Wpisy oznaczone tagiem "satyra" (79)  

galeria.obrazy
 
Jack Levine malarz amerykański urodzony w 1915 roku zmarł 8 listopada 2010 roku. Levine znany głównie z satyrycznych obrazów w stylu amerykańskiego socrealizmu ukazujących karykaturalne motywy nowoczesnego stylu życia.Levine był pochodzenia Litewsko Żydowskiego, wychowywał się w biednych dzielnicach Bostonu, gdzie obserwował życie europejskich imigrantów z klasy robotniczej. Wrażliwy na krzywdę ludzką,ubóstwo,wykluczenie przeniósł swoje spostrzeżenia na płótno nadając im zabarwienie karykatury współczesnego świata kapitalistycznego.Jego pierwsza wystawa miała miejsce w Nowym Jorku w Muzeum Sztuki Nowoczesnej i wzbudziła duże zainteresowanie.Levine malował także sceny biblijne nawiązując a ten sposób jakby do swoich żydowskich korznii
Zobacz więcej :
milenaolesinska.blogspot.com/(…)social-realist-art-…
three-graces.jpg


1dad7920664d343fa2d9c92134256a02.jpg


girls-from-fleugel-street.jpg


Levine feast-of-pure-reason.jpg


static1.squarespace.com.jpg


medicine-show.jpg


orpheus-in-vegas.jpg
 

niepokornytv
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

niepokornytv
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

niepokornytv
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

niepokornytv
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

niepokornytv
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
SZOK od 1 do SZOK 610:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

little_miss_snarker
 
Mam kolegę.W sumie nic dziwnego, nawet najlepszym się zdarza. Mam kolegę, który wierzy. Ok, jestem ateistką ale dużo moich znajomych to osoby wierzące, koegzystujemy sobie  razem jest miło i sympatycznie. Mam kolegę który wierzy że uzdrawia - modlitwą. Yyy no i tu pojawia się problem. Bo o ile staram się nie zaczynać dyskusji ze znajomymi na tematy wiary samej w sobie, to jak patrze na wszystkie filmy mojego kolegi z "dowodami" na "cudowne" zrastanie się kości, wracanie kręgów na miejsce, zrastanie się ścięgien, to jedyne co mam ochotę wykrzyczeć mu w twarz to to:



Pomijając fakt, że bóg kolegi poszedł raczej w stronę ortopedii, to reszta mniej więcej się zgadza.
Ps: Można mnie już zacząć wyrzucać ze znajomych, wyzywać od bezbożników, spalić na stosie czy co tam komu jeszcze przyjdzie do głowy.
  • awatar little_miss_snarker: Tylko pamiętaj, do określonego boga, w określonym kościele. Uwielbiam Tima Minchina, i to nie ma nic wspólnego z tym że najwyraźniej mamy podobne fryzury ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

entrophia
 
Siedem pigułek Lucyfera.jpg


Północ, 27 kwietnia 1945r.
W Piekle, w kotłowni nr 13 następuje właśnie przekazanie zmiany. Służbę przejmuje sympatyczny diabeł Marek. Należy on do 9-ej kategorii diabłów a i przez grzeszników jest ogólnie lubiany. Jego obowiązkiem jest podtrzymywanie ognia i odpowiedniej temperatury w kotłach ze smołą, gdzie przypiekają się najwięksi kaci, min. Herod, Neron, Hitler. Wszystko odbywa się jak zawsze. Marek sprawdza wszystkie kotły, dokłada tu i ówdzie węgla, a następnie idzie do stolika i zagłębia się w lekturze „Czarciej Prawdy”. Rozpływa się nad ofertami matrymonialnymi i zasypia… Śnią mu się tak przyjemne rzeczy, że aż uśmiecha się oblizuje przez sen – wszyscy mu zazdroszczą nominacji do tytułu „bohatera Związku Piekielnego” i wysokiego odznaczenia gwiazdą Lucyfera z pogrzebaczami. I właśnie teraz, w tym wzniosłym momencie, gdy wypina pierś do udekorowania orderem…dostaje w pysk od głównego szatana! Marek przespał zmianę, pod kotłami zgasł ogień, wielu grzeszników odzwyczajonych od chłodu, rozchorowało się i poumierało! Poczciwy Marek trafia przed oblicze samego Lucyfera, a ten za karę oddelegowuje go na rok pobytu na Ziemi, gdzie przez ten czas ma nasz diabeł znaleźć 50 grzeszników i zaprowadzić ich do Piekła...

Marek przybywa na Ziemię, a z racji tego, że „największa wolność i dobrobyt, poza Rosją, są w Polsce, a największa nędza i niewola w Anglii i Ameryce” , trafia diabeł do powojennej demokratycznej Polski. I tu dopiero zaczynają się jego przygody.
Z racji tego by nie popsuć lektury osobom, które chcą książkę przeczytać – nie zdradzę więcej. W każdym razie nie nudzi, czyta się ją z zainteresowaniem i z uśmiechem na twarzy. Przygody diabła Marka są satyrą na otaczającą, powojenną rzeczywistość. Skonfrontowanie jego postaci z życiem realnym doprowadza do pełnych absurdów sytuacji. Marek bowiem nie do końca jest świadomy świata, w którym się znalazł, jego głupoty i idącego z nią w parze okrucieństwa. Obezwładniony wizją dobrodusznych Rosjan, broniących od ucisku słabych ludzi oraz lekturą konstytucji ZSRR - kocha ich do samego końca pobytu na Ziemi. Staje się ideowym demokratą ludowym, wikła się w różne dziwne i pełne paradoksów sytuacje, prowadzące do nieoczekiwanych zakończeń.

Czytając powieść Piaseckiego, niejednokrotnie będziemy się śmiać i zrywać boki. Jednak czytelnik znający swoją historię, wie doskonale, że to śmiech przez łzy. Gorzka prawda przebijająca z „autentycznych” przygód diabła Marka, która tylko dzięki mistrzowskiemu wykorzystaniu narzędzia jakim jest satyra i ironia – staje się łatwiejsza do przełknięcia, niczym jedna z pigułek Lucyfera.
 

misiorsztukmiszcz
 
Misior sztuk miszcz: Ewa i wąż. Za ten rysunek zbanowali mnie kiedyś na deviantarcie :D
ewa-i-wąż.jpg
 

fame-fatale
 
jedyna.taka: Słońce świeci, ptaszki śpiewają, a nie dość, że mam chandrę, to jeszcze wyjątkowego lenia!
Żeby tak się coś wydarzyło, coś nienaturalnie pociągającego... ale nie zanosi się na nic takiego, ale wierze, że...
 

epartnerzy
 
Młody nieudacznik, Roma Szurkin, odpowiada na ogłoszenie prasowe, obiecujące mu sukces życiowy, i trafia do bractwa wampirów. Przechodzi szkolenie, podczas którego poznaje historię bractwa i dowiaduje się, kto rzeczywiście rządzi światem. Społeczność wampirów stworzyła wielka nietoperzyca Isztar. Jej poddani wyhodowali rasę ludzką, która dostarcza im pokarmu. Pomiędzy wampirami a ludźmi jest jeszcze grupa Chaldejczyków - to oni kryli się niegdyś w czołgach, a obecnie w limuzynach z zaciemnionymi szybami. Już niebawem na gruzach poprzednich epok, w następstwie całkowitego przeobrażenia rosyjskiego społeczeństwa, wyrośnie nowe, piąte imperium. Jakie ono będzie?

Pielewin jest geniuszem nieoczekiwanych zestawień, a jego satyra dotyka zarówno tego, co indywidualne, jak i tego, co uniwersalne. Jego czułki wychwycą każdy absurd, o ile jest godny uwagi. Ma ludzkie serce, a do tego ma je we właściwym miejscu. - „The Boston Globe”


Świetna literatura - mądra, przekorna, ciekawa - niebawiąca się w erudycyjny spektakl czy stylistyczne pustosłowie. Chciałbym taką czytać codziennie. - Zygmunt Miłoszewski, „Newsweek”

Książka w formacie EPUB (bez zabezpieczeń DRM) na PC, e-czytniki, smartfony i tablety.

Promocja trwa tylko 18 marca 2012 r. - sprawdź na stronie:
epartnerzy.com/okazja-dnia.xml

Poza promocją publikację znajdziesz na stronie:
epartnerzy.com/ebooki/empire_v_p1621.xml

Pobierz darmowy fragment:
www.aspiracja.com/(…)Empire_V_demo.pdf…
 

audiobooki-mp3
 
Przyprawiona czarnym humorem satyra na współczesną Amerykę, o fabule nasuwającej nieuchronne skojarzenia z takimi powieściami, jak Forrest Gump, Dobry wojak Szwejk i Paragraf 22.

Odell Deefus, niezbyt rozgarnięty młodzieniec z amerykańskiej prowincji, jest mocno zdegustowany niskopłatną pracą w elewatorze zbożowym. Skuszony premią, jaką armia wypłaca każdemu rekrutowi, postanawia zaciągnąć się do wojska.

Oczyma wyobraźni widzi się w roli zbawcy zaprowadzającego demokratyczny ład tam, gdzie królują chaos i anarchia. Spakowawszy najcenniejsze drobiazgi i flachę rumu, wyrusza w podróż do najbliższego punktu werbunkowego. Problemy z samochodem zmuszają go do szukania pomocy w miasteczku Callisto.

Okazuje się, że to siedlisko dziwaków, nieudaczników, narkotykowych dilerów, fanatyków religijnych oraz skorumpowanych policjantów. Świat, którym rządą hipokryzja, okrucieństwo, zepsucie i zbrodnia? Czarne serce Ameryki w pigułce.

Czyta:Krzysztof Globisz

Audiobook do pobrania na stronie:
epartnerzy.com/audiobooki/callisto_p11334.xml

 

audiobooki-mp3
 
Trudno w literaturze o książkę bardziej uniwersalną niż opowieść o wizycie angielskiego lekarza okrętowego i rozbitka w Krainie Liliputów i Brobdingnagu. Dojrzały czytelnik doceni tę kąśliwą satyrę na społeczeństwo brytyjskie, młody słuchacz będzie emocjonował się niezwykłymi przygodami rozbitka wśród osobliwych ludów.  Osiemnastowieczna powieść  zaskakuje  aktualnością i trafnością aluzji, zachwyca niepospolitym humorem i zdumiewa kreatywnością autora.

Zaliczana do absolutnej światowej klasyki książka Swifta pozostaje zaskakująco przystępna dla współczesnego odbiorcy. Choć stworzona dla czytelnika dorosłego, paradoksalnie zajmuje również bardzo ważne miejsce w dziecięcym świecie bajek.

Lektor: Leszek Filipowicz

Audiobook do pobrania na stronie:
epartnerzy.com/audiobooki/podroze_guliwera_p13459.xml

 

audiobooki-mp3
 
Dwaj bohaterowie siedzą w pubie vis a vis szklanej gabloty, w której znajduje się gigantycznej wielkości pstrąg, jak się wydaje – wypchany. Co chwila podchodzi do nich nowy „właściciel ryby” opisując w jaki sposób dokonał tego „wielkiego połowu”. W końcu barman dementuje wszystkie te historie przyznając, że to on dokonał tego dzieła. Ktoś przypadkowo strąca gablotę i wtedy okazuje się… że pstrąg był z gipsu.

Te i inne zabawne historie możemy znaleźć w książce TRZECH PANÓW W ŁÓDCE…. Jej autor - Jerome K. Jerome miał początkowo zamiar napisać przewodnik turystyczny o walorach Tamizy, okraszony garścią anegdot. W końcu stało się na odwrót i pod wpływem wydawcy, który odkrył talent satyryczny pisarza, w książce możemy znaleźć mnóstwo humorystycznych historii z elementami opisów krajoznawczych.

Audiobook Wydawnictwa Promatek w interpretacji Michała Kuli można polecić każdemu, kto ceni: dobry humor, literaturę oraz świetny warsztat aktorski.

Audiobook do pobrania na stronie:
epartnerzy.com/(…)trzech_panow_w_lodce_(nie_liczac_…

 

audiobooki-mp3
 
Rewelacyjna powieść Tadeusza Dołęgi- Mostowicza, której popularności przysporzyły dwie ekranizacje z niezapomnianymi rolami Adolfa Dymszy (1956) oraz Romana Wilhelmiego (1980).

Pełna wersja satyry na skorumpowane i cyniczne władze II Rzeczpospolitej i warszawskie elity polityczne końca lat 20-tych w interpretacji Marka Konopczaka.

Lektor: Marek Konopczak

Audiobook do pobrania na stronie:
epartnerzy.com/(…)kariera_nikodema_dyzmy_p12587.xml…

 

 

Kategorie blogów