Wpisy oznaczone tagiem "sad" (600)  

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kinara
 
Kinara: Znowu troche zlałam bloga ...pomyśleć że założyłam go 106 dni temu...no nic ...w tym tygodniu wypadają mi aż 4 matematyki!
Jutro dostane dwie jedynki ale jebać fizyke i polski.
Mam dosyć, troche dużo pije - i jak żałośnie nie brzmi to w ustach siedemnastolatki to tak własnie jest.Sezon na osiemnastki się otwiera ,ale ja na nie nie chodze, nie lubie ludzi.Ostatnio pije tylko w domu, sama.I troche się dołuje, coraz bardziej.Próbuje walczyć , pytanie czy i ile czasu dam radę?/3 dni/
  • awatar gość: ta już ci uwierzymy, ta na pewno tak jest XDDDD Weź dziecko nie rób z siebie pajaca tylko do nauki, tak jak zawsze do tej pory. A alko to się napijesz jak skończysz 18 lat i ci mamusia pozwoli szampana spróbować hahahahahaha
  • awatar Kinara: @gość: Mam glęboko czy mi wierzysz mój uroczy gościu.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kinara
 
Kinara: Cześć miśki,
znowu mam dosyć nie byłam od wtorku w szkole i jutro też nie idę...muszę nauczyć się na piątkowy sprawdzian z matematyki.
Nienawidzę swojego pierdolonego życia, staram się być lepsza, nie myśleć o cięciu się...
...pod koniec tego zajebistego tygodnia stracę wszystkie włosy, mam szczerą nadzieję że bóg nie istnieje - w przeciwnym razie jest okrutny.Nie wiem jak pokaże się w szkole, autentycznie, ryczę bez przerwy od dwóch dni.
Trzymajcie się/0 dni/KINARA
  • awatar Nuttkaa: Moze skozystaj z pomocy psychologa alno pogadaj z kims z rodziny przyjaciol.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

kinara
 
Kinara: Znowu to samo, brakuje mi czasu, na wszystko, nawet nie myślę o czymkolwiek co można byłoby zaliczyć do swego rodzaju hobby.
Sama jestem sobie winna, to ja wybrałam szkołę, licząc się z tym że codziennie spędzam cztery godziny na dojechaniu do szkoły i z powrotem do domu.
Dziś miałam tak chujowy dzień ,że myślałam,że już gorzej być nie może, ale spokojnie przekonałam się ,że jednak może ...
/przepraszam-0dni/
  • awatar spadajnadrzefkozigła: ej masz z okazji świnta http://www.kaktus-mila.cz/img/pictures/zajimavosti/z12-12.jpg
  • awatar Kinara: @spadajnadrzefkozigła: Dziękuję, wiem że nie szczere i chamskie ale wyjątkowo trafiłeś/łaś w jedną z niewielu roślin którą lubie.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kinara
 
Przeżyłam- miałam dzisiaj tylko 4 lekcje z czego jedno okienko a trzęsłam się pół godziny i wymiotowałam w chacie przez stres.Mam już dosyć chociaż minął dopiero poniedziałek, jutro sprawdzian z historii a ja nic nie umiem.Spokojnie, ukarzę się jeszcze dzisiaj, za wszystko.Także odliczanie zerujemy...Trzymajcie się cieplutko misiaczki /KINARA
 

kinara
 
Jutro szkoła, nie byłam w niej 3 tygodnie, zgadnijcie czym zaczynam.Owszem matematyką - nie pisałam 2 kartkówek przez nieobecność w ostatnim tygodniu przed feriami i nie rozumiem ostatnich kilku lekcji.Oczywiście nic nie umiem, a jest już prawie 20.Możecie się śmiać ale ogarnięcie matematyki zajmuje mi jakieś 5-6 godzin.Także cudnie.
Mam dosyć, jak bym miała mało problemów zaczął mi się właśnie okres i nienawidzę całego świata.
Jedyny "plus" jest taki że wreszcie będę mogła zajarać! Nóżka się goi...Odliczamy czas jaki uda mi się wytrzymać /dzień 1/
Trzymajcie się miśki/-KINARA
f5f27c8256ba1b90c20d7d4ce37a6cdb--wolf-tattoo-design-tattoo-wolf.jpg
  • awatar gość: Jeśli mnie kochasz, weź mnie ze sobą ;) <3
  • awatar Opiekuńcze skrzydła Oli.: Współczuje , matematyka to zmora ,Powodzenia:*
  • awatar Kinara: @Opiekuńcze skrzydła Oli.: dziękuję <3
Pokaż wszystkie (5) ›
 

kinara
 
Cześć Miśki,
no i nie dałam rady.Pocięłam się.Nie wytrzymałam.Poszłam się wykąpać ,a żyletka leżąca w szafce jakby prosiła żeby ją użyć...Jestem beznadziejna, słyszałam to dziś tyle razy że nie wytrzymałam.Dodatkowo wypiłam dość dużo więc chwalmy wynalazcę autokorekty.Nie daje rady, jest coraz gorzej, w końcu dotknę dna.Trzymajcie się /KINARA
 

kinara
 
Prawie minęła już sobota a ja nawet nie otworzyłam matematyki, dostane 2 jedynki z najbliższych kartkówek, trudno, nie mam siły.
Ojciec kazał mi dzisiaj sprzątać więc zwlokłam się z łóżka i trochę ogarnęłam pokój.
Nie jarałam prawie 3 tygodnie, potrzebuje tego, bardzo. Wczoraj trochę wypiłam, więc dzisiaj obudziłam się właściwie z 3 godziny temu na lekkim kacu.
Mam dosyć, wszystkiego zwłaszcza szkoły.Jeśli nie zabije mnie rak płuc ani ja sama to zrobi to stres./KINARA
 

kinara
 
Wracam , dawno mnie nie było, ale nie miałam ani ochoty ani siły żeby cokoliwek zrobić.
Koniec ferii , przeleciały zbyt szybko by mówic o odpoczynku czy czymś w tym rodzaju.
Strach powraca, szkoła niedługo się zacznie ,a  ja wiem, wiem że nie moge tam wrócic.Wiem że nie dam rady.
Nie dotrwam do końca liceum.Można powiedzieć że właściwie wyczekuje chwili w której poczuje że gorzej być nie może i się poddam.Tak się stanie, wiem to.
/Już do niego nie pisze, zablokowałam go na facebooku żeby mnie nie kusiło.Nie moge do niego pisać i chociaż myślę o nim za każdym razem gdy się tnę , wiem że chociaż kilka razy mogłabym tego uniknąć bo by mi pomógł.Ale nie...nie będę ciężarem/-KINARA
large.jpg
  • awatar Tattoo studio: Nie rób głupot. Pozdrowienia.
  • awatar zjawisko dyfuzjii: Też mi szybko ferie przeleciały, nie chcę do szkoły nie tnij się..
  • awatar Kinara: @zjawisko dyfuzjii: to nie jest takie proste :(.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kinara
 
Boję się, sama nie wiem czego.
Potrzebuję go - potrzebuję mieć do kogo się odezwać, powiedzieć ,że nie czuję się najlepiej, że nie mogę ze sobą wytrzymać ,że prawie codziennie myślę czy to wszystko ma sens.Ale wiem - wiem że nie mogę się do niego odezwać , wiem że nie mam do tego prawa  i że nie zasługuję na jego uwagę - wiem to.Nie chce wyjść na namolną, pamiętam kiedy on mnie potrzebował, starałam się, ale do czasu.Sama zaczęłam go unikać kiedy zaczęły mnie denerwować wiadomości w stylu "zaraz się chyba zabije".
A teraz najchętniej sama zatruwałabym mu tyłek.
Wiem ,że potrzebuję kogoś, kogos kto mnie zrozumie i pomoże bo sama tego nie udźwignę, moja rodzina nie ma czasu dla mnie, nie mam o to pretensji, mój ojciec ciągle wyjeżdża za granicę do pracy i na prawdę nie mam z tym żadnego problemu.Szczerze? -wole gdy go nie ma.Przynajmniej nie krzyczy i nie wścieka się absolutnie o wszystko.Moja mama jest chora - ma raka więc ciągłe wizyty u lekarzy sprawiają ,że raczej nie mają dla mnie czasu.
Dzisiaj się pocięłam- pierwszy raz ucierpiała moja ręka, nigdy nie byłam na tyle głupia żeby pociąć sobie rękę. Zawsze cierpiały nogi, zwykle prawa.Teraz muszę ukrywać rany, na szczęście dopóki jest zimno chodzenie w bluzie nie jest brane za coś zbyt "podejrzanego". Dzisiaj nie będe spać- nie ma to sensu i na pewno nie wyjdzie.Wiec mam zamiar zaraz troche ogarnąc pokój- tak z 30 minut bo wygląda jak po wybuchu bomby atomowej.Potem zrobię matematykę- nie było mnie w szkole , w nocy lepiej się uczę- uzupełnię temat i pouczę się wzorów.TAKI JEST PLAN, pewnie nic nie wyjdzie ale cóż.
Jutro uczyć muszę się prawie cały dzień bo moje zaległości sięgają zenitu.MUSZĘ przeżyć jeszcze tydzień. O IRONIO! zapomniałabym- w szkole robimy projekt o samoakceptacji, na prawdę chce mi się śmiać jak sobie o tym przypomnę .No nic dobranoc chudzinki - KINARA
5c310286268a26e1f181d2267ed62e37--wolf-tattoo-drawing-wolf-tattoo-arm.jpg
Pokaż wszystkie (1) ›
 

kinara
 
Ten rok jest do kitu, kolejne nieobecności w szkole, wczoraj i dzisiaj nie byłam wstanie tam pójść.Został tydzień do ferii, musze cały tydzień iść , nie dam rady , wiem.Już mam dosyć.
Odliczanie "nie cięcia" trzeba rozpocząć ponownie, licznik 0 dni.
Nie wyrabiam sama ze sobą, czekam tylko na cieplejszy okres kiedy spotkania nad wartą z grupą punków będą moją odskocznią, jak co roku.To pomaga, przynajmniej pomagało- mam nadzieje że nadal będzie.
Wie ktoś czy guz mózgu jest dziedziczny i jakie jest prawdopodobieństwa wystąpienia raka w następnym pokoleniu?- w internecie są podzielone opinie, a testy są strasznie drogie, zrobie je jeśli będzie duże prawdopodobieństwo odziedziczenia ale jak to jakieś 2-5% to szkoda mi pieniędzy.

tumblr_noog10c0Uu1thg80zo1_500.jpg
 

kinara
 
cholera...dopiero pierdolony wtorek a ja już czuję że umieram .Od jutra do piątku mam po dwie godziny matematyki - istne kurwa niebo.Mam dosyć , chce  dotrwać jakoś do ferii.Staram się. Dzisiaj do tablicy podeszły tylko dwie osoby - zgadnijcie kurwa kto był jedną z nich...dokładnie-bierze mnie codziennie do tablicy albo pyta, wkurza się że często mnie nie ma i chce obniżyć mi ocenę, powinnam się właśnie uczyć ale nie jestem w stanie.Przepraszam za tak dużą liczbę przekleństw w tym poście- mam okres- dziewczyny powinny zrozumieć.
No nic jak już ten pierdolony dzień się skończył to spierdolił mi autobus ale tak autentycznie spóźniłam się minutę...Potem stwierdziłam że na chuj mam czekać na następny godzinę na zimnym przystanku- pojadę do babci- i kurwa znowu do kitu bo spierdolił mi też tramwaj- istne kurwa niebo...doszłam do babci pieszo- zajęło mi to 20 minut więc zdążyłam wypić tylko kawę i już musiałam biec na autobus- zdążyłam i co ,o nie nie, nie może być tak pięknie- usiadł koło mnie bezdomny, zrobiło mi się strasznie nie dobrze , ale nie mogę patrzeć jak ludzie chamsko wstają z krzeseł i przesiadają się na inne miejsca kiedy bezdomni koło nich siadają - zastanawiam się jak kurewsko przykro musi być takiej osobie- wytrzymałam tak całe 40 minut drogi po czym wysiadłam ...Po drodze zwymiotowałam, nie wiem czy to przez ten zapach czy fakt że była wtedy 17 a ja zjadłam tylko tosta...Koniec mojej podróży do domu.Mam tak dosyć dzisiejszego dnia i juz jutrzejszego że nie mam siły się uczyć, najwyżej zawalę matematyke...Nie zjadłam dzisiaj obiadu- mój dzisiejszy posiłek to tost i bueno- wiem nie powinnam i jestem na siebie wściekła ale mam okres i nie mogłam go nie zjeść...
/Nie wiem co się ze mną dzieje, mam dosyć wszystkiego, zwłaszcza szkoły , wykańcza mnie psychicznie, nie daje rady.Nie mam siły na nic, nawet na gitarę.TRZYMAJCIE SIĘ CHUDZINKI/-KINARA
c73434594c91538c35e3974fae170dda--depression-bipolar-depression-art-journal.jpg
  • awatar zjawisko dyfuzjii: ajj tez mam wszystkiego dosc matematyka to zlo najwieksze
  • awatar Kinara: @zjawisko dyfuzjii: chyba jakiś demon mnie opętał kiedy wybierałam rozszerzenie
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kinara
 
Znowu mnie nie było , przepraszam ,miałam dużo problemów w sumie nadal mam.Ale cóż...
Nie byłam dziś na pierwszej lekcji- nie zdążyłam ale wcale nie było mi przykro z tego powodu.Nikomu nie zaszkodziła nigdy jeszcze jedna matematyka mniej.
Znowu za dużo jem, zdecydowanie za dużo- jestem za gruba, muszę schudnąć po prostu muszę.
Nie tnę się od tygodnia- prawie.To dobry wynik.Staram się.Jutro mam sprawdzian z historii na który jeszcze nic nie umiem...Muszę wytrzymać jeszcze 2 tygodnie- TAK dokładnie tyle muszę czekać na ferie , idę zaraz pograć na gitarze - bo w końcu to dużo lepsze niż nauka...nie wiem jak mi się to udało ale na pierwszy semestr moja średnia wynosi 4,46 - jestem z siebie dumna, a przynajmniej z ocen.
/Napisałam do niego, wczoraj miał urodziny ale byłam zbyt zmęczona by wstać chociażby z łóżka nie wspominając już o wejściu na fb. Złożyłam mu życzenia dzisiaj...i w zasadzie na "dzięki" nasza rozmowa się skończyła, nie wiem, liczyłam chociaż na krótką rozmowę, ale chyba się zbytnio łudzę/-Kinara
cute-sketches-of-girl-of-sad-boy-image-of-cute-boy-girl-together-pencil-art-image-drawing-of-sketch.jpg
 

kinara
 
Nawet nie wiem co napisać. Znowu nie byłam w szkole-pani ponoć była wkurzona.Trudno.Nie mogłam wstać.
Powinnam się uczyć ale nie mam siły.Nie mam siły na nic.Jutro musze iść do tej szkoły.Ja pierdziele nie jarałam już z miesiąc jeśli nie lepiej.Wszystko jest nie tak. Bede oglądać film do nocy a potem wstane ledwo żywa o 6 rano.Cudnie.Jeszcze nawet nie zaczęłam uczyć się na matematykę , nie wspominając o chemii z której jutro mam kartkówkę./KINARA
tumblr_nn6l52kSma1thg80zo1_1280.jpg
  • awatar ChooCho: :( Zapraszam do mnie.. Trzymaj się. Jak chcesz na pv to dawaj. Wiem co czujesz, mam to za sobą.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

kinara
 
Jest lepiej.Nie dużo ,ale zawsze.Dzisiejszy dzień był krótki, to bardzo dobrze.Nie wytrzymałabym dłużej w szkole.Zaraz muszę nauczyć się na matematykę - rozpoczął się nowy semestr i nie mogę sobie pozwolić na jedynkę- nie z rozszerzenia.
Ahhh tydzień temu nie byłam na sprawdzianie z historii, nadal nic nie umiem więc mam nadzieje że pozwoli mi go pisać za tydzień.
Jest ciężko.Miałam zadzwonić do psychiatryka do mojej przyjaciółki ale nie mogłam, nie wiedziałam o czym mam rozmawiać.Zadzwonię jutro.Dam radę.
Do ferii jeszcze 3 tygodnie-to 24 godziny matematyki!!!
Ja pierdziele.Nie dam rady.Nie mogę zrobić sobie wolnego wcześniej bo dyrektorka już mówi że mam za dużo nieobecności.
/Znowu cisza.Znowu jebana zielona lampka "AKTYWNY".Nie napiszę.Rozmowa z nim już nie będzie taka jak kiedyś i to tylko moja wina.Nie mam z kim rozmawiać o problemach,ale trudno ludzie mają większe problemy/-KINARA
211036e7300e36042dc4256f54fff7730f2f80dfc6904bd75e7ab24d93e6b1b7_1.jpg
 

kinara
 
Znowu się pocięłam.Tym razem bardziej niż zwykle.Szczerze mówiąc nigdy jeszcze nie zrobiłam tego tak mocno i tak dużo.Nie daje rady.Nie byłam w szkole od wczoraj.Nie wiem jak mam iść w piątek, a musze bo mam ostatnie 2 sprawdziany przed zakończeniem semestru.Miałam się uczyć, ale nie mogłam.Moja przyjaciółka miała próbę i wylądowała w psychiatryku.Cudownie.
W piątek mam wf i mam na nim ćwiczyć.Nie wiem jak skoro moja prawa noga wygląda jak wygląda.Zjadłam dziś za dużo, przez stres i całą sytuację ale spokojnie, już się ukarałam.
/Pisałam z nim wczoraj.Dziś się nie odezwał.I dobrze.Nie mam siły na rozmowę, udawanie- nawet pisząc wiadomości.Byłby zawiedziony tym co robie.Ale musze./-KINARA

3ac97ef4285d35b33aa82dc25bdcaa7c--pencil-art-drawings-drawing-sketches.jpg
  • awatar preen: Musisz iść gdzies do kogoś po pomoc, bo tak dluzej nie możesz sie krzywdzić.
  • awatar Aliexpress Zakupy: A mogłaś zamiast tego stuknąć się w głowę albo zjeść pączka. Albo pójdziesz po pomoc albo skończysz jako martwa idiotka. Twoje życie zależy od twoich wyborów.
  • awatar zjawisko dyfuzjii: też tak miałam, ale chyba już 2 miesiące jestem czysta..ale mam ochotę.. ale kontroluj to, nie pozwol sie krzywdzic
Pokaż wszystkie (4) ›
 

kinara
 
Ten weekend dopiero co się rozpoczął a już się kończy.
Niestety moje województwo ma jeszcze dużooo czasu do ferii więc muszę męczyć się z tą pierdoloną szkołą jeszcze miesiąc.
Najchętniej nie poszłabym jutro do szkoły ale ahhh oceny są wystawiane w piątek i frekfencja musi się zgadzać.Może zrobię sobie wolne wtorek-czwartek.To nawet dobry pomysł.Muszę nauczyć się na sprawdzian z matematyki, informatyki i przepisać zeszyt od woku - nawet go nie założyłam, a na piątek muszę dać go pani.Na jutro mam Makbeta- cudownie, nawet nie zaczęłam tej książki.Przeczytam zaraz streszczenie i będe liczyć że pani się nie zorientuje że nie mam pojęcia o czym jest to "dzieło".Mam dość.Wszystkiego.Wszystkich.I tego co się ze mną dzieje.

/Napisał.Próbuje zapomnieć, a on pisze.Bez zbędnego wstępu.Wracamy do punktu wyjścia "hej".Nie spytał co u mnie i dobrze.Skłamałabym.Chociaż rozmowa była drętwa to przynajmniej była.Nie wiem czy się cieszyć czy płakać.Chciałam tego bardziej niż czegokolwiek.A teraz.../-KINARA
tumblr_nyr5vvvAPq1uaco5co1_1280.jpg
  • awatar Nuttkaa: ja tez mam dosc mojej szkoły ale chodzic trzeba.. trzymaj sie
  • awatar gość: oho gówniary myślą o puszczalstwie zamiast o nauce, no a jakże :(
  • awatar zjawisko dyfuzjii: tez jeszcze miesiac.. albo i wiecej
Pokaż wszystkie (7) ›
 

kinara
 
Znacie to uczucie kiedy wydaje wam się ,że gorzej być nie może? -aż tu nagle BAM jednak może.Nie wiem jak dzisiaj udało mi się przetrać w szkole, miałam dziś 8 lekcji, jutro mam 9 CUDOWNIE.
Mam dosyć siebie i tego pierdolonego życia, nie wiem czy dam radę ciągnąć to dalej- czuje się pusta, nic nie warta i nie mam perspektyw na następne chwile.Nie chce mi się wstać z łóżka.Nie wiem czy jutro uda mi się dotrzeć do szkoły ,jak na razie mam problem z czymkolwiek.
Zaczynam poważnie wierzyć w moje umiejętności aktorskie, przybierany na siłę uśmiech działa.Chociaż dzisiaj było dziwnie- kolega mnie spytał czemu mam bandaż na ręku- powiedziałam,że sobie ją zbiłam, ale chyba nie uwierzył. Ahh...
/Nie mogę, przewijam wiadomości w górę i w dół staram się udawać , że właśnie mi coś napisał i czytam te wiadomości bez większego celu- tak to moje jedyne zajęcie.Nie pomaga.Wręcz przeciwnie, zauważam ile straciłam/-KINARA

a754f34c7d52431638c9b44a06074376--depression-quotes-depression-art.jpg
  • awatar Aliexpress Zakupy: Jest to najnormalniejszy stan dorastającej osoby. Każdy to przechodził w wieku, w którym mózg nabiera cech dorosłości. Życie, kochana. Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

kinara
 
Jest coraz gorzej, znów nie mam na nic siły.Znów czuje się bezużyteczna i beznadziejna.Mam dosyć siebie, nie daje rady.Pocięłam się.Gratulujcie mi wytrzymałam 14 dni.W ciągu tego tygodnia jak na razie spałam łącznie może z 7 godzin.I ciągle rycze.

Koleżanka spytała mnie czy ja w ogóle jem ,bo nigdy nie widziała, żebym to robiła-klasycznie zaśmiałam się i powiedziałam ,że oczywiście jem, tylko czasem w szkole nie zdążę...Coś czuję, że teraz będzie zwracać większą uwagę na to czy jem ahhh...dziś i tak za dużo zjadłam-zdecydowanie za dużo.

/Był aktywny na facebooku...kurewsko mi go brakuje.Nie mogę, wiem.Nie napiszę.Potrzebuję go.Ale nie będę go wyniszczać. Będę cierpieć w samotności.Wcześniej nikt o niczym nie wiedział.Dlaczego teraz brakuje mi kogoś z kim mogę porozmawiać bez przybrania maski/-KINARA
self_loathing_by_hannerchu-d77zxqs.png
 

noskinnygirl
 
noskinnygirl: Hej Aniołki, ogólnie jest mi jakoś ciężko z jednej strony brak mi motywacji a z drugiej te kalorie. Dzisiaj miałam zjeść 300kcl ale boje się dojść do 200. Przeraża mnie to wszystko. Wiele razy byłam już na głodówkach i kończyło się na 2 tygodniach a teraz 50 dni. Mam nadzieję że szybko zauważę efekty bo na pewno one by mnie zmotywowały.
 
pobrany plik (1).jpg
Pokaż wszystkie (5) ›
 

noskinnygirl
 
noskinnygirl: Jestem lekko załamana, dowiedziałam się że będę miała jutro gości a to równa się z ciastami i innymi bardzo kalorycznymi rzeczami. Bardzo się boję że nie dam rady :(  Jeżeli macie jakieś motywacje,sposoby żeby nie uledz to piszcie.
 

kinara
 
Ugh...20 minut zajęło mojemu komputerowi włączenie się , złapanie wi-fi , włączenie przeglądarki i odpalenie pinger-a.Cudownie.Kocham mój wiejski zasięg.
Matematyki dopiero skończyłam się uczyć.Życzcie mi powodzenia.Będę zadowolona jak dostane z niej 3.
Po gitarę sięgnęłam dziś jeszcze 2 razy.Jest lepiej.Cieszę się.Puki mogę.
Jutro mam tylko cztery lekcje.Dzięki bogu.Kocham mój poniedziałkowy plan: matematyka,angielski,polski i WOS.Do szkoły idę dopiero na za 9:55 więc już w ogóle cudownie.Chyba rozumieją ,że po weekendzie nie tak łatwo się przestawić.
Niestety nie mogło być idealnie dzisiaj.Na śniadaniu się skończyło...
Dobranoc chudzinki./KINARA
tumblr_nbrabq4LZK1rflfuho1_1280.jpg
 

 

Kategorie blogów