Wpisy oznaczone tagiem "siniaki" (15)  

ebook-obyczajowe
 
Autor: Laura Romano  

Książka napisana „po kobiecemu” o zranionych kobietach „Uważam szczerze, że istnieje tylko jedna różnica między ludźmi, którzy codziennie odnajdują swoje znaczenie i wartość własnego życia i je budują, nigdy się nie poddając, oraz tymi, którzy się gubią i angażują zawzięcie w „sztukę” wyrządzania sobie krzywdy. Tą różnicą jest świadomość, że było się wystarczająco kochanym”.


Szesnaście kobiet, szesnaście historii opowiadanych niemal w pierwszej osobie, bez ogródek, ponieważ cierpienie i zło, które powoduje sińce na ciele i duszy, musi być koniecznie opowiedziane. I dopiero gdy zostanie wysłuchane, może prowadzić do przemiany i uzdrowienia.


LAURA ROMANO, urodziła się w Como, uzyskała magisterium w zakresie metodyki nauczania przedmiotów ścisłych i filologii współczesnej; od wielu lat pracuje w prywatnym biurze konsultacji pedagogicznej. Współpracuje z różnymi instytucjami publicznymi i prywatnymi, zwłaszcza w zakresie poradnictwa dotyczącego zaburzeń odżywiania. Ponadto zajmuje się kształceniem zawodowym nauczycieli oraz działaczy społeczno-sanitarnych i edukacyjno-rehabilitacyjnych.


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)siniaki__historie_zranionych_kobiet…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ringiding
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Leszcz <3:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ekogroup
 
www.ekogroup.info/(…)sledzimy-wiosne-ze-spring-aliv… -
Coraz więcej ptaków powraca ze swych zimowisk w Afryce i Europie zachodniej oraz południowej. Trwają przeloty gęsi, obserwujemy żurawie, śpiewają pierwiosnki, z dziupli w lasach gruchają już siniaki, a dzięcioły kują nowe dziuple. Z pi
 

destrukcyjnamilosc
 
Co ja sobie robię.. odstawiłam żyletki zaczęło się nabijanie sobie siniaków.. Jestem nienormalna. Czuje się nienormalna. Gdy tylko o nim myślę muszę coś sobie zrobić. Jak długo to potrwa. Jak długo...

tumblr_n7ebup5TY01tsf46oo1_500.jpg
  • awatar hopeless hope.: nie warto się okaleczać, lepiej wyżyj się na czymś innym.
  • awatar ColdHeart: Pomaga Ci to ...? Mnie jest w stanie ukoić tylko żyletka ...
  • awatar Don't wake me up: @Dziewczynka z żyletkami: Teoretycznie... próbuje sobie wmawiać że to mi pomaga. Chciałam rozstać się z żyletkami na dobre. Na razie daje radę ale nie wiem ile jeszcze tak pociągnę..
Pokaż wszystkie (4) ›
 

courtn_ey
 
Naprawdę czyni cuda, ponieważ nigdy nie widziałam u siebie siniaków w okolicach bioder. Na początku mojej zabawy z hula hop z masażerem wyglądałam jak rasowa ofiara przemocy domowej. Niestety było boleśnie. Oto mój pierwszy poranek po treningu.
tak1.jpg
Zaczynając od tego, że ciało musi się przyzwyczaić do masażerów i przez pierwsze kilka dni nie byłam w stanie kręcić inaczej niż chroniąc się dwoma bluzkami i bluzą. Choć nie jestem bardzo wrażliwa na ból, to nie do końca zagojony kolczyk w pępku wyraźnie dawał się we znaki. Było dużo krwi i cierpienia.
ty.jpg
Właśnie, kolczyk w pępku - kolejna motywacja do działania. W pracy naoglądałam się dziewczyn które paradowały w strojach kąpielowych i miały kolczyka, który, nie oszukujmy się, na oponce nie prezentuje się zbyt korzystnie. Kolczyk w pępku miał być od samego początku moją motywacją do działania. I faktycznie nią jest. Zresztą mięśnie brzucha to część ciała którą ćwiczę najchętniej. Bardzo możliwe, że po prostu przyzwyczaiłam się już do bólu jaki temu towarzyszy i wręcz sprawia mi on przyjemność. Podobnie jest z pośladkami. Ale nie o tym chciałam pisać.
hula-hop-z-podwojnym-masazem.jpg
Dokładnie tak wygląda moje hula-hop. I muszę przyznać, że jestem zadowolona. Nie robiłam dokładnych pomiarów co do efektów, ale widać je gołym okiem. I to szybciej niż można by się spodziewać. Naprawdę polecam. Szczególnie przyjemnie ćwiczy się podczas oglądania filmu. Tylko uwaga, ponieważ łatwo się zapomnieć. :)
Od wczoraj wróciłam do codziennych treningów hula-hop. U mnie wygląda to tak, że robię najpierw 50 żabich-brzuszków,
zaba.jpg
15 minut kręcę hula-hop, drugi raz 50 żabich-brzuszków, znów 15 minut kręcę i ostatni raz 50 żabich-brzuszków i 15 minut kręcenia hula-hop na spiętym brzuchu.
perfekcja.jpg
Nie ma co ukrywać, o piękną sylwetkę trzeba zawalczyć! ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

luma1988
 
Warszawa... noc... rolki i znajomi. Nie ma to jak spędzanie czasu z ludźmi którzy rozumieją nas bez słów. Wspólny śmiech z licznych siniaków które pojawią się następnego dnia, oraz niewinne docinki z powodu kolejnego upadku. Nie trzeba wiele by zmienić złe chwile w dobre.
 

drugsx
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

luise
 
Jako ze poczułam maly niedosyt postanowilam stworzyc jeszcze cos paskudnego, okropnego, krwistego, zywcem wyrwanego z horroru :) Tak dla dreszczyka a co :) Tylko uprzedzam ze bawiłam sie w ten sposob pierwszy raz :)

DSC04108.JPG

DSC04121.JPG

DSC04122.JPG

DSC04124.JPG

DSC04127.JPG


:)
  • awatar pat18s: wow upiorna :)
  • awatar vasios: o kurwa :) REWELACJA !!!!! Dziewczyno masz talenty :)
  • awatar gość: jezu : o na poczatku myslalam ze cos Ci sie stało, nie no perfekcję masz wrodzoną normalnie! Genialne.
Pokaż wszystkie (19) ›
 

sirone
 
Kochani przedstawiam Wam dzisiaj jedną z moich prac zaliczeniowych na drugim już stopniu wizażu - tym razem rany i siniaki - podcięcie żył. Jak Wam się podoba efekt mojej pracy?
1.jpg


1.jpg


1.jpg


1.jpg
Pokaż wszystkie (22) ›
 

jamniczek-pl
 
Moje dość szczupłe nogi (piwo, pytam cię: czemu nie idziesz w nogi?! Daruj sobie do jasnej chol..ewy ten brzuch i ani się waż w cycki, idź w nogi!) pokryte są tu i ówdzie siniakami.

Oprócz walki z samą sobą nie toczę żadnej innej. Skąd zatem te siniaki?
  • awatar jamnick: @on'gon'go: Owszem, u mnie tak zawsze było. Ale skąd się biorą w takich ilościach?
  • awatar SUPERHEROINA: zwróć się do pizzy, czekolady, czegokolwiek tuczącego, ale do piwa? heeeeeeeeeeeelooooooł! ono ZAWSZE idzie w brzuch, taka jest już reguła rządząca światem! to tak jakbyś np. chciała żyć nie oddychając! to se ne da! tak samo z tym piwem i brzuchem :P
  • awatar SUPERHEROINA: a co do siniaków to możesz sobie śpiewać "budzę się rano, na nogach mam siniaki, znów tańczyły ze mną wszystkie 4 ściany" ;) (masskotki "siniaki")
Pokaż wszystkie (7) ›
 

kciuk-pl
 
Oni mogą mówić o prawdziwym szczęściu. Po takim wypadku mają zaledwie kilka siniaków.

Link: www.kciuk.pl/Wpadli-w-dziure-a60545
 

swiat-zdrowia.pl
 
www.swiat-zdrowia.pl/artykul/urazy-co-robic

Pojawiające się po upadku lub uderzeniu krwiaki, zwane potocznie siniakami, a także obrzęki są nie tylko mało estetyczne, ale także potencjalnie groźne dla ich właścicieli.
 

niebanalnyja
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 

Kategorie blogów