Wpisy oznaczone tagiem "sny" (1000)  

stylowki24
 
Dzisiaj zastanowimy się nad rolą snów w naszym życiu. Zapraszamy do artykułu.

www.dlanastolatek.pl/sen-wyrocznia-czy-zludzenie/

Bez-nazwy-1-kopia-4.jpg
 

gusia
 
Mój ulubiony katecheta pedofilem. W dodatku molestował moją koleżankę. Mijają lata. Ona odsuwa się ode mnie, dopiero jej siostra jej siostra wyznaje że to się  znowu wydarzyło niedawno. Proszę redaktorkę mojej gazety by to mnie pozwoliła przeprowadzić z nim wywiad podczas którego usiłuje zbadać sprawę. Porywa moją koleżankę. Przedzieram się przez kordon policji i mówię żeby wziął mnie. Okazuje się że kocha mnie i celem tego porwania było zdobicie mnie. Odbywa się wymiana zakładników. Broń przy mojej skroni powstrzymuje policję przed interwencją podczas gdy on wsadza nas do samochodu i odjeżdża.

Scenariusz filmu? Nie to tylko mój sen
 

xdpedia
 
besty.com.pl/1785/szerokie_spektrum_przezyc.html
Moje sny fundują mi tak szerokie spektrum przeżyć, że nie potrzebuję już kompletnie niczego do osiągnięcia mentalnego spełnienia.
 

gusia
 
Pierw śniło mi się co jakiś czas że urządzamy się na Bemowie, teraz przyśniło mi się że mój pokój był urządzany w starym domu
 

gusia
 
Śniło mi się że wprowadził się do nas na Bagatele nowy facet mamy i robiłam dzikie awantury. Na cmentarz chciałam jechać bez niego i o ile wcześniej mama się nie mieszala to w tym wypadku stwierdziła że pojedziemy tylko z ciocią bo wie jakie mam problemy z okazywaniem emocji (płaczem) przy obcych.


Fajnie że ja generalnie przy nikim nie płaczę ;p
 

gusia
 
To jest wciąż powracający do mnie sen. Używając własnych kluczy których nie oddałam właścicielowi (prawda, to był mój pierwszy komplet który dostałam w wieku 10 lat) pojawiam się w swoim domu za plecami właściciela, albo mieszkam/y tam, spotykam z sąsiadami, sprawdzam skrzynkę.

Są takie chwile że ból jest wręcz niemożliwie nieznośny. Przeklęta ustawa uwłaszczeniowa. Byłam tam pierwsza! W tym domu wychowywała się moja mama i jej rodzeństwo. Wychowywałam się i ja w czasach kiedy im się nawet nie śniło że dostaną kamienicę. To był mój dom, moje miejsce, moje serce, moja ostoja. Nie chce być zgorzkniała jednak ta przeprowadzka walnęła we mnie mocno. Owszem, od lat żyłam ze świadomością że nie mam żadnego prawa do domu w którym sie urodziłam i sama doskonale zdawałam sobie sprawę że mając mieszkanie własnościowe po dziadku przeprowadzka jest najlepszym rozwiązaniem co nie umniejsza bólu straty

Ostatnio wpadła mi do głowy głupia myśl by poprosić właścicieli kamienicy by mnie tam na chwilę wpuścili pożegnać się. Ale to nie ma sensu. Zamknęłam drzwi jako ostatnia po raz ostatni, po czym ryczałam długie minuty kuzynowi w rękaw.

Trzeba iść do przodu. Z czasem i moje sny o tym sobie przypomną
 

mygoalisinthedarknes
 
Hatshepsut 蛍火: Umysł wywija mi niezłe numery.

Śniło mi się, dwa tygodnie od zerwania, że mój były zaręczył się z moją kuzynką. Dzięki, mózgu!

cscial (103).jpg
 

jeszczeniewiem
 
tańcząca_w_ciemnościach:

Ciazowe sny i niekonczace sie historie. A po cukrze, to juz w ogole scenariusze nie z tej ziemi.
Gdyby tylko ten moj pierwszy ukochany tak namietnie i czesto mi sie nie snil... chyba byloby mi latwiej funkcjonowac. Karmie sie niepotrzebnie wspomnieniami.

a przed chwila drzemka -
poszlam na basen z tym wielkim brzucholem i spotkalam Parole. Patrzyla na moj tylek troche z obrzydzeniem;P.
i dala mi w prezencie pieluche tetrowa i recznik dla coreczki, z czego bardzo sie ucieszylam, bo takowego nie mamy.


A potem pojechalam na konie do starej stajni. Przy siodlaniu powiedzialam Oli, kolezance stamtad , ze w sumie to chyba nie powinnam juz jezdzic i ze jak pogalopuje troche, to potem na bank urodze.Hm.

Na konie.. toz ja sie ledwo ruszam teraz!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

gusia
 
Wczoraj obudziłam się bo bratanek mnie wołał. Dziś bo rękami we śnie otwierałam lodówkę ;p
 

gusia
 
Znowu mix snów jednej nocy. Obudziłam się cała spocona. Podróż samolotem który zmienia się w pociąg a na lotnisku odbiera mnie mój ojciec Donald Tusk ale się gubimy i w poszukiwaniu go zmieniam się w grę. Ka się żeni a ja i Agata zastanawiamy się czy iść na ślub. Jakaś impreza imieninowa z Olką i jej niemiłymi koleżankami którą potem wspomonamy. Podróże rejonem Płocka-Wolska-Kasprzaka.

Najbardziej poruszył mnie on. Nawet nie widziałam jego twarzy. Chcąc nie chcąc po obudzeniu dużo o nim myślałam
 

gusia
 
tej nocy śniło mi się że spotkałam piotra gacka w metrze i pytałam go kiedy będzie onico grać na torwarze

ostatnio noc w noc coś mi się śni
 

gusia
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

alys27
 
Alys27:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gusia
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

gusia
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)tej_nocy_wdrapie_sie_na_ksiezyc.…
Tej nocy wdrapię się na księżyc, ułożę się na rogaliku jak w hamaku i wcale nie będę musiała zasypiać, żeby śnić.
 

gusia
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

gusia
 
Czasami ciągle nie mogę uwierzyć że tu mieszkam. Wkurzam się gdy idę do skrzynki i stanę za blisko albo za daleko lub próbuje otworzyć nie swoją skrzynkę. Brakuje mi automatyzmu jaki miałam w domu, dokładnie wyliczonych kroków.

Za wysoko stawiam sobie poprzeczkę. W tym problem. Zrobiłam mega pracę by to mieszkanie oswoić i jeszcze kawał jej przede mną.

W nocy, nie pierwszy chyba raz, śniło mi się że bałam się windy* i wdrapywałam się po schodach na 7 piętro ostatkiem sił.

*starych wind rzeczywiście się bałam
  • awatar dorothy: Ja mieszkałam z rodzicami na 8 ale było drugie piąte teraz trzecie wiele razy byla akcja na schodach
Pokaż wszystkie (1) ›
 

gusia
 
Moja kicia nigdy mi się nie śniła. Dzis znowu. Była bardzo chora i babcia z mamą samochodem z panem Krzysiem zabrali ją do weta gdxie ją uratowano. Dziwne że to już któryś raz a nawet rocznica śmierci się nie zbliża
 

gusia
 
Z kotką w korku z Bagateli na Górczewską jechałam
  • awatar Pantokratorka: Miałczała po drodze?
  • awatar Gusia: @Pantokratorka: nie miałczała w podróżach za życia to czemu miałaby miałeczeć w śnie? ;)
  • awatar Pantokratorka: @Gusia: nie wiem, dlatego pytam ;) mój miałczy trochę z przerwami, ale jeszcze mi się nie przyśnił
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów