Wpisy oznaczone tagiem "smutek" (1000)  

colorfulblack
 
Zaczęłam czytać sporo książek, co prawda nie przepadam za jakimiś wymyślonymi historiami, raczej sięgam po reportaże, biografie, czy też poradniki. Muszę przyznać, że wkręciłam się, aż dziwi mnie ten fakt. Sęk w tym, że pozycje, które wybieram, często skłaniają do przemyśleń i filozofowania, przez  co nie wpływa to koniecznie dobrze na mój stan psychiczny. Znów się zastanawiam, czy nie zwiększyć dawki Seronil'u (tak btw. to nie pamiętam, kiedy ostatni raz wymiotowałam!), jednakże wolę przeczekać do zimy, bo przypuszczam, że wtedy będzie to bardziej potrzebne.

Hm.. mój młodziak był u mnie w weekend, znów się kochaliśmy. Zaczynam mieć wrażenie, że relacja ta sprowadza się powoli głównie do seksu. Co prawda mamy iść teraz jakoś wspólnie do kina, ale czas pokaże.
Za to prawdopodobnie w czwartek jadę z moim starszym do Paryża <jednak nie nastawiam się na to w 100% (ani w 80%), bo już dawno zauważyłam, że on lubi dużo obiecywać, a mniej robić. Jeśli już tam dotrę, to mam nadzieję, że będzie fajnie, w końcu spędzimy kilka dni razem.

Na uczelni doszły całkiem ciekawe <jak dla mnie> przedmioty.. historia sztuki, filozofia, estetyka, fotografia.. aż chętnie jutro wstanę rano na wykład.

Jednak czuję, że znów nadchodzą dni, w których to nie potrafię, docenić tego, co mam, a smutek ponownie z niewiadomych przyczyn wkrada się. Próbuję z tym walczyć. Może za dużo wina..?
  • awatar zjawisko dyfuzjii: Taka relacja też fajna `;D jakbys pojechala do Paryza to zazdroszcze <3
  • awatar Confus: Ja też staram się walczyć z tym jak bardzo nie doceniam tego co mam. Nie ważne ile wysiłku w to włożę zawsze przyjdzie taki wieczór gdzie wszystko jest mi obojętne.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/37131/zostawil_mnie_nie_smuc_sie.html
- Zostawił mnie.. - Nie smuć się. - Dlaczego? - Bo jeśli ktoś od nas odejdzie to możesz być pewna, że pojawi się ktoś nowy.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)wspolny_jest_takze_ich_bol_smute…
Doskonale to wiem, dzielimy przecież ten sam ból. Tak się właśnie dzieje, gdy ludzie stają się jednością: od tej pory dzielą się nie tylko miłością. Wspólny jest także ich ból, smutek, rozpacz.
 

myworld98
 
Sweet Dreams~!♥: "Bo jestem tylko rysą
Na tym zamku ze szkła
czymś trudnym
dla ciebie do zobaczenia."
vjjj.png
 

deergirl
 
Chujnia. To chyba nie jest zaskoczenie. Nie wiem jak to się dzieje, ale zawsze jak myślę, że gorzej już nie będzie, a moja depresja nie jest już się w stanie pogłębić... no to niespodzianka. Za każdym razem tak mam, jest tragicznie, ale jakoś się zbieram i stwierdzam, że gorzej i tak już się nie poczuję, ale jakiś czas później to wraca ze spotęgowaną siłą. Akurat teraz przechodzę taki kryzys - znowu mam ataki paniki, płaczę bez powodu, nie mam na nic siły, skrajne zmiany nastrojów i przesypiam większość czasu. Jaki ten świat piękny.
Przez ten stan musiałam zrobić sobie przerwę na studiach i aktualnie czekam na decyzję dziekana dotyczącą udzielenia mi urlopu zdrowotnego. Z tym urlopem były niezłe jaja, może opiszę to w innym poście i ponarzekam na służbę zdrowia.
Studia to jednak pikuś, w porównaniu z tym, co się odpierdala u mnie w pracy. Dla przypomnienia: pracuję w sklepie z komiksami, a moja kierowniczka była atencyjną idiotką, skupioną jedynie na sobie, beznadziejną kierowniczką. Nie potrafiła zarządzać zespołem, potrafiła jedynie opierdalać za głupoty bla bla bla, powiedzmy, że się do tego przyzwyczaiłam.
Teraz jest jeszcze gorzej... albowiem ta "kompetentna" osoba została kierownikiem w innym mieście oraz została kierownikiem regionalnym (czyli sprawuje pieczę nad trzema sklepami, w tym nad naszym). Sklep nie ma kierownika na miejscu... nawet zastępcy nie mamy. Radźcie sobie jakoś... bez żadnego szkolenia, przygotowania, zero. YOLO. Do tego kierowniczce uderzyła sodówa do głowy od tego awansu i opierdala nas za każde byle gówno. Wszystko robimy źle, wszystko jest niezrobione, nie umiemy prowadzić sklepu... no nie umiemy, bo nas nikt nie wyszkolił. Moja psychika siada, dołożyli nam dużo nowych obowiązków, oczywiście żadnej premii, nic. Jak czegoś nie wiem i chcę się zapytać "regionalnej", to dostaję opierdol, że powinnam to już wiedzieć. Takie chorej sytuacji w pracy już dawno nie miałam. Najchętniej rzuciłabym to w cholerę, ale martwię się o współpracownice. W sklepie pracują 4 osoby, dwie pracujące tu rok (w tym ja) i dwie nowe, które pracują miesiąc... one sobie nie dadzą rady i boję się je zostawiać. Powinnam mieć je w dupie... jestem taka naiwna. Wkurza mnie też, że kierowniczka traktuje mnie jak idiotkę i mnie nie docenia. To ta druga ma "wszystkiego pilnować" i to ona załatwia jakieś tam sprawy. A to przecież ja siedzę tam codziennie, bo nie ma kto zmian brać. Raz się mi to podoba, a raz czuję się przez to upokorzona.
Daję im czas do października, jeśli sytuacja się nie poprawi, dam im wypowiedzenie, niech się męczą.
fb49beaf5440b91cf8eb03af14a922d2.jpg
 

amenti
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Amenti:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

jamniczek-pl
 
Pani: - Przepraszam...
Ja: - Tak, w czymś mogę pomóc?
P: - Pani, tak?
J: - Tak, tak. (uśmiech)
P: - Bo taka fryzura i nie wiedziałam, jak się zwrócić.
J: - Nic się nie stało, jestem przyzwyczajona. (uśmiech)
P: - Czy mogłaby mi pani sięgnąć po czajnik, wysoko stoją, o tam?
J: - Oczywiście, chwileczkę.
P: - Wie pani, spalił mi się. Przysnęłam, mam cukrzycę, przychodzę, spalił się.
J: - Tak to się zdarza z różnymi rzeczami.

Podaję czajniki, opisuję pojemność, podaję ceny.

P: - Ten to może być za mały, sama mieszkam, dla jednej osoby może dobry... Ale jeśli ktoś przyjdzie?

Koniec końców wybrałyśmy dla Pani czajnik.

J: - Może w czymś jeszcze pomogę?
Pani rozejrzała się dokładnie i powiedziała, że już chyba niczego więcej nie potrzebuje.


Starsza kobieta mieszka sama. Jak niejedna starsza osoba.
I ma cukrzycę.

Ogarnęło mnie współczucie, ogarnął mnie smutek.
Ale przy Pani się uśmiechałam i byłam ożywiona.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/34244/smutek_smutek_tylko_smutek.html
Smutek smutek, tylko smutek, wciąż smutek. Już mam wrażenie, że jest okej, że mam szczęście blisko siebie, lecz po chwili okazuje się, że to był jedynie kolejny podstęp losu.
 

xhipotermiax
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

colorfulblack
 
Znów nie widzę sensu. Ciężko. Jutro zwiększam dawkę Seronilu. Niech mi to pomoże, bo kurwa... czuję taką ogromną samotność. Nie ma nic gorszego od tego, przynajmniej dla mnie.
W weekend zabalowałam, dużo alkoholu, może przez to wrócił ten stan beznadziei.

Chciałabym w końcu mieć jakiegoś normalnego faceta. Większość, których spotykam, to pospolici ruchacze, albo po prostu nie podobają mi się. Brakuje mi miłości. Jestem jej spragniona. Boli mnie serce, ale nie chcę się wyłączać, jak zawsze to robiłam, bo wtedy popadałam w kompletną demoralizację, prawie nic nie miało dla mnie granic.
Tylko ciężko jest z otwartym sercem żyć. Bo ci co mają zamknięte, porządnie ranią.
Mam dosyć rozczarowań.
  • awatar Sylwia Lisiewicz15: moje znalezione zdjęcie,ale.. to nic. Zapraszam do mnie i zobacz mój autorski tekst do tej fotografii :D
  • awatar zjawisko dyfuzjii: Podobnie mam z facetami, tylko ja niby jestem głodna tej miłości, chcę kogoś mieć a jak już coś jest na rzeczy to nie chce..
Pokaż wszystkie (2) ›
 

amenti
 
Amenti:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

amenti
 
Amenti:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kinara
 
Kinara: Znowu troche zlałam bloga ...pomyśleć że założyłam go 106 dni temu...no nic ...w tym tygodniu wypadają mi aż 4 matematyki!
Jutro dostane dwie jedynki ale jebać fizyke i polski.
Mam dosyć, troche dużo pije - i jak żałośnie nie brzmi to w ustach siedemnastolatki to tak własnie jest.Sezon na osiemnastki się otwiera ,ale ja na nie nie chodze, nie lubie ludzi.Ostatnio pije tylko w domu, sama.I troche się dołuje, coraz bardziej.Próbuje walczyć , pytanie czy i ile czasu dam radę?/3 dni/
  • awatar gość: ta już ci uwierzymy, ta na pewno tak jest XDDDD Weź dziecko nie rób z siebie pajaca tylko do nauki, tak jak zawsze do tej pory. A alko to się napijesz jak skończysz 18 lat i ci mamusia pozwoli szampana spróbować hahahahahaha
  • awatar Kinara: @gość: Mam glęboko czy mi wierzysz mój uroczy gościu.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

samzobacz
 

demotywatory 2.jpg


Podaję kolejny fragment screenów autorów na głównej. Do 6 strony, 21:35 13.04.2018. Myślicie może "a to przypadek"?
Weźmy więc pod lupę choćby kilku powtarzających się "autorów", którzy wrzucają nowe demoty i usuwają stare, żeby nie było powtórek...

MaciekMagik Demotywatorów na głównej: 5829
Wired Demotywatorów na głównej: 1899
Evandro Demotywatorów na głównej: 4184
Arnau Demotywatorów na głównej: 4118
Revel Demotywatorów na głównej: 2455
Tummler Demotywatorów na głównej: 1887
Borgman Demotywatorów na głównej: 2031
DawcaMocyWNocy Demotywatorów na głównej: 2323
Faydee Demotywatorów na głównej: 2470
wojtka Demotywatorów na głównej: 1966
Jese Demotywatorów na głównej: 1995
Caffa Demotywatorów na głównej: 3670
Fenin Demotywatorów na głównej: 2176
nia5757 Demotywatorów na głównej: 3091
vilakazi Demotywatorów na głównej: 3372

Powyżej żółte nicki. Tylko część.

Jednocześnie są one przeplatane z jakimiś białymi nickami, żeby nie było podejrzeń. Hm...

Kyrie Demotywatorów na głównej: 373 z 466 (konto od 29 maja 2017)
Howdy Demotywatorów na głównej: 349 z 452 (konto od 29 maja 2017)
ButelkaWhisky Demotywatorów na głównej: 734 z 1151 (konto od 30 czerwca 2015)

Ciekawostki, najistotniej ciekawe:

PiotrGringoire Demotywatorów na głównej: 277 z 367 (konto od 18 czerwca 2017); ostatnio na stronie 9 grudnia 2017... ostatnie demoty na głównej: 11 kwietnia 2018, 8 kwietnia 2018, 7 kwietnia 2018, 7 kwietnia 2018, 6 kwietnia 2018, 5 kwietnia 2018, 3 kwietnia 2018, 2 kwietnia 2018, 1 kwietnia 2018....

KanapaPorno Demotywatorów na głównej: 213 z 354 (konto od 12 listopada 2017); ostatnio na stronie 6 stycznia 2018... ostatnie demoty na głównej: 11 kwietnia 2018, 11 kwietnia 2018, 11 kwietnia 2018, 10 kwietnia 2018, 10 kwietnia 2018, 9 kwietnia 2018, 8 kwietnia 2018, 8 kwietnia 2018, 7 kwietnia 2018, 7 kwietnia 2018, 7 kwietnia 2018, 7 kwietnia 2018, 6 kwietnia 2018, 3 kwietnia 2018, 3 kwietnia 2018, 3 kwietnia 2018, 3 kwietnia 2018, 2 kwietnia 2018, 2 kwietnia 2018, 2 kwietnia 2018....

Druidka Demotywatorów na głównej: 563 z 866 (konto od 22 marca 2017); ostatnio na stronie 18 stycznia 2018... ostatnie demotyna głównej: 10 kwietnia 2018, 9 kwietnia 2018, 9 kwietnia 2018, 9 kwietnia 2018, 9 kwietnia 2018, 9 kwietnia 2018, 9 kwietnia 2018, 9 kwietnia 2018, 9 kwietnia, 9 kwietnia 2018, 9 kwietnia 2018, 9 kwietnia 2018, 8 kwietnia 2018, 7 kwietnia 2018, 7 kwietnia 2018, 7 kwietnia 2018, 6 kwietnia 2018, 3 kwietnia 2018, 3 kwietnia 2018, 25 marca 2018....

Przy Druidce nawet pokusiłem się do zajrzenia do archiwum. Ostatnie demoty dodane do archiwum: 2 kwietnia 2018, 5 lutego 2018... Jak widać ma skuteczność blisko 100%, zwłaszcza w ostatnim czasie...

Oh, Ah! Pranie mózgu, pranie mózgu.

Demotywatory miały być od ludzi dla ludzi, ale komuś poszło się w kasę...
 

amenti
 
Amenti:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

annnad
 
Zawsze coś ma swój początek. A więc zaczynam.
Odkąd pamiętam zawsze było coś ze mnie z chłopca. Gdy miałam około 4 lata, Tata kupił kamerę. Mam sporo filmów w których mała dziewczynka w krótkich włosach biegała w spodniach z chłopakami. Za sukienkami nigdy nie przepadałam, pamiętam jak Mama chciała mnie w nie ubierać. Była duża awantura, płacz. Lubiłam bawić się samochodami, pomagać Tacie w zakładzie tapicerskim. Już jak byłam większa Mama przyznała się, że będąc w ciąży ze mną myślała, że będę chłopcem o imieniu Jakub.
 

 

Kategorie blogów