Wpisy oznaczone tagiem "solidarność" (50)  

gablotka-szkolna
 
Fundacja Centrum Edukacji Obywatelskiej i Europejskie Centrum Solidarności zapraszają wszystkie szkoły podstawowe i ponadpodstawowe do udziału w programie „Solidarna Szkoła”. W programie pokazano Solidarność jako przykład współpracy i zaangażowania obywatelskiego, które mogą stać się inspiracją do podejmowania działania dla młodszych pokoleń. www.szkola.firmowa.eu/news.php?readmore=5789
 

springhaze1
 
Cześć :) Przepraszam za tak długą nieobecność , ale byłam na urlopie . Niedawno wróciłam . Wyjazd był bardzo udany . Wróciłam wypoczęta i pełna energii .  Dużo zwiedzałam , poznawałam nowe miejsca. Oto kilka zdjęć z wyjazdu :
1) Zapowiada się na burzę


DSC07541.JPG


DSC07545.JPG



DSC07539.JPG

2)Wczoraj obchodziłam urodziny . Niespodziankom nie było końca . Siostra zabrała mnie do Pijalni Czekolady Wedel .

DSC07559.JPG

3)Dostałam pyszną bombonierkę

DSC07554.JPG

4)Pyszna śliwka nałęczowska od mamy

DSC07564.JPG

5)Kolejne słodkości

DSC07565.JPG

6)Pyszna herbata 1001 nocy

DSC07569.JPG

7)Cudowny kosz od siostry

DSC07561.JPG

8)Kupiłam będąc na wyjeździe Elle z żelem marki L`Occitane

DSC07568.JPG

9)Coś pysznego na upały

DSC07563.JPG

10)Przed wyjazdem wybrałam się z siostrą do wytwórni lodów prawdziwych :) bardzo polecam

DSC07460.JPG


DSC07463.JPG

To już wszystko na dzisiaj :) Życzę Wam miłego dnia :)
  • awatar ◀Pućka ▶: mmm aż mi się słodko zrobiło *.* Zapraszam ! ♥,
  • awatar KaClaudia: narobiłaś mi ochoty na coś słodkiego ;)
  • awatar kiwik8: wszystkiego dobrego! :* ale miałaś atrakcji :)
Pokaż wszystkie (16) ›
 

gablotka-szkolna
 
Fundacja Centrum Solidarności zaprasza uczniów drugich klas szkół ponadgimnazjalnych do udziału w II edycji ogólnopolskiego konkursu historycznego „Olimpiada Solidarności. Dwie dekady historii”. Konkurs składa się z trzech etapów (szkolnego, wojewódzkiego oraz ogólnopolskiego) i ma na celu popularyzowanie wiedzy o historii Polski lat 1970-1990. www.szkola.firmowa.eu/news.php?readmore=5392
 

gablotka-szkolna
 
Fundacja Aktywne Centrum Edukacji Uniwersytet Otwarty dla Każdego zaprasza na IV Ogólnopolski Konkurs Literacki i plastyczny „Słowa sercem pisane”. Konkurs odbywa się pod hasłem: „Jan Pawła II na zawsze w sercach naszych”. Konkurs przeznaczony jest dla wszystkich począwszy od małych dzieci, a skończywszy na seniorach. www.szkola.firmowa.eu/news.php?readmore=5240
 

gablotka-szkolna
 
Fundacja Centrum Solidarności zaprasza do udziału w projekcie Akademia Letnia - podnoszenie kompetencji nauczycieli przedmiotów humanistycznych w zakresie nauczania historii najnowszej przy wykorzystaniu interaktywnych i alternatywnych metod. Projekt ten jest skierowany przede wszystkim do nauczycieli przedmiotów humanistycznych szkół ponadgimnazjalnych, ale również do pasjonatów, inspiratorów, twórców, którzy cenią sobie niestandardowe metody przekazywania wiedzy i są gotowi na rozwój. www.szkola.firmowa.eu/news.php?readmore=5236
 

j.k.gotard
 
Czy Polska pozostanie liderem w okrutnych transportach koni ?

426706_530056107017394_101211189_n.jpg


Dotychczas żaden kraj w Europie nie prowadzi tak wielu targów i wywozów tych przyjacielskich zwierząt na rzeź do innych krajów.

Najbardziej znany z targów znajduje się w Skaryszewie.

To tzw."Wstępy" zwane także przewrotnie... świętem konia...

149474_528801860476152_321389043_n.jpg


Przerażone zwierzęta,pobite,upychane w wozach sparaliżowane strachem... w asyście uśmiechniętych rolników.To typowy obrazek z końskiego targu na który wiele zwierząt przywozi się w niedzielę.

To dopiero początek drogi bo dopiero następnego dnia odbędzie się targ na którym nikt nie zwraca już uwagi na krew czy metody upychania zwierząt na ciężarówki,które dla wielu z nich okażą się grobem.

Po konie przyjeźdźają głównie Włosi.Zwierzęta w warunkach urągających godności pokonaja tysiące kilometrów.Z tego czy innych miejsc w Polsce niektóre ledwie żywe po długiej drodze trafia dopiero do punktów przerzutowych a stamtąd nawet na inny kontynent...



Na stronie Urzędu Miasta Skaryszew czytamy: „Zazwyczaj na Wstępach na sprzedaż wystawianych jest około 1.000 -1.500 koni, a na jarmarku pojawia się ponad 30.000 osób, głównie rolników. Jest to największy w Polsce i w Europie jarmark koni pociągowych, roboczych i rekreacyjnych.”

Oczywiście nie ma tam informacji,że zdecydowana większośc z nich przeznaczona jest na rzeź.

Powiatowi lekarze weterynarii czy podobne służby rzadko widza powód do interwecji o czym pisze min.pani Skarlett Szyłogalis.Przy okazji od razu polecam stronę akcji przeciwko dalszej legalności procederu w Polsce :

www.stop-skaryszew.pl/index.php/pl/

Utrudnienia robi równiez policja o samych rolnikach nie wspominając więc panuje pełne przyzwolenie.

Połamane kopyta,strach i ból przez wiele dni...Możemy sobie tylko wyobrażać ile te zwierzęta kosztuje nasz egoizm.

Konie sprzedają nawet znane stajnie bo to tańsze niz leczenie.Bardzo często wystarczy zwichnięcie kopyta by złoty medalista zamienił sie w odstawionego w bocznej szopie nieudacznika,który czeka na nieopisany dramat.. Co znacza takie słowa jak hipoterapia czy rzekoma miłosc do koni ze strony jeźdźców takich stajni skoro za wierność i poświęcenie TAK odpłacamy sie tym zwierzętom?

"Mówisz, że Je kochasz, że nie godzisz się na masową rzeź koni.
Bądź z nami w Skaryszewie 17/18 lutego- POMÓŻ!" - apelują obrońcy zwierząt.

17 i 18 lutego organizacje czekaja na przybcie wszystkich osób chętnych zaprotestować pzeciwko okrucieństwu i głupocie w trakcie targu.

Nie trzeba chyba przypominac o tym jaką rolę koń odegrał w polskiej historii...

Tym bardziej dziwi skala okrutnego procederu w którym prześcigamy nawet Rosję.

Konie bez względu na to czy pracują ciężko wożąc ludzi czy pomagając ludziom w terapii lub nawet zdobywając medale na wyścigach... bardzo często kończą w rzeźni.
Człowiek nie ma żadnych oporów.
Klacz w ciąży,koń zmaltretowany ciężką pracą czy złoty medalista... to bez różnicy kiedy można zarobić.

22.jpg


Na targach jak w Skaryszewie panuje totalny brak kontroli oraz agresja wobec zwierząt traktowanych juz praktycznie jak martwe.

“Tutaj odbywa się jarmark, na którym można się najeść, kupić siodło, kapelusz kowbojski, gumofilce i baty. Skóry zdarte z saren i dzików, wypchane lisy i chronione ptaki.  Przede wszystkim konie. Wszystko przy dźwiękach muzyki ludowej ,,wyryczanej’’ przez zespoły. Na straganach puszczana ,,na ful‘’ muzyka disco polo, a Ksiądz z kropidłem ,,chodzi i święci’’.”



(Fragment jednej z relacji z targu w Skaryszewie)



I nawet krzyż nie ma żadnego znaczenia.. ważne by sprzedać i pozbyć się problemu...

krzyz.jpg


Co mogłoby zmienic sytuacje ? Zapis prawny w którym koń byłby określony jako zwierze towarzyszące człowiekowi czyli traktowane tak jak pies czy kot.To uniemożliwiłoby sprzedaż a za znęcanie sie łatwiej byłoby ukarać - przynajmniej w teorii.

O to właśnie szereg instytucji zajmujących sie sprawą jak fundacja Tara czy Pegazus poprosiły posłów.Co dziwne dotychczas sejm odrzucał podobne nowelizacje troche tak jakby obraz tego co dzieje sie na targach i w transportach był posłom obcy ale pozostaje nadzieja,że tym razem nasza "góra" nie pozostanie na to głucha.

Wiadomo,że sa to zwierzęta,które nie tylko nam towarzysza ale pomagaja np w rehabilitacji chorych dzieciaków...

Jak długo będziemy sie im odpłacać w taki sposób ?

www.stop-skaryszew.pl/index.php/pl/

POMOŻECIE TAKŻE ROZPOWSZECHNIAJĄC INFORMACJE ZE STRONY AKCJI LUB TEGO TEKSTU.

Piszcie o tym ile się da,na blogach czy forach internetowych lub FB.i niech przybywa kto może,możliwe,że spotkamy się tam w dobrej sprawie bo tez postaram się pojechać.

Wszystkie materiały dostępne na stronie akcji są przeznaczone do udostępniania.

Do dzieła ! najwyższy czas by przestać się za to wstydzić i zmienić to czego prawo powinno zakazywać już od dawna.

www.stop-skaryszew.pl/index.php/pl/
  • awatar Arcydzieło.: nie mogę takich rzeczy czytać... :(
  • awatar J.K.: @Yukiko: @Arcydzieło.: Możecie pomóc choćby wklejając link : www.stop-skaryszew.pl/index.php/pl/ na blog. każdy kto tu zajrzy może także kopiować cały wpis lub napisać coś od siebie,forma nie jest ważna ważne by info szło dalej !
  • awatar niezapominajkaa: @hurricane-28: STRASZNE - NIESTETY PRAWDZIWE
Pokaż wszystkie (6) ›
 

weszsie
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lelumpolelum
 
Nie wiem czy wiecie co się dzieje w Gdańsku. Któryś debilny przydupas Platformy wpadł na genialny pomysł. Na bramie Stoczni Gdańskiej przywrócić napis "Stocznia im. Lenina". Chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć kim był morderca Lenin?  Ale oczywiście PO-lszewiki w ramach lizania dupy ruskim zdają się nie wiedzieć.

Na szczęście są jeszcze normalni ludzie w tym kraju i grupa anonimowych studentów zakryła imię tego mordercy szyldem SOLIDARNOŚĆ. I zaczęła się chryja.


77551.jpg




Jeden Platformers stwierdził że to niszczenia pomnika. Że to jak namalować na bramie Auswitz napis "Mein kampf". I że koniecznie trzeba to zdjąć. Wolność dla Lenina -chciałoby się powiedzieć- przecz z Solidarnością.

I tak powoli zaczyna się kolejna wojna o Krzyż. Bo polskie symbole w Polsce są zakazane. A symbole obce promowane. Filozofia PO-lszewizmu.

Ale gdy firma wynajęta do zdjęcia SOLIDARNOŚCI z mordercy Lenina chciała to zrobić, szyki pokrzyżowała im 84 letnia pani Aleksandra. Zabrała im drabinę. I firma musiała się wycofać. W drugiej wojnie polsko-platformerskiej, 1:0 dla Polski.

www.fronda.pl/(…)84-letnia_aleksandra_olszewska_obr…
 

romantyzm69
 
Ryszard Czarnecki (oczywiście PiS), który nic nie wniósł do odzyskania suwerenności, a świetnie zakotwiczył się w polityce, dojąc niemiłosiernie ze wspólnego polskiego dobra. Wszystko mu jedno komu się podlizuje, cztery litery obojętnie jakiego wodza to dla takiego "polityka" ołtarz. Czy to Lepper, czy Kaczyński - dla Czarneckiego "wsio rawno".

Poucza "Solidarność", czy mają zaprosić Lecha Wałęsę na rocznicę obchodów Sierpnia '80.

To się w pale nie mieści - tak powinien powiedzieć do Czarneckiego jakikolwiek policjant i zdzielić go przez kapucyn.
 

romantyzm69
 

Onet opublikował bardzo ciekawy wywiad z szefem "Solidarności", Piotrem Dudą.

Przewodniczący związku zawodowego dał się we znaki rządowi i Polakom. Przy okazji mogliśmy poznać bliżej takie dwuznaczne postaci żurnalistyki i dokumentalistyki życia publicznego, jak Ewa Stankiewicz, które przysłoniły problemy naszego życia społecznego.

Nie warto zajmować się Stankiewicz, jej obiektywność jest tylko jedna - pisowska. A jest ona tylko de facto funkcjonariuszką Jarosława Kaczyńskiego i "prawdziwych Polaków".

Duda to zupełnie ktoś inny, choć blokada Sejmu nie należy do jego chwalebnych osiągnięć. Przyznajmy jednak nie trwała długo, zdecydowanie krócej niż histeryczne "marsze w drodze do prawdy", aby wzniesiono pomnik Lecha Kaczyńskiego, czy "w obronie TV Trwam".

"Solidarność" faktycznie jest dzisiaj czymś zupełnie innym niż ta klasyczna, która była nadzieją wszystkich Polaków. Dzisiaj jest reprezentantem niewielkiej cząstki pracujących i zawodowych związkowców, którzy czerpią z tego znaczne profity.

A jednak...

"Solidarność" domagała się debaty w sprawie reformy emerytalnej, tego nieszczęsnego podniesienia wieku przejścia na emeryturę dla mężczyzn i kobiet do lat 67.

Właśnie tego zabrakło. Tego unikał rząd Donalda Tuska. Emerytura to nie tylko sprawa rządowa i związkowa, to rzecz wszystkich Polaków.

Rządowi nikt nie chce odebrać racji, ale rząd pozbawił Polaków głosu. Zabrakło przestrzeni do debatowania, do ścierania się racji. Wreszcie: do racjonalnego przekonania, co do słuszności "67".

To nie tylko wina Donalda Tuska, ale wszystkich poprzednich rządów. Politycy oddają się demokratycznym procedurom tylko w czasie wyborów.

Polecam ten wywiad z Dudą, z którym w dużej części można się nie zgadzać, ale są w nim kwestie szalenie ważne, jak choćby: infrastruktura zdrowia i związana z tym demografia. W Dudzie jest dużo warchoła, ale też wykazuje rozsądek. Może taki musi być związkowiec, aby w mediach zaistnieć.

Nie twierdzę, że w kwestii reformy emerytalnej Duda ma rację. Twierdzę, że o tym należy rozmawiać, a nie arbitralnie decydować za nas.

Link do wywiadu:wiadomosci.onet.pl/(…)duda-rzad-tuska-dal-solidarno…
 

romantyzm69
 


"Solidarność" nawet protestuje przeciw nauce historii. Inaczej nie można nazwać pikiety związkowców przeciwko przywróceniu szyldu "im. Lenina" na Bramie Historycznej nr 2 Stoczni Gdańskiej.



Tym niedorosłym protestującym - byle protestować, byle być przeciw Tuskowi i PO - nie starcza wyobraźni. Obiekty historyczne zachowuje się w formie historycznej, aby dało się odczuć ich prawdziwość.



Obóz koncentracyjny w Auschwitz też zachowany został w stanie pierwotnym, z barakami i napisem na bramie wjazdowej: "Arbeit macht frei", bo ma budzić podobną grozę, jak pierwotnie.




Nikt zdrowy na umyśle nie tęskni za faszystami, ani za komunizmem i Leninem.



Ale niezdrowe umysły (bo niedouczone historycznie) protestujących okazują się umysłami dzieci, włącznie z miejscowym pseudo-solidarnościowcem Karolem Guzikiewiczem.



Wyznają nową religię - voodoo. A warto przypomnieć tym niewydarzeńcom, że wówczas protestowi patronował katolicyzm i Jan Paweł II.



Protestujący pod Stocznią Gdańską urządzili spektakl nienawiści w formie voodoo. Czerwona farbą rzucali w portret Lenina, a jajami obrzucali zdjęcia Lecha Wałęsy, Donalda Tuska, Pawła Adamowicza (prezydenta Gdańska) i Stefana Niesiołowskiego.



Ot, grupka zidiociałych nienawistników.
 

konopielka4
 

Odwaga w kraju bardzo staniała. Najbardziej odważnym w taniej odwadze jest Jarosław Kaczyński, który de facto jest pacjentem polskiej polityki.

Pacjent patriotyzmu polskiego, z którego bezwzględnie należy leczyć, bo doprowadzi wraz ze swoim "ciemnym ludem", który wszystko kupuje, do nieszczęścia naszą ojczyznę.

Oto mamy następnego watażkę taniej odwagi, Piotra Dudę, przewodniczącego "Solidarności", który wraz ze swymi podwładnymi blokuje Sejm polski.

Blokuje Polskę w pigułce.

"Solidarność" i Duda blokują Polskę. Władze powinny dać temu odpór. Lech Wałęsę podpowiada: "gdybym był premierem, kazałbym spałować "Solidarność".

Otóż to. Tanią odwagę Dudy należy potraktować pałą przez łeb. Tak samo należy potraktować "obronę TV Trwam" i wszelkie miesięcznice smoleńskie, w których jeden bliźniak domaga się uznania dla drugiego bliźniaka nieudacznika.

Polacy nawet nie potrafią odróżnić, który z nich był bardziej nieudanym egzemplarzem człowieka, bo o byciu Polakami mogą sobie Kaczyńscy pomarzyć. Na tym i tamtym świecie.

Pałą przez łeb i patrzeć, czy dycha.
 

ligaswiata
 
Z książki Solidarność w Województwie Koszalińskim 1980-1989


(A.Frydrysiak,T. Wołyniec):
W chwili przyjazdu do Jaworza nie było wytycznych dotyczących postępowania z internowanymi, zastosowano zatem regulamin ośrodka obowiązujący wczasowiczów podczas turnusu wypoczynkowego.(...)
przywieziono 106 paczek Było w nich pełne wyposażenie, a więc:
ubrania, kosmetyki, żywność, książki i notatki. Przywieziono również owoce południowe: pomarańcze, banany, cytryny, ananasy.(...)
W czasie wolnym internowani prowadzili wykłady(...)
Słuchaczami wykładów byli internowani oraz żołnierze i milicjanci będący po służbie.?
"Ponieważ planowano przejście na gospodarkę rynkową, transformację pierwszej komuny w III RP, potrzebne były kadry konstruktywnych opozycjonistów, którym można byłoby przekazać władzę?

W tym celu w Jaworzu podlegali procesowi uwiarygodniania zdobywając status pokrzywdzonego m.in.:



Wł.Bartoszewski, A.Małachowski, T. Mazowiecki, B.Geremek, St.Niesiołowski, A. Czuma, B.Komorowski, A. Celiński, A. Drawicz, R.Bugaj, A.Szczypiorski, W.Woroszylski, A.Kijowski, H.Mikołajska, G. Kuroń, J.Jedlicki, J.Holzer, St. Amsterdamski, J. Kusnierek, M.Rayzacher, R.Zimand.'"


Patrząc z perspektywy 30 lat kogo internowano w Jaworze można dojść do wniosku, że scenariusz obecnej gangreny Polski, już wtedy był planowany.

Jaworze



Ośrodek w Jaworzu był jednym z kilku zaledwie obozów internowania stanu wojennego, który umieszczono nie w więzieniu, lecz w wojskowym domu wczasowym podległym dowództwu wojsk lotniczych. Działał do 22 maja 1982 r.


W tym dniu przeniesieni zostali do ośrodka odosobnienia w Darłówku m.in. przyszły premier Tadeusz Mazowiecki, przyszły minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek, późniejszy ambasador Krzysztof Śliwiński. Powodem przeniesienia była konieczność przygotowania ośrodka w Jaworzu do sezonu wczasowego. Był to obóz niewielki, liczba internowanych rzadko przekraczała 60 osób. Większość internowanych przywieziono z Warszawy - mężczyzn z więzienia w Białołęce, a kobiety z Olszynki Grochowskiej. Była także grupa uwięzionych ze śląska i po kilka osób z Kielc, Lublina, Torunia i Łodzi. Cechą najbardziej charakterystyczną, odbiegającą od przeciętnej innych obozów był skład osobowy Jaworza: przebywali w nim intelektualiści - pisarze, artyści, naukowcy i - jak się po kilku latach okazało - przyszli politycy z pierwszych miejsc w kraju. Ośrodek odosobnienia w Jaworzu, jako jeden z bardzo niewielu w kraju, odpowiadał warunkom internowania zapowiadanym przez władze stanu wojennego: dwa pawilony spełniały standard wczasowy, w pokojach ok. 10 m2, z przedpokojem mieszczącym szafę i umywalkę, mieszkały 3 osoby. Dwa prysznice i cztery kabiny WC na piętrze przypadały na 20-30 osób. Czystość w pokojach, na korytarzu i w pomieszczeniach sanitarnych utrzymywali sami internowani. W oknach nie było krat, pokoje były otwarte, panowała swoboda poruszania się po korytarzach i wewnątrz pawilonu - ale już nie swoboda wychodzenia na zewnątrz, na teren bez muru i wieżyczek strażniczych. Spacery odbywały się pod nadzorem, w kółko po wyznaczonym terenie. Posiłki, przyrządzane smacznie, podawano do stolików w stołówce.



Osobistą kontrolę nad obozem sprawował adiutant gen. Kiszczaka, pułkownik Romanowski - on eskortował transport helikopterami z Warszawy do Jaworza, on też odwiedzał regularnie obóz. Stała, SB-cka część załogi Jaworza, nie ulegała zmianie, nie zmieniali się podoficerowie - prawdziwa władza w obozie, zmieniali się za to co kilka tygodni żołnierze z poboru i członkowie formacji ROMO. W kwietniu pojawił się nowy zastępca komendanta ds. nadzoru politycznego; przyniosło to znaczne zaostrzenie np. warunków widzeń z rodzinami - zaczęły się one odbywać pod ścisłym nadzorem funkcjonariuszy. Cywilni funkcjonariusze SB próbowali też, od połowy kwietnia, rozmów indywidualnych z internowanymi.


Opiekę duszpasterską nad obozem sprawował początkowo sam ordynariusz diecezji koszalińskiej, bp Ignacy Jeż; kiedy nadmiar obowiązków nie pozwolił mu na dalsze regularne przyjazdy do Jaworza, władze obozu zaczęły mnożyć trudności z wyznaczeniem jego następcy. W obozie istniała doskonała samoorganizacja dla zagospodarowania czasu: działała ,,wszechnica jaworzyńska?, której wykłady odbywały się początkowo codziennie - później dwa razy w tygodniu, co sobotę odbywały się wieczory PEN-Clubu, a także wieczory poezji, seminaria historyczne i filozoficzne, spotkania okolicznościowe, działały lektoraty językowe. W Jaworzu - i tylko w nim - pojawił się poważny problem, którego nie znały inne obozy. Była w nim świadomość wyraźnego uprzywilejowania w stosunku do innych miejsc odosobnienia, stworzenia przez władze - niewątpliwie celowo - nie tylko odmiennych warunków zewnętrznych, ale i odmiennej ,,socjologii? internowanych, zniszczenia panującego przez 16 miesięcy legalnej działalności poczucia zbratania wszystkich warstw społecznych składających się na fenomen "S". Wymowa tych działań była przejrzysta: zróżnicować i podzielić, oderwać i przeciwstawić. Niebezpieczeństwo to zostało natychmiast dostrzeżone i zdefiniowane. Już na Boże Narodzenie'81 wysłane zostało na ręce ministra spraw wewnętrznych PRL pismo protestujące przeciw internowaniu tysięcy ludzi w Polsce, ale także przeciwko ,,rażącemu zróżnicowaniu ich sytuacji?. ,,Widzimy w tym próbę świadomego dzielenia nas na lepszych i gorszych. Protestujemy przeciwko temu podziałowi. Jeśli stworzenie takich samych warunków wszystkim nie jest możliwe, gotowi jesteśmy dzielić los pozostałych naszych kolegów?. Protest podpisało 38 obecnych w Jaworzu internowanych.

Źródło: obnie.pl
 

ligaswiata
 
Z IPN o Wałęsie vel Bolku
Czyli jak SB walczyło o Lecha Wałęsę ...

1981 luty 21, Warszawa - Plan działań przygotowany przez Departament III "A" MSW w razie pozbawienia Lecha Wałęsy funkcji przewodniczącego KKP NSZZ "Solidarność"l

Warszawa, dnia 21 II 1981 r.

TAJNE Specjalnego ZNACZENIA KONCEPCJA przygotowania i realizacji działań na przypadek wykonania zamiaru eliminacji Lecha Wałęsy z przewodniczącego KKP NSZZ "Solidarność" przez KSS KOR i elementy "ekstremistyczne"
1. Analiza zjawisk występujących ostatnio w niektórych ogniwach "Solidarności", a głównie na forum Krajowej Komisji Porozumiewawczej wskazuje, że:
1.1. KSS KOR przejawia zamiary zdjęcia bądź doprowadzenia do rezygnacji Lecha Wałęsy ze stanowiska przewodniczącego KKP, jako ,zbyt ugodowego wobec rządu";
1.2. Jacek Kuroń przygotowuje klimat do obsadzenia stanowiska przewodniczącego KKP przez osobę oddaną KSS KOR-owi. Realne przesłanki wskazują, że J[acek] Kuroń typuje na to stanowisko Zbigniewa Bujaka, przewodniczącego MKZ Regionu "Mazowsze".
2. Aktualne rozpoznanie wskazuje, że przeciwko Lechowi Wałęsie opowiedzą się (na forum KKP i w terenie) przewodniczący następujących MKZ: Bujak ("Mazowsze"),[Jan] Rulewski (Bydgoszcz), [Eligiusz] Naszkowski (Piła), [Andrzej] Sobieraj (Radom),[Andrzej] Słowik (Łódź) oraz osoby związane z KO KKP - ich MKZ-y mogą reprezentować linię obrony Wałęsy): [Lech] Dymarski(Poznań), [Karol] Modzelewski (Wrocław), [Tadeusz] Jedynak a także eksperci i doradcy związani z KSS KOR we wszystkich ogniwach
3. W obronie Wałęsy opowiedzą się czynnie:
3.1. MKZ w: Bielsku-Białej, Bytomiu, Katowicach, Wałbrzychu, Lublinie, Szczecinie, Krośnie, Rzeszowie i tzw. mniejsze;
3.2. Episkopat Kościoła katolickiego i eksperci ze stowarzyszeń chrześcijańskich;
3.3. Chłopi - w rezultacie udziału Wałęsy w końcowej fazie pertraktacji strajkujących w Rzeszowie i Ustrzykach z rządem.
4. W razie zaistnienia przewidywanej sytuacji planuje się podjęcie szeregu działań obronnych i ofensywnych.
4.1. Polska Agencja Prasowa winna opublikować oświadczenie zawierające tło i przyczyny odsunięcia Lecha Wałęsy ze stanowiska przewodniczącego KKP przez KSS KOR i elementy "ekstremistyczne" w "Solidarności". Projekt oświadczenia winien być opracowany w Zespole Propagandy KC PZPR z wyprzedzeniem;
4.2. Wskazanym byłoby oświadczenie Episkopatu broniące Lecha Wałęsy. Rolę inspirującą winien przejąć Departament IV MSW;
4.3. Wskazanym jest natychmiastowe spotkanie się z Lechem Wałęsą przez członka rządu (wicepremiera Mieczysława F. Rakowskiego albo ministra [Stanisława] Cioska i opublikowanie komunikatu rzecznika prasowego rządu, w treści którego wyrażony byłby szczery żal z powodu odejścia Lecha Wałęsy ze stanowiska przewodniczącego Krajowej Komisji Porozumiewawczej;
4.4. Wyprzedzająco opracować treść ulotki w obronie Wałęsy, a przeciwko KSS KOR.
Zawierać ona winna: sylwetkę Wałęsy, odpowiedź na pytanie, dlaczego KOR wykańcza go, akcentować powiązania KSS KOR z zachodnimi ośrodkami dywersyjnymi, ewentualnie, kto występował i głosował
przeciwko Wałęsie.
Treść ulotki opracują: Wydział I i III Departamentu III-A i Wydział IX Departamentu
III MSW. Ulotki winny być rozkolportowane w miejscach publicznych miast wojewódzkich i w dużych zakładach pracy, siłami własnymi SB, po zdjęciu Wałęsy.
4.5. Wszystkie piony operacyjne uruchomią w trybie natychmiastowym sieć osobowych źródeł informacji, zlecając im zadanie wywołania i podtrzymania w miejscach pracy dyskusji na temat odwołania Wałęsy oraz inspirowania innych osób do zadawania pytań działaczom "Solidarności" - kto i w czyim interesie doprowadził do zdjęcia wymienionego oraz żądanie przywrócenia Wałęsie władzy.
4.5.1. Wytypowana sieć winna w trakcie dyskusji wskazywać na KSS KOR i osobiście Jacka Kuronia jako sprawców "wykończenia" Wałęsy.
4.5.2. Zmasowane działania poprzez osobowe źródła informacji i w drodze ulotkowej winny wywołać powstanie "powszechnej obrony" Wałęsy i potępienie KSS KOR.
4.6. Inspirowanie środków masowego przekazu.
4.6.1. Wytypowani uprzednio redaktorzy telewizji i radia winni przeprowadzać wywiady z robotnikami dużych zakładów przemysłowych, opowiadających się za powrotem Lecha Wałęsy i natychmiast je publikować;
4.6.2. Dep[artament] II w zakresie możliwości inspirował będzie korespondentów zachodnich do obrony Wałęsy i wskazywania na KSS KOR jako sprawcę "przewrotu" w "Solidarności";
4.6.3. Dep[artament] I spowoduje nadsyłanie z krajów zachodnich, o[d] licznej Polonii, listów w obronie Wałęsy, kierowanych do MKZ dużych zakładów pracy i KKP;
4.6.4. MSZ poprzez swoich pracowników w kraju i za granicą winno podczas spotkań ze swoimi partnerami z państw zachodnich odpowiednio naświetlać fakt usunięcia Wałęsy.
5. Następnym etapem działalności winien być generalny atak na przeciwników Wałęsy - doprowadzenie do ich kompromitacji, izolacji i odsunięcie od wpływów w "Solidarności". W tym celu należy użyć sieci TW oraz inspirować ogniwa "Solidarności" i działaczy w dużych zakładach przemysłowych, które poprzednio występowały w obronie Wałęsy.

OPRACOWANO w Wydz[iale] III Dep[artamentu] III-A [MSW]
Źródło: IPN 0236/277, t. 2, k. 208-211, oryginał, mps
 

banzajpl
 
"Nasz Dziennik" informuje, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego posiada nagranie rozmowy funkcjonariuszy Wojskowych Służb Informacyjnych, którzy opowiadają o tym, iż w 1980 roku...
www.banzaj.pl/Lech-Walesa-klamal-ABW-ma-nagranie…
 

audiobooki-mp3
 
Autorka bestsellerowej Cukierni pod Amorem tym razem serwuje nam pełną humoru powieść obyczajową z akcją w prowincjonalnym teatrze przed stanem wojennym.

Jest listopad 1981 roku. Działa tu i „Solidarność” i stary związek zawodowy. Bufetowa pędzi bimber i chowa się świnia na mięso. Aktorzy przygotowują równolegle antyrosyjski dramat i prokościelną „Pastorałkę”. Na wieść, że teatr odwiedzi delegacja radziecka, dyrektor postanawia wystawić „Streap-tease”, nie mając pojęcia, że w poważnej sztuce Mrożka nikt się nie rozbiera...

Świetne dialogi i – wciąż aktualna linia podziałów w narodzie... Mieszanka klimatów z filmów Barei i kultowego "Rancza". Książkę w wersji audio czyta Wojciech Adamczyk

Audiobook do pobrania na stronie:
epartnerzy.com/(…)mariola,_moje_krople____p17690.xm…

 

insilesia
 
Dziś wielki protest związkowców w stolicy. Przemarsz kilkudziesięciu tysięcy manifestantów ulicami Warszawy, koncert rockowy, 7-metrowy sterowiec z logo Solidarności, akcje ulotkowe i happeningi. Województwo Śląskie silnie zaakcentuje swoją obecność: na scenie pojawi się pochodzący ze Śląska coverowy zespół Friday Feeling Band, który zagra rockowe protest songi z lat 80-tych.

insilesia.pl/(…)Zwiazkowcy_z_wojewodztwa_slaskiego_…
 

gazetapomorska
 
Gazeta Pomorska: Związkowcy z #Solidarność.ści zablokują #Bydgoszcz! [mapa z propozycją objazdów] www.pomorska.pl/(…)article…
 

 

Kategorie blogów