Wpisy oznaczone tagiem "samoopalacz" (39)  

meg281
 
Hej kochani:)Dziś napiszę kilka słów o produkcie, który testowałam przez ostatnie tygodnie.
DSC_1101.JPG

*Opis producenta*:
Brązująca pianka do ciała Bielenda Magic Bronze już w trakcie aplikacji nadaje skórze bardzo delikatnego złotego kolorytu, który zostaje wzmocniony w ciągu 3-5 godzin po zastosowaniu.Delikatna formuła lekkiej pianki Magic Bronze od Bielendy idealnie rozprowadza się po całym ciele, pozwalając na dokładną i równomierną aplikację, co minimalizuje powstawanie smug, zacieków czy plam. Pianka jest wydajna, szybko się wchłania i pielęgnuje skórę.Efekt opalenizny utrzymuje się nawet do kilku dni.

*Skład*:
Aqua (Water), Betaine, Glycerin, Dihydroxyacetone, Trehalose, Caramel, Coco Glucoside, Lactic Acid, Polyorbate 20, Sodium Cocoyl Alaninate, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Deceth-7, PPG-26 Buteth-26, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Parfum (Fragrance), Butylphenyl Methylpropional, Liminene, Linalool.

*Moja opinia*:
Z reguły boję się kosmetyków samoopalających. Nie ufam tego typu produktom z kilku przyczyn: raz, że będą pomarańczowe, że powstaną zacieki, że można z nimi łatwo przesadzić oraz śmierdzą. Jestem dość blada dlatego pomarańczowe plamy nie są mi potrzebne. Szukałam delikatnego kosmetyku, który delikatnie opali moją skórę i spełni moje oczekiwania. Takim produktem jest właśnie pianka Bielenda - bardzo delikatnie, jednak zauważalnie opala na brązowo, a nie na pomarańczowo, co jest bardzo częstą cechą spotykaną u samoopalaczy. Nie podrażnia skóry i jej nie wysusza, nie robi plam i nie śmierdzi tak mocno jak samoopalacze, których używałam dotychczas. Dobrym pomysłem jest zmieszanie jej z balsamem, bo wtedy tworzy naprawdę zgrany duet. Konsystencja nie jest zbita jak w przypadku pianek do włosów, przypomina pianę jaką daje płyn do kąpieli, czyli jest lekka i puszysta przez co fajnie i szybko się rozprowadza. Producent zapewnia, że opalenizna pojawia się po pierwszej aplikacji oraz bez smug, przebarwień i wcierania. Wszystko potwierdzam z wyjątkiem ostatniego, bo jednak aby cieszyć się opalenizną bez smug polecam rozetrzeć piankę. Mam wersję dla jasnej karnacji, więc nie wiem jak sprawuje się druga wersja pianki.

Jestem ciekawa Waszych opinii na temat tego typu produktów. Miałyście może tą piankę? Co o niej sądzicie?
  • awatar Kate25 :): Jestem bladziochem i do tej pory każdy samoopalacz, którego używałam robił mi krzywdę;) Jeśli kiedyś skuszę się jeszcze na taki produkt, to będzie to ta pianka;)
  • awatar KimiB: wcieranie męczy ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

stylowki24
 
Na dworze robi się coraz cieplej, a Ty jesteś biała jak kreda? Sprawdź jak używać samoopalacza.

www.stylowkidlanastolatek.pl/jak-uzywac-samoopalacza/

samoopalacz.jpg
  • awatar TaKamila: Samoopalacza należy używać z głową;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

amsisley
 
amsisley:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

amsisley
 
amsisley:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

perasperaadastra81
 
Hej!

tak jak obiecałam, dzisiaj krótka recenzja chusteczki samoopalającej do twarzy i ciała Marion.

sam1.jpg


ch2.jpg


od producenta:

NATURALNA I ZDROWA OPALENIZNA BEZ SMUG                                                    

Bardzo łatwa i szybka aplikacja - dzięki chusteczce. Umożliwia ona równomierne rozprowadzenie preparatu, który nadaje skórze piękną i naturalną opaleniznę. Po zastosowaniu produktu skóra delikatnie, przyjemnie pachnie i nie charakteryzuje się specyficznym zapachem standardowych samoopalaczy. Efekt- aksamitna, pachnąca i opalona skóra BEZ SMUG!
                             
Innowacyjny skład

Specjalnie opracowana receptura produktu zawiera nowatorski preparat brązujący- DHA 5 %, który dodatkowo został wzbogacony aktywnymi składnikami odżywczo-pielęgnującymi.

Delikatny i przyjemny zapach

Po aplikacji preparatu skóra delikatnie, przyjemnie pachnie i nie charakteryzuje się specyficznym zapachem standardowych samoopalaczy.

Naturalne składniki:

   - ekstrakt z orzecha włoskiego,
   - witamina E,
   - D- Panthenol - pielęgnują i odżywiają skórę.

   Ekstrakt z orzecha włoskiego - nadaje skórze piękny, zdrowy i naturalny kolor opalenizny,
   Witamina E -  nawilża i wygładza skórę, łagodzi podrażnienia, neutralizuje wolne rodniki i zapobiega starzeniu się skóry;
   D-Panthenol -  pielęgnuje i wygładza skórę.

Piękny, zdrowy i naturalny kolor opalenizny bez smug. Bardzo wygodny sposób na szybką i trwałą opaleniznę.

moje odczucia:

Chusteczkę samoopalającą zastosowałam na nogi     (1 chusteczka wystarczyła na 2 nogi od stóp po pachwiny).

plusy i minusy:

+ Produkt bardzo szybko się wchłania
+ edit: cena 1,58 zł (sklep Auchan)
-niestety jeśli chodzi o zapach to jest charakterystyczny (ale nie aż tak intensywny jak w przypadku innych tego typu produktów)
- koloryt skóry zmienił się bardzo delikatnie, także po 1 zastosowaniu nie spodziewajmy się efektu wow (ja właśnie smaruję po raz 2)
+ skóra po zastosowaniu tego kosmetyku jest idealnie aksamitna i miła w dotyku
+ faktycznie nie ma smug, a także miejsca np. na kolanach nie są ciemniejsze

Jest to jakaś alternatywa dla mojego ulubionego  samoopalacza z avonu, po którym nogi są super brązowe i wyglądają naturalnie-tylko ten zapach tragiczny...(pisałam już o nim.

podsumowując: dobrze, że na dworze słoneczko to opale sobie nogi w naturalny (może mniej bezpieczny niestety) sposób, ale nie śmierdzący- podobno w weekend 30 st. zapowiadają :o

jutro napisze jak po 2 podejściu do chusteczek- edit: nogi trochę ciemniejsze ale dziś dopiekłam je słońcem :D :)

Pozdrawiam :*
  • awatar PartOfMe♥: Polecam ;]
  • awatar Kuuuos: muszę wypróbować :)
  • awatar viqen: o fajna recenzja :D jak będę w drogerii to sobie kupię bo moje nogi nie lubią się opalać :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

fashionbyfit
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

perasperaadastra81
 
Cześć!

ostatnimi czasy postanowiłam nadać sobie trochę kolorytu i polepszyć samopoczucie- postanowiłam więc użyć sprawdzonego samoopalacza -nie wiedzieć czemu upchnęłam go gdzieś na dno szafki z kosmetykami...

Kosmetyk ma fajną konsystencję, bardzo szybko się wchłania. Na początku ma ładny zapach.
Nie robi smug i zacieków - świetnie sprawdza się na bladej nawet karnacji - wygląda naturalnie. Już po pierwszym użyciu widać efekty.
Skóra po jego użyciu jest miękka, aksamitna- nawet nie szczególnie uważałam na kolana i łokcie-ale w tych miejscach skóra wcale nie stała się ciemniejsza.
Opalenizna ładnie się utrzymuje, nie brudzi ubrań.

Niestety piękny zapach zamienia się w koszmar nie do zniesienia, aż mnie głowa rozbolała i mąż nie chciał ze mną spać (użyłam go po kąpieli)...minus tego samoopalacza a i chyba większości samoopalaczy to ten specyficzny zapach fuuu - już wiem dlaczego upchnęłam go na dno... chociaż czasami warto się przemęczyć/poświęcić- bo obecnie zapachu się pozbyłam a opalenizna pozostała ;)

Podsumowując:

jeśli chodzi o efekty jakie przynosi- 5/5 - zapach -1/5 hehe.

sam3.jpg


sam2.jpg


sam1.jpg


Stosowałyście? co sądzicie? jaki samoopalacz polecacie ale bez tego ,,zapachu" bo grozi mi rozwód ;) hehe
  • awatar redrosette: Nie znalazłam jeszcze dobrego samoopalacza bez zapachu spalonej kaczki jak mówi mój małżon kiedy się wysmaruje tymi specyfikami. :)
  • awatar perasperaadastra81: @redrosette: hehe spalona kaczka to dobre-ja porównuję ten zapach do starego grzyba/pieczarki :D
  • awatar blog.carolicious: ja juz przywyklam do tego zapachu, kojsrzy mi sie z jakas zupa ;p nawet najdrozsze ktore mialam taki zapach pozostawialy :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

klik93
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
mama razy dwa:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

gwiazd3czka
 
gwiazd3czka91: Nadejsza wiekopomna chwiła :D

Ostatnio post z kosmetykami pomagającym zmienić skórę niczym u seksi latynoski :)

Na koniec zostawiłam sobie: Avon Sun+, Maxi Tan, olejek w sprayu wzmacniający opaleniznę.

DSCN2285.jpg


djnatusia.blogspot.com/(…)sonce-w-tubce-avon-maxi-t…

W tym poście znajdziecie również wyniki mojego letniego testowania. Wybrałam najlepszy samoopalacz, balsam i przyspieszacz.

gaaaaa.jpg


tumblr_lxli0fFKj61qmo3zio1_500.jpg


Więcej szczegółów znajdziecie na blogspocie djnatusia.blogspot.com/(…)sonce-w-tubce-avon-maxi-t…
  • awatar spic and span: musimy wypróbować Twój numer 1 Avonu - Sun+ Magic Tan :)
  • awatar gwiazd3czka91: @spic and span: zdecydowanie polecam, tylko pamiętajcie o dokładnym wymyciu rąk po aplikacji :P ja wczoraj zapomniałam i dziś śmiesznie wygląda moja dłoń :P
  • awatar kiczowato: jak takie dobre to i ja wypróbuje :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

gwiazd3czka
 
Zapraszam serdecznie na kolejny post z serii Słońce w tubce. Dziś o produkcie SunOzon.

ufuik.jpg


Wszystko znajdziecie na moim drugim blogu :)

djnatusia.blogspot.com
  • awatar Alice in Wonderland 007: O to coś dla mojej siostry, ona ma bzika na punkcie ładnej i naturalnej opalenizny. Powiem jej żeby przeczytała wpis :)
  • awatar czekoladowy-sen: ile razy użyłam samoopalacza-tyle razy miałam plamy na nogach ;] więc już się zrazilam całkowicie i latem opalam się na słoneczku, a w zimie ze 3 razy pójdę na solarium i też będzie okej;)
  • awatar gwiazd3czka91: @Alice in Wonderland 007: Do tego produktu nie jest za bardzo przychylna ale jeszcze nie opisałam wszystkich które miałam okazje testować :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

kika1344
 
Korzystajac z ogromnych promocji w moim miescie skusilam sie na samoopalacz do twarzy firmy l'oreal. Prawda jest taka, ze kiedy zobaczylam jego cene powiedzialam, "A czemu by nie wyprobowac?" Zaplacilam za niego tylko 2,50 euro.
A poza tym l'oreal to moja ulubiona firma kosmetykow ze sredniej polki.

Opis producenta:
-Rozświetlający krem samoopalający do twarzy - natychmiastowe działanie! Nadaje skórze koloryt i blask.
Piękny wygląd bez czekania. Nawilża i rozświetla. Naturalna opalenizna.Zaawansowana pielęgnacja: konsystencja, która nawilża skórę przez 8 godzin. Wzbogacona w witaminę E i silny antyutleniacz zwalcza wolne rodniki. Po zastosowaniu kremu skóra staje się miękka i odprężona.
Zapach - świeży, pełny słońca zapach stworzony specjalnie, aby dostarczyć skórze maksimum przyjemności. Cena na Allegro to 35zl za 50ml.

Stosowalam go codziennie rano pod delikatny makijaz. Fajnie rozswietla cere i nadaje jej naprawde delikatny kolorek. Daje efekt cery musnietej sloncem. Nie pachnie typowym samoopalaczem:) Co tez jest duzym plusem. Nie robi smug, przyjemnie sie go naklada.
Mimo tylu plusow, po okolo 1,5 tygodnia musialam przestac go stosowac, poniewaz bardzo mnie zapychal. Naprawde stan mojej skory bardzo sie pogorszyl.

Produkt jest naprawde swietny, gdyby nie to zapychanie porow... :/



i-loreal-sublime-bronze-rozswietlajacy-krem-samoopalajacy-do-twarzy-50-ml.jpg
 

mufffiniec
 
Polecam na delikatną opaleniznę:

4 torebki herbaty zaparzamy w 0,5 wrzątku lub w szklance. zostawić do zaparzenia na ok 15 min. W miedzyczasie wziaść prysznic, na osuszoną już skorę za pomoca gabki lub za pomoca butelki ze spreyem nanosimy ją na ciało. Jeśli kolor jest za jasny należy czynność powtórzyć do uzyskania koloru jaki chcemy. Trzeba poczekać az herbata całkowicie sie wchłonie bo może brudzić ubrania. Co ciekawe, JEST BEZPIECZNA BO NIE POWODUJE ZACIEKÓW
0001PKU1E7TI41S0-C116-F4.jpg


Dla uzyskania jeszcze lepszego efektu można pomieszac kakao z balsamem i natrzeć ciało, opalenizna jest zdecydowanie lepiej widoczna :)
 

gwiazd3czka
 
gwiazd3czka91: Przez wyjazdy do Ustronia nie mam za bardzo czasu na blogowanie. Babcie mam w sanatorium dlatego jest okazja na małe wycieczki w góry :D Ogólnie jakoś teraz więcej rzeczy człowiek ma na głowie, a tak chciałam częściej blogować. Tak to jest z planowaniem :D
zakupowo.jpg

Dziś będzie wpis z nowościami kosmetycznymi. Nic odkrywczego :) zwyklaczki takie :D

DSCN1575.JPG


DSCN1577.JPG


DSCN1584.JPG



Na zdjęciach znajdziecie:
-zmywacz do paznokci, zawsze go kupuję bo to duże opakowanie nie jest drogie :)
-samoopalacz z Avon
-płyn micelarny z Bourjois, mój ulubiony
-śliczny lakier w miętowym kolorze, Rimmel
-eye liner
-woda perfumowana, Avon, Far Away


Pozdrawiam :* Mam nadzieję że u Was też taka piękna pogoda. Cudownie się opaliłam :D A jutro zamiast ćwiczeń wybieram się na basen.
  • awatar Alice in Wonderland 007: ja z avonu polecam ci kochana little black dress i passion dance!! boskie
  • awatar I follow you: A z tych lakierów LycraPro były jasnoniebieskie?
  • awatar gość: Lakier :)
Pokaż wszystkie (11) ›
 

nataliaa
 
N .:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

versatile
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

muamuax
 
Jeszcze 1,5 miesiąca temu kupiłam sobie najjaśniejszy podkład jaki był w sklepie, bo chciałam podkreślić swoją "szlachecką^^" bladość. Jak ze mną bywa- odwidziało mi się i zaczęłam maziać się samoopalaczem. Jakby było tego mało, kupiłam sobie nową pomadkę, coby pasowało do mojej nowej karnacji.

pobrane (1).jpg



Wybór padł na Kate Moss 104 ROSSETTO. Jest ona bardzo przyjemna, nie tworzy nieestetycznych smug na ustach. Pachnie trochę "aloesowo" lecz zapach nie utrzymuje się długo.
pobrane.jpg


Teraz czas na ciemniejszy podkład ;> Jak wrócę na Święta do domu, z mojego studenckiego wygnania, na pewno coś wynajdę.
  • awatar Anneline: balsam nie pozostawia smug? a propo tej pomadki bo tez kusi mnie taki kolor tylko chcialam zapytac jaki masz kolor oczu i wlosów bo ja niebieski i ciemny blond włosy
  • awatar muamuax: @Anneline: ten samoopalacz w rękach amatora sprawuje się dobrze poza tym staram się nakładać cienką warstwę i wtedy ewentualnie nanosić jakieś poprawki mam ciemne , brązowe włosy i błękitno-szare oczy kolor pomadki jak najbardziej pasuje myślę, że Tobie pasowałby 105 - o ile pamiętam on był lekko jaśniejszy
  • awatar Anneline: dziękuję :* @muamuax:
Pokaż wszystkie (4) ›
 

darkangel215
 
Hej ;)

Jestem osobą z bladą karnacją, nie lubie leżeć na słońcu :P pewnie niektóre z Was zaskoczyłam ale taka jest prawda ;] jedyne co mi zostaje aby osiągnąć piękną opalenizne jest samoopalacz xD
I teraz musze zwrócić szczególną uwagę na to aby kosmetyk nie "pachniał" samoopalaczem oraz nie dawał pomarańczowego efektu.
Zawsze byłam niezadowolona z wszelkich produktów tego typu do póki nie zamówiłam tego cudeńka :)

IMG_2738.JPG


*PLUSY* :
+ idealnie się rozprowadza
+ prawie nie wyczuwany smrodek samoopalacza na drugi dzień w ogóle nic nie czuć ( co mnie pozytywnie zaskoczyło)
+ cena(25 zł)
+ wydajność
+ nie podrażnia oraz nie wysusza skóry

*MINUSY - BRAK!!!*

*EFEKT* - rewelacja zero smug, przykry zapach samoopalacza szybko znika, kosmetyk nadaje skórze ładny stopniowy efekt opalenizny bez żadnych plam :)

Dostępny w AVON
 

sunshine320
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

cryon
 
Dzisiaj kolejna część serii "Opalanie" :) Przedstawię Wam kolejny produkt z szerokiego asortymentu Bielendy BIKINI. Jest to
*PRZYSPIESZACZ OPALANIA*.
Szczerze mówiąc na początku byłam przekonana, że jest to kosmetyk, który ma podobne działanie do Przyspieszacza z Ziaji, o którym wspominałam Wam w poniższym wpisie:
cryon.pinger.pl/m/13339682/opalanie-cz-1
Według mnie nie jest to produkt, który przyspiesza proces opalania. To po prostu samoopalacz :)
100_5040 copy.jpg
Po przetestowaniu mogę śmiało stwierdzić, że jest to jeden z lepszych samoopalaczy, które miałam okazję używać.

Opis producenta:
100_5042.jpg
PLUSY:
+ Już po pierwszym nałożeniu (bez wyjścia na słońce) daje efekt delikatnego muśnięcia słońcem! Kolejne aplikacje wzmacniają ten efekt.
+ Po nałożeniu, skóra jest niezwykle gładka, jedwabista i nawilżona
+ Szybko się wchłania
+ Posiada delikatną konsystencję, która ułatwia równomierne rozsmarowywanie
+ Nie robi plam! (Zauważyłam jedynie delikatne przebarwienie między palcami, gdy zapomniałam umyć rąk po aplikacji :))
+ Zawiera naturalne składniki (masło karite, olej makadamia, masło kakaowe, witamina E)
+ Nie jest testowany na zwierzętach (jak inne kosmetyki z firmy Bielenda)
+ Ma delikatną formułę, która nie uczula
100_5045 copy.jpg
MINUSY:
- Po wyjściu na słońce nie zauważyłam przyspieszenia procesu opalania
- Ma typowy zapach dla samoopalaczy (nie jest tak intensywny, ale jednak wyczuwalny)

Konsystencja:
100_5047 copy.jpg
Daje naprawdę ładny efekt opalonego ciała. Idelanie sprawdzi się w pochmurne dni (i nie tylko!), gdy nie mamy okazji (bądź nie lubimy) posiedzieć na słońcu :)
  • awatar MateuszMateusz: Ciekawie to przedstawiłaś :)
  • awatar gość: Tego szukałam!!!
  • awatar Miratell: @cry on: Powiem Ci że czasem zdarza się że się przekręci, poprawiam ją może tylko wtedy, kiedy usiądę i wstanę... ;) Może powodem Twojego problemu jest górna część stroju? Może z nią spódniczka nie chce,,współpracować"? ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

kciuk-pl
 
Kobiety lubiące opaleniznę zachęcano do stosowania samoopalaczy, które wydawały się bezpieczną alternatywą. Do czasu..

Link: www.kciuk.pl/Samoopalacze-moga-powodowac-raka-i-…
 

 

Kategorie blogów