Wpisy oznaczone tagiem "samiec" (46)  

ekogroup
 
www.ekogroup.info/(…)kolejny-wilk-uwolniony-z-sidel… - Młody samiec wilka został uratowany przez katowickich leśników. Zwierzę już wróciło do lasu.

Podczas obchodu lasu niedaleko miejscowości Garnek Jerzy Kutarba, podleśniczy leśnictwa Brzozówki (Nadleśnictwo Gidle) w sosnowym młodniku z
 

sandramonster
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

skomplikowane.pl
 
Klaudyna Turczyńska: skomplikowane.pl/(…)okiem-faceta-nowy-czlonek-rodzi… Dzisiaj na blogu debiutuje mój mąż. Proszę o wyrozumiałość, aby mi potem nie wypominał, że parenting to złooo ;)
 

nicola18
 
Muzyka Moim Światem: Kiedy biorę za mikrofon nigdy nie używam kalki
chcesz chodzić w moich butach? oddam Ci stare Najki
Zakładam świeży dres De do I to moje ID
nagrałem tyle płyt że nie zmieścisz to zmieniarki
Kapitan Marynarki w każdym porcie na sportowo
jak wrzucam coś na bit to lalki kiwają głową
uśmiechnięte lalki co wszystkim trafiają w gust
gdy zaglądają do szklanki nam obnażają biust
mam sos czy nie te rzeczy są nie zmienne
MasterCard pusty w ryj one mówią to bezcenne
żaden Brad Pitt ulizany David Beckham
wóda,jointy pcham styl #samiec Alfa #Orkiestra
nie dygaj się o małą z nami jest bezpieczna
zapytasz co się stało powie, że nie pamięta
jak Bill Gates z Toshibą jest hajs, jest energia
POTWIERDZONE INFO SIĘ POTWIERDZA NA PĘTLACH

Dupy pokazują dupy, goście wokół robią 'ŁOOŁ'
Wchodzimy na scenę to napierdalamy SHOW!
Butle w powietrze jak w jebany nowy ROK !
Robimy dla zajawy to przy tym zwijamy SOS!


 

bog
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bóg:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bog
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bóg:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bog
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bóg:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bog
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bóg:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bog
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bóg:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bog
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bóg:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bog
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bóg:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bog
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bóg:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bog
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bóg:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

tytanowapannica
 
Pogodziłam się z Blondynem, tak nie do końca ale na tyle, żeby się z nim spotykać, i nadal wytrzymywać jego fochy. Ciekawe na jak długo.
Wczoraj a dokładnie przedwczoraj obraził się jak typowa blondynka. Siedząc na chińskim, wpadłam mu w słowo. No cóż, tak mam i nie od dzisiaj. Zbulwersował się wielce, jego zdaniem to oznaka lekceważenia, a z mojej strony to już nie pierwsza taka sytuacja.
Nie ukrywam lubię mówić, a tym bardziej, to co myślę. A, że mówię szybciej niż myślę...

Wczoraj było to samo:) wpadłam w słowo, się już żegnałam, tym standardowym "kolorowych snów i pa", a jemu jednocześnie się coś przypomniało. Moja wina, wpadłam w słowo, koniec rozmowy i bulwersacja pełna, a powód do strzelenia focha-bezcenny. Kolejny argument, że nie jesteśmy sobie przeznaczeni, bo "przerywanie" powoduje zaburzenie komunikacji między nami i nieporozumienie.

Niedługo argumentem do "nieprzeznaczenia" będzie fakt mój kolor oczu lub włosów.
Zrozum tu faceta....
 

bog
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bóg:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bog
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bóg:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

tytanowapannica
 
Teraz wyłączone mam telefony i słuzbowy i prywatny. Nie wiem jak długo, pewnie włącze dopiero jutro, poproszę Rafała, skasuje smsy, i dopiero. Inaczej psychicznie nie wyrobię.
Przygoda z Blondynem, która trwała od 16.06.2010 właśnie wczoraj dobiegła końca.
Pozbieram się bo muszę, z tego związku wyszłam jeszcze bardziej pokaleczona psychicznie. Raczej już na zawsze chcę byc sama. Tyle kłamstw, tyle... żal i nic więcej. Niech sobie z tą rudą szmatą dobrze bawi.
 

bog
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bóg:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bog
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bóg:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

tytanowapannica
 
Blondyn doprowadza mnie do szewskiej furii. Nie dośc to leniwe zwierze, dumne a w dodatku knąbrne.
ZAłatwiłam robotę w callcenter:

źle, bo on nie będzie się uczył tego co go nie interesuje, czyt. produktu.
źle, bo on nie będzie robił coś pod presją czasu, czyt. odbieralnośc
źle, bo on nie będzie się użerał z głupimi ludźmi, czyt. stworzony do pracy z ludźmi o wysokiej inteligencji.
źle, bo daleki dojazd, czyt. 40 min jednym tramwajem.

W CC było baaardzo źle i nieeeeeeeeeedobrze, bo szanowny księciunio marzył o innej posdace, bardziej poważnej niż zwykłe słuchawki i na pewno nie za 1300 netto.

To jak chciał, tak się z pracą pożegnał.

Mam nadzieję, że na kasie w markecie, zatrudniony przez agencje pracy tymczasowej za 4 netto na rękę, zacznie spelniac swoje marzenia. Za 10 lat zostanie kierownikiem działu. Będzie miał spore szanse dostac ten etat, ze względu na licencjat zrobiony na wyższej szkole gotowania na gazie turystycznym.

Jestem złośliwa? Może, ale jak się w dupie miało moje rady i tak się mądrzyłam to przyszła kryska na matyska.....
 

tytanowapannica
 
Ex mial dziewczyne, obecnie ma zone.
Ma tez dziecko. Ex ma zone bo jego dziewczyna jest w ciazy.
NA pytanie czy sie cieszy odpowiedzial, ze tak szybko miala nie zachodzic.
DObrze ze na mnie nie padlo;)
 

bog
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bóg:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów