Wpisy oznaczone tagiem "sok z cytryny" (5)  

ruda1990
 
Witajcie :)

Wykorzystując trochę czasu wolnego postanowiłam w końcu posprzątać swoją szafę i lakiery do paznokci. Co prawda, na tygodniu nie maluję ich ale w weekend pozwalam sobie na małą 'kolorystyczną' odskocznię. ;) Dziś chciałam Wam przedstawić fajny sposób na ogarnięcie swoich lakierów. Moja kolekcja nie jest imponująca ale przy większych zbiorach opłaca się wykonać sobie takie coś:

lakier2.JPG


Wszystkie odcienie w jednym miejscu i zawsze można się szybciej (chyba) zdecydować na jaki kolor ma się ochotę. ;)

A to moja skromna kolekcja. Większość 'mieszka' sobie w pudełku po masce do włosów z Bingo Spa. Ale będę dążyła do tego, żeby zredukować tą liczbę. Wolałabym mieć z 5 lakierów niż z 15, których dawno nie używałam. Trzeba nad tym popracować.

lakier.JPG


Aby wtrącić tu parę słów odnośnie pielęgnacji zachęcam Was do wcierania w skórę paznokci soku z cytryny. Moja mama po takiej kuracji ma imponujące paznokcie. Efekt jak po Eveline 8w1 bez szkodliwego działania formaldehydu. Jak to bywa z pielęgnacją naturalną, potrzeba czasu ale mam nadzieję, że Was to nie zniechęci.

lakier1.JPG


Pozdrawiam :)
  • awatar hairlovelo: Uważam, że takie naturalne metody są lepsze. Dobry sposób na lakiery, ja też staram się je ograniczyć ;)
  • awatar Rene^^: Pomysł fajny, też mam podobny notatnik... ale "lovely-WIBO" ? serio? z Wibo widzę tylko jeden lakier :/
  • awatar Ruda1990: Rene^^, masz rację z WIBO. Przy odcieniu pomarańczowym wpisałam jako Lovely ale to chyba jest Glossy. Odznaczanie kolorów zaczęłam już kilka miesięcy wcześniej. Jakiś kolor może być już w koszu od tamtej pory. ;)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans:
09:00  -  owsianka
12:00  -  jabłko
15:00  -  2 gotowane jajka, duży pomidor, pół ogórka, łyżka oliwy z oliwek, sok z połowy cytryny
17:00  -  5 łyżek ryżu gotowanego z niezagęszczonym sosem, 1 udko i 1 podudzie z kurczaka bez skóry duszone
20:00  -  1 jabłko, *edit: wpadły 2 duże kawałki szarlotki*
+ kawa bez dodatków 2x, zielona herbata 5x, wodaaa

Dzisiaj rano spadek o 0,5 kg :)

*ale była przepyszna :) troszkę mnie teraz uwiera na żołądku, bo dawno nie zjadłam tyle słodkiego na raz. Hate feeling full. Jutro jakiś spacer/rower by się przydał. Oby pogoda dopisała, bo w domu workout'u jakiegoś specjalnego nie mogę zrobić przez tą rękę.*
*A! I dziękuję wam za mega wsparcie pod ostatnią notką. To była jakaś dziwna chwiejność. Często mi się zdarza, ale potem szybko przechodzi. Dziś mam dobry humor, ale ta huśtawka nastrojów jest bardzo męcząca. Okresu nie mam już od ponad miesiąca i na pewno szybko nie przyjdzie, bo jem na to za mało i poza tym chudnę, w ciąży też nie możliwe, żebym była, bo z nikim nie spałam od dawna. Coś z hormonami???? Staram się znaleźć jakieś logiczne wytłumaczenie. Może dręczy mnie coś od środka... ale nie wiem co?! Jest tego tak wiele, a jednocześnie tak malutko. What is the main reason???*
 

isqu
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

fruityshine
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

raspberrry
 
Popołudniowa przekąska czyli grillowany serek  camembert w pysznej marynacie.

Marynata : Do soku z cytryny dodajemy oliwę z oliwek, nastepnie dodajemy przeciśnięty przez praske czosnek (kilka ząbków czosnku). Na koniec pokrojone drobno zioła (bazylię,rozmaryn,oregano,cząber,majeranek). Całość mieszamy i dodajemy do smaku sól i papryczkę chili-jak ktoś lubi :)

(Trwa ładowanie załączników…)

 

 

Kategorie blogów