Wpisy oznaczone tagiem "rolki" (204)  

neriel99
 
Wczoraj byłam na rolkach z kuzynem i przyjaciółką.
Podobało mi się, ale szczerze mówiąc nie nadaję z moim kuzynem na tych samych falach i jego towarzystwo mnie bardzo męczy i irytuje. Wolałabym być sama ze znajomą.
No ale grunt że wyszłam, trochę się poruszałam i naprawdę mi się podobało :D

summer-1252185.png

Z początku stałam przyklejona do słupa na boisku. Ciągle też narzekałam na wszystko, dokładnie że się zaraz wyje@%#@, i że boisko nierówne, i są na nim kamyki... typowy Polak, nieprawdaż? ^^ Mimo to próbowałam się nauczyć, robiłam trochę dużo przerw - nastawiałam się psychicznie do jazdy by się nie zrażać co mam w zwyczaju, choć do nich nie mam się jak zrazić bo lubię łyżwy (też się uczę dopiero jeździć). Już po jakimś czasie szło mi coraz lepiej. Obecnie mogę jako tako jeździć, tracę na chwilę równowagę ale dojechać mogę :D

Bałam się że trafię na burzę, lekko tym groziło a nie chciałam ryzykować, więc się musiałam zmywać po godzinie. Do domu mam jakieś 1,5km i jakbym tak trafiła na złą pogodę to nie byłoby fajnie. Okazało się że spokojnie mogłabym pobyć z godzinę :c

Ciągle robię podczas jazdy "flourish'e" jak Magnus Bane, może nie do magii ale do złapania równowagi >u< Grunt że się nie przewróciłam. Clary pięknie przedstawiła zawijasy:
  • awatar Hachie: Rolki są świetne, szkoda, że tak długo na nich nie jeździłam... Ciągle pamiętam swoje początki, były bardzo podobne do twoich! :D
  • awatar RainbowxD: Początki zawsze bywają trudne, ale nie martw się, w końcu to opanujesz ;). Sama na rolkach nie jeżdżę, ale zamierzam sobie kupić sprzęt i w końcu zacząć ^^.
  • awatar She's a whiskey in a teacup: @LetItBe.: Fajnie się jeździ, musisz znów zacząć ;) Tylko jak to była długa przerwa to będziesz mieć drugi pierwszy raz na rolkach xD @RainbowxD: Polecam, jest dużo frajdy :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

woczachpiach
 
jest coraz lepiej, niech to trwa!
chcę się tak czuć ciągle,
być spokojną
walczyć.

Dzisiaj zaskoczyłam samą siebie,
postanowiłam pojechać rolkami po rower, który został u rodziny i nim wrócić :)
Ale te 15 km na rolkach to już dużo,zajęło mi to aż 1,5 h w dodatku pod wiatr, zmęczyłam się porządnie, ledwo tam dojechałam, no a później wróciłam jeszcze rowerem do domu :)
Jak na mnie to ogromny wysiłek. Jestem dumna, że dałam radę... i że spaliłam tak dużo kcal

Dopiero po połowie drogi na rolkach włączyłam endomondo, które naliczyło mi 800 kcal (do powrotu mierzyłam) a do tego wchodzi to, co spaliłam, gdy było niewłączone, myślę, że to będzie około 450 kcal , bo na rolkach dużo więcej się spala niż na rowerze :)

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że po powrocie do domu poleżałam około 15 min, a potem jeszcze odkurzałam!
I w końcu zaczęłam walkę z moim słabym angielskim, przez naukę z Pawlikowską "Blondynka na językach".
A książka czekała dosyć sporo :)

Ta aktywność dała mi tyle energii, że jest prze 01;00 w nocy a ja nadal mam energię

Muszę częściej pokazywać sobie, że stać mnie na wiele i produkować endorfiny poprzez sport!

Chcę się zmienić, pokazać sobie wiele rzeczy i schudnąć, wierzę w to bardzo, że w końcu się uda, MUSI SIĘ UDAĆ.


bilans;
ś; jajko gotowane, 2 kromki chleba, sałata, pomidor
o:ryba pieczona z ziemniakami i ogórkiem
k;2x kanapka z konserwą rybną, pomidorem i sałatą

nie wiem za bardzo, co ile ma kcal, nie ważę tego dokładnie, a malo rzeczy jem z paczek, więc ciężko mi ocenić, dużo tego nie było w każdym razie :)


DOBRANOC
  • awatar gość: Czy naprawdę sedna życia tkwi w gołych dupach??
  • awatar The way to my dreams ♥: Cudowna aktywność! :) sama bym tak chciała :) dawno na rolkach nie jeździłam, chyba od złamania na nich ręki xd
  • awatar RainbowxD: Świetnie spędziłaś dzień, gratuluję takiej wytrwałości i spalenia tyle kcal ;).
Pokaż wszystkie (10) ›
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Zassało mnie do życia realnego. Fuj :$
Żartowałam! : D Aż tak mi nie odjebało.
Po prostu z B. jeździmy na rolkach nadal, czasem mi się w chuj nie chce. Dołożyłyśmy do tego siłkę na powietrzu.
Nadal jestem gruba : (((
Zaczynam każdy dzień fit, przyrzekając sobie solidną dietę. Kończę fett : ( Nie potrafię tez ogarnąć godzin posiłków. Jestem chyba pedałką emocjonalną.

Mój przykładowy, chujowy bilans:

29.06.2016r.

Iś: owsianka ze wszystkim
IIś: drożdżówka z konfiturą (byłam na wyjeździe)
o: talarki z kefirem
p: chleb ze smalcem (jezuuuuu, jak ja kocham kurwa smalec! tak samo mocno jak czekoladę<3)
k: kanapki z pasztetem i ogórkiem małosolnym

Oto, jak pięknie można zjebać sobie dzień i figurę.
Błagam, dajcie mi kopa w dupę, zmobilizujcie mnie do walki...
  • awatar little.mo: Smalec... tak samo jak czekoladę... Dziwna jesteś :P
  • awatar Lalka Zombie: @little.mo: oj jestem dziwna, jestem :P
  • awatar little.mo: ALE SMALEC JAK CZEKOLADĘ XDDDDD
Pokaż wszystkie (4) ›
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Heloł beeejb!

Sezon na kalekę uważam za otwarty : D
Najpierw rozpieprzyłam palec środkowy, jakże ważny w kontaktach międzyludzkich, a potem najmniejszy, krew się lała strumieniami. Kilka plastrów poprzeciekało i w ogóle tragedia :D
IMG00811.jpg

IMG00827.jpg

IMG00810.jpg

No i ugotowałam najdziwniejszy rosół na świecie. Potrzeba matka wynalazków. Nie miałam makaronu, więc chciałam zrobić lane kluseczki. Ale nie miałam mąki... użyłam mleczka w proszku xD Było nawet smaczne, ale rosół stracił klarowność, co ja pieprze! Zrobił sie biały :D
Poza tym udało mi się nabyć nowe rolki, więc ja i B. wczoraj poszalałyśmy. Już na samej mecie B. spektakularnie wyjebała orzeła (celowa pisownia) pod moimi nogami, próbowałam ją przeskoczyć, ale i tak zahaczyłam i gwizdnęłam tak, że spuchło mi kolanko. Rolki ochrzczone! A ja kuśtykam z okładami. Ale dzisiaj i tak idę pojeździć :D

O diecie to ja nawet nie wspomnę bo wstyd, hańba i idź pan w chuj : DDD
  • awatar little.mo: Mleczny rosół???? Nie obraź się, ale chyba nie jesteś mistrzem patelni xD
  • awatar little.mo: Już smaczniejszy byłby vifon xD W ogóle to zjadłabym rosół xD
  • awatar Lalka Zombie: @little.mo: i tu sie mylisz kochana, bo o ile rosół wyglądał jak rzygi niemowlaka, o tyle smakował wspaniale! serio.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

zielonedrzewo
 
Od środy 25 mam nowe lalki już wam pokazuje.
Mariko
IMG_20160528_201046.jpg


Emi
IMG_20160528_180108.jpg


Fumiko
IMG_20160528_175954.jpg


Ami
IMG_20160528_175631.jpg



Aiko
IMG_20160528_175254.jpg


Tomo
IMG_20160528_175139.jpg




IMG_20160528_175946.jpg


IMG_20160528_175611.jpg


IMG_20160528_175607.jpg


IMG_20160528_175227.jpg


IMG_20160528_175214.jpg


IMG_20160528_174216.jpg


Sprzedaje rolki o takie o:

IMG_20160528_190619.jpg


Używane jeden raz mają parę rusek ale są ok jak kogoś interesuje więcej to proszę pisać na priv lub bym szybciej odpisała to tu: izag87643m@gmail.com

Do soboty!

Pozowali:Mariko, Emi, Fumiko, Ami, Aiko, Tomo
28.05.2016 20:24
 

lepszytrener
 
Lepszy Trener: Poznajcie zalety jazdy na rolkach. O tym dlaczego rolki są jedną z najzdrowszych aktywności fizycznych: lepszytrener.pl/blog/zalety-jazdy-na-rolkach
 

woczachpiach
 
woczachpiach: pojechałam dzisiaj na zajęcia na rolkach, a potem byłam jeszcze wieczorem, łącznie jeździłam około 2 h i jestem z siebie dumna, bardzo!

ogólnie bardzo poprawił mi się tyłek od tych rolek :D
chociaż nie schudłam jeszcze jakoś szczególnie, zawsze to jakaś poprawa w wyglądzie :D

ohh marzę o takiej pięknej, ale na pewno kobiecej figurze, chociaż szanuję ludzi, którzy wolą być prawdziwymi chudzinkami itp.

mam taki dobry humor, w końcu...
ostatnio było przez długi czas kiepsko z tym,
chcę mieć siłę, tą wewnętrzną, żeby wstawać i robić te rzeczy, z których będę potem dumna, spełniać marzenie krok po kroczku :)
  • awatar The way to my dreams ♥: @kończę technikum, mam już kwalifikację więc mogę pracować :) nie chcę się już uczyć, pracować będę w rodzinnej firmie prawdopodobnie, ale prócz tego chcę zrobić kurs na paznokcie :)
  • awatar Chrysalis ♕: Ja tylko czekam aż pogoda się polepszy by trochę na rolkach pośmigać :D I oby ten dobry humor utrzymał się jak najdłużej :*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

hononey
 
Stres jest powolnym zabojca i chyba wszyscy o tym wiedzia. Nie musisz odczuc skutkow odrazu, ale w moim przypadku moja skora zamienia sie w pieklo. Nie wspominajac, ze kortyzol (hormon stresu) sprawia, ze przybywa nam wagi. Wakacje wydaja sie byc dobra opcja na odstresowanie i doladowanie mentalnych baterii, ale ilu tak naprawde moze sobie pozwolic zeby przynajmniej raz na miesiac leciec do Tajlandii czy Hawajow? Nawet jesli maja kase, to watpie zeby mieli czas.

Tak wiec wykombinowalam maly trik...

Reszta na moim blogu Kochane fitterki <3
rawjola.wordpress.com/zanurz-sie-w-niedzieli/

buziaki <3
 

hononey
 
To jest jeden z moich ostatnich weekendow, kiedy nie pracuje. Szczerze mowiac, to ciesze sie, ze bede pracowala w weekendy of lutego. Nie udaje mi sie za duzo zrobic, bo zawsze mam uniwersytet na glowie (uni + zamartwianie = stres). Wiec bedac zapracowana, moge przynajmniej byc uzyteczna.

Kocham swoja prace. Niewiele osob moze to powiedziec, ale ja pracuje jako support worker (osoba, ktora opiekuje sie osobami ktore sa opoznione umyslowo – chociaz wg. mnie to brzmi bardzo obrazliwie po Polsku) i na razie jest to bardzo satysfakcjonujaca praca. Tak na prawde, nigdy nie wyobrazalam sobie, ze to bedzie moja praca. Kiedy jest sie mlodym to marzy sie o zostaniu astronauta albo weterynarzem, a taka praca nigdy nie przyszla mi do glowy mimo ze od malego lubilam pomagac ludziom. To jest na prawde przyjemna praca, zwlaszcza jesli ludzie z ktorymi pracujesz tez sa mili (bo to w sumie od nich tak na prawde to zalezy). Tak wiec moge powiedziec ze jestem szczesciara.

Nie wiecie o tym, ale mam chora skore (atopowe zapalenie skory, ktore nawiasem JEST WYLECZALNE!), wiec praca w fabryce (jak to robilam w prawie kazde wakacje) nie jest opcja. Estetyka dloni nie pomoze Ci zostac kelnerka (tak, probowalam). Mam wielka chec zostac instruktorka fitness, ale po tym jak zrobilam to wolontaryjne, realia udezyly mnie w twarz – i to bardzo mocno. Stanie caly dzien i patrzenie w cwiczacych ludzi wcale mnie nie fascynuje a nogi bola od stania. Wyslalam swoje CV do wielu miejsc, ale bez sukcesu. Mimo wszystko zawsze wierzylam ze wszystko dzieje sie z jakiejs przyczyny. Jesli ogladaliscie „Sekret” to wiecie dokladnie o czym mowie. Nawet moj Dziadek mocno sie o mnie zamartwial, na co ja Mu powtarzalam „Dziadzia, wszystko ma jakis wiekszy cel”. Wiec mocno wierzylam, ze praca sama do mnie przyjdzie pewnego dnia, no i…

Reszta na moim nowym blogu Kochane,
buziaki <3

rawjola.wordpress.com/2016/01/24/sleepy-saturday/

(jak zjedzecie na dol troche nizej, to jest po Polsku <3 )
  • awatar Deadly Dreamer: Praca z niepełnosprawnymi osobami faktycznie sprawia wiele radości, ale też męczy :c Chociaż mimo wszystko to uczucie, że ci ludzie są radośni, dlatego, że im pomagamy jest dużo bardziej odczuwalne niż to zmęczenie :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

banzajpl
 
Niektórzy ludzie mają niesamowite talenty, które sprawiają, że opadająca szczęka potrafi obić nam kolana. Bohaterka poniższego klipu potrafi niesamowicie wyginać swoje ciało, dzięki czemu...
www.banzaj.pl/Chinska-dziewczyna-przejezdza-na-r…
 

maryskka123
 
Marysiaczek1234: Ostatnio potrzebowałam sprzedać swój stary rower, ot taka prosta sprawa, ale jak znalezc kupca? nic prostszego, najlepiej dodać ogłoszenie w internecie - jeżeli potrzebujesz coś sprzedać, kupić, to warto dodać darmowe ogłoszenie na jednym z portali ogłoszeniowych jak np na Oglaszamy24.pl i tak właśnie zrobiłam, dzień później rower miał nowego właściciela a ja pieniądze na wymarzone rolki! polecam www.oglaszamy24.pl/ogloszenia/sport/rowery/ - darmowe ogłoszenia
 

truskafkowax
 
truskafkowax:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kiedys_bede_fit
 
Hejka :*

Wyspani ? Ja na nogach od ósmej, niestety.. Wczoraj był na prawdę ciężki dzień, byłam padnięta. Mimo tego, trening musiał się odbyć, nie ma co ! Znalazłam w komórce rolki, na których jakiś czas temu nałogowo jeździłam, i znów zacznę. Polecam ! Nie tylko dają frajdę, ale też 'modelują' nóżki i pupcię c: . Dopiero skończyłam ćwiczenia na ramiona, ręce, uda, pośladki i brzuch. Zaraz zrobię kawę, ewentualnie coś zjem, ubiore się i lecę na dwór pojeździć, choć pada ale to nie problem. Z cukru w końcu nie jestem. Pada ? Żadna wymówka ;*

Wczorajsze ćwiczenia i inne;
*nożyce
*rolki ok. 30 min
*spacer
*trening na uda
*-||- pośladki

Moim zdaniem, nawet najmniejszy trening jest lepszy niż żaden ^^


tak-bylo-dzisiaj-a-jutro-jakco-so.jpg



*****************************************************************************

Truskaweczki i banany w lodówce już się chłodzą, lód już zamarzł, więc zrobię później jakieś smoothie lub koktajl :)

Co 2 dni robię dla odmiany taki trening na rano:
image.jpg




**********************************************************************

Jakie macie plany na wakacje ?

Ja prawdopodobnie będę u babci, kuzynki, nad morzem i w domu, czyli tradycja :)


Więc idę robić kawę, i szykować się na jazdy. Do później kochani :*
  • awatar izkku: plany na wakacje ? praca :( ale przynajmniej marzenia spełnię :) zapraszam do siebie :)
  • awatar madefitt: @izkku: Bywa i tak, powodzonka ;*
  • awatar ♥ .Minecraftowa. ♥: Świetny ten routine i wgl mega blog :) bardzo motywujesz <3
Pokaż wszystkie (3) ›
 

missgianna
 
My fit life: Heej!

Wczoraj nie pisałam ale już nadrabiam. Wczoraj pogoda do dupy, tak samo dzisiaj zresztą. Ciągle pada i raz na ruski rok słońce wychodzi. Mimo brzydkiej pogody udało mi się wczoraj wyskoczyć na rolki. Długo nie jeździłam bo może z pół godziny ale bolą mnie dzisiaj nogi. Na rolkach nie jeździłam już kilka długich lat i możecie sobie wyobrazić jak wygląda moja jazda :)

Wczorajszy bilans:
śniadanie: musli bananowe z mlekiem
lunch: jogurt malinowy
obiad: pierś z kurczaka
kolacja: kromka chleba z wędliną

Ćwiczenia:
30 minut jazdy na rolkach

Na wieczór zjadłam tez trochę paluszków do filmu...

Jeśli chodzi dzisiaj to jak na razie było tylko śniadanie.

Bilans:
śniadanie: miseczka musli bananowych z mlekiem

Jak u Was? Mam nadzieje, że lepiej niż u mnie :)
 

amsisley
 
amsisley:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

zuczekzsoczka
 
żuczekzsoczka:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

zuziaczkowyblog
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

niezapominajka97
 
niezapominajka97:
PicsArt_1405979140412.jpg


Cos dzisiaj gorzej... ponad 11 km ponad 300 kalorii spalonych.
Ale jestem trochę nie w formie więc wybaczam sobie.
Przez ten kaszel duszę sie...
Trochę słabo mi...
Duszności


#apka #ćwiczenia #motywacja #spalanie #kalorii #zmęczona #mało #rolki #rower #spacer #motywacja #pomoc #mierzona #kilometrami #pomocmierzonakilometrami
 

 

Kategorie blogów