Wpisy oznaczone tagiem "rumski" (8)  

cycero1984
 
Jak to czasem w Nowym Roku bywa - przymroziło nam - i to ostro :)

Wychodzę rano z domku - minus stopni kilkanaście, jednak zachowuję fason posiadając czapkę sztuk jeden (boski TVN grzmiał wszak rano - bez czapki sami się pozabijacie - diabła z rogami poznacie), kalesony - sztuk jeden (po dziadku) oraz masę innego ubioru (markowego a jakże - z wejherowskiego second handa).

Wyruszam na podbój dworca SKM, żeby dosiąść żółto-niebieskiego rumaka  pędzić do roboty :D Niestety mróz i śnieg, którego nie ośnieżali właściciele posesji utrudnia szybki marsz. - Pewno za zimno na odśnieżanie - tłumaczę sobie zwały nieodśnieżonego śniegu.

Ciekawe, jak tłumaczą to nieodśnieżanie/słabe odśnieżanie/sypanie piasku na chybił trafił  kierowcy, którzy wężykiem, powoli acz do przodu z prędkością składaka posuwają się jeden za drugim.

Nic - idziemy dalej. Dochodzimy do dworca SKM, który wyludniały jest jak po przejściu epidemii czy innej cholery. Pani w okienku podaje mi bilet ubrana w grube rękawiczki. - Cholerka, zimno tu - czuję i myślę - myślę i czuję - więc wychodzę na zewnątrz.

Tu jednak cholera jeszcze zimniej - a co ciekawe masa ludzi stoi pod prymitywnym daszkiem, który ma chronić przez być może nagle pojawiającymi się odłamkami z remontowanego wejherowskiego dachu dworca PKP uklęknąć/przeżegnać/się pomodlić.

Wpadam do kiosku - tu Jamajka - chcę kupić prasę, ta jednak chyba zamarzła, bo jeszcze jej nie ma. Idziemy na dworzec, bo pociąg za 3 minuty.

Niby 180 sekund, a czas dłuży się nieubłagalnie. Ludzie dla rozgrzania się chodzą od punktu A do punktu B lub przeskakują z nogi na nogę lub też skaczą w miejscu jak przykazał pewien raper z Kielc posiadający studio tatuażu w Gdyni.

Niektórzy szpanują termosami i takowymi kubkami,w  których popijają ciepłe trunki - czyli kawę i herbatę. Niby rozgrzewa, a po chwili słyszę - K... siusiu - więc i tak g... z takiego rozgrzewania, gdy jedziemy godzinę pociągiem bez toalety i innych wygód, a na dodatek chce nam się siusiu.

Czekamy na pociąg - miał przyjechać 40 po. Jednak jest już 20 minut po czasie. Nagle komunikat - Pociąg X, który miał przyjechać o Y jest opóźniony o Z. Szczególnie Z robi wrażenie, bo to całe 40 minut.

Zbiorowe Kurwa unosi się i materializuje w oparach mrozu :D Jednak po chwili czekania pani daje koncert co 15 sekund. - Jedzie, podstawia się, podstawia się, podstawia... Chociaż go wszyscy widzą - pani potwierdza, to nie dziadek mróz to SKM. - Czyli 1 raz ktoś poszedł po rozum do głowy i podstawia inną kolejkę, która zdąży objechać trójmiasto dookoła zanim będzie ta spóźniona kolejka.

Ludzie szturmem wskakują do pociągu szukając ciepła. Jednak bez przesady - jest tak zwany chillout - czyli odrętwiałe palce odzyskują władzę dopiero w Gdyni Cisowej.

Gdy dojeżdżam do Gdańska szyba od wewnątrz jest zamarznięta :D więc zaczynam się lekko ruszać, by oderwać siebie od siedzenia made from plastic :D

Na szczęście bez spóźnień docieram do miejsca przeznaczenia i tylko żal mi, że takie sytuacje jak ta - podczas mrozów zdarzają się praktycznie zawsze i nie trzeba mieć Nostradamus na nazwisko czy imię by w ciemno trafić, że takie podróże w mroźne dni jakimkolwiek środkiem transportu to zawsze jeden wielki ch...
 

cycero1984
 
A myślałem, że nic mnie już w modzie nie zaskoczy :D szczególnie angielskiej - nieco mniej znanej jak włoska czy francuska.
 

cycero1984
 
Pokaż wszystkie (4) ›
 

cycero1984
 
Chyba tak - takie bannery nadal wiszą w Wejherowie. Nie chcą dać o sobie zapomnieć?
 

cycero1984
 
W jednym z wejherowskich urzędów przeprowadzono nieskuteczny zamach na moją skromną osobę. Dobrze, że zdecydowałem się jechać windą. Inaczej dostałbym tą miotłą. I jak tu się nie dziwić ludziom, że nie chcą chodzić do urzędów.
 

cycero1984
 
W dniach 12-14 grudnia tego roku odbędzie się w Tarczynie (ten koło Warszawy) międzynarodowy turniej kickboxingu "Mazovia Open".

Organizatorami zawodów są: Polski Związek Kickboxingu, Mazowiecki Związek Kickboxingu oraz UKS Akrobata Tarczyn z Trenerem Piotrem Bąkowskim na czele. Turniej jest mega prestiżowy ponieważ organizatorom udało się zaprosić wiele międzynarodowych drużyn. W Tarczynie walczyć będzie światowa czołówka! - m.in Węgry, Włosi, Belgowie..wiele innych krajów: Ukraina, Słowacja, prawdopodobnie odległy Egipt i inne ekipy zagraniczne oraz oczywiście KS "Fight Zone" Wejherowo Rafała Karcza.

Skład reprezentacji wejherowskiego Klubu na te zawody:
Trener Rafał Karcz - kat. 57 kg semi i light kontakt ;
Maciej Depta - kat. 79 kg semi, light kontakt ;
Yevgen Pechenyy - kat. 74 kg semi i light kontakt ;
Agnieszka Pikron - kat. 60 kg semi kontakt ;
Krzysztof Sołoducha - kat. 69 kg semi kontakt ;
Mariusz Wesserling - kat. powyżej 94 kg semi kontakt ;

I teraz najważniejsze - Klub poszukuje sponsora, który chociażby w części mógłby sfinansować udział Naszych kickboxerów w tej prestiżowej imprezie. Wyjazd do Tarczyna to ok 250 zł wydatku na jednego zawodnika. Każdy zawodnik jak na razie niestety musi sfinansować wyjazd sam. Każdy kto może nas wspomóc w działalności prosimy o kontakt: www.fightzone.pl 695 650 914 Będzie to ostatnia impreza w tym roku, w której wezmą udział Nasi zawodnicy. Więcej informacji o turnieju na www.kickboxing-news.com oraz www.grandchampion.pl

Tak więc wejherowscy magnaci - nie łóżcie już na inicjatywy, które medali nie przywożą, a zainwestujcie w dobrą drużynę Rafała Karcza. Naprawdę warto, bo mogę założyć się, że z tych zawodów przywiozą nam medale czy puchary.
 

 

Kategorie blogów