Wpisy oznaczone tagiem "słabość" (66)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)ludzie_wprost_uwielbiaja_nas_nis…
Ludzie wprost uwielbiają nas niszczyć. Zrobią wszystko, abyśmy poczuli się źle, bezwartościowi, samotni. Wystarczy chwila słabości, a oni to wykorzystają. Zupełnie jakby ich całe życie polegało na czyhaniu na nasze upadki.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)jestem_kompletnie_sama_i_powoli_…
Jestem słabsza. Potykam się o byle problem, upadając każdym kolejnym razem z większą siłą. Podnoszę się znacznie dłużej. więcej rozmyślam, każdego wieczora analizuje swoje uczucia i próbuję nadać im nazwę. O północy zdaję sobie sprawę z tego, że jestem kompletnie sama i powoli przestaje dawać radę. Zasypiam, by potem znów rozpocząć walkę o utrzymanie oddechu.
 

wiatruszept
 
Może najpierw wyjaśnię - na przyszłość - do czego nawiązuje tytuł tego wpisu..

ŻABA - tą nazwą mój kolega określił moje autko (jest zielone i niewielkich gabarytów jak żabka) ;)

GABINET NA KÓŁKACH - kocham jeździć swoim autem i często z różnych przyczyn spotkania ze znajomymi odbywają się u mnie w aucie, przy papierosku, muzyce czasem alkoholu (jak stoi pod domem i ktoś do mnie przychodzi) :P
To auto ma specyficzny klimat, bo większość wsiadających osób, do tego mojego małego zielonego królestwa,porusza  tematy dotyczące życia.. I tak od słówka do słówka dochodzi do wielkich rozważań filozoficznych i porad psychologiczno - pedagogicznych.
W ten właśnie sposób, żabcia już od trzech lat określana jest mianem gabinetu - przeze mnie i moich znajomych :)

Wracając do meritum..

Niedawno odbyłam bardzo interesującą rozmowę z kolegą (nazwijmy go "AW"),której tematem były uczucia i emocje..


AW z racji wieku, środowiska wychowawczego, poglądów i osobowości ukształtowała się w jego głowie teoria, że:
        MĘŻCZYZNA NIGDY NIE POWINIEN PRZY KIMŚ PŁAKAĆ,
        BO TO OZNAKA JEGO SŁABOŚCI I WYZBYCIA SIĘ
        W PEWIEN SPOSÓB JAKIEJŚ CZĘŚCI MĘSKOŚCI..

Temat dość ciekawy i wydaje mi się, że wiele osób mogłoby się z ta teorią zgodzić.. ja z kolei zgodziłam się z nim w kwestii uznania płaczu jako słabości, jednak w przeciwieństwie do niego, nie traktuję tego w sposób negatywny..

Płacz (chodzi o płacz prowokowany smutkiem)- jest objawem słabości, bo często wiąże się z poczuciem bezradności. Takim brakiem siły do dalszej walki z przeciwnościami losu, napotkanymi na drodze życia..
Dla mnie owa słabość prowadzi do katharsis - człowiek na chwilę się podda, ale wstaje i poprzez zachodzące w nim zmiany - rusza do przodu z większą wiedzą i doświadczeniem - oczyszcza są duszę i myśli ;)
A ja z racji tego, że jestem ZA samorozwojem, nie potrafię na ową słabość spojrzeć tak, aby nie dostrzec w niej cechy pozytywnej.

Kolejna rzecz, która mnie mocno w tej teorii poruszyła to słowa dotyczące tego, że łzy prowadzą do tego, że facet zatraca swoją męskość - CO DLA MNIE JEST KOMPLETNĄ BZDURĄ.
Niezależnie od tego czy to kobieta, czy mężczyzna KAŻDY Z NAS CZUJE !!
      I JEŚLI WYBIERZEMY ODPOWIEDNIE OSOBY - TE NAM
      NAJBLIŻSZE - TO NIGDY SIĘ NIE ZAWIEDZIEMY,
      A POCZUJEMY ULGĘ..
ktoś wyciągnie do nas rękę, spróbuje nas zrozumieć czy coś doradzi.

Ulgę dlatego, bo łzy to takie zmaterializowane nieszczęście, które gnębi nasza duszę. D
Dobrze jest popłakać, oczyścić rany serca, na ramieniu kogoś - komu na nas zależy..

