Wpisy oznaczone tagiem "słowianie" (33)  

folk24
 
W trzecią pełnię po równonocy wiosennej, w ostatnią pełnię wiosny, w owidzkim grodzie, pojawi się orszak panien z mieczami. Świat słowiańskich wierzeń, dawnych klechd, rzemiosła i muzyki folkowej przenikną się - już trzeci  raz. folk24.pl/wiesci/malisze-z-lado-i-leli/
 

folk24
 
Długo oczekiwane Gniazdo, pojawiło się w równonoc jesienną! Już pierwszy rzut oka przynosi zaskoczenie. Nowy format pisma prezentuje się bardzo zachęcająco. To, i pojawienie się tematu numeru to znaczące i dobre zmiany w piśmie. www.folk24.pl/wiesci/gniazdo-po-nowemu/
 

folk24
 
Prawie rok temu światło dzienne ujrzała debiutancka płyta nowego projektu Maćka Szajkowskiego Lelek, reinterpretującego słowiańskie dziedzictwo naszych przodków.  Za kilka dni będzie wyjątkowa okazja, aby zobaczyć tę grupę na żywo. www.folk24.pl/wiesci/w-holdzie-dawnym-czasom/
 

folk24
 
Od kilkunastu lat tematyka dawnych Słowian coraz częściej pojawia się w polskiej muzyce. Początkowo kiełkowała w podziemiu, by z czasem wyhynąć na światło. W tym roku pojawiły się dwie ciekawe płyty. Obie tradycyjne, choć zupełnie inaczej. www.folk24.pl/w-folkowym-tonie/bestie-i-bogowie/
 

caligo
 
Dziś pierwszy dzień kalendarzowej zimy, tuż tuż chrześcijańskie święta Bożego Narodzenia. A dlaczego akurat w grudniu? Jak to dlaczego? Bo Jezus się wtedy urodził ;)

Taka odpowiedź jest oczywiście błędna, co może niektórych katolików (czy ogólniej: chrześcijan) zadziwić. Jak zadziwia niekiedy stwierdzenie, że Jezus był Żydem (oprócz bycia bogiem, naturalnie) ;)

Już kiedyś pisałam tu o przedchrześcijanskich obrządkach /caligo.pinger.pl/t/Słowianie/
i dziś chciałabym powrócić do tego tematu. Warto znać korzenie wyznawanej religii, nawet jeśli okaże się, że są mało oryginalne :)

Tekst dość kompleksowo omawia źródła dzisiejszych tradycji związanych z obchodzeniem bożonarodzeniowych świąt. Życzę miłej lektury.
historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com/(…)szcz…

W-Baum.jpg
/foto: Caligo/
  • awatar Anorelia: *@fabularium:* Dziękuję za taki miły komentarz! : )
  • awatar fabularium: @Anorelia: Tak właśnie myślę :-) Pozdrawiam!
Pokaż wszystkie (2) ›
 

folk24
 
W Krakowie pielęgnują i lubią starosłowiańskie tradycje. Już w najbliższy weekend odbędzie się tam festiwal przybliżający kulturę przedchrześcijańską naszych przodków. Będą dźwięki, słowa i obrazy oraz atrakcje dla dzieci. www.folk24.pl/wiesci/w-slowianskim-duchu/
 

folk24
 
Po dłuuuugiej przerwie trafia do dystrybucji kolejny, tym razem podwójny numer rodzimowierczego pisma "Gniazdo". Pismo dostępne będzie w naszym sklepie, a dla tych, którzy zamówią go u nas mamy kilka prezentów i "okazji". www.folk24.pl/wiesci/podwojny-numer-z-plyta/
 

caligo
 
Hmm, musiałam podebrać, bo zostałam zauroczona...

Oto krótka opowieść o przemienności pór roku, o naszej słowiańskiej tożsamości, o wierzeniach naszych przodków... O zapomnianych albo zniekształconych znaczeniach rodzimych obrzędów... Szkoda mi tamtego świata – wierzenia Słowian były ściśle splecione z przyrodą, wynikały z codziennego jej doświadczania, z codziennej obserwacji. Może niewiele wyjaśniały (zmyślały?), ale były niczym piękna metafora tego, co działo się wokół człowieka żyjącego tak blisko natury. Prosta, naturalna, wielobarwna i pełna harmonii.

Wilgotna Matka Ziemia Caligowa.jpg
 /foto: Kasia Salak/

1. Marzanna
"Zastanówmy się najpierw jak przebiega sam obrzęd topienia Marzanny. Robimy słomianą kukłę (słoma z poprzednich plonów) – ubieramy ją, podtapiamy w kałużach, i strumykach, by na końcu utopić w rzece lub innej wodzie (poza siedzibami ludzkimi – "by śmierć nie znalazła drogi powrotnej" lub "by zima nie wracała" ), po czym oddalamy się od tego miejsca i zmierzamy do domu przynosząc zerwany po drodze gaik (czyli żywozieloną gałązkę np. brzozę / lipę / wierzbę/ sosnę lub wierzbowe bazie) – czyli coś młodego/nowego/ rodzącego się.
Obrzęd rozpoczynały dzieci (zazwyczaj rano) – obnosząc kukłę po wsi – po czym przekazywały ją młodzieży która dopełniała rytuał (zazwyczaj wieczorem).
Rytuał topienia Marzanny jest obrzędem symbolicznym. Marzanna (której domeną jest właśnie woda, ale też ziemia/gleba) zanurzana jest w wodzie, a ostatecznie topiona (powraca do swojego pierwotnego królestwa) i odradza się pod młodą postacią – gaika (być może chodzi tu o powrót jako młoda Dziewanna lub przywrócona na nowo do życia Marzanna). Zatem w całości chodzi o przedstawienie rytuału odradzania się przyrody. Dziś to co robi się w szkołach (topienie marzanny na dzień wiosny i przegnanie zimy) bez przyniesienia gaika – jest rytuałem niepełnym, stąd może wynikać niezrozumienie dla całego obrzędu."

2. "Co do dziewicy (czyli wyrazu od rdzenia Diwa/Dziwa [indeuropejska Dievis- Bogina/Bóg] – analogicznie Dziewanna), to rytuał topienia Marzanny pozwala wejść nowej potencjalnej matce, nowej odrodzonej sile – nowemu gaikowi – i cały proces odradzania zatacza koło. Nowa (właściwie: odrodzona) dziewica symbolizuje młodość – ale jednocześnie płodność, wigor, zieleń, wiosnę (dla kobiet najlepszy okres by mieć potomstwo to ok. 18-27 lat). Matka to zaś dojrzałość, macierzyństwo ale i też mądrość, przejrzałość, to kolejny etap – gdy kobieta rodzi staje się matką i zmienia się w niej z reguły postrzeganie świata. Ziemia rodząc ma kolor zielony, młody, pełen wigoru – dojrzewając (np. zboża dając plon) zmienia kolor na żółty (większość owoców w naszej strefie klimatycznej ma w dojrzałości kolor żółty lub czerwony – poziomki/jabłka/gruszki/mirabelki), a drzewa (właściwie liście "umierając" ) jesienią czerwienieją (lub żółkną tj. przejrzewają). Symbol czerwieni (nie tylko z podanych przykładów) wiązany był ze śmiercią – a ta jak wiemy jest wśród Słowian tożsama z odrodzeniem się (reinkarnacją) – czyli powrotem na ten świat w postaci nowego potomka rodu – lub odrodzeniem się jako cząstka boska w Prawii. Pisanki najczęściej miały kolor czerwony lub żółty – rzadziej zielony lub inny – więc idea jajka jako symbolu życia miesza się z ideą śmierci, gdyż w tych kolorach malowano pisanki (dziś / współcześnie kolorem śmierci jest czarny – ale to zdaje się pod wpływem chrześcijaństwa zmieniono z czerwieni na czarny – chociaż może tą zmianę symboliki kolorów nie należy wiązać li tylko z chrześcijaństwem). Jajko symbol nowego życia i życia w ogóle – malowano w kolorach śmierci (przeważnie czerwonym), lub kolorem dojrzałości (żółty) – łącząc tym samym dwie, wydawałoby się współcześnie niepołączalne, rzeczy. Jednak jeśli o śmierci pomyślimy jak o odradzaniu się w nowym życiu to cały rytuał topienia marzanny (oczywiście z przyniesieniem gaika), ale i czerwone i żółte pisanki nabierają głębokiego, symbolicznego sensu – rodowej reinkarnacji w którą wierzyli nasi przodkowie.

/Dodajmy, że po hebrajsku Maria to Miriam – mamy więc do czynienia z dwoma różnymi rdzeniami słowotwórczymi MAR i MIR. MAR możemy rozwinąć – Mary, Marena, Marzanna, zmory (pochodzące od Mary), zmorzyć, marny itd. Niewiele jednak w polskim da się utworzyć od rdzenia MIR w jego hebrajskim rozumieniu, owszem jest w rosyjskim słowo MIR (świat/pokój) – ale nie da się go połączyć z hebrajskim imieniem matki Jezusa. Daleko jest polskiemu odpowiednikowi Miriam do oryginału – dość podobnie widać to na przykładzie polskiego Jurka/Jerzego/Jurija, a łacińskim sanctus Gregorius, ale to na inny wątek./

Wilgotna Matka Ziemia
Lud polski długo po przyjęciu chrześcijaństwa na NMP zamiast Maria mówił MARZA, ku wielkiemu oburzeniu kaznodziejów chrześcijańskich. Imiona Marzana, Marzanna, Maryna – a np. w Rosji zdrobniale Masza (od Maria – tak jak np. Maria Archipowa z Arkony – czyli Masza Archipowa) pochodzą od bogini Marzanny/Maranny/Moreny/Mory/Maryny, którą również zwano Bogurodzicą, Mokrą/Wilgotną Matką Ziemią. Mokosz to prawdopodobnie przydomek (Mokra/Wilgotna)."

Powyższe dwa fragmenty pochodzą ze strony www.rodzimawiara.org.pl/
  • awatar Lilija: Odrzucając Prawię i te bzdurki o drzewie, to same obrzędy podobają mi się. Traktowałabym je jako urozmaicenie codzienności, taką jej 'dekorację'. Bo poświętować człowiek lubi, a to świętowanie jest uhonorowaniem Matki Natury. Ładne, proste, radosne.
  • awatar Lilija: Dodam, że wszystko jest traktowane symbolicznie. Nie jak w katolicyzmie, gdzie ludzie jedzą realne ciało i piją prawdziwą krew swojego boga (lol).
  • awatar fabularium: @Lilija: No nie gadaj. Jaja też są prawdziwe :-D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

folk24
 
Jedna z grup, inspirujących się przedchrześcijańską, słowiańską kulturą i tradycją regionu, z którego pochodzą, zakończyła właśnie bardzo długą sesję nagraniową do swojej nowej płyty, która czeka teraz na wydawcę. www.folk24.pl/wiesci/waligory-i-wyrwideby/
 

folk24
 
W tym roku po raz dwudziesty na Jomsborg zjadą wojowie i miłośnicy wczesnego średniowiecza z całej Polski, a nawet zagranicy. W ramach jubileuszu znajdzie się też specjalny koncertowy prezent dla fanów folku i mocniejszych brzmień. www.folk24.pl/wiesci/corvus-corax-w-jomsborgu/
 

folk24
 
Drugi w tym roku numer Gniazda ukazał się w słowiańskie Szczodre Gody. Oprócz sporej dawki etnografii, historii i beletrystyki, znajdziecie w nim także niespodziankę muzyczną - debiutancki album projektu Goria Trio. www.folk24.pl/wiesci/plyta-po-raz-pierwszy/
 

perrie13
 
1.Teraz ogólnie mi wychodzi *średnia* 3.7, ale bardzo bym chciała dobić do 4 *-*.
2. Nie czuję się dobrze w *swoim* ciele.
3. Lubię *leniuchować* i nic nie robić C:
4. Chciałabym być *szatynką* , *schudnąć* :3

lt33.jpg


5. Lubię słuchać *Kaliego* :D
6. Kocham piosenkę *Donatana* "My Słowianie"
7. Codziennie się *lekko maluję* : podkład, puder, korektor (np. gdy mam pryszcza) i czasem bardzo lekko tuszu do rzęs używam :)
8. Często nie mogę spać.

thb_1164.png


9. Mam plany, że w przyszłości będę mieszkać w *Wiedniu* :3
10. Uwielbiam robić *zakupy* , ale czasem jak np. jadę do Eclerca i biorę 200 zł to nic nie kupuję bo mi kasy szkoda (zdarzyło się to chyba 10 razy. Planowałam co kupić, a potem sobie myślę :-Eee tam xDDD)

thb_1819.jpg


Mam nadzieję, że się podobało :3 Miłego popołudnia ;).
Dziś zrobiłam ten przelew, nie mogę się doczekać bluzy *-*
  • awatar Folari: W Wiedniu? Skąd ten pomysł? :)
  • awatar chudniemy<3: Hejo :) Bardzo fajny blog :* Hehe świetny wpis.Też kocham Donatana my Słowianie <333 Pozdrawiam :*
  • awatar Revival: Mam to samo odnośnie zakupów :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

perrie13
 
Mieliśmy trzy kartkòwki z angielskiego, narazie pani sprawdzila dwie i mi wyszlo 6 i 5 a byla naprawdę trudna ;D
Mam straszną fazę na piosenkę ; Donatan -Słowianie *o*.
Codziennie dużo się uczę, nawet niemieckiego, choć go nie mam.
Weekend <3
Ciągle dużo opiekuję się małym kuzynem C:
image.jpg
  • awatar don't hide your feel: ja sie własnie ucze niemeickiego, a bardzo nie lubie :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

j.k.gotard
 


Wiosna w tym roku nie dopisuje a tu cza już z jajami kolorowymi gnać...
Tradycja radowania się z wiosny ,pojawiania się pączków na drzewach i tego wszystkiego co można nazwać odrodzeniem Życia występuje właściwie niemal w każdej kulturze - wszędzie tam gdzie panuje pora sucha lub zimna.

W kontekście chrześcijańskim to zmartwychwstanie Jezusa co w niezwykły sposób symbolizuje odrodzenie Życia i nieśmiertelność wiary.

Wcześniej nasi przodkowie obchodzili bardzo podobne święto,które symbolizowało radość z wiosny i powrót Życia w przyrodzie.
Warto wspomnieć o tym,że zwyczaje tego święta kultywujemy dziś kiedy obchodzimy chrześcijańskie święto.
Malowanie jaja jako symbolu życia czy też polewanie się wodą to elementy,które zaadaptowano prawdopodobnie w wyniku bezsilności wobec tradycji nazwanej pogardliwie "pogańską".

Dla mieszkańców drewnianych grodów i małych osad zima była okresem trudnej walki o przetrwanie co zresztą nie mieniło się także po przybyciu chrześcijaństwa na nasze ziemie.
Dlatego "Święto Wiosny" było najważniejszym wydarzeniem w roku zwiastując poprawę sytuacji - min.możliwość obsiania pól więc i koniec klęski głosu.

Radowanie się wiosna trochę inaczej niż dziś obchodzono w połączeniu ze świętem na cześć zmarłych.Rozpalano wielkie ogniska na rozstajach dróg czy wzniesieniach po to by dusze mogły odnaleźć drogę powrotną...
Przy suto zastawionych stołach świętowano nawet przez wiele dni.

Warto pamiętać,że w jakimś sensie obchodząc tradycje Wielkiej Nocy kultywujemy także tradycje naszych odległych przodków.

To nadaje bardzo ciekawy wymiar temu świętu.

Tak naprawdę zwyczaj malowania jaj przypisuje się już starożytnym Persom.

Początkowo Kościół ...zabraniał jedzenia jaj.
Jaja zdobiono w celach magicznych co zapewniało ciągłość świata.Ta symbolika była połączeniem śmierci z narodzinami czyli bardzo podobnie jak dziś.
W późniejszym czasie pozwolono na spożywanie jajek jednak po uprzednio zmówionej modlitwie co miało oddzielić to co chrześcijańskie od wcześniejszych wierzeń i skojarzeń.

Skąd wielkanocny zajączek ?

Do wiary chrześcijańskiej ten symbol podobnie jak jajko przeniknął już wcześniej na długo przed ekspansją na ziemie Europy środkowej czy wschodniej - wywodzi się prawdopodobnie z Egiptu gdzie symbolizował zarówno zmartwychwstanie jak i płodność czyli również mamy bardzo podobna symbolikę.

To trochę niezwykłe,że mniej lub bardziej świadomie oddajemy hołd dawnym tradycjom,które wchłonęło chrześcijaństwo.

To sprawia również,że jest to święto w jakimś sensie bardzo uniwersalne.

Życzę wszystkim wesołego świętowania !
 

folk24
 
Na początku lutego ukazał się kolejny numer magazynu "Gniazdo", poświęconego przedchrześcijańskim oraz współczesnym tradycjom słowiańskim. Zapowiadany na koniec roku periodyk właśnie trafił do sprzedaży, m.in. w naszym sklepie. www.folk24.pl/wiesci/slowianska-dwunastka/
 

folk24
 
Trwają ostatnie prace produkcyjne nad kolejnym wydaniem Magazynu "Gniazdo". Ten, poświęcony m.in. historii okresu przedchrześcijaństwa i wciąż żywym tradycjom magazyn, powstał w 2006 r. Nieprzerwanie ukazuje się jednak od 2008 r. www.folk24.pl/wiesci/sie-robi/
 

 

Kategorie blogów