Wpisy oznaczone tagiem "rozpoczęcie roku" (7)  

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Witajcie :).
Ja dziękuję! Jak ten czas szybko leci! Dzieci poszły do szkoły, a dopiero co w pieluchach ganiały... Teraz tylko czekam, aż będą przychodzić po pomoc w zadaniach domowych :).
1.jpg

Niedługo postaram się wstawić post ze zdjęciami z Luną. Kilka zdjęć robiłam aparatem, ale mam jeszcze kilka innych w telefonie, a chcę je wstawić w jednym wpisie. Jednak, żeby włączyć telefon czekam do osiemnastej. Około tej godziny minie doba od kiedy włożyłam telefon ryżu. Tym co nie wiedzą o co chodzi, poprzedni wpis powie wszystko :P.
  • awatar Egon☮lsen: ajaj współczuję sytuacji z telefonem XD
  • awatar Kate - Writes: Jaka ślicznotka z tej Mariki. Powodzenia z telefonem, czekam na relację po włączeniu.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Egon☮lsen: Hehe dzięki, na szczęście wszystko już jest w porządku ;).
Pokaż wszystkie (7) ›
 

stylowki24
 
  • awatar RainbowxD: Stylizacje bardzo ładne, ja niestety, na rozpoczęcie roku muszę założyć mundurek szkolny :/.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ibelieveinhappyend
 
Drogi pamiętniku.
Szybko minęły wakacje. Już rozpoczęcie roku szkolnego. Ubrałam czarną sukienkę, kremowe baleriny i kopertówkę w tym samym kolorze. Prawie gotowa zeszłam na dół i przygotowałam śniadanie.  Gdy kończyłam jeść przyszedł po mnie Michał. Opłukałam talerz, umyłam zęby i byłam gotowa. Szliśmy na autobus rozmawiając. Dwa przystanki dalej dołączyli do nas znajomi chłopaka.

W szkole byliśmy 15 minut później. Najpierw udaliśmy się na aulę. Po krótkiej przemowie pani dyrektor ruszyliśmy do klas. W mojej znałam tylki Krystiana. Usiadłam w ostatniej ławce, a on usiadł obok mnie. Wychowawczyni przeczytała listę obecności, a potem rozdała plany lekcji.
-Zawsze po rozpoczęciu szkoły idziemy do naszej ulubionej kawiarni. Może byś poszła z nami? - zapytał Krystian.
-Ale ja nie za bardzo znam waszych znajomych. Nie chce być nachalna - odpowiedziałam.
-Masz wybór: albo sama pojdziesz, albo ja cię tam zaniosę - powiedział z sympatycznym uśmiechem.
-Dobra, ale sama pójdę - odparłam.

Ogólnie miło było, nie licząc kąśliwych uwag Iwony, która raczej mnie nie lubiła. Michał zaczął się irytować jej zachowaniem i w końcu wyszedł pytając się mnie czy trafię do domu. Iwona wybiegła za nim, ale nie chciał z nią rozmawiać. Dziewczyna była jeszcze bardziej na mnie zła. Co ja jej takiego zrobiłam ? Po wyjściu pary atmosfera się poprawiła.
-Nie przejmuj się. Ona tak zawsze. Nie może znieść, że jakaś dziewczyna choćby rozmawia z Michałem, a co dopiero się przyjaźni - odparł Dawid.
-My się już do tego przyzwyczailiśmy. Do nas nie ma pretensji, że "zabieramy jej chłopaka". Nas dobrze zna i nie robi tego typu scen. Ty jesteś nowa i nie zna twoich intencji - dopowiedziała Ola.
-Mmmm... Można zwariować. Nie jestem taką suką, żeby podwalać się do czyjegoś chłopaka. - odpowiedziałam, a ten nieprzyjemny temat zniknął.

W domu byłam około 3. Dziwne, że już od progu rodzice chcieli wiedzieć jak było. Powiedziałam, że szkoła jest w porządku, a ludzie bardzo mili. Przebrałam się w koszulkę i szorty oraz zeszłam na obiad. Mama specjalnie zrobiła zapiekankę. Mniam. Potem wzięłam książkę do ogrodu, gdzie rozłożyłam kocyk i zagłębiłam się w lekturę. Usłyszałam czyjąś kłótnię i zerknęłam w tamtą stronę. Michał wyszedł na balkon i udawał, że nie słyszy Iwony, którą to irytowało. Szybko wróciłam do książki i udałam, że tego nie słyszę.  Po kilku minutach dziewczyna dała sobie spokój i wyszła.


P.S. Czy związek przetrwa kryzys? Jaka okaże się nowa szkoła ?

"Obojętność i lekceważenie częściej wyrządzają więcej krzywdy niż jawna niechęć." - J. K. Rowling.
05110_BG.jpg
 

kotofanka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

gwiazdkadg
 
Dobry wieczór Kochane :*

Jutro dzień inauguracji roku akademickiego na mojej uczelni.
Przyznam szczerze, że mam stresa jak nie wiem co :(
Mam być na 12.25 na jakiś test z angielskiego - na dzień dobry :P
Wcale mi się to nie podoba, ale chcę go napisać nie najlepiej,
nawet jak będzie prosty, gdyż mój poziom angielskiego wg mnie
jest strasznie średni i chyba lepiej uczyć się bardziej podstaw, niż
rzeczy, o których nigdy nie słyszałam :P Ehh najgorsze jest potem :(
Mam czekać 2h i o 15 inauguracja całkiem gdzie indziej :D
zgubimy się tam z K. ja nikogo ze studiów nie znam i czuję super
porażkę roku :/ ehh no ... nieważne. Mam nadzieję, że jakoś to będzie.
Kupiłam z K. wczoraj czarne spodnie z H&M z działu dziecięcego :D
wezmę do tego szpilki i zastanawiam się czy niebieską koszulę
czy sweterek ecru :D sama nie wiem co lepiej...

Więc przede mną ciężki dzień. Życzcie powodzenia jeśli można o to prosić :D postaram się zrobić jakieś fotki, żeby dodać inauguracyjny outfit :) :* buziaki :*

DOBRANOC :*
  • awatar Luise: dasz rade bedzie git :D
  • awatar VaniliowySen: no to trzymam kciuki ! Pierwsze dni najgorsze a potem jak poznasz ludzi...będzie już tylko z górki :* czekam na jutrzejszą relację :D
  • awatar MalinowaPanna: Będzie dobrze, na pewno :)
Pokaż wszystkie (27) ›
 

muncik
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

znamtenstanskarbie
 
Bałam się , że zaśpie . Ale ufff , naszczęście mnie to nie spotkało . Teraz siedzę , prostownica się grzeje , piję herbatę i piszę bo chyba to najbardziej lubię . Po rozpoczęciu , odwiedzę babcię i jeszcze zajdę do sklepu po zeszyt, okładkę , nożyczki i klej . Zdjęcie zrobiłam wczoraj , ale trochę przerobiłam . Bardzo mi się spodobało , bo kolory które są zawarte mają taką ciepłą moc. A więc do wieczora ; )) <3
boże soł słiit.JPG
 

 

Kategorie blogów