Płacz w samotności też daje ulgę, ale wylewanie łez przy kimś wiąże się ze WSPARCIEM, które odgrywa w życiu każdego z nas ważną rolę, no i oczywiście może nieść ze sobą również dobre, miłe słowo czy radę, dzięki której z jakiejś nurtującej i ciężkiej dla nas sytuacji - znajdziemy wyjście.

Teoria AW blokuje go przed tym, by najbliższej osobie powiedzieć o tym co go trapi - co w gruncie rzeczy prowadzi do tego, że on sam czuje się nieszczęśliwy i tak jakby nie mógł na nikim polegać..

Człowiek jest sam, mimo ludzi wokół - tak jak pisałam w poście wcześniejszym - ALE NIE MOŻE POMIMO TO DYSTANSOWAĆ SIĘ OD ŚWIATA.. Jesteśmy gatunkiem, który musi żyć wśród społeczności i wylanie łez na ramieniu kogoś nam bliskiego, nie tylko kształtuje nas samych i nam pomaga, ale również umacnia więź z daną osobą..


Dlatego drodzy MĘŻCZYŹNI nie obawiajcie się łez. Pozbywanie się tego nieszczęścia na ramieniu kogoś kogo kochamy niczym WAM nie ubliża, a wręcz przeciwnie, pokazuje WASZE zaangażowanie w związek czy znajomość, MĄDRE KOBIETY, docenią to, poczują się potrzebne i będą chciały pomóc :)

A co Wy drodzy czytelnicy o teorii AW sądzicie? :)

A na podsumowanie...

“Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście.”


/Wacław Buryła/


P.S.
Z racji braku czasu i chaosu w życiu prywatnym (a wielkiej chęci zamieszczenia tego wpisu) - nie miałam kiedy dokonać porządnej korekty tej wypowiedzi - wybaczcie mi zatem błędy składniowe i stylistyczne - jeśli takowe się pojawią :(
 

eve.lynn
 
Śmierć jest blisko, bliżej niż kiedykolwiek mi się wydawało.
Boję się.
I to nie o siebie, ale o innych.
Ostatnio dowiaduję się o samych złych rzeczach.
Jakby los chciał testować moją wytrzymałość.

Ile jeszcze wytrzymam złych rzeczy?

Dlaczego tak przejmowałam się sobą? Swoją miłością, która okazała się być wątła i krucha.
Jestem zbyt słaba, by coś zmienić, by ruszyć z miejsca.

strach_164.jpg
 

adrianm18
 
Życie jest jak ciąg pokojów, to z kim w nich przebywamy konstytuuje nasze życie. Gdy jest nam źle to odpychamy wszystkich od siebie i zostajemy sami w pokoju bez nikogo. Nie oczekujemy od nikogo wsparcia bo jest to jak okazanie słabości przed wrogiem. Ale czy przyjaciele to nasi wrogowie czy sprzymierzeńcy, to jednak zależy od nas jak to postrzegamy. W takich sytuacjach zadajemy sobie pytanie "Czy to Wróg czy sprzymierzeniec?
samotnosc_loneliness_3.png
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)stajesz_sie_madra_kiedy_uczysz_s…
Stajesz się silna, kiedy poznajesz swoje słabości. Stajesz się piękna, kiedy akceptujesz swoje wady. Stajesz się mądra, kiedy uczysz się na swoich błędach.
 

adrianm18
 
Jestem taki odsłonięty.Jak skóra na moim palcu zakryta dawniej pierścieniem.Nawet Achilles miał swoją wrażliwą piętę.Kłamstwo ciężko ukryć nie mniej jednak można je zniwelować do takiego stopnia gdzie będzie nie groźne dla naszej osoby.Nazwałem się Podłym SZCZUREM specjalnie bo właśnie się czuje jak taki podły szczur.Kłamstwa na porządku dziennym wyszukiwanie intryg wśród znajomych.(codzienność)Nie mniej jednak taki już jestem lubię mieszać w życiu ludzi.Może i jestem jak taki śmierdzący szczur ale mi to nie przeszkadza.Bo życie jest za krótkie żeby na to reagować.
pobrany plik (1).jpg
 

nigdynieidealna
 
antonietta:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

iamconfused
 
quizzical:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nigdynieidealna
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

yurushiko
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

yurushiko
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dtr81
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Berenica:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

iustuslil
 
Nie potrafię powiedzieć,że nie ma już w Nas tej słabości.
Ale to co zostało odebrane,nie wróci. Nigdy.

Pielęgnujmy tą słabość.
IMG_48327944047278.jpeg
 

 

Kategorie blogów