Wpisy oznaczone tagiem "schudne" (17)  

blackdaffodil
 
blackdaffodil: Nienawidze . Nienawidzę jej. Nienawidzę jej za to, że ona nienawidzi mnie. Daje mi o tym znać znowu. "Zejdź mi z oczu i mnie nie wyprowadzaj z równowagi." Proszę bardzo. Matka. Podobno powinno się ja kochać najbardziej na świecie. Podobno matka powinna kochać dziecko najbardziej na świecie. Bardziej niż wszystko. Taaa. Niech ktoś sprawi, że przestanę płakać.

Bilans z dziś: dwie kromki chleba ciemnego i odrobinka pasztetu, to ok 100 kcal, w pracy ciemna bulka i kielbaska drobiowa, mialam nie jesc, ale mi kazali. Dziś juz więcej nic.
 

blackdaffodil
 
blackdaffodil: Tak tak. Żryj jak świnia to na pewno schudniesz. Grubaska.
IMG_20160819_075226.JPG


Robię tydzień jedzenia jak najmniej. Zasłużyłam wczorajszym dniem. A najlepiej to od dzisiaj do następnej soboty włącznie. 9 dni.
 

blackdaffodil
 
blackdaffodil: Ja pier.... jestem beznadziejnie słaba. Rano pięknie wstalam, zamiast sniadania sok marchewkowy (0.75l = 270kcal), zajelam się sprząta niem i mialam wytrzymać do obiadu bo dzisiaj jestem w domu i muszę go zjeść. Godzina 12 a ja co? Zezarlam 4 hity kokosowe i 2 merci. Sama bym ich nie kupila, ale brat jadl a ja jestem glupia i słaba wiec zezarlam. I co? +400 kcal. I to w dodatku sam cukier i tluszcz. Japierdolee. Chcialam iśc rzygac ale wszyscy sluchaja. Kur a. Muszę to dzisiaj jakoś spalić. Ktoś wie jak najszybciej spalić 500 kcal?
 

blackdaffodil
 
blackdaffodil: 58,4. :d no w końcu. To chyba nagroda za wczoraj. Schudlam juz ponad 11 kg. Szkoda ze nikt jeszcze nie zauważyl. Ale może to i dobrze. Mogę sobie bez problemu dojść do wagi docelowej.
 

blackdaffodil
 
blackdaffodil: Bilans z wczoraj:
1.Mała kromka ciemnego chleba i plasterek sera + ćwiartka malej papryki (ok. 100kcal)
2.Rosół-kilka łyżek (tez pewnie ok 100)
3.ziemniaki + kurczak+buraczki (ok 500, nienawidzę domowych obiadów)
4.50 g płatków kukurydzianych + pol szklanki mleka  (ok 250 kcal)
Razem: 950. Dobrze że dziś do pracy, nie będzie obiadu.
Waga dzisiaj rano: 59,1 kg. Zaczynalam w kwietniu z waga 69,7 kg.
 

pleaseeat0
 
Pleaseeat0: Witam wszystkich...
Próbowałam zacząć zdrowo się odżywiać itp. Jednak nic mi to nie dało.
Przytyłam... i mam depresje.
Dzisiaj mam komunie.
Ale o d jutra zaczynam sgd. Dam radę
Chudego :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

princessmimi
 
PrincessMimi:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

little.red
 
#schudne #tinh #motivaion #inspiration #thinspiration #doby #beauty #loely #skinny #chuda

dzień 2:
1 pomarańcza
1 jabłko
płatki kukurydziane z mlekiem
2 szklanki rosolu
10 uszek z grzybami
2 plastry sera zoltego
tost z bieluchem
garsc orzechów
razem: ok.1400 kcal :(

z takim obzarstwem to jak w zyciu nie schudne
#sad #depressed #cry
 

martalllke
 
Dzisiaj czekają mnie dwa sprawdziany fiza i matma - ale dam rade:)
Kończe za miesiac pierwsza klase liceum i zarazem 19 lat:) tak 19 :) ( niekiblowałam, po prostu wrocilam z angli po 3 latach i kończe tu liceum).
powoli chce zaczac przygotowywac sie do matury z matmy  - tzn poswiecacc czas w domu na nauke.


Bilansik z dzis/ na dzis :)

SNIADANIE :
- musli z mlekiem mala porcja - 200 kcal
- jogurt maly 100kcal
- zielona herbata
DESER :
8 winogron zielonych (nie licze)
8 winogron czerwonych (nie licze)
OBIAD :
Piers z kurczaka (200kcal)z makaronem(150 kcal)+ fasolka zielona (50 kcal)
PO OBIEDZIE :
BANAN i garstka słonecznika  (nie licze)
bez kolacji .

w sumie :
około. 750 kcal :) ŁADNIE . :)

a no i woda rzecz jasna:)


TO BEDZIE MOJ DRUGI DZIEN DEFINITYWNIE BEZ SLODYCZY :D



> na przekąske wrazie checi na slodycze mam slonecznik z biedronki kupiony- bedzie chec to garstke zjem :)  
10153945_752277638138952_1294218856629367440_n.jpg


ana-girl-mia-pretty-Favim.com-622492.jpg


435.jpg
 

loseit
 
losingmyselfagain: Nażarłam się dzisiaj jak świnka, pozdrawiam. Natomiast od jutra ruszam z dietką. Generalnie do końca kwietnia będę na diecie 1000-1200 kcal.
Nie wiem jak to będzie z bieganiem, bo normalnie biegam po 10-15 km, ale przy tak niskokalorycznej diecie może być ciężko, więc zobaczę jak się będę czuła i w razie czego zmniejszę kilometraż. Nie ma odpuszczania; nie ma, że boli. W razie głodu - kawa, herbata, cola zero.
Nienawidzę siebie.
Nienawidzę swojego ciała.
Odbicia w lustrze i ogólnie wszystkiego.
Jutro się nie ważę, bo się zdołuję.

Plan na jutro:
Śniadanie: bułka,2 jajka, pomidor, kawa - 400 kcal
II śniadanie: jabłko - 80 kcal
Obiad: brokuł, serek wiejski - 250 kcal
Deser: banan - 90 kcal
Kolacja: jogurt naturalny, 2 wafle ryżowe - 190 kcal


large (17).jpg


large (21).jpg


Będę chuda.
Będę chuda.
Nie ma innej opcji.
Będę chuda.
 

fattyboom518
 
Tak jak po tytule widać nowa dieta. Nie będę zaczynać od Poniedziałku tylko od dziś- Soboty.
Więc muszę dziś zjeść ok. 200 kcal.
Zjadłam na śniadanie gruszkę (o ile się nie mylę 58 kcal)
Ćwiczenia:
(prawdopodobnie pójdę biegać ale jeszcze nie wiadomo :( )
kobieta.onet.pl/(…)t3kyp…
www.cwiczenianauda.com/cwiczenianauda.php
Każde ćwiczenia po 5 min.
Co myślicie o nowej diecie? ; ))
dieta.jpg
  • awatar Thinspo-feather: Super dieta, ja teraz mam kawowy weekend, tak więc zacznę od poniedziałku. Tylko o co chodzi w tych dniach "fast"?
Pokaż wszystkie (1) ›
 

majkelx
 
umi3ram: Hej motylki

Bilans
nic!
Cwiczenia
1h siatkowki no i zaraz zrobie cwiczenia miley cyrus na nogi.
Jeju meczacy dzien mimo ze z lecial szybko, calkiem. Jakos od rana nie czuje sie glodna, cieszy mnie to, lepiej by tak zostalo. Uslyszalam dzis komplement co dla mnie nowosc, dziewczyna z klasy oznajmila ze ladniej mi w nowym kolorze wlosow, chociaz sadze inaczej. Cholernie mi zimno odkad wstalam, w szkole to sie trzeslam z zimna, czy tylko mi tak zimno? Tak samo jestem senna, zrobie te cwiczenia na nogi, poucze sie,wykapie i odrazu pojde spac. Oby jutro tez tak szybko z lecial czas. A co u was?:)
3majcie się kochane!

fa.jpg
 

majkelx
 
umi3ram: Hej motylki!

Wiecie co, wczoraj wpadlam w zlosc, muzyka uspokoila na szczescie sytuacje, no i moj kot. Weekend minal szybko, w sumie to go przespalam i jest mi z tym dobrze, szczerze czasami wolalabym ominac pare dni. Jednak patrzac w lustro wciaz widze gruba swinie no nic, wychodzi na to ze to juz po prostu fakt ale ja to zmienie! Do 3 lutego bardzo duzo czasu. Dam rade. Chce im pokazac co potrafie. Jeju tak bardzo nie chce jutro do szkoly. Wolalabym siedziec caly dzien w domu sama,  w sumie mi to by sprzyjalo, chyba lepiej siedziec samej w domu, niz samej w szkole gdzie otaczaja Cie grupki zaprzyjanionych osob, a w domu masz laptopa, muzyke, lozko. Co wymyslec by jutro nie isc do szkoly.. Nie mam pojecia. Kto pozyczy mi fajke i dotrzyma towarzystwa palac, bo ja juz nie wytrzymam dluzej? :)
3majcie sie kochane!
na.jpg


nom.jpg

fff.jpg
  • awatar umi3ram: @topsy kretts: zakonczenie ferii, czyli rozpoczecie 2 semestru w nowej szkole. Chce w koncu zdobyc przyjaciol, otrzymywac komplementy itd.:)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

martalllke
 
Tydzień.. prawie tydzień za mną, tylko dwa razy sięgnelam po słodkość - jak dla mnie to już jakiś sukces bo wczesniej sięgałam dwa razy dziennie , dzień bez słodyczy dla mnie nie istniał.
Zamiast słodyczy dwa razy w tygodniu sięgam po garstke migdałów lub żurawiny.
Do swojej diety dołączyłam oprócz tabletek chromu to też la-kreatyne która biorę 3 razy dziennie (3 różne tabletki na trzy pory dnia trzy różne działania)


008_01_5056.jpg


Stosuję dwa serum wyszczuplajace termoaktywne ktoremaja efekt rozgrzewajacy że aż czuć jak się wszystko we mnie pali, stosuję na brzuch i uda. Efekty są, stosuję od 3 tygodni , brzuch już nie jest obwisły, jest ujędrnienie i wyszczuplenie tali i brzucha.

5900525020413_f3_perfecta-slim-fit-wyszczuplajace-2.jpg



eveline-slim-exstrime-3d-termoaktywne-serum-wyszczuplajace-antycellulit-225ml-plus-50ml-efekt-rozgrzewajacy.jpg



Staram się jeść tylko śniadanie z obiadem bez kolacji ale nie zawsze mogę se pozwolić na opuszczenie kolacji,ze względu na rodziców mojego chlopaka z ktorym mieszkam. no ale to nic.

Cele:
- schudnąć do 15 grudnia 5-8kg.
- nie jeść słodyczy,ale też nie ograniczać się całkowicie,raz w tygodniu chociaż chcę se pozwolić na jakiś smakołyk.
- nauczyć się pić 2l wody dziennie,bo poki co pisze moze z 250 ml.
- do wakacji chcę schudnać okolo 15 kg.


Kwestia ćwiczeń:
W domu niemam możliwosci gdyż niemieszkam u siebie.Planuję zapisać się na siłownie, ale jeszcze niewiem co z tego wyjdzie.





CHCĘ BYĆ FIT, CHCĘ CZUC SIĘ DOBRZE W SWOiM CIELE.
  • awatar Hidden in a dreams ! ♥: Wbij i zostaw coś po sobie ! Jeśli wpisy się spodobają to zapraszam do obserwowania ! + fajny blog <3
  • awatar FitZoe: dobra jest ta La Karanita?
  • awatar martallke: @FitZoe: jak dla mnie tak. Cena to zaledwie 12 zl w rosmanie.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

iwannafly45
 
Znowu zaczynam od nowa diete, tlyko nwm którą wybać, chce suteczna ale tez nie jakas suuper ciężką.przez ostatnie 5 dni jadłam małoooo, ale przyszedł weeked i jadłam 'normalnie' czyli wpierdalałam ;c
no ale wyjebane, bire sie za siebie.
*którą diete wybrać ?*

1
1.jpg

2
2.png

3
3.jpg

4
4.jpg

5
5.png

6
6.jpg

7
7.jpg


schudne kurwa!
nie moge na siebie patrzeć ;c
  • awatar BE SKINNY ♥: SCHUDNIESZ! Trzymam za Ciebie kciuki i jestem z Tobą, będę starała się Cię wspierać. Dasz radę. :*
  • awatar iwannafly.: @BE SKINNY ♥: tylko którą diete wybrać ? i dziękuje <3
  • awatar transfuzja: Nie jestem za takimi dietami ale myślę że rozsądna będzie jakaś gdzie limity są mniej więcej podobne a nie jak w jednej z tych skoki z 400 na 800 nagle to nie zbyt zdrowe.Hm myślę że może 2 lub 7?Nie znam się za bardzo..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

butterfly165
 
I.want.you.: jakoś to wczorsaj było wypiłam praiwe 3 litry wody, i zjadłam kisiel gorący kubek(109kcal). W sumie to chyba nie aż tak źle.
Dzisiaj znacznie gorzej:
śniadanie: płatki z mlekiem (200kcal)
obiad: wmuszone we mnie spagheti, kocham wspólne sobotnie obiady, (370kcal)
kolacja, również wspólna: 2 kromki chleba z szynką,pomdorem,jajkiem(350kcal)
w sumie: 920.

Chcę moją silną wole z powrotem, proszę, proszę, proszę ~! Jutro dam radę. Rano jadę do wytwórni ffilmów, więc rano będzie zamęt i nic nie zjem, pewnie będę ta do 15, a jak wrócę to będę się uczyć, więc nici we wpychania we mnie jedzenia ;)
Sama muszę sprawić aby silna wola wróciła, to nie film, ani bajka, tylko życie, okropne i bezwzględne w którym o wszystko trzeba walczyć. Życie, ah życie, zwolnij.
  • awatar Lola.†: masakra te niektóre zdj naprawdę odechciewa się jeść ;p to jutro zjedz śniadanie i tak spalisz bd się dobrze czuć a nikt nie bd się czepiał ;)
  • awatar Lola.†: na mnie możesz liczyć, zawsze bd Cię wspierać ;*
  • awatar I.want.you.: @stanowcza: Dziękuję !:* a co do jutrzejszego dnia, to czuję, że muszę odpokutować, jestem beznadziejna.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów