Wpisy oznaczone tagiem "silna wola" (49)  

badbunny
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bad Bunny:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ambitnaelena
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

everydayflow
 
everydayflow: TRENING- jak przedwczoraj
POSIŁKI:
twaróg chudy 200g
rzodkiewek 8
2 naleśniki z mieszanej mąki z pastą z soczewicy
1/4 makreli
pół jabłka
jeden chlebek ryżowy

herbaty, woda do oporu- przestanę już o tym wspominać
kolejność przypadkowa
Wiem, pomieszanie z poplątaniem, ale dojadam resztki :P

REZULTATY: rano na wadze 66.8, teraz 66

Jestem silniejsza niż wczoraj, pogodzona. Zbiję wagę i ją utrzymam. Zapisuję się na wszystkie możliwe biegi w okolicy.
 

verythin
 
Witajcie :)
Znowu wielki powrót, co nie powinno Was dziwić :D
Przyznaję się zawaliłam dietę i ćwiczenia, zaniedbałam blog. Po raz kolejny. Przez ten czas nabrałam dystansu do jedzenia i przestałam mieć napady. Z czego jestem bardzo zadowolona. Również jestem zadowolona bo od świąt moja waga trzyma się na 52 kg, pomimo, że pozwalałam sobie na wiele np. panna cotta malinowa z wedla <3 Kocham! Jednak przy moim niskim wzroście dalej mam trosze tu za dużo i tam za dużo. Postanowiłam, że tym razem nie dam satysfakcji nikomu, a szczególnie mojemu chłopakowi, który nie wierzy w moją silną wolę. Choć sam mi ją łamie. Mówię mu, że od dzisiaj nie jem słodyczy to on na następny dzień z powodu iż mam trudny "okres" w swoim życiu :D przynosi Princesse kokosową long na osłodę. Odmawiam, to on się obraża. JA upieram się przy swoim a on przy swoim w końcu mu i tak ulegam i idziemy na kompromis. A następnego dnia mi mówi, że nie mam silnej woli i żebym w końcu spięła poślady i zawalczyła o figurę jaka mi się marzy.

Za miesiąc mamy rocznicę, a ja zakupiłam nową małą czarną, co oznacza, że trzeba się ruszyć :D Mój Kochany jest już zachwycony moim wyglądem w niej, ale ja chce go jeszcze bardziej oczarować :)

Plan mam ułożony, jako, że jestem książkowym  przykładem osoby w gorącej wodzie kąpanej, postanowiłam zmieniać diety i jadłospis co 3 dni. Jedynie początkowa trwa 5 dni- owsiankowa.

Jak po nazwie można się domyślić, że jem na razie sama owsiankę na mleku. Jeszcze 3 dni przede mną. Nie wiem, jak ja to zniosę :D

Mimo wszystko życzcie mi powodzenia, ja również Wam życzę. Mam nadzieję, że Wam lepiej idzie i umiecie walczyć o swoje :)
1.jpg


yiGpIS2FKF.png


Vk87qF8zhR.png


2 (1).jpg
  • awatar AdoringLove: Powodzenia!!!❤️
  • awatar Chrysalis ♕: Ja też postanowiłam, że udowodnię że mam silną wolę i mi się udało przez rzucenie fajek. Wszyscy osłupieli, warto było :D No i powodzenia! Trzymam kciuki, kochana! :*
  • awatar 4everfat: Hahah mam dokładnie tak samo z chłopakiem! Czas im pokazać, że jesteśmy silne, powodzenia. :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

xgrubaska
 
Dziś nie mogę powiedzieć, że bez słodyczy, bo zjadłam kawałek sernika własnego wypieku.
8 dzień bez alkoholu
8 dzień bez podjadania
8 dzień diety
8 dzień treningu Z Mel B i Tiffany + rowerek 25 min

Posiłki:

*Śniadanie- Pół bułki z serkiem topionym, pomidorem i szczypiorkiem
*Drugi posiłek- Kawałek sernika
*Obiad- Niewielki kawałek pieczeni z jajkiem

Mój Boże, cały dzień przygotowywałam świąteczne jedzenie i nie mogłam się powstrzymać żeby nie skosztować chociaż kawałeczka sernika (był pyszny! :D).
Mogę powiedzieć, że dzisiaj dałam z siebie 101% na treningu (za ten nieszczęsny ale pyszny sernik) bo pot aż kapał ze mnie na podłogę (dosłownie). Czuję się bosko! Nawet nie zauważyłam kiedy minął ten tydzień, a ja coraz bardziej zakochuję się w ćwiczeniach. Po kolejnym tygodniu zważę się i zmierzę i jeśli spadnie choć centymetr albo kilogram pochwalę się tym tutaj. Trzymajcie kciuki! :)
doskonala-tapeta-lt3motywator-jakic.jpg


jedzenie-dieta-odchudzanie-motywacja.jpg


mam-to-na-tapecie-ddziala-d.jpg


xxxx.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

xgrubaska
 
4 dzień bez słodyczy
4 dzień bez alkoholu
4 dzień bez podjadania
4 dzień diety

Treningu dziś niestety nie wykonałam, bo gdy tylko wróciłam do domu zasnęłam. Byłam jakoś strasznie zmęczona... Może to przez tą okrutną pogodę. Wyrzuty sumienia straszne, ale nadrobię to na pewno jutro.

Posiłki:
*Śniadanie- płatki kukurydziane na chudym mleku
*Drugie śniadanie- kanapka z chudą polędwicą, pomidorem i kiełkami rzodkiewki + mała mandarynka
*Obiadokolacja- Płatki owsiane na chudym mleku

Od jutra do wyzwania z Mel B i Tiffany dorzucę też rowerek stacjonarny, żeby efekty były jeszcze lepsze. Moja silna wola staje się coraz silniejsza, więc myślę, że DAM RADĘ! :)
A przy okazji wszystkim walczącym z nadwagą czy otyłością (w każdym razie z nadmiarem kilogramów) życzę powodzenia i wytrwałości w dążeniu do celu! Trzymam kciuki za was wszystkich i samą siebie! :D

Dorzucam też obiecane zdjęcie mojej sylwetki.
IMG_20141201_201422.jpg


248341_531681793555102_1193168135.jpg


a6e78b970010ead95061f7f7.jpeg


po_co_cwiczyc_d_tp_big.jpg
  • awatar bez ładu i składu: Nie masz się czego wstydzić - masz ładną sylwetkę. Życzę wytrwałości :)
  • awatar Tak to ja a co?: Fajny blog+zapraszam do siebie :)
  • awatar JaGrubaska: @bez ładu i składu: Dziękuję za miłe słowa, ale osobiście uważam, że jest mnie stanowczo za dużo :D
Pokaż wszystkie (6) ›
 

insanew
 
Dzień 7
2 dzień ograniczenia wg Felice.

Bilans:

Śniadanie: 3 łyżki jogurtu, banan, szklanka mleka. (180 kcal)


II śniadanie: Jabłko. (60 kcal)


Obiad: Żurek. (225 kcal)


Kolacja: Mała miseczka żurku. (100 kcal)


SUMA KALORII: 565/500 kcal
SUMA PŁYNÓW: 0,5 l wody

Nie jest tak źle, bo o 65 kalorii więcej...
No, ale mogło być lepiej.

A jak u Was?


662a972000031f58501138cc.jpg



Jednak nie zjadłam kolacji. :D
465/500
Jest okej. ;)
  • awatar Heavenly Creature: Jest ładnie. :) Dodaję do obserwowanych.
  • awatar Nosf3r4tu†: Ładnie~
  • awatar Skinnyraspberry: u mnie perfekcyjnie jak nigdy, 65kcal to tyle co nic !
Pokaż wszystkie (7) ›
 

verythin
 
To mój 55 wpis. Czy coś się zmieniło? Nic. Jedno wielkie NIC! dalej robię to samo. Było już tak dobrze. Było...
Mam takie przypływy motywacji, że nic mnie nie złami, a czasami sięgam po jedzenie jak w jakimś amoku. To jest takie męczące. Chciałabym już w końcu osiągnąć swój cel i mieć spokój. Wstawać rano i być szczęśliwa i dumną z siebie.
Chce jutro wstać i czuć siłę i motywację do działania. Walczyć i pokazać wszystkim, że mam silną wolę i samozaparcie. Chce udowodnić wszystkim, że nie jestem słaba. A przede wszystkim sobie!

tumblr_mf8kgd1Zjp1riao04o1_500_large.jpg


535933ff457100fb3b9e6d64b12434d1.jpg


3 tygodnie. Co to jest 3 tygodnie? Muszę wytrzymać  tylko tyle.
Nie będę obiecywać, że tym razem będzie inaczej. Bo nie chce zawieść nikogo, nie chce robić sobie nadziei.

tumblr_mljqvpL7D01r8hlnoo1_500.jpg


tumblr_lzzl15uPCy1r97raro1_500.jpg


463378249129650789_f4sqTFrf_c_large.jpg


tumblr_mdb9upzjmf1qeofvjo1_500.jpg
  • awatar Zachwiana Samoświadomość: będzie inaczej! musi. Pomyśl jak bardzo chcesz osiągnąć cel, pomyśl jakie to fantastyczne uczucie budzić się szczupłą i - co jeszcze ważniejsze - kłaść się spać szczupłą (a nie przejedzoną i złą na siebie), jak fajnie jest posiadać kontrolę nad sobą i swoim życiem! powodzenia;)
  • awatar healthy-smart-effectively: też chciałabym już osiągnąć cel, a do niego jeszcze długa i kręta droga :/
  • awatar bévue: Skoro to jest Twoje marzenie, to powinnaś sobie obiecać ze sie uda! Zawsze są jakieś potknięcia,ale to nie jest wazne.. Wazne jest Twoje nastawienie do tego co sie dzieje.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

insanew
 
Dzień 5.

Cześć :) Dzisiaj niedziela-dzień ważenia.
Waga wskazała 81,9. Czyli jest postęp. Motywacja też, bo może za tydzień zobaczę wymarzoną 7 z przodu? Chciałabym!

Bilans:

Śniadanie: 5 łyżek jogurtu 0%, banan i 3 śliwki suszone. (225 kcal)

Obiad: Grillowany kurczak w ziołach z domowym sosem jogurtowym, szpinak z kozim serem. (300 kcal)

Przekąska: Jabłko z łyżka masła orzechowego. (80 kcal)

Kolacja: 2 kawałki chleba chrupkiego, plaster sera koziego, plaster szynki, 5 pomidorków koktajlowych. (125 kcal)

SUMA KALORII: 730 kcal
SUMA PŁYNÓW: 1,5 litra wody i 1 l herbaty czerwonej.

Dzisiaj zjadłam trochę więcej, bo mama robiła obiad. Nałożyła mi 3 kawałki kurczaka(!), ale zjadłam tylko 1.
:d

A jak dzisiaj u Was? Dałyście radę? Piszcie! ;)

tumblr_njjlc1a8v41u9090eo1_500.jpg
  • awatar motena: bardzo ladnie zjadlas ! No ja dzisiaj 900 ,ale jutro bedzie lepiej :)
  • awatar surprising: Super! Ja co prawda nie mam bloga o diecie, ale mam nadzieję, że zajrzysz.
  • awatar gość: Pięknie ci poszło, malutki bilans :*
Pokaż wszystkie (6) ›
 

martusiasobie
 
Jejuuu, gdzie moja silna wola? :( Ile ja dzisiaj zjadałam ;-; Aż boję się bilansu. W domu byłam po 17, dobrze, że jutro piątek.

BILANS:
Śniadanko:
Activia 95 kcal
Banan 80 kcal (taki malutki był)
Kiwi 50 kcal
Od 8 do 17
Pieczywo lekkie 7 ziaren 420 kcal
Banan 80 kcal
Batonik musli 150 kcal
Po 17
3 tortille (tak, wiem) 460 kcal
Razem: 1255 kcal

Przesadziłam ehh. Będzie lepiej, obiecuję :)
Pochwalę wam sie jakie pycha deserki zrobiłam! Jacieee, nie umiem się już doczekać kiedy je zjem! smak-zdrowia.blogspot.com/(…)deser-brzoskwiniowy-z-… i smak-zdrowia.blogspot.com/(…)rafaello-z-kaszy-manny…

Ćwiczenia:
Rozgrzewka z Mel-B
Skalpel z Ewką
ABS z Mel-B

Serio czuję się mega gruba. Jakbym z dnia na dzień była coraz to większa. Okropnie mi z tym :( Ale nie przestanę ćwiczyć! Nie mam prawa narzekać, że jestem gruba, skoro tylko leżę i jem. Dziewczyny, nie poddajemy się! Pokażemy wszystkim jaką mamy silną wolę ;)



cudowny.png
  • awatar stay<3fit: Mmmm przepisy wyglądają smakowicie xD Tylko tak trzymaj! ;*
Pokaż wszystkie (1) ›
 

blogittness
 
Dziś dokładnie mija 18 dzień, jak nie jem słodyczy :) Czuję się z tym naprawdę dobrze i jakoś udaje mi się walczyć z chęcią sięgnięcia po nie. Zastępuję je głównie owocami. Jednak dziś trafiłam w sklepie na te wafle. Bez cukru. Moim zdaniem nie są słodkie. Słodszy od nich jest banan, a tak naprawdę nie musimy zjeść ich cały na raz. W paczce znajduje się chyba 8 mini wafelków, a cena też przystępna, bo 3,50 :) Mi to opakowanie starczy na 3-4 dni :) Zamiast ciastka czy kawałka czekolady, mini wafelek do zielonej kawy :)


WP_20141119_002.jpg


WP_20141119_003.jpg
  • awatar Ch!c G!rl: zielona kawa? zaintrygowałaś mnie :) powiesz coś więcej? albo pokażesz? pozdrawiam
  • awatar blogittness: @Ch!c G!rl: Hmm... Skoro interesuje Cię zielona kawa to jeszcze dziś dodam tutaj post na jej temat :)
  • awatar Ch!c G!rl: @blogittness: byłoby super będę czekać :) dziękuje
Pokaż wszystkie (4) ›
 

blacklion
 
BlackLion: To moze zaczne od mojego pierwszego bilansu. Ogolnie mam plan trzymac diete 500-600 kcal. Do tego rowniez cwiczyc. Zobaczymy jak mi pojdzie. :
-kanapka z pomidorek
-jablko
-garsc makaronu
-jogurt truskawkowy
Razem: ok.430 kcal.
Do tego zaczynam wyzwanie przysiady,brzuszki i nozyce. Moze ktos chce dolaczyc? 500-600kcal i cw?
Trzymajcie sie chudo :**
  • awatar willbehappy: powodzenia i zapraszam do mnie ja od jutra zaczynam 800 kcal :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

lolalie
 
lolalie: Nie mam problemu z dietą ani z ćwiczeniami. Mam problem z silną wolą! i z wytrwaniem dłużej niż tydzień. Mam pare zajebistych dni a potem zjebie coś. I tak cały czas. Dzisiaj na szczęście był zajebisty i nie spapram tego!
large.jpg


large.jpg


large.jpg


large.jpg


large.jpg


large.jpg


large.jpg
  • awatar ~ Catherine: Trzymam kciuki, tym razem musi sie udac! :*
  • awatar Łapy precz.!: Mam dokładnie tak samo. Potrafię zebrac się do kupy i dac z siebie wszystko, a później przychodzą dni, gdy motywacja i silna wola mnie opuszczają i jest straszna klapa...
  • awatar Romantic Lecter ♥: bosskie! :))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

nigdynieidealna
 
antonietta:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nigdynieidealna
 
antonietta:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nigdynieidealna
 
antonietta:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: W tym roku skromnie z postanowieniami noworocznymi, bo tylko 4. I tak to dla mnie mega duzo :P

1)schudnę do 45kg (tak mi dopomóż moja słaba silna wola!)
2)naprawię maszynę do szycia (zwaną Czołgiem)
3)NIE będę jeść słodyczy (kurwa to graniczy z cudem :()
4)będę ćwiczyć każdego dnia (wszelkie wymówki odczepsie sie ode mnie, błagam)

gfg.jpeg

 

mishelle
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Mishelle:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

untrustworthy
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

notskinnyenought
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jakmasznaimie
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

notskinnyenought
 
shazzam:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

msizia
 
Systematyczność, obowiązkowość, sumienność,wytrwałość,
regularność, wytrzymałość, pilność, gorliwość -
wiele określeń, jedna cecha.


Cecha, a dokładniej  jej niedobór, niejednokrotnie potrafi przyprawić o ból głowy, wpędzić w wyrzuty sumienia, wywołać lekki stan depresyjny.

Ile razy można sobie obiecywać, że:

będziemy systematycznie ćwiczyć ( w jakiejkolwiek formie)

ćwiczenia.JPG


będziemy sumiennie szlifować języki nieojczyste:

język.JPG


będziemy pilnie doszkalać się w dziedzinach, które nas interesują, są nam bliskie lub po prostu potrzebne:

hobby.JPG


będziemy regularnie pogłębiać świadomość o sobie samych:

książki.JPG


będziemy wytrwale rozwijać swoje zdolności kulinarskie, plastyczne, muzyczne etc. :

kuchnia.JPG


Podsumowując, będziemy dbać o swój rozwój intelektualny, duchowy, cielesny

i kto tam, co jeszcze posiada...

Jedni (chyba nieliczni) rodzą się z na wstępnie wymienionymi cechami, inni muszą je w sobie wykształcić. Co zrobić, by się nie poddać, by nie dopadła nas rutyna i zniechęcenie, by trwać przy swoich postanowieniach...

Chyba tylko trenować, ćwiczyć i starać się podtrzymywać swoją silną wolę. Można wizualizować swe osiągnięcia, czyli jak to będzie jak już osiągniemy... wysportowaną sylwetkę, zdobędziemy ciekawszą pracę, gdy doszlifujemy języki obce, będziemy odczuwać satysfakcję z nowo zdobytych umiejętności komputerowych, kulinarnych i jakie tylko...

Ale jak człowiek nie chce to i niewiele może. Także silna wola, którą trzeba karmić myśleniem o efektach, rezultatach, zyskach!
A jak z Waszą wytrwałością?
;)
 

notskinnyenought
 
shazzam:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów