Wpisy oznaczone tagiem "skinny love" (8)  

mystrangedie
 

Piszę teraz. Wczoraj wieczorem bardzo brakowało mi kontaktu z pingerem, tak chciałam napisać, podzielić się tym wszystkim, ale kiedy wieczorem wszyscy są w domu i mam usiąść przy laptopie to bardzo się boję, że ktoś będzie patrzył mi przez ramię co robię i że będę musiała co chwile zamykać i pisać od nowa, jak bywało już kilkakrotnie.

Zjadłam wczoraj swoje 500 kcal. Oto bilans:
-"zapiekanka" (2x kromka słonecznikowego z pomidorem i plastrem topionego Hohlanda (ok 200)
-tost ze słonecznikowego (ok 100)
-trochę wafli "for fit", czy jakoś tak-nowy wynalazek mojej babci 21 kcal w kawałku <3 z komfiturą jagodową (100)
-trochę płatków ryżowo-zbożowych (50)
+pół filiżanki mleka z miodem, herbata z miodem (50)

Określam te kalorię trochę po łebkach, ale tak naprawdę zależy mi przede wszystkim żeby było >500 i jest, więc jest okej. Oczywiście chciałabym mniej, ale mój organizm musi znów przywyknąć, bo za dużo sobie pozwalałam. Dziwne jest to, że jak jem 1000 kcal jest mi źle, boli mnie brzuch. Jak zjem 500 jest to samo mdli mnie i nie mogę już patrzeć na jedzenie. Więc dlaczego w ogóle jem? Nie wiem ;(

Plusem jest to, że oddałam bratu resztę moich słodyczy magazynowanych w szafie. Poczułam taką ulgę jak się ich wyzbyłam. Teraz nic nie będzie mnie kusić. Wiem,że w szafce w kuchni są jeszcze jakieś wafelki z czekoladą, ale powiedzmy, że o nich zapomnę. Niebezpieczne bywają też te przeklęte płatki czekoladowe, ale ostatnio tak przez nie cierpiałam, że powiedzmy, że w najbliższym czasie nie ma ryzyka, że je tknę.

Ćwiczyłam wczoraj... trochę ale ćwiczyłam. No bo w tym tygodniu tak wyszło, że miałam tylko jeden wf + byłam na koniu = zdecydowanie za mało sportu. Okropnie jest ćwiczyć podczas choroby i obawiam się, że dziś nie dam już rady. Ale powiedzmy, że jakieś minimum sportu w tym tygodniu jest.

Czuje drobny sukces, że wczoraj nie zawaliłam i wiem, że dziś też nie zawale i to będzie dopiero 2 dzień,ale  2 cudowny dzień. Jak mogłam zapomnieć, że tylko kiedy się kontroluje czuje się dobrze? Teraz dietę 500 będę musiała prowadzić nie wiadomo jak długo żeby poczuć, że zeszły ze mnie brudy tej "niekontroli" Ale spokojnie, powoli i do celu.

Chcecie zobaczyć jak się roztyłam? No to patrzcie.
  • awatar Tinny: Zapraszam na nowe, restrykcyjne forum dla prawdziwych Motylków! Dużo ciekawych działów, wsparcie i dobra administracja ;) Masz szansę być jedną z pierwszych użytkowniczek, które w trakcie działania forum stają się zawsze "elitą". http://porcelanowe-motylki.pun.pl/forums.php porcelanowe-motylki.pun.pl/forums.php
  • awatar changebutterfly: jesteś piękna ! *.*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

xsmx
 
polecam, polecam, polecam. *.*

chociażby ze względu na zajwiskową odsłonę Slash'a. miłość czuję :d

Wczoraj ponownie kortowiada, bilans to ok 800 kcal + 3 piwa (900) dziś troszkę poćwiczymy i znalazłam bardzo przyzwoita stronkę z ciekawymi radami i zagadnieniami, niby dla modelek ale przecież każda z nas ma w sobie chęć bycia modelką sama dla siebie prawda ;)? www.modeling.pl/?sub=artykuly&fil=lista&dz=11 Życzę wszystkim powodzenia i wytrwałości! :)

Bilans na dziś:
Iś: -
IIś: musli + MLEKO 0.5% (300)
O: jajko gotowane + 2 x wasa (120)
Pw: wasa x 2 (50) + zielona herbata
K: nie mam pomysłu ;< cos do 200 k.

Razem: ~ 700 kcal :)

a teraz małe motywacje, by Wam siły nie zabrakło i nigdy zwątpienia we własne możliwości, bo człowiek może osiągnąć wszystko, KAŻDY CZŁOWIEK !
 

misiek123266
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

marzycielka3187
 
Tą piosenke pewnie wiele osób kojarzy z serialu ,, Pamiętniki wampirów,,
Ostanio jest ona na liście moich ulubionych piosenek.

ta piosenka jest przepiekna.
W ,pamiętnikach,, leciała ona chyba w 6 odcinku 2 sezonu. ;D
  • awatar primabalerina.♥: pierwszy raz ją słyszę. rzeczywiście piękna :)
  • awatar PapliśkA: Kojarzę i oglądam z kilku powodów;)a kawałek obłędny!
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów