Wpisy oznaczone tagiem "serducho" (29)  

chomik29lps
 
28.02.2015 r. (sobota)

Hello !

Tak ,jak widzicie w tytule,dziś mój kochany blog kończy 2 latka.Chciałabym wam z całego serca podziękować,że przez te lata trzymaliście mnie na duchu i powstrzymaliście przed usunięciem bloga (bo na prawdę chciałam go usunąć :o ). Dziękuję także za szczere komentarze,których ilość teraz się zwiększyła ( ・ω・). Zmieniłam też wygląd bloga ( nie jestem profesjonalistką w zmienianiu wyglądu xD ).

♥  ♥  ♥  ♥  ♥  ♥  ♥  ♥  ♥  ♥

Zaplanowałam zabawę blogową.Pomagała mi przy niej RainbowxD.

Zasady:
1.Wstawiaj zdjęcia zgodnie z poleceniami.
2.Dobrze się przy tym bawisz.
3.Nominujesz 4 osoby.
4.Poinformuj osoby,które chcesz nominować.

Szablon:

Wstaw:
1.Zdjęcie,które Cię rozśmieszyło.
thumbs_smieszne_zwierzeta_cz_34_37.jpg

2.Zdjęcie,które Cię zasmuciło.
148447308.jpg

3.Zdjęcie Twojej ulubionej gwiazdy.
ariana_grande_wallpaper.jpg

4.Zdjęcie z twojego ulubionego filmu/serialu/programu.
0003FK6QPQLS6HYF-C116-F4.jpg

5.(dla odmiany) Twój ulubiony cytat.
tumblr_mckufx3Vnr1qdeog8o1_500.jpg

6.Zdjęcie Twojego ulubionego zwierzęcia.
6aae6d9e528f6de39bcab51d33adcbae,0,1.jpg

7.Ulubione zdjęcie z Twojego bloga.
Photography_is_in_my_heart.jpg

8.Sfotografuj swoje buty (jeśli nie możesz,wstaw zdjęcie fajnych butów).
10967019_1540745449510144_1751251269_n.jpg

9.Zdjęcie niesamowitego miejsca.
Paryz.jpg

10.Zdjęcie,które Cię opisuje.
z15471873Q,shutterstock.jpg

11.Dowolne zdjęcie.
68836_szczeniak_slodki_pyszczek.jpg


Nominuję:
1.RainbowxD (weronikalps.pinger.pl)
2.Maniek. ouo (pagasekx3.pinger.pl)
3.♥Mój zakręcony świat♥ (pieskomaniaczka.pinger.pl)
4.Suzi ^^ (froggy1.pinger.pl)

♥  ♥  ♥  ♥  ♥  ♥  ♥  ♥  ♥  ♥

Teraz może zacznę od tego,że mój tata miał 2 tygodnie wolnego i codziennie przywoził mnie i odwoził do szkoły.Wczoraj w szkole na ostatniej przerwie ,gdy zadzwoniłam do mamy,powiedziała,że była z tatą w Płocku na zakupach.Zezłościłam się,bo też chciałam jechać razem z nimi.Kiedy wychodziłam ze szkoły i wsiadłam do samochodu,mama powiedziała ,że mi coś kupiła.To były kolejne perfumy i " To nie książka"

100007241101358pizapw1425133622.jpg


Niedawno oglądałam ją w księgarni i mi się nie za bardzo podobała,ale jak mi już mama kupiła,to ok.Jak zrobię jakieś zadania ze "Zniszcz ten dziennik" i "To nie książka" to je wstawię.
Zmiana tematu.
Wczoraj miałam zdjęcia klasowe.Jacie,wszystkie przerwy przesiedziałam z dziewczynami w łazience szkolnej poprawiając włosy xD .Robiłam sobie zdjęcia klasowe,towarzyskie i legitymacyjne.
Towarzyskie z Marysią (pagasekx3.pinger.pl) , chciałam też z Werką (weronikalps.pinger.pl) , ale ona powiedziała,że jest niefotogeniczna i nie chciała.A ja to jestem fotogeniczna?! xD.Legitymacyjne to musiałam sobie zrobić,bo będą potrzebne do gimnazjum.Ciekawe,jak wyszłam.
Chyba już kończę.Muszę iść się uczyć,bo od poniedziałku tyle testów.Pewnie macie tak samo.

Bay ♥
  • awatar - Te esperare ❤: Wow! Już spędziłaś tutaj 2 lata, bardzo dużo. :) Liczę, że twój blog będzie miał 100 lat. <3 A no tak, prawie bym zapomniała ;D : Sto lat, sto lat, niech, żyje, żyje nam...A jaki blog? CHOMIK29LPS.PINGER.PL/ !!!!! :** Jeśli masz chwilę czasu, to zajrzyj do mnie na mój pierwszy gotowy wygląd bloga, zostaw po sobie komentarz, wtedy będę wiedziała, że doceniłaś moją pracę. ♥
  • awatar RainbowxD: Gratuluję, Kochana. Dwa lata to naprawdę dużo. Mam nadzieję, że będziesz tu 100 lat albo i nawet więcej. Wszystkiego najlepszego chomik29lps.pinger.pl! ♥ (a więcej życzeń ode mnie już za chwilę) Dziękuję za nominację do zabawy. Smutno mi tylko, że nie napisałaś, że Ci przy niej pomagałam, bo przecież miałaś tak napisać :c. #smuteg . To fajnie, że masz "To nie książka". Tak, jak już Ci to mówiłam, ja jej nie kupuję, ale mimo wszystko, gratuluję. Co do zdjęć klasowych, całe szczęście, że już po wszystkim. Następne zdjęcia dopiero za rok, uff xD.
  • awatar KlaudiaRainbow ♫: @RainbowxD: Dzięki.Już zmieniłam to i napisałam,że mi pomagałaś.Wczoraj tak mnie głowa bolała,że zapomniałam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

arya
 
#tumblr #wakacje #tolerancja #wpis #blog #pozytywne #serducho #ziemniak #ludzie #irytacja #wojna #głód #jedzenie #dzieci #rodzina #odchudzanie #myśli #zdjęcia #muzyka


Cześć. Witam w kolejnym jakże długim wpisie, ale ja pisać lubię,  lubię się rozpisywać na różne tematy i wygadywać przed kartką papieru ( w tym wypadku – w wordzie). Jutro jadę na 2 tygodnie za granicę, więc wpisów nie będzie, ale będą one tworzone, zaraz po przyjechaniu zostaną przepisane i wklejone, dodam też wpis o wakacjach, a właściwe ich końcu i zdjęcia oczywiście.





Nie doceniamy rzeczy które posiadamy, dopóki ich nie stracimy. Nie chodzi tu tylko o nie, ale o coś więcej – o życie, przyjaciół i rodzinę. Kurde, człowiek nie cieszy się, że jest zdrowy. Bo to właśnie osoby chore, nieuleczalnie chore cieszą się najbardziej. Z tego kwiatka za oknem, z rodziny i tego, że choć niewiele czasu im zostało, to jednak jeszcze żyją, tak? Narzekamy, że żyjemy w tym nędznym kraju bez tolerancji, bez pieniędzy, ale choć to prawda i tak powinniśmy być z tego zadowoleni, że żyjemy w kraju wolnym, kraju, w którym żyjemy dzięki naszym dziadkom i pradziadkom, osobom, które poświęciły za nas życie, poświęciły życie za kraj, kraj na który teraz narzekamy. Wiecie kiedy to docenimy? Na wojnie, gdy będą ginęły tysiące ludzi i nie będziemy mieli gdzie mieszkać i co jeść. Wtedy zdamy sobie sprawę, jak dobre było nasze życie i jak dobry był ten kraj, tak? Pomyślcie o tych ludziach w Egipcie, Izraelu, Ukrainie choćby. Gdzie to właściwie jest na porządku dziennym, gdy my siedzimy przed telewizorem oglądając reklamy, oni walczą o wolność. Gdzie sprawiedliwość? W każdej chwili możemy sobie pójść do Maca, KFC, supermarketu i kupić jedzenie. Co nam się podoba : wodę, chleb, mleko, słodycze. Nawet jeśli nie mamy pieniędzy, państwo pomaga nam. Może niewiele, ale pomaga i da się żyć, z głodu nie umrzemy. I teraz życie z perspektywy człowieka z kraju 3 świata. Nie ma co jeść, nie ma co pić i czuje, że umiera. Całe życie w strachu. Ostatnie jedzenie oddaje dziecku, które i tak umrze pierwsze, bo jest małe, głodne, odwodnione i gołe : bezbronne. I w takiej chwili lepiej żyć czy umrzeć? Jest to trudne do zrozumienia, dla nas, dla ludzi którzy mają wszystko : jedzenie, picie, dach nad głową i rodzinę to najważniejsze. A oni? Oni nie mają nic. My mamy wszystko i mimo to narzekamy. Jakim prawem, jakim prawem możecie jeszcze narzekać? Nie macie takiego prawa, oni mają, a mimo to – nie robią tego. Nie proszą o pomoc, nie chcą się przeprowadzać do innego kraju, żyją od początku tam i tam umierają. Doceniacie w ogóle swoich rodziców? Nie starych, nie matkę i ojca tylko mame i tate – rodziców. Tych, którzy kochają Cię nad życie, dają ci wszystko co mogą i chcą żebyś miał jak najlepiej. Wydaje wam się, że robią wam na złość posyłając was do szkoły, nie pozwalają wam na różne rzeczy? Robią to dla waszego dobra, a kłócąc się i buntując szkodzicie sami sobie. Pewnie wiele razy padło wiele niepotrzebnych słów ale oni tego na pewno żałują, jak każdy. Cieszcie się, że macie rodzine, że możecie chodzić do szkoły, bo nie każdy może i nie każdego stać na szkołe. W niektórych miejscach tych szkół nie ma i ciekawi mnie jak byście zarabiali na polu w 40 stopniach na polu kurde kukurydzy.  Niektórzy mieszkają w domu dziecka, ich rodzice piją lub nie żyją. Masz jeszcze jakąś wymówkę na narzekanie? Ludzie mają tak trudne życie, tyle gówna z którego nie potrafią wyjść. Popełniają samobójstwo i dla mnie są egoistami bo zostawiają rodzinę. Narcystyczni egoiści. Ja rozumiem, że mają problemy, depresję, są gnębieni. Ale jest tyle sposobów na rozwiązanie problemów i tyle ośrodków pomocy także dla uzależnień, że nie mają prawa odebrać sobie najcenniejszego daru jaki mogli dostać – życie. Czym dla was jest życie? Mówieniem byle do jutra, do weekendu, do wakacji. Może całe życie przeżyjemy byle jak? Doceńmy te małe rzeczy. Wakacje, kąpiel w wannie, słuchanie muzyki, urodziny, spanie wszystko. Jeśli mielibyście umrzeć jutro, jaka byłaby pierwsza myśl? Zmarnowałem życie, co ja w ogóle zrobiłem? Czy może, zrobiłem wszystko co mogłem i nie zmarnowałem go i z godnością i czystym sumieniem mogę umierać? No właśnie w 98% ludzie żałowali by. Że nie cieszyli się, że kłócili się i narzekali. Zamiast wypominać to wszystko i żałować, zacznijcie żyć i się cieszyć. Nie wiecie co naprawdę posiadacie dopóki tego nie stracicie. To jest tak bardzo prawdziwe, nie? Cieszę się, że mam internet i mogę się tym z wami dzielić nie ważne, że przeczyta mnie 1 osoba, i mam kilka komentarzy. Dobrze, że ktoś w ogóle mnie czyta i ma ochotę mnie czytać. Jestem szczęściarą, że mam nogi i ręce, że chodzę do szkoły, mam rodzinę, jedzenie, dom, ubrania. To jest szczęście rozumiecie i mogę wymienić tysiące powodów dlaczego nie powinniśmy narzekać i się cieszyć z życia, tysiące, nieskończoność. Cieszcie się, że umiecie czytać i to czytacie, cześć.

 

arya
 
#schiza #tumblr #wakacje #tolerancja #wpis #blog #pozytywne #serducho #ziemniak #ludzie #irytacja

Dopadała mnie schiza, naoglądałam się tych youtubowych filmików i tak dziwnie jakoś no tak inaczej chyba. Nie przymulam i dojde to tematu bo sie zabrać nie moge za to. To wszystko jest dziwne takie wiecie. Ludzie tacy irytujący zadufanni w sobie zero szacunku no nic. Nasze społeczeństwo potrzebuje troche takiego luzu no nie JP na maksa wiecie o co chodzi takiego dystansu do siebie i innych. Te stereotypy i te wieczne narzekanie ta nasza mentalność i nigdy nikomu nie dogodzisz. Taka sytuacja tydzień dwa (?) temu w realu zobaczyłam chłopaka który tak po prostu z siebie dał pieniądze człowiekowi, który siedział n ławce i zaczął z nim rozmawiać takie wow bo w Polsce jesteśmy tak? To takie niecodzienne i inne, że no nie wiem aż musiałam się obrócić i uśmiechnąć bo to wyginający gatunek ludzi i zachowania no wow. Czemu patrząc lub widząc po prostu człowieka proszącego o pieniądze to od razu musi to być pijak albo żul żół <lol> taki lump po prostu. Dlaczego nie zapytamy co się stało, że jest w tym miejscu w którym jest. Może stracił prace, rodzine, jest samotny albo stracił no wszystko czemu nie zapytamy, nie pomożemy? Ta złotówka mu nic nie da, wiecie? Dlaczego nie kupicie mu chleba, nie zaprosicie na obiad albo herbatę? Spadnie wam korona z głowy, duma wam nie pozwala? Jakąś dumę macie, wartość, że lepsi jesteście od tego człowieka? NO co? Wiecie ten jeden uśmiech, zwykłe jak pan się czuje, co się stało, nie chce pan herbaty, kawałka chleba. Ile to daje ile to sprawi radośći. I widze te wasze ryjce mówiące, że nie będziesz płacić na tych żuli, bo dupska im się ruszyć nie chce niech do pracy idą. A myślisz, że jak stracisz wszystkie pieniądze, dom rodzine, śpisz pod marketem i nie masz ubrań, to ktoś przyjmie cię do pracy takiego brudnego? Nawet na budowę albo do sprzątania? Nie, więc zamknij japaczkę, nie bądź obojętny i pomóż, no dalej, no! Te stereotypy ta wasza nienawiść, no może troszeczkę pozytywizmu w sobie, troszeczkę radość i chęci i lepiej jest. A to, że komuś ubliżysz to twój problem i to TY jesteś takim człowiekiem jak się reprezentujesz mówisz i nie chodzi mi tu o pieniądze ubranie ale o siebie i charakter tolerancję. Schodzę na cieńki lód jakim jest homoseksualizm, biseksualizm, hemafroodyta, ludzie czarnoskórzy, albinosi, rudzi, dragqueen i wszystko. To też ludzie też mają uczucia, jeśli tobie się to nie podoba to ok, jestem tolerancyjna i w ogóle rób co chcesz ale nie wtrącaj się w kogoś życie, bo to jego życie i jego sprawa, bo jest kim chce być i go nie zmienisz chyba, że zdołujesz i skrzywdzisz ale to się później odbije na tobie. No nie mam zamiaru Ci mówić jak masz żyć no ale jak trochę pomyślisz zanim coś powiesz zanim kogoś ocenisz nie zaszkodzi, musimy bardziej doceniać to wszystko co mamy i nie zatruwajmy innych no ogarnijcie się. Nie chcę was obrazić nic w tym celu bo to moja opinia, mój sposób myślenia i moja sprawa i jaki się nie podoba to na górze jest nie czytaj nie komentuj nie wchodź i już. Czy jestem do dupy? Bo chce ocalić jakoś magicznie ten świat od tego chamstwa przeklinania pijactwa i narkotyków tej całej homofobii i zła. Ale ja taka jestem i nie zmienie tego OK? Taka rozkmina na całe życie że pracy nie znajdę bo nie ma miejsca i kryzys gówno kaczki i sprzątczki no no No NO. No dziwnie jest wybiegłam od tematu którego właściwie nie było i nie ma no. Nie chce być sztuczna i taka happy kochaj wszystkich ale ja tego nie każe tobie robić a skoro to czytasz to możesz pomyśleć i głębiej się zastanowić bo czytasz prawda? Zgubiłam wątek chwileczkę. Mam OK. Myśle, że to właśnie strach i brak poczucia bezpieczeństwa i własnej wartości spraiwa no to wszystko. Piorą nam mózgi w tych szkołach i gnębiom (kurde nie umiem pisać po polsku poprawicie mnie w komentarzu gdzieś tam ale to jest prawdziwe bo pisze co myśle więc no ) ten strach sprawia że jesteśmy tacy zamknięci na miłość . Te depresyjne Tumblr choć sama mam no ja lubie takie klimaty wiecie gify krew sala samobójców słeg CO? Ale no wstawiają te łapy pocięte jakby prosili o pomoc ale jednak nie, chwalili się ale nie ale tak ale nie i kupa no gówno. No jest tyle instytucji i możliwości lekarzy bo TUMBLR was nie wyleczy nie? Tylko wy sami tak więc. Przyjaźn, jeśli nie mówicie przyjacielowi o wszystkim i wstydzicie się tego że śpicie z misiem nie wiem lubicie spiewać chcecie być gwiazdą, nie dzwonicie bo się boicie że go obudziecie to dajcie sobie spokój bo to nie jest przyjźń. Nie mówie, źe od razu wszystko życiorys i mówicie mu wszytsko ale stopniowo zaufanie to podstawa. JA to w ogóle taka aspołeczna jestem i schizy mam i dziwna jestem pisze bez składu ale z nadzieją, że to do kogoś trafi. Gorąco tu masakrycznie i nie mam jak myśleć. Dzieci boją się wyjść na podwórko bo je pobiją i ukradną pieniądze tego tą  5zł co mama na lody dała no chore no. Boimy się ludzi, potzrebujemy pomocy le jej nie chcemy no schiza i nie wiem sama po co to piszę bo to niby oczywiste no ale. Co myślicie? Ktoś doszedł do końca hahhaah chyba spać powinnam iść już. Cześć
  • awatar Pandicorn: Przeczytałam wszystko. Wow, popieram cię. Jestem tolerancyjna wobec wszystkich i uważam, że ten choćby jeden uśmiech może dać im nadzieje. Dało mi to do myślenia. Zaczęłam się zastanawiać nad tym jaka jestem.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

dtr81
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Berenica:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

imvu-world
 
Dziś jak każdy wie są walentynki, IMVU z tej okazji podarowało nam symboliczny prezent.
heart.jpg
  • awatar CocoChantexIMVU: super blog zapraszam do mnie Też o IMVU
  • awatar Imvu World: @CocoChantexIMVU: dziękuje :)
  • awatar użytkownik imvu :>: Hey mam takie pytanie do tej pory imvu odbierało poprawnie ale od dziś jak wchodzę do jakiego kolwiek roomu to mi wyskakuje błąd imvu przeinstalowanie nie pomaga dodam , że mam windows 8 jakaś rada? proszę o pomoc / pozdrawiam :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

mimbabimba
 
Jakaś niemoc twórcza mnie ogarnęła. Ale nie tej handmeydowej. Tej naukowej. Stosy książek leżą obok mnie i mrugają oczkami żeby z nich skorzystać, word wieje chłodem pustych przestrzeni. Nic to. Jutro będzie wena. Na pewno :D

A dziś w programie urodzaju na serduszka ciąg dalszy:

IMG_8836.JPG

IMG_9072.JPG

IMG_9081.JPG



P.S. Ktoś mi powie, gdzie po tych rewolucyjnych zmianach na pingerze podziała się zakładka z wpisami obserwowanych? Nie mogę podkukać co się u Was dzieje. Frustruje mnie to niesamowicie.
  • awatar kasiuta97: Jakie śliczne :) Super są te twoje ludowe twory :D A pinger strasznie mnie już denerwuje, coś się złego z nim dzieje :( Ja też mam problem z przeglądaniem innych wpisów.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

j.k.gotard
 
...Może psu,który od wielu lat czeka na dom i odwdzięczy się najbardziej bezinteresowna przyjaźnią znana człowiekowi...?

99258920.jpg

(foto ze strony łódzkiego schroniska)

Jeśli nie możesz przygarnąć takiego szczęścia do domu,możesz zawieźć do schroniska stary koc czy karmę,cokolwiek co może się przydać.

Poniżej lista schronisk :

otoz.pl/wykaz-schronisk-w-polsce/
  • awatar sweettajemnica: Boze ja juz nie moge patrzec na takie zdjecia smutnych zwierzakow... za jakis czas planuje zrobic przeglad moich rzeczy i zawiezc do schroniska jakies stare swetry, koce, przescieradla, posciele itp nawet nieuzywany szlafrok tam sie przyda. planuje kupic karme i jakies zabawki (zabawki tez sie przydadza, mlode szczeniaczki lubia zabawy z pilka, czy jakas maskotka). W sumie osobiscie nie wejde do schroniska - nie wytrzymalabym tego psychicznie, moj chlopak to wszystko zaniesie. Smutne jest tez to, ze duzo ludzi kolo takiego tematu przechodzi obojetnie. Drazni mnie proznosc niektorych osob, ktore siedza na pingerze i kupuja milion kosmetykow czy ciuchow ktorych nie uzywaja a jak prosze je zeby pomogly zwierzakom to w ogole nie reaguja... a najbardziej wkurzaja mnie osoby ktore robia wpisy o np. testowaniu kosmetykow na zwierzetach a za kilka dni reklamuja kosmetyk, ktory jest testowany na zwierzetach. Ja jakos potrafie pomagac. Ostatnio nawet pewna pani byla bardzo mile zaskoczona
  • awatar sweettajemnica: z tego, ze po ponad roku czasu dalej jestem zaiteresowana psem - niewidzacym Rudusiem (wpis u mnie na blogu byl. Niestety pieska nikt nie chce przygarnac ale staram sie pomagac jak tylko moge. Nie wiem jak ludzie tak moga strasznie traktowac bezbronne zwierzaki. Takich ludzi to sama wlasnymi rekoma bym pozabijala - doslownie bym pozabijala! to juz nie sa ludzie tylko bestie!
  • awatar J.K.: @sweettajemnica: Dajesz dobry przykład i myślę,że mimo wszystko trochę tym zarażasz - to jest ważne.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

jaramsierapem
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jaramsierapem
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

mimbabimba
 
Zazwyczaj nie mam postanowień noworocznych. Ale w tym roku postanowiłam, że będę częściej bywała na blogu. I z tej oto okazji, zgodnie z postanowieniem ogłaszam *CANDY, ROZDANIE* czy jak kto woli :P

Do zagarnięcia jest komplet trzech ceramicznych serduszek, w sam raz dla bliskiej osoby na walentynki :D
Co trzeba zrobić? Standard:
1. Dodać mojego bloga do obserwowanych,
2. Wstawić u siebie poniższe zdjęcie z linkiem do tego posta,
3. Zostawić komentarz pod tym postem, z inf. o chęci zabawy
IMG_5028.JPG


*ALE UWAGA!!! TO NIE WSZYSTKO!*
Kto polubi mimbe bimbe na facebooku może zgarnąć duże serducho (8cm) - do wybory dla dziewczynki lub chłopczyka :)
Wystarczy:
1. wejść na stronę:
www.facebook.com/mimbabimbacollection
2. Kliknąć LUBIĘ TO
3. Napisać *pod tym* postem hasło *FACEBOOK*
(kto chce może udostępnić poniższe zdjęcie na tablicy lub na swoim profilu - będzie mi bardzo miło, ale wcale nie musi :P ) i gotowe :D
facebook.JPG


Zabawa trwa od teraz *do 7.02.2013. do godziny 23.59.*

P.S. Dla tych co, będą polować na dwa serducha - jeden komentarz wystarczy :)

*ZAPRASZAM DO ZABAWY :D*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

mimbabimba
 
Serducha, serducha, serducha pochłonęły mnie przez ostatnie trzy tygodnie. Ale w końcu mogę się nimi pochwalić :) Jakby ktoś miał ochotę na podobne to zapraszam :D
IMG_3722.JPG

IMG_3729.JPG

IMG_3734.JPG

IMG_3738.JPG

IMG_3743.JPG

Zdjęcia z całego przebiegu produkcji na facebooku:) www.facebook.com/(…)set…
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

cattivo0901
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Cattiva's Handmade:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

owocowa92
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

wizz
 
Nasza platoniczna miłość stanęła na drodze do czyjegoś szczęścia. Po prawdzie to moja platoniczna miłość do Ciebie, bo Ty mnie tylko bluzgasz. Doceniam, uwierz :).
Kontynuując wczorajszy wątek – wieczorem (w nocy właściwie) byłem zryty i zdruzgotany. Ktoś przeze mnie poczuł się skrzywdzony, a ja nienawidzę krzywdzić ludzi. Sponiewierało mnie to ostro. Ale potem pomyślałem logicznie(pomogła tu przyjaciółka- bo sam nie myślę logicznie, oj nie! Tym razem Nauczycielka na wakacjach, to żeby już cały tandem tych moich koffanek urojonych był)… zresztą – znajomi czytali wpis, wiedzą. Padł zarzut, że pocieszam się przyjaciółką (pomachajmy wszyscy Mal!)… jaka jest sytuacja z Mal, to wie większość moich znajomych. Musi się wybluzgać, a ja cierpliwie słucham. Potem mówię jak bardzo PLATONICZNIE ją kocham, a ona mówi, że jestem zajebisty… i żebym spadał :). Mal jest niezastąpiona, bo gdy mi coś dokopie (tak jak teraz), to pisze mi pocieszające smsy w środku nocy. Będąc już przy Malinie – znamy się rok? Jak nie więcej. Ze trzy jej blogi na pewno! Mieszkała blisko Wrocławia, a od początku wakacji jest tu 24h na dobę. Jeszcze się na żywo nie widzieliśmy, a nasza "randka" jest ustawiona na tydzień po końcu świata. Chyba, że przełoży. Więc w starciu Mal - która chce tylko, żebym się od niej odpieprzył (ale był w pobliżu, gdy trzeba pobluzgać), kontra dziewczyna, która wetuje moje prawo do prywatności, cieszę się, że to Mal rozbiła ten związek, którego nawet nie było.
Malinko? Jesteś prawdziwym łamaczem damskich serc!

P.S. Ale się wkurwiłem...
Pokaż wszystkie (1) ›
 

wizz
 
<Wizzu> na razie żyjmy dzień za dniem
<Wizzu> i zobaczymy jak nam to życie idzie
<Wizzu> takie etapy nowego związku
<Wizzu> najpierw przez internet
<Wizzu> jak będzie dobrze, to na żywo
<tajemnicza nieznajoma> :*
<Wizzu> jak będzie ok, to można zamieszkać razem
<tajemnicza nieznajoma> podoba mi się
<Wizzu> jak się nie pozabijamy, to się oświadczę
<Wizzu> a jak przyjmiesz to umrę ze szczęścia i nie wiem czy wtedy ślub będzie czy odwołają
  • awatar Wyrwana z półsnu: Powiem, ze u mnie z Zielonym też było przez internet, po długim oczekiwaniu spotkania w końcu doszło ono do skutku, myśleliśmy, że zejdziemy ze szczęścia. Przeżyliśmy. Więc może pobawię się na weselichu u Wizza :)
  • awatar one republic: Różnie to z tymi związkami bywa, ale to kwestia mojego spojrzenia przez pryzmat autopsji. W każdym bądź razie życzę, by Wam wyszło;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

wizz
 
Mojemu wewnętrznemu nerdowi grzeje, wiecie?
Wzruszyłem się słuchając piosenki o Mario Kart (taka gierka o hydrauliku co to na gokarty poszedł... jak te japońskie pomysły wyjebiście brzmią po polsku :D)


P.S. Polecam wejść i rozwinąć podpisy pod filmikiem. Słowa rządzą :D
 

wizz
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

wizz
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

wizz
 
No to na tyle by było. Wypad na minut pięć do gmachu uniwersyteckiego skończył się spotkaniem eks i byłego kumpla. Oczywiście ustawili się za mną w kolejce, chwila konsternacji gdy eks załapała, że ja to ja... perfidny uśmiech rozjaśnił twarz kumpla i "Kochanie chodźmy stąd, nie chce mi się tu sterczeć jak idiota". Voila :). A co chwilę powtarzam, że nie mają sumienia. A mogli mnie skopać, dojebać i w ogóle. Skończyło się na lekkim obrażeniu i wycofaniu się na z góry upatrzone pozycje.
Mimo wszystko... boli jak cholera :/
Gdyby nie to, że nie wolno mi teraz pić to bym się urżnął do nieprzytomności :(
  • awatar AngelsDream: Tulamy?
  • awatar AngelsDream: Specjalnie dla ciebie wpis u mnie na blogu. :)
  • awatar Panda de Szuja: Przyjemne przyjemniaczki. Życie to telenowela, każdy z każdym na każdym po każdym.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

wizz
 
Ehh... jak ze mną źle to zazwyczaj nie jadam. Raz, że w ogóle głodu nie czuję więc muszę pamiętać o dokarmianiu, a dwa- że jedzenie przechodzi przez gardło jakby było oblepione papierem ściernym. Może to jest powodem kulinarnego rozpieszczania się? Wczoraj w okolicach północy zrobiłem sobie potrawkę ze szpinaku (z mozzarellą, czosnkiem i kapką śmietany) + sadzone jajko ^^. Dziś dobiłem pozostałości włoskiego makaronu wraz z sosem który zmajstrowałem w jakieś 30-40 minut. Cholera mi się prawie spaliła. Do zapamiętania- jeśli coś jest ciekłe, może się mimo wszystko sfajczyć szybciej niż mięso na patelni...
  • awatar Kamciak00: kurde chcialabym zeby jak jest ze mna zle nie jesc xD
  • awatar picturexshow: Ale wczorajsze było dobre! Tylko że trochę za słone. xD
  • awatar gość: dobre wnioski wyciągasz ^^
Pokaż wszystkie (5) ›
 

wizz
 
W sumie smutno. Ludzie kasują swoje blogi, osoby których teksty lubiłem czytać. Pominę jeszcze smutniejsze powody tych decyzji. Znajomi dobijają przez gg- a tak dla zasady bym wiedział co się w wielkim świecie dzieje. Szkoda, że nie w mojej krainie, a co więcej- tam skąd nie chcę nic wiedzieć. Ogólnie to dzień był średni, potem gorszy, a pod koniec się rozsypał totalnie... i to tak bez ostrzeżenia. Zazwyczaj jest chociaż jakieś preludium- spotkanie persony o marsowej twarzy, jakaś akcja i atrakcja. A tu? zły poranek, potem wpada przyjaciółka i ni z tego ni z owego dobija makabrycznymi wieściami. Potem ludzie nikną z pingera, z deva i w ogóle przestają istnieć. Szkoda...
  • awatar Drołek Jeż: życia krąg
  • awatar Drołek Jeż: Nie martw, przeminiemy kiedyś wszyscy :) eee.. w sensie bloga chyba nie, to raczej nie jest pocieszenie ^^'
  • awatar gość: ano bywa
Pokaż wszystkie (7) ›
 

wizz
 
Przyjaciółka zabrała mnie na przechadzkę w strugach deszczu. Miałem okazję się wypłakać i wygadać. Dowiedzieć się kilku nieprzyjemnych faktów. Nikt nie lubi być zdradzany. No ale co tam- doszliśmy do wniosku, że światu jest potrzebna nowa wersja mnie :d. Głownie dla tego, że na dziś dzień jestem tym o czym marzy sporo dziewczyn, ale żadna nie chce tego na prawdę. Jestem (przepraszam za tą bałwochwalczą listę, nie mojego autorstwa ona :P)
-lojalny
-szczery
-wierny (do bólu)
-gotów do poświęceń
-czuły
-wrażliwy
-romantyczny
-przystojny
-zabawny jak ktoś lubi takie nietuzinkowe poczucie humoru
To by było na tyle. Nie są to cechy które połączone ze sobą pozwolą mi być szczęśliwym. Większość życia spędziłem pod kloszem stworzonym przez przyjaciół którzy chronili mnie przed tym co mnie teraz spotyka. Bo "wierzę w ludzi i chcę w nich widzieć dobro". Ale teraz przyjaciele mogą jedynie zadzwonić i powiedzieć, że zajebią kogo trzeba jak tylko wrócą do kraju/europy. Nie sprawia to, że czuję się lepiej, ale za to... uświadomiłem sobie, że w świecie nigdy za wielu Sceptyków (mhrocznych sukinkotów znaczy :) ), a ja jeden wyczerpuję normę. Nie spotkałem jeszcze kobiety która zainteresowana mną, nie chciałaby mnie spławić po uzyskaniu tego co chce (trochę romantyzmu w życiu). Niektórym po prostu spławianie zakochanego faceta nie przychodzi z taką gracją jak innym. Nie to bym miał coś do kobiet- po prostu tylko takie obdarzają mnie zainteresowaniem. No więc Sceptyku- zapisuję się na lekcje jak być Tobą ^^. A kilka nadobnych znajomych płci przepięknej mi kibicuje :P
na specjalne życzenie wady:
-leniwy
-roztargniony
-można rzec niezdecydowany, ale to błędne określenie- gdy ktoś pyta "kawa czy herbata" to mówię nie wiem bo mi to zwisa, a nie gdyż wybór jest za trudny
-uzależniony od komputera
-momentami niedzisiejszy
-prawie abstynent
-potrafię być irytująco infantylny
-zawsze traktuję ukochaną jak księżniczkę z bajki (niektórych to drażni)
-potrafię zasypywać smsami i wierszami do znudzenia
-bywam chorobliwie zazdrosny (chociaż fakty ostatnio pokazały, że miałem rację a zazdrość była za słabą reakcją na to co mi zrobiono)
-bywam nieśmiały
i to chyba tyle
  • awatar sceptyk: O, że niby o mnie tu mowa teraz? :d Pewnego dnia wyślę Ci swoją książkę: "Jak być Mhrocznym Sukinsynem - poradnik dla początkujących". ;]
  • awatar sceptyk: Och, nie przejmuj się tym zupełnie. Powinieneś tylko zacisnąć zęby i wszystko olewać, albo nauczyć się włączać sukinsyństwo, kiedy zapala się czerwona lampka w Twojej głowie. Też kiedyś byłem MIŁY. Kiedy zauważyłem, że bycie Dobrym Wujkiem kompletnie się nie opłaca, przeszło mi. Teraz przynajmniej nie dopieprzają się do mnie ludzie, których opinia koło dupy mi lata. ;) Książkę z autografem da się załatwić. Ale najpierw musiałoby mi się chcieć ją napisać, bo jestem wyjątkowo Leniwym Mhrocznym Sukinsynem. :P
  • awatar szlooo: Wizzu. Ale ja nie jestem szczupła. Niestety. ____ A Twój opis siebie bardzo mi pasuje, wiesz? ^^
Pokaż wszystkie (18) ›
 

wizz
 
Pisałem wam o takim wrednym dupku co to moim 'kumplem' niby był. Przez 3 lata grał mi za plecami i miał walny udział w końcu mojego związku z dziewczyną którą chciałbym dziś znienawidzić, a co tu ukrywać wciąż kocham. Spotkał mnie jegomość dziś jak się urwałem z zajęć żeby sobie poprawić humor. Wyciągnął na drinki do knajpy w której pracuje i jak już mnie dostatecznie podpił, to powiedział mi, że jest z moją ex:). Urocze. No łezka się w oku kręci. Dowiedziałem się przy okazji kilku niezbyt miłych rzeczy o swojej osobie. Wał z tym, że te rewelacje przeczą faktom. Po prostu ja -zabawka- zostałem wykorzystany, zjechany, zgnojony i okrzyknięty wrogiem publicznym. Do zapamiętania- bycie wrażliwym, szczerym i lojalnym nigdy, NIGDY się nie opłaca.
  • awatar kontuzjowana.: A co Cię to wszystko obchodzi? Ja osobiście leję na takich ludzi i takie zachowanie. Przynajmniej już wiesz jakich ludzi na przyszłość unikać. : )
  • awatar agnes1987: Olej takich idiotów. Szkoda słów. I bardzo uroczy gość, nie ma co- nawet moment specjalnie wybierał, by Cię poinformować o związku z twoją byłą..
  • awatar blueDarkness: Opłaca, ale nie w stosunku do wszystkich. Wiem z autopsji :)
Pokaż wszystkie (12) ›
 

wizz
 
Ostatnio nie korzystam za dużo z komunikatorów wszelkiej maści... po co się dołować? ale potrzebowałem coś załatwić, włączam swojego tlena i co widzę? "kumpel" prosi o autoryzację :). Jak miło... wzruszyłem się. Odezwał się pierwszy raz odkąd dowiedział się, że ukochana mnie zostawiła. Widać już mu przeszło zawstydzenie faktem, że wyszło na jaw to, że przez 3 lata grał mi za plecami, podkopywał co się dało i przy każdej okazji próbował schlać moją lubą by wykorzystać do swych niecnych eksperymentów natury badawczo-erotycznej. Odrzucić zaproszenie czy strzelić sobie w czachę?
Aaa... i frytki najlepiej smakują trzydzieści minut po północy, "solone" vegetą i popijane lodowatym mlekiem :d
  • awatar Sheeda: wredny, wredny, wredny! ja tu cierpię bo nie miałam kawy a ty mi jeszcze bezczelnie piszesz o ubijarce do mleka ;p ah- jak bym taką miała to bym sobie late zrobiła!! A i widzę że ty mimo rozstania nadal cierpisz... nie łam się- na świecie żyją miliony samotnych kobiet (patrz-ja) i tylko czekają aż taki jak ty do nich podejdzie:)
  • awatar Łachudra: Dodaj go do znajomych z zapytaniem, czy Twój tyłek jest aż tak apetyczny, żeby go ciągle podgryzać. OM NOM NOM NOM!
  • awatar agnes1987: co do kolegi- nie ma to jak fajni znajomi na których można liczyć w każdej sytuacji :D Opcja 3- żadna z powyższych :D mleko,frytki, vegetta... Yyyy...
Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Kategorie blogów