Wpisy oznaczone tagiem "school" (319)  

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

joela
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

joela
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

zmiennabrunetka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pastelowyfiolet
 
Hej!
Witam Was kochani! Przepraszam za tak długą przerwę od blogowania, ale naprawdę mam ostatnio napięty grafik. Stale coś się dzieje. Nie mogę więc narzekać na nudę i brak zajęcia. Na szczęście teraz mam czas, żeby w końcu coś tutaj napisać..."coś" a co dokładniej?

IMG_4181.JPG


Ostatnio zauważyłam wiele wpisów z serii "Back to school". Nie ma się co dziwić, że zaczynają się tu pojawiać posty tego typu, ponieważ niezależnie od tego, czy się to nam podoba czy nie - wrzesień zbliża się wielkimi krokami. Mnie co prawda to nie martwi, ponieważ w tym roku wybieram się na studia (ostatecznie padło jednak na pedagogikę) i zaczynam dopiero od października, ale z okazji zbliżającego się roku szkolnego postanowiłam Was zarazić swoim hobby związanym z powrotem do szkoły. Chodzi o...ozdabianie zeszytów!

large (66).jpg


Jestem osobą, która lubi zmieniać wygląd wielu rzeczy ( zaczynając od mojego wyglądu, po projektowanie wyglądów bloga i kończąc na ozdabianiu zeszytów). Swoją drogą kiedyś marzył mi się zawód dekoratora wnętrz, ale w miejscu, w którym mieszkam to nie mogło się udać...ale do rzeczy. Kluczowym elementem tego wpisu jest temat ozdabiania zeszytów, który jest mi znany już od lat. Uwielbiam ozdabiać zeszyty! Zresztą...zobaczcie sami :)

IMG_4274.JPG


IMG_4277.JPG


IMG_4276.JPG


IMG_4279.JPG


Co potrzebne ?
1. Przede wszystkim sprawna drukarka - bez tego ani rusz.
2. Klej lub taśma dwustronna - ja wybieram taśmę, bo klej ma tendencję do "falowania" kartek.
3. Kolorowe kartki, wycinki z gazet, zdjęcia, naklejki - jednym słowem wszystko, czym chcielibyście ozdobić swój zeszyt.
4. Oczywista sprawa - zeszyt. W moim przypadku, zeszyty przedstawione na zdjęciach są formatu A4.

Myślę, że warto ozdobić zeszyt, bo naprawdę zachęca to do częstszego zaglądania do niego ( wiem co mówię, sama się przekonałam). Poza tym fajnie mieć niepowtarzalny zeszyt, lub móc pochwalić się okładką własnego wykonania. Niektórzy preferują ten sposób. Ja nigdy go nie praktykowałam, ponieważ zawsze kupowałam zeszyty z "śliskimi" okładkami i bałam się, że obrazki mogą się nie trzymać i moja praca pójdzie na marne.

large (67).jpg


Jeśli szkolne lata macie już za sobą pamiętajcie, że zeszyt może także spełniać funkcję dziennika (np. ćwiczeń, diet) kalendarzyka, notatnika, zbioru przepisów i wielu innych. Jeśli komuś spodobał się ten pomysł, lub ktoś zamierza z niego skorzystać - niech da znać w komentarzu, a później podzieli się własnym dziełem na swoim blogu !

IMG_4191.JPG


W ostatnim wpisie wspominałam Wam o moim egzaminie na prawo jazdy. Miałam go 18 sierpnia. Szczerze mówiąc zrobiłam błąd decydując się na egzamin teoretyczny i praktyczny tego samego dnia. Byłam bardzo zestresowana. Mało tego, czekając za teorią widziałam, jak ktoś oblał egzamin praktyczny już na placu... Byłam tak zdenerwowana, że podeszłam tylko do egzaminu teoretycznego, z którego udało mi się uzyskać wynik pozytywny. Patrząc na to wszystko teraz żałuję, że nie spróbowałam, bo jestem ciekawa, czy dałabym radę. Swoją drogą ustalanie egzaminu w naszym WORDzie to porażka - najbliższy wolny termin był na początku września, bo naniosło się bardzo dużo poprawek i teraz muszę czekać 2 tygodnie za egzaminem...No ale trudno, sama sobie zgotowałam taki los. Mam nadzieję, że będziecie trzymać za mnie kciuki i tym razem !    

large (38).jpg


Kochani! Zapraszam Was na mojego drugiego bloga z kodami CSS! Pojawiło się już na nim 14 gotowych wyglądów bloga, a zainteresowanie samym blogiem rośnie z dnia na dzień. Zauważyłam, że wielu z Was ma ustawione wyglądy mojego projektu. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ w ten sposób wiem, że moja praca nie idzie na marne.

testujemykody.pinger.pl/  - Wpadnij ! Może coś Ci się spodoba !



Na dzisiaj to już wszystko.Czas nadrobić zaległości w komentowaniu i odwiedzaniu blogów.
Buziaki <3!
  • awatar Millscape: Będę trzymać kciuki! Ciekawe pomysły, choć ja w tym roku chcę się przerzucić na segregator. W każdym razie to bardzo fajne, że masz duszę twórczą ;*
  • awatar road to nowhere: Super post :) Te wakacje zdecydowanie za szybko minęły a lata było jak na lekarstwo... Trzymam kciuki, powodzenia. Trzymaj się!
  • awatar Kate - Writes: W takim razie dzielimy hobby, bo też uwielbiam ozdabiać zeszyty.
Pokaż wszystkie (37) ›
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kropkanadokiem
 
kropkanadokiem: Siedzę sobie w szkolnej ławce. Piątek, 24 luty, 2017 rok, godzina 13.05. Nie mogę się doczekać aż wyjdę w końcu ze szkoły i zacznę oficjalnie weekend.

W sumie gówno w tej szkole robię i nie zamierzam tego zmieniać. Moje obietnice o lepszej nauce trwały od 1 klasy gimnazjum, jak nie wcześniej. Zrezygnowałam z pustych obietnic. Nie chcę tego.

Tak trudno uwierzyć, że jeszcze 2 miesiące. Jebane 2 miesiące i już nigdy, przenigdy tu nie wrócę. Zacznę nowy etap w życiu. Boję się tego, ale jednocześnie podnieca mnie to.

Trudno jest wytrzymać na lekcjach. Czuję się zamknięta, bez możliwości wyjścia. Nazywam to miejsce więzieniem, piekłem, budą. Nienawidzę tego miejsca i ludzi, którzy tu są. Nie to, że nie ma pozytywów. SĄ! Ale... czasami tak czarno to widzę.

Boję się matury, boję się przyszłości, i wielu innych rzeczy. Zawsze w takich chwilach mówię sobie, że nie ja jedyna jestem (i byłam) w takiej sytuacji. Nie ja jedyna to przeżywam. I dam radę. A nawet jeśli coś się nie powiedzie po mojej myśli, to przecież nie koniec świata, prawda? Dostosuję się do tego co się wydarzy.

Przyszłość przeraża, szczególnie, jeżeli jest nieznana i nie wiesz czego możesz się spodziewać. Tak to jest, że ludzie boją się tego czego nie znają, z czym nie mieli do czynienia. Ale mocno wierzę w to, że będzie pięknie.

Dziękuję za przeczytanie i proszę o wyrażanie swojego zdania, albo chociażby " :) " w komentarzu ;)
d7d1d37c-027a-4f50-96b6-15cdf80e7cc8.jpg
  • awatar Sylwia Lisiewicz15: Uczę się się w technikum jako logistyk, poszłam tam, myślałam, że będę zadowolona. Jednak dopiero teraz w 3 klasie zdałam sobie sprawę że ten zawód nie jest dla mnie, że nie chce tego robić. Dotrwam do matury, zdam ją. A później.. nie wiem. Plan i marzenie jest otworzenie własnej kawiarni. Czy się uda ? Czas pokaże. Walczmy o swoje marzenia. I oto co kochamy robić. :) Zapraszam na mojego bloga
  • awatar londonandme: Przyszłość przeraża, ale też pozytywnie nakręca na działanie. Bo dla każdego z nas los coś przygotował. Chociaż...?
Pokaż wszystkie (2) ›
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nightfirefly
 
Tak więc mamy wrzesień. Cóż, trzeba pożegnać wakacyjną aurę i wrócić do rzeczywistości.

Jednakże w końcu nadarza się okazja, abym pokazała mój "miłosny trójkąt"* BJD ;)

*na podstawie opowiadania Bazikotka i Darka M.

Justine i Emanuel von Hass to rodzeństwo. Pochodzą z bogatej, wręcz "arystokratycznej" rodziny. Są grzeczni, ułożeni i idealni. Dobrze się uczą i nie sprawiają w domu kłopotów.

Justine jest starsza, ma 17 lat i chodzi do ekskluzywnego prywatnego LO. Jej brat, który ma 16, właśnie rozpoczyna naukę w tej samej szkole co siostra.

Pech, lub przeznaczenie sprawia, że Justine wpada w oko chłopakowi ze starszego rocznika, uchodzącego w szkole za prawdziwe ziółko - Martina Fienda.

Niewiele potrzeba, a naiwna i delikatna zakochuje się w chłopaku. Gdy zostają parą, Martin poznaje jej brata. I tu zaczynają się schody, bo mimo iż Emanuel sprawia wrażenie, że nienawidzi chłopaka siostry, relacje tych dwóch zmieniają się jak w kalejdoskopie.

To tylko bardzo krótkie streszczenie szkolnego romansu, którego fragmenty (za zgodą Bazikotka), postaram się wrzucać czasem na bloga razem ze zdjęciami bohaterów, w wersji BJD.

Teraz czas na pierwszy dzień szkoły naszej szkolnej zakochanej ekipy - jak potoczą się ich losy? Kto wie...

Rodzeństwo w swoich szkolnych mundurkach

School library.jpg


Emanuel i Justine von Hass

School Girl.jpg


Justine jest łagodną, spokojną dziewczyną. Dba o młodszego brata i dobrze się uczy.

Justine school girl.jpg


Emek jest ciut bardziej niepokorny, po szkole jeździ na deskorolce, czego nie pochwalają jego rodzice (to jeszcze jedna rzecz, która łączy Martina i Emka - skateboarding).

Brother and sister.jpg


Zawsze byli za sobą, ale pojawi się ktoś, kto zburzy ich idealny świat...

Just friends.jpg


I sprawi, że życie nie będzie już takie proste...

School boys.jpg


Martin i Justine - wilk i owieczka, że tak powiem :P
Look at me.jpg


My school love.jpg


Z Emkiem nie pójdzie tak łatwo...

Martin and Emanuel.jpg


Będzie się bronił. czy...?

Let me go.jpg


Jak rodzeństwo wybrnie z tak kłopotliwej sytuacji i jak to się wszystko skończy...?

Siblings.jpg


Together.jpg


Mam jeszcze kilka zdjęć, ale myślę, że na dzisiaj wystarczy. A jak wasze przygotowania do szkoły? Już nauka pełna parą, czy luzik? Piszcie w komentarzach

BTS.jpg


Firefly
  • awatar Ashley Shell: O matko! Jakie piękne zdjęcia i co za porywająca historia!!! Zazdroszczę! Nie mogę się napatrzeć O_o
  • awatar Idemo: Super fotki ! To prawdziwa biblioteka, czy takie super dobrane gotowe tło ? Te szkolne mundurki rządzą <3 Uwielbiam dollfy w szkolnych mundurkach i w ogóle, w strojach z marynarskim kołnierzykiem :) Jestem bardzo ciekawa dalszych losów całej trójki bohaterów ^^ Ja nie miewam już wakacji w pełnym tego słowa znaczeniu, bo jestem już starą krową i od dawna już nie chodzę do żadnej szkoły... moje wakacje nazywają się "urlop" i są zawsze, ale to zawsze za krótkie ;_;
  • awatar dazzle: aww, Justine jest piękną Czesiulą - aż mi za moją w takich chwilach tęskno ;) Czyżby to Twoja minimee? :D
Pokaż wszystkie (10) ›
 

kalinape
 
01. 09- dla młodszych oznacza jedno- powrót do szkoły. Pewnie są tacy co się z niego cieszą, ja tam nigdy szkoły nie lubiłam. Za to bardzo lubię akcesoria biurowe i kupowanie przyborów szkolnych sprawiało mi wiele radości.
Dziś  lalkowo - nastolatkową modę prezentuję moja China, czyli laleczka z Aliexpress. Czeka ją jeszcze repaint, bo w takich celach została zakupiona. Wielkość i gabaryty panny jak Kurhn , Momoko czy Liv.
IMG_20160901_144219.jpg


IMG_20160901_144855.jpg
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: Ja na szkołę nie narzekam :). I tak został mi ostatni rok. Potem matura i pewnie jakieś studia :P. Widzę, że China też nie narzeka :D.
  • awatar Only NM: Dobrze że ten okres już za mną :-) Urocze ma te kujonki ;3 Kocham jak pokazjuesz ten mini świat lalek :-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

operetta124
 
Wierność moim starym przekonaniom kuleje.
A może to i lepiej?
Jeszcze do niedawna żyłam planując krwawą zemstę na moich wrogach z gimnazjum.
To było moim głównym życiowym celem - udowodnić im, że nie mieli racji i pokazać, że osiągnę więcej mimo tego, że traktowali mnie jak kogoś gorszej kategorii.

Ostatnio jednak coś się zmieniło.
Rok po gimnazjum uwolniłam się z uciśnień w których tkwiłam tak długo.

Zaszokowała mnie pewna sytuacja, która wydarzyła się dość niedawno skłoniwszy do refleksji.
Idąc sobie spokojnym krokiem do pracy minęłam się z pewnym człowiekiem.
Był to chłopak w moim wieku, dość niski i chuderlawy.
Rozpoznałam w nim mojego "wroga", we własnej osobie.
Ten jednak przywitał się ze mną radośnie uśmiechając.

“Jak to, to my się lubimy?”



Właśnie, przecież my dorośliśmy.
Wszyscy zdaliśmy sobie sprawę ze swoich błędów.
Ja postanowiłam przestać się bać i być podatna na wpływ ludzi, którzy chcą dla mnie jak najgorzej, tak samo oni zdali sobie sprawę z tego, że uprzykrzanie życia osobom, które im w życiu nie zawiniły to błąd.

W ten sposób stałam się wolna.

636071333712696720.jpg


Czasami zastanawiam się, czy jestem szczęśliwa.
Osiągnęłam już prawie wszystkie postawione sobie dawniej cele, kolejne są w zasięgu ręki w przyszłym roku.
To nawet nie będzie stanowiło dla mnie problemu, żeby to zrobić.

Jestem wolna, robię to, na co mam ochotę, mam swój rozsądek, mam znajomych, najlepszych przyjaciół, pracę, wymarzoną szkołę i możliwości.
W przyszłym roku mam zamiar zatrudnić się na stałe, zdać prawo jazdy, wejść w dorosłość i zacząć planować życie troszkę bardziej poważnie.
O dziwo, właśnie o tym marzę w wieku 17 lat.
Chcę wykorzystać do końca moje dzieciństwo, odzyskać stracone lata, następnie dorosnąć.

Czuję, że czegoś mi jeszcze brakuje, ale jeszcze tego nie zlokalizowałam.
Czekam na ten moment, w którym zdam sobie sprawę z tego czym jest ten brakujący puzzel.

InstagramCapture_1c2e14fb-6a8d-4e04-91a7-b3c0b71b30e6.jpg


Wczoraj miała miejsce pewna dość specyficzna sytuacja.
Wybrałam się z Tomodachi na wieczorny spacer.
Poczułam się bardzo szczęśliwa przemierzając szlaki, którymi podążaliśmy lata temu.
Lubię te tereny.
Moja wieś, piękne widoki, zboże, lasy i zachód słońca - lepiej dla mnie być nie może.
Tak samo lubię spędzać czas razem.
Miło się powygłupiać w towarzystwie najbliższych.

W pewnym momencie przestałam myśleć realistycznie, nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło.
Weszłam na wysoką górę, z której wraz z zachodem słońca widziałam nieziemski widok.
Czerwone niebo, las z góry i ogromny horyzont wypełniony oświetlonymi na liczne kolory budynkami.
Rozłożyłam ręce na wietrze i krzyknęłam coś, do czego się nie przyznam. ;)

Zeszłam z góry, w tym momencie zrobiło się dość strasznie.
Jakbym oszalała.
To się wyda dość dziwaczne, ale na chwilę odeszłam od rzeczywistości.
Byłam przekonana, że przeszłam przez jakąś barierę, która zaburzyła mój dotychczasowy świat.

Oczywiście po chwili wróciłam do normalności, jednak do tej pory głowię się co właściwie się wydarzyło.
Ciekawe doświadczenie.

1.jpg


Odchodząc od poprzednich tematów, planuję w najbliższej przyszłości zabrać się za montowanie filmiku, który wraz z Tomodachi nagrywamy przez te wakacje.

Macie jakieś swoje sugestie i propozycje? A może chcielibyście mi udostępnić jakieś swoje chwile, które mogłabym zmieścić w projekcie?
Piszcie, będę zaszczycona. :)
  • awatar SugarFirefly: Niestety nie każdy, kto kogoś gnębił, "wyrasta" z tego. Są ludzie, którzy po latach czują satysfakcję, że zniszczyli komuś życie. Niektórzy po prostu nigdy się nie zmienią. Jednakże ty masz dla siebie plan, zostawiasz niepotrzebne rzeczy w tle i za sobą. Obyś wytrwała w tym, co dla ciebie najlepsze. I nie dorastaj za szybko, czasem nie warto się tak spieszyć ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

osica1414
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

blogsiatka
 
Zacznijmy od tego, że gdy w szkole wybieramy drużyny są kłótnie? U mnie tak. Są też kłótnie dotyczące oczywiście wyniku. Nie zawsze się tak dzieje, ale w większości. 'Mają skład za mocny' 'Ja nie gram' 'Oszukujesz' 'Nie umiesz liczyć'
Nie wiem jak dla Was, ale mi chodzi o to żeby zagrać, a reszta debili się kłóci. BEZ SENSU. :(
#Kłótnie
#School
#Siatka
  • awatar Disney our world of happiness: U nas jest dokładnie to samo a my często gramy w siatke. Ciągle się kłócimy tak jak pisałaś " Twój skład jest za mocny" " Oszukujesz" "To nie fair"
Pokaż wszystkie (1) ›
 

madefitt
 
efuyiadgskj: Siemanko

Z okazji tego, że mamy dziś prima aprilis, Nasza klasa miała ubrać się dosyć nie codziennie. Niestety większość klasy nie była zaangażowana w zamiary, mimo to wyszło śmiesznie. Buty nie do pary, ubrania na lewą stronie, "połowiczny" makijaż i takie tam : )  Właściwie tylko pięć osób (na 14) zrobiła coś inaczej, w tym ja. Tak nagle cała szkoła zaczęła o Nas gadać. Świetnie : )

Jak widzicie, notka wyżej nie ma ładu ani składu. Nie mam weny na pisanie, ale dawno mnie nie było, więc chciałam trochę nadrobić.

Co do mojej aktywności fizycznej, założyłam zeszyt oraz dziennik, w którym opisuje dany dzień. Co miesiąc piszę rozpiski ćwiczeń oraz proponowane jadłospisu. Nie chciałabym Was męczyć w każdym wpisie o fitlife, dlatego co jakiś czas będę (ewentualnie) wrzucała zdjęcia rozpisek oraz kalendarium diety i ćwiczeń.

Kilka osób dodało mnie na snapie, a na priv Zala się czemu ich nie dodaje. Jestem w różnych grupkach o tam również podaje snapa, ale nie dodaje praktycznie nikogo z tamtejszych ludzi. Dlatego mam prośbę. Jeśli dodajecie mnie, wyślijcie jakiegoś snapa, że jesteście z Pingera czy coś w tym stylu. Możecie też pisać niżej.

kisieleeloxd
Snapchat-4855809471521254731.jpg


Pozdrawiam cieplutko, o jeszcze raz przepraszam za mój nieogar dzisiejszy. Jeśli chcecie bym napisała wpis o czymś "konkretnym", proszę, napiszcie na priv : )

Kolorowych snów ❤
  • awatar 3 metros sobre el cielo: coś wiem o niezaangażowaniu :)
  • awatar Chrysalis ♕: Ale genialny pomysł z tym ubieraniem się niecodziennie! Chciałabym to zobaczyć :D I pomysł z tym dziennikiem i rozpiskami też dobry, powodzenia <3
  • awatar gość: Świetny blog
Pokaż wszystkie (3) ›
 

not.a.writer
 
- Przespałam się z kimś - z trudem wydusiłam z siebie te słowa zanim Tamara zdążyła mnie podejść i sama wyciągnąć ze mnie prawdę, jak miała w zwyczaju.
Nie mogłam się temu dziwić. To w końcu moja najlepsza przyjaciółka. Według jej definicji tej relacji, oczywistym był fakt, że takie sprawy jak najszybciej trzeba ze sobą omówić. Swoją drogą, Tamara była najlepsza w dwóch rzeczach.  Świetnie pełniła rolę lidera, zaczynając od tego, że była przewodniczącą szkoły, kończąc na jej uwielbieniu do organizowania tego, co tylko było możliwe do zorganizowania. Lubiła nad wszystkim panować, wydawać innym polecenia, a później cieszyć się z efektów swojej pracy. Drugą rzeczą było jej podejście do mężczyzn. Tamara to mistrzyni kokietowania, podrywania i...zostawiania. Zastanawiałam się czasem czy kiedykolwiek zamierza się ustatkować, choć zbywała to komentarzami o moim nieprzystosowaniu do nastoletniego życia. Z perspektywy czasu uważam, że miała rację. Jak mogłam zadawać pytania o uczuciową stabilizację osiemnastoletniej dziewczynie? Czasami zazdrościłam jej tej beztroski, lekkości z jaką przychodzi jej nawiązywanie nowych znajomości. Teraz, gdy nasze drogi prawdopodobnie na zawsze się rozeszły mogę powiedzieć, że naprawdę kochałam tę dziewczynę. Gdyby nie Tamara, skończyłabym jako wrak człowieka, którego, mimo młodego wieku, nie czeka już nic pozytywnego. Już wiem, że nie można poddawać się w starciu z brutalną rzeczywistością. Nie żałuję niczego, co się wydarzyło. Zaczęłam żyć, a nie tylko istnieć. Albo po prostu zwariowałam. Ale kto powiedział, że szaleństwo nie jest częścią tego świata?
- O Mój Boże! Dlaczego dowiaduję się o tym dopiero teraz? Jak było? Chcę wiedzieć wszystko, włączając w to obrzydliwe szczegóły! Czy to ktoś ze szkoły? A może jakiś starszy facet? Jeśli zrobiłaś to ze studentem to chyba zemdleję z ekscytacji! Jestem w szoku, ale oczywiście..
- Tamara! Przestań gadać to może zdołam powiedzieć Ci cokolwiek.
- Nel, mów natychmiast! Twój pierwszy raz na pewno był wyjątkowy. W tej chwili opowiedz mi o wszystkim. Czy powinnam się obrazić? Przyjaźnimy się od pięciu lat, a ja nawet nie domyślam się kto mógłby być twoim tajemniczym chłopakiem.
- Tamara, nie wiem czego oczekujesz. Było...dziwnie.
- Co to znaczy? Akcja trwała dwie minuty?
- Po wszystkim zwyczajnie wyszedł, zostawił mnie bez słowa - powiedziałam, siląc się na obojętność.
- Cholera! Skopię mu tyłek. Mów, który to dupek.
- Nie mogę, nie zrozumiesz tego. Zresztą, ja się mu wcale nie dziwie. Jeśli ktoś się dowie, nie będziemy mieć życia w tej szkole.
- A więc to ktoś z naszego liceum. Doskonale. - stwierdziła z entuzjazmem Tamara - Drogą dedukcji szybko dowiem się, kto ma czelność z nami zadzierać. I wykończę go.
Wiedziałam, że nie żartuje. Mistrzyni sabotażu i uprzykrzania życia swoim wrogom już rysowała w głowie plan działania. Nigdy nie został on wprowadzony w życie.

*****************************************************
Czułam, że ponowne spotkanie z moim 'tajemniczym chłopakiem' będzie najbardziej żenującym momentem mojego dotychczasowego życia. Byłam wtedy bardzo naiwna. Z czasem, po późniejszych wydarzeniach, mimowolnie zaczęłam myśleć, że zawsze może być gorzej.
Obmyślałam tysiące scenariuszy naszego kolejnego spotkania, które nieuchronnie miało nastąpić. Pierwszy raz cieszyła mnie myśl, że w szkole otaczają mnie setki osób i nie ma tu miejsca na prywatność. Postanowiłam odwlekać rozmowę z Aleksem do czasu kiedy wspomnienia wyblakną, a mówienie o naszej małej chwili zapomnienia nie będzie owiane wstydem i przepełnione niezręczną, trudną do zniesienia ciszą. Tylko czy taki moment miał nadejść?
  • awatar Chrysalis ♕: Masz świetny avatar. ;>
Pokaż wszystkie (1) ›
 

osica1414
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

madziunia612
 
CreepyMarshy ♥: Witam wszystkich w tą cudowną niedzielę , chociaż nwm czy aż tak cudowną skoro jutro znowu trzeba będzie wstać do szkoły .. Hm Od razu chciałabym przeprosić wpis miał być już dawno ale nauka nauka i jeszcze raz nauka , w Liceum może nie jest tak fest trudno ale jest dużo nauki o wiele więcej niż w Gimnazjum ..staram się przyzwyczaić i oswoić z nową klasa ale na razie tęsknię za swoją starą ogólnie za tą całą atmosferą na lekcji za tym co było na przerwach itp .. ale życie idzie dalej i trzeba się do tego przyzwyczaić .. Do tego tęsknię za moim chłopakiem ale mam nadzieję że szybko zrobi prawko ( w tym roku ^^ ) i będziemy się widzieć częściej ^^ ok to może teraz coś ze strony lalkowej .. otóż nie miałam ostatnio weny na zdjęcia itp nawet myślałam o sprzedaży moich lalek bo się teraz tylko kurza ale jak wspomniałam wyżej to głównie przez szkołę :/ poukładałam je na dwóch półkach w sceneriach imprezy i kawiarni oto jak to wyszło :
12064083_580767632061663_1587144195_n.jpg


12086819_580767572061669_1282774753_n.jpg


12048918_580767912061635_1201576341_n.jpg


12025455_580771245394635_1487894739_n.jpg



W skrócie to wyglądało tak ^^ Na koniec standardowo jakieś 3-4 fotki w ogóle nie związane z tematem xdd

Jest jedna rzecz która mi się nie podoba i większości z was na pewno też nie :/ otóż  jak chyba większość z was wie mattel chyba zaczął produkować lalki bez ruchomych rąk , jestem oburzona bo jednak ruchome ręce to więcej możliwości w sesjach itp .. do tego patrzą chyba tylko na to że to są lalki dla dzieci i nie biorą pod uwagę tego że ponad połowa to są kolekcjonerzy :/ A do tego zauważyłam dzięki www.facebook.com/mheklhjpl?fref=photo lalki eah z plastikowymi ubraniami a mianowicie bluzkami .. to już przesada czyżby mattel przestał sie starać ?
Bez tytułu.png

Do tego mattel chyba już nie ma pomysłów na dodatki te buty widziałam juz kilka razy ! nwm czy oni zbankrutowali ze nie potrafią zaprojektować i wytworzyć nową parę butów ?! jestem zdenerwowana .. jeżeli wszystkie następne lalki eah i mh mają takie być chyba zrezygnuję z ich kupna.. , na wasze opinie czekam w komentarzach .. aa i widziałam jeszcze 4 monsterki z nieruchomymi rękami ale nie potrafię teraz znaleźć zdjeć ..Ok to przejdźmy do ostatniej rzeczy ..mam pomysł żeby zacząć coś robić na yt .. ale oczywiście w tematyce lalkowej itp ale nie tylko czy myślicie że to dobry pomysł i coś mogłoby z tego wyjsć i czy będzie oglądalność ? Pomóżcie mi podjąć decyzję .. nwm czy rysować jeszcze od pół roku nie było żadnego porządniejszego rysunku brak weny.. ehh to może już będe kończyć bo muszę jeszcze chemię zrobić i się pouczyć na jutro i wtorek to papa , do następnego wpisu potworki <3 ( ps . przefarbowałam korektorem butki od lalki brtazillaz i wygladają troszkę w tylu ari i trochę catty ale mi efekt się podoba ^^ )
12047239_580767862061640_905945115_n.jpg


12047366_580767742061652_1124520507_n.jpg


12048890_580767792061647_428075790_n.jpg


12084222_580462348758858_158131497_n.jpg


12086996_580767575395002_381506435_n.jpg


12084007_580463035425456_59737566_n.jpg


12048806_580463342092092_85131006_n.jpg

;* na koniec pioseneczka którą kocham <3
  • awatar ♥Vampirkowa♥: Te nieruchome ręce to ich wielki błąd... Przecież ręce ułatwiają robienie pozy
  • awatar kollorowaaa♥: Gdzieś chyba czytałam, że te lalki mają specjalnie nieruchome ręce, dla dzieci. No bo ruchome mają małe części i akcesoria, które mogłyby się przypadkiem znaleźć w buzi ;-) Tak mi się wydaje xd :P
  • awatar Tiara10: Ja za rok będę w 1 liceum. Mam strasznie nie zgraną klasę, same grupki i już od 2 klasy chcę już być liceum, mieć nową szkołę, choć może za rok zatęsknię za gimnazjum. A z tymi lalkami bez ruchomych stawów to jakaś beznadzieja.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

malinek2000
 
Witajcie ;D  Jakoś tak dawno mnie tu nie było ale nie miałam kiedy zabrać się za wpis.
Jak wam minęły wakacje?

Mi bardzo miło i sympatycznie XD
Ale szkoda, że już zaczął się nowy rok szkolny :c
Na Ukrainie mają trzy miesiące wakacji a czemu u nas tak nie ma ;-;?

W jakiej klasie teraz jesteście?
Ja w 3 gimnazjum ;-; tssa w tym roku egzamin ;/
Moim zdaniem dla mnie nie jest potrzebny bo do kembridż się nie wybieram ( a może i tak? XD)
Ale do ogólniaka też nie idę :>
'
Chciałabym pójść do szkoły plastycznej ^-^
W moim mieście nie ma takiej szkoły ....  
Jest tylko ogólniak, katolik i technikum.... nic dla mnie

Ale może uda się przeprowadzić do trójmiasta :)


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

No właśnie o co chodzi z tym moim wyjazdem do Japonii?

Wzięłam udział w pewnym konkursie plastycznym ( ogólnopolskim) w którym tematem przewodnim była akurat historia Polski  i 10 najlepszych osób pojedzie za rok do Japonii na ok trzy tygodnie !......  wczoraj rano były wyniki i dostałam się !!!  Naprawdę jeszcze nie mogę uwierzyć.... jestem mega szczęśliwa i wreszcie moje marzenia się spełniają ;')


Ogólnie będzie to tak, że za rok we wrześniu jedzie ta dziesiątka do Tokio tam będzie wystawa naszych prac  i  przez resztę czasu będziemy zwiedzać i w ogóle  !! ;3




+ taki ładny arcik z MH  ( z neta) XD
tumblr_nkci9ctx5F1unev12o1_500.jpg




Sayonara
  • awatar forever young♥: O to gratulacje kochana :) może masz ochotę wziąć udział w moim konkursie bo tam mam jakiś,żeby rysować :)
  • awatar Asumi10: Ja też jestem teraz w 3 gim. Składam ci wielkie gratulacje. :)
  • awatar Martynkaaa *.*: Ja też 3 gim ;-; Kuucze,wielkie graty :D ! Świetny art :3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów