Wpisy oznaczone tagiem "shape" (83)  

voodocat
 
Cześć. Czuje pewien dyskomfort wracając po takim okresie czasu. Mimo to... witajcie kwiatuszki.

Wyjeżdżam.
Wyjeżdżam wpierw do Tajlandii, później do Portugalii.

Powiem wprost. Gdy oficjalnie się zdeklaruję wiem, że będę przestrzegać wcześniej wyznaczonego planu, wytyczonej ścieżki.
Cel: powrócić do figury (co najwyżej) Twiggy; wtedy wyglądałam naprawdę znośnie. Nawet wymiary miałam zbliżone (później byłam od niej dużo chudsza).

Sposób by to osiągnąć:
1) do wyjazdu (24.06) lżejsza wersja głodówki - będę pozwalać sobie (prócz rzecz jasna wody) na czarną kawę i chai tea latte na mleku sojowym (ew. mleku 0,5%, w starbucksie nie mają "zera")
2) pić co najmniej 3 litry wody
3) wprowadzić spowrotem długie spacery (nie codzienne 7km, ale np 10 czy 15 dziennie, to nie takie trudne mieszkając w wielkim mieście i posiadając dwie sprawne nogi) i jakieś biegi albo taniec czy ćwiczenia z yt.

To wszystko ma spowodować jedno. Wyleczenie, odbicie.. odskocznie od mojego ciężkiego nawrotu bulimii (typ dość obrzydliwy = kibelek i przeczyszczacze). O ile anoreksja silnie i dość szybko się u mnie rozwijała to nie wprowadziła aż takich szkód, nie niszczyła planów, nie powodowała tego, że szukałam wymówki by zostać w domu i napchać się "do pożygu". Taka prawda. Bulimia pastwi się nad człowiekiem. Męczy próbując nas o czymś uzmysłowić. Problemem jest to, że może i czasem powodem jest słaba samoocena, jednakże w wielu przypadkach zupełnie mija się to z prawdą. To rozmowa na dłuższą chwilę więc zajmę się tym innego dnia.

Po drodze okazało się, że się odkochałam. Dziwne uczucie. Specyficzne(?) nie wiem nawet jak mam to wyrazić. To była moja pierwsza prawdziwa miłość.. Już nie dziecinne zauroczenie. Najśmieszniejsze w całej sytuacji jest to, że mój "obiekt westchnień" ..cóż.. może i się domyślał, ale .. coraz bardziej nie chce mi się wierzyć w tę wersję wydarzeń. Zapewne przeszło mu to przez głowę, to jest wręcz pewne, aczkolwiek.. mógł równie dobrze po prostu nie wiedzieć..
a ja się głupia rozwodziłam godzinę nad Jego nosem. Tak. Nosem. Ale ale. Byłam pijana. Pijanym wiele się odpuszcza.
Po drodze okazało się, że świetnie całuję. I że dobrze mi w lokach. A! I że całowanie z przyjacielem później może doprowadzić do dyskomfortowych rozmów.
Zbyt wiele na dziś.

Mam słomiany zapał i charakter kota więc nie wiem czy będę systemaczyczna w zapisywaniu tu bilansów, ale Wasza pomoc naprawdę wiele dla mnie znaczy.
Myślę, że zdajecie sobie sprawę z tego, jakich uczuć doświadcza autor tekstu, nawet krótkiego, o błahym temacie przewodnim, kiedy widzi, że ktoś czyta i "odpisuje" na jego krótki monolog.
Z góry przepraszam za język jakim się tu posługuję. Wolę artystyczne formy a ta jest ..co najmniej żałosna.

Następne wpisy będą bardziej przemyślane, przynajmniej formą.




IMG_0608.JPG


IMG_0607.JPG


IMG_0610.JPG


IMG_0619.JPG
  • awatar Eteryczna ♣: Bulimia... Najpodlejsza z chorób, używająca najbardziej podłych sztuczek. Walcz z tym. Mocno trzymam kciuki.
  • awatar dazegardener: Dziękuję. Naprawdę dzięki za wsparcie @Eteryczna . Dziś jak to już opisałam wcześniej pierwszy dzień głodówki więc kończę pierwszy litr wody. Cokolwiek żeby nie iść do kuchni. Takie pisanie niesamowicie pomaga w utrzymaniu samodyscypliny. No i typowo, najgorsze są pierwsze 3 -5 dni, później z górki.
  • awatar deformacja: Trzymam kciuki za ciebie, za to, żebyś odepchnęła bulimię na zawsze od siebie. Dasz radę :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

slimexistence
 
Szybki bilans z dzisiaj:
1. Musli na mleku z musem truskawkowym (mała ilość), kanapka na pełnoziarnistym chlebie z serkiem naturalnym.
2. Dwa małe kawałki smażonej ryby + kasza bulgur
3. Jabłko
4. Trzy kromki pełnoziarnistego pieczywa z serkiem naturalnym, pastą paprykową i pomidorem.
5. Sałatka z rukoli, pomidorków suszonych i niestety pszennego tortellini (w sumie z pełnoziarnistym się nie spotkałam)

Grzeszki: była gorzka czekolada troszeczkę w za dużej ilości i niestety podjadałam ciasto czekoladowe mojej mamy... ale i tak w mniejszej ilości niż to robiłam zazwyczaj i w święta. Powoli dojdę do perfekcji, że ograniczę słodkie całkowicie.
O dziwo w porównaniu z bilansami, które robiłam tutaj na blogu wcześniej jestem zadowolona - równomiernie rozłożone posiłki w ciągu dnia i całkiem zdrowe. Mus do musli i wspomniana pasta paprykowa to produkty własnoręcznej roboty, naturalne, więc bez dodatkowej chemii :) Troszeczkę powinno być mniej chleba no ale... po to jest bilans by wyłapać błędy!

Jeśli chodzi o ćwiczenia to dzisiaj zaliczyłam taki "ruch" jak trening z moją grupą taneczną, ale tym razem powiedziałabym, że był to trening bardzo NIEintensywny... więc przydałby się jakiś abs na koniec dnia. U mnie niestety zawsze jest problem  z czasem, ale może się uda!

Teraz zapewne będę szukać przepisów na dzień jutrzejszy. Postanowiłam w nowym roku troszeczkę bardziej zatroszczyć się o rozsądne jedzenie. Co mam na myśli? Prawdę powiedziawszy w moim domu marnuje się sporo jedzenia - czegoś się nie zje, coś się zepsuje, coś się kupi ot tak i okazuje się niedobre, kupuję różne kasze, makarony, bo mnie kuszą, a potem to stoi... aczkolwiek i tak większy problem jest w przypadku owoców itd. Dlatego teraz chcę po prostu planować wszystkie posiłki z uwagą tak, by wykorzystywać generalnie to co mam w lodówce - oszczędne i praktyczne. Niektórym tak prowadzone żywienie przychodzi z łatwością, niestety ja jako niezbyt zręczna kucharka z bardzo ograniczoną wyobraźnią do gotowania muszę wszystko planować.. bo inaczej mi się po prostu nie chce kminić :D I jem co mam pod ręką ;/



tumblr_oixed9LslG1ro5jd6o1_500.jpg


tumblr_oiy5rbYInd1s99i81o1_500.jpg


tumblr_oizdeaHQHX1ro5jd6o1_500.jpg


tumblr_oizuwelvyO1uqm87eo1_500.jpg


tumblr_oizzs4qql51uqm87eo1_500.jpg


tumblr_oj4j4vzlA31s201f4o1_500.jpg


tumblr_oj4o7woeZG1u3u3h0o1_500.jpg


tumblr_oj24r6mAGv1qasnrqo1_500.jpg


tumblr_oj093nnCy01vxq7w3o1_500.jpg


tumblr_oj804mAVXN1uimd3do1_400.jpg


tumblr_ojbd6eZ6WF1vwziu1o1_500.jpg


tumblr_ojbkd0I2nB1vwziu1o1_500.jpg


tumblr_oje4h0BPHl1v3hphro1_500.jpg


tumblr_oje78yeXjV1v3hphro1_500.jpg


tumblr_ojf5kfLCsF1qh422go1_500.jpg


tumblr_ojh78u9Zti1uimd3do1_500.jpg


tumblr_ojhrpfTy9R1rsezm9o1_500.jpg


tumblr_ojix5wXk4Z1si0kwmo1_500.jpg


tumblr_ojiyzyQFsG1si0kwmo1_500.jpg
  • awatar gold-pants: Ech, znam to. Odkąd zamieszkałam w akademinku też wyrzucam całkiem spore ilości jedzenia. A mama potrafi to zawsze jakoś ogarnąć..
  • awatar pingeromania22: śliczne thinspiracje <3
  • awatar Chrysalis ♕: Dokładnie, wyłapujesz błędy, więc jest ok. Poza tym sama pisałaś, że będziesz przez to przechodzić etapami, więc na początek jest spoko, a potem będzie już tylko lepiej. :D Co do gotowania to mam podobnie, nienawidzę tego i kompletnie nie mam do tego smykałki choć bardzo bym chciała. Ale ponoć dla chcącego nic trudnego. :>
Pokaż wszystkie (4) ›
 

lorelei23
 
Pizza na spodzie z kalafiora

/20161122_121306.jpg


Teraz czytam

/20161125_170751.jpg


Zakupy z apteki

/20161124_132659.jpg


Gazetki kulinarne

/20161125_170903.jpg


Nowy "Shape" z płytą

/20161125_170709.jpg


Magazyn "Książki" i książeczka z przepisami na cztery pory roku autorstwa Agnieszki Maciąg - uwielbiam;)

/20161125_170834.jpg


Zakupy książkowe

/20161125_170934.jpg
  • awatar Wiedźma1: wow, jaka fajna pizza :)
  • awatar kataszek: I jak ci smakowała pizza
  • awatar Kate25 :): @Wiedźma1 dziękuję;) @kataszek a była całkiem dobra, tylko nie za bardzo dała się kroić przez ten mokry spód;)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

lorelei23
 
Najnowszy "Shape", a w nim płyta Cardio Combat Sylwii i Akopa Szostaków. Trening typu cardio przypominający tabatę wzbogacony o elementy ćwiczeń zaczerpniętych z Mieszanych Sztuk Walki. Warto kupić, w numerze dużo ciekawych przepisów i ćwiczeń. Poza tym złotówka ze sprzedaży każdego egzemplarza trafia do fundacji Cancer Fighters.

Zdjęcie-0001_e1.jpg


Będzie nowy kolor;)

Zdjęcie-0001_e2.jpg


Ciucholandowy nabytek za 4 zł;)

Zdjęcie-0001_e3.jpg


Wczoraj "naszła" mnie chęć na coś słodkiego;) Bardzo dobry budyń o aksamitnej konsystencji. Po schłodzeniu i zmiksowaniu z margaryną może służyć jako krem do ciasta;)

Zdjęcie-0001_e5.jpg


Rewelacyjny peeling z ziarnami truskawek firmy Marion. Ma przepiękny, delikatny zapach i kremową konsystencję; drobinki średniej grubości.
Maseczka do twarzy na mleku łosia z Receptur Babci Agafii. Używałam jej już kilka razy i nie wystąpiło żadne uczulenie, o którym była mowa w wielu recenzjach tego kosmetyku. Bardzo ładnie wygładza i nawilża, ma piękny zapach. W składzie, oprócz mleka łosia,mamy też sachalińską morwę białą oraz organiczny biały wosk pszczeli.

Zdjęcie-0001_e7.jpg


I na koniec wczorajszy i dzisiejszy strój dnia;)

Zdjęcie-0001_e4.jpg


Zdjęcie-0001_e8.jpg
  • awatar gość: jakie fajne butki :)
  • awatar Kate25 :): @caaarina: Dziękuję, szukałam takich właśnie na okres przejściowy;)Są strasznie wygodne, jakby się chodziło w kapciach;)
  • awatar pcheła: A ja nigdzie nie mogę dostać tych produktów z receptur babci agafii :/ super wyglądasz :*
Pokaż wszystkie (4) ›
 

ebook-dokument
 
Autor: Anna Michałowska-Mycielska  

"Książka - napisana przede wszystkim na podstawie źródeł żydowskich, przeważnie w języku hebrajskim - stanowi cenny wkład w badania nad dziejami Żydów w Polsce. Na przykładzie gmin w Poznaniu i Swarzędzu pokazuje mechanizmy funkcjonowania i politykę władz gminy żydowskiej w epoce nowożytnej w okresie między zakończeniem wojen szwedzkich a schyłkiem Rzeczypospolitej. Szczegółowy opis oraz analiza struktury władz gminnych, sposobu ich wyłaniania i funkcjonowania pozwala nie tylko zrozumieć, jak gminy funkcjonowały, ale także jakie przyczyny prowadziły do zmian.

This book features the mechanisms underlying the operation of Jewish communities and the policies pursued by community authorities in early modem times. The communities featured are Poznań and Swarzędz. Although authority was mainly exercised in a community by the kahal and its officials, the rabbi, brotherhoods, and craftsmen’s guilds were also involved in the community’s management. The purpose of this work is also to highlight the mutual interdependencies between all of these groups.


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)the_jewish_community__autho…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "dokument, literatura faktu, reportaże" znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dokument-literatura-faktu-repor…
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

damonowa
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

malahembra
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

sasha_berry
 
Witajcie !
Weekend był obfity w słodkości, niestety !
Ale ćwiczę trzy razy w tygodniu Mel B (60 minut)  i Ewę Chodakowską (45 minut) - nie powinno nic przybyć na wadze - mam nadzieję :3
Tym bardziej, że w tygodniu jem same zdrowe posiłki i nie 'pochłaniam' żadnych słodyczy  
i niezdrowych posiłków, z czego jestem bardzo zadowolona.
Taki tryb życia prowadzę od około 4 tygodni :)


-42363ea7da381d2f54e0.jpeg


1.jpg


2.jpg


Have a nice day, Bye !
 

malahembra
 
Thin&Strong:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

cialanaprzod
 
Jednak wykonałam wczoraj Total Fitness 2. Trochę ochłonęłam po "rozmowie" z mężem i mogłam spokojnie zająć się sobą, ponieważ Dziecię już spało.

A dziś mówię Dzień Dobry! wszystkim walczącym o nowe ciało.

To będzie dobry dzień :)

cialanaprzod.blogspot.com/
1222.jpg
 

cialanaprzod
 
Dziś miałam wolne przedpołudnie, bo szanowny Małżonek zawiózł Dziecię do klubu malucha i nie musiałam uprawiać spaceru 40 min w jedną stronę (rano, bo po południu zaliczyłam 1,5 godziny spaceru z wózkiem- ktoś musiał Dziecię odebrać). W związku z tym wzięłam się za Total Fitness 2...

cialanaprzod.blogspot.com/(…)total-fitness-2-po-raz…

total fitness 2.png
 

xbarcagirls
 
Hej :) No to tak postanowiłyśmy z Martą, że od poniedziałku zaczynamy. Ja postanowiłam wsiąść się ostro za siebie na pewno będzie ciężko ale jakoś dam radę :)

tumblr_mhekifhyCE1rid0n2o1_400.jpg


Do tego mniej więcej dąże, mam na to całe 2 miesiące wakacji i później jeszcze rok szkolny. Do września chciałabym zobaczyć 6 kg mniej, realne? Wydaje mi się, że tak :)


tumblr_mc8vil5vcb1rx3x6h.jpg


Na pewno oprócz tego zjem coś jeszcze i może coś z tego odejmę. Miejmy nadzieję, że jakoś to będzie. Jestem ciekawa na wpis Marty który pojawi się wkrótce :) Co do ćwiczeń. Zakupiłam jakiś czas temu magazyn 'shape' z płytką Ewy Chodakowskiej. Ułożyłam plan na tydzień który wygląda następująco:
*poniedziałek*
1.
2.jpg

2.
tumblr_mhlel9x8Fy1s06q14o1_500.jpg

3.


(te 3 rzeczy będą robione codziennie)

+30 minut rower

*wtorek*

ćwiczenia 1,2,3 z poniedziałku.

4) 50 jumping jacks
30 burpees
30 mountain climbers
1 min run in place
1 min knees up
20 pushups
20 sec plank
50 jumping jacks
powtarzamy 5x

*środa*

ćwiczenia 1,2,3

5)  30 lunges
30 squats
30 inner thigh lifts per leg
20 one leg around the worlds exercises per leg
20 sideway scissors (slowly)
30 plie squats
20 single leg front raises per leg
20 catwalk pins
20 heel pulses
20 single legged t squats
3) 20 crunches
30 bicycles
20 sec side plank
40 toe touches
30 caterpillars
20 russian twists
20 oblique crunches
20 sec reverse plank
20 reverse crunches

*czwartek*
ćwiczenia 1,2,3 + 45 minut killera z Ewą Chodakowską

*piątek*
ćwiczenia 1,2,3
+30 minut roweru

sobota i niedziela odpoczynek.

Wygląda przerażająco ale robiłam już każde z tych ćwiczeń i zajmują dziennie ok. 30 minut (nie wliczając roweru). Zobaczymy jak to będzie po tygodniu. To do napisania :)

#thinspo #onedirection #eleanorcalder #workout #ćwiczenia #dieta #fit #skinny #motylki #ciało #body #shape #plan
  • awatar poocahontazz: dasz radę:)ja chodzę na zajęcia i godzina to za mało dla mnie;)zostaje na 2-3;)zapraszam:)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

imagineme
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

miamariiinspiracje
 
*Dzień 79*
Nareszcie zaczęłam dietę zdrową i ćwiczenia.
Kocham to! Jakoś na początku byłam przerażona na samą myśl o ćwiczeniach z Ewą Chodakowską, ale dziś koleżanka spytała mnie się ile ważę (pierwszy raz  bez żadnego wstydu odpowiedziałam jej na to pytanie, jakie wspaniałe uczucie^^). Kiedy powiedziałam, że 61 ona na to, że wyglądam na zdecydowanie chudszą. To dało mi kopa.
Same ćwiczenia nie były bardzo trudne tylko trochę męczące.

*Bilans*
Dzisiejszy jadłospis ściągnęłam z Womens Health, cudowna gazeta.
Ś: 2 naleśniki razowe z jagodami
IIŚ: biała herbata, batonik fitness
O: pełnoziarnista tortilla z łososiem i warzywami
P: kawa
K: sałatka z tofu

*Ćwiczenia*
45 min z Ewą Chodkowską (płyta SHAPE)
rozciąganie
15 min Ćwiczeń z Womens Health Złap Formę
  • awatar minnienote: tych naleśników to Ci cholernie zazdroszczę!!! Cały dzień mam ochotę, ale nie mam motywacji zrobić ich dla samej siebie a nikt inny tu nie zje :(
  • awatar Szczuplaaa: heh mniam nalesniki :) kurde kiedy ostatni raz jadlam nalesniki chyba 4 miesiace temu.. jakos nie mam czasu ani moja mama zeby zrobic.. swietny i pyszny bilans <33 mniam <33 powodzenia :**
  • awatar Nannis.blogg: mm naleśniki<3 bilans pyszny :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

beach-body
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

integra
 

DSC01242.jpg

będzie co czytać w majowy weekend :)

dodatkowo byłam w bibliotece i wypożyczyłam

DSC01244.jpg

więc w razie niepogody będzie co robić ;)

pozdrawiam
Pokaż wszystkie (3) ›
 

strongsadalone
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

analobelle
 
Byłam w sklepie, oczywiście kupiłam nowego SHAPE..może nie wpadł by mi on, w ręce gdyby nie Katarzyna Glinka na okładce heh :P
  • awatar moniikus: Zapraszam do mnie wielka wyprzedaż ; ciuchy , buty , telefony . Moze akurat wpadnie Ci coś na prawdę tanio :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

lovely-isia
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

blondemuffin
 
Czyli rzeczy kupione od mojego powrotu do domu.

Stradi, Bershka
DSC_1003.JPG

Bershka
DSC_1004.JPG


New Look/sh
DSC_1039.JPG


I sweter, o którym zapomniałam! Kupiony dzień przed wylotem w Hollister, gdzie szukałam dresów na samolot, których w gruncie rzeczy nie znalazłam ale wyszłam z tym sweterkiem - przeceniony na $30 ale w kasie usłyszałam 15 z centami :D :D I chyba staje się moim ulubionym swetrem :)
DSC_1040.JPG


Next/sh :) Idealnie pasuje do mojego pierwszego essiaka
DSC_1041.JPG

Swoją drogą, oszukałam Wam, że mój essiak to *watermelon* bo tak mi wyglądał w internecie, naprawdę to piękna malinka pod nazwą *bachelorette bash* :)

DSC_1042.JPG


Olejek Kerastase - z nowej serii kultowego produktu Elixir Ultime, pachnie Coco Mademoiselle! :) I mam nadzieję, że jest równie skuteczny co jego pierwotna wersja.
DSC_1044.JPG


Dzięki kaaatkaaa.pinger.pl/ za przypomnienie sobie o Organique! :* Nabyłam sobie kulę do kąpieli, chyba nawet o takim samym zapachu co Kasia :)
DSC_1033.JPG


Prasa na zabicie czasu, a raczej bezsenności. Wciąż męczy mnie jet lag, nie śpię po nocach, a wstając o 10 czuje się jakby wciąż była noc :( Już nie dam rady...
Shape lutowy i dwa styczniowe wydania kupione w sklepiku ze starą prasą za grosze... Kiedyś kupowałam ELLE co miesiąc, teraz nie mam nawet ochoty - potrafiłam wcześniej czytać ELLE bity tydzień, teraz przeglądam ją w góra pół godziny :/
DSC_1045.JPG


Miłego popołudnia! :*
  • awatar konserwaatystka: fajne spodnie no i ten sweterek bardzo mi sie podoba :))
  • awatar kaaatkaaa: ale świetne spodnie ;) tez bym chciała sobie kupić takie jasno różowe i czerwone ;) co do kuli to zgadza się- też miałam białe piżmo <3 genialna ;) co do bezsenności to mnie też dręczy ostatnio ta przypadlość.. przez ostatnie 4 noce spalam po 2-3 godziny, a przez resztę nocy wpatrywałam sie w sufit, albo czytałam.. ;(
  • awatar kaaatkaaa: co do gazet to dawno nic nie kupowałam.. ;/ chyba,że Charaktery. a tak to męczę książki ;p jeszcze mam kilka które dostałam a nie przeczytałam;p
Pokaż wszystkie (36) ›
 

krolewna-jeczybula
 
Ja już po pierwszym treningu. Wrażenia jak najbardziej na plus. Fajne ćwiczenia, choć jak sama Ewa podkreśla, one wyglądają tylko na łatwe, w rzeczywistości są momentami zabójcze :D i dla mnie osobiście bardzo motywuje jest to, że męczę się razem z gwiazdami :)

Obraz 029.jpg
  • awatar Madam_Sate: jak patrze na te "gwiazdy", to nie wiem która bardziej mnie drażni :]
  • awatar szaryKwiatek: ja nic do tych babek nie mam ale w sumie to po co one tam są? Ani dobrze nie wykonuja tych ćwiczeń i widać też, że za bardzo to im się nie chce... wiec co to za motywacja? Wole samą Ewkę i jej perfekcyjność, lepiej mi się ćwiczy "sam na sam" z nią ;)
  • awatar Lilitha: A mnie tylko 1. płyta przekonała, reszta mi się jakoś przejadła.za dużo ich już :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

 

Kategorie blogów