Wpisy oznaczone tagiem "rowenta" (5)  

rogataropucha
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

tasteofjoy
 
Chwilkę mnie tu nie było, ale już wracam. Mam nadzieję, że ktoś czekał. :)

*Było, minęło...pozostało*

*Sześć ciast, cztery rodzaje ciastek. Ambitnie i słodko.* Mistrzynią cukiernictwa nie jestem, a wszystko spadło na moje barki. Dałam radę! :D Utwierdziłam się też w przekonaniu, że nie lubię piec. Zdecydowanie wolę gotować.

cookies.jpg

Lepienie pierogów to dla mnie pikuś. Te z kapustą i grzybami są niewdzięczne w sklejaniu...ale w ruskich przerosłam babcię (nieskromne, ale prawdziwe :D). Wynik : 120 uszek, 150 pierogów. :]

DSC_2929.jpg

W międzyczasie biegałam też po sklepach w poszukiwaniu świątecznych gadżetów. W oko wpadł mi łoś, którego śledzący mój instagram poznali. :D

mi.jpg

** *Sama sobie Mikołajem* **

*Kapciuchy z Pepco.* Chodziłam, zaglądałam, aż upolowałam. :D

hlareme.jpg

*Stempelki do ciastek z Tchibo.* Świetna sprawa. Wiele radości w czasie przygotowywania, jak i jedzenia ciasteczek.

DSC_2748.jpg

** *Święty Mikołaj* **

Mikołaj okazał się bardzo hojny. Prezenty trafione w dychę! Oczywiście miał podgląd na listę życzeń. ;) Pod choinką znalazłam:

*Lokówko-suszarkę z obrotowymi szczotkami - Rowenta Brush Active Volume & Shine*

DSC_3005.jpg

*Szlafrok z uszkami i koszulkę nocną z Reserved*

DSC_3007.jpg

*Effaclar Duo Plus*

kbnfuoj.jpg

** *Panią Mikołajową być* **

Sama również miałam sporo osób (dokładnie dziesięć) do obdarowania...Część prezentów, które wcześniej kupiłam, uwieczniłam na zdjęciach...za pozostałymi biegałam jeszcze dzień przed Wigilią (jak zwykle).

DSC_2733.jpg

Były sobie przygotowania, były Święta i czarna dziura, która pochłonęła mnie, aż do dzisiaj...po czym przeżuła, wypluła i wracam do żywych! Podsumowując - miałam dość przygotowań, dość wielogodzinnego siedzenia w licznym gronie (dochodzącym do 23 osób), dość dojadania resztek i narzekania. Byłam najzwyczajniej w świecie zmęczona, ale póki Babcia jest, to tradycja urabiania się po pachy istnieje (czy ktoś jeszcze kręci mak ręczną maszynką, czy tylko ja? OMG). Nie ma co narzekać. Ważne, że było rodzinnie i w zdrowiu.

e.jpg

W temacie resztek pozostając...dalej dojadam...jeszcze tylko gołąbki i śledzie się ostały. Uff.

dicbsgf.jpg

A teraz tylko cisza, spokój, nastrojowe światełka, mięciutki szlafrok, kocyk, ciepła herbatka i słodkie ciasteczka...Moja bajka... :)

klimacik.jpg

Jeszcze pozostaje przetrwać Sylwestra...a później już tylko dojadanie po... :D :D :D
  • awatar cowzyciugra: fajne prezenty:) u mnie na szczescie takich przygotowan nie ma:D
  • awatar ptasiowa: Fajne prezenty i jakie pokaźne wypieki! Podziwiam pierogi :)
  • awatar PINK HERO: A my z mamą w tym roku idealnie trafiłyśmy z ilością jedzenia, także praktycznie nic do dojadania nie zostało :D
Pokaż wszystkie (23) ›
 

 

Kategorie blogów