się zrobić efektu sztucznych rzęs. Szczoteczka jest silikonowa, która bardzo dobrze rozdziela rzęsy. Efekt wydłużenia i zagęszczenia jest bardzo efektowny a przy okazji rzęsy nie są posklejane.

Adrianna.
  • awatar Olijka: tez uzywam tego podkladu z rimmela;d
  • awatar meg281: dużo ulubieńców:)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

niebieskookabeth
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

hairlovelo
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kashmirka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kaasiaa20
 
Dobry wieczór! :D

W końcu po tylu latach przy okazji wycierania półki zebrałam się na obfocenie mojej kolekcji lakierów. Nawet nie wiecie ile mi to czasu zajęło. Przy okazji pozbyłam się około 12 sztuk (kolory mi nie odpowiadały). Przestałam liczyć przy 150, ale teraz jak trochę wyrzuciłam myślę, że jest ich coś koło tego. Na zdjęcia nie załapały się bazy, topy, matowy i piaskowy top, łącznie około 8 butelek. Do rzeczy :D



Ukochane piaski Lovely (no oprócz ostatniego)



P1010003.JPG



Piaski Wibo



P1010006.JPG



Różne piaski


P1010009.JPG




Żółte



P1010016.JPG



Brzoskwinie i pomarańcze



P1010018.JPG




Jaśniejsze róże



P1010020.JPG



Ciemniejsze róże




P1010023.JPG



Miłość ma czerwienie (no i zaplątał się tu jeden róż :P)


P1010025.JPG



Fiolety jaśniejsze



P1010027.JPG



Fiolety ciemniejsze



P1010030.JPG



Pistacje/turkusy/mięty


P1010032.JPG


P1010033.JPG



Nude i szarości


P1010038.JPG


Brokaty i spółka :D




P1010011.JPG



Inne



P1010040.JPG


P1010014.JPG



Moje zbieractwo nie zna granic :D cóż począć :D


Buziaki! :*
  • awatar kataszek: Świetne lakiery, miałam ok 80 i wydawało mi sie dużo zeszłym do 8
  • awatar little_my: A myślałam że ja mam dużo bo troche ponad 100 ale Ty mnie przebijasz ;) Ps. śliczne kolorki
  • awatar amitié.: o losie, jaka kolekcja :D
Pokaż wszystkie (35) ›
 

redrosette
 
Pudełko wypełnione po brzegi pustymi kosmetykami czyli czas na denko. :)

PA055820.JPG

* Isana owocowy żel pod prysznic.
Słabo wydajny oraz mało się pienił. Ładny słodki zapach.
* Isana mydło zimowe oraz bez i orchidea.
Mydła Isany kupuje na promocjach bo mają ładne zapachy może nie są super jakościowo ale za taką cenę można im to wybaczyć.
* Luksja jagodowa babeczka.
Najlepszy z najlepszych i zawsze gości w moim denku. Bardzo wydajny płyn a do tego cudowny zapach, który czuć w całej łazience.

PA055821.JPG

* Garnier Olia 6.6 soczysta czerwień.
Standardowy produkt w denku jak dla mnie nie ma lepszej farby. Używam jej już dosyć długi czas. Czasami ją zdradzałam ale i tak zawsze wracam do niej ponownie.
* Syoss szampon do włosów farbowanych.
Długi czas go używałam więc jest wydajny ale nie zachwycił mnie. Nie zauważyłam żeby chronił kolor przed blaknięciem.
* Batiste suchy szampon tropikalny.
Uwielbiam go. Kupiłam kolejne opakowanie tylko inny zapach. Odświeża i unosi włosy od nasady. Zapach dosyć mocny i wyczuwalny przez długi czas.

PA055825.JPG

* Lirene peeling enzymatyczny.
Nie przepadam za kosmetykami Lirene zawsze po ich użyciu moja skóry źle reagowała. Peeling kupiłam przypadkowo, nie zwróciłam uwagi na firmę. Zużyłam już kilka opakowań i skóra po użyciu jest fajnie oczyszczona.
* Avon Fleur.
Bardzo ładny, świeży zapach. Nie jest przytłaczający a na skórze bardzo długo się utrzymuje.

PA055826.JPG

* Garnier antyperspirant Invisible, Extra Fresh, Maximum Control.
Najskuteczniejsze i najlepsze dla mnie antyperspirant. Używam tylko z Garnier i u mnie najlepiej się sprawdzają.


PA055828.JPG

* Maybelline Affinitone podkład.
Kiedyś podkład numer jeden i nadal go lubię ale jednak mam swojego ulubieńca. Dobrze kryje i nie tworzy maski.
* Eveline korektor rozświetlający.
Dosyć słaby produkt. Słabe krycie i za ciemny odcień.
* Maybelline One by One maskara.
Bardzo dobra maskara. Wyraźnie pokreślone i pogrubione jak i wydłużone rzęsy. Ciekawa szczoteczka, która rozdziela rzęsy.
* Rimmel Lasting Finish Nude 25HR.
Najlepszy podkład jaki miałam jak na razie. Dobrze kryje bez efektu maski.
* Kobo korektor.
Bardzo kiepski korektor. Dziwna konsystencja i jest widoczny na twarzy.
* Kobo korektor.
Dziwny produkt, czasami świetnie się sprawdzał a czasami był beznadziejny.
* Essence eyeliner.
Fajny eyeliner w żelu, niestety nie zdążyłam go zużyć do końca. Mocny kolor oraz był bardzo długotrwały.
* My Secret Matt Fixing puder.
Dobrze matujący puder. W ciągu dnia nie trzeba robić poprawek. Szybko go zużyłam więc nie jest wydajny.

Adrianna.
  • awatar Lenna.M: u mnie z antyperspirantów działa tylko isana :) a co do ogółu kosmetyków to ostatnio robiłam przesiew wszystkiego od pielęgnacji po kolorówkę i połowa poleciała :D
  • awatar redrosette: @Lena.M: u mnie znowu zakupoholizm się pojawił.
  • awatar Lovely Mess: Uwielbiam ten płyn do kąpieli z Luksji :)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

redrosette
 
Baterie naładowane więc można w końcu zdjąć pajęczyny z bloga i regularnie dodawać wpisy. Opuściłam się z ulubieńcami miesiąca więc dzisiaj zapraszam na kilka produktów z kolorówki, które najlepiej używało mi się przez ostatnie trzy miesiące. W następnym poście zagoszczą ulubieńcy z pielęgnacji.

PA025788.JPG


PA025793.JPG

* Catrice Matt Mousse Make Up 010 soft ivory.
Podkład w musie o delikatnej konsystencji. Nie czuć go na twarzy i daje średnie krycie oraz jest bardzo długotrwały. Używałam go w cieplejsze dni i pomimo temperatur dawał radę i nie spływał. Jedyny minus to dosyć szybko się go zużywa ale na pewno do niego wrócę.
* Rimmel Lasting Finish 25HR nude 100 ivory.
Najlepszy z najlepszy. Dawno nie miałam tak dobrego podkładu, kupiłam już drugie opakowanie i nadal jestem w nim zakochana. Podkład daje średnie krycie a na twarzy jest lekki i nie tworzy nam maski.
* Rimmel Stay Matte 001 transparent.
Do pudru Stay Matte powróciłam ponownie, kiedyś go uwielbiałam. Po zużyciu kilku opakowań przerzuciłam się na Essence ale jednak ponownie go zakupiłam. Puder nie daje płaskiego matu i jest nie widoczny na twarzy jeśli oczywiście nie przesadzimy z ilością. Każdy produkt nałożony w nadmiarze nie będzie dobrze wyglądał na naszej twarzy.
* Astor Perfect Stay 24h 001 ivory.
Długo szukałam idealnego korektor pod oczy, który byłby bardzo jasny i trafiłam na tego koleżkę. Kryje cienie pod oczami i dobrze wtapia się w skórę.
* Kobo Matt Bronzing & Contouring powder 311 nubian desert.
Numer jeden w konturowaniu. Kolor i efekt jaki można uzyskać jest idealny. Nie robi plam, dobrze stapia się z cerą.

PA025799.JPG

* Lovely Perfect Line 01.
Konturówka gości u mnie codziennie. Kredka ma idealną miękkość dzięki temu precyzyjnie podkreśla kontur ust. Nie rozmazuje się i jest długotrwała.
* Golden Rose Velvet Matte 02.
Kultowe matowe pomadki chyba każdy zna. Kolor 02 używam do dziennego makijażu. Pomadka długo się utrzymuje oraz łatwo się nakłada. Konsystencja pomadki nie jest sucha i tępa jak to bywa z matowymi produktami do ust. Pod koniec dna można zauważyć lekkie przesuszenie ust.
* Bourjois Rouge Edition Velvet 07 Nude-ist.
Pomadka o wykończeniu matowym. Mocny, intensywny kolor. Lekka i przyjemna konsystencja, której nie czuć na ustach.

PA025803.JPG

* Catrice Eyebrown Filler.
Po pierwszym użyciu puder do brwi z Golden Rose odszedł w odstawkę. Żel do brwi używam samodzielnie po prostu idę na łatwiznę. Produkt przyciemnia, zagęszcza oraz modeluje brwi. Żel nałożony na brwi utrzymuje się bardzo długo.
* My Secret Satin Touche Khol nr 19.
Nudziakowa kredka, która długo się utrzymuje. Tania i wydajna.
* Emily wodoodporna kredka od oczu 103.
Wodoodporna kredka o miękkiej strukturze. Długotrwała i intensywna.
* Catrice Absolute Eye Colour 410 C'mon Chameleon!
Wszechstronny cień, który bardzo często gości na moich powiekach. Podkreślam nim dolną jak i całą powiekę. Na ruchomą wklepuje cień i uzyskuje piękny zielonkawy odcień a załamanie rozcieram i otrzymuje brązowy odcień. Szkoda tylko, że został wycofany.
* Lovely Eye Brightener nr 1.
Kredka przeznaczona do podkreślenia łuku brwiowego oraz zaznaczenia wewnętrznego kącika oka. Nadaje świeży i pełen blasku wygląd.
Adrianna.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Kategorie blogów