Wpisy oznaczone tagiem "rozkazy" (4)  

katiana835
 
Jak ja nienawidzę rozkazów, zakazów czy nakazów. Nazywajcie to jak sobie chcecie. Oczywiście tylko tych bezsensownych. A takich jest mnóstwo. Nie chodzi mi tu o prawo czy inne takie, ale o relacje międzyludzkie, jeśli mogę to tak nazwać.
Wkurzające jest to, że ludzie zawsze nami kierują. Nie jestem psem, żeby mi rozkazywać. Jestem wolnym człowiekiem, który owszem ma obowiązki, ale bez przesady! Jak ktoś mi powie "Chodź do mnie" to mam zaszczekać i iść posłusznie, bo jakiś nie kulturalny człowiek mi rozkazuje? I poruszyłam tu kwestię kultury nie bez powodu. Kulturalny człowiek powiedział by "Czy możesz do mnie przyjść, proszę?" albo coś w tym stylu. Podobno kultury się uczy od małego. Ja u większości poznanych mi ludzi nie zauważyłam tej kultury. Nie obrażam tutaj rodziców, ani mi się śni obrażać rodziców, że "nie umieją wychować dziecka" czy co innego można sobie pomyśleć. To ci ludzie bez kultury zapominają co to jest i, w najlepszym przypadku, przeszkadzają innym. W najgorszym mogą trafić za kratki.
Ale ludzie! Przecież innym się nie rozkazuje! Rozumiem, że można sobie trochę żartować czy coś, tyle tylko, że w wielu przypadkach to nie żarty. Jest przecież równouprawnienie czy jak to się tam zwie, a niektórzy myślą, że są lepsi od innych i mogą im rozkazywać.
Moim zdaniem, ludzie rozkazujący innym przedstawicielom naszego gatunku to zwierzęta, dzicz. Może i są "lepiej ustawieni w życiu", bogatsi, piękniejsi i ogólnie takie rzeczy, że się rzygać chce, ale wielu takich ludzi jest właśnie dziczą, bo nie mają kultury.
W obecnej chwili, przypominam sobie tylko jeden jedyny raz, gdy komuś na poważnie coś rozkazałam. Było to niedawno. Rozkazałam komuś bardzo mi ważnemu, żeby dał mi spokój. Będę musiała to jakoś odkręcić, gdyż posłuchał aż nadto. Zaczął zachowywać się jakbym nie istniała.
Dlatego ja nigdy nie jest na rozkazy innych. Bo inni oczekują od nas posłuszeństwa, jak od jakiegoś psa. Tylko, że ten pies zawsze może się zerwać z łańcucha i wykonać rozkaz trochę inaczej niż byśmy chcieli. Ja przez rozkazy straciłam przyjaciela. A przez rozkazy może się stać wiele różnych złych rzeczy. Mogą wyjść też dobre rzeczy, ale te rzadko się zdarzają.
 

erotyczne
 
Wszedł do skąpanego w półmroku pokoju. Na wielkim łożu z baldachimem siedziała ona, #niewolnica, gotowa spełnić wszystkie jego #rozkazy. Była na nie gotowa, czekała z drżeniem na jego słowa. Jej piękne #ciało było gotowe. Skryte pod czarnym jedwabnym szlafrokiem zawiązanym niedbale w pasie, z pod którego wyłaniały się koronki czarnego gorsetu zwieńczonego gustownymi stringami. Jej zgrabne, długie nogi opinały #pończochy a czarne wysokie #szpilki od Christiana Louboutin swoimi czerwonymi podeszwami sygnalizowały że już niebawem zapłonie. Widząc ją, jej #piękno, jego serce zaczęło bić #szybciej. Na jego spodniach pojawił się ślad #nabrzmiałej męskości. Szedł w jej kierunku, bez pośpiechu, czerpiąc przyjemność z każdej sekundy patrzenia na nią.

#Rozkazał. Wstań i odwróć się do mnie plecami! Wykonała go posłusznie. Jego twarz była na wysokości jej karku. Czuł jej #zapach. Jej piękne ciemno brązowe #włosy dotykały jego #policzka. Jego przyspieszony oddech #spływał po jej karku i #plecach. Przeszedł ją dreszcz. jej sutki zaznaczyły się na #koronce #gorsetu. On podniósł rękę i zdecydowanym #ruchem zsunął szlafrok, który upadł u ich stóp. Przylgnął do niej gładząc jedną ręką brzuch a drugą przesuwając po #pończochach tak jakby chciał sprawdzić dlaczego są bardziej szorstkie niż jaj #ciało.

Kolejny #rozkaz. Podejdź do ściany! Podeszła tak blisko, że jej #piersi oparły się o nią. On idąc za nią napawał się widokiem jej zgrabnych #nóg i jędrnych idealnie zarysowanych #pośladków. Boże pomyślał, jaka ona #piękna!

Czuła, że napięcie rośnie z każdą sekundą. Czekała na #dziki atak... Jednak on podszedł z tyłu i delikatnie dotknął #ustami jej karku potem #posuwał się w kierunku ramion... niżej... do #bioder. #Stanął. #Ukląkł. Płynnym ruchem zerwał z niej #stringi.

#Wypnij się, #stań w rozkroku, ręce na ścianie! - usłyszała. Wykonała posłusznie. Poczuła jego #usta na #pośladkach, niżej na jej nabrzmiałych gorących #wargach i #łechtaczce. Był zdecydowany, #zagłębiał w niej #język, dotykał #odbytu. Kolejna fala dreszczy przeszyła jej #ciało. Czuła jego #gorący #język #głęboko w sobie. Z jej ust mimowolnie zaczęły się wydobywać oznaki #rozkoszy.

Wstał. Podnosząc się zdjął z siebie #ubranie. Jego #męskość prężyła się dostojnie czekając aby się znaleźć w niej. Odwróć się i #uklęknij! Nie musiał więcej rozkazywać jego #członek już był w jej #gorących ustach. Teraz ona bawiła się nim pochłaniając go centymetr po centymetrze i drażniąc jego #jądra #językiem. Bawiło ją jak łatwo on stał się jej #niewolnikiem. Czuła jak pęczniał w jej #ustach, jak naprężał wszystkie mięśnie swojego #ciała. Czuła, wiedziała, że jest w niebie.

Starczy! - krzyknął w ostatniej chwili powstrzymując #orgazm. Używając siły rozbudzonej bestii rzucił ją na #łoże. Leżała tak bezwładnie na #brzuchu. Poczuła #rozkosz. Wszedł w nią. Był wielki, był #głęboko, #posuwał ją szybkimi pchnięciami na krawędzi brutalności. Kolejna fala #dreszczy przeszyła jej #ciało. Uwielbiała jego siłę i zdecydowanie. Czuła się jak piękny motyl przybijany wielką gorącą szpilą.

Zwinnym ruchem odwrócił ją na na #plecy położył jej #nogi na swoich ramionach i znowu był w niej. Patrzył w jej piękne #oczy, na jej #piersi falujące wraz z jego #ruchami. Jego #biodra zaczęły wykonywać koliste #ruchy. Poczuła jak jego członek zagłębia się w jej najdalszych zakamarkach. Zaczęła #jęczeć z #rozkoszy.

Przerwał po raz kolejny. Wyszedł z niej a jego #członek znalazł się między jej #piersiami. Poruszał się wolniej napawając się widokiem własnej męskości między jej cudownym #biustem. Przy każdym ruchu czubek jego #penisa trafiał do jej #ust.

Niespodziewanie podniósł ją i niosąc na rękach kazał opleść jego kark rękoma a #biodra nogami. Był w niej jeszcze #głębiej, podrzucana przez niego do góry opadała całym ciężarem ciała #nadziewając się na niego. Tym razem nie miał już zamiaru przerywać. #Wbijał ją na siebie coraz #szybciej. Jego #usta szukały jej #ust, jego język wdarł się w nią i #penetrował. Poczuła że bierze ją dzikie, silne zwierze. W tym szaleńczym tańcu doszli do ściany. Oparł ja o nią i wbijał się jeszcze szybciej. Jej ciałem wstrząsnął dreszcz, jak wybuch. Z samego środka jej #brzucha. Żar rozlał się  po całym jej ciele. On również eksplodował wydając z siebie głośny #okrzyk. Poczuła jak jego gorące #nasienie rozlewa się w niej potęgując wszystkie odczucia.

Opadli razem na #łoże przytuleni i spoceni. Jeszcze chwile tulili się do siebie łapiąc oddech.

Źródło: opowiadaniaerotyczne.org/index.php…
 

 

Kategorie blogów