Wpisy oznaczone tagiem "sakiewka haftowana" (13)  

cosel
 
Wyszywanie skończyłam dziś o poranku. Teraz pozostaje tylko pozszywać odpowiednio, ozdobić sznurkami i frędzlami i - gotowe.

haft10.JPG

Taki kawałek ozdobionego haftem lnu.

haft11.JPG

I z bliska.

Dziś materiał sobie odpoczywa zdjęty z tamborka. Jutro zabiorę się za zszywanie.
Póki co praca nad tym wzorem zajęła mi blisko 70 godzin, czyli prawie dziewięć dni roboczych. Dużo to, czy mało? Nie wiem. Grunt, że jestem zadowolona z efektów mojej żmudnej pracy.

A Wam, jak się podoba?

***


Embroidery I finished today in the morning. Now, just patch up properly, decorate of cords and tassels and - it's done.

haft10.JPG

This piece of linen decorated with embroidery.

haft11.JPG

And the close up.

Today, the fabric is resting removed from the hoop. Tomorrow I will begin stapling.
My work on this design took me about 70 hours, it's almost nine working days. A lot of it, or a little? I don't know. It is important that I am satisfied with the result of my hard work.

And you, how you like it?
  • awatar MPdollWorld: Bardzo się podoba :)
  • awatar Gildia Cosel: @MPdoll: Mnie też :P
  • awatar gość: Jestem pod niewyobrażalnym wręcz wrażeniem. Jak dobrze, że są ludzie którym taka żmudna praca sprawia radość i tworzą takie śliczności :) Kwerkus
Pokaż wszystkie (9) ›
 

cosel
 
Moja przyszła sakiewka nabiera kolorów - dosłownie. Błękit i jasny niebieski został wzbogacony żółtym i krwisto czerwonym kolorem.

haft08.JPG


Myślę, że kiedy ją już skończę, będzie się pięknie prezentowała. Póki co nie zrobiłam jeszcze żadnego błędu (spluwa przez lewe ramię, żeby nie zapeszyć). To będzie chyba pierwsza z bezbłędnych sakiewek, jakie udało mi się zrobić.
A oto pełny efekt czterdziestu ośmiu godzin pracy:

haft09.JPG


Dwie pełne doby i taki marny efekt. Powinnam lepiej się przyłożyć do igły, jednak wszelkie inne zajęcia skutecznie odrywają mnie od tamborka, muliny i igły.
Póki co, cieszę się porankami spędzonymi nad haftem.

***

My future purse takes colors - literally. Deep and light blue is enriched with yellow and blood-red color.

haft08.JPG


I think when I'm done, it will be beautifully presented. So far I did not have any mistake (spit over his left shoulder, so as not to jinx it). This is probably the first of the error-free pouches, which I managed to do it.
Here's the full effect of forty-eight hours of work:

haft09.JPG


Two full days and the bad effect. I should better be applied to the needle, but all other activities effectively divert me from the hoop, embroidery floss and needle.
Until then, I'm glad of the mornings that I spent with embroidery.
  • awatar gość: Jestem pod wieeeeelkim wrażeniem. Ja bym pewno przez 160 godzin tyle nie zrobiła. Podziwiam! :) Kwerkus
  • awatar Gildia Cosel: @Kwerkus: Najgorzej jest wykonać szkielet wzoru, bo jak się pomylę o jedną nitkę, to wszystko bierze w łeb. Wypełnianie szkieletu idzie szybciutko, jak pomalowanie kolorowanki :)
  • awatar Ayu&Ana: Cudowna robota!
Pokaż wszystkie (6) ›
 

cosel
 
Nie lenię się, mimo że nie daję znaku życia na blogu. Musiałam też odetchnąć i doprowadzić się do ładu po wypadku, ale już jestem zwarta i gotowa.
Wzięło mnie na wyszywanie i to mocno. Nie mogę się wręcz oderwać od lnu i muliny. Cierpi na tym krosno, które - osnute - czeka na dokończenie projektu paska w serduszka. Może do lutego skończę? Będzie jak znalazł na Walentynki.
A tak wygląda przyszła jałmużniczka:

haft07.JPG


Jeszcze brak jej wszystkich kolorów, ale wzór jest naprawdę czasochłonny. To, co widać na zdjęciu, to większa część tego, co zrobiłam przez dwadzieścia cztery godziny (tak, używam stopera przy pracy, by sobie uzmysłowić, ile czasu dokładnie przeznaczam na tego typu pracę).
Jeśli skończę cokolwiek z wyżej wymienionych rzeczy, na pewno się pochwalę.

***

I do not be lazy, even though I do not give a sign of life on the blog. I also had to breathe and lead to the right after the accident, but I'm tight and ready now.
It took me to the embroidery and it is strongly. I can not even break away from the linen and floss. It suffers from the loom, which - shrouded - waiting for the completion of the project in the hearts belt. Maybe can I finish by February? It was going to be like for Valentine's Day.
And how it looks the future embroidered purse:


haft07.JPG


Yet it lacks all the colors, but the pattern is really time-consuming. What you see in the picture, the greater part of what I've done for twenty-four hours (yes, I use a timer at work to see how much time I allocate to exactly this type of work).
If I finish any of these things, I'm sure I'll praise myself.
  • awatar gość: Zapraszam na Chat Na samym dole ZAJEBISCIE http://damcio8012.pinger.pl/
  • awatar MPdollWorld: O rany, po jakim wypadku?! Mam nadzieję, że nic ci się nie stało. Wzór jak zwykle pięknie ci wychodzi. Ale ja jestem nieobiektywna, bo kocham kolor niebieski xD Aż mi się wyszywać zachciało przez ciebie kusicielko ;)
  • awatar Gildia Cosel: @gość: Dziękuję za zaproszenie, ale nie mam czasu siedzieć i klikać nawet na zajebistym czacie.
Pokaż wszystkie (13) ›
 

cosel
 
Sakiewkę skończyłam i z miejsca znalazła nowego właściciela - jednego z członków mojego bractwa, Najemnej Kompanii Grodu Koźle (nkgk.pl). Bardzo się cieszę, że mu się spodobała i że ją przygarnął, wszak to drugi wyrób tego typu, jaki wyszedł spod moich rąk.
Tak wygląda w całości:

sakiewka-haftowana05.jpg


A tu zbliżenie:

sakiewka-haftowana06.jpg


Mam tylko nadzieję, że będzie się dobrze nosić :)

***

I finished purse and it immediately found a new owner - one of the members of my fraternity, Hired Kompany of Cosel Castle. I am very pleased that he liked it, and that he it embraced, after all, is the second article of this type, which came out of my hands.
So it looks like in full:

sakiewka-haftowana05.jpg


And a close-up is here:

sakiewka-haftowana06.jpg


I just hope that it will be well-worn :)
  • awatar Roxi na Wrzosowisku: Super jest! Pięknie wykonana
  • awatar Gildia Cosel: @Roxi hand made: dziękuję :) Standardowo widzę w niej mnóstwo błędów i niedociągnięć :P Na szczęście było ich o wiele mniej, niż w pierwszej haftowanej sakiewce ;)
  • awatar MPdollWorld: Wcale się nie dziwię, że od razu ją ktoś przygarnął, bo ma cudowny wzór i kolor (od początku mówiłam, że to cudo... ;) ) :D
Pokaż wszystkie (6) ›
 

cosel
 
Obiecałam, to chwalę się fragmentem wypełnionego już wzoru. Już połowa haftu za mną, a przede mną (oprócz wyszywania) jeszcze pełne ozdabianie frędzlami i sznurkami. Co prawda kolory dobrałam tak, że sakiewka będzie mdła. No trudno, teraz już tego nie zmienię.
Oto, jak wygląda gotowy fragment:

haft06.JPG


***

I promised to praise the part already completed design. Already half of the embroidery for me, and before me is (except embroidery), yet full of decorating of fringes and strings. Although the colors I drew, so that the purse will be bland. Oh well, now I can not change.
Here's how it looks finished piece:

haft06.JPG
  • awatar MPdollWorld: Jaka mdła?! Jest w cudownych kolorach! *.*
  • awatar Gildia Cosel: @MPdoll: Mdła = nie rzuca się w oczy :P W sumie, można powiedzieć, że jest w kolorach lata: błękitne morze, i piaszczysta plaża pod rozjarzonym słońcem :P
  • awatar MPdollWorld: @Gildia Cosel: Na zdjęciu ten błękit wygląda tak soczyście, że po prostu musi rzucać się w oczy ^^ Chyba że w realu jest trochę mniej rażący ;) Przez ciebie teraz się rozmarzyłam o plaży, ciepłym piasku, morzu... a u mnie pada :D
Pokaż wszystkie (10) ›
 

cosel
 
Zdecydowanie nie obijam się, mimo okrutnych upałów, jakie nawiedzają miasto. Ot, siedzę i wyszywam kolejną sakiewkę. Wybrałam nowy wzór i haft idzie mi bardzo szybko i bez pomyłek. Zdjęcia dodam, jak już będzie wypełniony cały wzór. ;)

W poprzedni weekend wraz z całą Najemną Kompanią Grodu Koźle byliśmy chyba główną atrakcją Jarmarku. Pokazaliśmy walkę na miecze, nauczyliśmy tańca, pohuczeliśmy z hakownic i taraśnicy i na koniec zatańczyliśmy z ogniem.
Jeśli ktoś chce pooglądać zdjęcia z tej imprezy, zapraszam do albumu NKGK: picasaweb.google.com/(…)LegendaKozielskaJarmark0707…#
Kilka zdjęć na stronie lokalnego radia: www.radiopark.com.pl/index.php… i jeszcze trochę na fejsowym profilu lokalnej gazety: www.facebook.com/(…)set…

Miłego oglądania :)

***

Definitely not lazy, despite the cruel heat, which haunt the city. Oh, I sit and embroidered another purse. I chose the new pattern and embroidery goes to me very quickly and without mistakes. I will add pictures, as I will filled the whole pattern. ;)

Last weekend, along with the entire Najemna Kompania Grodu Koźle were probably the main attraction of the Market. We showed fight with swords, learned dancing, firing of cannon and harquebus and finally danced with fire.
If someone wants to watch some pictures from this event, check out the album NKGK: picasaweb.google.com/(…)LegendaKozielskaJarmark0707…#
Some pictures on the local radio website: www.radiopark.com.pl/index.php… and a little on the facebook profile of a local newspaper: www.facebook.com/(…)set…

Enjoy :)
  • awatar Ayu&Ana: No to czekamy na foty, bardzo jesteśmy ciekawe! A takie festyny to cuda, widać, że mieliście super zabawę!
  • awatar Gildia Cosel: @Ayu&Ana: Trochę to jeszcze potrwa :P Wyszywanie jest dość pracochłonne, niestety. A i kawałek materiału trafił się dość nieciekawy, bo ma dużo zgrubiałych nici i przez to wzór ma dziury :( Na Jarmarku najgorzej było z początku, bo jeszcze duchota i gorąc były. A im dalej w wieczór, tym chłodniej i wygodniej :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

cosel
 
Mało słów, nieco więcej zdjęć:
Few words, slightly more images:

sakiewka-haftowana02.jpg



sakiewka-haftowana03.jpg



sakiewka-haftowana04.jpg


I co tym myślicie?
And what do you think?
 

cosel
 
Sakiewka została definitywnie skończona właśnie przed chwilką.
Obawiałam się, że nie znajdę odpowiednich na chwosty kolorów, bo przędzalnia, z której włóczek do tej pory korzystałam, ogłosiła upadłość. Tak, tak, to kolejny etap umierania polskich firm, które działały od "zawsze".
Na szczęście dorwałam końcówki bawełny i sakiewka została ozdobiona odpowiednimi wykończeniami.
Oto, jak wygląda:

sakiewka-haftowana.jpg

Zdjęcie zrobione na szybko, przy sztucznym oświetleniu, co może przekłamywać kolory.

Sakiewka już została zaanektowana. Moja lepsza połowa stwierdziła, że musi ją mieć i już. Nie ma innej opcji. No to ma. Jak gdzieś na turnieju zobaczycie coś takiego, dyndającego u pasa pewnego rzemieślnika, to możecie być pewni, że to on z sakiewką, którą z takim trudem wydziergałam ;)


***


The purse was finally finished just before the second.
I was afraid that I couldn't find relevant colors to the fringes, because mill from which wools so far I benefited, went bankrupt. Yes, yes, is the next stage of dying Polish companies, which operated from the "always."
Fortunately, I catch the tip of the cotton and the purse is decorated with the appropriate finish.
Here's how it looks:

sakiewka-haftowana.jpg

Photo was taken on quickly, with artificial lighting, which can change colors.

Purse has already been annexed. My better half said that it needs to have her and that's all. There is no another option. So he got it. As you'll see somewhere in the tournament, something like that, hanging from belt of some craftsman, you can be sure that it is he with the purse that the painstakingly embroidered ;)
 

cosel
 
I stało się!
Haftowanie dobiegło końca. Nie powiem, że nie jestem z siebie dumna, chociaż we wzorze jest mnóstwo pomyłek. Prototyp będzie i tak dyndał przy moim pasku podczas turniejów, więc nie mam się czym martwić. Kolejne sakiewki będą tylko i wyłącznie lepsze, o. To już postanowione. :)
Teraz tylko wykończyć, popodwijać, zrobić i obrębić dziurki, przez nie przewlec ręcznie splecione sznurki, dodać chwosty i mogę już jej używać.
A tak wygląda pełny wzór:

haft04.JPG

W całości.


haft05.JPG

I z bliska.

Dziękuję za uwagę. :)


***


And it's happend!
Embroidery is over. I can not say that I'm not proud of myself, even though the pattern have a lot of mistakes. The prototype is still dangling at my belt at the tournaments, so I do not have to worry about. Another purse will be only better, o.
It is already decided. :)
Now just to finish, to tuck, do and mend holes,  thread by them the braided by hand cords, add tassels and I can use it.
And a complete pattern looks like:

haft04.JPG

In its entirety.

haft05.JPG

And close up.

Thank you for your attention. :)
  • awatar Ayu&Ana: Łoł, niesamowite! Przecudowna praca, gratulacje! Aż się nie możemy doczekać zdjęć skończonej w pełni *__*
  • awatar Gildia Cosel: @Ayu&Ana: Dziękuję :D Starałam się, żeby wszystkie nitki dobrze policzyć, ale mi nie wyszło tak do końca, jak chciałam. :( Jest okropnie dużo pomyłek :(
  • awatar Bafka: Podziwiam. Ja nigdy nie mialam cierpliwosci do igly i nitki. W zasadzie nie cierpie wyszywac, szyc itp. Tym bardziej podziwiam.
Pokaż wszystkie (10) ›
 

cosel
 
Mam dwie wiadomości na dziś. Złą i dobrą.
Może zacznę od złej... w okolicznych sklepach z tkaninami nie ma już prawdziwego lnu. W jednym znalazłam resztkę z jednej beli surowego, ciemnego lnu. Pozamykano przędzalnie i tkalnie, które do tej pory dostarczały len na rynek polski i zagraniczny. Przegrały z chińskimi podróbami i sztucznizną. Aż się we mnie zagotowało. Mam nadzieję, że na turniejach wciąż będą dostępne naturalne lny i wełny, bo nie wyobrażam sobie dalszych losów rycerstwa bez tego typu tkanin.
Niedługo dojdzie do tego, że będę dzierżawić pole, na którym będę uprawiać len, by potem przerabiać go na nici i tkaninę. W sumie nie byłoby to aż takie złe, ale długotrwałe.
Dobra wiadomość na osłodę: jutro jadę po dwa wory runa owczego. Będę miała co prząść, oj będę. Wcześniej jednak trzeba będzie runo wyprać, wysuszyć i wyczesać, nim wezmę wrzeciono do rąk i zacznę prząść. Na kołowrotek nie mam co liczyć, nie umiem naprawić tych, które zalegają w piwnicy.
A sakiewka już jest na ukończeniu.

***

I have two messages for today. Bad and good.
Maybe I'll start with the bad one... in the local fabric stores, there is no real linen. In one I found the remains of raw, dark flax. Spinning and weaving mills were closed, which has so far provide linen for Polish and foreign markets. They lost with the Chinese pluck. I go upset. I hope that on the tournaments will still be available linen and natural wool, because I can not imagine the fate of the knights without this type of fabric. Soon it comes to that, I'll rent a field where flax will grow, only to modify it on the thread and fabric. In total, this would not be so bad, but long-lasting.
Good news for solace: Tomorrow I'm going for two sacks sheep's fleece. I will have many to spin, oh I will. Prior to this, you will need to fleece wash, dry and comb, then I take the spindle into my hands and begin to spin. On the reel I do not have to count, I can not fix those that remain in the basement.
And a purse is already completed.
  • awatar Roxi na Wrzosowisku: Strasznie to smutne, że to co dobre przegrywa z chińską tandetą :(
  • awatar Gildia Cosel: @Roxi hand made: No właśnie ekspansja tandety chińskiej nas zalewa ogromną falą tsunami. Wkurza mnie to, jak diabli, bo wolę kupić rzecz lepszą, choć droższą, niż takie chińskie g...no. Ale... co poradzić :( Trzeba zakasać rękawy i zapinkalać na pole XD
  • awatar Ayu&Ana: Aż tak źle?! Kurczę, z cztery lata temu we Wrocławiu był nawet cały sklep z tkaninami z lnu... Smutne...
Pokaż wszystkie (8) ›
 

cosel
 
Siedzę nad haftem całymi dniami. Nie podejrzewałam, że zajmie mi on tyle czasu, ale cieszę się, że go mam i że mogę mu ten czas poświęcić.
Miałam trochę inne plany: w dwa tygodnie najdalej skończyć zabawę z haftem i zabrać się za tkanie. Chyba w takim wypadku będę musiała na chwilę zostawić igłę i nici i zająć się przędzą i krosnem.
Tak, chyba tak właśnie zrobię.

A oto ile udało mi się wyhaftować przez ten czas:

haft03.JPG


Skorzystam jeszcze z ostatnich promieni słońca i dorobię jeszcze jeden segment wzoru.

***

I sit all day on the embroidery. I did not suspect that it will take me so much time, but I'm glad I have it and that I dedicate to him this time.
I had some other plans: in two weeks, most end up playing with embroidery and get on with weaving. I guess in this case I have to briefly leave the needle and thread and get an yarn and a loom.
Yeah, I guess this is how I do.

And here is where I was able to embroider by this time:

haft03.JPG


Will use even the last rays of the sun and make another segment pattern.
  • awatar Bogdan Wetzel: ...kiedyś próbowałem haftować...i poddałem się, gratuluję więc pięknych efektów :-)
  • awatar Gildia Cosel: @Bogdan Wetzel: Najcięższe jest liczenie nitek. Kiedy już się stworzy szkielet wzoru, wystarczy go wypełnić kolorami, jak kolorowankę dla dzieci. Już niewiele zostało do wyszycia :D
  • awatar Bogdan Wetzel: he he , łatwo mówić, ale zrobić - to chyba bym warjacji dostał;-)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

cosel
 
Oddałam się niemal całkowicie haftowaniu. Oczywiście, praca nie jest wolna od pomyłek, ale - na szczęście - nie widać ich na pierwszy rzut oka. Na drugi też.
Oto jak wygląda aktualny stan prac:

haft02.JPG


Znaczy, aktualny, to on był rano. Teraz jest tego trochę więcej.
Haftem zajmuję się tylko za dnia. Tylko przy dziennym świetle jestem w stanie przeliczyć nici materiału. Kiedy zatem muszę odłożyć haft, zajmuję się splataniem sznurków z bawełnianej włóczki. Zastanawiam się też, czy nie uprząść do końca resztek czesanki, tylko wydaje mi się, że zanim się dobrze rozkręcę, już się czesanka zdąży skończyć. A nowej na razie nie kupię, niestety... Przynajmniej nie teraz.

Także nie próżnuję i staram się jak najlepiej wykorzystać wolny czas.

***

I became almost completely embroidering. Of course, the work is not free from mistakes, but - fortunately - do not see them at first glance. On the other too.
Here's how the current state of works:

haft02.JPG


I mean, current, he was in the morning. Now is this a little more.
I deal with embroidery only for the day. Only in daylight I can recalculate the thread of material. So when I put embroidery, I splice strings of cotton yarn.
I wonder, that not to spin to the end remains of worsted, but I think, that before I well revs up, worsted will finish. Ans new, as yet, I do not buy, unfortunately... At least not now.

Also, I not wasting my time and try to make the best of free time.
 

cosel
 
Praca zawodowa nie pozwoliła mi zajmować się ręczną pracą przez długi czas. Nie przedłużono mi umowy, więc siedzę znów w domu i mogę w przerwach na szukanie nowej pracy, oddać się pracom, które szczególnie sobie upodobałam. Dziś zabrałam się za haft historyczny. Wybrałam sobie wzór z XIV-XV wieku z Niemiec, jako że kulturowo Niemcy są bliżsi rejonowi, który zamieszkuję. I który wraz z Najemną odtwarzam.
Do haftu używam bawełnianych nici, muliny. Wiem, że to mało historyczne, ale na próby jest jak znalazł. Kiedy już będę umiała porządnie haftować wzory, użyję jedwabnej nici. No i znajdę lniany materiał o równych włóknach, bo ten, co mam nie jest idealny.
A oto, co dziś udało mi się zrobić:

haft01.JPG


Może i to mało, ale po drodze było mnóstwo prucia, bo błędy zdarzały się nader często.
Na swoją kolej czeka krajka, tkana nową, niewypróbowaną jeszcze przeze mnie metodą. Na razie układam sobie wszystko w myślach, patrząc na przerysowany wzór i już chyba wiem, jak się do tego zabrać. Na dniach będę więc wreszcie osnuwała krosno i próbowała swoich sił.

***

My work did not allow me to deal with manual labor for a long time. They not renewed my contract, so I'm sitting back at home and I in the intervals to search for a new job, devote myselves to works that are particularly well pleased. Today I took a historical embroidery. I chose a pattern from the fourteenth and fifteenth century in Germany, because Germany is culturally closer to the region which I reside. And which I reenacting with Najemna.
I use cotton embroidery floss. I know it's not very historical, but the attempt is ok. Once I was able to neatly embroidery patterns, I use silk thread. Well, I find linen fabric with equal fiber, because this what I have is not perfect. This is what today I managed to do:

haft01.JPG


Maybe it is a little, but there was a lot of plow, because errors occurred most frequently. New selvage is waiting for their turn, woven new, yet unproven by me method. For now, I arrange all in my thought, looking at the exaggerated example and probably already know how to go about it. For days, so I finally shrouded loom and tried their hand.
 

 

Kategorie blogów