Wpisy oznaczone tagiem "sklepik z marzeniami" (7)  

eeriedream
 
kolo.jpg



Zima nie jest dobrą porą roku dla naszej skóry. Otulamy ciało warstwami ubrań, by chronić je przed chłodem. Skóra gorzej "oddycha" i jest drażniona grubymi tkaninami. Powietrze w pomieszczeniach ogrzewanych, czy klimatyzowanych jest suche i przyśpiesza parowanie wilgoci z naskórka. Szkodliwe czynniki zewnętrzne- zanieczyszczenia, promieniowanie UV a także kąpiele w zbyt ciepłej wodzie z dużą ilością środków pianotwórczych przyczyniają się do wysuszenia skóry.

Warto wiedzieć, że skóra ciała ma 5 do 10 razy mniej gruczołów łojowych niż skóra twarzy. Nie tworzy więc na swojej powierzchni wystarczającej warstwy ochronnej. Staje się chropowata, zaczyna się łuszczyć i łatwiej ulega podrażnieniom.

Dobre rady :
- wysoka temperatura wody,wysusza skórę. Dlatego idealny jest letni prysznic, który pobudza krążenie i  ujędrnia ciało. Jeśli jednak korzystamy z kąpieli w wannie to można najpierw lekko natłuścić ciało oliwką lub dodać do wody 2-3 nakrętki oliwki, wówczas skóra nie wysuszy się.
-po kąpieli zamiast balsamów,  najlepiej  używać silnie natłuszczające i regenerujące olejki, oliwki (najlepsza dziecięca) oraz masła.

Ale czy nie da się łatwiej?

Oczywiście, że tak. I tutaj w grę wchodzą właśnie moje ulubione babeczki do kąpieli z Bomb Cosemtics, które łączą w sobie mieszankę kremowych masełek, najczęściej jest to masło kakaowe i shea,znane ze swoich zdolności do głębokiego nawilżania i odżywiania skóry oraz olejki eteryczne, które umilą nam chwilę zarezerwowaną tylko dla nas.

20151127_091554.jpg



Zimowe wieczory umilą nam babeczkowe, maślane nowości:

Kremowa babeczka do kąpieli Rudolf

20151127_090231.jpg



Zapach: Korzenny cydr z dyni
Zawiera naturalne olejki: Imbir, Czarny Pieprz
Właściwości: rozgrzewający, ożywczy


20151127_090650.jpg



Kremowa babeczka do kąpieli Czapa Św. Mikołaja

20151127_090907.jpg


Zapach: Musujące truskawki
Zawiera naturalne olejki: Bergamotka, Ylang Ylang
Właściwości: podnieca, ożywia


20151127_090930.jpg



A gdzie można je dostać?
min.:
www.mintishop.pl/
aromatella.pl/

A jeśli jesteście w Legnicy to w Sklepiku z marzeniami w rynku na ul.N.M.P :)
  • awatar gość: Na pewno zamówię jedną z tych babeczek :D Przydatne porady :)
  • awatar Julia Aleksandra: Właśnie widziałam te babeczki w mintishopie i chyba się skuszę :)
  • awatar Eerie: @Julia Aleksandra: naprawdę warto, a zapachy obłędne :D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

eeriedream
 
Eerie:
SHEA.jpg



Na firmę Organique napotkałam się stosunkowo niedawno i przez przypadek.
Jest to Polska firma , a ich główną siedzibą jest Wrocław.
Firma ta powstała 2000 roku i przez te wszystkie lata zbliżała do siebie klientów oferując naturalne kosmetyki.
Na początku zajmowała się produkcją mydeł glicerynowych, a teraz ich asortyment jest na tyle bogaty i ciekawy , że każdy znajdzie coś dla siebie ;)

I tak właśnie w moje ręce wpadł balsam z masłem shea, który odmienił oblicze mojej pielęgnacji. Oczywiście pozytywnie :)

SHEA2.jpg




Co oferuje nam producent:

„Jego stosowanie daje efekt długotrwałego nawilżenia i odnowy warstwy lipidowej - nawet bardzo suchej skóry. Atrakcyjne zapachy balsamów długo utrzymują się na skórze, działając aromaterapeutycznie i odprężająco. Niezwykły zapach kojarzy się z pięknem i szlachetnością, ponadto wykazuje działanie antystresowe i antydepresyjne. Balsam pozostawia skórę jedwabiście gładką i pięknie pachnącą ogrodem. Polecany jest zwłaszcza dla skóry suchej, dojrzałej i wymagającej regeneracji.”


Moja opinia:

Ja mam wersję z mlekiem, którego zapach jest tak przyjemny i słodki, że mam ochotę cały czas się wąchać ;) Jego struktura jest bardzo ciekawa. Nie jest to gładka masa. Ma w sobie małe grudki masła shea, które pod wpływem ciepła naszych rąk zmieniają się w tłusty olejek. Moim zdaniem jest idealny do masażu. Pięknie natłuszcza i nawilża suchą skórę , pozostawiając ją miłą w dotyku. Moje stópki również się z nim polubiły. Ciepłe wełniane skarpetki i ten balsam , potrafią zdziałać cuda;) I tutaj dodatkowy plus za to, że idealnie sprawdza się do olejowania włosów, po  jego zmyciu , włosy są miękkie i lśniące.

SHEA3.jpg



SHEA4.jpg



*Czego chcieć więcej? :)
-Jak dla mnie kosmetyk idealny ;)


Balsam ten można kupic w oryginalnym opakowaniu lub na wagę np. w mydlarniach.
Za 100 g zapłacimy ok. 27 zł, ale patrząc na jego super wydajnośc nie warto patrzeć na cenę ;)


shea5.jpg
  • awatar ssylwucha: szkoda, że u mnie w okolicy nigdzie nie mogę dostać tych produktów, ale przy najbliższym wyjeździe do stolicy na pewno będę pamiętać aby rozejrzeć się za tymi produktami. ;)
  • awatar Blog Luesy ♥: tak polecasz te produkty, że sama mam na nie ochotę :) szkoda, że nie mam w pobliżu sklepu stacjonarnego z tymi wspaniałościami, bo wolę osobiście wszystkiego powąchać, dotknąć ;)
  • awatar Lenna.M: hmm, może taki balsam zmieniłby moje podejście ogólne do balsamów do ciała ;>
Pokaż wszystkie (10) ›
 

eeriedream
 
Eerie:
alep1.jpg



Uwielbiam naturalne kosmetyki , cały czas próbuję  szukać czegoś nowego, czegoś co nie tylko ma  fajny opis , ale również i działanie.

Dzisiaj pod lupę idzie *mydło Aleppo* :)

alep2.jpg



*Trochę historii*

Już od ponad 2000 lat produkcja tego mydła nie uległa zmianie. Wytwarzane jest w Syrii gdzie dojrzewa przez 9 miesięcy. Ręcznie robione, uważane za kolebkę  mydlanego rzemiosła.

*Do produkcji Aleppo, używa się wyłącznie* :
oleju z oliwek, ługu sodowego, oleju laurowego (wawrzynowego) oraz wody.

alep3.jpg



*Dlaczego skusiłam się na to mydło?*

Moja skóra nie toleruje zwykłych drogeryjnych mydeł. Wysuszają ją . Przez dłuższy czas używałam białego jelenia. Nie miałam do niego żadnych zastrzeżeń , ale cały czas poszukiwałam czegoś innego, lepszego ;)

I tak w moje ręce wpadło zielone „serduszko Syrii”  :)

Mydło Aleppo nie posiada sztucznych barwników, substancji zapachowych, konserwantów i najważniejsze : *nie posiada tłuszczów zwierzęcych* . Niestety ten ostatni składnik jest w większości  mydeł, mam z nim złe skojarzenia ,po przeczytaniu książki „Medaliony" ;)

Głównymi składnikami, które wchodzą skład mydła i grają kluczową rolę jest olej laurowy i oliwki. To one mają drogocenny wpływ na kondycję naszej skóry. Głęboko ją oczyszcza, jest antyseptyczne,   pomaga w gojeniu chorób skórnych ( trądzik młodzieńczy, zaskórniki, wągry ), głęboko nawilża skórę, działa  przeciwłupieżowo …

Można by było wymieniać bez końca.

*Ale jak sprawdza się w praktyce?*

Mydełko nie zachęca swoim zapachem , jest dość
specyficzny, ale nie utrzymuje się na skórze.
Dobrze się pieni i jest bardzo wydajne. Nie wysusza skóry, a wręcz przeciwnie, nawilża ją .
Stosuje je codziennie ,  myję nim całe ciało , również  twarz  i miejsca intymne, które wiadomo , że potrzebują naprawdę delikatnej i odpowiedniej  pielęgnacji.
Od czasu do czasu gdy moja cera ma gorsze dni, zostawiam na kilka minut pianę z Aleppo , po czym dokładnie spłukuję. Ta mała kostka potrafi naprawdę zdziałać cuda :).


alep4.jpg



*Mamy do wyboru mydła z różną zawartością oleju laurowego*:

*Aleppo 5 %* - idealne dla osób, które przestawiają się ze zwykłego mydła na Aleppo . Dobrze sprawdza się do pielęgnacji higieny  intymnej.

*Aleppo 20 % - 25 %*- idealne dla całej rodziny, która nie zmaga się z chorobami skórnymi.

*Aleppo 40 % - 50 %*-ma zastosowanie lecznicze, o głębokich właściwościach nawilżających, najlepiej stosować je okresowo.

*Aleppo 60 % - 100 %*-stosowane do ręcznego prania bielizny , ma wysoki wskaźnik wysuszenia, więc  odradzany jest do stosowania na ciało.

Ja posiadam trzy pierwsze mydełka , jak na razie używam tego  5% i jestem z niego bardzo zadowolona.


alep.jpg
 

eeriedream
 
Nie byłabym sobą , gdybym dzisiaj nie zahaczyła o mydlarnie i o sklepik z marzeniami :)

Uwielbiam takie miejsca, tam czas nie gra roli :D

Dzisiaj skusiłam się tylko na woski :)

a.jpg


ya.jpg


ya2.jpg


ya3.jpg


ya4.jpg


ya5.jpg
Pokaż wszystkie (11) ›
 

eeriedream
 
Eerie:
IMAG35011.jpg


A w środku same kąpielowe pyszności :)


BAB.jpg


BAB1.jpg


BAB3.jpg


BAB4.jpg


BAB5.jpg


BAB6.jpg


I jeszcze coś na chłodne, rodzinne  wieczory :)

IMAG35025.jpg


Mała błyskotka :)

IMAG3503.jpg



*** A co na Was czekało pod choinką? :)***
  • awatar ansou: jak pięknie i smacznie wyglądają te babeczki :D zjadłoby sie:P i jak Ci poszło malowanie się tym pigmentem?? a co do wosków to ja je trzymam w takim kartonowym pudełku :)
  • awatar Eerie: @ansou: wiesz co, ja użyłam duraline i powiem Ci szczerze, że nawet fajnie to wyglądało, tak inaczej niż kredką, wyraziście :D
  • awatar Olijka: jakie slodkie;d
Pokaż wszystkie (9) ›
 

eeriedream
 
IMAG3287.jpg


Za oknem deszczyk zmywa brud miasta z całego dnia,
a ja leżę sobie w wannie słuchając No Love Dying...





ach...
...uwielbiam od czasu do czasu zanurzyc się w mieszaninie olejków :)

Dzisiaj wypróbowałam malinową kulę do kąpieli z Bomb Cosmetics.
Taka mała kuleczka, a ile radości ;)
Pierwszy raz spotkałam się z takim produktem, który nie dośc , że ma piękny zapach to przy tym niesamowicie nawilża skórę.


IMAG3291.jpg



Kuleczka jest leniwa, rozpuszcza się przez około 20 minut ;)

IMAG3294.jpg


Częśc kuleczki wmasowałam w skórę i spłukałam-efekt powalający :) Moja skóra zakochała się w tym maluszku ;)Balsam do ciała staje się zbędny.

Dodałam jeszcze kilka kropelek aromatycznego olejku...

IMAG3286.jpg


Po całym dniu bieganiny i stresu taka kąpiel potrafi zdziałac cuda :)
  • awatar Lenna.M: oj mi też przydałby się taki dzień..ale nawet nie mam siły żeby przygotować sobie taką kąpiel..początek tygodnia a już dopadło mnie zmęczenie :O dobrze, że ty się zrelaksowałaś :*
  • awatar RóżnościPauli: Genialnie wygląda ta kuleczka!:) zazdroszcze takiego relaksu
  • awatar aGuLa =*: Ta kulka wygląda mi jak lody :)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

eeriedream
 
Jak każda kobieta, uwielbiam rozpieszczać się małymi perełkami :)

Moim miejscem, w którym czas nie gra roli, jest sklepik z marzeniami, który jakiś czas temu odkryłam w swoim mieście.
Niby mały, niepozorny, ale w środku znajdują się same skarby :)

Piękne świece i woski z Yankee candles, kosmetyki z Organique i pyszności do kąpieli z Bomb cosmetics to tylko niewielka część ich asortymentu :)

A teraz przejdę do konkretów:)
Moim głównym celem były małe pyszności do kąpieli, czyli babeczki i  kule z masłem shea i innymi różnościami, które umilą nam nietylko czas spędzony w wannie, ale również mają za zadanie pięknie nawilżyć naszą skórę:)

I tak oto w torebce znalazły się trzy babeczki i dwie kremowe kule :)

IMAG3241.jpg


IMAG3238.jpg


Produkty te można również znaleźć tutaj:
aromatella.pl/kremowe-babeczki

Moja mama skusiła się na tradycyjne mydło z Maroka savon noir. Jest to na tyle ciekawy produkt pod względem konsystencji i działania, że żal było nie brac ;)
Na jego temat zrobię osobny wpis.

IMAG3264.jpg


Kupiłam jeszcze świąteczny wosk z yankee candles.
Ma piękny i subtelny zapach, idealny na takie chłodne wieczory ;)

IMAG3266.jpg


Dostałyśmy jeszcze trzy próbki (mini mydełko, puder do kąpieli i krem do cery mieszanej i tłustej z problemami skórnymi ).

IMAG3262.jpg


Portfel stał się trochę lżejszy, ale jak popatrzę  na te małe cudeńka, to cieszę się jak małe dziecko, które dostało lizaka, chociaż w dzisiejszych czasach mało, które dziecko zachwyca się cukierniczymi wyrobami :D
Dodam jeszcze, że obsługa była naprawdę bardzo pozytywna. Miałyśmy do czynienia akurat z właścicielką po której naprawdę było widać, że ta praca sprawia jej dużo przyjemności :)

Jeżeli chcecie sprawdzic czy w Waszym mieście znajduje się taka mydlarnia  min.  z produktami do kąpieli typu bomb cosmetics to zajrzyjcie tutaj :
bombcosmetics.pl/sklepy

***Miałyście do czynienia z takimi produktami?***

Pa :)
  • awatar zωαяισωαηα_ℓαѕкα!: super to wszystko Ps.Tak już mnie obserwujesz właśnie to sprawdziłam :) Jeszcze raz dziękuję za obserwację mojego bloga :)
  • awatar Flavka: jakie cudenka, zazdroszczę :)
  • awatar Lenna.M: strasznie fajnie, że produkty można dostać w sklepie online! :) u mnie w mieście ciężko dostać coś w tym stylu dlatego bardzo mnie cieszy ten internetowy sklep ponieważ rzeczy naprawdę kuszą :D a twoje zakupy przecudowne! :D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Kategorie blogów